olek_01 25.10.10, 09:32 Noo, to po przeczytaniu tekstu pana Wiesława Gałązki ja mam teraz poważny dylemat - na kogo głosować ? poproszę o merytoryczną podpowiedź, bo muszę jakoś zagłosować a nie chcę zmarnować głosu :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Konrad Premier z Krakowa, Prezydent Tusk... IP: 212.160.183.* 25.10.10, 09:59 a teraz Prezydent Wrocławian... Tacy samozwańczy politycy w Polsce kończą wiadomo jak :) Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Kandydaci PO przemawiają do swoich wyborców ich 25.10.10, 20:05 językiem, np. ten: www.youtube.com/watch?v=hWWjD9IbBuw Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Kulawa ta demokracja 25.10.10, 10:12 Niby demokracja, niby wolność, a i tak wygrają Ci sami, dzięki tym samym ściemom. Ale co się dziwić, jak jak tak wielu decyzję podejmuje na urną. Nieodpowiedzialność i głupota. I dlatego prezio i jego amatorska ekipa znowu wygrają. Odpowiedz Link Zgłoś
pst54 Wrocławska kampania prezydencka nudna jak u Mam... 25.10.10, 10:38 Ona ma całkiem niezłe hasło: Całym sercem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pelel Re: Wrocławska kampania prezydencka nudna jak u M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.10, 12:19 To już było... Całym sercem dla Wrocławia Odpowiedz Link Zgłoś
krtek-wroc Re: Wrocławska kampania prezydencka nudna jak u M 25.10.10, 10:47 fajny artykuł. brakuje jedynie napisu: artykuł sponsorowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianin i bardzo dobrze ze jest spokoj IP: 62.87.131.* 25.10.10, 11:10 wystarczy ze się kaczory donaldy gryza na gorze, co nic rzeczowego polakom nie daje, a wręcz przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _@/" Wrocław - tu zacina się przyszłość :-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 12:33 "Na tym tle najlepiej prezentuje się też niezbyt dopracowany slogan Rafała Dutkiewicza. Jest zdecydowany, męski i najbliższy prawdzie. Tu rzeczywiście zaczęła się przyszłość tego polityka, nie tylko ta najbliższa, czteroletnia. Nic dodać, nic ująć." sam konkret :-)))) Świat się kręci, czas nie stoi, czas ucieka. Pędzi życie, nie ma ma lekko, dobrze wiemy. A w słuchawce: "Tu Dutkiewicz, proszę czekać..." - poczekamy, przeczekamy, dojedziemy. [...] Serpentyny i pobocza wyczuwamy. Raz na ziemi, raz pod ziemią drogi kręte. "Tu Dutkiewcz, proszę czekać..." - zaczekamy, coś być musi, coś być musi, do cholery, za zakrętem. Odpowiedz Link Zgłoś
rotmistrz.pilecki Piechota strzelił sobie w stope i nic nie poczuł. 25.10.10, 12:34 Tym hasłem wyborczym strzelił sobie w stopę i nic nie poczuł. Ma super spin doktorów. Gratuluje mu przegranej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotek Miau Re: Piechota strzelił sobie w stope i nic nie poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 16:55 Sławek dlatego jeździ na wózku ! Nie czuje stóp... Jest sparaliżowany ;) Cieniutki dowcip. Smiesznyś - Koleś ^ ^ Miau Odpowiedz Link Zgłoś
garym Slogany 25.10.10, 13:13 Czy we Wrocławiu to normalne, że wybiera się prezydenta na podstawie jednego hasła? Pytam się bo mieszkam tu dopiero 10 lat a poprzednie wybory były praktycznie bez wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Slogany 25.10.10, 13:30 garym napisał: > Czy we Wrocławiu to normalne, że wybiera się prezydenta na podstawie jednego ha > sła? Nie. We Wrocławiu wybiera się tego kandydata, który zarezerwuje na czas kampanii wyborczej najwięcej billboardów i miejsca reklamowego w telewizorze. Można ująć też to inaczej: wrocławianie wybierają najbogatszego kandydata, albo tego który ma najbogatszych promotorów, czyli biznesmenów zainteresowanych zleceniami z magistratu. Normalnie ameryka: najpierw swojego kandydata ustala pomiędzy sobą biznes, a potem lemingi dostają tą decyzję do zatwierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz W sumie