Dodaj do ulubionych

Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM?

23.11.10, 09:06
W wielu wydziałach UM znajdują się nasze dane osobowe. Wiele szczegółowych danych.
W obliczu idiotycznego przestępczego wykorzystania naszych danych do celów wyborczych przez sztab R. Dutkiewicza nasuwa się zasadne pytanie: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w Urzędzie Miejskim?
Czy za jakiś czas nie okaże się, że znowu jakiś kretynek bez kłopotu uzyskał do nich dostęp w sobie tylko wiadomym celu.
A może tak osobiście, nie przez dworskiego Czumę, prezydent publicznie udzieli nam odpowiedzi na moje pytanie i da gwarancję ich bezpieczeństwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 09:29
      Żyjesz w złudnych przekonaniu, że jesteś anonimowy...
      Korzystasz z internetu, zapewne masz kartę bankomatową i auto.
      Twoje dane ma cała masa firm, które ot tak handlują sobie nimi, a ty się przejmujesz urzędem miejskim. Lekka paranoja zwłaszcza, że nawet jeśli dane z UM wyciekną to i tak wcześniej miała je już jakaś firma.
      Paragwajska wioska - to jest dobre dla chcących pozostać anonimowymi...
      • zyz_o Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 09:49
        Pozostawanie anonimowym to inna sprawa.
        Istotne jest łamanie prawa przez urzędnika oraz nieudolny system zabezpieczeń dopuszczający do takich praktyk. Za organizację pracy UM odpowiedzialny jest bezpośrednio prezydent i mam prawo wymagać, by nie dopuszczał do takich przestępstw. A on ma obowiązek tego dopilnować. Tylko tyle i aż tyle.
        • piotr_ze_wsi Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 12:30
          Prezydent miasta odpowiada za podległych sobie pracowników, zwłaszcza tak zaufanych, jak osobiści asystenci. To przecież Rafał Dutkiewicz wybrał sobie pana Ż. na najbliższego współpracownika.
          Podobno kto z kim przestaje, takim się staje - tu rodzi się pytanie, czy to asystent nauczył się od swego pana krętactwa, czy pan od asystenta...
          • Gość: Żarski:) Czy dane osobowe są bezpieczne w UM? - oczywiście! IP: *.ip.netia.com.pl 23.11.10, 12:44
          • Gość: WK Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? IP: 156.17.73.* 23.11.10, 17:51
            Ciekawsze pytania są następujące:
            1. Kto określił zakres kompetencji ASYSTENTA prezydenta w taki sposób, że mógł mieć dostęp do poufnych danych osobowych? W jakim celu?
            2. Czy asystent prezydent odbył odpowiednie przeszkolenie w zakresie ochrony danych osobowych? Certyfikat na stół proszę.
            3. Komu podlega w zakresie swoich służbowych działań asystent prezydenta i komu może on wydawać wiążące polecenia?
            • piotr_ze_wsi Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 24.11.10, 11:59
              Wszystko okresla ustawa o pracownikach samorządowych:
              www.abc.com.pl/serwis/du/2008/1458.htm
              Ciekawy jest artykuł 24:
              Art. 24. 1. Do podstawowych obowiązków pracownika samorządowego należy dbałość o wykonywanie zadań publicznych oraz o środki publiczne, z uwzględnieniem interesu publicznego oraz indywidualnych interesów obywateli.
              2. Do obowiązków pracownika samorządowego należy w szczególności:
              1) przestrzeganie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i innych przepisów prawa;
              2) wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie;
              3) udzielanie informacji organom, instytucjom i osobom fizycznym oraz udostępnianie dokumentów znajdujących się w posiadaniu jednostki, w której pracownik jest zatrudniony, jeżeli prawo tego nie zabrania;
              4) dochowanie tajemnicy ustawowo chronionej;
              5) zachowanie uprzejmości i życzliwości w kontaktach z obywatelami, zwierzchnikami, podwładnymi oraz współpracownikami;
              6) zachowanie się z godnością w miejscu pracy i poza nim;
              7) stałe podnoszenie umiejętności i kwalifikacji zawodowych.
              • Gość: zenek zapomniałeś o Ustawie o ochronie danych osobowych. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.10, 12:52
                Nakłada bardzo precyzyjne obowiązki na każda jednostkę organizacyjną. Również na ich kierowników.
                Wrocławski UM jest przykładem jej łamania.
                Tak wielu uwierzyło grupce hochsztaplerów i mamy efekty.
        • sverir Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 14:27
          Wyjątkowo nie system zawinił, tylko człowiek. Przecież tu nikt nie ingerował w system, nikt nie łamał zabezpieczeń, dostał na prośbę lub groźbę.
          • Gość: zenek Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.10, 15:55
            System powinien zabronić przekazania tych danych np. sprzątaczce, a tym był ten Żarski w stosunku do danych zgromadzonych w bazie UC.
            W porządnych firmach osobom są nadawane poziomy uprawnień dostępu do danych. One są odporne na prośby, groźby i głupotę. To abc...
            Jeżeli zaś wydała głupcowi te dane uprawniona do ich dostępu osoba, powinna być również wywalona z pracy i dostać zarzuty.
            I jeszcze jedno ważne: za organizację pracy i postępki podwładnych odpowiedzialny jest przełożony. Komu bezpośrednio podlegał głupiec??
            • sverir Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 17:25
              > W porządnych firmach osobom są nadawane poziomy uprawnień dostępu do danych.

