Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 26.11.10, 13:12 Powalająca kwota 1878.000 zł na program rowerowy projekt budżetu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Neverhood Re: Budżet na rowery 2011 IP: 90.156.105.* 26.11.10, 15:25 Czuma czuma i wyczymał. Jak już pisałem jestem miło zaskoczony, tak jak to czuma wyczumił 285 gr/mieszkańca. Dla niezorientowanych , dotychczas było to 3.8 mln, co było i tak z dwu krotnie za mało(w porównaniu do innych miast polski). Co ciekawe brakujące 1.5 mln zł znajduje się na sylwestrowym rynku. Jeszcze lepiej jest jeśli wspomnę, iż ma być przetarg na wypożyczalnię rowerów miejskich za około 1.5 mln. Najprawdopodobniej kasa idzie na planowanie "spójnej sieci ddr w centrum" też z 1 mln. Ciekawe, czy na 1 pełną puszkę śnieżki starczy w zbliżającym się czasie? Może pendzel dadzą gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Budżet na rowery 2011 IP: *.e-wro.net.pl 26.11.10, 16:14 Czu ma Gebels do Urbana ? Kinior. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Budżet na rowery 2011 IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 16:53 Co ciekawe że na te bzdurne słupy SIM (System Informacji Miejskiej) ,które wstawiają na ścieżkach przewidzieli 3,5 miliona. Czyby ktoś z rodziny te słupy produkował ? Jeśli co roku zamierzają na nie kilka milionów przeznaczać to wydadzą na te zawalidrogi więcej niż na remont ul.Grodzkiej, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Budżet na rowery 2011 IP: 90.156.105.* 28.11.10, 08:45 Swoją drogą to lepiej, iż będzie mało pieniędzy na sprawy rowerowe. Za takie pieniądze niedasię zrobić wielkiej, bo drogiej inwestycji. Co to oznacza? Dla rowerzystów lepiej, bo nowe inwestycje naszych biurw pogarszają nam życie. Oni po prostu nie potrafią zrobić dobrze... , a zawsze wszystko jest postawione na głowie. Niech stawiają stojaki rowerowe, to jest tanie , medialne oraz najlepiej im wychodzi. Co do dróg, to w wiecznym korku(który będzie coraz większy) znajdziemy bez problemu szlak po równym nowiutkim samochodowym asfalcie. Na skrzyżowaniach będzie łatwiej przejechać na czerwonym świetle, bo puszki będą stać w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Budżet na rowery 2011 IP: *.e-wro.net.pl 28.11.10, 13:18 Aż strach pomyśleć jak się będzie po Wrocławiu jeździło jak będzie jeździć dziesięć razy więcej rowerzystów niż dziś (planowany wzrost z 1,5 do 15%). Przecież to będzie zachęcanie do jazdy osób które będą się uczyć jazdy na rowerze. Już widzę jak się będą ustawiać na wąskich przejazdach i jak w 8 sekund zdążą wszyscy przejechać. Jeszcze lepiej będzie na skrzyżowaniu dwóch ddr.Domyślam się że będzie obowiązywała zasada pierwszeństwa z prawej albo postawią znaki podporządkowania . Jeśli do takiego przecięcia dojedzie 4 rowerzystów z każdej strony to zgodnie z kodeksem jeden musu dojechać do środka przecięcia ddr aby za jego plecami następny przejechał. A przecież rower ma 2 metry długości a ddr tak samo. W międzyczasie zanim się skrzyżowanie rozładuje nadjadą następni. Weźmy na przykład ostanie pomiary na Powstańców Sl. Wynika z nich ze w szczycie przejeżdża tam 300 rowerzystów na godzinę. Jeśli będzie wzrost do 15% ruchu czyli 10x, to na godzinę przejedzie tam 3000 rowerzystów. Jest to w jednym kierunku jeden rowerzysta na sekundę. Trudno będzie się przemieścić przez skrzyżowanie ddr. A znalezienie wolnego stojaka czy słupa do przypięcia roweru ? Przecież to będzie graniczyło z cudem bo już dziś jest trudne. A ile razy jakiś palant w nas wjedzie ? Ilu będzie amatorów cudzych rowerów ? Jak zaczną kierowcy klnąc na rowerzystów bo ci ciągle będą im wjeżdżać przed maskę do dostanie się wszystkim. To już przećwiczone. W Barcelonie popierano jazdę skuterem bo kiedyś były spore korki. Skuterzyści tak urośli w sile że dziś się z nimi walczy.Spróbowałby któryś zaparkować na chodniku zamiast przy stojaku to zaraz go wywiozą. Jest w tym dużo prawdy co piszesz bo zbliżamy się do ery rowerów elektrycznych, które trudno będzie autom wyprzedzić. Wtedy pseudościeżki będą zmorą .Na szczęście rowerem elektrycznym nie ma obowiązku jechać po ddr, więc pewnie jeden pas będzie przeznaczany dla rowerów-mopedów i skuterów. Zatem chyba warto odchodzić od wydzielonych ddr i zacząć wyznaczać je w jezdni aby wszyscy się zdążyli do nich przyzwyczaić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Budżet na rowery 2011 IP: 90.156.105.* 29.11.10, 15:31 Ruch rowerowy sam z siebie będzie wzrastał, nawet przy obecnym zniechęcaniu władz do roweru. W ostatnich latach (zwłaszcza 2010r) widzę coraz więcej rowerzystów. Stałem nawet w korku rowerowym przy skrzyżowaniu, jechałem po chodniku w kolumnie 8 przypadkowych rowerzystów. Co ciekawe dzisiaj spadł śnieg i pełno jest rowerzystów. Na jedności narodowej spotkałem 5 w jednym miejscu przy 10 cm śniegu. Co chwila jakiś rowerzysta się tam przedziera. W drugiej połowie lat 90 jadąc rowerem zobaczenie innego rowerzysty było niezwykłym , rzadkim wydarzeniem. Czyli mimowolnie ruch rowerowy nam wzrasta. Tak jak zauważyłeś, czym więcej jest użytkowników danego pojazdu, tym mniejsze umiejętności prezentuje ta grupa kierowców. Więc trzeba im ułatwiać trudy jazdy. Zobacz co robią urzędnicy w ramach terroru samochodowego. Dużo jeździ => kiepskie umiejętności przeciętniaka => prostujemy drogi, poszerzmy je, na każdym skrzyżowaniu światła, do skrętu osobny pas i światła... W ogóle to dziwny jest dzisiaj dzień. Samochody stoją na parkingach, korków brak(chociaż brukowce donoszą o gigantycznych korkach - w centrum ich nie widziałem), mało jeździ po ulicach. Czyżby samochodziarze przesiedli się na rowery podczas opadów śniegu? A może rośnie nam ilość całorocznych rowerzystów (nie tylko rekreacyjnych - 70% wrocławian?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Budżet na rowery 2011 IP: 90.156.105.* 29.11.10, 15:40 Aż się prosi przytoczyć koronny argument puszkarzy: jak samochody(osobowe) nie będą jeździć po centrum to nie będziesz miał chleba, i handel padnie ... Dziś samochodów mało jeździ, pomimo tego mam w sklepie chleb. W sklepie z narzędziami byli kupujących - żadnych pustek. Normalnie katastrofa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek A co z budżetem na 2010 ? IP: *.e-wro.net.pl 09.12.10, 13:35 Jedna sprawa to kwota pieniędzy na ddr a druga to sposób jej wykorzystania. Nie było przyzwolenia na budowę ścieżek to kasa szła na stojaki, wiaty . Skoro jest jednak jakaś kwotą ,którą można przeznaczyć na coś innego niż ddrip wzdłuż remontowanych dróg, to środowisko rowerzystów powinno mieć wpływ na co pieniądze idą po to aby nie okazało się, że oficer rowerowy popełnił błąd źle oceniając potrzeby w jakiejś dzielnicy. Powinno być tak, że jeśli brakuje pieniędzy to zgłaszanych jest wiele propozycji i po zapoznaniu się z ewentualnymi kosztami różnymi metodami np głosowaniem środowisko decyduje o przesuwaniu kolejności realizacji na liście. istnieje np program "14 mln" o ile się orientuję to pod tą nazwą corocznie powtarzany jest program doraźnego czyli natychmiastowego łatania dziur w jezdniach.Chodzi tu o zagwarantowanie stałych środków oraz ominiecie procedury przetargowej na drobne prace. Z tego co wiem i sobie wyobrażam był jakiś przetarg (jednorazowo lub co roku na jego początku) po którym wybranych jest kilka firm (5?) .taka firma "dostaje" jedną dzielnice i kilka milionów i ma naprawiać doraźne zapadniczestw się chodników , studzienek dziur w jezdni itd. Są ustalone stawki np za załatanie dziury w zależności od jej powierzchni . Dzięki temu że nie trzeba procedury przetargowej wszczynać ,zarządca koncentruje się na wyszukiwaniu najpilniejszych prac .taka procedura wydaje się obniżać koszty i przyspieszać usuwanie uszkodzeń. Już kilka lat temu spotkałem się z opinią urzędników UM aby taką procedurę wdrożyć dla opieki nad ddr. Aby wybrać jedną firmę która nabierze doświadczeń i obniży koszty na tyle ze nabierze sensu wskazywanie drobnych acz upierdliwych zawlidróg. W tym kontekście dziwi mnie że oficer ani nie idzie w tę stronę ani nie nie publikuje zgłoszeń od rowerzystów aby zagłosować co jest najpilniejsze. Skoro nie zna budżetu na przyszły rok i nie bardzo wie jakie projekty szykować to moze rozliczałby się z wykonania budżetu za zeszły rok aby w dyskusji ocenic czy te wydatki nalezy podtrzymywać w roku następnym. Przykładowo stojak to koszt 550 zł a tyle kosztuje 2 metry ddr. Stojaków było 750 czyli to prawie pół mln czyli 1500 m ddr z podbudową a prowizorycznych ścieżek wyznaczonych w jezdni czy na szerokich chodnikach za te kwotę byłoby 10 km. Te ddr byłyby w formie krótkich łączników ,czasem tylko najazdów czy wjazdów na istniejące ddr. Zatem byłoby tego mnóstwo . Przykładowo są ddr po obu stronach jezdni a nie są łączony przejazdami między nimi. koszt przejazdu jest minimalny nawet jeśli trzeba obniżyć krawężniki. Zresztą można opracować tanią technologię wykonania najazdów na krawężnik aby go nie trzeba było wykopywać. Zatem skoro budżet jest taki mały to powinien być przeznaczony na naprawdę celowe choćby tymczasowe rozwiązania ale aby zacząć o tym dyskutować należałoby mieć wiedzę na co środki są przeznaczane. Tu dla oficera niedostateczny bo według mnie jak i prezydenta robi co innego niż ma robić . wypowiedź prezydenta Zna ktoś miejsce gdzie rowerzyści dyskutowaliby słuszność podziału środków ? Zna ktoś projekty oficera czekające tylko na środki ? Co zrobi oficer jak dostanie nagle 8 mln w budżecie ? informacje jakie do nas docierają są "z dziura" 2-3 letnią. Nie wiemy np kiedy mogą być zrealizowane łączniki, na jakim etapie jest dokumentacja itd. Zatem zanim zaczniemy mieć wpływ na wysokość przyszłego budżetu jak i jego wykorzystanie, może należałoby zacząć od "absolutorium" z wykorzystania starego budżetu ? Oficer podawał mgliste liczby bowiem doliczał do "programu rowerowego" kwoty na (odśnieżanie, malowanie itd ?). Padały sumy od 1,6 mln przez 3 a nawet łącznię ok 7 mln. Gdyby teraz dostał 8 mln to nie przerobiłby nawet 1/4 . Nastawianie się na rowery miejskie wobec takiego tempa budowy innych projektów uważam za błąd. 3 mln na 140 rowerów miejskich przy budżecie 1,8 mln na 2011 rok to jakaś k pina. Skoro za 5 lat ma ruch wzrosnąć do 10% tzn że za rok ma wynieść ponad 3 % czyli ma być dwa razy większy niż dziś.Mimo że oficer wierzy w to, wygląda ze za rok będziemy mieli tylko dwie dokumentacje na łączniki i na udrożnienie centrum dla rowerów (ogłoszenie o przetargu z 3 grudnia). Wobec powyższego trudno krytykować, że dostaliśmy tylko 1,8 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek PO chce dodać 1 mln na ddr IP: *.e-wro.net.pl 14.12.10, 10:50 PO chce dodać 1 mln na ddr. Dobre i to choć na boisko chcą dać aż 2,5 mln link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: PO chce dodać 1 mln na ddr IP: *.internetia.net.pl 14.12.10, 17:56 PO jest opozycją. Opozycja często szczeka dla szczekania. Ciężko odgadnąć prawdziwe intencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: PO chce dodać 1 mln na ddr IP: *.e-wro.net.pl 15.12.10, 15:05 Wyślijcie apel do Radych Miasta w spawie zwiększenia budżetu na rowery! WIR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: PO chce dodać 1 mln na ddr IP: *.internetia.net.pl 15.12.10, 15:34 Już jest za późno. Do piątku był czas. Swoją drogą to jest zabawa w kotka i myszkę. Zamiast tych podchodów, trzeba wyrzucić samochody i podbić Wrocław. Jako zwycięzca wojny zabrać wszystko w tym drogi. Wtedy można podzielić każdy pas jezdni na pół i mamy infrastrukturę rowerową jak marzenie. Bajka?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Pijaczki dostana 1,6 mln czyli tyle samo co rwerzy IP: *.e-wro.net.pl 06.11.12, 10:43 link Prywatna forma opiekująca się pijaczkami dostanie tyle samo kasy co 100.000 wrocławskich rowerzystów na ścieżki. Firma za noclegowanie pijaczków i tak będzie wystawiać im rachunki. To co na pijaczków śladu nie pozostawi a ścieżki pozostaną i będą pracować minimum 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
