maq77
06.04.04, 08:48
Dzisiaj wyprzedził mnie ten samochód, przez plac Grunwadzki przejechał pasem
dla autobusów - omijając korek, po czym wepchnął się między auta na
skrzyżowaniu. Był blisko spowodowania stłuczki. Widziałem jeszcze jak tańczy
(od lewego pasa do prawego) po trzypasmowej drodze za mostem Grunwadzkim
kierując się w stronę centrum. Wszystkie zmiany pasa bez kierunkowskazów -
wciskanie się przed inne auta. Ku mojemu zdziwieniu spotkałem go jeszcze na
Ślężnej - widać jechał w tym samym co ja kierunku, ale wybrał dłuższą drogę.
Za kierownicą facet około 50 lat (garnitur), a z tyłu - jako pasażer
prezydent Dutkiewicz i jeszcze jedna osoba. Pognali przekraczając na pewno
100 km/h - w sumie bez sensu, bo na następnych światłach spokojnie do niego
dojechałem.
Wszystkim, którzy spotkają to auto radzę zachować szczególną ostrożność. A
Pan Prezydent powinien się wstydzić za swojego kierowcę - bo nie ma
usprawiedliwienia dla łamania przepisów drogowych oraz ewidentnego chamstwa
na drodze.
PS. Samochód ten nie miał oczywiście koguta i nie był pojazdem
uprzywilejowanym. Powinien się stosowac do tych samych przepisów, co wszyscy
użytkownicy drogi.