              Ale nawet system nie jest w stanie zweryfikować do czego osoba z uprawnieniami dostępu do danych potrzebuje tych danych.

              > One są odporne na prośby, groźby i głupotę. To abc...

              I dlatego mówię, że tu zawinił czynnik ludzki, a nie system. System zawiniłby wtedy, gdyby pan Żarski mógł te dane wyciągnąć ze swojego stanowiska, bez angażowania osób z uprawnieniami.
              • jureek Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 17:43
                sverir napisał:

                > I dlatego mówię, że tu zawinił czynnik ludzki, a nie system. System zawiniłby w
                > tedy, gdyby pan Żarski mógł te dane wyciągnąć ze swojego stanowiska, bez angażo
                > wania osób z uprawnieniami.

                Mam wrażenie, że pod pojęciem systemu rozumiesz tylko system informatyczny. Ten rzeczywiście nie zawinił, nikt nie złamał haseł czy innych zabezpieczeń.
                Zawinił natomiast system organizacyjny, ponieważ nie ustrzegł przed przekazaniem danych osobie nieuprawnionej.
                Jura
                • sverir Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 17:52
                  > Mam wrażenie, że pod pojęciem systemu rozumiesz tylko system informatyczny.

                  Prawdę powiedziawszy, to chciałem sobie zażartować. Tyle lat mówiono, że plan był dobry, tylko system zawinił, chciałem żartobliwie odwrócić. Tym razem z systemem dobrze, a zawinił człowiek. Ot, nieudany dowcip.
            • zetkaf Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 17:44
              > W porządnych firmach osobom są nadawane poziomy uprawnień dostępu do danych. O
              > ne są odporne na prośby, groźby i głupotę. To abc...
              W porzadnych firmach wysoko postawione osoby maja dostep do wielu danych.
              Asystent prezesa tez ma zazwyczaj taki dostep...

              Problem, co z tymi danymi zrobil asystent, a nie czemu dostal.
              • sverir Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 17:58
                > Problem, co z tymi danymi zrobil asystent, a nie czemu dostal.

                Niestety, ale nie w tym przypadku. Tu jest ważne dlaczego dostał. Tym razem pan asystent - osobiście - wykorzystał wyłącznie do przedwyborczego spamu. Jakie są gwarancje, że następnym razem nie posłuży to jakiejś inwigilacji mieszkańców? Jakie są gwarancje, że urzędniczka odpowiedzialna za bezpieczeństwo danych po prostu ich nie sprzeda? Nie pytam o prawdopodobieństwo, tylko o gwarancje. Tych nie ma obecnie nawet najmniejszych.
                • zetkaf Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 19:14
                  > Jakie są gwarancje, że urzędniczka odpowiedzialna za bezpieczeństwo danych po
                  > prostu ich nie sprzeda?
                  nigdy nie masz zadnych. Nigdy nie masz pewnosci, ze OSOBY UPRAWNIONE nie wykorzystaja swojej wladzy w celach niezwiazanych z praca...
                  System zarzadzania danymi moze jedynie zapewnic, ze odpowiednio zostana osoby uprawnione, pozniej to juz tylko uczciwosc tych osob lub jej brak...
                  • sverir Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 21:51
                    > nigdy nie masz zadnych

                    Nie mam. Ale zawsze istnieje jakieś zaufanie. W tej chwili tego nie ma.