garym a na spółki związane z Euro2012 - 15 mln 15.12.10, 11:57 1,8 mln na infrastrukturę rowerową, a na same spółki nadzorujące (nie budujące) ponad 15 mln: Sprawdziliśmy, ile z budżetu miasta tylko w tym roku wydano na dwie instytucje zajmujące się mistrzostwami. 14 mln zł brutto dostała spółka Wrocław 2012, odpowiedzialna za budowę piłkarskiej areny na Pilczycach. Pracuje tam 35 osób. Zdecydowanie mniej kosztowne jest Biuro ds. Euro 2012, zatrudniające 15 ludzi. Na cały 2010 rok dysponowało kwotą 1,4 mln zł. a to jeszcze nie wszyscy którzy zarabiają na EURO. A mimo wszystko wciąż jest za mało: Władze Wrocławia obawiają się, że zima może pokrzyżować przygotowania do Euro 2012. Urzędnicy zaczęli więc szukać kolejnych ekspertów, którzy mają pilnować inwestycji. - Ich zadaniem będzie znalezienie sposobu na ich przyspieszenie o sześć tygodni lub miesiąc - tłumaczy nowy pomysł magistratu Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta ds. Euro 2012. więcej w Gazecie Wrocławskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: a na spółki związane z Euro2012 - 15 mln IP: *.e-wro.net.pl 16.12.10, 19:44 Następny milion w błoto link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek 1,4 mln na światełka IP: *.e-wro.net.pl 19.12.10, 12:35 link Cytuję : "Zdecydowanym liderem pod względem wydatków na świąteczne dekoracje jest Wrocław, który wyda na ten cel aż 1,4 mln zł. To cena rozwieszenia i późniejszego demontażu ponad tysiąca elementów iluminacji. Do tego dochodzą dwie 20-metrowe miejskie choinki Najmniej, 50 tys. zł, wyda Poznań, który dekoracje kupił 2 lata temu i teraz płaci tylko za ich montaż". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Oszczędzą 350 000 zł IP: *.e-wro.net.pl 12.11.12, 12:57 Ciemno widzę miasto-oszczedzi-na-swiatecznej-iluminacji-prawie-350-tysiecy-zlotych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Budzet rowerowy podniesiony o 0,5 mln IP: *.e-wro.net.pl 05.01.11, 09:00 Budżet już zatwierdzony na 2,3 mln czyli mimo wezwaniu PO do dołożenia 1 mln dołożono tylko 0,5 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Kraków - Budzet rowerowy 2011 IP: *.internetia.net.pl 09.11.11, 01:33 Wychodzi na to, że w Krakowie budżet rowerowy na rok 2011 wynosi(ł) 4,5 mln. Wydali 0,2 mln. Jakieś te pieniądze na roweryzacje są wszędzie dość wirtualne. Tzw. radosna księgowość. Budżet rowerowy to fikcja. Lament nad miejską polityką A dziś podadzą plan naszego budżetu na rok 2012. Ja strzelam w kwotę 1,6mln. Kto da więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Buahaha- będą ciąć IP: *.e-wro.net.pl 09.11.11, 09:12 Rowerzyści załatają budżet Wrocławia [url=http://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,kontrapasow-na-jednosci-narodowej-i-trzech-innych-ulicach-nie-bedzie,wia5-3266-9215.html]link[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek RPO 2014-2020 5 mld IP: *.e-wro.net.pl 09.11.11, 17:47 Marszałek chce 5 mld z RPO a na rowery figa. link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Budżet na 2012-założenia IP: *.e-wro.net.pl 16.11.11, 11:55 Urząd miasta: wiemy, że trzeba więcej na rowery, ale na nie nie damy link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Budżet na 2012 - przegwizdany IP: *.internetia.net.pl 01.12.11, 18:43 Filmik na czasie : Upadek króla dynamizmu Średnio rowerowe. Ale kasy nie będzie. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek ----------------------------Budżet na rowery 2012 IP: *.e-wro.net.pl 15.12.11, 10:55 Tu podpinam budżet na 2012 aby było odniesienie do wcześniejszych wpisów z informacjami z 2011 r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Walka o budżet w Radzie Miasta IP: *.e-wro.net.pl 15.12.11, 11:19 Wczoraj odbyło się spotkanie WIR w Radzie Miasta na komisji sportu i rekreacji Rady Miejskiej Wrocławia . Przemawiał Radek Lesisz w sprawie zwiększenia budżetu rowerowego na rok 2012 Jego wystąpienie spotkało się z przychylnym przyjęciem radnych choć chyba nie u radnych klubu Rafała Dukiewicza, którzy uporczywie powtarzali, że przy okazji remontów dróg jest tam ukryte finansowanie ścieżek rowerowych. Więcej na ten temat pisze Przewodniczący Rady Osiedla Oporów i radny miejski (nie wiedziałem ze te funkcje można łączyć) pan Sebastian Lorenc Pisze on 14.12.11 o godz 23:30 na Gazecie Wrocławskiej komisji sportu i rekreacji Rady Miejskiej Wrocławia Co ciekawe pan radny poleca radnym klubowi Dutkiewicza aby zapoznali się z moimi wpisami na forum. Mam malutką satysfakcję, że mój głos nie jest wołaniem na puszczy nawet na tym zamierającym forum. Skoro moje argumenty docierają nawet do Rady Miasta to znaczy ze każdy z nas może dołożyć mała cegiełkę do wypromowania ruchu rowerowego nie będąc nawet członkiem WIR. Zachęcam zatem do pisania na forum i dzielenia się wiedzą , którą można wykorzystać do przekonywania decydentów do naszych racji. Nie dajmy się Czumie , Czuma nic nie kumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Link do wypowiedzi radnego S.Lorenca IP: *.e-wro.net.pl 15.12.11, 11:22 link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood wtopa S.Lorenca IP: *.internetia.net.pl 17.12.11, 20:49 www.wroclaw2011.pl/2011/12/przedstawiciel-samochodow.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: wtopa S.Lorenca IP: *.e-wro.net.pl 18.12.11, 12:01 Znam te wypowiedź. Jednak część internautów chwaliła go za to ze nie boi się wygłaszać swoich poglądów i udziela się w internecie jako radny. Nie każdy musi się na wszystkim znać . Jazda na co dzień samochodem ogłupia nawet rozsądnych. jest coś takiego jak modal split (?) Jeśli miasto zaplanuje ile osób chce wozić MPK to powinno podzielić środki proporcjonalnie do przewozów. Tak jak planuje się która ulicę wyremontować, tak systematycznie co roku powinno się planować co poprawiać w MPK. A u nas MPK to dotacje do biletów i jak się robi kiszka to co jakiś czas jest inwestycja w tabor. Nie dziwota, że ludzie mają oczy i widzą systematyczne pogarszanie się KZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Żadna walka IP: *.internetia.net.pl 16.12.11, 00:19 Wszystko postawione na głowie. W gazecie informują przez wir, że rowerzyści piszą email do radnych. A ja nic o tym nie wiem. NA stronie WIR cisza, na mordoksiążce wiru też cisza. Jedynie jeden artykuł w gazecie wrocławskiej i jej klin w naszemiasto . Gazety piszą już, że radni po chcą zwiększyć budżet miasta o remont jakiejś drogi lokalnej, boiska i przedszkola i że znalazła na to pieniądze. Coś mi tu śmierdzi. W zeszłym roku był wpis na stronie wiru, podane adresy email radnych.... A w tym? Nic. Dodatkowo radek wspominał ostatnio jak to radna pis do dziś psioczy , że rowerzyści zapchali jej skrzynkę email. Przy czym nie pamięta co oni chcieli od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Żadna walka IP: *.e-wro.net.pl 16.12.11, 07:41 Wszystko postawione na głowie. W gazecie informują przez wir, że rowerzyści pis > zą email do radnych. A ja nic o tym nie wiem. NA stronie WIR cisza, na mordoksi > ążce wiru też cisza. Jedynie jeden artykuł w gazecie wrocławskiej i jej klin w > naszemiasto . Gazety piszą już, że radni po chcą zwiększyć budżet miasta o remo > nt jakiejś drogi lokalnej, boiska i przedszkola i że znalazła na to pieniądze. > Coś mi tu śmierdzi. W zeszłym roku był wpis na stronie wiru, podane adresy emai > l radnych.... > A w tym? Nic. Dodatkowo radek wspominał ostatnio jak to radna pis do dziś psioc > zy , że rowerzyści zapchali jej skrzynkę email. Przy czym nie pamięta co oni ch > cieli od niej. Też mnie to zaskoczyło. Rok temu prosili aby wysyłać maile. Takie działanie mnie właśnie zastanawia i trochę martwi. Po ostatnich osiągnięciach WIRu , WIR zaczął ciągnąc sam lokomotywę napinając siły licząc że lokomotywa przyspieszy. Jak było źle to odwoływał się do rowerzystów, jak będzie źle znów będzie prosił o pomoc. Jedyne co mis ie podoba to systematyczna praca, ale ta to zasługa sekcji rowerowej bo coś muszą przecież robić. Jednak skala prac mogłaby być większa gdyby był większy budżet. Na to sekcja rowerowa ani WIR nie maja wpływu i trzeba sięgnąć po inne środki. Szczególnie to ważne teraz gdy projekty są gotowe i leża w szufladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Walka o budżet w Radzie Miasta IP: *.e-wro.net.pl 16.12.11, 11:43 Tu trochę dyskusji na naszemiasto.pl link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood głosowanie w gazecie o rozdziale kasy IP: *.internetia.net.pl 28.12.11, 13:28 Artykuł gdzie jest głosowanie o celu wydania kasy z ostatnich podwyżek. wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/1216361,wroclaw-co-zrobic-z-dodatkowymi-milionami-w-budzecie,2,id,t,nk.html To co głosujemy na śmieszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek 109 mln na sms dla kieroców, 112 mln na ITS a na IP: *.e-wro.net.pl 11.03.12, 18:55 109 mln na sms-y dla kierowców, 112 mln na ITS a na ddr-y 1,7 mln+0,5 mln i garść obietnic. link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: 109 mln na sms dla kieroców, 112 mln na ITS a IP: *.internetia.net.pl 12.03.12, 17:15 > a na ddr-y 1,7 mln+0,5 mln i garść obietnic. a te 0.5 mln to skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Poprawki PO IP: *.e-wro.net.pl 22.12.11, 15:51 PO wnosi poprawki do budżetu ale nic tam nie ma o rowerzystach mimo apelu pani Wolak o 4 krotne podniesienie budżetu w Gazecie Wyborczej link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Poprawki PO IP: *.internetia.net.pl 22.12.11, 16:26 To co ? Wieszamy psy na wirze :D Ale nie martwmy się. Rowerowa polityka wrocławia zakłada wzrost ruchu rowerzystów. I żeby było śmieszniej magistrat to realizuje. Pokrętnie ale realizuje. Wrogiem kierowców jest KZ, piesi rowerzyści. Pieszych tępią światłami, gdzie tylko rowerzysta ma szanse zdążyć na zebrach:-). KZ , w tym złe tramwaje ubija się na każdej decyzji. Takiej KZ to samochodzik nie poskoczy, bo tramwaj go zmieli, a autobus zmiażdży. A rowerzystę to można otrąbić, rozjechać bezkarnie. Mówiąc wprost, ambitny plan polega na przekierowaniu pieszych, pasażerów KZ na rowery, tak aby wypełnić postulaty polityki rowerowej miasta i nie tracić kasy na zbędne rowery. Nawet będzie więcej kasy na samochody, bo utną mpk oraz więcej miejsca na asfalt. Na pewno co poniektórym marzy się likwidacja torowiska biskupinie, sępolnie . Tak, aby mieć 4 pasy dla samochodzików. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Ile przypada na 1 rowerzystę ? A ile wpłaca ? IP: *.e-wro.net.pl 23.12.11, 20:06 Długa wyliczanka ale warto przeczytać aby uzmysłowić sobie jak nędznie jesteśmy finansowani. Najpierw wyliczam ile rowerzysta wpłaca do budżetu Wrocławia na drogi i na transport, a następnie porównuje nakłady na ścieżki z nakładami na MPK (same dotacje ) bez inwestycji. Czy zdawaliście sobie sprawę jakie są dysproporcje w inwestowaniu na uczestników ruchu ? Moje wyliczenia nie muszą by dokładne bo chodzi o rząd wielkości . Takie rzeczy należy uściślić i opublikować w jakimś artykule w prasie. link do moich wyliczeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szokując IP: *.e-wro.net.pl 23.12.11, 20:33 Z uwzględnieniem inwestycji liczby są jeszcze bardziej szokujące link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 23.12.11, 21:34 Nie najeżdżaj tak tak KZ(mpk). Zbiorkom nie jest naszym wrogiem, a sojusznikiem. Razem obrywamy po tyłku przy każdych inwestycjach. Od kilku lat wpływy i wydatki na KZ były na tym samym poziomie ~ 300mln/rok. Ostatnio z tramwajem- powiększyły się. Ale: - nowe tramwaje - za 250 mln + oprocentowanie, są na kredycik i to jeszcze spółki mpk - może 10 mln poszło w tym roku. -te 200, 300 mln na "torowiska" dla t- zostały przeznaczone w 60% na drogi dla autek. Dlatego to tyle kosztuje. -fundusz remontowy na tory to ~ 3mln i z roku na rok się zmniejsza. -tak jak przy rowerach inwestycje dla zbiorkomu są robione "przy okazji" remontu. Po prostu remont jest dla samochodów. -wliczanie kosztów mpk na poziomie 300 mln z jednoczesnym otrzymywaniem tej kwoty za bilety/reklamy jest naciąganiem prawdy. Warszwka może robić takie numery, bo mają "rentowne" metro na karku :D -generalnie tramwaj- to droga zabawka, o taki gadzet do zamykania gęby malkontentom. Podsumowując, statystyki dla zbiorkom są zawyżone. W rzeczywistości na samochody wydają więcej niż 2500zł/mieszkańca i wszystko z myślą o samochodach. Aa, pamiętasz podwyższenie przejazdu rowerowego przy powstańcow śląskich (przy kwiaciarni? - wiadukt). Co tak wywalcowali podjazd, że jego nie ma. Wcale bym się nie zdziwił gdyby z kasy rowerowej "przy okazji" zostało załatane wybrzuszenie w asfalcie przed tym przejazdem. Jakoś tak dziwnie w tym samym terminie naprawili, na osiedlowej spokojnej, mało ruchliwej uliczce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 24.12.11, 09:38 > Nie najeżdżaj tak tak KZ(mpk). Zbiorkom nie jest naszym wrogiem, a sojusznikiem > . Razem obrywamy po tyłku przy każdych inwestycjach. Od kilku lat wpływy i wyda > tki na KZ były na tym samym poziomie ~ 300mln/rok. Nie najeżdżam na KZ ,tylko liczę ile kosztuje wożenie tramwajami ludzi którzy chcą jeździć rowerami. Nie rozumiem co masz na myśli że wydatki i wpływy był na tym samym poziomie.Z tego co pamiętam jak wydatki były na poziomie 384 mln to wpływy z biletów wyniosły 116 mln. Potem zatrudnili kanarów i przychody wzrosły do 140 przy wydatkach chyba 305 mln Dotacje są zatem na poziome 2/3 co najmniej 20 mln rocznie. Kupiono Skody a tramwajami jeździ 15,8 % czyli 3-4 razy więcej co na rowerze. Inwestycje w tramwaje to 250-300 mln na nowe skody, 250 mln dotacji do biletów i nowe torowisko na Gaju i Kozanowie i tez za 200=50 (?) mln. Wożą 4 razy więcej osób a wydali na tramwaje setki razy więcej niż na rowery. Potrzebują 850 mln na tory na Psie Pole. Zapomniałem jeszcze dodać ITS do inwestycji w tramwaj, to jakieś 113 mln. Nie wiadomo ile będą kosztowały nowe stacje trafo. Wiem jednak ze dużo więcej osób stare poniemieckie tory nie przewiozą. Magistrat to doskonale wie i z jednej strony myśli o metrze z drugiej kombinuje z szynobusami a z trzeciej pcha kasę w drogi. Zdarza mi się dwa razy dziennie widzieć zablokowane linie tramwajowe .Inwestycje w MPK mogą przynieść mizerny skutek > Ostatnio z tramwajem- powi > ększyły się. Ale: > - nowe tramwaje - za 250 mln + oprocentowanie, są na kredycik i to jeszcze spół > ki mpk - może 10 mln poszło w tym roku. > -te 200, 300 mln na "torowiska" dla t- zostały przeznaczone w 60% na drogi dla > autek. Dlatego to tyle kosztuje. > -fundusz remontowy na tory to ~ 3mln i z roku na rok się zmniejsza. > -tak jak przy rowerach inwestycje dla zbiorkomu są robione "przy okazji" remont > u. Po prostu remont jest dla samochodów. > -wliczanie kosztów mpk na poziomie 300 mln z jednoczesnym otrzymywaniem tej kwo > ty za bilety/reklamy jest naciąganiem prawdy. nie rozumiem.Przecież wiadomo ze UM dopłaca większość do biletów. kto twierdzi ze MPk sie bilansuje ? Tam pracuje 2000 osób i srednia wynosi 4000 zł . Ile można wziąć za reklamę na 200 tramwajach (pewnie połowa jeździ bez reklam) . 1000-2000 zł miesięcznie za tramwaj ? To 1-4 mln w skali roku. nikt ie wie po co 2 linie na Kozanowie. Pilskiego ma stały korek tramwajowy.Musieli skasować linie 12. Przenieśli 17 spod dworca. Będą topić kasę w MPK a coraz mniej osób będzie nią jeździć bo będą się przesiadać na auta. Żadnymi kontrapsami czy podniesieniem opłaty za parkowanie o 40 gr tego nie zatrzymają. Zobaczymy z ilu wiosek będą jeździć od granicy aby kupować w SkyTowerze. przez wiele lat nie inwestowali w MPK i teraz w panice chcą nadrobić stracony czas jak już ludzie się odzwyczaili. Ja tam 2-3 razy w roku jadę MPK. Piszesz że MPK jest naszym sojusznikiem. Tylko dlaczego dalej motorniczowie nie pozwalają wejść z rowerem na pętli w Lesnicy ? > Warszwka może robić takie numery, > bo mają "rentowne" metro na karku :D Koszt realny biletu na metro wynosi 9-11 zł.Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie chcą rozwoju rowerów. Boja się o miejsca parkingowe i bunt kierowców ,który w wyborach może zmieść cała ekipę. > -generalnie tramwaj- to droga zabawka, nikt nie umie policzyć jak się ma do autobusu. >o taki gadzet do zamykania gęby malkonte > ntom. > > Podsumowując, statystyki dla zbiorkom są zawyżone. W rzeczywistości na samochod > y wydają więcej niż 2500zł/mieszkańca i wszystko z myślą o samochodach. > Nie ma sensu się spierać o te przesunięcia skoro na rowery idzie kilkadziesiąt złotych na głowę. > Aa, pamiętasz podwyższenie przejazdu rowerowego przy powstańcow śląskich (przy > kwiaciarni? - wiadukt). Co tak wywalcowali podjazd, że jego nie ma. Wcale bym s > ię nie zdziwił gdyby z kasy rowerowej "przy okazji" zostało załatane wybrzuszen > ie w asfalcie przed tym przejazdem. Jakoś tak dziwnie w tym samym terminie napr > awili, na osiedlowej spokojnej, mało ruchliwej uliczce. To szczegół. Ścieżki też korzystają przy okazji remontów dróg.Ważne jest ile na głowę idzie i co można za to zrobić. Po co robić pętle i udowadniać że liczba rowerzystów się zwiększa skoro i tak na głowę idzie 4 zł miesięcznie ? Można policzyć ile mogą kosztować ddr budowane poza budżetem rowerowym i łączną kwotę podzielić na liczbę rowerzystów. Dalej będą to symboliczne pieniądze. Nie bardzo zrozumiałem. Czy uważasz ze można podważyć moje wyliczenia, które uznaję za doskonały oręż w walce o podniesienie budżetu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 24.12.11, 13:45 > Nie najeżdżam na KZ ,tylko liczę ile kosztuje wożenie tramwajami ludzi którzy c > hcą jeździć rowerami. Najeżdżasz i na siłę udowadniasz , że rowery są tańsze. Tak komunikacja rowerowa jest dla miasta najtańszą formą. No może czysto piesza będzie tańsza (bo mniej znaków). > Nie rozumiem co masz na myśli że wydatki i wpływy był na tym samym poziomie.Z t > ego co pamiętam jak wydatki były na poziomie 384 mln to wpływy z biletów wynios > ły 116 mln. Mój błąd. Ale znów "pamiętam" że coś takiego czytałem. Może optymistyczny/naciągany plan budżetu? > Dotacje są zatem na poziome 2/3 co najmniej 20 mln rocznie. Rzeczywiście wychodzi te 200 mln. > Kupiono Skody a tramwajami jeździ ... > Potrzebują 850 mln na tory na Psie Pole. > Zapomniałem jeszcze dodać ITS do inwestycji w tramwaj Tak to jest jak zbiorkomem rządzą osoby niekompetentne o poglądach -samochodziarze. Tramwaje- to była wizja. Dynamiczna.Wyszedł zwykły tramwaj, a nawet wolniejszy niż zwykły. ITS jak dla mnie to inwestycja samochodowa po pretekstem przyśpieszenia tramwajów. Taki dramatyczny ruch. Chwalili się że przyśpieszy to przepustowość skrzyżowań o 10%, a przepustowość liczą po ilości pojazdów(1 samochód=1autobus=1 tramwaj , ale rowerów nie uwzględniają nigdzie!) 850 mln za tramwaje na psie pole to kwota pewnie zawyżona. Wystarczy zabrać 2 pasy ruchu samochodom i zrobić tam torowisko (brucknera, krzywoustego, sobieskiego). No ale na to zgody nie ma, więc chcą poszerzać i pewnie remontować asfalcik "przy okazji", wiadukcik, estakady. > kto twierdzi ze MPk sie bilansuje ? pomyłka > Tam pracuje 2000 osób i srednia wynosi 4000 zł . I to jest problem, bo większość kadry to kierowcy/motorniczowie. A oni dostają psie pieniądze. > Ile można wziąć za reklamę na 200 tramwajach (pewnie połowa jeździ bez reklam) Taki zarząd= 3mln. Ciekawę, czy wks zapłacił za reklamę ;-) > Pilskiego ma stały korek tramwajowy.Musieli skasować linie 12. Z jakiego powodu jest korek tramwajowy? Czyżby z priorytetu samochodów na skrzyżowaniach? > Będą topić kasę w MPK a coraz mniej osób będzie nią jeździć bo będą się przesia > dać na auta. Ta ekipa we wszystko topi kasę. > Piszesz że MPK jest naszym sojusznikiem. > Tylko dlaczego dalej motorniczowie nie pozwalają wejść z rowerem na pętli w Les > nicy ? Tak zbiorkom (MKP napisałem jako pasażerowie, nie spółeczka), piesi, rowerzyści są terroryzowani przez samochody. A że w spółeczce mpk trzeba zrobić wywrót kadrowy to już inna para kaloszy. > nikt nie umie policzyć jak się ma do autobusu. W normalnym świecie ruch tramwajowy są tańszy od autobusów. Te drugie są tańsze na początku w zakupie. Są takie wyliczenia. Na autobusy naciska lobby motoryzacyjne, bo są mniejszą barierą dla samochodów niż tramwaje. A dodatkowo autobusy zachęcają bardzie do własnego samochodu niż dobrze obmyślane tramwaje. Dobrze, tzn. coś innego niż u nas. > Nie bardzo zrozumiałem. > Czy uważasz ze można podważyć moje wyliczenia, które uznaję za doskonały oręż w > walce o podniesienie budżetu ? Nic to nie da. Mogą tak robić bez konsekwencji. Problemem jest też wrodzona niechęć do rowerów ekipy rządzącej. Obecnie takie argumenty wlatują jej prawym uchem. W środku następuje akceleracja, by lewym uchem wylecieć z większą prędkością. Ciekawe, czy w urzędzie na pewną organizację rowerową mówią Wyrzutki i Roszczeniowcy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 09:25 > > Nie najeżdżam na KZ ,tylko liczę ile kosztuje wożenie tramwajami ludzi kt > órzy c > > hcą jeździć rowerami. > Najeżdżasz i na siłę udowadniasz , że rowery są tańsze. Dalej nie rozumiem o czym piszesz. Odpuszczę słowo "najeżdżam" bo to temat na oddzielną dyskusję , rzucę tylko hasłowo że we Wrocławiu mamy producenta tramwajów po ok 2 mln i obowiązkiem prezydenta było firmę wspierać.Naprawa kabin w Protramie kosztowałaby 100-200 tys a nie 4 mln jak w Skodach. Przydałyby się 1-2 tramwaje dwukierunkowe do jazdy po remontowanych ulicach.Ale 31 szt (?) to przykrywanie zaniedbań z wykupem działki przy stadionie i rezygnacji puszczenie linii dookólnej wokół Gaju po Borowskiej. To temat sztywnych wózków rozwalajaccyh to co Niemcy zbudowali , to temat niedostosowania do naszej trakcji i codzienne przestoje z powodu braku prądu. To ponowne rozkopywanie Szewskiej bo kabel był za słaby itd Ja o tym nie pisałem tylko porównałem koszty na jednego podróżnego. Wpakowano prawie miliard tramwaj i nie wiemy na ile to zwiększy liczbę osób korzystających z KZ. Pewnie część osób przesiądzie się z autobusów na tramwaj. Zostawmy ten temat. Piszesz ze na silę udowadniam ze rowery są tańsze. Gdyby kwota 58 zł na osobę i 3000 zł w tramwaju były porównywalne to może można by zarzucić jakieś manipulowanie liczbami. Zauważ, że do wyliczeń nie dodałem ponad 100 mln na ITS. Ponieważ drugi raz sugerujesz, że coś robię nie tak ( na siłę), to chyba widzisz gdzieś błąd w obliczeniach. Oczywiście że inwestycje w tramwaje nie będą na tym samym poziomie co roku, ale i inwestycje w ścieżki szybko by się skończyły gdyby je finansować proporcjonalnie do udziału w ruchu. Jeśli w dalszej części twej wypowiedzi nie dostanę odpowiedzi, spytam kolejny raz, czy tak można porównywać i jakie kwoty byś wziął do porównań. Gdyby wziąć tylko dotacje do biletów to byłoby to ok 1000 zł na pasażera. A przecież dotacja jest co roku na podobnym poziomie. Można powiedzieć, że po inwestycjach dotacja będzie musiała jeszcze wzrosnąć.Już dziś widać że z powodu dziwnych rozliczeń za wozokilometry 8 Skód stoi na zajezdni. Na Pilczyce puścili dwa stare tramwaje. Zostawmy co będzie. Mogę odszukać dokładniejsze kwoty ale rząd się nie zmieni. Nawet gdyby te niepotrzebne ścieżki ( kto tam wie ile ich było w tym roku) doliczyć to wiele obliczenia by się nie zmieniły. Te 58 zł trzeba by pomnożyć 2-3 krotnie. Gdyby wziąć zeszłoroczne ścieżki to obraz byłby prawdziwszy. Są budowane w tak dziwnych miejscach, że trudno sobie przypomnieć gdzie powstały. Z pewnością Obwodnica Śródmiejska ok 4 km .Tam by trzeba dodać km, bo na kawałku ddr biegnie chyba po obu stronach drogi. No ale OS budowali 2-3 lata (?) .Możemy w oddzielnym poście wrócić do wyliczanki aby sprawdzić czy Czuma kłamie ze dodatkowe ścieżki kosztowały 17 mln. Sprawdzałem niedawne cenniki i podawali, że budowa metra kwadratowego ścieżki kosztuje 200 zł, a w centrum miasta 300 zł. Za 4 mln można zbudować 10 km ścieżki, więc za 17 mln powinno przybywać rocznie 40 km. Albo Czuma zawyża 10 krotnie te sumy albo budowlańcy zdzierają więc tym bardziej należałoby przejrzeć faktury. Nawet nie wiem czy szczegółowe faktury są wymagane skoro firma wygrywa przetarg podając pełna kwotę. No ale zapewne są bo pamiętamy ze źle podano cenę lamp na moście Milenijnym i trzeba było przetarg powtórzyć. Ciekawe ze można odwołać przetarg za kilkadziesiąt (kilkaset ) złotych pomyłki, a można zawyżyć o miliony cenę wykonania ścieżki i nikt nie protestuje. Może jest ustalona we Wrocławiu cena 1m2 ale się ją ukrywa przed mieszkańcami. Dla mnie coś tu śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 25.12.11, 17:28 Tak. Jeśli partacz będzie miał wizję i cudzą kasę , to zrobi ... np. taki tramwaj + w obecnej formie. Jeśli ten sam partacz miałby 300mln na śmieszki rowerowe, to bójcie się rowerzyści. > Oczywiście że inwestycje w tramwaje nie będą na tym samym poziomie co roku, ale > i inwestycje w ścieżki szybko by się skończyły gdyby je finansować proporcjona > lnie do udziału w ruchu. Obawiam się, że powstały by niezłe buble. W szczerym polu byłby szeroki asfalt, ale przy lekkim problemie byłaby szybka zmiana strony śmieszki poprzez tunel + podjazdy. Patrz nowy odcinek obwodnicy śródmiejskiej. I już byłby remont za 250 mln , aby wybudować rowerzystom ścieżkę rowerową. W miejscach, gdzie byłoby miejsce + zabudowa, to zrobili by coś na wzór grota roweckiego na ołtaszynie. Wprawdzie asfalcik, ale góra dół na wyjazdach z posesji + nieobsługiwanie wszystkich relacji. Byłoby więcej odcinków znikąd - donikąd. Problematyczne 100m dla przepustowości autek byłoby antyrowerowe. W miejscach, gdzie "nie ma" miejsca np. sienkiewicza, to walnęli by b-9 i objazdy bocznymi uliczkami, albo tunele, parkingi samochodowe i cuda na kiju. Tam w strefach uspokojonego ruchu obowiązkowe ścieżki, no i oczywiście w dzielnicach wiejskich ( krzyki, biskupin ) na każdej lokalnej dróżce ścieżka obowiązkowo. I tak by poszła kasa ... Nadal uważam, że KZ nie ma co się powoływać. Lepiej wziąć samochody - 3 razy więcej kasy na nie idzie i tylko 43% ruchu :D Inną sprawą są horrendalne koszty infrastruktury rowerowej w wydaniu wrocławskiem. Ile poszło na zwykłe malowanki, przesunięcie krawężnika na jednej wysepce za 0.6 mln ... Ale w zielonej górze też poszła niezła kasa za 1.5 km zielonej strzały. Licząc 200zł/ m2 i szerokość 3m ddr , to jest 0.6mln/km. Co oni swój grunt wykupują? We wrocławiu jakoś tak wszystko jest drogie ... A czuna to nadworny pajac. Mu za to płacą. = rzecznik prasowy. > Może jest ustalona we Wrocławiu cena 1m2 ale się ją ukrywa przed mieszkańcami. > Dla mnie coś tu śmierdz Koszt wykonania - normalny koszt budowy:x -dla pociotek x -dla ludzi królika x Razem 3x. A wiesz, że ten żółty, plastikowy pachołek na wysepkach kosztuje ~ 1000zł :D Mazurowa ( taka czun , ale ze zdium) nawet płakała przed kamerami, że kierowcy rozjeżdżają bezkarnie znaki pionowe za ponad milion rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 20:36 > Tak. Jeśli partacz będzie miał wizję i cudzą kasę , to zrobi ... np. taki tramw > aj + w obecnej formie. > Jeśli ten sam partacz miałby 300mln na śmieszki rowerowe, to bójcie się rowerzy > ści. > W życiu jest tak ze jak się coś robi drogiego to się nie oszczędza na materiałach czy czasie i nie partaczy. Jak kupujesz coś drogiego to możesz czepiać się szczegółów masz solidna gwarancją itd Tanie mięso jedzą psy a jak coś będzie spartolone to mając pieniądze zawsze można poprawić. Aby coś było dobrze zrobione to musi być przerób aby wykoanca się nauczył. > Obawiam się, że powstały by niezłe buble. Nie większe niż na jezdniach. Byłaby kasa toi sekcja rowerowa mogla by się rozrosnąć. Można by codziennie nadzorować i na bieżąco reagować. > Nadal uważam, że KZ nie ma co się powoływać. Lepiej wziąć samochody - 3 razy wi > ęcej kasy na nie idzie i tylko 43% ruchu :D Ależ dlaczego nie? Przy samochodach to ebdą sie tłuamczyć ze 70letnie zapóźnienia , ze drogi są też dla autobusów , ze nie będą ciągle inwestować , że trzeba wykorzystać kasę z UE.Jak wykażesz ze drogi jak i tramwaje są tak samo wysoko finansowane w stosunku do rowerów to wyjdzie ze to nie one są dobrze finansowane tylko że rowery źle. Przykład MPK jest o tyle dobry ze można oddzielić inwestycje od dotacji które nic nie poprawiają na przyszłe lata. Zatem inwestycja w ścieżki jest lepsza niż dotacja w MPK nawet gdyby były na tym samym poziomie.Gdy ścieżki wymagają dużo mniejszych nakładów to inwestycja w nie bije na głowę puste wydawanie pieniędzy na dotacje w MPK. Nie rozumiem dlaczego chcesz się pozbawić najsilniejszego argumentu. > Inną sprawą są horrendalne koszty infrastruktury rowerowej w wydaniu wrocławski > em. Ile poszło na zwykłe malowanki, przesunięcie krawężnika na jednej wysepce > za 0.6 mln ... Jak jest mały przerób to firmy się nie zabijają i chcą utrzymać wysokie ceny.Gdyby było co robić dla większej ilości ludzi to firmy by zaczęły konkurować cenowo. >Ale w zielonej górze też poszła niezła kasa za 1.5 km zielonej s > trzały. > Niedługo miasta zaczną porównywać koszty inwestycji. > Licząc 200zł/ m2 i szerokość 3m ddr , to jest 0.6mln/km. Co oni swój grunt wyku > pują? > We wrocławiu jakoś tak wszystko jest drogie ... > A czuna to nadworny pajac. Mu za to płacą. = rzecznik prasowy. > Raczej prezydent wie ze można go łatwo zagiąć pokazując wyliczenia i woli wysyłać błazna do robienia wody z mózgu. Niech pokażą za co niby płacą te 17 mln. Rocznie powstaje 6 km ścieżek to 12.000 m2 .Znaczy że płacą 1500 zł za 1 m 2 ? Zarządzać dokładnych wyliczeń i niech się Czuma czumi i niech publicznie odwoła kłamstwa.. > > Może jest ustalona we Wrocławiu cena 1m2 ale się ją ukrywa przed mieszkań > cami. > > Dla mnie coś tu śmierdz > > Koszt wykonania > - normalny koszt budowy:x > -dla pociotek x > -dla ludzi królika x > Razem 3x. > 1500zł/200zł to więcej niż x3 > A wiesz, że ten żółty, plastikowy pachołek na wysepkach kosztuje ~ 1000zł :D Gdy pytałem monterów to mówili ze na Ruskiej wymieniają co kilka dni. Pewnie w firmie mają specjalne auto z mocnymi zderzakami. > Mazurowa ( taka czun , ale ze zdium) nawet płakała przed kamerami, że kierowcy > rozjeżdżają bezkarnie znaki pionowe za ponad milion rocznie. Bo niby na pl.Solnym nie am monitoringu Wsadziliby kiedyś do środka kawał rury to kierowca sam wezwałby policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 10:08 > Tak komunikacja rowerowa jest dla miasta najtańszą formą. No może czysto piesza > będzie tańsza (bo mniej znaków). Teoretycznie najmniej inwestycji jest dla pieszych, bo remonty chodników kosztują zdaje się 4 mln. Tu znów Czuma powie, że na chodniki przy nowych drogach idzie 17 mln. ale nie idzmy tą drogą. Inwestycje w chodni nie spowodują wzrostu liczby pieszych a przecież jesteśmy pewni ze rowerami może jeździć kilka razy tyle osób co dziś. Pieszych ruch mógłby wrosnąć w centrum co w praktyce oznaczałoby parkowanie dalej od centrum gdyby poprawić świateł dla pieszych oraz dać im ofertę handlową i rozrywkową wzdłuż ulic które mają pokonywać. Poprawienie wyglądu ulic np zieleń to ogromne wydatki więc trudno oszacować. Pieszego może zniechęcić nieodśnieżany chodnik. > > Nie rozumiem co masz na myśli że wydatki i wpływy był na tym samym poziom > ie.Z t > > ego co pamiętam jak wydatki były na poziomie 384 mln to wpływy z biletów > wynios > > ły 116 mln. > Mój błąd. Ale znów "pamiętam" że coś takiego czytałem. Może optymistyczny/nacią > gany plan budżetu? > Jak zatrudnili kanarów to z biletów uzyskali 140 mln.Nie wiem tylko czy w tym roku spadły koszty MPK do 305 mln. Te dane dla wielu lat są do uzyskania ale jak zakładałem dopłaty do MPK będą na poziomie 200-250 mln przy ok 250.000 podróżnych (wyliczenie na podstawie biletów z 500.000 dziennie wożonych osób). Gdyby wyliczyć z 35% udziału w ruchu MPK to w 632-tysięcznym mieście daje to 221.000 podróżnych, czyli liczby się zgadzają. Zatem sama dotacja do biletów to 1000 zł i tym należy kłuć w oczy i nie jest to walka z KZ. 5% udział rowerzystów to 31.000 osób czyli gdyby przesunąć dotację to na ścieżki byłoby 31 mln. Zatem jak pani Wolak wyliczyła kwotę 8 mln ? Uważam ze porównanie1,8 mln do 31 mln , czy uwzględniając inwestycje w MPK, kwoty na poziomie 100-150 mln na rowery, dobitnie pokazałyby ile miasto może oszczędzić na każde 5% wzrostu ruchu rowerowego. > > Dotacje są zatem na poziome 2/3 co najmniej 20 mln rocznie. > Rzeczywiście wychodzi te 200 mln. > No to skoro ty sobie tego nie uzmysławiałeś to penie mało kto rozumie te różnice. Trzeba to nagłośnić w prasie. Można elaborat wysłać do radnych i niech każdy odpowie czy się zgadza z wyliczeniami i czy w przyszłym roku dadzą 17 mln jak w Gdańsku. > > Kupiono Skody a tramwajami jeździ > ... > > Potrzebują 850 mln na tory na Psie Pole. > > Zapomniałem jeszcze dodać ITS do inwestycji w tramwaj > > Tak to jest jak zbiorkomem rządzą osoby niekompetentne o poglądach -samochodzia > rze. Czas pokaże na ile inwestycje były trafione. Założyli pętle do liczenia rowerzystów ale skąd ma być wzrost jak nie ma finansowania ścieżek ? > Tramwaje- to była wizja. Dynamiczna.Wyszedł zwykły tramwaj, a nawet wolniejszy > niż zwykły. Raczej to efekt krytyki wieloletnich zaniedbań oraz wyniki pomiarów prędkości. Bardzo ważny czynnik o którym się zapomina to to ze T+ to było przekupstwo aby uzasadnić budowę stadionu. To niby stadion miał pozwolić na zrobienie komunikacji na Kozanów. Wmówiono ludziom, że będą jakieś dotacje na Euro czyli ze budowa T+ łącznie ze stadionem to będzie korzyść dla Wrocławia. Nie wiem ile (zdaje się 180 mln) było dotacji na Euro ale z pewnością nie była to celowa dotacja na tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 25.12.11, 17:46 > 5% udział rowerzystów to 31.000 osób czyli gdyby przesunąć dotację to na ścieżk > i byłoby 31 mln. > Zatem jak pani Wolak wyliczyła kwotę 8 mln ? ewidentnie wir maczał palce. > > > Dotacje są zatem na poziome 2/3 co najmniej 20 mln rocznie. > > Rzeczywiście wychodzi te 200 mln. > No to skoro ty sobie tego nie uzmysławiałeś to penie mało kto rozumie te różnic > e. > Trzeba to nagłośnić w prasie. I tak na samochody idzie dużo więcej. Dlatego uważam, że rozpoczynasz nie od najistotniejszego worka z kasą. KZ jest tak, że można wydać dużo kasy na tramwaj- i nie pogorszyć samochodom. Z rowerami i większą kasą, nawet obecnie, obawiam się że samochodziki dostałyby niezły wpier*. Musieli by się nieźle nagimnastykować, aby nie zabrać samochodom i ich uprzywilejować na światłach, skrzyżowaniach. A tego władza się boi, wszak samochody są najważniejsze dla nich :D > Czas pokaże na ile inwestycje były trafione. > Założyli pętle do liczenia rowerzystów ale skąd ma być wzrost jak nie ma finans > owania ścieżek ? Ja to widzę tak. Urzędnik chce się chwalić jaki to jest wielki ruch rowerowy. Urzędnik rowerowy chce mieć jakiś argument na : przecież rowerzyście nie jeżdżą. A prawda jest pewnie inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 21:09 > > 5% udział rowerzystów to 31.000 osób czyli gdyby przesunąć dotację to na > ścieżk > > i byłoby 31 mln. > > Zatem jak pani Wolak wyliczyła kwotę 8 mln ? > ewidentnie wir maczał palce. > Cezary zażądał tyle co jedna Skoda zamiast 1/5 dotacji tego co idzie na jednego pasażera. Wtedy byłyby kłótnie ile tak naprawdę osób jeździ rowerem więc każdy rowerzysta pojąłby, że od tego czy będzie jeździć zależy ile będzie kasy .Wtedy jeździli by po pętli tam i z powrotem :) > > > > Dotacje są zatem na poziome 2/3 co najmniej 20 mln rocznie. > > > Rzeczywiście wychodzi te 200 mln. > > No to skoro ty sobie tego nie uzmysławiałeś to penie mało kto rozumie te > różnic > > e. > > Trzeba to nagłośnić w prasie. > I tak na samochody idzie dużo więcej. Z tą różnica że to inwestycje a w MPK połowa kasy idzie na dotacje. Już pominę, że dotacje można by zmniejszyć gdyby zatrudnić profesjonalna firmę do zarządzanie flota. Na peryferiach dałbym koncesje busiarzom i z tego jeszcze miasto miałoby zysk z koncesji zamiast dotować. Już prywaciarz ustaliłby ruchomą cenę biletu aby nie wozić powietrza i dopasowywalny wielkość busa/autobusu do realnych przewozów. prywaciarz obszedłby wszystkie domy i dał ankiety do wypełnienia o której godzinie się wybierają w stronę centrum.Założyłby stronę, na której ludzie by głosowali. >Dlatego uważam, że rozpoczynasz nie od na > jistotniejszego worka z kasą. To tak trochę gołosłownie. Zrobiłem przecież wyliczenia dla dróg a w MPK rozbiłem koszty na dotacje i inwestycje. W bardzo przejrzysty sposób pokazałem koszty i okazuje się ze inwestycje w drogi wcale nie są dużo większe niż w MPK.. Oczywiście uwzględniając, że autami jeździ dużo więcej osób. > KZ jest tak, że można wydać dużo kasy na tramwaj- i nie pogorszyć samochodom. Z > rowerami i większą kasą, nawet obecnie, obawiam się że samochodziki dostałyby > niezły wpier*. O tym nie rozmawiamy. Mówimy o pieniądzach. Jakby były pieniądze to ddr można wyznaczyć nawet przez podwórka. Rozmawialiśmy nie raz ze przepisy pozwalają zwężyć pasy drogowe, Przepisy o szerokości pasów są jeszcze z czasów gdy dozwolona była prędkość 60km/h. Gdy dziś się mówi o strefach tempo 30 to zwężenie pasów nie może być problemem. Ograniczenie ruchu aut na zachodzie też nie odbywało się od razu,Będzie kasa to można robić ścieżki tam gdzie nie ma konfliktu a z czasem zając się miejscami gdzie trzeba by osunąć auta. Pisałem, że we Wrocławiu można by wytyczyć 1000 przejazdów a to nie koliduje z ruchem aut >Musieli by się nieźle nagimnastykować, aby nie zabrać samochodom > i ich uprzywilejować na światłach, skrzyżowaniach. A tego władza się boi, wsza > k samochody są najważniejsze dla nich :D > > Czas pokaże na ile inwestycje były trafione. Myślisz że można zwiększyć ruch rowerowy bez zabierania autom ? Zabieranie autom to nie problem zmniejszenia przepustowości ulic tylko możliwości parkowania. Parkowanie poza centrum nie jest problemem.Trzeba trochę przebudować trawniki na osiedlach. > > Założyli pętle do liczenia rowerzystów ale skąd ma być wzrost jak nie ma > finans > > owania ścieżek ? > Ja to widzę tak. Urzędnik chce się chwalić jaki to jest wielki ruch rowerowy. U > rzędnik rowerowy chce mieć jakiś argument na : przecież rowerzyście nie jeżdżą. > A prawda jest pewnie inna. Oficer szuka pieniędzy w ilości rowerzystów a dokładnie we wzroście ich ilości. A tymczasem ruch rowerowy jest i tak 10-20 razy większy niż jego finansowanie. Przy takich proporcjach to wahania liczby rowerzystów na pętlach nie będą zależeć od ilości ddr ale od przypadkowych spraw, mody, pogody itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 11:48 > ITS jak dla mnie to inwestycja samochodowa po pretekstem przyśpieszenia tramwaj > ów. Taki dramatyczny ruch. Chwalili się że przyśpieszy to przepustowość skrzyżo > wań o 10%, a przepustowość liczą po ilości pojazdów(1 samochód=1autobus=1 tramw > aj , ale rowerów nie uwzględniają nigdzie!) Mocno kontrowersyjna teza i nadaje się na oddzielną dyskusję. niezależnie gdzie ITS dopiszesz (na korzyść MPK lub aut) to jest to wydatek na transport. Zatem jeśli przyjmiemy ze na cały transport poszło miliard to 5 % z tego na rowery to byłoby 50 mln. > 850 mln za tramwaje na psie pole to kwota pewnie zawyżona. Jeśli ten kawałek na Kozanów kosztuje ponad 200 mln to czemu nie. Kiedyś czytałem ze koszt torowiska to 30-40 mln za km.Też nie wiem czy pojedynczego czy podwójnego ale możemy interpolować z długości torowiska na Gaju czy Kozanowie Taki koszt może być bo jest to inwestycja w cała infrastrukturę (stacje slupy, ziemia). Jeśli 4 km OŚ kosztowało coś około 500 mln . Ale do wyliczeń nie brałem tych 850 mln. >Wystarczy zabrać 2 > pasy ruchu samochodom i zrobić tam torowisko (brucknera, krzywoustego, sobieski > ego). No ale na to zgody nie ma, więc chcą poszerzać i pewnie remontować asfalc > ik "przy okazji", wiadukcik, estakady. > Rozmawiamy tu o pieniądzach . Tramwaj na Psie Pole to wiele mostów wzdłuż linii kolejowej.Zatem planuje się pościć tramwaj przez Swojszyce .Ma to sens bo wschód Wrocławia jest bez kolei i tramwajów a powstaje tam 15.000 osiedle. > > kto twierdzi ze MPk sie bilansuje ? > pomyłka No to teraz proszę o wnioski. Na rowery 58 zł a na tramwaje 1000-3000 zł. Czy to jest 4 razy za mało jak wylicza pani poseł ? Może pani poseł miałaby większe przebicie gdyby wiedziała jakie naprawdę są dysproporcje? No i powtórzę , skoro z liczbami się nie dyskutuje to niech się radni odniosą do tych wyliczeń. > > Tam pracuje 2000 osób i srednia wynosi 4000 zł . > I to jest problem, bo większość kadry to kierowcy/motorniczowie. A oni dostają > psie pieniądze. Nie możemy dyskutować o organizacji w MPK. Będą liczarki pasażerów i GPS, to jakiś program komputerowy wyliczy jak zoptymalizować częstotliwość kursów. > > Ile można wziąć za reklamę na 200 tramwajach (pewnie połowa jeździ bez re > klam) > Taki zarząd= 3mln. Ciekawę, czy wks zapłacił za reklamę ;-) > Chodziło mi o to że te wpływy można pominąć w bilansie. Podejrzewam ze ceny spadły bo reklamują się maleńkie firemki, polowa tramwai nie ma reklam a na tramwajach jeżdżą stare reklamy jak Monster Jam. > > Pilskiego ma stały korek tramwajowy.Musieli skasować linie 12. > Z jakiego powodu jest korek tramwajowy? Czyżby z priorytetu samochodów na skrzy > żowaniach? > Nie, Cykl świetlny to 90 s i tego ITS nie zmieni. Brakuje podwójnych przystanków aby na jednych światłach przejechały 2 tramwaje. Jeśli T+ ma w części miasta jeździć co 6 minut to przy cyklu 90 s można przepościć 4 linie. a na Piłsudskiego linii pewnie z 8. To samo się działo jak były objazdy przez Kołłątaja. Pchało tam się 35 tramwai na godzinę a światła mogły przepuścić tylko 23-25. Pamiętam jak na zebraniu z panią Kasprzak w domu Edyty Stein ( z rowerzystami) zadałem pytanie o 3 tor na Piłsudskiego .Na co ona od razu odpowiedziała ze się nie planuje.Na to ja jak chcą tam wepchać T+ i że to nie może zadziałać. Inwestycje w MPK muszą się odbywać w oparciu o autobusy jeśli mówimy o centrum. Muszą powstać szybkie centra przesiadkowe aby tramwaje jeździły na peryferie na szybkich wydzielonych a przesiadki nie wiązały się ze starta czasu. Przykład Borowskiej pokazuje ze i to potrafią spitolić z powodu pospiechu na Euro. Nie odbierajmy chleba specjalistom i mówmy tylko o pieniądzach i przewozach. > > Będą topić kasę w MPK a coraz mniej osób będzie nią jeździć bo będą się p > rzesia > > dać na auta. > Ta ekipa we wszystko topi kasę. > To niech topi i w ddr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 25.12.11, 18:09 no niestety > >Wystarczy zabrać 2 > > pasy ruchu samochodom i zrobić tam torowisko (brucknera, krzywoustego, so > bieski > > ego). No ale na to zgody nie ma, więc chcą poszerzać i pewnie remontować > asfalc > > ik "przy okazji", wiadukcik, estakady. > > > Rozmawiamy tu o pieniądzach . > Tramwaj na Psie Pole to wiele mostów wzdłuż linii kolejowej.Zatem planuje się p > ościć tramwaj przez Swojszyce .Ma to sens bo wschód Wrocławia jest bez kolei i > tramwajów a powstaje tam 15.000 osiedle. Czyli nowa trasa, wykup terenów, nowe mosty, burzenie budynków, bo samochody muszą mieć 4 pasy. I im tego nie można odebrać. Nie tędy droga, żeby oczekiwać , iż inwestycja inwestycja nie pogarszała ruchu samochodowego, ba pewnie miała by polepszyć. I właśnie w takim rozumowaniu ruch rowerowy przegrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 25.12.11, 18:11 Forum GW się kończy - za długich wpisów nie można dawać "proszę cytować tylko fragmenty wypowiedzi". Czyli jeszcze bardziej skrócili maksymalną długość wpisu. > Czy to jest 4 razy za mało jak wylicza pani poseł ? > Może pani poseł miałaby większe przebicie gdyby wiedziała jakie naprawdę są dys > proporcje? Posel tu nie ma żadnej władzy, może sobie pisać dowoli. Większy pożytek byłby z zarządu komisarycznego = wyrzucenie starej ekipy. > Nie, Cykl świetlny to 90 s i tego ITS nie zmieni. Brakuje podwójnych przystankó > w aby na jednych światłach przejechały 2 tramwaje. > Jeśli T+ ma w części miasta jeździć co 6 minut to przy cyklu 90 s można przepoś > cić 4 linie. > a na Piłsudskiego linii pewnie z 8. A dlaczego nie? Co broni, aby stały cykl świetlny zmniejszyć do 60s, albo 45 s. Co broni aby co 20s tramwaj mógł przejeżdżać przez skrzyżowanie w cyklu nawet 120s? I to ostatnie jest z korzyścią dla pieszych i rowerzystów, ale znów samochodom się odbierze. A odbierać nie wolno, im można tylko dawać. A i sam podniosłeś argument - będą korki. No, ale w tramwaju odkorkowanym przejedzie wielokrotnie więcej osób niż w samochodzikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 22:30 > A dlaczego nie? Co broni, aby stały cykl świetlny zmniejszyć do 60s, albo 45 s. Powiększali skrzyżowania i zrobili bezkolizyjne skręty w lewo To spowodowało, że światła zamiast na 2 tempa palą sią na 4 kierunkach.Przez duże skrzyżowanie nawet jak już skończy się zielone jeszcze jedzie się kilka sekund.Czasy ewakuacji aut ze skrzyżowania to 7 sekund a czas ewakuacji pieszych to 2 sekundy .Masz już 9 sekund straty i na 4 kierunkach masz straty prawie 40 sekund. Nie możesz zrobić cyklu 45 s bo nic nie zdąży przejechać. Jedyna rada to jak na Manhattanie zakazać skrętu w lewo tylko trzeba skręcić 3 razy w prawo. Wtedy możesz skrócić czasy dwa razy na skrzyzowaniach bo zrobisz dwa tempa (raz w pionie raz w poziomie) > Co broni aby co 20s tramwaj mógł przejeżdżać przez skrzyżowanie w cyklu nawet > 120s? Dwa razy na cykl to można zdaje się przepuścić tylko przez pół jezdni ( na wysepkę) . Te roszady nie są takie proste. Najprostsze jest zrobienie podwójnego przystanku tak gdzie na skrzyzowaniu obie ulice są tak samo ważne.Na pozostałych można wydłużyć czas przejazdu tramwaju lub skracać za pomocą ITS. ITS na Piłsudskiego/Świdnickiej nic nie wymyśli. Gdyby była zielona fala to iTS mógłby oddać autom to co zabierze wcześniej dla tramwai.Ale wydłużanie czasu dla aut gdy za skrzyżowaniem robi się korek nie ma sensu. Zatem zabieranie czasu autem czy innym tramwajom aby przepuścić T+ powoduje tylko korkowanie skrzyżowania. Trzeba by za skrzyżowaniem umieścić wiele kamer i liczyć ile tam można wepchnąć aut i do tego dopasować wydłużanie cyklu .Dopóki wszystkie skrzyżowania nie będą sterowane z centralnego komputera to jest niemożliwe. Na świecie robi się to tak że kierowca musi jechać tam gdzie mu każą.Jak główny kierunek się zapycha to każą skręcić i objeżdżać dłuższą alternatywną trasą. Robią to tak ze część pasów zmienia kierunek jazdy . Przystanki powinny być za skrzyżowaniami aby tramwaj nie burzył czasów .Z tramwaju wysiada się w rożnym czasie .Łatwiej przestawić światła jak tramwaj się zbliża i am jeszcze 100 m do skrzyżowania niż jak stoi na przystanku i poz zamknięciu drzwi chciałby od razy przekroczyć skrzyżowanie.Można też robić przystanki podwójne .Tramwaj dwa razy by stawał.Przed skrzyżowaniem by wypuszczał ludzi za za skrzyżowaniem by tylko wsiadali. Oczywiście ze jakby to wynikało z czasów zastanych na skrzyżowaniu to tramwaj zatrzymywałby się tylko za skrzyżowaniem,System puszczałby najpierw tramwaj za skrzyżowanie z tego kierunku gdzie zbliża tramwaj + , lub jest dłuższy korek tramwajowy. Najtańsze i najprostsze jest robienie przystanków podwójnych. > I to ostatnie jest z korzyścią dla pieszych i rowerzystów, ale znów samo > chodom się odbierze. Poprawiłbym przepustowość skrzyżowań i dał możliwość przejścia przez wysepkę na raz robiąc na narożnikach skrzyżowania dodatkowe wysepki .Wejście na te wysepki odbywałoby się bez świateł. Widziałem coś takiego w Częstochowie. Pokonanie wąskiego pasa jak kierowcy muszą zwolnić na zakręcie jest bardzo bezpieczne i nie potrzeba tam świateł. Piesi będą krócej przechodzić skrzyżowanie a pas do prawoskrętu będzie non stop otwarty. >A odbierać nie wolno, im można tylko dawać. A i sam podnio > słeś argument - będą korki. No, ale w tramwaju odkorkowanym przejedzie wielokro > tnie więcej osób niż w samochodzikach. dobry system ITS nie powiniem preferować T_+ tylko tramwaje. Aby przyśpieszyć przejazd tramwai, tramwaj jadący na wprost i tramwaj który skręca w lewo i chce pojechać za tym pierwszym tramwajem powinny dostać zielone jednocześnie a skręcający powinien zwolnic lub stać na środku skrzyżowania i ruszyć zaraz za ogonem tego tramwaju który opuszcza skrzyżowanie. Wtedy an jednym cyklu przejechałyby tramwaje z dwóch kierunków. Straciłaby tylko jedna nitka aut którym sklecający tramwaj zajechał drogę.Tym autom można by oddać czas gdy tramwaje będą jechały z przeciwnych kierunków. Zwykle jest tak ze jak ukradniesz w korku czas jednemu kierunkowi to za skrzyżowaniem zrobi się więcej miejsca.A wtedy w następnym cyklu można wydłużyć i et lukę wypełnić autami. Dziś czujniki radarowe trzymające odstępy między autami lub parkujące za kierowcę daje się do tanich aut. Każdy tramwaj "za miliony" powinien mieć takie zabezpieczenie przed najechaniem na przeszkodę aby puszczać szybko po 2 tramwaje jeden za drugim. Inaczej jak pieszy gdzieś przebiegnie przed pierwszym tramwajem, to będzie wymiana kabiny za 2 mln w tym drugim. Przyśpieszenie KZ to też usunięcie koszy i tablic ze środka przystanków, aby ludzie szybciej wysiadali Właśnie na Piłsudskiego/Świdnika gdzie robią się korki tramwajowe tłoczno jest na przystanku od rozmaitego żelastwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 21:19 > > Tramwaj na Psie Pole to wiele mostów wzdłuż linii kolejowej.Zatem planuje > się p > > ościć tramwaj przez Swojszyce .Ma to sens bo wschód Wrocławia jest bez ko > lei i > > tramwajów a powstaje tam 15.000 osiedle. > Czyli nowa trasa, wykup terenów, nowe mosty, burzenie budynków, bo samochody mu > szą mieć 4 pasy. I im tego nie można odebrać. Nie tędy droga, żeby oczekiwać , > iż inwestycja inwestycja nie pogarszała ruchu samochodowego, ba pewnie miała by > polepszyć. I właśnie w takim rozumowaniu ruch rowerowy przegrywa Ale tam jest przewidziana nowa droga na przedłożeniu mostów Swojczyckich. Maja też powstać nowe mosty. A za mostami już jest pętla na Sępolnie zatem to pewnie krótsze torowisko na Psie Pole i obsługujące wschodnia stronę Odry czyli cały ruch aut z Siechnic, Oławy, Jelcza, Kamieńca i nowych osiedli mieszkaniowych.Ludzie z Psiego Pola też by nie musieli jechać 2-3 km w stronę stacji Psie Pole tylko od razu jechać na południe przez Widawę na Swojszyce. Widawa od Krzywoustego do Wilczyc stanowi zbyt dużą barierę.Kiedyś był w połowie mały most ale śladu po nim nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 25.12.11, 12:18 > > nikt nie umie policzyć jak się ma do autobusu. > W normalnym świecie ruch tramwajowy są tańszy od autobusów. Tak ale u nas mamy układ promienisty i dużo rzek. Zwiększanie ruchu tramwai w centrum nie przyspieszy przewozów a spowolni .Mala liczba pasażerów w tym samym czasie podraża przewóz. Sądzę że MPK może zarobić nawet do 80 % kosztów gdyby nie trzymać się równych taktów. No ale pracownicy by stracili bo musieliby się 3 razy dziennie stawiać w pracy. Kilka dni temu o 19-tej widziałem na pętli 6 tramwai >Te drugie są tańsze > na początku w zakupie. Są takie wyliczenia. Pewnie dla zwykłego tramwaju a nie za 9 mln gdzie głupia stłuczka kosztuje tyle co nowy tramwaj. >Na autobusy naciska lobby motoryza > cyjne, bo są mniejszą barierą dla samochodów niż tramwaje. Jestem zwolennikiem tramwai ale porównaj koszty. Kupili 100 autobusów za 100 mln i 30 Skód za 600-700 mln. To 20 razy drożej. ITS powinien obsługiwać też BUSpasy i trzeci pas dwukierunkowy na Pilczyckiej i Krzywoustego.ITS spowalniający inne tramwaje niż T+ to porażka. Założyli 3 światła koło Ronda .Zwykła zielona fala dla tramwai byłaby lepsza niż ten ITS. Zielona fala musiałaby zmieniać kierunek (rano , popołudnie). > A dodatkowo autobusy > zachęcają bardzie do własnego samochodu niż dobrze obmyślane tramwaje. Autobus na buspasie zachęca do rezygnacji z auta jak nic innego :) > > Nie bardzo zrozumiałem. > > Czy uważasz ze można podważyć moje wyliczenia, które uznaję za doskonały > oręż w > > walce o podniesienie budżetu ? > Nic to nie da. Mogą tak robić bez konsekwencji. Moga finansować 50 razy mniej niż wychodzi z wyliczeń ? Jak to am się do Polityki Rowerowej ? Jak się chce osiągnąć jakiś poziom ruchu to należy finansować na poziomie ruchu docelowego a nie obecnego. 15% ruchu rowerowego to 45% inwestycji w MPK i 40% inwestycji w drogi . 15% z miliarda na transport to 150 mln na ścieżki. Ani z 1,8 mld ani nawet z 8 mln w kilka lat nie osiągnie się 15 %. Minął ponad rok od uchwalenie Polityki Rowerowej . Zostały 3 lata do 2015 roku gdzie ruch ma wzrosnąć 3 krotnie do poziomu 10 % Zatem ma rosnąć ponad 2% rocznie. Czy wzrósł z 3,56 % na 5,56% , śmiem wątpić . Nie wiem czy wzrósł o 1%. Realnie myśląc wzrósł o 0,5%. A ile ścieżek w tm roku przybyło ? Kontrapasy się nie liczą. Liczą się ścieżki wprowadzające do centrum i w centrum, ewentualnie jakieś wypełnienie dziury na dużym osiedlu. Na pas na Ruskiej niewielu jest chętnych samobójców. Tam sensowniejsze i tańsze byłoby namalowanie przejazdów w poprzek Kazimierza Wielkiego. Można było nawet na tym szerokim chodniku (narożnik Zach-Pd w stronę Heliosa) zrobić 50 m ścieżki i wjazd na nią z ul.Ruskiej przy arkadach . Pas w jezdni w stronę Heliosa też można by zrobić jak zrobili w jezdni.Pozwoliłoby to po ddrip omijać korek na zakręcie oraz omijać jedne światła > Problemem jest też wrodzona nie > chęć do rowerów ekipy rządzącej. A niech sobie pozostanie.Mając kasę można by wiele zrobić mimo niechęci. Już się rozwodziłem na liście mailingowej.Malowanie przejazdów nie zabiera miejsca autom a służy lepiej rowerzystom niż ścieżki rowerowe. Kosztuje grosze. >Obecnie takie argumenty wlatują jej prawym uc > hem. Właśnie próbuję przekonać, że pokazanie dysproporcji w finansowaniu jest najlepszym argumentem. Nikt go dotąd nie używał .Argument Cezarego że budżet na ścieżki powinien wynosić tyle ile kosztuje jedna Skoda jest argumentem bez uzasadnienia. Powinniśmy zadbać o cooczne tabelaryczne porównania wydatków an transport a budżet na scieżki szybko by wzrósł a na wykresach można by wykazać związek wzrostu ruchu ze wzrostem finansowania. Mozna nawet wyliczyć oszczędności dla miasta za promowanie rowerów i to wyliczenie zrobić dośc dokładnie. Mozna wyliczyć stopę zwrotu z inwestowania w ścieżki i wykazać, ze to najlepsza inwestycja miasta zarówno przyszła jak i dotychczasowa. Można nawet obrazowo to przedstawić pokazując, że przez 10 lat rowery zarabiają dla miasta tyle ile kosztował stadion.Albo że rocznie dzięki tym oszczędnościom można kupić 50-100 autobusów. Albo że dzięki temu bilet tramwajowy jest o 2 zł tańszy. >W środku następuje akceleracja, by lewym uchem wylecieć z większą prędkośc > ią. Bo brak jest wyliczeń. To zwykłe chciejstwo czyli jak mawia prezydent postawa roszczeniowa. To poważny błąd ze w pertraktacjach nie opieraliśmy się o liczby. No ale rowerzyści szacowali ruch rowerowy na poziomie ok 1,5 % a jest teraz około 3 razy większy. Pętle na Powstańców Śl. tego nie wykażą bo pętla pokazuje poprawę infrastruktury na konkretnym kierunku. Gdyby był pas rowerowy na Świdnickiej to byłyby wspaniałe wyniki corocznego wzrostu na kierunku z południa. >Ciekawe, czy w urzędzie na pewną organizację rowerową mówią Wyrzutki i Rosz > czeniowcy :D Po cichu mówią pewnie że to głupcy co nie potrafią liczyć i dają się robić w konia. Z moich wyliczeń wynika dobitnie ze dajemy się robić w konia. Dostajemy 6% tego co powinniśmy (1,8 mln zamiast 31 mln) dla 4,5-5 % ruchu, bo BRW na tyle ocenia ruch rowerowy.Oszukują nas i jeszcze obrażają. Pokazałem drogę jak zamknąć im usta. Jest uchwalona PR i nie ma gadania ze chemy więcej niz sie należy. Ani Czuma ani prezydent nie może już mówić, że i tak dostajemy dużo. Finansowanie nie jest spójne z celami wyznaczonymi przez miasto. To nie my tylko miasto chce ściągnąć 10-15 % ruchu rowerowego. Pana Czumę można ośmieszyć podważając jego wyliczenie kosztów ścieżek, oraz można nałożyć zbudowane ścieżki na Koncepcję budowy tras rowerowych (mapę) i policzyć ile idzie kasy na te ścieżki, które były zaplanowane aby stworzyć spójny system. Proponuję teraz porównać to co powstało w tym roku z mapą koncepcji ścieżek z 2004 i 2006 roku. Zróbmy listę ddr jakie powstały w tym roku a jeszcze lepiej w 2 lata , to zmniejszy błąd badania. Z zeszłego roku są podane chyba na stronie ZDiUM i jest to chyba 6 km. Czy ktoś może potwierdzić czy w tym roku powstała ścieżka od mostu na Ślęzy do Leśnicy (Jeleniogórskiej) ? Ponieważ kontrapas na Ruskiej został powleczony asfaltem to traktujemy to jako wykonanie ścieżki. Inne kontrapasy chyba tylko wtedy gdy były narysowane w Koncepcji TR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.internetia.net.pl 25.12.11, 18:42 > Jestem zwolennikiem tramwai ale porównaj koszty. > Kupili 100 autobusów za 100 mln i 30 Skód za 600-700 mln. > To 20 razy drożej. Zaraz na skody poszło 250 mln. Nie wliczaj w to infrastruktury, bo wtedy autobusy nie będą już za 100 mln. 100 autobusów ma pojemność 50 , 60 tramwai. Tramwaje są dużo bardziej żywotne niż autobusy = musisz kupić drugi zestaw autobusów. A i paliwa mniej potrzebują tramwaje, mniej idzie na kierowców-motorniczych itp... Ale ja nie jestem fascynatem KZ , więc daj spokój. > > Nic to nie da. Mogą tak robić bez konsekwencji. > Moga finansować 50 razy mniej niż wychodzi z wyliczeń ? > Jak to am się do Polityki Rowerowej ? Co roku tak robią, olewają nie tylko politykę rowerową, ale i wcześniejszy dokument o zrównoważonym transporcie. To tylko papierki. I w całym kraju tak jest. Szumnie, dumnie spisują polityki, a potem nic z tego nie wynika. > Ani z 1,8 mld ani nawet z 8 mln w kilka lat nie osiągnie się 15 %. Mam wrażenie, że po badaniach ruch z zeszłego roku, dynamiści doszli do wniosku: Przytniemy tramwaje, przytniemy autobusy, ubijemy przejściami dla pieszych i światłami pieszych, poszumimy coś o rowerach i tym samym ruch rowerowy wzrośnie. O na takim rędzinie 23% bez wydatków z zabieraniu samochodom, oszczędzeniu na autobusach. > A ile ścieżek w tm roku przybyło ? Ścieżki rowerowe się nie liczą. To jest myśl z 1995 : no trzeba ścieżek, wszędzie ścieżek! > > Problemem jest też wrodzona nie > > chęć do rowerów ekipy rządzącej. > A niech sobie pozostanie.Mając kasę można by wiele zrobić mimo niechęci. Zgadza się. Napewno nie byłoby oporów w asfaltowe, równiutkie trasy wzdłuż rzek, kolei . A to mogły by być naturalne velostrady dla ościennych osiedli. Jakiś pożytek byłby. > >Obecnie takie argumenty wlatują jej prawym uc > > hem. > Właśnie próbuję przekonać, że pokazanie dysproporcji w finansowaniu jest najlep > szym argumentem. > Nikt go dotąd nie używał .Argument Cezarego że budżet na ścieżki powinien wynos > ić tyle ile kosztuje jedna Skoda jest argumentem bez uzasadnienia. > Powinniśmy zadbać o cooczne tabelaryczne porównania wydatków an transport a bud > żet na scieżki szybko by wzrósł a na wykresach można by wykazać związek wzrostu > ruchu ze wzrostem finansowania. > Mozna nawet wyliczyć oszczędności dla miasta za promowanie rowerów i to wylicze > nie zrobić dośc dokładnie. Nie mogłeś tak od razu! Pokazanie kawa na ławie, za ładnymi , dynamicznymi słupkami. Jestem za, ale najpierw forum. Budżet na ten najbliższy rok jest przegwizdany - za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Z inwestycjami liczby są jeszcze bardziej szo IP: *.e-wro.net.pl 26.12.11, 07:40 > > Jestem zwolennikiem tramwai ale porównaj koszty. > > Kupili 100 autobusów za 100 mln i 30 Skód za 600-700 mln. > > To 20 razy drożej. > > Zaraz na skody poszło 250 mln. Nie wliczaj w to infrastruktury, bo wtedy autobu > sy nie będą już za 100 mln. Ależ infrastruktura dla autobusów to infrastruktura dla aut dlatego nikt jej nie dolicza a na całym świecie autobus jest taki popularny. Nie mogę nie doliczać infrastruktury bo inaczej wynik będzie zafałszowany.Skoro eksploatacja tramwaju jest tańsza to tylko dlatego ze na początku zainwestowano w torowiska. zatem jeśli ty zwracasz uwagę na mniejsze koszty eksploatacji to nie możemy zapominać o kwotach zainwestowanych. Podobnie jeśli będziemy mówić o wzroście ilości pasażerów to tez tylko na skutek zwieszaniu liczby torowisk.Inwestycje należałoby tylko uśrednić na większą liczbę lat . nie możesz nie doliczać inwestycji do tramwaju skoro trzeba wymienić 20 stacji trafo bo stare się nie nadają na Skody.Jedną właśnie wybudowali na pętli pod cmentarzem Grabiszyńskim > 100 autobusów ma pojemność 50 , 60 tramwai. Tramwaje są dużo bardziej żywotne n > iż autobusy = musisz kupić drugi zestaw autobusów. A i paliwa mniej potrzebują Zaleta tramwaju w centrum w szczycie, staje się wadą na peryferiach czy wieczorem gdy trzeba ponad 30 ton rozpędzić. Mógłbym więcej zalet tramwaju wymienić niż Ty, ale jego wady zaczynają dominować. Można by zaryzykować twierdzenie że obecne inwestycje w tramwaje mogą tylko odstraszyć pasażerów bo w każdej chwili system się może rypnąć. Tramwaje mają za dużo wspólnych torowisk między liniami. Brak linii dookólnych a wszystkie sie krzyżują na małej powierzchni. Dlatego prędkość tramwai spada i jest prawie o polowe niższa niż w Poznaniu czy Krakowie. (15, 24, 26km/h) Widać to doskonale po tym że linia "0" mam prędkość 10 km/h bo jeździ tylko po centrum Mimo preferencji dla KZ nie wyłącza się torowisk > tramwaje, mniej idzie na kierowców-motorniczych itp... > Ale ja nie jestem fascynatem KZ , więc daj spokój. Daję spokój , dla świętego spokoju liczę na rożne sposoby np wrzucam MPK i drogi do wspólnego worka "transport" i liczę 50 mln na rowery jako udział 5% ruchu. Nie doliczałem odśnieżania, znakowania, oświetlania, utrzymania różnych służb, utrzymania ZDiUM i komórek w UM odpowiedzialnych za zarządzanie transportem, przygotowaniem inwestycji itd Nie liczyłem np jaka powierzchnia miasta jest zarezerwowana pod parkowanie 400.000 aut zamiast służyć innym celom np zostać wydzierżawiona. Miast zarabia na 10 m2 obciążając wspólnoty opłatą za miejsce pod kontener na śmieci , a za darmo pozwala parkować i jeszcze traci kasę na rekultywacje trawników i naprawę zajeżdżonych chodników. Gdyby pobierali opłaty za parkowanie mieliby z nich kilkaset milionów rocznie. Może nawet tyle ile wydają na drogi, bo inwestycje powinny na siebie zarabiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Nawet rowerzysci nie wiedzą jak są manipulowani IP: *.e-wro.net.pl 26.12.11, 08:02 > > > Nic to nie da. Mogą tak robić bez konsekwencji. > > Moga finansować 50 razy mniej niż wychodzi z wyliczeń ? > > Jak to am się do Polityki Rowerowej ? > Co roku tak robią, olewają nie tylko politykę rowerową, ale i wcześniejszy doku > ment o zrównoważonym transporcie. To tylko papierki. I w całym kraju tak jest. > Szumnie, dumnie spisują polityki, a potem nic z tego nie wynika. Bo wmawiają, że na ścieżki idzie kasa a mniej bo ścieżki są tańsze od ulic. Nawet pani Wolak wmówili ze na ścieżki idzie tylko 4 razy mniej niż powinno.Wir porównuje nakłady na ścieżki na osobę dzieląc nakłady z innych miast na liczbę mieszkańców. To poważny błąd . Jeśli chcą przekonać że rower to środek transportu to trzeba to liczyć tak jak ja pokazując, że idzie np o 100 razy mniej niż na inne środki transportu w tym wspierane mniej niż rowery. No z tego absurdu to nie tylko Czuma ale i Jerzy Urban by się nie wytłumaczył. podawanie liczb ze na rowerzystę idzie 50 czy 90 zł nie przemawia do wyobraźni. Ale pokazanie, że na kierowca lub pasażera idzie kilka tysięcy rocznie, gdy na rowery 58 zł, kompromituje UM i jest łatwe do zapamiętania. A z liczbami się nie dyskutuje. Po co się porównywać do innych miast ? Chyba tylko po to aby nam wciskali kit ze we Wrocławiu i tak jest lepiej niż gdzie indziej.Dajemy się robić w konia jak małe dzieci. Mamy już Politykę Rowerową. Cha osiągnąć jakiś poziom ruchu to muszą to sfinansować. Nie stać na poziomie docelowym to niech finansując na poziomie obecnego ruchu i niech porównują efekty. Tak Kopenhaga zapewne tez w ten sposób wyliczyła oszczędności dla kasy miasta. Nie jestem pewien liczb ale wyliczyli zdaje się że aby utrzymać 35% ruchu muszą przeznaczać 19% funduszy idących transport i tego się trzymają. Teraz kombinują jak dojść do 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Nawet rowerzysci nie wiedzą jak są manipulowa IP: *.internetia.net.pl 27.12.11, 17:56 Jak chcesz dyskutować o tramwajach, ich trasach, nowych drogach , to gadaj z matomim i spółką. Nie ze mną. Wrocław: Ile urzędy wydają na paliwo? A to tylko wierzchołek góry. Ale są fajne dane z mpk: I jeszcze na koniec dla porównania dane, dotyczące wrocławskiego MPK: autobusy - 353 szt. tramwaje - 413 wagonów (240 pociągów) ok. 40 aut służbowych (wozy pogotowia technicznego, obsługi technicznej) 48.556,2 tys. kWh/10 m-cy Koszt paliwa, olejów i smarów (autobusy) za 10 m-cy 2011r. 40.544,2 tys. zł Koszt energii trakcyjnej (tramwaje) za 10 m-cy 2011 r. 16.928,9 tys. zł --------- Czyli za 2011r wychodzi 62,7 mln na paliwa w mpk. Całkowita eksploatacja pojazdów paliwo x2 -> ~900 kierowców i ~ 400 motorniczych to 1300. Zarabiających 2100zł(+ drugie tyle w podatkach), oznacza obciążenie 65.5mln. No, czyli koszty są 190 mln. Z 300 mln zostaje 110 mln na zarządzanie, zajezdnie. ----------- Bicie piany w tramwaje ma tą zaletę, że odpada argument : rowerzysta też może tą drogą jeździć. Ale znów to jest 40% wydatków na całką komunikację(np. drogi). I znów byśmy zaniżali kwoty nam przypadające. Nik coś tam badał i podawał kwoty ile miasto wydaje na daną kategorie. Można by też z tego wziąć dane. Raport o rozkładzie ruchu we Wrocławiu jest dla nas i szansą, ale i kulą u nogi. Z jednej strony jest nas 3.6%, oo jest nas dużo. Z drugiej strony , badanie było w październiku i w tym roku mówiło się już o 5% udziale w ruchu <- 40% więcej. I to będzie się też mściło w przyszłości wraz z zwiększaniem się ruchu rowerowego. Takich badań nie robi się często. Można też policzyć ile jest odcinków z przerwami i podawać. Aby dokończyć już istniejące odcinki śmieszek potrzeba zrobić 300 odcinków o średniej długości 100m. Aby kwoty zapotrzebowania na budżet rowerowy też były bardzie wiarygodne. Ale to i tak za późno, teraz czekamy na komisarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Znalazło sie 2 mln IP: *.e-wro.net.pl 21.07.12, 10:36 ale nie na ścieżki tylko na dokładkę dla Śląska link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Budżet na rowery 2012 IP: *.e-wro.net.pl 04.10.12, 00:12 Za jakąś stronkę www więcej niż na budowę ścieżek www.gazetawroclawska.pl/artykul/669631,afera-stadionowa-organizator-koncertu-queen-juz-wczesniej,id,t.html Karta Open Wrocław ułatwiająca m.in poruszanie się komunikacją miejską 2,1 mln Promowanie zdrowego stylu życia dzieci 1,2 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Budżet rowerowy 2006 - to była kasa IP: *.e-wro.net.pl 04.10.12, 00:14 link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Żarcie dla VIPów za 1 mln !!!! IP: *.e-wro.net.pl 15.10.12, 12:26 Tyle przeżarły nasze VIPy. Przez cały rok? Nie, na jednej imprezce . Jak się bawić to za cudze. link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Łódź na 2012 miała budzet 10,8 mln na 9 km ddr IP: *.e-wro.net.pl 30.12.12, 09:38 link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Łódź na 2012 miała budzet 10,8 mln na 9 km dd IP: *.internetia.net.pl 30.12.12, 14:29 1km = 1mln zł, to jest to cena samochodowa, nie rowerowa. Władzę zawsze próbują prześlizgnąć coś kosztownego i prosamochodowego. A tu parking, a tu wymiana nawierzchni. Dochodzi d o tego zamówienie publiczne. Zamówienia publiczne to są cudowne twory, gdzie za sprawą magicznej różdżki, cena rynkowa się podwaja. Trzeba przypomnieć, że ddr nie są dla rowerzystów, a kierowców. Aby im nie przeszkadzać rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek ------------- Budżet na rowery 2013 IP: *.e-wro.net.pl 17.11.12, 06:42 Na razie uchwalają ale jest już znany budżet Wrocławia na 2013 r link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Gdańsk IP: *.e-wro.net.pl 17.11.12, 08:56 Prezydent Gdańska ogłasza ze wśród największych inwestycji w przyszłym roku będzie rozwój infrastruktury rowerowej link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood wieloletni plan inwestycyjny IP: *.internetia.net.pl 22.11.12, 20:10 www.gazetawroclawska.pl/artykul/704527,tak-zmieni-sie-wroclaw-znamy-plan-miejskich-inwestycji-na-5,id,t.html Program rowerowy * Bramy rowerowe (Oławska, Antoniego, Św. Mikołaja, Wita Stwosza) - rok 2013 * Poprawa bezpieczeństwa na przejazdach rowerowych - rok 2013 * Wyznaczenie kontrapasu w ul. Kościuszki od ul. Pułaskiego do ul. Kołłątaja - rok 2013 * Budowa dróg rowerowych pakiet I (Grabiszyńska, Św. Mikołaja) - rok 2013 * Likwidacja barier w ciągach rowerowych - rok 2014 * Bramy rowerowe- ul. Pomorska - rok 2014 * Budowa drogi rowerowej na ul. Oławskiej ( od fosy miejskiej do ul. Krasińskiego) - rok 2014 * Budowa dróg rowerowych pakiet II (Ślężna, Piaskowa, św. Katarzyny i Czesława, Mickiewicza, Jana III Sobieskiego, Nowowiejska) - rok 2009- rok 2015 * Dokumentacja ścieżka Powstańców Śląskich od Szczęśliwej do SkyTower - rok 2012- rok 2015 * Trasa rowerowa w ul. Legnickiej - rok 2013- rok 2015 * Budowa dróg rowerowych pakiet I (Żmigrodzka) - rok 2015 * Projekty dróg rowerowych pakiet III -(Kraińskiego,Borowska, Braniborska) - rok 2015 * Budowa przejazdu rowerowego pod mostem kolejowym w ciągu ul. Osobowickiej - rok 2015 * Budowa dróg rowerowych pakiet III - (Borowska, Kraińskiego,Trzebnicka , Pl. Bema) - rok 2016 * Budowa dróg rowerowych pakiet V-Boya Żelińskiego, Obornicka, Różyckiego, Padereskiego) - rok 2016 * Wykonanie obniżeń krawężników na ciagach dróg rowerowych - rok 2013- rok 2016 * Obszarowe uspokojenie ruchu -(Nadodrze, Ołbin) - rok 2013- rok 2016 * Budowa dróg rowerowych pakiet IV - (ulice: Swobodna, Hubska, Kamienna) - rok 2015- rok 2016 * Miejsca parkowania dla mieszkańców - rok 2015- rok 2016 * Trasa Bike&Ride ( Dworzec Główny, Tramwaj Plus-trasa na Lęśnicę) - rok 2015- rok 2016 * Budowa parkingów rowerowych - rok 2013- rok 2017 * Opracowanie dokumentacji projektowej dla drogi rowerowej ul. Powstańców Śl. - rok 2017 * Opracowanie dokumentacji projektowej dla drogi rowerowej w ul. Legnickiej - rok 2017 * Opracowanie dokumentacji projektowej dla drogi rowerowej osi Grunwaldzkiej - rok 2017 ------------ Program rewitalizacji wysp odrzańskich i zieleni miejskiej * Budowa kładki rowerowej pod m. Warszawskimi-brzeg prawy - rok 2015- rok 2016 * Budowa kładki pod m. Szczytnickim - rok 2015- rok 2016 * Przebudowa północnego zjazdu z Kładki Zwierzynieckiej - rok 2016- rok 2017 * Budowa zjazdów z wału do istniejącej półki pod m. Jagiellońskimi - rok 2016- rok 2017 * Budowa ścieżki rowerowej pod mostami Chrobrego - rok 2016- rok 2017 * Budowa ścieżki rowerowej pod m. Warszawskimi-brzeg lewy - rok 2017 * Opracowanie dokumentacji projektowej na budowę kładki pieszo-rowerowej pod m. Zwierzynieckim - rok 2017 * Opracowanie dokumentacji projektowej na budowę ścieżki rowerowej w ciągu ul. Pasterskiej od Kładki Burzowej do m. Osobowickiego - rok 2017 * Opracowanie dokumentacji projektowej na budowę ścieżki rowerowej wzdłuż Odry od m. Szczytnickiego do Kładki Burzowej - rok 2017 ---------------------- Nie idziemy do przodu. Cofamy się. Coraz gorzej się jeździ rowerem po Wrocławiu, a będzie jeszcze wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: ------------- Budżet na rowery 2013 IP: *.internetia.net.pl 03.12.12, 14:29 www.tuwroclaw.com/wiadomosci,25-mln-zl-na-program-rowerowy-rowerostrady-bramy-sciezki-parkingi-%5Blista%5D,wia5-3266-14046.html Jak wynika z Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, magistrat w ciągu najbliższych pięciu lat zamierza wydać prawie 25 mln złotych na program rowerowy. W przyszłym roku z miejskiej kasy na ten cel pójdzie ponad 3,7 mln zł, w 2014 - 1,1 mln zł, w 2015 - 6,8 mln zł, w 2016 - 9,8 mln zł i 3,3 mln zł w 2017 roku. Na co zostaną przeznaczone te pieniądze? 2013 - Bramy rowerowe (Oławska, Antoniego, Św. Mikołaja, Wita Stwosza) - Poprawa bezpieczeństwa na przejazdach rowerowych - Wyznaczenie kontrapasu w ul. Kościuszki od ul. Pułaskiego do ul. Kołłątaja - Budowa dróg rowerowych pakiet I (Grabiszyńska, Św. Mikołaja) 2014 - Likwidacja barier w ciągach rowerowych - Bramy rowerowe - ul. Pomorska - Budowa drogi rowerowej na ul. Oławskiej (od fosy miejskiej do ul. Krasińskiego) 2015 - od 2009: Budowa dróg rowerowych pakiet II (Ślężna, Piaskowa, św. Katarzyny i Czesława, Mickiewicza, Jana III Sobieskiego, Nowowiejska) - od 2012: Dokumentacja ścieżka Powstańców Śląskich od Szczęśliwej do Sky Tower - od 2013: Trasa rowerowa w ul. Legnickiej - Budowa dróg rowerowych pakiet I (Żmigrodzka) - Projekty dróg rowerowych pakiet III -(Kraińskiego,Borowska, Braniborska) - Budowa przejazdu rowerowego pod mostem kolejowym w ciągu ul. Osobowickiej 2016 - Budowa dróg rowerowych pakiet III (Borowska, Kraińskiego,Trzebnicka , Pl. Bema) - Budowa dróg rowerowych pakiet V (Boya Żelińskiego, Obornicka, Różyckiego, Paderewskiego) - od 2013: Wykonanie obniżeń krawężników na ciągach dróg rowerowych - od 2013: Obszarowe uspokojenie ruchu -(Nadodrze, Ołbin) - od 2015: Budowa dróg rowerowych pakiet IV - (ulice: Swobodna, Hubska, Kamienna) - od 2015: Miejsca parkowania dla mieszkańców - od 2015: Trasa Bike&Ride ( Dworzec Główny, Tramwaj Plus-trasa na Leśnicę) 2017 - od 2013: Budowa parkingów rowerowych - Opracowanie dokumentacji projektowej dla rowerostrady w ul. Powstańców Śl. - Opracowanie dokumentacji projektowej dla rowerostrady w ul. Legnickiej - Opracowanie dokumentacji projektowej dla rowerostrady osi Grunwaldzkiej ------------------------------------------------ bujda na resorach. W takim tempie to do roku rok 2060 nic się nie zmieni. Większość podanej kasy jest wyciągnięta z inwestycji "przy okazji". Coś mi się zdaje, że 2013 budżet rowerowy będzie wynosił jeszcze mniej (coś w okolicy 1.1mln zł ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: ------------- Budżet na rowery 2013 IP: *.e-wro.net.pl 12.12.12, 04:52 > bujda na resorach. W takim tempie to do roku rok 2060 nic się nie zmieni. Więks > zość podanej kasy jest wyciągnięta z inwestycji "przy okazji". Coś mi się zdaje > , że 2013 budżet rowerowy będzie wynosił jeszcze mniej (coś w okolicy 1.1mln z > ł ). A po co dawać pieniądze rowerzystom ? Przecież oni są niegroźni. Nie przyjdą pikietować magistratu za wyjątkiem 10 osób z WIR-u. Przyjdą i pójdą a pan Czuma Spuści za nimi wódę wydając komunikat do mediów jak to UM dba o rowerzystów. aby była kasa należałoby stworzyć organizacje członkowska i zapisać do niej co najmniej 1000 osób. Sądzę ze dałoby się w w 3 lata zapisać 10.000 trzeba by płacić składek.Ponieważ rowerem jeździ wiele osób sporadycznie gdyby te 1000 osób rozpytało po znajomych to do organizacji dałoby się zapisać 100.000 osób (pieszych) którzy życzyliby sobie budowy ddrip. Nawet piesi nie jeżdżący rowerami mogliby się zapisać jako popierający uwolnienie chodników od rowerów. Kto by nie chciał podać danych kontaktowych czyli zapisać się to mógłby podpisać petycję o konieczności budowy ścieżek. Każdy pyskujący kierowca też by podpisał aby zabrać rowery z jezdni. Petycję można by podpisywać latami więc z czasem wyszłoby, że wszyscy w mieście (90%) chcieliby ścieżek Z tej grupy wyszłaby bojówka 1000 osób , która raz lub 2 razy w roku zablokowałaby magistrat. Tylko wtedy będą traktować te sprawy poważnie i przeznaczą kasę proporcjonalnie do 5% udziału w ruchu czyli około 60 mln . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek UE zwiększy finasowanie infrastruktury rowerowej IP: *.e-wro.net.pl 24.12.12, 07:43 link Odpowiedz Link Zgłoś