racja 25.10.10, 13:40 Ale to takie skutki podejmowania decyzji w drodze do urny. Staje taka ofiara losu nad urną i pyta się "Kogo znam? Znam obecnego prezydenta". I tak głosuje. To po co potem prezydent ma coś robić, skoro wiewiórki i tak wybiorą go na podstawie ładnych oczu na plakacie i pięknych obietnic. A że tych samych co 4 lata temu. Jak wiewiórka pamięta co było 4 lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: W sumie racja 25.10.10, 16:59 Tak głosuje nie tylko ofiara losu, ale także osoby uznające się za światłe i świadome politycznie. Na tym forum choćby nie brakuje głosów, że kandydaci powinni znać się na zarządzaniu miastem. I potem kiedy przychodzi do głosowania to ten odpada, bo tylko zarządzał spółkami; inny, bo za młody; kolejny, bo kompletnie nieznany. W sumie wiedza na temat kandydatów też nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Re: W sumie racja 26.10.10, 09:34 Argument o znaniu się na zarządzaniu miastem jest nieco dziwny, bo zna się na tym tylko były prezydent. Czy to oznacza, że tylko on się nadaje? Kwalifikacje to raz, ale sposób działania i sprawowania władzy, to coś o czym się mało mówi, a może być ważniejsze. Wolę zagłosować na gościa, który zarządzał szkołą, ale wyciągnął ją z długów i unowocześnił, niż na kogoś kto zarządzał miastem, ale niewiele robił poza PR'em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Slogany IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 25.10.10, 16:10 Nie, we Wrocławiu wybiera się prezydenta dopóty, dópóki on sam nie zrezygnuje ze stanowiska (Zdrojewski, Huskowski, teraz Dutkiewicz). Wrocławianie to dobrzy ludzie i w wyborach jeszcze nikogo nie pogonili. Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna.jablonka Wrocławska kampania prezydencka nudna jak u Mam... 25.10.10, 13:32 Ciekawe... że marketing-analitycy zawsze powołują się w swych opiniach na przykłady kampanii spektakularnych (Obama) i z innych realiów. Kierując się takim punktem widzenia, bardzo łatwo nabijać się z domorosłych kreatorów miejscowej polityki. Zamiast ogranego Obamy, którego kampanii-koncernu nie należy nawet przymierzać do rodzimych warsztatów, należałoby odnieść się do analogicznych inicjatyw. Czyli omówić prowadzone z sukcesem, efektywne kampanie samorządowe z Europy czy nawet Polski i na ich tle porównać wrocławskich kandydatów i ich możliwości. Obamy nie ma, nie tylko we Wrocławiu, ale nawet i na świecie nie występuje tak często :-) Ba, jak się okazuje (nawet w przypadku Obamy) - nawet udana kampania nie jest w stanie zastąpić nieudanej polityki. W tym roku, hasła w kampanii samorządowej są na poziomie reklam z lokalnych TV, choć nie rażą rymami, ani podskórną głupotą. Osobnym tematem jest budowanie środowisk, które mogły zawalczyć w kampanii z silnym Ratuszem. Na niemoc najlepsza kampania nie pomoże. Nie pomoże też w analizie, to dość proste i wygodne stanowisko: nudna i tyle. I co z tego? A może: co zamiast tego? W tym wypadku dobra ocena hasła R. Dutkiewicza zamieszczona w tekście, jest pójściem na łatwiznę, bo ten kandydat ma największe szanse. A hasło pasuje bardziej do miasta, czy kampanii miejskiej, niż do kampanii prezydenckiej. I tyle w nim męskości, co w każdym innym haśle wypluwanym codziennie przez kolejne pracownie reklamy. Po 8 latach, Dutkiewicz zasługiwał na mocne, wyraziste hasło podkreślające dokonania i gwarantujące przyszłość, a nie jej mglisty start. Lepsze miasto, lepsze życie - wszystkie inne, każde takie samo:-); Prezydent wrocławian. Pełna odpowiedzialność - hiszpański temperament, niemiecka precyzja :-); Wrocławianie przede wszystkim - naturalnie oklepane do bólu, doszukiwanie się wpływu prezesa K. czy uber alles to blaga pod publiczkę; Interesujące, że tylko Piechota w swoim haśle zbliża się do określenia cech własnych, reszta rozmywa swe podmioty w istocie miasta. Ani jedno hasło nie ma charakteru społecznościowego, odwołującego się do wspólnego działania kandydatów i mieszkańców. Miasto po prostu przerasta w swym potencjale i rządzących i kandydujących i spceów od marketingu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spawacz Re: Będzie ciekawie jak pojawi się komisarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 14:54 Zacznie się odspawywanie od stołków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Przecież komisarz będzie z PO? IP: 149.156.14.* 25.10.10, 15:07 Przecież komisarz będzie z PO czyli nic się nie zmieni poza Dutkiewiczem. Ludzie PO mają większość stołków w urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolas Przyszłość=30 lat (kredytu do spłacenia) IP: *.wroclaw.mm.pl 25.10.10, 16:47 bardzo trafne hasło kampanii Kredytobiorcom mówimy zdecydowane: NIE Odpowiedz Link Zgłoś
map4 pomysł na ożywienie kampanii wyborczej 25.10.10, 16:55 Gdyby lemingi zdążyły z zebraniem wymaganej liczby podpisów, to można byłoby razem z wyborami samorządowymi przeprowadzić referendum na temat wprowadzenia zakazu zaciągania przez władze miasta pożyczek których okres spłaty wykracza poza aktualną kadencję. Podpisów dużo nie trzeba, a sama groźba referendum zmusiła by kandydatów do pochylenia się nad finansami miasta. A to wszystkim (zarówno rządzącym, jak i kandydatom jak i lemingom) wyszłoby na zdrowie. Istnieje jednakże niebezpieczeństwo, że kilku kandydatów po zaznajomieniu się z prawdziwym stanem finansów miasta wycofa się z wyścigu do prezydenckiego fotela. Ponadto ewentualne uchwalenie zakazu zadłużania się na zapas spowodowałoby, że Dutkiewicz pewnie też wycofałby się z kandydowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: pomysł na ożywienie kampanii wyborczej IP: *.218.151.21.static.telsat.wroc.pl 25.10.10, 17:55 Pytanie do map4 Wiemy, że jest słabo z finansami Miasta, ale zdradzisz coś więcej apropos prawdziwego stanu finansów miasta...? "Istnieje jednakże niebezpieczeństwo, że kilku kandydatów po zaznajomieniu się z > prawdziwym stanem finansów miasta wycofa się z wyścigu do prezydenckiego fotel > a." A może zależy Ci na tym, aby wystraszyć konkurencję i żeby Rafał wygrał większą przewagą w I turze?:-) . Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: pomysł na ożywienie kampanii wyborczej 25.10.10, 22:44 Gość portalu: Lolek napisał(a): > Pytanie do map4 > Wiemy, że jest słabo z finansami Miasta, ale zdradzisz coś więcej apropos prawd > ziwego stanu finansów miasta...? Dane na temat skonsolidowanego zadłużenia gminy, to znaczy zadłużenia gminy oraz podmiotów od niej zależnych należą do najściślej strzeżonych tajemnic magistratu. Dutkiewicz je zna, Urban zna je na pewno ale już wcale nie jestem przekonany, że zna je na przykład Czuma. Te dane ujrzą światło dzienne dopiero wtedy, kiedy lemingi ustrzelą obecnego burmistrza w wyborach. Bo jakoś nie jestem przekonany, że premier wiosną przyszłego roku przyśle do Wrocławia komisarza. Donek chyba nie wystawi na pośmiewisko przyjaciela Grzesia. Wracając do pieniędzy: mocno niedokładnie szacuję łączne zadłużenie Wrocławia na jakieś 3,5 do 4 miliardów złotych, aczkolwiek bliżej 4 miliardów. Tu nie tyle chodzi o liczby, ile o uświadomienie sobie, że kiedy banki zapukają po swoje, to Wrocław przestanie działać. Oczyszczalnia ścieków zostanie przejęta, podobnie jak i tabor MPK. Szkoły zostaną zamknięte a ich budynki zostaną zlicytowane na aukcjach. Przedszkola zostaną pomiędzy wierzycieli rozszabrowane a strażacy zostaną pozbawieni wypłat. Woda w kranach przestanie płynąć. I tak dalej, i tym podobnie. Grecja ma przynajmniej od kogo ciągnąć kasę po przykręceniu jej kurka kredytowego. Wrocław takiej dojnej krowy nie ma. Dlatego też Wrocław czeka nie tyle grecka droga wychodzenia z kryzysu, ile raczej brytyjska. Albo łotewska. Co czwarta miejska złotówka pochodzi z kredytu. Dlatego też wyobraź sobie, że nagle po mieście zaczyna kursować o 25% pojazdów komunikacji miejskiej mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
almac Re: pomysł na ożywienie kampanii wyborczej 27.10.10, 01:20 Dlatego też wyobraź sobie, że n > agle po mieście zaczyna kursować o 25% pojazdów komunikacji miejskiej mniej. > Z "mojego" przystanku 15 lat temu w popołudniowym szczycie w ciągu godziny odjeżdżało 20 autobusów a teraz 12 (czyli 40% mniej). Ograniczając to o dalsze 25% wychodziłoby 8 autobusów na godzinę (czyli 60% mniej niż te 15 lat temu). Fajnie, że od jakiegoś czasu jeżdżę do pracy samochodem..... Z tym, ze nie miałem wyjścia. Firmę przenieśli mi poza Wrocław i dojazd komunikacją zbiorową do pracy zajmował mi grubo ponad 2 godziny. Powrót średnio ok. 2 godzin (dzięki temu, że ktoś mnie zawsze podrzucał w jakieś cywilizowane miejsce we Wrocławiu). Od jakiegoś czasu jest moda "wyrzucania" firm na obrzeża Wrocławia lub nawet poza jego granicę. To też ma spory wpływ na zwiększenie ruchu samochodowego w mieście.... O ile dojazd z np. Kozanowa czy ND do pracy na Krzykach, Biskupinie (tym bardziej pracując w centrum) nie stanowi większego problemu, to jeśli trzeba dojechać np. do Długołęki.... A jeśli kończy się pracę np. o 22 czy 23 a ostatni autobus z Długołęki jest o 22 to o czym tu mówić. Zostaje tylko samochód.... Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: pomysł na ożywienie kampanii wyborczej 25.10.10, 20:24 > Gdyby lemingi zdążyły z zebraniem wymaganej liczby podpisów, to można byłoby ra > zem z wyborami samorządowymi przeprowadzić referendum na temat wprowadzenia zak > azu zaciągania przez władze miasta pożyczek których okres spłaty wykracza poza > aktualną kadencję. Przecie tak już (chyba) jest. Jeśli mi Alzheimer nie kłamie, to XX lat temu, za czasów Zdrojewskiego, chciała jakaś firma wybudować kolej nadziemną od lotniska do rynku. Pomysł padł, ponieważ miasto nie mogło przekroczyć swojego budżetu, a na nast. kadencję zobowiązań przerzucić nie mogło. Tak mi się przynajmniej mocno wydaje - w końcu stadion buduje Wro2012 z tego co pamiętam, nie Wrocław ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: pomysł na ożywienie kampanii wyborczej 25.10.10, 22:45 radeberger napisał: > > Gdyby lemingi zdążyły z zebraniem wymaganej liczby podpisów, to można był > oby ra > > zem z wyborami samorządowymi przeprowadzić referendum na temat wprowadzen > ia zak > > azu zaciągania przez władze miasta pożyczek których okres spłaty wykracza > poza > > aktualną kadencję. > > Przecie tak już (chyba) jest. Gdyby tak było, to zaciągnięcie kredytu na aquapark na 30 lat byłoby nielegalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ideacola Wrocławska kampania prezydencka nudna jak u Mam... 26.10.10, 00:12 Witam, Z całym szacunkiem, ale zastanawia mnie jakość eksperta... Albo udaje nieświadomego (tylko w jakim celu?!), albo po prostu zadaje pytania i stawia tezy pasujące bardziej do politycznego newbie, niż do eksperta... To uderzyło mnie już w wersji papierowej. W wersji internetowej za to na jakiś szczególny wyjątek zasłużył sobie Jacek Uczkiewicz - jako jedyny nie został zaszczycony linkiem. Może to dlatego, iż zdaniem eksperta facet zniknął i słuch o nim zaginął? No fakt - przecież bycie wiceprezesem NIK, wiceministrem finansów i audytorem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego oznacza zdaniem eksperta niemal tyle, co zamieszkanie wśród Czukczów... Zastanawiam się, czy nie zostać jakimś ekspertem od marketingu międzyplanetarnego. Też nie mam o tym pojęcia - więc problem tylko w tym, czy to popłatne zajęcie... Odpowiedz Link Zgłoś
rwaku Wrocławska kampania prezydencka nudna jak u Mam... 26.10.10, 13:50 Panie Gałązka. Nawet laik domyśli się komu pan dmucha w żagle. Zeby pan nie został wydutkany!!! Odpowiedz Link Zgłoś