                  • jureek Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 23:40
                    zetkaf napisał:

                    > nigdy nie masz zadnych. Nigdy nie masz pewnosci, ze OSOBY UPRAWNIONE nie wykorz
                    > ystaja swojej wladzy w celach niezwiazanych z praca...
                    > System zarzadzania danymi moze jedynie zapewnic, ze odpowiednio zostana osoby u
                    > prawnione, pozniej to juz tylko uczciwosc tych osob lub jej brak...

                    Właśnie dlatego, że ludzie są tylko ludźmi, system powinien być tak zorganizowany, żeby nie przechowywać danych "za zapas", czyli takich, które nie są absolutnie potrzebne do wykonania jakiegoś zadania, oraz żeby maksymalnie ograniczyć krąg osób mających dostęp do tych danych. W przypadku danych z karty urbana nie przestrzegano tych zasad. To nie tylko sprawa uczciwości, ale także odpowiedniego przeszkolenia osób mających dostęp do tych danych. Nie zarzucam wcale urzędniczce, która przekazała dane nieuczciwości, ona mogła po prostu nie wiedzieć, że nie wolno jej tych danych przekazywać nawet najwyższym rangą urzędnikom, jeśli nie są oni uprawnieni.
                    Jura
              • jureek Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 18:22
                zetkaf napisał:

                > W porzadnych firmach wysoko postawione osoby maja dostep do wielu danych.
                > Asystent prezesa tez ma zazwyczaj taki dostep...

                Otóż nie. W porządnych firmach dostęp do danych jest ściśle regulowany. I to nie w zależności od tego, jak wysoką funkcję dana osoba pełni, lecz w zależności od tego, do czego te dane są jej potrzebne. Gdybym ja przekazał dane adresowe jednemu z naszych prezesów, bo o to poprosił (nie mówiąc już o asystentce prezesa), to nie mógłbym mieć do nikogo pretensji, gdybym wyleciał za to z pracy. Ale też żadnemu z naszych szefów nawet nie przyjdzie do głowy prosić o jakieś dane.
                Tak na chłopski rozum, po co zresztą szefowi adresy mailowe klientów karty urbana? Po to, żeby mógł sam osobiście wysyłać im przypomnienie o tym, że kończy się ważność biletu? To jest robota szefa? Rozumiem, że szef może zażyczyć sobie jakichś danych statystycznych (profilu wiekowego, płci, czy co tam jeszcze, ale same adresy nie są mu do niczego potrzebne).

                > Problem, co z tymi danymi zrobil asystent, a nie czemu dostal.

                Problem jest z jednym, i z drugim. Chyba nawet większy z tym drugim. Bo człowiek jest tylko człowiekiem i każdy może ulec pokusie wykorzystania danych w niewłaściwy sposób. Im mniej osób ma dostęp do danych, tym mniejsze prawdopodobieństwo takiego nadużycia. Dlatego mniejszym problemem na przyszłość jest to, że jakaś pojedyncza osoba popełniła nadużycie, niż to, że zbyt wiele osób ma dostęp do tych danych, bo im szerszy dostęp, tym większe prawdopodobieństwo ponownego nadużycia w przyszłości.
                Dlatego nie bagatelizowałbym tego, czemu w ogóle asystent dostał te dane.
                Jura
                • zetkaf Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 19:21
                  > też żadnemu z naszych szefów nawet nie przyjdzie do głowy prosić o jakieś dane
                  A jesli faktycznie bedzie ich potrzebowal do pracy?


                  > Tak na chłopski rozum, po co zresztą szefowi adresy mailowe klientów karty urba
                  > na?
                  Nie wiem, spytaj szefa. Wbrew pozorom, moga byc one mu do czegos potrzebne... Nie mnie oceniac, czy jakies dane sa szefowi potrzebne, czy nie (no, chyba ze z systemu zarzadzania danymi wynika, ze NIE sa potrzebne, a on chce - to wtedy moge wnikac, o ile nie jest wyznaczony inny wnikacz ;)

                  > Rozumiem, że szef może zażyczyć sobie j
                  > akichś danych statystycznych
                  problem w tym, ze czesto male zuczki nie maja dostepu do danych, zeby z nich zrobic dane statystyczne - wiec albo szef sobie sam zrobi, albo nie bedzie mial ;)


                  > Problem jest z jednym, i z drugim. Chyba nawet większy z tym drugim.
                  Jesli faktycznie spece stwierdza, ze nie powinien miec dostepu z racji takiego stanowiska (i zwiazanych z tym funkcji), to przyznam ci racje, problem czemu dostal, kto mu dal i jakim prawem. Ale jesli jednak moglby miec dostep wlasnie z racji pelnionych obowiazkow... to urzedniczka nie zrobila nic zlego.
                  > Dlatego nie bagatelizowałbym tego, czemu w ogóle asystent dostał te dane.
                  ale na pewno wymagaloby wiekszych tlumaczen, gdyby te dane dostala... pani od wydzialu gospodarczego albo od promocji miasta, ze o sprzataczce nie wspomne ;)
                  • sverir Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 23.11.10, 21:56
                    > ale na pewno wymagaloby wiekszych tlumaczen, gdyby te dane dostala... pani od w
                    > ydzialu gospodarczego albo od promocji miasta, ze o sprzataczce nie wspomne ;)

                    Dla pani odpowiedzialnej za bezpieczeństwo danych osobowych ten asystent był jak pani od wydziału gospodarczego albo od promocji miasta, że o sprzątaczce nie wspomnę. Tej pani naprawdę nie powinno robić różnicy jaką funkcję sprawuje osoba nieuprawniona.
                • Gość: zmywak słówko komentarza, jureek IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 24.11.10, 02:28
                  jureek, operacje statystyczne na tym zbiorze również są zabronione, gdyż nie w tym celu został założony
                  • jureek Re: słówko komentarza, jureek 24.11.10, 09:51
                    Gość portalu: zmywak napisał(a):

                    > jureek, operacje statystyczne na tym zbiorze również są zabronione, gdyż nie w
                    > tym celu został założony

                    Tak, masz rację. Zły przykład wybrałem.
                    Jura
    • na100procent na 100 procent bezpieczne 23.11.10, 23:12
      nasze dane są na 100 procent bezpieczne, dba o to sam PRezydent.

      a komu jak komu, 136tys wrocławian, jemu na pewno ufa.
    • map4 Re: Czy nasze dane osobowe są bezpieczne w UM? 24.11.10, 06:21
      Każdy dostęp do danych osobowych jest przecież monitorowany i wymaga zgody administratora danych osobowych. W tym przypadku rozchodzi się o zgodę wydaną przez Rafała Dutkiewicza osobiście lub też inną osobę działającą na podstawie pełnomocnictwa prezydenta. Pełnomocnictwo oznacza, że prezydent zleca podjęcie decyzji innej osobie, jednocześnie zachowując pełną prawną odpowiedzialność za skutki podjętych przez pełnomocnika decyzji.

      Kto, kiedy i na czyj wniosek wydał zgodę na dostęp asystenta prezydenta do bazy danych użytkowników karty Urbana ?
      • Gość: corgan i gdzie można przeczytać te słynne fraszki Dudiego IP: *.chello.pl 24.11.10, 07:46
        których nieznajomość wśród posPolitego ludu tak bardzo martwiła wywalonego asystenta?
    • zyz_o Podtrzymuję publiczne pytanie do R. Dutkiewicza. 24.11.10, 08:41
      Kto jest odpowiedzialny za bałagan kompetencyjny w UM w zakresie kontroli dostępu do danych osobowych znajdujących się w UM?
      Kto, jako przełożony, ponosi odpowiedzialność za czyn J. Żarskiego?
      Kto imiennie udostępnił J. Żarskiemu dane, których nie powinien otrzymać?
      Kiedy prezydent uporządkuje te sprawy i da nam gwarancje, że nasze dane są odpowiednio chronione przed osobami nieuprawnionymi?
      • Gość: zenek Dał na pożarcie dworskiego. A reszta? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.10, 09:02
        Jeżeli asystent miał samodzielny dostęp do tych danych - to oznacza totalny bałagan w UM.
        Jeżeli otrzymał je od osoby uprawnionej - jakie poniosła konsekwencje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka