Dodaj do ulubionych

Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konczy...

20.12.10, 19:07
Jestem tu od niedawna, ale juz zwrocilem uwage na jedna rzecz:
co w dyskusji wspomni sie o bledach rowerzystow, to zaczyna sie chamskie obrazanie, wyzywanie na poziomie rynsztoka...
Z tego mozna tylko jeden wniosek wyciagnac: ze na rowerach jezdzi glownie cholota.
No coz, az mi szkoda, bo w innych miastach znalem troche rowerzystow, calkiem kulturalne towarzystwo, ale widac Wroclaw to jednak inne miasto...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.static.tvk.wroc.pl 20.12.10, 19:42
      nie ... to te forum ma po prostu taki poziom
      • piotr_ze_wsi Tu nie o rowerzystów chodzi... 20.12.10, 20:36
        Twe spostrzeżenia są niepełne, bo nie tylko oni stają się obiektem agresji, choć tobie, jako rowerzyście, może się tak wydawać. Tutaj każda wypowiedź, niezależnie od autora czy treści może spotkać się z chamskim odzewem. Grupa dzieci i kretynów korzysta z internetu i komentuje nie zawsze zgodnie z netykietą.
        • Gość: benek Tu zetkaf chce se pogadać tylko nie wie o czym IP: *.e-wro.net.pl 20.12.10, 21:32
          > Twe spostrzeżenia są niepełne, bo nie tylko oni stają się obiektem agresji, cho
          > ć tobie, jako rowerzyście, może się tak wydawać. Tutaj każda wypowiedź, niezale
          > żnie od autora czy treści może spotkać się z chamskim odzewem. Grupa dzieci i k
          > retynów korzysta z internetu i komentuje nie zawsze zgodnie z netykietą.

          Aleś odkrycie zrobił.
          Zauważ jak spadł poziom dyskusji od czasów wprowadzenia polityki miłości Tuska.
          Internet stał się narzędziem polityki i agresja w nim występująca została wykorzystana do tworzenia pewnego "Frontu Jedności Głupoty".
          Nie ważne co się mówiło ważne ze spotykało się podobnie zachowujących.
          To taka sama psychologia tłumu jak lincz.


          Nie można mieć do ludzi pretensji ze sie zachowują tak jak całe otoczenie.
          Szczególnie jak ktoś jest anonimowy to częściej okazuje się chamem czy wandalem.

          Ale łatwo można ocenić intencje osoby takiej jak zetkaf , która zakłada wątek na forum wrocławskim nie o Wrocławiu tylko o rowerzystach.
          To człowiek szukający zwady , który powinien pisać na forach politycznych , czy o socjologii czy psychologi.
          Jak przeczytasz jego wstęp do kłótni bo trudno nazwać to dyskusją to zobaczysz ze ma w pogardzie wrocławskich rowerzystów bo są gorsi od innych.
          Z faktu ze to są wrocławscy rowerzyści uzurpuje sobie prawo do śmiecenia na forum wrocławskim.
          Oczywiście nie odbieram mu prawa wygłaszania kontrowersyjnych czy wręcz idiotycznych poglądów w trakcie dyskusji bo nie musi kumać spraw w jakich się wypowiada
          Ale jeśli tak kontrowersyjna osoba jak zetkaf zakłada nowy wątek i używa inwektyw w stosunku do całego środowiska wrocławskich rowerzystów, to trudno powstrzymać się od stwierdzenia ze to troll z chamska naturą.

          Jedyne wytłumaczenie dlaczego tak trolluje to to że jest kierowcą , który miał na pieńku z rowerzystami.
          Zmienił tożsamość zmieniając nicka i ma nas za durniów że jak napisze ze przyjechał z innego miasta to nie będziemy wiedzieli że to jeden z trolli który tu wcześniej był wyśmiany.
          Ja nawet domyślam się który to troll ale to nie ma znaczenia .
          Trzeba tępić trolli wyzywając ich od chamów aby zaspokoić ich wewnętrzna potrzebę potrzebę prowokowania inwektyw.
          Zwykle troll jak zbierze dużo wyzwisk to na kilka dni się uspokaja :))))

          Zamierzam w tym wątku poużywać sobie na nim zawsze gdy będzie obrażał nieznajome sobie osoby i generalizował jak typowy troll.
          Postaram się wykazać że chłop nie wie czego chce.

          A teraz osobiście do zetkafa się zwracam.
          Jeśli naprawdę przyjechałeś tu z innego miasta a nie z podwrocławskiej wsi i nie znasz zasad internetu bo go dopiero odkryłeś to mniej pisz a więcej czytaj do czasu aż poznasz Wrocław.
          Być może wtedy coś ciekawego o mieście napiszesz na forum wrocławskim.
          Na razie wydaje mi się że jako osoba obca czyli praktycznie gość, zachowuejsz się po chamsku bo dopiero co sie pojawiłeś na forum już zaczynasz wrocławiaków obrażać.

          Nei wierże bayś był taki głupi.
          Dlatego tym bardziej przekonuje się, że jesteś starym miejscowym trollem który zmienił nicka.
          Jaki sens takiego dizałania ?
          Prawdopodobnie chcesz wykazać w następnych dyskusjach ze jest kilka osób myślących tak jak ty.
          Ale zrozum, że nie ma znaczenia czy będziesz pisał z jednego nicka głupoty czy z czterech.
          Zawsze będą starali się ci wybić z głowy poglądy oderwane od rzeczywistości a jak zauważą że nic do ciebie nie dociera to będą cię bluzgać.
          Jeśli ci o te bluzgi chodzi to pisz pod starym nickiem
          Wielu cie zna i będę ci dawać od razu to co tak lubisz.
          Jeśli zaś jesteś nowym raczkującym trollem to nie popełniaj tego samego błędu co poprzednicy.Stracisz wiele czasu na forsowanie swojej wizji a jak nikogo nie przekonasz to po tobie zostanie tylko zaśmiecone forum.

          Pamiętaj ze to ty prowokujesz chamstwo więc nie możesz do ludzi o nie mieć pretensji.
          Pamiętaj tez ze jak po chamsku się wypowiadasz to nie możesz oczekiwać że poziom chamstwa w dyskusji pozostanie na tylko takim poziomie jaki wyznaczyłeś.
          • zetkaf Re: Tu zetkaf chce se pogadać tylko nie wie o czy 20.12.10, 22:07
            > Zauważ jak spadł poziom dyskusji od czasów wprowadzenia polityki miłości Tuska.
            Ze nie wspomne o wypowiedziach rowerzystow, chocby mountain-bikera... to tez wina Tuska?
            Wczoraj slyszalem w radiu, ze dyktatura na bialorusi to wina Tuska, ale chamstwo mountain-bikera? No, no, ciekawe ;)

            > Internet stał się narzędziem polityki i agresja w nim występująca została wykor
            > zystana do tworzenia pewnego "Frontu Jedności Głupoty".
            Widac rowerzysci go szczegolnie upodobali...

            > Ale łatwo można ocenić intencje osoby takiej jak zetkaf , która zakłada wątek n
            > a forum wrocławskim nie o Wrocławiu tylko o rowerzystach.
            o poziomie wroclawskich rowerzystow?

            > Jak przeczytasz jego wstęp do kłótni bo trudno nazwać to dyskusją to zobaczysz
            > ze ma w pogardzie wrocławskich rowerzystów bo są gorsi od innych.
            oj, chyba zbyt wiele razy pokazalem benkowi, ze przepisow PoRD nie zna, to sie probuje odgryzc...

            > Z faktu ze to są wrocławscy rowerzyści uzurpuje sobie prawo do śmiecenia na for
            > um wrocławskim.
            Na forum innego miasta nie spotkalem sie z taka doza chamstwa w tematach zwiazanych z rowerzystami...

            > Oczywiście nie odbieram mu prawa wygłaszania kontrowersyjnych czy wręcz idiotyc
            > znych poglądów

            nie ma jak netykieta... zero merytoryki, za to mnostwo obrazliwych slow...

            > nie musi kumać spraw w jakich się wypowiada
            dlatego pytam, zeby sie dowiedziec...

            > Ale jeśli tak kontrowersyjna osoba jak zetkaf zakłada nowy wątek
            och, ze nie wspomne o opiniach o iektorych rowerzystach, publikowanych tu przez innych niz ja osob...

            > i używa inwektyw w stosunku do całego środowiska wrocławskich rowerzystów,
            wydaje mi sie, ze to nie cale srodowisko rowerzystow, a pewne osobniki i mam nadzieje, ze ten watek to potwierdzi.

            > mać się od stwierdzenia ze to troll z chamska naturą.
            odezwal sie ten najkulturalniejszy, szczegolnie na drodze...

            > Jedyne wytłumaczenie dlaczego tak trolluje to to że jest kierowcą , który miał
            > na pieńku z rowerzystami.
            Jakby ci sie chcialo poczytac co pisze, a nie tylko trolowac, to przekonalbys sie, ze traktuje rowerzystow lepiej, niz wiekszosc kierowcow...

            > Zmienił tożsamość zmieniając nicka
            a jaka niby byla moja poprzednia tozsamosc? chetnie sie dowiem...

            > i ma nas za durniów że jak napisze ze przyjechał z innego miasta
            bardzo proste do zweryfikowania... juz zreszta w jednym watku ktos mi mocno probowal dopiec... jak widac, tamten ktos sam znalazl dowody...

            > Ja nawet domyślam się który to troll ale to nie ma znaczenia .
            a ja sie domyslam, jak niski masz poziom IQ... wiesz, nawet taka piosenka byla...
            no dobrze, jeden raz sobie pozwolilem na komentarz w twoim stylu, wiecej nie bede.

            > Trzeba tępić trolli wyzywając ich od chamów aby zaspokoić ich wewnętrzna potrze
            > bę potrzebę prowokowania inwektyw.
            dobrze, skoro chcesz:
            benek to cham, benek to cham, benek to cham, benek to cham, benek to cham,benek to cham,benek to cham,benek to cham,benek to cham,benek to cham,benek to cham,....
            jak ci nie wystarczy, to popros innych, mi sie wiecej nie chce ;)

            > Jeśli naprawdę przyjechałeś tu z innego miasta a nie z podwrocławskiej wsi i ni
            > e znasz zasad internetu bo go dopiero odkryłeś
            pozostawie bez komentarza...

            > Dlatego tym bardziej przekonuje się, że jesteś starym miejscowym trollem który
            > zmienił nicka.
            pozwolisz, ze do konca watku nie bede sie znizal do twojego poziomu?

            > Ale zrozum, że nie ma znaczenia czy będziesz pisał z jednego nicka głupoty czy
            > z czterech.
            jak na razie, chyba caly twoj post to glupoty...

            > Zawsze będą starali się ci wybić z głowy poglądy oderwane od rzeczywistości
            problem w tym, ze jak na razie twoje poglady sa jeszcze bardziej oderwane od rzeczywistosci...

            > Jeśli ci o te bluzgi chodzi to pisz pod starym nickiem
            wiesz, ostatnio stare uzywalem... 10 lat temu? Zreszta bardzo podobnym... niestety, nie pamietam hasla do niego, dlatego zalozylem nowy...

            > Wielu cie zna i będę ci dawać od razu to co tak lubisz.
            Nie kazdy ma takie zboczenia jak ty...

            > Pamiętaj tez ze jak po chamsku się wypowiadasz
            sorry, ale w jednym z watkow to wlasnie ty zaczales chamski poziom, bo ci sie nie podobaly moje zbyt merytoryczne argumenty. Jesli dalem sie sprowokowac i znizyc do twojego poziomu, to przepraszam.

            Do innych niz benek obserwatorow tego watku:
            sami widzicie. Osoba majaca "wiedze absolutna", znajaca mnie samego lepiej chyba niz ja sam, "madrosci" niczym nieudowodnione (a nawet latwo weryfikowalne jako klamstwo) pisze. Byle tylko sobie wiarygodnosci dodac...
            • Gość: benek Re: Tu zetkaf chce se pogadać tylko nie wie o czy IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 09:41
              > Ze nie wspomne o wypowiedziach rowerzystow, chocby mountain-bikera... to tez wi
              > na Tuska?

              Czy jak spotkasz kiedyś idiotę i zrozumiesz, że to co mówi nie jest spowodowane brakami w Wiedzy to będziesz go uświadamiał ?
              Czy jeśli uznasz ze jego działanie jest spowodowane tylko złośliwości to nie skopiesz mu doopy i nie spuścisz ze schodów ?
              Czy nie obrazisz osoby umysłowo chorej jeśli ona wkroczy w twoją prywatność ?
              Są granice , których nikomu nie wolno przeszkadzać, żółte papiery też nie są do tego przepustką.
              Ty starasz się pewne granice przekroczyć.
              Są dwie metody zlewać cię jak trolla lub obrać.
              Obrażając są dwa możliwe efektu do uzyskania.
              Albo grupa osób powie ci do słuchu i coś do ciebie dotrze albo jeśli jesteś osoba odnoszącą przyjemność gdy go wyzywają . Z tych dwóch powodów ludzie chcą z Tobą gadać nawet wtedy gdy nie wierzą, że do czegokolwiek ciebie przekonają.


              napisz o co ci chodzi.
              Nie pisz jak kto się zachowuje bo to wszyscy widzą.
              Nie pytaj dlaczego jak pójdziesz do mordowni to dostaniesz po gębie.
              Nie pytaj dlaczego cię tu obrażają.
              Ja rozumiem dlaczego a ty możesz nie zrozumieć nigdy.
              Mam do wyboru albo ci tłumaczyć dlaczego cie tak traktują abo przyłączyć się do nich.
              jako kierowca z kilkudziesięcioletnim stażem bardzo długo przyglądam się idiotom kierowcom.
              Znam wiele ich reakcji.
              Nie ważne jak nazwiemy każda z tych reakcji.
              Jest pewne ze auto ogłupia spora cześć kierowców.
              jest to w połączenie z wieloma innymi cechami które narastają, jak egoizm, nerwowość, frustracja ,jeśli któregoś dnia stres przekroczy ich odporność to może dojść do tego co zaprezentował Tercjak.
              Można wyciągnąć nóż i zabić.
              Ale aby dojść do takiego stanu najpierw przez lata trzeba sobie wmawiać że wszyscy jeżdżą gorzej niż ja.
              Może napisz o co masz do ludzi pretensje to zamiast się obrażać zastanowimy się czy coś można poprawić .
        • zetkaf Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... 20.12.10, 21:53
          > jako rowerzyście,
          Sorry, ale przemysl jeszcze raz i nie klam mi prosze ;)

          > Tutaj każda wypowiedź, niezależnie od autora czy treści może spotkać się z chamskim
          > odzewem.
          Wiesz, niektore tematy sa jakos pomijane przez chamow. Polityka to oczywiscie bagno, to wiadomo, ale czemu kazde powiedzenie "rowerzysta" od razu budzi chamstwo ROWERZYSTOW, inni zainteresowani jednak tak duzej skutecznosci nie maja...

          > Grupa dzieci i kretynów korzysta z internetu
          i rowerow ;)
          • Gość: Bela Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: 89.228.174.* 20.12.10, 22:06
            nie dziw sie, zektaf. Na rowerach codziennie pomykają szczeniaki bez zobowiązań, zaczadzenie propagandą tzw. ekologów. Plus życiowi nieudacznicy, jakich nie stać na auto, to mają rower ze szrotu. Czego się spodziewasz, jak nie chamstwa?
            Sami z kolei ignorują kompletnie wszelkie prawa i logikę, jeżdząc po ulicach bez oświetlenia rowerów.
            • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:05
              > nie dziw sie, zektaf. Na rowerach codziennie pomykają szczeniaki bez zobowiązań
              Trzeba być Belą lub idiotą aby widzieć na rowerach tylko szczeniaków.



              > , zaczadzenie propagandą tzw. ekologów.
              tzreba być Bela albo idiota aby myslec zerowerami jedża tylko ekolodzy albo ze rowerzysci wybierają rower za ich anmową.
              Rower jest optymalnym środkim transportu w mieście i z każdym rokiem zdobywa przewagę nad MPK czy autami.
              Auto uzależnia jak alkohol czy narkotyki.
              Trudno do takich ludzi dotrzeć mówiąc im że głupio robią lub gadają.
              Dlatego należy cieszyć się ze korki z każdym rokiem będą większe a za kilak lat tylko idioci i osoby naprawdę potrzebując auta będą w nim tkwić godzinami.
              Trudno cześć kierowców nie nazywać idiotami skoro będąc zdrową osobą nie rpzejda piechotka lub nie wsiada na rower a blokują ulice przedsatwicielom handlowym czy usługodawcom.
              Jeśli ktoś stoi 60 minut w aucie zamiast przejechać rowerem i tłumaczy to fobią antyrowerowa to jest to niepokojące.Zwykle takiego cymbała wyprzedza sie rowerem i nikt się nad nim nie zastanawia bo może to być osoba która musi autem jechać.
              Ale jak tak jak Bela wchodzi co kilka dni w necie i się przyznaje do fobii to wiadomo kto jest kto i jakie zaburzenia ma :)
              Czekałem kiedy Bela się włączy w "szczekanie gdy karawana pedałuje dalej" i długo nie czekałem.
              Bela skończył ci się wyrok w zawieszeniu za potrącenie rowerzysty ?
              Może zacznij już odreagowywać bo to cię zżera od środka.
              Jeśli wyrok się jeszcze nie skończy to złość cie może tak zaślepić, że jak potracisz drugi raz to nie będzie wyjścia i po odwieszeniu pójdziesz do odsiadki.


              >Plus życiowi nieudacznicy, jakich nie s
              > tać na auto,
              Bela idiota by tego nie powiedział ale ty zawsze.


              >to mają rower ze szrotu.
              Nawet rower ze szrotu jedzie szybciej niz twoje autko bela.
              twoje autko po kilku latach zbliża się do szrotu.
              Zamalowałaś już tą rysę którą zrobiłaś jak ci rowerzysta wskoczył przed maskę ?
              Nie stać cie na pomalowanie i jeździsz takim rdzewiejącym autem ?
              Bela choćbyś jeździła najlepszym autem to i tak nie zmieni to myślenia innych ludzi o Tobie bo się zdradzasz sama swoimi głupimi poglądami.



              > Czego się spodziewasz, jak nie chamstwa?
              Największym chamstwem jest jak rowerzysta wyprzedza cię w korku.


              > Sami z kolei ignorują kompletnie wszelkie prawa
              Twoje prawa bela , twoje.
              Masz prawo napisać testament aby to twoje drogie autko warte 8 .000 stało się twoja trumną jak strażacy będą mieli problem z wycięciem cie z niego.
              Napisz, że mają cię sprasować do rozmiaru dużej trumny bo ci się kolor podoba :)



              > i logikę, jeżdząc po ulicach be
              > z oświetlenia rowerów.
              Ulice są oświetlone a roweru już nie .
              Wczoraj jak machałem jednej kobiecie w aucie aby włączyła światła to nie rozumiała sygnałów.
              Bela a może to byłaś Ty ?
          • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 20.12.10, 22:20
            > Wiesz, niektore tematy sa jakos pomijane przez chamow.
            Pewnie dlatego piszesz tylko na temat rowerzystów :P

            > Polityka to oczywiscie b
            > agno, to wiadomo, ale czemu kazde powiedzenie "rowerzysta" od razu budzi chamst
            > wo ROWERZYSTOW,
            tylko w twoich watkach a to wiele mówi po tobie a nie o rowerzystach

            > > Grupa dzieci i kretynów korzysta z internetu
            > i rowerow ;)
            >
            piszesz takie rzeczy a potem się dziwisz ze cie od idiotów wyzywają.
            Ty chcesz nam wmówic ze jak kretyn nie jeździ rowerem to nie jest kretynem.
            Mówię ci jako kierowca, pieprzysz dyrdymały że wstyd czytać.
            Obrażają cię rowerzyści ?
            Nie wiesz jeszcze jak cie potrafi obrazić kierowca :P

            Przynosisz wstyd wrocławskim kierowcom (pisze jako kierowcą z wieloletnim doświadczeniem).
            Na szczęście nie można cię nazywać wrocławskim kierowcom ( ci są rozsądniejsi ;p) o jak pisałeś jesteś nowy na forum i znasz rowerzystów z innych miast to znaczy nic innego jak jesteś nowym wrocławskim kierowcą.
            Broń nas panie boże od zalewy takich mądrali :P
            Lepiej pisz jako rolkarz bo nikt ci nie dał prawa występować w roli rzecznik wrocławskich kierowców.
            Ośmieszasz nas kierowców ( jako rowerzystów i wrocławian też) .
            Jako kierowca nie przyznaję się do twoich poglądów.





            • zetkaf Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... 20.12.10, 22:31
              > > Wiesz, niektore tematy sa jakos pomijane przez chamow.
              > Pewnie dlatego piszesz tylko na temat rowerzystów :P
              I znowu glupoty piszesz...
              pisze... chocby takze o chamsko jezdzacych kierowcach...

              > tylko w twoich watkach a to wiele mówi po tobie a nie o rowerzystach
              "moich"? Zimowych kierowcow zalozyl garym...

              > potem się dziwisz ze cie od idiotów wyzywają.
              A mozesz podac linka, ktory cos takiego sugeruje? Tylko prosze linka do MOJEJ wypowiedzi, a nie np. twojej...


              > Ty chcesz nam wmówic ze jak kretyn nie jeździ rowerem to nie jest kretynem.
              Nigdzie takiego nie sugeruje. Za to mam wrazenie, ze ty probujesz wrecz odwrotnie - udowodnic, ze jak kretyn jezdzi na rowerze, to nie jest kretynem. Wiesz, juz byl taki, co wczesniej o podanym przypadku pisal, tylko na przykladzie podania o zwolnienie z wojska ;)

              > Mówię ci jako kierowca, pieprzysz dyrdymały że wstyd czytać.
              Och, jaki poziom kultury...

              > Obrażają cię rowerzyści ?
              Nie chodzilo obrazanie mnie, raczej to, co mountain biker zrobil, a c2h6 podtrzymuje, choc widac, ze tak nisko nie udaje mu sie upasc...

              > p) o jak pisałeś jesteś nowy na forum i znasz rowerzystów z innych miast to zn
              > aczy nic innego jak jesteś nowym wrocławskim kierowcą.
              a dopiero co pisales, ze jestem starym trollem pod nowym nickiem? Wez sie zdecyduj...

              > Ośmieszasz nas kierowców ( jako rowerzystów i wrocławian też) .
              Zacytuje za toba samym: kto dal ci prawo byc rzecznikiem wroclawskich kierowcow?
              PS. jak widze twoje niektore wypowiedzi, to mam wrazenie, ze TRZEBA osmieszac. Moze dzieki temu zrozumiesz, jakie glupoty piszesz...

              > Jako kierowca nie przyznaję się do twoich poglądów.
              KTORYCH? Np. tego, ze wjezdzajac na inny pas, musze ustapic miejsca temu, kto juz sie na nim znajduje? Widzisz, te moje bledy ktore uparcie probujesz mi wytknac bardzo czesto wynikaja z twojego odrzucenia niektorych przepisow, albo z upartego nadinterpretowywania definicji (to, ze rowerzysta jest pieszym to ty?)
              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:13
                > > > Wiesz, niektore tematy sa jakos pomijane przez chamow.
                > > Pewnie dlatego piszesz tylko na temat rowerzystów :P
                > I znowu glupoty piszesz...
                > pisze... chocby takze o chamsko jezdzacych kierowcach..

                Chamstwo rowerzystów czym się mierzy ?
                Chodzi ci o to że wyprzedzają cię ze ze ci wjeżdżają na przejedzie dla rowerów przed maskę ?
              • Gość: benek Masz problem ?Zdefiniuj go IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:22
                > tylko w twoich watkach a to wiele mówi po tobie a nie o rowerzystach
                "moich"? Zimowych kierowcow zalozyl garym...

                Przecież ci już tłumaczyli że parafrazował wcześniejszy wątek o głupocie rowerzystów jedzących w zimie założony przez feldgibela(?) jeśli to nie ty piszący z róznych nicków bo jakoś dziwnie w tamtym wątku mimo twojej znajomości chamstwa rowerowego się nie włączałeś.

                "Chamstwo" kierowców doszło do tego ze chcieliby się pozbyć z drogi rowerzystów,
                Dla mnie jeśli to nie jest chamstwo przejaw głupoty kierowców która można zobaczyć również w innych sytuacjach .

                To przejaw myślenia że droga jest moja bo jadę dużym niebezpiecznym pojazdem i takich jak ja jest większość.
                Kiedyś o takich się pisało "królowie szos".
                Nie może być większej głupoty aby zamiast krytykować zarządce drogi że nie odśnieżył pobocza, czepiać się rowerzysty że nie jedzie po śniegu tylko środkiem pasa.

                Masz problem opisz go .
                Ustalimy czy problem jest w tobie czy w innych.


              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:27
                > > potem się dziwisz ze cie od idiotów wyzywają.
                > A mozesz podac linka, ktory cos takiego sugeruje? Tylko prosze linka do MOJEJ w
                > ypowiedzi, a nie np. twojej...

                Link miałby coś sugerować ?
                Piszesz że tu dużo chamstwa i ja rozumiem ze to chamstwo to obelgi np pod twoim adresem.
                Jak cie wyzywają jak nie od idioty ?
                Ja sobie nie zapisuje w zakładkach linków do miejsc gdzie cie obrażają.
                Również twoich wypowiedzi z którymi się nie zgadzam nie linkuję.
                Masz problem to znasz wypowiedzi niestosowne.
                Zacząłeś wątek to ty linkuj a ja ci odpowiem dlaczego taka nerwowa reakcja po przeczytaniu poprzedzającej ta reakcję wypowiedzi.
                Chyba rozumiesz że prowokujesz ?

              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:39
                > > Ty chcesz nam wmówic ze jak kretyn nie jeździ rowerem to nie jest kretyne
                > m.
                > Nigdzie takiego nie sugeruje.
                Nawet nie rozumiesz że sugerujesz.
                Jeśli dochodzi do konfliktu to winisz rowerzystę bo....np nie zna tak dobrze prawa jak Ty.
                Tylu głupich kierowców tu pisuje że ja nie mogę pamiętać głupot jakie ty wypisałeś.
                Jak będziesz pisał o wszystkim to nie dojedziemy do porozumienia.
                Wybierz sobie jeden temat i się na nim skup to może coś ci się uda wytłumaczyć




                > Za to mam wrazenie, ze ty probujesz wrecz odwrotn
                > ie - udowodnic, ze jak kretyn jezdzi na rowerze,
                A dlaczego maiłby nie jeździć ?
                Czy dla kretynów zarezerwowane są tylko auta ?




                > to nie jest kretynem.
                JAk kretyn jedzi rowerem to nei jest kretynem ?
                Cos pitolisz.
                Zrozum ze jak ktos nie ma predyspozycji do jazdy autem to jeźdi rowerem.
                Jeśli jest takim kretynem ze go lekarz odrzuca na testach psychologiczno-psychomotorycznych ( robią jeszcze takie przed kursem ?) to oczywiste że ogranicza się do jazdy rowerem lub na wrotkach.
                Jeśli tego nie rozumiesz to nie wiem jak przeszedłeś testy :P
                Jeśli kierowca nie rozumie dlaczego dziecko na rowerze nie zna tak przepisów jak on to nie należy się z takim kierowcą wdawać w dyskusję tylko wyzywać go od idiotów.
                Cześć kierowców nie powinna nimi zostać nawet jak są w stanie zaliczyć test na egzaminie.
                To włącznie ta cześć kierowców jest sprawcami największej liczby wypadków bo mają niewłaściwy stosunek do otaczającej ich rzeczywistości.


                >Wiesz, j
                > uz byl taki, co wczesniej o podanym przypadku pisal, tylko na przykładzie podan
                > ia o zwolnienie z wojska ;)
                Nie czytam wszystkich głupot a jeśli czytam to nie zapamiętuję.
                Zostaw stare dyskusje i jeśli masz z czymś problem to go opisz.
                Skoczył rowerzysta przez kupkę śniegu ?
                No autem się tego nie da zrobić a jakby się dawało to nie miałbyś o czym pisać.
                Nie przechodzą rowerzyści przez egzaminy ?
                A po co , skoro większość kierpców lamie prawo prawie codziennie ?

              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:40
                > > Mówię ci jako kierowca, pieprzysz dyrdymały że wstyd czytać.
                > Och, jaki poziom kultury...

                Wolisz chamstwo jakim cię obdarowali inni ?
              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 10:59
                > Nie chodzilo obrazanie mnie, raczej to, co mountain biker zrobil, a c2h6 podtrz
                > ymuje, choc widac, ze tak nisko nie udaje mu sie upasc...
                >

                Kto jest c2h6 to wielu wie którzy go czytali.
                To jest poyeb.
                Nie bede tu pisał jaki jest najczęsciej uzywany nick tego typa.
                On jak chce sobie poużywac to własnei pisze jako c2h6.JAk pisze pod swoim zwykłym nickiem to tez nie rpzebiera w słowach ale tam mu wiele osób powiedziało co o nim myśla wieć zsobie wymyslił ze pod tym nickiem bezkarnie będzie mógł chamstwem sie popisywac.
                Nie znam pogladów c2h6 na sprawy rowerowe i nie rozumeim co psizesz kto cię obraził.
                JEstś tu jak piszech krotko wiec nei wiesz kogo na co stac.
                JAk już poznasz to nei bedziesz miał rpetensji do chamów ze cie po chamsku traktują.
                A z twieje strony to "chamstwo "ze przypisujesz im łatkę rowerzystów nawet jak jedza na rowerze,
                Oni się po chamsku wyrażają we wszystkich tematach nie tylko rowerowych.Zatem twoje uogólnienie jest kretynizmem.
                Szczypaj się z nim w oddzielnych gałązkach wątku a nie obrażaj całego środowisko rowerzystów.
                Inaczej tego co robisz nie da się nazwać inaczej jak prowokacją.
                ALbo mówimy o bezpeiczeństwi na drodze albo o chamstwie na forum,
                Ty mieszasz te dwie rzeczy i po prostu judzisz.
                Pogadaj o tych dwóch rzeczesz jak musisz ale rozdzielnie najlepiej w rożnych watkach.

                Dlaczego ostatnio rowerzyści zaczęli obrażać adwersarzy ?
                Bo jest paru trolli kierowców którzy do znudzenia od lat popisują się swoją cyklozą.
                Przenoszą swoje frustracje z drogi których dostarcza im auto na forum.
                Zrozum ze to są odchylenie psychiczne.
                Czy Ty tez się w to wpisujesz ?
                Oni przegrali wiele dyskusji nad sensem nadmiernego korzystania z auta w zakorkowanym centrum i teraz szukają okazji aby dowalać rowerzystom bo to oni najuszczypliwsze komentarze dopisywali na temat autohiolizmu.

                Zrozum ze prawdziwy konflikt rower-auta dopiero przed nami.
                Polscy kierowcy zmienia swoją mentalność dopiero za 30-35 lat bo takie jest opóźnienie cywilizacyjne.
                Auta będą coraz wolniej jeździć a rowerów e Wrocławiu przybędzie 10 krotnie.Wiesz ile to będzie frustracji dla kierowców ?
                Wiesz ilu wśród tych nowych rowerzystów nie będzie miało wprawy w jeżdżeniu i znajomości prawa ?
                Wisz jak będziesz musiał uważać aby ich nie potrącić?
                Wtedy będziesz wspominał ze w 2010 r to kultura u rowerzystów była o niebo lepsza :)))
                Rower to nie narzędzie kultury.
                To środek lokomocji eliminujący większość wad auta.
                Już się trzęsę jak część idiotów kierowców przesiądzie się na rowery i będzie idiotami rowerzystami :PPP
              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 11:08
                > > aczy nic innego jak jesteś nowym wrocławskim kierowcą.
                > a dopiero co pisales, ze jestem starym trollem pod nowym nickiem? Wez sie zdecy
                > duj...

                Tak trudno to pojąc ?
                Ja nie wiem czy jestes starym trollem i czy kłamiesz zmieniając nicka.
                Nie wiem też czy piszesz prawdę że przyjechałeś z innego miasta.

                Wiem ze napisałeś idiotyzm ze rowerzyści w innych miastach sa lepsi niż we Wrocławiu.

                Elementy wspólne z nowym kierowca i nowym trollem występują w twoich wypowiedziach.
                Główne to odcinanie się od starych wypowiedzi których w obu wypadkach nie można ci przypisywać.

                Ale zarówno jak jesteś trollem (starym lub nowy) oraz wtedy gdy wchodzisz na forum jako gość i pouczasz starych bywalców zachowujesz się głupio.
                napisz co złego robią wrocławscy rowerzyści a nie robią inni.
                Rozumiem ze wrocławscy rowerzyści są źle bo ci po chamsku odpowiadają.

                A idź ty koziołeczku pisać tak jak piszesz na forum innego miasta to cię zbluzgają rowerzyści z tamtych miast.
                Zatem oba argumenty uznaję za bezzasadne a za poziom dyskusji odpowiadasz ty sam.
              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 11:42
                > > Ośmieszasz nas kierowców ( jako rowerzystów i wrocławian też) .
                > Zacytuje za toba samym: kto dal ci prawo byc rzecznikiem wroclawskich kierowcow
                > ?
                odpowiadam.
                Pisałem do ciebie jako rowerzysta bo nie zgadzałem sie z głupotami jakie piszesz.
                Ale to nie dlatego ze jestem rowerzystą oceniałem twoje wypowiedzi jako prowokacyjne.
                Jakos ci nie przeszkadzało ze wypowiadałąm sie w imeiniu rowerzystwo a przeszkadza ci ajk mówię w imieniu kierocow.
                Zrozum ze jako pieszy tez się nie zgadzam z tym co piszesz chociaż to chyba ty zgodziłeś sie ze we morale kierocow zeszło już tak an psy ze nawet w zimie robią sobie z zebry miejsce do oczekiwania na przejazd.
                Zatem pewne głupoty dostrzegasz a innych nie rozumiesz.Najprawdopodobniej dlatego że pieszym jesteś często a rowerzystom rzadko lub wcale lub tylko tam gdzie ci kierowcy nie zagrażają.

                Zatem nei zamierzam ci pisac w imeiniu kieroców tylko kierocy.
                Uzylem przenosnni aby ci uzmysłowić że przynosisz wstyd wszystkim kierowcom bo wiadomo ze cześc kieróćów nie powinna być keirocami.
                Przez głoszenie twoich poglądów sam się do tej kategorii zapisujesz a ja nie muszę pytać wszystkich kierowców czy taka kategoria piratów, awanturników i frustratów jeździ autami bo to widać na drodze nawet jak na horyzoncie nie ma rowerzystów.
                Auto na niekorzystny wpływ na psychikę ludzka. Liczba kierowców którzy sobie z tym nie radzą jest niepokojąco wysoka i ciągle wzrasta wraz z korkami.
                jednym z objawów jest pieniactwo internetowe.
                Przekonaj mnie proszę że znasz jakiś problem który w dyskusji można by rozwiązać lub zmniejszyć abym uznał ze nie wchodzisz na forum aby odreagować stres za kierownicą.



                > PS. jak widze twoje niektore wypowiedzi, to mam wrazenie, ze TRZEBA osmieszac.
                > Moze dzieki temu zrozumiesz, jakie glupoty piszesz...
                No widzisz ,zrozumiałeś że śmieszniej jest metoda wybijania argumentów przeciwnikowi. Jeśli ktoś ma racje i chciałby jakiś problem naświetlić to musi to robić bez emocji i inwektyw.
                Inaczej już na początku sprowadza dyskusje do bruku.
                Ty mogłeś zagaic spokojniej ale już na wstępie zarzucięłś chamstwo rowerzystom zamiast osobom które cie obraziły.

                Robisz głupio.
                Jakbym chciał zrobić głupotę równą twojej to bym napisał ze kierowcy są idiotami i muszą zakaldac takie wątki.
                Zrozum ze rowerzyści tysiące razy ci zajadą drogę i nie jest to przejawem głupoty tylko złej oceny sytuacji.
                To wynik nadmiernej ilości aut bo nie da się legalnie włączyć do ruchu przy tak małych odstępach i tak nieprecyzyjnym PoRD.

                Jakbyś miał wyobraźnie to byś wiedział ze auto z podporządkowanej rzadko ci się wepchnie jak jest mały odstęp.Ale rowerzysta wepchnie ci się na pas czy przejazd ze względu na pierwszeństwo a na pas ze względu ze ci wiele miejsca nie zabierze.
                Twoje auto zajmuje tylko pół pasa wiec na drugiej połowie rower zmieści się z pewnością.
                Już dziś ucz się jak będziesz jeździł autem gdy rowerzystów będzie 10 razy więcej.
                Mozesz też spróbowac pojedzic rowerem po meiście jesli wuażasz ze mało idiotów jexdzi autami.

                Wszelkie dyskusje nie mają sensu.
                Jak będą kamery do monitoringu to możemy podyskutować nad konkretnymi przypadkami.
                Dziś nawet policja ma problem z ustaleniem winnego.
                Myślenie że to rowerzyści mają zacząć uważać jest głupie bo gdy oni będą się obawiać wjechać na jezdnie to kierowcy jeszcze bardziej nie będą ich chcieli wpuścić.
                Tu pomocna będzie nowelizacja PoRD ,również wzrost liczby rowerzystów wymusi na kierowcach ciągłe myślenie że nie są jedynymi użytkownikami drogi.
                Im więcej rowerów tym bezpieczniej.Im więcej korków tym również bezpiecznej.
                Życzę ci zatem jako wrocławski kierowca jak najwięcej korków :))
                W korkach będziesz miał czas pomyśleć i zweryfikować cześć swoich poglądów.
                Ale najlepiej byś osiągnął konsensus gdybyś równomiernie korzystał z obu środków.

                Głupi młody rowerzysta jak dostaje swe pierwsze auto to dalej jest głupi.
                Nie rozumiem zatem dlaczego ty ludzi dzielisz na rowerzystów i kierowców.
                To co cie dziwi w zachowaniu rowerzystów wynika z innego sposobu jazdy tym pojazdem.
                Równie dobrze mógłbyś nazywać samobójcami latającymi motolotniami ,czepiać się kierowców rajdowych za niebezpieczną jazdę czy narciarzy ze łamią więcej nóg niż kierowcy itd.
                Znaj umiar i zdecyduj się o co ci chodzi
              • Gość: benek Re: Tu nie o rowerzystów chodzi... IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 12:07
                > > Jako kierowca nie przyznaję się do twoich poglądów.
                > KTORYCH? Np. tego, ze wjezdzajac na inny pas, musze ustapic miejsca temu, kto j
                > uz sie na nim znajduje?

                Jak wjezajac na miejsce gdzie mnie jeszcze nie ma, mam ustąpić miejsca komuś kto własnie tam się znajduje ?


                Widzisz, te moje bledy ktore uparcie probujesz mi wytkn
                > ac bardzo czesto wynikaja z twojego odrzucenia niektorych przepisow, albo z upa
                > rtego nadinterpretowywania definicji (to, ze rowerzysta jest pieszym to ty?)

                Rowerzysta bywa przez kodeks traktowany jako pieszy w pewnych okolicznościach
                przepis jest jasny a twoje wątpliwości nikogo nie interesują.
                Sąd ci to wytłumaczy , oczywiście w sądzie możesz iść w zaparte i mówić ze dalej nie rozumiesz ale nie będzie to miało żadnego skutku na wypadek który się zdarzy ani na sankcje.
                Ale tyz a duzą wagę przykałdasz do rpzepisow.

                Przepisy nei są wogóle portzrebne.
                Potrzbuje ich sąd aby przypisac komuś winę.
                Potrzebuje towarzystwo ubezpieczeniowe.
                Piesi , kierowcy i rowerzyści poruszali sie zanim kodeks powstał i on im do niczego ei był potrzebny.
                Co komu po PoRD skoro 50.000 kierowców parkuje codziennie na zakazach i policja nie wydziela sił aby to zwalczać bo prosi ja o to prezydent.
                przeprowadzono w 7 miastach europejskich eksperyment polegający na likwidacji wszystkich znaków.
                Okazało się że liczba wypadków spadła o 30%.
                Dlatego przytykam się z Tobą nie po to aby jeden drugiego nauczy PoRD ale aby wykazać że to mentalność jest powodem wypadków.
                np ta ze droga jest głównie dla kierowców a w zimie to na pewno.
                Każdy porusza się po drodze inaczej w zależności od pojazdu, wieku, znajomości przepisow , temperamentu, pospiechu i setek innych czynników.
                Żaden przepis nie zapewni bezpieczeństwa bo jeśli jedna strona się do przepisu zastosuje to druga nie musi.
                Ważniejszy jest zdrowy rozsadek.
                Czasem lepiej zrezygnować z pierwszeństwa a gdzie indziej lepiej złamać prawo.
    • liwiaaa Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 20.12.10, 20:37
      Tak to już jest, że zakompleksiony, widzący jedynie czubek swojego nosa rowerzysta nie da sobie nic przetłumaczyć... Przekonany, że jest świętą krową na drodze (bo po części ma rację) pozwala sobie na pyskówki też tutaj pieniąc się przy tym jakby miał wściekliznę..

      Ten temat ZAWSZE schodzi na chamski poziom, dlatego lepiej nie zaczynać kolejnego wątku, który doprowadzi do tego samego :)
      • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 20.12.10, 21:35
        > Ten temat ZAWSZE schodzi na chamski poziom, dlatego lepiej nie zaczynać kolejne
        > go wątku, który doprowadzi do tego samego :)

        Gadał dziad do obrazu.
        Przecież jemu tylko o to chodzi.

        Czy on poruszył jakiś problem warty dyskusji ?
        Czy dał kiedyś propozycję rozwiązania ?
        Może dacie jakiegoś linka bo zaczynam podejrzewać że to troll.
        • zetkaf Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 20.12.10, 22:09
          > > Ten temat ZAWSZE schodzi na chamski poziom, dlatego lepiej nie zaczynać k
          > olejne
          > > go wątku, który doprowadzi do tego samego :)
          > Gadał dziad do obrazu.
          > Przecież jemu tylko o to chodzi.
          [...]
          > Może dacie jakiegoś linka bo zaczynam podejrzewać że to troll.
          Mialas racje, liwiaa...
          • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 15:35
            > > Może dacie jakiegoś linka bo zaczynam podejrzewać że to troll.
            > Mialas racje, liwiaa...

            Poglą dy liwii są znane i podbne do twoich .
            Wejdzie sobie na GG i wymieniajcie się swoimi fobiami.
    • Gość: benek Co się chamstwem zaczyna trudno aby nie kończyło s IP: *.e-wro.net.pl 20.12.10, 21:00
      > Jestem tu od niedawna, ale juz zwrocilem uwage na jedna rzecz:
      > co w dyskusji wspomni sie o bledach rowerzystow, to zaczyna sie chamskie obraza
      > nie, wyzywanie na poziomie rynsztoka...

      Od lat pojawiały się tu trolle prowokujące dyskusje typu rowerzyści kontra kierowcy.
      Ty tu jesteś nowy ale dałeś się poznać jako osoba jątrząca.
      Ten post to zapewne twoja kolejna próba włożenia kija w mrowisko.
      Cóż nie dziw się że cie będą wyzywać od idioty gdy będziesz zakładał ciągle nowe wątki na ten sam temat sam będąc głuchym na argumenty innych.
      Musisz zrozumieć, że to forum czytają setki osób a masz zaledwie kilkunastu oponentów , którzy nie mogą ci pozwolił abyś wkładał czytającym herezje do głowy.
      Idiotyzm powtarzany wielokrotnie staje się "prawdą".
      Nie każdy jeździ rowerem i nie każdy jest kierowcą więc cześć ludzi mogłaby ci uwierzyć na słowo.
      Przyznam, że przeczytałem wiele twoich postów ale teraz nie umiem sobie przypomnieć o co ci chodziło.
      Pisałeś o wszystkim i o niczym.
      Może w tym wątku uda mi się ciebie zrozumieć.
      Pamiętaj tylko o definicji trolla.
      To osoba starająca się wywołać kłótnię.


      > Z tego mozna tylko jeden wniosek wyciagnac: ze na rowerach jezdzi glownie cholo
      > ta.
      Tak idioto.
      Musze się z tobą zgodzić.
      Chcesz porozmawiać o procencie ?


      > No coz, az mi szkoda, bo w innych miastach znalem troche rowerzystow, calkiem k
      > ulturalne towarzystwo, ale widac Wrocław to jednak inne miasto...
      Tak trollu wrocławscy rowerzyści są inni niż w pozostałych miastach.
      Naprawdę ubliżają ci w dyskusjach ?
      Nie jesteś czasem typem człowieka , którego to rajcuje ?
      Czy to nie jest czasem ta choroba , która dotyka pewien procent kierowców , którzy nienawidzą cyklistów bardziej niż innych kierowców ?


      Nadałeś tytuł : Co o rowerzystach mowa to chamstwem się kończy.
      Przeczytaj swoje zagajenie , ile tam chamstwa w twojej wypowiedzi.
      Zatem jak po chamsku zaczynasz i prowadzisz dyskusję to musisz zrozumieć dlaczego dostajesz chamskie odpowiedzi.
      Jeśli tego nie rozumiesz to jesteś idiotą i to nie jest żadne obrażanie Twojej osoby bo to generalna zasada.
      Każdy to rozumie że jak gospodarz sprowadza dyskusje do rynsztoka to ona na tym poziomie się toczy.

      My jesteśmy przyzwyczajeni do chamstwa bo przed tobą takimi samymi metodami inne trolle się posługiwały.
      Zmęczyliśmy ich i przestali się ośmieszać.
      Teraz twój ruch.
      Zanim zaczniesz jałową dyskusje przypomnij mi ile dyskusji ostatnio było o rowerzystach bo ja pamiętam tylko jedną.
      Chodziło o to to czy rowerzyści są normalni używając roweru zimą.
      Przeglądnąłem ten wątek i jest tam ponad 300 wpisów ale twojego nie zauważyłem.
      Jeśli mam rację, że to był jedyny wątek o rowerzystach to albo pitolisz ze prowadziłeś dyskusje o rowerzystach albo pisałeś pod innym nickiem , albo w wątkach o nie rowerzystach trollowałeś czyli pisałeś nie na temat i to w sposób prowokujący.

      Ciekaw jestem czy w tym wątku zamierzasz wytykać wady rowerzystów czy nazywać chamami ludzi którzy się z twoimi tezami nie zgadzają.
      Jeśli będziesz mieszał te sprawy toś troll.
      • zetkaf Re: Co się chamstwem zaczyna trudno aby nie kończ 20.12.10, 22:25
        > Przyznam, że przeczytałem wiele twoich postów ale teraz nie umiem sobie przypom
        > nieć o co ci chodziło.
        Wiec skoro nie wiesz, o czym piszesz, to czemu tak skory jestes do obrazania?
        Wypowiadasz sie nie wiedzac o czym? A dopiero co mi zarzucales, ze nie mam o czym, a pogadac sobie chce?

        > Może w tym wątku uda mi się ciebie zrozumieć.
        > Pamiętaj tylko o definicji trolla.
        > To osoba starająca się wywołać kłótnię.
        Cienka granica miedzy klotnia a dyskusja... ja mam nadzieje, ze pojdzie w kierunku tej drugiej, jednak sadzac po twoich wypowiedziach, zastanawiam sie czy jest sens kontynuowac wymiane zdan....

        > Czy to nie jest czasem ta choroba , która dotyka pewien procent kierowców , któ
        > rzy nienawidzą cyklistów bardziej niż innych kierowców ?
        Poczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi, a nie komentuj sam nie wiedzac co komentujesz...

        > Jeśli tego nie rozumiesz to jesteś idiotą i to nie jest żadne obrażanie Twojej
        > osoby bo to generalna zasada.
        Widzisz, nie mowilem o obrazaniu MOJEJ osoby. Mowilem m.in. o dyskusji miedzy mountain bikerem a c2h6 w watku o zimowych kierowcach. Dodam, ze nie chcialem kontynuowac obecnego tam chamstwa wiec sobie odpuscilem jakiekolwiek komentarze tamze...

        > Każdy to rozumie że jak gospodarz sprowadza dyskusje do rynsztoka to ona na tym
        > poziomie się toczy.
        czy mountain_biker byl gospodarzem watku o zimowych kierowcach?

        > Zmęczyliśmy ich i przestali się ośmieszać.
        Sadzac po twoich niektorych wypowiedziach, niektorzy nadal sie osmieszaja...



        > Zanim zaczniesz jałową dyskusje przypomnij mi ile dyskusji ostatnio było o rowe
        > rzystach bo ja pamiętam tylko jedną.
        cos przy okazji jakiegos wypadku, o skrecaniu rowerzystow z lewego pasa? Albo ta, ktora zaczela sie od zimowych kierowcow, tylko komus jakos zeszla?

        > Chodziło o to to czy rowerzyści są normalni używając roweru zimą.
        Chcialem cos napisac o "normach" - ale nie o tym mial byc ten watek...

        > Przeglądnąłem ten wątek i jest tam ponad 300 wpisów ale twojego nie zauważyłem.
        widac nie ten watek o ktorym myslalem przejrzales...

        > Jeśli mam rację, że to był jedyny wątek o rowerzystach
        Nie, nie masz...

        > albo w wątkach o nie rowerzystach trollowałeś czyli pisałeś nie na temat
        czy na pewno ja?

        > Ciekaw jestem czy w tym wątku zamierzasz wytykać wady rowerzystów
        nie, jedynie wady pewnych piewcow roweru za wszelka cene... nawet wlasnego zycia...

        > czy nazywać chamami ludzi którzy się z twoimi tezami nie zgadzają.
        Nie, nie stosuje twoich metod.
        Ja chamami nazywam jedynie tych, ktorzy obrazliwe teksty pisza, wyzywaja innych, itp.
        • Gość: benek Re: Co się chamstwem zaczyna trudno aby nie kończ IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 12:16
          > > Przyznam, że przeczytałem wiele twoich postów ale teraz nie umiem sobie p
          > rzypom
          > > nieć o co ci chodziło.
          > Wiec skoro nie wiesz, o czym piszesz, to czemu tak skory jestes do obrazania?
          Jeszcze raz ci powiem.
          Ktoś z tobą dyskutuje to zabiera ci czas.
          Są sprawy gdzie można się różnić a są takie gdzie tylko zła wola powoduje ze adwersarz się upiera przy ewidentnej durnocie.
          Wtedy aby ochłonął najlepiej go ośmieszyć a stad krótka droga do obrażania.
          Ja nie słynę z obrażania i staram się dużo pisać aby znaleźć porozumienie nawet jesli szanse są małe ale inni nie wierzą ze to coś da i walą z grubej rury.

          Skończmy te dyskusje bo do niczego nie prowadzi,
          Nie mam zamiaru tracić czasu na dyskusje kto jest częściej chamski, rowerzyści czy kierowcy.

          Lepiej porozmawiać o drodze.
          Zamek w wykonaniu kierowców cie nie dziwi nawet jeśli jedna droga jest podporządkowana.
          Ale wjazd rowerzysty na pas gdzie wloką się auta cię szokuje.

        • Gość: benek Re: Co się chamstwem zaczyna trudno aby nie kończ IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 13:06
          > Cienka granica miedzy klotnia a dyskusja...
          Nie jest cienka.
          Może w toku dyskusji kogoś poniosą nerwy ale zakłdając watek masz czas przemyselc o czym chcesz pisać.

          Cytuję:
          Jestem tu od niedawna, ale juz zwrocilem uwage na jedna rzecz:
          co w dyskusji wspomni sie o bledach rowerzystow, to zaczyna sie chamskie obrazanie, wyzywanie na poziomie rynsztoka...
          Z tego mozna tylko jeden wniosek wyciagnac: ze na rowerach jezdzi glownie cholota.
          No coz, az mi szkoda, bo w innych miastach znalem troche rowerzystow, calkiem kulturalne towarzystwo, ale widac Wroclaw to jednak inne miasto...


          Ty nie chcesz podyskutować.Ty chcesz się od początku kłócić.
          To jest właśnei trollowanie.
          Nikogo nei rpzekonasz ze chiałąes podyskutowac o tym jak rowerzysci dyskutuja.
          Ty ciałaś np ośmeiszać rowerzystów ze tak jak po chamsku dyskutują tak po chmasku jedzą.
          Po prostu brakło ci argumentów aby wykazać ze jazda rowerzystów jest niebezpieczna i szukasz na sile innych argumentów.
          tymczasem rowerzysci cie obrazali bo nie mogli sie z atka tezą zgodzić ze są samobojcami.
          To ze nei rozumeisz ze od nadmiru aut odstepy maleja to nie znaczy ze mzoęsz wciskac głupotę ze rowerzysi wjedżaja pod maskę.
          Wjedża sie tysiace razy bo rower ma mniejsze wymiary niż auto i wciśnei z z prawej, miedzy apsami a także miedzy auta an tym samym apsie.
          Musisz zrozumieć ze Ty masz reagować inaczej na widok rowerzysty niż auta.
          Nie możesz tego porównywać.
          Przykładowo rowerzysta może bez migacza wskoczyć na środek pasa to bu jedne rzut ciałem i pól obrotu korbą
          Kierowca nie powinien zmieniać pasa bo on może puścić kierownicę czy przełączyć światła palcem. Jednak i kierowcy korzy w sekundę zmieniają pas jadą z podobna prędkością niż inni robią to bez migacza bo szybciej pas zmienią niż migacz mignie.

          Rowerzysta jadący krawędzią chodnika czy zbliżający się do przejazdu lub przejścia dla wielu kierowców to abstrakcja .
          Zakładają oni ze skoro jada kupą żelastwa to ani rowerzysta się nie zachwieje ani nie wjedzie na jezdnie z chodnika.

          To jest łatwe do wytłumaczenia.
          Kierowcy tak jak i rowerzyści majją głęboko gdzieś przepisy.
          Kierują się zdrowym rozsądkiem.
          Zaczynają myśleć jak widza TIRa a jak rowerzystę to włączają filtr jakby go nie było bo przecież nie jest groźny.
          Czasem odwracają głowę aby rowerzysta widział że zupełnie go ignorują i nie odważył się wjechać.


          >ja mam nadzieje, ze pojdzie w kieru
          > nku tej drugiej,
          Po co jałową dyskusję prowadzić skoro z niej taka korzyść jak z krótkiej kłótni ?
          Ja dalej nie rozumiem o co masz pretensje do rowerzystów ?
          Na drogach giną tysiące ludzi zabitych autami a nie rowerami.
          Kilkadziesiąt tysięcy zostaje rannych.
          Setki tysięcy a może miliony ma stłuczki.
          Aby do stłuczki doszło najpierw 100 lub 1000 razy się udaje jej uniknąć.
          Zatem kierowcy popełniają miliardy błędów.
          Sądzisz ze wszczynając jałową dyskusje poprawi się uwaga kierowców ?

          >jednak sadzac po twoich wypowiedziach, zastanawiam sie czy jes
          > t sens kontynuowac wymiane zdan....
          Najpierw nadaj sens dyskusji.
    • truten.zenobi Twoje spostrzeżenie dużo mówi o Tobie... 20.12.10, 21:53
      faktycznie też to zauważyłem że dużo dyskusji kończy się "osobistymi" uwagami
      ciekawe zaś jest to iż bardzo wybiórcze masz postrzeganie świata (ja bym powiedział ze wymiana "uprzejmości" jest prowadzona na różni przez wszystkie strony tego sztucznego konfliktu). i na tej podstawie pozwalasz sobie na uwagi okraszone epitetami. całość zaś Twojej wypowiedzi odbieram jako szukanie zaczepki.

      czy aby na pewno masz prawo odczuwać wyższość w stosunku do tych których krytykujesz?
      • Gość: taka prawda Re: klonujący się troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 23:11
        Zetkaf i feldgibel to jeden i ten sam troll. Używa też innych nicków, jestem właśnie w trakcie sprawdzania tego. Charakteryzuje go bardzo specyficzny, plugawy język.
        • Gość: benek Re: klonujący się troll IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 13:09
          > Zetkaf i feldgibel to jeden i ten sam troll. Używa też innych nicków, jestem wł
          > aśnie w trakcie sprawdzania tego. Charakteryzuje go bardzo specyficzny, plugawy
          > język.

          Pomijając język jest osoba starsza i ma spaczone widzenie na korzystanie z auta.
          To groźniejsze niż epitety, bo z czasem się mści na drodze.
        • zetkaf Re: klonujący się troll 21.12.10, 23:10
          > Zetkaf i feldgibel to jeden i ten sam troll.
          Jak ktos nie ma co powiedziec, to glupoty pisze...

          > Używa też innych nicków,
          jednemu idiocie juz tlumaczylem, ze bardzo latwo sprawdzic, ze jestem nowy na tym forum. Feldgibel zapewne nie...
          • Gość: benek Re: klonujący się troll IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:36
            > > Zetkaf i feldgibel to jeden i ten sam troll.
            > Jak ktos nie ma co powiedziec, to glupoty pisze...

            Mamy do wyboru albo oboje gadacie te same głupoty albo jesteś jedną i ta samą osoba a to o tyle gorsze ze dwa razy te same głupoty powtarzasz.
            Każdy kierowca jest inny i każdy rowerzysta również.
            Ty chiałbys uogoniac.
            Wszczynanie wojny rowerowo-samochodowej świadczy o głupocie bo tych którzy nie wiedzą ile takich głupich dyskusji tu było.
            Ty pisałeś ze jesteś nowy ale to cie nie usprawiedliwia boi w innych miastach też takie głupie dyskusje trolle wszczynają.




            > > Używa też innych nicków,
            > jednemu idiocie juz tlumaczylem, ze bardzo latwo sprawdzic, ze jestem nowy na t
            > ym forum. Feldgibel zapewne nie...
            Dlaczego piszesz zę on jest idiotą ?
            tak skad przyjechałeś tak się do siebie zwracacie ?
            Wróć do tej swoje odpowiedzi i przeczytaj jak kazałeś sprawdzić swoje IP gdy jesteś zalogowany.
            Kto by pamiętał idiotyczne wypowiedzi których tu coraz więcej.
            Na forum były 22-3 osoby mające fobię.
            Jeśli nastąpił wysyp nowych nicków to nie przekonasz mnie że to nie są klony.
            to łatwo sprawdic prosząc was o wylogowanie ale nie lobie udowaniać ludziom ich głupoty.
            Ośmieszam poglądy a nie ludzi.
            Jeśli kogoś nazywam trollem to tylko dlatego ze trollowanie jest zabronione.

            Ten watek przekonał mnie że za dużo czasu poświęcam trollom.
            Tu nie było poglądów antyrowerowych wartych ośmieszenia.
            Tu był chamski atak .
            Zatem nie będę się powtarzał.Wiele razy napisałem ze nie macie nic do powiedzenia za wyjątkiem kłótni.
            Chcecie abym bluzgał jak inni rowerzyści ?
            To będzie prostsze.

            Masz problem to go opisz,
            W necie nie charakteryzujemy adwersarzy tylko opisujemy problem .
    • Gość: taka prawda Re: naucz się gramatyki jełopku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 23:14
      Nie to, żebym lubił rowerzystów, wręcz przeciwnie, ale ty jesteś głupszy od nich i do tego niewykształcony. Jak chcesz kogoś obrazić i zaliczyć go np. do hołoty, to naucz się poprawnie pisać to słowo. Bo inaczej też cię do niej zaliczę jełopku.
    • Gość: as Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 23:55
      czy tym razem dobijemy do 300 odpowiedzi? No przekroczmy chociaż 100 :)
      • Gość: Bela Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: 89.228.174.* 21.12.10, 00:26
        Niech rowerzysta, skoro jezdzi ulicami, przestrzega prawa o ruchu drogowym po prostu, a nie robi tego. I nijak nie mozna go do tego zmusic. Pierwsza zasada, kluczowa dla bezpieczenstwa to fakt, ze nalezy jezdzić oswietlonym pojazdem, szczegolnie po zmierzchu i o zmroku.
        75 procent rowerzystów tego nie robi. No takie są fakty. Potem tych tępaków nie widać i w efekcie powstają zagrożenia dla bezpieczenstwa.
        Po drugie, na chodnikach jesli juz jadą, powinni jechać wolno i ostrożnie. I znów: 75 procent tępaków na pedałach tego nie robi.


        • mountain_biker Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 06:38
          Nie ulicami, ale po jezdniach baranie. To co nazywasz ulicą to cały pas drogowy, włącznie z chodnikiem. Poza tym skąd żeś wziął tak dokładne liczby nieoświetlonych rowerzystów? Może ich jeździ 81,37%, a może 69,42% i może w piątki więcej a we wtorki mniej? Ojciec cię miękką końcówką robił czy jak? Bo mózg masz ewidentnie do wymiany.
          • c2h6 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 09:31
            mountain_biker napisał:

            > Nie ulicami, ale po jezdniach baranie. To co nazywasz ulicą to cały pas drogowy
            > , włącznie z chodnikiem. Poza tym skąd żeś wziął tak dokładne liczby nieoświetl
            > onych rowerzystów? Może ich jeździ 81,37%, a może 69,42% i może w piątki więcej
            > a we wtorki mniej? Ojciec cię miękką końcówką robił czy jak? Bo mózg masz ewid
            > entnie do wymiany
            .

            No i proszę - pojawił się klasyczny forumowy rowerzysta ze swoim kulturalnym językiem :-)
            • Gość: taka prawda Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 09:36
              Powiedział ten, co ludzi od buraków wyzywa. Najpierw sam się naucz kultury chamie, a dopiero potem innych tego ucz.
              • c2h6 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 12:43
                Gość portalu: taka prawda napisał(a):

                > Powiedział ten, co ludzi od buraków wyzywa. Najpierw sam się naucz kultury cham
                > ie, a dopiero potem innych tego ucz.

                O, następny rowerzysta :-)
                • Gość: taka prawda Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 12:52
                  Nie mam roweru i nie zamierzam mieć. Ale ty to lepiej wiesz jełopku, w ogóle wszystko wiesz najlepiej.
                  • mountain_biker Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 13:08
                    > Powiedział ten, co ludzi od buraków wyzywa. Najpierw sam się naucz kultury cham
                    > ie, a dopiero potem innych tego ucz.

                    > O, następny rowerzysta :-)
                    Taka prawda to znany na forum troll, używa też nicków "pozdrawiam", "tyle w temacie" i "pytam się". I już od dobrych kilku lat tutaj się udziela, zazwyczaj krótko i obraźliwie, no i co najważniejsze, raczej nieprzychylnie dla rowerzystów. Także określanie go mianem rowerzysty świadczy o twojej złej woli albo o jakiejś cyklozowej paranoi. Ty już masz takie problemy z psychiką, że każdego, kto ci zaoponuje uważasz za rowerzystę. To nadaje się do leczenia psychiatrycznego.
              • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 16:02
                > Powiedział ten, co ludzi od buraków wyzywa. Najpierw sam się naucz kultury cham
                > ie, a dopiero potem innych tego ucz.

                Przyłączam się.
                Gość od niedawna pod tym nickiem pisze a już się dał poznać jako chamidło .
                Kiedyś poprosimy o wylogowanie się aby sprawdzić czy pisze z tego samego IP co pozostałe trolle.
                W tej sytuacji nie dziwie się że takie inwektywy padają pod adresem trolli skoro tak szybko ludzie przekonują się z kim warto wdawać się w dyskusję.
                Niestety jak się jednego trolla rozpozna to ten zmienia nicka i cała zabawa zaczyna się od nowa.



                • c2h6 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 22.12.10, 10:56
                  Gość portalu: benek napisał(a):

                  > Niestety jak się jednego trolla rozpozna to ten zmienia nicka i cała zabawa zac
                  > zyna się od nowa.

                  Któż może o tym wiedzieć lepiej niż benek, znany niegdyś jako wroclawjacek :-) I kilka innych nicków, których już nawet nie pamiętam, a dawno temu prawdopodobnie usenetowy expert vel jacekd :-)
                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 15:31
                    > Któż może o tym wiedzieć lepiej niż benek, znany niegdyś jako wroclawjacek :-)
                    > I kilka innych nicków, których już nawet nie pamiętam, a dawno temu prawdopodob
                    > nie usenetowy expert vel jacekd :-)

                    cześć trollu.
                    Nie dziwię się ze cie wyzywają na forum.
                    Ja cie nie obrażam ale widzę że mają rację.
                    Z usenetu też cię przegonili ?
          • Gość: Max Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: 91.90.161.* 21.12.10, 12:25
            ja te liczby potwierdzam a atak agresji mountain bikera tylko mnie utwierdza. Licze sobie rowerzystow na ulicach, nieodmiennie wychodzi zawsze tak samo. Na 10 rowerów, 7 w ogóle nie ma zadnego oswietlenia, 2 mają z reguły jedno, słabsze albo lepsze ale mają. I jeden rower jest prawidłowo i w sposob widoczny oświetlony.
            • Gość: taka prawda Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 12:55
              Znów nick zmieniłeś jełopku? Ja jakoś nie zauważyłem, żeby tak dużo kolarzy nie miało światełek, może 2 na 10 nie ma. Ale ty trollu wiesz wszystko najlepiej.
              • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 16:19
                > Znów nick zmieniłeś jełopku? Ja jakoś nie zauważyłem, żeby tak dużo kolarzy nie
                > miało światełek, może 2 na 10 nie ma. Ale ty trollu wiesz wszystko najlepiej.

                Na jezdni na 30 rowerzystów może jeden nie am światełka ale zwykle przeskanuje kawałek do ścieżki rowerowej lub szerokiego chodnika.
                Na ruchliwych ulicach widziałem niedawno nieoświetlonego rowerzystę ale wcześniej chyba przez pól roku takiego nie spotkałem.
                Dużo częściej spotykam kierowców , którzy zapominają włączyć światła.
                Wielu tez jeździ na spalonych żarówkach.
                Wielu ma krzywo włożona zarówkę tak że poza miastem oślepia.
                Skoro tak dużo rowerzystów jeździ bez świateł to znaczy ze to jest bezpieczne bo inaczej dawno powinni być porozjeżdżani .

            • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 13:02
              Również potwierdzam.
              Naprawdę rzadko zdarza się zobaczyć prawidłowo oświetlony rower / rowerzystę choć czasem i owszem ale to rodzynki.
              Co do osobników typu mountain bikera to może to kwestia braku innej możliwości rozładowania napięcia i w ten oto sposób chłopcy się spełniają.
              • mountain_biker Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 13:14
                > Naprawdę rzadko zdarza się zobaczyć prawidłowo oświetlony rower / rowerzystę ch
                > oć czasem i owszem ale to rodzynki.
                Jeździsz po mieście i robisz jakieś zdjęcia, notatki na ten temat? Jesteś w stanie zauważyć z auta wszystkich rowerzystów, tych na chodnikach również? Otóż nie koleś, to są tylko i wyłącznie twoje chore wyobrażenia. Po prostu widziałeś kiedyś jakiegoś nieoświetlonego rowerzystę i teraz projektujesz jego zachowanie na pozostałych użytkowników rowerów. Ja jeżdżę na rowerze prawie codziennie, widzę trochę więcej niż ty i mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że nieoświetleni rowerzyści to 10-20% stanu.
                • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 13:27
                  mountain_biker napisał:
                  > Jeździsz po mieście i

                  Tak.
                  > robisz jakieś zdjęcia, notatki na ten temat?

                  Niepotrzebne to zbudowania sobie opinii.

                  > Jesteś w stanie zauważyć z auta w
                  > szystkich rowerzystów, tych na chodnikach również?

                  Z auta, roweru a także pieszo. Nie ma potrzeby widzieć wszystkich.

                  > Otóż nie

                  Ty wiesz lepiej co ja robię jak obserwuję? rotfl


                  > koleś, to są tylko
                  > i wyłącznie twoje chore wyobrażenia.

                  To Ty jesteś chory.

                  > Po prostu widziałeś kiedyś jakiegoś nieośw
                  > ietlonego rowerzystę

                  Nie raz i nie ja jeden.

                  >i teraz projektujesz jego zachowanie na pozostałych użytko
                  > wników rowerów.

                  Nie prawda ale Ty wiesz lepiej.

                  > Ja jeżdżę na rowerze prawie codziennie, widzę trochę więcej niż
                  > ty i mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że nieoświetleni rowerzyści t
                  > o 10-20% stanu.

                  Ty jeździsz codziennie i ja jeżdżę codziennie ale Ty widzisz więcej.... piękne.
                  Jak długo Ty robisz zdjęcia i notatki ze swoich obserwacji osprzętu rowerzystów?
                  • mountain_biker Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 13:38
                    Nie robię żadnych notatek, w ogóle mnie to nie interesuje, bo nie jestem tak porąbany jak ty trollu. Ile nicków sobie jeszcze wytworzysz? Ile debilnych wątków antyrowerowych jeszcze założysz? Idź ty się lepiej koleś leczyć na głowę, póki nie jest na to za późno.
                    • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 14:08
                      mountain_biker napisał:
                      > Nie robię żadnych notatek, w ogóle mnie to nie interesuje

                      A przed chwilka twierdziłeś "z pełną odpowiedzialnością, że nieoświetlonych jest 20% stanu" więc skąd ta wiedza jeśli nie z notatek których robienie sugerowałeś do wyliczenia?

                      > bo nie jestem tak porąbany jak ty trollu.

                      Sam jesteś porąbany troll a do tewgo chamski i nie umiejący czytać.

                      > Ile nicków sobie jeszcze wytworzysz?

                      Na tym forum mam jednego nicka i nie było innego.

                      > Ile debilnych wątków antyrowerowych jeszcze założysz?

                      Ja w ogóle nie założyłem jeszcze watku na tym forum.

                      > Idź ty się lepiej koleś leczyć na głowę, póki nie jest na to za późno.

                      Nie trzymasz ciśnienia synku i pewnikiem stąd te napady agresji. Jeśli tak samo zachowujesz się na drodze to wcześniej czy później możesz mieć powazne kłopoty.
                      • mountain_biker Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 14:29
                        Sam sobie zmierz ciśnienie, a najlepiej w mózgu, bo coś ci wyraźnie tam szwankuje.
                • Gość: Max Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: 91.90.161.* 21.12.10, 14:31
                  nie nazwaj oswietleniem roweru malej lampki pod siedzeniem, Ja pisze o oswietleniu z przodu i z tylu roweru, z obu stron.
                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 16:57
                    > nie nazwaj oswietleniem roweru malej lampki pod siedzeniem, Ja pisze o oswietle
                    > niu z przodu i z tylu roweru, z obu stron.

                    Ależ większość dużych lampek tylnych rowerowych jest nielegalna bo zamontowana jest na niewłaściwej wysokości.
                    Podobnie przednie lampki zwykle nie mają barwy selektywnej .
                    Prawo nie zezwala na stosowanie widocznych lampek tzw czołówek.
                    Nie zezwala też na montowanie lampek do plecaka .
                    Lampki zasilane prądnicą przestają świecić gdy rowerzysta sie zatrzymuje.
                    Zatrzymanie na drodze roweru to chyba bardzo częsty manewr?
                    Dodatkowo te prądnice w zimie na zabłoconych ośnieżonych kolach zupełnie się nie sprawdzają.
                    Zarządca drogi musiałby najpierw wywiązać się ze swych obowiązków i odśnieżyć pobocze jezdni , chodnik i ścieżkę rowerową
                    Parę dni temu chciałem w carefourze kupic lampki rowerowe i znalazłem tam tylko poprzeceniane niedobitki tzn uszkodzone zdekompletowane lampki.
              • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 16:39
                > Również potwierdzam.
                > Naprawdę rzadko zdarza się zobaczyć prawidłowo oświetlony rower
                To ustaw sobie reflektory.
                Przecież rower ma być wyposażony w oświetlenie a nie oświetlony.
                To ty masz mieć reflektory kotre dobrze oświetlają drogę i przeszkody na niej.
                Po to rower ma obowiązkowe światła odblaskowe.
                Nie wiem po co płacimy za latarnie które zużywają kilowaty energii skoro widzisz nieoświetlone rowery.
                W zasadzie piszesz że są oświetlone tylko ze nieprawidłowo.
                Tu naprawdę rowerzysta niewiele może.
                Może sobie założyć silniejsza lampkę ale one nigdy nie oświetlają roweru tylko drogę przed nim.
                Na dodatek im silniejsza lampka tym ma mniejszy kat świecenia diody LED czy kolimatora.
                Co ci po takim świetle jeśli kąt lampki jest +/-7 stopni skoro dojeżdżasz do roweru z boku ?
                Podobnie prawidłowo wyposażony w oświetlenie rower jeśli ma dynamo i stanie przed światłami to lampka się nie świeci. Może liczysz właśnie rowerzystów przed światłami ?

                Kiedyś jak się kupiło lampke to co najmniej kilka lat można było jej używać zanim się rozleciała.
                Te dzisiejsze to sam plastik i bywało ze rozlatywaly sie moje lampki po paru tygodnaich.
                parę połamanych jeszcze bym w domu znalazł.
                Cóż to wszystko to Chińszczyzna a jak jakaś lampką markowa to potrafi kosztować więcej niż używany rower.
                Rowerzyści jeżdżący po chodnikach i ddr rzadko lampek używają, bo bardzo denerwujące jest jak na wąskiej 2 metrowej ścieżce mijają się dwa rowery z prędkością 40-60 km gdy lampką świeci w oczy a jest 20-30 cm margines przy mijaniu.


                > Co do osobników typu mountain bikera to może to kwestia braku innej możliwości
                > rozładowania napięcia i w ten oto sposób chłopcy się spełniają
                A może pisz na temat a nie poddawaj się konwencji narzuconej przez założyciela wątku.


                Dla mnie gorsi są rowerzyści ze słabymi hamulcami.
                No ale o tym to żaden kierowca nie napisze bo musiałby się wykazać wyobraźnią.
                • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 22.12.10, 09:44
                  Gość portalu: benek napisał(a):

                  > > Również potwierdzam.
                  > > Naprawdę rzadko zdarza się zobaczyć prawidłowo oświetlony rower
                  > To ustaw sobie reflektory.
                  > Przecież rower ma być wyposażony w oświetlenie a nie oświetlony.
                  > To ty masz mieć reflektory kotre dobrze oświetlają drogę i przeszkody na niej.
                  > Po to rower ma obowiązkowe światła odblaskowe.

                  Od czepiania się słówek nie zwiększysz do istotnej ilości prawidłowo wyposażonych rowerów.
                  Często odblasków też nie mają.
                  Ja mam dobrze ustawione reflektory, a rowerzysta ma mieć lampki i tyle, jesli ich nie ma naraża siebie i otoczenie na wypadek. Wsiądź kiedyś do auta to się przekonaasz kiedy zobaczysz nieoświetlonego rowerzystę w nieoświetlonym miejscu. A istnienie latarni nie ma tu nic do rzeczy, przepis jest przepis i tyle. Jak samochodziarze parkują na ddr to się ich krytykuje (i slusznie) ale jak rowerzysni nei przestrzegają przepisów to już cicho sza, przecież cały świat musi ich widzieć.


                  > Nie wiem po co płacimy za latarnie które zużywają kilowaty energii skoro widzis
                  > z nieoświetlone rowery.

                  ?


                  > W zasadzie piszesz że są oświetlone tylko ze nieprawidłowo.

                  Często w ogółe.

                  > Tu naprawdę rowerzysta niewiele może.
                  > Może sobie założyć silniejsza lampkę ale one nigdy nie oświetlają roweru tylko
                  > drogę przed nim.

                  I to w zupełności wystarczy. Czasem wystarczy że ma odblaski bo światła refglektorów zrobią swoje.

                  > Na dodatek im silniejsza lampka tym ma mniejszy kat świecenia diody LED czy kol
                  > imatora.
                  > Co ci po takim świetle jeśli kąt lampki jest +/-7 stopni skoro dojeżdżasz do ro
                  > weru z boku ?

                  Rzadko kiedy dojeżdża się do rowerysty z boku.

                  > Podobnie prawidłowo wyposażony w oświetlenie rower jeśli ma dynamo i stanie prz
                  > ed światłami to lampka się nie świeci. Może liczysz właśnie rowerzystów przed ś
                  > wiatłami ?

                  Miejsca ghdzie są światła są najczęściej oświetlone także tam prawie nei ma problemu.

                  > Kiedyś jak się kupiło lampke to co najmniej kilka lat można było jej używać zan
                  > im się rozleciała.
                  > Te dzisiejsze to sam plastik i bywało ze rozlatywaly sie moje lampki po paru ty
                  > godnaich.

                  Patrz pan, a mi się lapki po 20zł po 8 latach nie rozleciały. Ileż tego lezy w marketach po kilak zlotych, niechby se nawet wymienial co kwartal, te 10zl moze jemu i innym mu uratoważ życie.

                  > Cóż to wszystko to Chińszczyzna a jak jakaś lampką markowa to potrafi kosztować
                  > więcej niż używany rower.

                  Ale kogo to obchodzi (?) Chcesz jeżdzić masz mieć lampki i tyle.

                  > Rowerzyści jeżdżący po chodnikach i ddr rzadko lampek używają, bo bardzo denerw
                  > ujące jest jak na wąskiej 2 metrowej ścieżce mijają się dwa rowery z prędkością
                  > 40-60 km gdy lampką świeci w oczy a jest 20-30 cm margines przy mijaniu.

                  To naprawdę straszne....

                  > > Co do osobników typu mountain bikera to może to kwestia braku innej możli
                  > wości
                  > > rozładowania napięcia i w ten oto sposób chłopcy się spełniają
                  > A może pisz na temat a nie poddawaj się konwencji narzuconej przez założyciela
                  > wątku.

                  Tak jak Ty tu:
                  "urko70 ty klonie trolla .
                  Fajnie się przyglądać jak jeden idiota udaje 4 -ch :P " ?
                  Może zacznij od zwracania uwagi osobnikom typu ww mountain bikera...


                  > Dla mnie gorsi są rowerzyści ze słabymi hamulcami.
                  > No ale o tym to żaden kierowca nie napisze bo musiałby się wykazać wyobraźnią.

                  Kierowcy mają większą wyobraźnię od wielu rowerzystów. Przewidują co się stanie, co się może stać przy znacznie większych prędkościach niż przeciętny rowerzysta osiąga. Nie mówię że wszyscy rowerzyści ale wielu z nich nei zdaje sobie sprawy z różnic w prowadzeniu roweru i auta. Obstawiam, że wielu wydaje się, że jeśli w ciemnościach on widzi okolice to i kierowca tak samo ją widzi i w ogóle nie uwzględnia róznic w prędkościach.

                  BTW sam jeżdżę na rowerze, z częśtotoliwością bywa różnie, czasem przez pól roku dojeżdżam do pracy a czasem przez pół roku nie ruszam roweru.
                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 16:25
                    > Od czepiania się słówek nie zwiększysz do istotnej ilości prawidłowo wyposażony
                    > ch rowerów.
                    Od waszego bełkotania chocbyści z 5 nicków pisali tez nei zwiekszysz.
                    Rozumiesz ze trollujecie ?


                    > Często odblasków też nie mają.
                    Tak wydłubują sobie z pedałów i przepalają się im żaróweczki w podsiodełkowym.
                    Lampki tylne tez produkują bez odblasków ?


                    > Ja mam dobrze ustawione reflektory,
                    na ile metrów oświetlasz rowerzyste i z jaką prędkością po mieście jeździsz ?
                    Czy zwracasz uwagę tylko na tych pieszych co z latarkami przechodzą przez jednię ?


                    > a rowerzysta ma mieć lampki i tyle,
                    jakbym tak policzył ile dziś mailem lampek to byłoby ich pewnei co najmniej 5-6.
                    Czołówka , mała latarka na jednego paluszka. Miniaturowa latarka na baterie ag3.
                    Breloczek na led, , Latarka w komórce, druga komórka z podswietlanym ledami ekranem, Tylna lampą z ułamanym zaczepem .
                    o już mamy siedem , Mam też specjalistyczną lampę w laparoskopie ( to już ósma),
                    Nie che misie otwierać torby i grzebać po kieszeniach bo bym może jeszcze jedną znalał ( o np w pilocie do szlabanu) . Czerwonego leda w pilocie do centralnego zamka nie będę liczył.
                    Przy rowerze pewnie też by się coś znalazło .
                    To nei zmeinia faktu że ja mam lampki ale mój rower nie ma sprawnego oświetlenia.
                    No ale kodeks drogowy nie wymaga aby było sprawne.
                    Sprawny ma być jeden hamulec.
                    No ale ty jako kierowca nie musisz tych przepisów znać.




                    > jesli i
                    > ch nie ma naraża siebie
                    Naraża siebie jeśli wjeżdża rowerem na jednie po której jeżdżą takie trolle jak założyciel wątku i jego klony zaślepieni nienawiścią do rowerzystów.
                    nienawiść was tak oślepia ze wy reflektora byście nie zobaczyli.
                    Kilowaty energii świecą z latarni a tobie potrzebna jest diodówka której i tak nie widzisz bo auta jadące przed oba zasłaniają rowerzystę.

                    Pojmij że im więcej rowerzystów będzie jeździło z lampkami ty mniej będziesz uważał na tych bez lampek.



                    > i otoczenie na wypadek.

                    Narażaja taksamo jak piesi bez latarek ktorzy mja prawo rpzechodzic przez jezdnię poza skrzyzzowaniami i przejściami dla pieszych.
                    Rowerzysta na oświetlonej ulicy stwarza mniejsze zagrożenie niż pieszy idący poboczem na drodze poza miastem.



                    > Wsiądź kiedyś do auta to się pr
                    > zekonaasz kiedy zobaczysz nieoświetlonego rowerzystę w nieoświetlonym miejscu.
                    Kiedy ja jeździłem autami to ciebie nie było nawet w planie.
                    Wymień mi nieoświetlone lice we Wrocławiu.
                    Wymień mi ulice z dużym ruchem gdzie rowerzyści jeżdża po jedni bez świateł.
                    Skoro ich tak dużo to powinieneś zobaczyć codzienie 10-ciu bo tysiące rowerzystów jeździ.
                    Skoro 70% nie ma światełek to zrób proszę 10 zdjęć na jutro i wrzuć do netu.
                    Ja w zamian zrobię ci zdjęcia aut ze spalonymi żarówkami lub tych gdzie kierowcy zapomnieli je włączyć.
                    Co do stwarzania zagrożenia mogę ci zrobić dziennie tysiąc zdjęć aut stojących bez świateł w niebezpiecznych miejscach np w odległości mniejszej niż 10 metrów od skrzyżowania, od pasów czy przejazdów rowerowych , na łukach itd.





                    > A istnienie latarni nie ma tu nic do rzeczy,
                    Ma do rzeczy.Czym innym jest jazda na drodze poza miastami a czym ninnym jazda rowerem po chodnikach, ddr, czy przejazd w poprzek drogi wraz z tysiacami nieoświetlonych pieszych.




                    > przepis jest przepis i tyle.
                    Chłopie nie bredź . 90% kierowców łamie codziennie nie jeden przepis.
                    trudno znaleźć takiego który by nie przekraczał 50km/h czy zawsze legalnie parkował albo wyprzedzał rowerzystę w odległości co najmniej 1 m.
                    To są prawdziwe zagrożenia w mieście ale z ciebie zielony listek i nie masz o tym zielonego pojęcia.

                    >Jak s
                    > amochodziarze parkują na ddr to się ich krytykuje (i slusznie)
                    Nie krytykuje się tylko się je wywozi na lawecie.


                    >ale jak rowerzys
                    > ni nei przestrzegają przepisów to już cicho sza,
                    Pojmij to trollu ze wszyscy rowerzysci nie przestrzegając przepisów.
                    Przejechałem dziś całe miasto i nie zauważyłem jednej odniesionej ścieżki rowerowej ani ządnego przejazdu rowerowego.
                    Mamy głupiego prezydenta który nie dba o bezpieczeństwo mieszkańców a ty pitolisz o jakiś lampeczkach.
                    Kto chce lampkę ma .Kóry keiroca che to jedzie na trzeźwo.
                    Musiałbym yc takim trolem lu iduiota jak wy abym pisał ze kierowcy łamia przepisy bo ejdża na bani.
                    No jeżdża miliony a łąpanych jest co 100 czyli 50.000 rocznie


                    > przecież cały świat musi ich w
                    > idzieć.
                    Głupi kierowca nie widzi tak jak nie widzi tych pieszych których tysiącami potrącają.
                    Statystyki policyjne mówią ze rowerzyści giną w dzień a nie w nocy.
                    To zapewne zemsta kierowców za brak lampek.
                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 17:12
                    > > Nie wiem po co płacimy za latarnie które zużywają kilowaty energii skoro
                    > widzis
                    > > z nieoświetlone rowery.
                    >
                    > ?
                    czego nie rozumiesz ?
                    Jak rowerzysta jest między dwoma latarniami to oświecają go dwie żarówki o mocy od 250-400watów.
                    Z drugiej strony ulicy świecą też dwie . Jedzie na tle 20 innych latarni
                    Rowerzysta ma na rowerze światła odblaskowe , większość plecaków i kurtek ma pasy odblaskowe.
                    Na rowerze sporo naklejek odblaskowych.lampka tylna nawet jak zgaszona ma odbłyśnik.
                    Pieszego czy rowerzystę w mieście widzę na 400 metrów .
                    brakuje ci drogi do hamowania czy jak kierowca idiota gapisz się nawigacje lub grzebiesz się 20 sekund ze zmianą stacji w radiu lub zmiana płyty ?
                    Pewnie jedziesz w sznurze aut z odstępem 10 metrowym i liczysz ze ci lampką prześwietli busa blaszaka czy autobus za którym jedziesz.
                    tylko głupiec uczy rowerzystów co maja robić .Oni wiedza na ile Lamka może być pomocna ale wiedzą że przy wzrastającej ilości idiotów kierowców nie jest żadną gwarancją bezpieczeństwa.

                    Ty się lepiej zastanów ile razy zatrzymujesz się na pasach gdy dojeżdżasz do skrzyżowania.
                    Zastanów się ile razy pieszy czy rowerzysta był zmuszony cię przepuścić bo nie chciałeś się zatrzymać przed przejściem.
                    Nie mów trollu że tego nie robisz.
                    Nie mów, że ci tak wolno jeździć.
                    Nie mów trollu że to nie stwarza zagrożenia.
                    Dobrze to wiesz a prowokujesz do zbędnych kłótni, dlatego nazywam to trollowaniem.
                    Nawet gdyby pominąć aspekt trollowania i złej woli to co uprawiasz to czcze gadanie.
                    Jeśli chciałbyś coś zmienić na lepsze to pogadaj dlaczego lampek nie sprzedają na całodobowych stacjach benzynowych?
                    Dlaczego tak trudno kopic lampkę na wiosce ?
                    Dlaczego brak lampek w rowerach ?
                    Bo rower jest 100 razy trwalszy od lampki,
                    Bo teraz produkuje się badziewne lampki które rozpadają się jak się rower wywróci .
                    Dlaczego rower się wywraca ?
                    Bo tak już jest.
                    W sprawie lampek można wiele zrobić.
                    Ale najgłupsze co można zrobić to ujadać po próżnicy jak wasza grupka 3 osób w jednej.
                    Taka z was "trollca zawzięta" :P
                    Watek nie jest o lampkach tylko o chamstwie rowerzystów.
                    to wiele mówi,o was.
                    Chcesz pogadać o lampkach załóż wątek o nich , najlepiej na grupie rowerowej bo to nie ma nic wspólnego z tematem forum co każdy troll powinien wiedzieć :PPP

                    ale jak pisałem wcześniej ani wam chodzi o lamki , ani o bezpieczeństwo rowerzystów,
                    Wy tu chcecie się rozpychać na forum tak samo jak to robicie na drodze.
                    Każdy troll będzie się chwalił ze zna lepiej PoRD niż dziecko czy babcia na rowerze.
                    No znacie ale gdyby tak łapać was na drodze za wykroczenia to tylko kilka % dojechałoby do celu :PPP

                    Nie jestem trollem i nie będę wyliczał listy grzechów kierowców bo tylko głupcy uogólniają.
                    Napisz do policji ze 70% rowerzystów jeździ bez lampek to może coś pocieszającego ci odpiszą.
                    Spytaj ich czy znają jedna ulice gdzie mając lampkę można bezpiecznie jeździć.
                    Spytaj policji co oni na to ze miasto nie odśnieża ścieżek i czy to ma wpływ na bezpieczeństwo.
                    Spytaj czy dostaniesz mandat jak ścieżka nieodśnieżona a ty będziesz chodnikiem lub jezdnią jechał.
                    Rusz głowa bo inaczej dołączysz do grona trolli tego forum.
                    A może taki jest Twój cel ?


                    Przestań trollu pisać na tematy rowerowe bo jesteś hipokrytą.
                    Gdyby w autach lampy były zasilane z baterii lub prądnic ocierających się o opony i gdyby kierowcy nie musieli co roku jeździć na przegląd to 99% aut jeździłoby bez odpowiednich świateł.
                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 17:37
                    >Patrz pan, a mi się lapki po 20zł po 8 latach nie rozleciały.
                    Bo masz ciężką doopę i jedziesz rowerem od wielkiego święta.
                    tanich lampek po 25 zł nakupowałem w hurtowni już dziesiatki dla rodziny i znajomych.
                    Ja coś robię dla poprawy bezpieczeństwa a ty tylko trollujesz.W wielu lampkach przerabiałem od razy uchwyty bo inaczej wylatywałyby z roweru na pierwszej górskiej wycieczce czy zeskoczeniu z wysokiego krawężnika.

                    Jeśli masz lampkę już 8 lat to masz dziadostwo bo 8 lat temu nie kopiłeś dobrej diodówki na przód .
                    Tylną lampkę mogłeś kupić ale po 8 latach zakładania i ściągania dawno byś ją połamał jakby jeździł rowerem.
                    Ostania lampkę kupiłem 4 dni temu i nie wiem czy długo posłuży.


                    >Ileż tego lezy w marketach po kilak >zlotych,
                    Tak w Carefourze jak kupowałem lamkę to widziałem badziewie które się rozpadło zanim sprzedali.Jak nie wierzysz to idź zobacz na ul.Hallera.Leży i ludzie tego nie kupują bo po co im szmelc.

                    > niechby se nawet wymienial co kwartal, te 10zl moze jemu i innym mu uratoważ życie.
                    Można wymieniac co kwartał ale przy 3 ciej uszkodzonej już się nie chce.
                    Lamka 25 zł komplet akumulatorków 40 zł. Do tego ładowarka za 150 zł.Te po 30 zł nie ładują 3 szt. razem 215 zł a to tylko przednia. Tylna też można kupić która udaje że świeci oraz jasna markowa świeciacą pod szerokim kosztem.To nie kilka złotych a kilkadziesiąt.
                    Taka za 10 zł to jak zjedziesz z krawężnika to ci się wyłączy i nawet nie wiesz ze ejstes nieoświetlony.
                    Dynamo za 25 zł pada po 300-400 km.
                    HUB w kole kosztuje 70-130 zł i wazy prawie kilogram.
                    Jak dobrze wyposażysz rower to zaraz ci go ukradną

                    Praktycznie nie kupisz tylnej lampki na baterie mocowanej na stałe aby jej nie odpinać przy każdym wejściu do sklepu.
                    Przedniej lampki metalowej na diody praktycznie nie kupisz.
                    Małej lekkiej lampy przedniej na dwa akumulatorki AA nie widziałem.
                    Handluje się badziewiem.
                    Cena w sklepie jest kilkakrotnie wyższa niż w hurcie dlatego sklepom opłaca się wciskać szmelc.

                    To po części odpowiedz na twoje wątpliwości dlaczego cześć rowerzystów nie jeździ z lampkami.
                    Wielu ma ale często nie przewiduje ze złapie ich zmrok i zostawiają je w domu.
                    Gdzie ty kupisz we Wrocławiu baterie do lampki jak chcesz wyjechać wieczorem na rower ?
                    Po baterie do hipermarketu ?
                    Właśnie byłem w Carrefourze i chciałem kupić alkaliczne 6F22 oraz A123 i nie dostałem.



                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 17:56
                    > Rzadko kiedy dojeżdża się do rowerzysty z boku.
                    Gadasz głupoty.
                    Światło w rowerze jest po to abyś na rower nie najechał.Jak jedziesz za nieoświetlonym rowerzystą to masz dużo czasu aby go zobaczyć.
                    Ale jak wjeżdża ci z chodnika na jezdnię to widzisz jego bok.
                    Jak jego lampką będzie miała wąski strumień to albo wcale albo za późno ja zobaczysz.
                    A właśnie takie zjechanie drogi trwa sekundę i właśnie to rowerzysta powinien być oświetlony z boku.
                    Po co ci przednie światło w rowerze ?
                    Tylne się przydaje , ale to naprawdę potrzebne czyli boczne nie jest wymagane prawem.
                    Na dodatek prawo zabrania zakładania na koła więcej niż dwa odblaski.
                    prawo zabrania mocowania lampki na plecaku czy na czapce oraz na rękawie.
                    Lampki tylne przykręcane przez producentów na błotniku sa niezgodne z polskim prawem bo są na złej wysokości.
                    Przez wiele lat lampki migające były zabronione.
                    Bardzo trudno kupić lampkę tylną na dynamo która świeci po zatrzymaniu roweru.
                    Czy ty to wiesz czy tylko chcesz sobie pogadać ?
                    Widziałeś gdzieś w sklepie lampkę wieczną zasilana magnesem mocowanym do szprychy ?
                    Rusz głową i zastanów się co należy zrobić aby oświetlenie było sprawne.

                    Widziałeś lampki diodowe ogrodowe wbijane przy ścieżce lądujące się w dzień od słońca a świecące w nocy ?
                    Widziałeś gdzieś taką w kolorze czerwonym ?
                    Widziałeś rowery malowane farbami odblaskowymi albo chociaż błotniki ?
                    Albo oklejane taśmami odblaskowymi ?
                    Wiesz dlaczego takich nie ma ?
                    Wiesz dlaczego nie ma obowiązku szycia sakw rowerowych z taśmami odblaskowymi ?
                    Mógłby ci wiele takich pytań zadać ale jako kierowca pewnie nie będziesz znał odpowiedzi.

                    Szkoda czasu na rozmowy z osobami złośliwymi chorymi na cylofobię.
                    Takie rozmowy do niczego nie prowadzą,.
                    rozumiem zatem dlaczego rowerzyści tracą cierpliwość i wyzywają was od kretynów.
                    Sami się o to prosicie.




                    • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 22.12.10, 18:56
                      Gość portalu: benek napisał(a):

                      > > Rzadko kiedy dojeżdża się do rowerzysty z boku.
                      > Gadasz głupoty.

                      Sam gadasz głupoty.

                      > Światło w rowerze jest po to abyś na rower nie najechał.

                      Zawsze to powtarzam, z tym tylko że ja używam "powinno być" ponieważ częśto go tam nie ma.

                      > Jak jedziesz za nieoświ
                      > etlonym rowerzystą to masz dużo czasu aby go zobaczyć.

                      :) jak zrobisz pj, jak zrobisz 100kkm to może wtedy przypomnisz sobie jakie durnoty wypisujesz, no chyba, że będiesz jeździł 30km/h

                      > Ale jak wjeżdża ci z chodnika na jezdnię to widzisz jego bok.

                      Mo chyba że przejeżdża prostopadle do jezdni, ale wtedy na przejściu dla pieszych/dla rowerów i jest to najczęsciej z sygnalizacją.

                      > Jak jego lampką będzie miała wąski strumień to albo wcale albo za późno ja zoba
                      > czysz.

                      A kogo obchodzi co to za lampa, ma być skuteczna i tyle. A praktyka jest taka, że nawet słabe źródło światła wystarcza do zauwazenie rowerzysty na drodze. Choćby mieli samo odblaski to już stykie - byleby nie umazane błotem.

                      > A właśnie takie zjechanie drogi trwa sekundę i właśnie to rowerzysta powinien b
                      > yć oświetlony z boku.
                      > Po co ci przednie światło w rowerze ?

                      Jw, pojeździsz kiedyś samochodem to zobaczysz.... jak będizesz wyprzedzał i nagle zobaczysz przed sobą rowerzystę.

                      > Tylne się przydaje , ale to naprawdę potrzebne czyli boczne nie jest wymagane p
                      > rawem.
                      > Na dodatek prawo zabrania zakładania na koła więcej niż dwa odblaski.
                      > prawo zabrania mocowania lampki na plecaku czy na czapce oraz na rękawie.
                      > Lampki tylne przykręcane przez producentów na błotniku sa niezgodne z polskim p
                      > rawem bo są na złej wysokości.
                      > Przez wiele lat lampki migające były zabronione.
                      > Bardzo trudno kupić lampkę tylną na dynamo która świeci po zatrzymaniu roweru.
                      > Czy ty to wiesz czy tylko chcesz sobie pogadać ?
                      > Widziałeś gdzieś w sklepie lampkę wieczną zasilana magnesem mocowanym do szpryc
                      > hy ?
                      > Rusz głową i zastanów się co należy zrobić aby oświetlenie było sprawne.

                      To nie mój problem, to problerm rowerzysty, żeby a/ mieć oświetlenie z gfodne z przepisami b/ było ono skuteczne bo w przeciwnym razie, taki rowerzysta moze spowodowac wypadek, którego główną ofiarą może być on sam.

                      > Widziałeś lampki diodowe ogrodowe wbijane przy ścieżce lądujące się w dzień od
                      > słońca a świecące w nocy ?
                      > Widziałeś gdzieś taką w kolorze czerwonym ?
                      > Widziałeś rowery malowane farbami odblaskowymi albo chociaż błotniki ?
                      > Albo oklejane taśmami odblaskowymi ?
                      > Wiesz dlaczego takich nie ma ?
                      > Wiesz dlaczego nie ma obowiązku szycia sakw rowerowych z taśmami odblaskowymi ?
                      > Mógłby ci wiele takich pytań zadać ale jako kierowca pewnie nie będziesz znał o
                      > dpowiedzi.

                      Ale co tymi pytaniemi chcesz osiągnać? Na co one wskazuję wg Ciebie?

                      > Szkoda czasu na rozmowy z osobami złośliwymi chorymi na cylofobię.
                      > Takie rozmowy do niczego nie prowadzą,.
                      > rozumiem zatem dlaczego rowerzyści tracą cierpliwość i wyzywają was od kretynów
                      > .

                      Sam jesteś kretyn skoro nie znosisz słusznej krytyki rowerzysty który łamie przepisy.

                      > Sami się o to prosicie.

                      No takim zachowaniem to Ty się prosisz o guza.
                      • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 23:50
                        > :) jak zrobisz pj, jak zrobisz 100kkm

                        Głąbie 100kkm to ja robiłem pierwszą Syrenka.
                        Potem co 100kkm zmieniałem auta a nawet częściej



                        >to może wtedy przypomnisz sobie jakie dur
                        > noty wypisujesz, no chyba, że będiesz jeździł 30km/h
                        Jeżdze 30km/h na rowerze bo we Wrocławskich korkach autem czasem średnia wychodzi 8 km

                        > Mo chyba że przejeżdża prostopadle do jezdni, ale wtedy na przejściu dla pieszy
                        > ch/dla rowerów i jest to najczęsciej z sygnalizacją.
                        A co zdziwiony ze prostopadle się drogę przejedża ?
                        Gdzie ty masz sygnalizację ? Na kilku tysiącach skrzyżowań we Wrocławiu masz ledwie na 200 sygnalizację.
                        Na tych z sygnalizacja ci też żadne światełka nie są potrzebne bo jak rowerzysta dostaje zielone to ty masz czerwone.

                        Jak dojeżdzasz do skrzyżowania gdzie rowerzysta zbliża się z prawej to z odległości 30-40 metrów nie widzisz światełka rowerzysty.
                        Nawet jeśliby on tez był w tej odległości od skrzyżowanie to jego lampka musiałaby mieć kat świecenia +/- 45 stopni.
                        Zatem przednie światełko widzisz dopiero z odległości kilku metrów albo jak jesteś przed rowerem w stożku świecenia jego lampy.
                        Już pisałem ze typowy stożek stosowany w dalekosiężnych lampkach to =/- 7 stopni.
                        To światło nie jest dla ciebie tylko dla rowerzysty do oświetlania drogi .
                        tylnej lampki jak jesteś z boku rowerzysty tez nie zobaczysz.
                        Rower to nie auto ze światłami obrysowymi.
                        W rowerze przednie światło nie jest ustawione na sztywno jak w aucie i to tez powoduje ze raz nie zobaczysz plamki a drugi raz nie widzisz lampki świecącej ostro w dół.Zatem z daleka jak dobrze święcą latarnie nie zobaczysz ani plamki ani czoła latarki.
                        Tak naprawdę za wysoko podniesione lampki służą do oślepiania jadących z naprzeciwka rowerzystów.
                        Zatem sensowne są tylko lampki tylne.
                        Ale i to badziewie bo trudno kupić lampkę diodowa na widelec czy błotnik.
                        Ogromna większość montowana jest pod siodełkiem.
                        Niestety lampki zwykle przydają się jak dzień krótki czyli jesienią i zimą a wtedy jedzie się w długich kurtkach które takie lampki mogą zasłonić.
                        Takie lampki to zwykle badziewie dlatego cześć rowerzystów używa ich kilku na raz aby byc pewnym ich pracy.
                        Najlepsza jest Lamka na błotnik ale tu też zależy od stylu jazdy.Zwykle są to lampki na dynamo i zarówkę.
                        Jeden depnie po pedałach i przepali żarówkę , drugi pojeździ góralem po wertepach i wytrzęsie włókno bo nic tak sie nei trzęsie w rowerze jak błotnik.


                        No to po co te przepisy o lampkach jak one tak mało dają ?
                        Przepisy sa sprzed 30 lat gdy aut było mało i nie zasłaniały rowerzysty jadącego 150 m przed nami oraz rowerzyści jeździli po jedniach a nie po chodnikach.
                        Gdyby światełko było takie ważne to byłoby zintegrowane z rowerem tak jak reflektor w aucie.
                        Ważne to są światełka odblaskowe.
                        Podobnie ważne są elementy odblaskowe w ubraniach, rozmaite opaski na nogi i ręce, kamizelki odblaskowe i inne bardziej praktyczne w stosowaniu gadżety takie jak szelki odblaskowe czy kaptury bo zajmują mało miejsca po kieszeniach , są niezawodne i umiejscowione wysoko wiec są widoczne z daleka.Takie gadżety np z napisami reklamowymi powinny być rozdawane za darmo tak jak odblaski do tornistrów dla dzieci wiejskich.
                        • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 23.12.10, 11:13
                          Gość portalu: benek napisał(a):

                          > > :) jak zrobisz pj, jak zrobisz 100kkm
                          >
                          > Głąbie [...]

                          Potwierdzasz, że zetkaf w pierwszym poście miał rację.
                          • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 15:10
                            > Potwierdzasz, że zetkaf w pierwszym poście miał rację.
                            Zetkaf czyli Ty ?
                            Co on tam napisał ?
                            Że rowerzyści po chamsku się odnoszą do zidiociałych kierowców ?
                            Piszcie z sensem to nie będą się z was wyśmiewać.
                            Mi tam dynda, mogę wam h....ów nawrzucać jeśli tylko po to założyliście ten idiotyczny wątek.
                            Będziecie się cieszyć z kolejnej inwektywy ?
                            Umocni to w was wiarę że jesteście królami szos ?

                            Dla sfrustrowanych kierowców są zajęcia u psychologa.
                            Forum to nie miejsce wylewania frustaracji autoholików.



                            • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 27.12.10, 11:06
                              Gość portalu: benek napisał(a):

                              > > Potwierdzasz, że zetkaf w pierwszym poście miał rację.
                              > Zetkaf czyli Ty ?

                              Nie.
                  • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:05
                    > Tak jak Ty tu:
                    > "urko70 ty klonie trolla .
                    > Fajnie się przyglądać jak jeden idiota udaje 4 -ch :P " ?
                    > Może zacznij od zwracania uwagi osobnikom typu ww mountain bikera...

                    Ja niedługo będę tak was traktował jak oni.
                    Oni są mądrzejsi ode mnie bo nie tracą czasu na przekonywanie trolli, że są trollami.
                    Nie wdają się w dyskusje bo nie wierzą że do was coś dotrze,
                    Chyba to najlepsza metoda zwyzywać a jak się poczujesz obrażony to zastanów się czy nie prowokowaleś.
                    Wiesz co cie czeka jak będziesz prowokował a mimo to to robisz.
                    Znaczy ze lubisz jak cie bluzgają :P

                    Większość trolli właśnie po to trolluje.
                    Najlepiej takiemu nabluzgać to przejdzie trollować na inne forum gdzie też jest znany.


                    Jeśli nie jesteś klonem trolla i nie chcesz być trollem , to napisz krótko po co wkładasz kij w mrowisko ?
                    Co chcesz kłótnia osiągnąć?
                    Ilu z tych co zapomnieli wziąć lampki po przeczytaniu twego posta kupi lampkę w mijanym sklepie lub będzie rower prowadzić ?
                    • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 22.12.10, 18:42
                      Gość portalu: benek napisał(a):

                      > > Tak jak Ty tu:
                      > > "urko70 ty klonie trolla .
                      > > Fajnie się przyglądać jak jeden idiota udaje 4 -ch :P " ?
                      > > Może zacznij od zwracania uwagi osobnikom typu ww mountain bikera...
                      >
                      > Ja niedługo będę tak was traktował jak oni.
                      > Oni są mądrzejsi ode mnie bo nie tracą czasu na przekonywanie trolli, że są tro
                      > llami.
                      > Nie wdają się w dyskusje bo nie wierzą że do was coś dotrze,
                      > Chyba to najlepsza metoda zwyzywać a jak się poczujesz obrażony to zastanów się
                      > czy nie prowokowaleś.
                      > Wiesz co cie czeka jak będziesz prowokował a mimo to to robisz.
                      > Znaczy ze lubisz jak cie bluzgają :P

                      To jest ta merytoryka o którą prosiłeś?

                      > Większość trolli właśnie po to trolluje.
                      > Najlepiej takiemu nabluzgać to przejdzie trollować na inne forum gdzie też jest
                      > znany.
                      >
                      >
                      > Jeśli nie jesteś klonem trolla i nie chcesz być trollem , to napisz krótko po c
                      > o wkładasz kij w mrowisko ?
                      > Co chcesz kłótnia osiągnąć?
                      > Ilu z tych co zapomnieli wziąć lampki po przeczytaniu twego posta kupi lampkę w
                      > mijanym sklepie lub będzie rower prowadzić ?

                      Zabawny jesteś. Powiem tak, w zasadzie powtórzę: mnóstwo, powtarzam mnóstwo razy widziałem, i widzę ostrej krytyki kierowców samochodów za to ze zaparkowali na chodniku, na ddr etc. I slusznie, jak ktoś źle robi to krytyka się należy. Ale wystarczy powiedzieć że rowerzyści również łąmią przepisy to już się zlatuje zgraja chamskich nicków i pyskuje. Nie szanowni rowerzyści, nie jesteście świętymi krowami, tak samo jak i innym uczestnikom dróg i Wam należy się krytyka jak jeździcie bez oświetlenia, jak szalejecie po chodnikach, jak potrącacie spacerfowiczów na ścieżkach w parkach.

                      A to co tu zqaprezentowales to zachowanie typu: nie krytkować roweryzstów, bo kto ich krytykuje ten jest trollem proszacym sie o zjebke BO WIADOMO ŻE ROWERZYŚCI NIE ZNOSZĄ KRYTYKI.
                      • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 19:07
                        > > Znaczy ze lubisz jak cie bluzgają :P
                        >
                        > To jest ta merytoryka o którą prosiłeś?
                        Tak staram się ustalić czy jesteś w stanie rozpoznać tych trolli i się nie przyłączać do ich judzenia czy sam jesteś klonem.
                        Jest tu ponad 100 wpisów.
                        Skoro jesteś rozsądny to powiedz czy ten watek powinie być o bezpieczeństwie czy o chamstwie rowerzystów.
                        Czy uważasz ze zaczynanie dyskusji aby wmówić komuś chamstwo nie jest chamstwem i prowokowaniem do kłótni ?
                        Malo jest dyskusji gdzie można na sobie uszczypliwe uwagi robić , to czy jeszcze trzeba zakładać "chamski wątek"?
                        Czy jesteś wstanie w tym działaniu dostrzec złą wolę ?

                      • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 19:32
                        > mnóstwo, powtarzam mnóstwo raz
                        > y widziałem, i widzę ostrej krytyki kierowców samochodów za to ze zaparkowali n
                        > a chodniku, na ddr etc. I slusznie, jak ktoś źle robi to krytyka się należy. Al
                        > e wystarczy powiedzieć że rowerzyści również łamią przepisy to już się zlatuje
                        > zgraja chamskich nicków i pyskuje.

                        Jak możesz porównywać chamstwo złego parkowania z jazdą bez lampki ?
                        Jakby rowerzysta miał lampkę i nie chciał jej włączyć to mógłbym krytykę zrozumieć.
                        Kierowca nie musi parkować na ddr czy utrudniać przejazd wózkiem po chodniku.
                        Rożnica polega na tym ze jeśli rowerzysta łamie przepisy to cierpi jego bezpieczeństwo.Jeśli kierowca lamie to zagraża słabszym uczestnikom ruchu.
                        Naprawdę tego nie pojmujesz ?

                        Prosty przykład --nie ma sensy wyliczać ilu kierowców codziennie i ile razy lamie prawo. Złe parkowanie , przekraczanie prędkości, wymuszenia pierwszeństwa na pasach , ocieranie się o rowerzystów.
                        Czy to jest groźne ?
                        Przykładowo wczoraj na śliskiej jedni na wiadukcie na Chociebuskiej przycisnął mnie "do barierki" kierowca autobusu.
                        powinien wyprzedać w odległości co najmniej jednego metra co oznacza ze na wiadukcie nie miał prawa wyprzedzać.
                        Myślisz pewnie że nie zachował tego metra .
                        Chłopi on otarł się o mnie a potem dobił do krawężnika na 5 cm stają ukosem na jezdni .Po co się pchał jak nie mógł zjechać bo był korek aż do szczytu wiaduktu ?
                        Co ma brak lampki u rowerzysty na osiedlowej drodze lub gdy wieczorem robi skrót 100-200 metrów na uczęszczanej drodze pod jasnymi latarniami wobec zgniecenia rowerzysty przez wielkie koła autobusu ?
                        czy jesteś w stanie te rzeczy umieścić na wspólnej skali i porównać zagrożenie ?
                        Znasz jakiś przejazd dla rowerów na 164 km sieci który byłby odsnieżony ?
                        Znasz jakaś wydzielona ścieżkę która tej zimy była ośnieżona ?
                        Widziałeś ddr przy przystankach na których pryzmowany jest śnieg z przystanków po przerzuceniu przez barierki ?
                        widziałeś aby przy 6 metrowych przejściach gdziekolwiek na całej szerokości był zepchnięty śnieg?
                        Widziałeś kiedykolwiek aby na ddr był sypany piasek ?
                        Zastanów się o czym piszesz bo wydaje mi się ze jesteś niewidomy albo nigdy nie jeździłeś rowerem i nie wiesz co to znaczy przeciskać się razem z pieszymi na ciągu rowerowo-pieszym odśnieżonym kilka dni wczesnej tylko na szerokość 70 cm a często i mniej.
                        Wiesz co to znaczy jak z przejazdu zjeżdżą rowerzysta a kierowca liczy że prześliźnie się mu za plecami gdy rowerzysta nagle staje na przejedzie bo przed nim zaspa przy krawężniku ?
                        Wiesz czym się kończy jak kierowca jedzie na oblodzonej jedni 30-40 km/h licząc że minie tego rowerzystę za plecami jakieś 0,5-1 sekundy ?
                        To są zagrożenia bo nieprzewidziane a nie to jak widzisz nieoświetlonego rowerzystę jadącego przed tobą 50 metrów.

                        Mam ci dalej wymieniać gdzie można stracić życie czy ci wystarczy ?
                        • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 20:40

                          Nie szanowni rowerzyści, nie jesteście święt
                          > ymi krowami, tak samo jak i innym uczestnikom dróg i Wam należy się krytyka jak
                          > jeździcie bez oświetlenia,
                          Ależ często jeżdżę bez oświetlenia.
                          Ale nie można pozwolić wmówić beli ze jak jest dzień to się jeździ po chodniku a jak jest wieczór to ci co nie mają lampek zjeżdżają na jezdnie.
                          Przecież to kretynizm który u beli nie dziwi ale ty mógłbyś jej nie wtórować.
                          widzisz rowerzystę beż światełka ?
                          To pewnie "ja".
                          Widziałeś że mam zgaszoną latarkę w ręku ?
                          Zadaj sobie pytanie dlaczego rowerzysta bez lampki jedzie po jezdni zamiast po ścieżce lub chodniku.


                          >jak szalejecie po chodnikach, jak potrącacie spacer
                          > fowiczów na ścieżkach w parkach.
                          >
                          Do kogo mówisz bo ja jestem jeden :
                          Nie szleję po chodnikach ani nie potrącam w parkach.
                          Chcesz abym cie zaczął obrażać jak belę ?


                          > A to co tu zqaprezentowales to zachowanie typu: nie krytkować roweryzstów,
                          Krytykuj osobę a nie rowerzystów.
                          Ja nie krytykuję kierpców dlatego ze kretynka bela jest kierowcą.
                          Krytykuję 3 kierowców którzy się zbiegli i wtórują zetkafowi ale nie wiadomo o co im chodzi.
                          O lampki czy o chamstwo ?
                          Jesli o lamki to stańmy an skrzyzowaniu i policzmy w dzień ile aut jedzie bezświateł i wieczorem w tym samym miejscu policzmy ilu jest rowerzystwo bez swiateł na jedni.


                          Teraz krótko.
                          Wiesz dlaczego rowerzyści jeżdżą bez świateł częściej niż powinni ?
                          Bo zostali zepchnięci z jezdni i przestało im zależeć.
                          Po co im światełko na chodniku skoro i tak lamią prawo jeżdżąc po nim ?
                          Widzisz wpływ kierowców na ten stan rzeczy czy udawać będziesz ślepca ?

                          > bo k
                          > to ich krytykuje ten jest trollem proszacym sie o zjebke BO WIADOMO ŻE ROWERZY
                          > ŚCI NIE ZNOSZĄ KRYTYKI.
                          Postawię to bez komentarza bo są ważniejsze kwestie niż takie przepychanki.

                          "Zacznij" produkować rowery ze światłem zamontowanym na stałe tak aby nie trzeba było go odpinać przed każdym sklepem a zobaczysz ze mało którry rower nie będzie miał światła.
                          Znasz firmę która wyposaża rowery w solidne "niezniszczalne " światła tak jak za czasów rowerów "Wigry"?
                          Dlaczego producenci i sklepy nie wyposażają rowerów w światła skoro są konieczne ?
                          Bo chcą pokazać niską cenę.
                          Dlaczego oferują delikatne lampki ?
                          Bo nie chcą aby cena roweru wzrosła.
                          LEDy się nie przepalają.
                          Widziałeś kiedyś rower z zintegrowanymi LED-ami w ramie , których nie można ukarać ani połamać ?
                          Ja widziałem tylko raz i to dzisiaj ale nie był to rower sprzedawany w Polsce.
                          Zamiast gadać trzeba coś robić.
                          Jak nie chcesz robić lub nie możesz to nie strzęp języka bo każdy ma oczy i wiemy ilu jeździ bez światełek.
                          100 razy więcej jeździ po piwie i to samo a może częściej dotyczy to kierowców.
                          Głupek widzi brakujące światełka bo to najłatwiej a nie widzi walniejszych rzeczy.
                          Za każdą śmierć rowerzysty na drodze ktoś odpowiada.
                          Powodem tych śmierci nie jest brak światełek.
                        • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 27.12.10, 11:09
                          Gość portalu: benek napisał(a):

                          > Jak możesz porównywać chamstwo złego parkowania z jazdą bez lampki ?

                          Ja tego nie porównywałem. Skup się na czytaniu ze zrozumieniem.
            • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 16:12
              > ja te liczby potwierdzam a atak agresji mountain bikera tylko mnie utwierdza.
              Czyli bez ataku miałbyś wątpliwości co do tych liczb ?

              > L
              > icze sobie rowerzystow na ulicach, nieodmiennie wychodzi zawsze tak samo. Na 10
              > rowerów, 7 w ogóle nie ma zadnego oswietlenia,
              A o obowiązkowych światłach odblaskowych ty słyszał ?

              >2 mają z reguły jedno, słabsze
              > albo lepsze ale mają. I jeden rower jest prawidłowo i w sposob widoczny oświetl
              > ony.

              Zaraz zaraz to są dwa sposoby oświetlenia czyli prawidłowy albo widoczny ?
              ja nie mam problemu ani z nieoświetlonymi pieszymi ani z rowerzystami.
              Nawet jak auto jedzie z wyłączonymi światłami to tez je widzę.
              Większość rowerzystów jeździ po chodnikach .Czy wy nie patrzycie na drogę tylko rozglądacie się czy jeżdżący po chodnikach używają lampek ?

              Uważajcie bo zauważyłem ze 100% zaparkowanych aut nie ma włączonych świateł i możecie się nadziać jak nie będziecie obserwować jezdni.


          • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 15:53
            >Ojciec cię miękką końcówką robił czy jak? Bo mózg masz ewid
            > entnie do wymiany.

            Nie obrażaj ojca beli .
            Za wszystkie głupoty jakie bela wygaduje odpowiada ona sama.
            Kilka lat stania w korkach może spodobać podobne objawy jak ma bela.
            Do tego jazda na ołowiówce upośledza myślenie.
            Bela rób większe odstępy na skrzyżowaniu bo ołów się nie spala .
            a twój nawiew jest za blisko rury wydechowej
        • Gość: rowerzysta Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.wro-com.net 21.12.10, 08:13
          dokładam swoją porcję chamstwa:
          1. bela śmierdzi,
          2. piesi precz z dróg rowerowych,
          3. wrocław ma ɡównο, a nie infrastrukturę rowerową, dlatego będę jeździł po jezdniach i chodnikami i kij wam w rzyć.
        • Gość: rowerzysta Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.wro-com.net 21.12.10, 08:14
          1. bela śmierdzi,
          2. piesi precz z dróg rowerowych,
          3. wrocław ma ɡównο, a nie infrastrukturę rowerową, dlatego będę jeździł po jezdniach i chodnikami i kij wam w rzyć.
          • reka-poza-nocnikiem Napisz to jeszcze 98 razy :) 21.12.10, 13:22
            będę opowiadał znajomym, jak to rowerzyści w wyniku obrażeń głowy powstałych z jeżdżenia po jezdniach i chodnikach się jąkają, również w pisaniu :)
        • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 13:39
          > Niech rowerzysta, skoro jezdzi ulicami, przestrzega prawa o ruchu drogowym po p
          > rostu, a nie robi tego.
          Bela ty nie przestrzegasz prawa bo nawet nie wiesz ile razy PoRD w tym roku sie zmieniło.


          >I nijak nie mozna go do tego zmusic.
          Ciebie nawet nikt nie próbuje.
          Przeszłaś bela za 3 razem testy na kursie i myślisz ze droga należy do ciebie.
          Znasz jakiegoś rowerzystę co nie przestrzega prawa ?
          Ja ci nie napisze ilu znam kierowców którzy lamia prawo bo bym trollował tak ja ty.
          Jesteś przypadkiem nieuleczalnym i wdawanie siew dyskusje z tobą nie ma sensu.
          Nawet jak cię obrażali to się nie przejęłaś.
          Będziesz nieszczęśliwą osobą jak korki się zwiększa i życie cie zmusi aby skorzystać z roweru :P

          > Pierwsza zasada, k
          > luczowa dla bezpieczenstwa to fakt, ze nalezy jezdzić oswietlonym pojazdem, szc
          > zegolnie po zmierzchu i o zmroku.
          Ten przepis dotyczy aut no ale czego wymagać od nieuka.


          > 75 procent rowerzystów tego nie robi.
          Tu bym się spierał o procent.
          Liczyłaś ilu kierowców nie włącza swiateł ?




          > No takie są fakty.
          najgorsze ze nie spinają agrafką nogawek.
          to jst niebezpieczniejsze niz brak światełka bo jak nogawka się wkręci to taki rowerzysta wali się przed maskę.
          Poza tym maja płytki bieżnik i nie muszą zapinać pasów.
          A dlaczego pytam ?
          Przecież bez pasów może spaść z roweru .
          No i migaczy nie mają .
          Wystawia taki rękę w bok i nie wiadomo o co chodzi. A po ciemku i tak reki nie widać.
          No i te ich światełka. Przecież ich prawie nie widac.
          Powinien być obowiązek aby wozić na rowerze akumulator a żarówki powinny być takie jak w aucie.
          Przecież to równoprawny uczestnik ruchu a żarówki ma słabe.
          Weźcie sobie rowerzyści najpierw wzmocnijcie żarówki a potem domagajcie się praw.
          Tak zwykle prawi bela.



          >Potem tych tępaków nie
          > widać
          lepiej być tępakiem niż "głupim jak bela".
          Przepraszam za skojarzenie z twoim nickiem.


          > i w efekcie powstają zagrożenia dla bezpieczeństwa.
          Bela nikt nie robi więcej zagrożeń niz ty,
          Słyszałaś aby w tym roku we Wrocławiu był potracony choć jeden rowerzysta bez światełka ?
          Bela ty trutniu , złość cie oszpeci.
          Pieszego widzisz na drodze pod latarniami i rowerzysty nie ?
          Przecież rowerzysta ma światełko odblaskowe pod siodełkiem ,często w lampie tylnej na zderzaku, na odblaski w pedałach i często na szprychach.
          Naprawdę bela lepiej widzisz pieszych niż rowerzystów ze światełkami odblaskowymi ?


          > Po drugie, na chodnikach jesli juz jadą, powinni jechać wolno i ostrożnie.
          Masz miernik ostrożności lub "wolności" ?
          Lepiej by było aby najpierw wynaleźli miernik głupoty


          > I zn
          > ów: 75 procent tępaków na pedałach tego nie robi.
          Wreszcie bela coś mądrego napisała.Może i 75 % tepaków na rowerach tego nie robi ale 100 % mądrych to robi.
          A że mądrych jest 99% to można uznać ze 99,75% rowerzystów jeździ ostrożnie w przeciwieństwie do beli która kiedyś wymusiła pierwszeństwo na rowerzyście i zarobiła głęboką rysę.
          Od tego czasu nienawidzi rowerzystów.
      • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 13:11
        nie bedzie bił swojego rekordu 318 postów z tamtego watku.

        Czy to troll skoro zakłada wątek dla samego gadania ?
    • map4 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 10:43
      zetkaf napisał:

      > Jestem tu od niedawna, ale juz zwrocilem uwage na jedna rzecz:
      > co w dyskusji wspomni sie o bledach rowerzystow, to zaczyna sie chamskie obraza
      > nie, wyzywanie na poziomie rynsztoka...

      Agresja rodzi się z jednej strony dlatego, że wrocławscy rowerzyści nie rozumieją jak to jest możliwe, że dynamicznie rozwijająca się aglomeracja, kandydat do europejskiej stolicy kultury 2016 i organizator finałów mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku nie posiada systemu ścieżek rowerowych. Spycha to rowerzystów na jezdnie, które i bez nich są wystarczająco zakorkowane. Z drugiej strony kierowcy samochodów zwykle i po ludzku zazdroszczą rowerzystom prędkości i płynności poruszania się po wiecznie zakorkowanej aglomeracji. Na ulicach Wrocławia trwa walka o prawo do przemieszczania się, którą silniejsi (w swoim przekonaniu) kierowcy przegrywają ze słabszymi, czyli z rowerzystami.

      Kierowcy mają rację, twierdząc, że rowerzyści nie mają czego szukać na ulicach. Ale i rowerzyści mają rację, twierdząc, że po chodnikach jeździć im nie wolno a jakoś przecież poruszać się po mieście też mają prawo.

      A Dutkiewicz siedzi już trzecią kadencję w gabinecie i obrywa sobie boki ze śmiechu patrząc, jak się lemingi nawzajem sobie do gardeł rzucają. W przerwie pomiędzy napadami śmiechu wybiera zaś sobie kolor skóry do nowej limuzyny służbowej z napędem na cztery koła.

      Jak 21 listopada wybraliście, kochani rowerzyści i kochani kierowcy, tak macie.
      • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 17:43
        > Agresja rodzi się z jednej strony dlatego, że wrocławscy rowerzyści nie rozumie
        > ją jak to jest możliwe, że dynamicznie rozwijająca się aglomeracja, kandydat do
        > europejskiej stolicy kultury 2016 i organizator finałów mistrzostw Europy w pi
        > łce nożnej w 2012 roku nie posiada systemu ścieżek rowerowych.
        Szczególnie nie rozumieją jak remont ulicy Legnickiej i Lotniczej która ma prowadzić ruch na stadion mógł się skończyć taka kompromitacja ze w okolicy węzła Drzymały ścieżka jest zaplanowana tak ze nie da się nią w bezkolizyjny sposób przejechać.
        Tam dla rowerzystów przygotowano wiele szykan jak np te że będą musieli przeprowadzać rowery pod węzłem i oczekiwać na rogatkach aż przejedzie pociąg podczas gdy auta będą dojeżdżać na stadion bezkolizyjnie.
        Stało się tak z dwóch powodów.
        Poślizg w pracach projektowych nie pozwolił na audyt rowerzystów i nie uwzględniono ich uwag.
        Drugi powód to próbowano zaoszczędzić trochę grosza wyrzucając ścieżkę z węzła.

        >Spycha to rowerz
        > ystów na jezdnie, które i bez nich są wystarczająco zakorkowane.
        Zimowe Masy Krytyczne jak zaczną jeździć wąskimi odśnieżonymi pasami na jezdni to zablokują ruch w połowie miasta.



        >Z drugiej stro
        > ny kierowcy samochodów zwykle i po ludzku zazdroszczą rowerzystom prędkości i p
        > łynności poruszania się po wiecznie zakorkowanej aglomeracji.
        Zazdroszczą ale nie spróbują jazdy rowerem nawet w lecie.
        Liczą na AOW hahaha.
        Ale ludzi łatwo ogłupić (widac było na wyborach).

        >Na ulicach Wrocła
        > wia trwa walka o prawo do przemieszczania się, którą silniejsi (w swoim przekon
        > aniu) kierowcy przegrywają ze słabszymi, czyli z rowerzystami.
        >
        Wygrywali walkę póki jeździli.Dziś widziałem korki na Ślężnej od Pułaskiego po Dębową poza szczytem.Zdaje się że tramwaje po Ślężnej nie jeżdżą.
        Pogięte to miasto.

        > Kierowcy mają rację, twierdząc, że rowerzyści nie mają czego szukać na ulicach.
        ????


        > Ale i rowerzyści mają rację, twierdząc, że po chodnikach jeździć im nie wolno
        To ze nie karze się rowerzysto za jazdę po chodnikach to knebel dla nich za brak inwestowania w ddr.
        Gdańsk wydaje na ddr 17 mln rocznie. Wrocław musi gonić inne miasta a tymczasem do niedawna miał budżet na rowery 100.000 rocznie.Potem podniósł na 800.000.
        Jak powołano oficera tow wzrósł do 2,6 mln ale kasa szła na wiaty i stojaki tak więc dalej ścieżek się nie buduje tam gdzie są potrzebne.
        Nie ma odwrotu przez wzrostem ilości rowerzystów do poziomu 10-15 % .
        Jeśli w przeciągu 5-10 lat UM nie zdąży połączyć choćby głównych tras rowerowych w całość to rowerzyści na jedni zaczną być problemem.
        Nie ci dzisiejsi ale 10 razy więcej .


        > A Dutkiewicz siedzi już trzecią kadencję w gabinecie i obrywa sobie boki ze śmi
        > echu patrząc, jak się lemingi nawzajem sobie do gardeł rzucają.
        8 lat do zakorkowania miasta to za mało ?
        Ma teraz 4 następne aby dokończyć dzieła.
        4 lata w zadłużonym mieście to będzie dla niego koszmar.
        Każdy nieplanowany remont na skutek zapadnięcia drogi będzie powodował gromy i pierony.
        4 lata przy obecnym natężeniu ruchu i silnych zimach to już jest kłopot a przecież aut będzie przybywać.


        >W przerwie pomi
        > ędzy napadami śmiechu wybiera zaś sobie kolor skóry do nowej limuzyny służbowej
        > z napędem na cztery koła.
        I to jest prawdziwa demokracja .Tu mu nic nie pomoże jak będzie stał w korkach.
        Przyszło mu nawet ze nie będzie mógł dojeżdżać swym autkiem do Sukiennic.
        Ciekawe kto mu ten kawał zrobił.
        Chyba ci wredni rowerzyści którzy wykazywali że po Rynku rowerem nie wolno jeździć ze względów bezpieczeństwa ale vipy mogą.


        > Jak 21 listopada wybraliście, kochani rowerzyści i kochani kierowcy, tak macie.
        Wejdź na stronę rowerzystów i przekonaj się ile wywiadów przeprowadzili z radnymi i z kandydatami na prezydenta.
        Jak się interesowali wywiadami na stronach rowerowych ogólnopolskich np audycji "skolowani".
        Nie znam nikogo kto by tak dokładnie jak rowerzyści przygotował się do wyborów.
        Rowerzyści jako piersi czyli jakieś 2 lata temu zorientowali się, że Dutkiewicz nie nadaje się na prezydenta choćby dlatego ze obraża się na mieszkańców , unika z nimi kontaktu i dyskusji.
        Nie wywiązuje się z obietnic i to nie tylko tych przedwyborczych.
        niedługo ddr nie będą potrzebne bo będzie można bezpiecznie jeździć po jezdni w sznurach stojących samochodów.

        Zresztą już to tak wygląda
        film

        film 2

        Powstańców Śl

        Powstańców Śląskich 2



        • wrednywroclawianin Hihihi, 60 postów, z czego 40 benka 21.12.10, 17:56
          dobre statsy masz, jak w każdym rowerowym wątku.
          • Gość: benek W poprzednim watku trolle nabili 300 i dalej głupi IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:14
            > dobre statsy masz, jak w każdym rowerowym wątku.

            Dzięki.
            ale ta dyskusja jest najgłupsza jaka prowadziłem więc to strata czasu bo nie mamy tu do cznienia z kierowca jednostronnie patrzącym a osobą znaną na forum ze złośliwości i głupoty która zmieniła nicka.
            Jakby zmieniła poglądy to byśmy moze się dali nabrać :P


            Będę wrednym wrocławianinem i zacznę bluzgać jak "rasowi" rowerzyści.
            W końcu na rowerze w krawacie nie jeździ się "a klient bez krawata jest bardziej denerwujący się.

            Wolę okładać durniów na wątkach rowerowych niż politycznych.
            To forum o Wrocławiu a nie o chamstwie i trzeba trolli tępić .
            Mam tyle kultury, że nie pododaję ich dawnych nicków bo nie wyśmiewam ludzi tylko głupie poglady


    • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 12:30
      Założyłem konto stosunkowo niedawno (2-3mce) i mam podobne odczucia z tym tylko, że nie mam odniesienia do rowerzystów z innych miast.
      • Gość: Max Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: 91.90.161.* 21.12.10, 14:35
        Urko, oni są niesamowici.. co za ładunek agresji, jakie chamskie teksty, jaka żółć się z ich wpisów wylewa:) Oni naprawde nienawidzą kierowców a samych siebie mają za ideały:)
        Niezła komedia.
        • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 14:49
          Ktoś ładnie zdiagnozował TYCH* tu rowerzystów, że to gó...ażeria z pretensjami do całego świata. I może coś w tym jest, hormony buzuja, pryszcze nie pozwalają na znalezienie naturalnego sposoby a ręce zmęczone więc się rozpisują.

          A tak serio to głeboko wierzę, że to tylko niechlubna częśc rowerzystów, że cała reszta to normalni ludzie.

          *tych kipiących chamskimi, obrażającymi wszystkich, którzy mają inne zdanie, wulgaryzmami.
          • mountain_biker Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 15:02
            Co synuś, już sam ze sobą dyskutujesz? Niezły zjeb z ciebie.
            • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 15:34
              mountain_biker napisał:
              > Co synuś, już sam ze sobą dyskutujesz? Niezły zjeb z ciebie.

              Nie dość, że czytać nie umiesz to jeszcze nie wdzisz komu odpisuję....
          • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 17:56
            urko70 ty klonie trolla .
            Fajnie się przyglądać jak jeden idiota udaje 4 -ch :P
            • Gość: Bela Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: 89.228.174.* 22.12.10, 00:17
              kolejne popisy chamstwa pedałujacych:) uwielbiam po deszczu przejezdzac obok pedałujących tak sprytnie, zeby zmoczyć ich całych:))) doskonała zabawa z tymi chamami:)
              • Gość: benek Och Bela straciłaś przyjaciela IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:20
                > kolejne popisy chamstwa pedałujacych:)
                bela czybyś była inwalidą i masz pedały w kolumnie kierownicy ?
                Masz więcej pedałów niż każdy z rowerzystów.


                > uwielbiam po deszczu przejezdzac obok pe
                > dałujących tak sprytnie, zeby zmoczyć ich całych:))) doskonała zabawa z tymi ch
                > amami:)

                Cała bela. Od lat przysparzasz radości na forum.
                Świat byłby nudny gdyby wszyscy byli mądrzy.
            • urko70 Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 22.12.10, 09:18
              Gość portalu: benek napisał(a):

              > urko70 ty klonie trolla .

              Zaraz pewnieo dojdziesz do "twoja stara"...

              > Fajnie się przyglądać jak jeden idiota udaje 4 -ch :P

              Odejdź sprzed lustra.
              • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:39
                > > Fajnie się przyglądać jak jeden idiota udaje 4 -ch :P
                >
                > Odejdź sprzed lustra.

                To tym masz :
                1)lusterko lewe
                2)lusterko prawe
                3) lusterko wsteczne.

                A gdzie czwarty ?
                Czwarty daje odbicia.
      • zetkaf Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc 21.12.10, 23:15
        > Założyłem konto stosunkowo niedawno (2-3mce)
        co jest ewidentnym dowodem, ze ty, zetkaf (czyli ja), feldgiber i ktos tam pewnie jeszcze to jeden i ten sam troll... ;)
        ps. Jak dla mnie, to watek przekroczyl rozsadne granice chamstwa. Znowu rowerzysci probuja pokazac swoja kulture. Mysle, ze mi wystarczy...
        na drodze w zwiazku z tym, zapominam o kulturze dla rowerzystow. Przepis jest przepis, nic wiecej. Jak wyjedzie z podporzadkowanej, trudno, jak straty beda duze, to po sadach go za szkody w moim aucie bede scigal... a jak nie, to rodzine...
        • liwiaaa Dobra Zetkaf, wystarczy... 22.12.10, 00:02
          Daj już sobie na wstrzymanie. Miło, że pojawiłeś się na forum, wszystkim umiliłeś czas swoją pisaniną, ale już spier.alaj.
          Wesołych Świąt!
          • Gość: taka prawda Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 08:01
            Bela, zetkaf, feldkibel... To cały czas ten sam troll. Uważajcie!
            • Gość: taka prawda Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 08:01
              liviaa też
              • Gość: Bela Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: 89.228.174.* 22.12.10, 09:31
                :)) są na tyle durni, ze wydaje się, ze mają racje. W związku z tym NIE MOZE ICH KRYTYKOWAC kilka osób, to MUSI być tylko JEDNA osoba:))
                Nie no, czekam na solidną odwilż. Paru przymoczę i to solidnie:) Przycinka, gaz, kałuża i już pedałujący moze sie suszyć na suszarce:))))
                • Gość: taka prawda Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 09:43
                  Nerwy ci puszczają trollu. A poza tym to są groźby karalne, mówi ci to coś?
                  • urko70 Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... 22.12.10, 09:47
                    Gość portalu: taka prawda napisał(a):

                    > Nerwy ci puszczają trollu. A poza tym to są groźby karalne, mówi ci to coś?

                    Obrażanie używając słów powszechnie uważanych za obelżywe również jest karalne, to Ci już nie przeszkadza?
                  • c2h6 Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... 22.12.10, 11:19
                    Gość portalu: taka prawda napisał(a):

                    > Nerwy ci puszczają trollu. A poza tym to są groźby karalne, mówi ci to coś?

                    Straszenie ochlapaniem to groźba KARALNA? :-) :-D ROTFL LOL :-)


                    • Gość: Bela Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: 89.228.174.* 25.12.10, 21:47
                      No pedałujący boją się, zeby im tyłeczków nie podmoczyło:)))
                • urko70 Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... 22.12.10, 10:21
                  Gość portalu: Bela napisał(a):

                  > :)) są na tyle durni, ze wydaje się, ze mają racje. W związku z tym NIE MOZE IC
                  > H KRYTYKOWAC kilka osób, to MUSI być tylko JEDNA osoba:))
                  > Nie no, czekam na solidną odwilż. Paru przymoczę i to solidnie:) Przycinka, gaz
                  > , kałuża i już pedałujący moze sie suszyć na suszarce:))))

                  Proponuję nie stosowac odpowiedzialności zbiorowej i jednak być uprzejmym dla wszystkich. Agresja budzi agresję. Ja naprawdę wierzę że tych kilku chamsko się zachowujących to niechlubne wyjątki.
                  • Gość: taka prawda Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 10:26
                    Dalej z sobą psycholu dyskutujesz? Kto takich debili produkuje?
                    • urko70 Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... 22.12.10, 10:33
                      Gość portalu: taka prawda napisał(a):

                      > Dalej z sobą psycholu dyskutujesz? Kto takich debili produkuje?

                      Skąd mam wiedzieć kto Cię zrobił?
                      • Gość: taka prawda Re: Dobra kklement, wystarczy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 11:34
                        Bo widzisz kklement, 45rtg, c6h5, urko70, zetkaf, feldgibel, bela. liuzzi i jeszcze wielu innych nicków trollu. Przejrzałem cię.
                        • Gość: pieszy pasażer nie tylko kierowcy IP: 78.9.97.* 22.12.10, 11:55
                          mają prawo byc źli na rowerzystów,
                          ja poruszam sie pieszo po mieście i nic mnie tak nie denerwuje jak jadący po chodnikach z maksymalną prędkoscia jaką są w stanie wydobyc ze swoich dwóch kółek rowerzysci; rozganiają pieszych na lewo i prawo, bo przecież oni mają pełne prawo - bo oni jadą na ROWERZE. Jak decysujesz sie na jazde po chhodniku, który nie ma wydzielonego pasa dla rowerów, to uważaj na pieszego, a nie dzwoń na niego dzwonkiem mając nadzieję, że uskoczy ci spod kól w ostaniej chwili, przecież idąc chodnikiem nie mam obowiązku ogladac sie za siebie czy nie jedzie za mną jakiś kretyn, nie licz też na dzwonek, bo ktoś moze miec sluchawki na uszach - ma do tego pełne prawo, albo byc np. głuchy;
                          trochę pokory i wyobraźni cykliści!
                          • Gość: taka prawda Re: do pieszego pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 12:05
                            Pedały do gazu!
                          • Gość: benek Re: nie tylko kierowcy IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 22:22
                            > mają prawo byc źli na rowerzystów,
                            Tylko niech nie gadają głupot.
                            Jak ja jestem zły na kierowców to nie faflam się na cały internet.

                            > ja poruszam sie pieszo po mieście
                            A my nie

                            >i nic mnie tak nie denerwuje
                            Toś super spokojny gość

                            >jak jadący po ch
                            > odnikach z maksymalną prędkoscia jaką są w stanie wydobyc ze swoich dwóch kółek
                            Nie istnieje coś takiego jak maksymalna prędkość.
                            Zawsze można jechać szybciej.
                            Możesz sprecyzować jakiej j prędkości nie należy przekraczać ?

                            > rowerzysci; rozganiają pieszych na lewo i prawo,
                            Bzdura ja zawsze rozganiam na prawo bo wyprzedzam zgodnie z kodeksem
                            Na ścieżkach rowerowych to rozganiam na obie strony bo są węższe niż chodniki


                            > bo przecież oni mają pełne pr
                            > awo - bo oni jadą na ROWERZE.
                            Co to jest ROWER ?
                            To nazwa własna ze piszesz dużymi literami ?
                            Jeśli chodzi ci o markę to pisze się ROVER.



                            >Jak decysujesz sie na jazde po chodniku, który n
                            > ie ma wydzielonego pasa dla rowerów, to uważaj na pieszego,
                            A tam gdzie nie ma wydzielonego to nie ma potrzeby uważania ?
                            Coś od rzeczy piszesz.
                            Znasz definicję wydzielenia ?
                            Wydzielenie to prawie to samo co odseparowanie.
                            We Wrocławiu jest niewiele wydzielonych ddr.
                            Dlatego często operuje się pojęciem spoza kodeksu drogowego a mianowicie "ciągami rowerowo-pieszymi" bo brak jest ścisłych definicji i np słowo "wydzielone" w rożnych ustawach i rozporządzeniach co innego oznacza.

                            Ale warto się skupić nad sensem a nie nad kuczkami prawnymi.
                            Według ciebie rowerzyści jeżdżą niebezpiecznie i za szybko po chodnikach ale jak na chodniku ktoś namaluje linie (obecnie one są pod śniegiem) to nagle rowerzyści co , zwalniają i jadą ostrożniej ?
                            Nagle na ddr nie wykorzystują maksymalnej prędkości ?
                            Nie muszą uważać bo piesi nie chodzą po ścieżkach ?
                            Ty chyba z kosmosu przyjechałeś.
                            Jakby rowerzyści nie uważali i jeździli za szybko to by co kilka dni kogoś potrącali.
                            A co powiesz o uważaniu pieszych ?
                            Widziałeś kiedyś pieszego który bez rozglądania się za siebie lub na boki gwałtownie skręcił lub przyspieszył ?
                            Zdajesz sobie sprawę ze prawie każdy pieszy nie czyta kodeksu i nie wie ze po chodniku wolno jeździć rowerem ?
                            A ilu tych pieszych co się tak boi potracenia na chodniku myśli o potrąceniu jak maszeruje po ścieżce zamiast metr obok ?


                            >a nie dzwoń na nieg
                            > o dzwonkiem
                            Czy dzwonki są dla ludzi czy na dinozaury ?

                            >mając nadzieję, że uskoczy ci spod kól w ostaniej chwili,
                            Nie musi w ostatniej.
                            Może ruszyć tyłek wcześniej.
                            Jak skacze w ostatniej to w 50% okazuje się że wybrał niewłaściwa stronę :PPP
                            Właśnie to wskakiwanie jest najgłupsze bo często odbywa się pod koło.
                            Już lepiej jakby szli po staremu a dzwonek niechby oznaczał "nierób chłopie gwałtownych skrętów zanim cię nie wyprzedzę".


                            > przecież
                            > idąc chodnikiem nie mam obowiązku ogladac sie za siebie czy nie jedzie za mną
                            Racja . Wystarczy ze będziesz słuchał np dźwięku dzwonka lub słowa przepraszam.


                            > j
                            > akiś kretyn,
                            To ty rozpoznajesz kretynów rzutem oka ?


                            >nie licz też na dzwonek, bo ktoś moze miec sluchawki na uszach
                            Słuchawki na drodze ?
                            No toś palnał.
                            A potem się dziwisz jak są potrącenia bo nie uważasz na drodze i nie reagujesz na sygnały dźwiękowe.
                            Jeśli tak robisz to nie dziwie się ze masz problemy.
                            Przez te słuchawki wleziesz kiedyś nie tylko przed rower ale i pod tramwaj lub samochód.
                            Teraz auta elektryczne są bezszelestne.

                            > - m
                            > a do tego pełne prawo, albo byc np. głuchy;
                            Akurat głuchy to sie umie poruszać po chodniku bez gwałtownych ruchów.
                            To włącznie głuchy się zwykle obraca za siebie jak chce zmienic tor marszu.
                            Taki głuchy to dłuższej pożyje niż ty w tych swoich słuchawkach :PP

                            > trochę pokory i wyobraźni cykliści!
                            Wyobraźnia jest potrzebna obu stronom.Co z tego że będę dzwonił dzwonkiem i objadę cie z odległości metra jak ty będziesz miał słuchawki na uszach i bez rozglądanie się wskoczysz pod koło ?
                            W końcu rowerzyście może zabraknąć wyobraźni skoro wie że uprzedził dzwonkiem wcześniej i że stara się wyprzedzić z właściwej strony.

                            Potrzebna jest separacja ruchu rowerów od pieszych i dlatego rowerzyści domagają się ścieżek rowerowych.
                            Gdybyś to rozumiał to pisałbyś jak przyśpieszyć budowę ddr a nie kwękał ze ktoś za szybko jedzie.
                            Wiele lat jeżdżę rowerem w tym i po chodniku ale nei wiem co to znaczy za szybko .
                            12-14-16-18 km/h to jest za szybko ?
                            Ja zawsze myślałem że prędkość jest zależna od ilości miejsca .Jeśli jest dużo miejsca aby wyprzedzić pieszego z większej odległości to nawet 30km/h może być "wolno".

                            Aby zrozumieć jak unikać wypadków trzeba zacząć od podstawowych rzeczy.Rowerzysta nie jest zainteresowany aby wpaść na pieszego bo ma większe szanse rozwalić głowę a dodatkowo będzie uznany za sprawce potracenia.
                            Wystarcza te dwa powody aby nie wciskać kitu ze ktoś nie jest zainteresowany aby jeździć bezpiecznie.
                            Druga sprawa to ta ze rowerzysta jedzie z tyłu i widzi sytuację a pieszy nie.
                            Sprawę ratuje dzwonek i nie ma się co obrażać.
                            Teraz są dwie sytuacje z dzwonkiem lub bez.
                            W obu sytuacjach jeśli pieszy zajdzie drogę to on jest winny bo skręcił nagle.
                            Oczywiście rowerzysta tez jest winny bo tego nie przewidział.
                            Ale jeśli dzwonił to liczy że pieszy zanim zrobi głupstwo oglądnie się, z której strony chce go rowerzysta wyprzedzić.pieszy potracony raz na parę lat robi się ostrożniejszy a to mu może uratować życie na jezdni :PPP
                            Tak naprawdę to zwykle tylko kupa strachu bo potrącenia się nie zdarzają.Dziś rowery mają takie hamulce że praktycznie stają w miejscu.

                            Zapewniam ze we Wrocławiu rowerzyści nie jeżdżą szybciej po chodniku niż np w Londynie.
                            u nas tylko za mało jest rowerzystów i często na ich widok piesi i kierowcy są zaskoczeni.
                            To powinno się zmienić jak rowerzystów przybędzie.
                            Proponuję lobbować za budowaniem ddr to te problemy znikną.
                            Możesz też spróbować trochę po chodnikach pojeździć to tez pomoże ci się dostosować.
                            Pewnie dlatego ze jeżdżę rowerem całe życie żaden rowerzysta mnie nie potrącił ani nie przestraszył.
                        • urko70 Re: Dobra kklement, wystarczy... 22.12.10, 12:05
                          Gość portalu: taka prawda napisał(a):

                          > Bo widzisz kklement, 45rtg, c6h5, urko70, zetkaf, feldgibel, bela. liuzzi i jes
                          > zcze wielu innych nicków trollu. Przejrzałem cię.

                          Próbowałeś leczyć te fobie?
                          • Gość: Bela Re: Dobra kklement, wystarczy... IP: 89.228.174.* 22.12.10, 12:47
                            IDEALNE i pełne podsumowanie tematu.... zacytuje raz jeszcze przedmówce: sto procent zgody...
                            nic mnie tak nie denerwuje jak jadący po chodnikach z maksymalną prędkoscia jaką są w stanie wydobyc ze swoich dwóch kółek rowerzysci; rozganiają pieszych na lewo i prawo, bo przecież oni mają pełne prawo - bo oni jadą na ROWERZE. Jak decysujesz sie na jazde po chhodniku, który nie ma wydzielonego pasa dla rowerów, to uważaj na pieszego, a nie dzwoń na niego dzwonkiem mając nadzieję, że uskoczy ci spod kól w ostaniej chwili, przecież idąc chodnikiem nie mam obowiązku ogladac sie za siebie czy nie jedzie za mną jakiś kretyn, nie licz też na dzwonek, bo ktoś moze miec sluchawki na uszach - ma do tego pełne prawo, albo byc np. głuchy;
                            trochę pokory i wyobraźni cykliści!
                            • Gość: taka prawda Re: do beli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 13:27
                              Czyli co, Bela? Gazujemu pedałów?
                              • Gość: Bela Re: do beli IP: 89.228.174.* 22.12.10, 13:32
                                a co to tekst, jakby z ust debila? wybacz? jakie gazowanie? co za idiotyzm? Po prostu trzeba temu agresywnego buractwu powiedziec, jaka jest prawda i bezwzglednie egzekwować bezpieczne zachowania. Na chodnikach powinni jezdzic WOLNI I OSTROZNIE, po ulicach powinni jezdzic dobrze OSWIETLENI Z PRZODU I Z TYŁU. Powinno się tez zakazac im jazdy w sluchawkach na uszach.
                                Proste? Ale własnie te uwagi wzbudzają największą agresję tej bandy. Liczę, ze władze miasta zaczną jednak to jakos porządkować i egzekwować.
                                • Gość: taka prawda Re: do beli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 13:37
                                  Jestem debilem, podobnie jak ty Belu. Jeżdżę wolno i szybko, po chodnikach również, głównie autem. Rowera nienawidzę, bo brzydzę się pedałów. Oświetlenia też nie mam, ani Z PRZODU, ANI Z TYŁU. Z tyłu mam tylko dupę, której nigdy nie widziałem, bo mi się szyja nie skręca, a w lustro brzydzę się spojrzeć. Podobnie brzydziłbym się spojrzeć na ciebie debilko Belu.
                                  • Gość: Bela Re: do beli IP: 89.228.174.* 22.12.10, 15:10
                                    a jak sie twoja wypowiedz odnosi do tematu wątku? wnosi coś?
                                    • Gość: taka prawda Re: do beli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 15:56
                                      A twoja coś wnosi kretynko? Ciągle pierdzielisz te same komunały, rzygać już się chce od tego. Nie masz nic innego sensownego do powiedzenia, a nie tylko o tych światełkach?
                                      • Gość: Bela Re: do beli IP: 89.228.174.* 22.12.10, 16:13
                                        Bo te swiatełka, synku, to problem. I trzeba o nim mowic. Idioci na rowerach jezdzą po ulicach o zmroku i przed zmierzchem nieoświetleni, nie widać ich. Dlatego trzeba o tym pisać. Żeby zrozumieli. Podobnie jak o pędzeniu szybko po chodnikach i jezdzeniu w słuchawkach.
                                        • Gość: taka prawda Re: do beli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 16:22
                                          A ty myślisz, że twoje pieprzenie na forum to zmieni? Chyba śnisz kretynko. Debile rowerowi mają w dupie twoje opinie o nich.
                                • Gość: benek Re: do beli IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 18:54
                                  >Na chodnikach powinni jezdzic WOLNI I OS
                                  > TROZNIE,
                                  Bela wszyscy rowerzyści są wolni a jedzić ostrożnie po chodniku nie muszą bo ty prawie z auta nie wysiadasz.
                                  Poz tym po co krzyczysz ?
                                  Chcesz uczyć przepisów a sama nie potrafisz się do zasad netykiety zastosować ?
                                  Bela ty trollu :P


                                  • Gość: benek Re: do beli IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 19:02
                                    >po ulicach powinni jezdzic dobrze OSWIETLENI Z PRZODU I Z TYŁU.
                                    Bela aby rowerzysta był oświetlony z przodu i z tyłu musiałby sobie obrócic przednia i tylną lampkę.
                                    Usuń sobie śnieg z reflektorów leniu to oświetlisz rowerzystę z tyłu.
                                    Zadzwoń do zarządcy drogi aby naprawił latarnie skoro rowerzyści jeżdżą po ulicach nieoświetleni.


                                    > Powinn
                                    > o się tez zakazac im jazdy w sluchawkach na uszach.
                                    he he i w czapkach bo nie słyszą jak nadjeżdżasz.


                                    > Proste? Ale własnie te uwagi wzbudzają największą agresję tej bandy.
                                    bela zyjemy w państwie prawa . Te twoje bełkotliwie wypisywane zyczenie o kaskach , OC itd możesz sobie w formie trollingu tu wypisywac bo mamy wolny kraj i nawet troll ma prawo do netu.


                                    >Liczę, ze
                                    > władze miasta zaczną jednak to jakoś porządkować i egzekwować.
                                    Władze miasta to nawet nie potrafią odśnieżyć dróg dla rowerów do czego ich zobowiązuje prawo bo starają się oszczędzać kasę aby taki blachosmrodziarz jak ty nie miał oblodzonej jezdni i nie wylądował na słupie.
                            • Gość: benek Re: Dobra kklement, wystarczy... IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:50
                              > IDEALNE i pełne podsumowanie tematu.... zacytuje raz jeszcze przedmówce: sto pr
                              > ocent zgody...
                              > nic mnie tak nie denerwuje jak jadący po chodnikach z maksymalną prędkoscia jak
                              > ą są w stanie wydobyc ze swoich dwóch kółek rowerzysci;

                              Bela kogo interesuje co cie denerwuje?
                              Trąbisz o tym od lat i ta złość cię niszczy :P
                              Tracisz urodę szybciej niż twoje autko

                        • bellassij O! znowu ciota się ciska 22.12.10, 17:11
                          Już nawet zliczyć nie umie tych niby trollonicków. Jak to ciota, gorsza od pedałów nawet.
                          • Gość: benek Re: O! znowu ciota się ciska IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 21:00
                            > Już nawet zliczyć nie umie tych niby trollonicków. Jak to ciota, gorsza od peda
                            > łów nawet.

                            Nie wolno mówić pedał, poprawnie jest gej.
                            Zastanawiam się do dawna czy bela to facet czy baba.
                            Sugerujesz że to gej ?
                            To by wiele tłumaczyło.
                            • bellassij Re: O! znowu ciota się ciska 23.12.10, 22:44
                              Nie miałem na myśli nikogo innego jak trolla podpisującego się m.in. nickiem taka prawda.
                              • Gość: taka prawda Re: O! znowu ciota się ciska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 22:57
                                Tylko na tyle cię stać jełopku? Nędzny, seksistowski żart. W dzisiejszych czasach wyzywanie kogoś od ciot to jak głośne pierdnięcie przy ludziach. Ale dla ciebie przecież wytwarzanie smrodu nie jest czymś nowym. Podobnie jak wytwarzanie całego pułku klonów.
                                • bellassij O! ciota się rozciskała na dobre :) 24.12.10, 08:30
                                  To nie żart jełopie. Taka prawda, wiem że w oczy kole...

                                  Co ty wiesz o puszczaniu bąków w towarzystwie :)
                                  • Gość: taka prawda Re: O! ciota się rozciskała na dobre :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 09:15
                                    Nawet w wigilię bruździsz na forum jełopku? Nie ma dla ciebie już żadnej świętości? Rowerzyści chyba jednak mają rację, że kierowcom to już na mózg się rzuciło od tego stania w korkach.
                                    • bellassij Re: O! ciota się rozciskała na dobre :) 24.12.10, 09:23
                                      Brużdżę? Bruzdy to masz na swoim przygłupim móżdżku jełopie, tylko w poprzek.
                        • Gość: benek Re: Dobra kklement, wystarczy... IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 21:08
                          > Bo widzisz kklement, 45rtg, c6h5, urko70, zetkaf, feldgibel, bela. liuzzi i jes
                          > zcze wielu innych nicków trollu. Przejrzałem cię

                          On pije tylko c2h6. Jak jest trzeźwy to pisze jako 45rtg.

                          Iluzzu jest najzabawneijszy.JEsli to klon trolli to czesto sie sprzecza sam ze sobą tak dla uwiarygodnienia ?


                          Spadam stąd bo to dom wariatów.
                          Zetkaf przyciągnął wszystkich przygłupów albo się rozmnożył aby nam wmówić ze tylu przygłupów ma takie same poglądy.
                          Drogi zetkaf świat nie jest aż tak porąbany :PP
                          Zdarzają się porąbani kierowcy jak bela ale większość z nich ląduje po kilku latach na drzewie lub kasuje w inny sposób auto.
                          Gdyby było tylu zaślepionych kierowców na drodze jak tu trolli to statystyki policyjne byłyby 3 razy tłustsze.
                • Gość: benek Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: *.e-wro.net.pl 30.12.10, 02:58
                  > :)) są na tyle durni, ze wydaje się, ze mają racje. W związku z tym NIE MOZE IC
                  > H KRYTYKOWAC kilka osób, to MUSI być tylko JEDNA osoba:))
                  > Nie no, czekam na solidną odwilż. Paru przymoczę i to solidnie:) Przycinka, gaz
                  > , kałuża i już pedałujący moze sie suszyć na suszarce:))))

                  Tyle twego bela.
                  Więcej przyjemności w życiu nie masz.
                  Kiedyś radochę ci dawało jak mogłeś wyprzedzić rowerzystę dziś pozostało ci wjeżdżanie w kałużę.
                  Pedałujący wysuszy ubranie a ty bela zostawisz w kałuży urwane zawieszenie bo kałuża pięknie ci zamaskuje wyrwę w drodze.
              • zetkaf Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... 22.12.10, 17:20
                Gość portalu: taka prawda napisał(a):
                > Bela, zetkaf, feldkibel... To cały czas ten sam troll. Uważajcie!
                > liviaa też
                I taka prawda tez ;)
            • Gość: benek Re: Dobra Zetkaf, wystarczy... IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 20:50
              > Bela, zetkaf, feldkibel... To cały czas ten sam troll. Uważajcie!

              <oze masz racje.
              Ja myślałem ze bela to drugi troll bo pisze głupiej niż inni ale być może robi to celowo aby się nie poznać.Ja nie zwracam uwagi an nicki i wszystko mi jedno czy gadam z jednym trollem czy z 4-rema.
              Wyśmiewam idiotyczne poglądy a nicków to sobie mogą mieć 20.
              Tak dużo tu głupot napisali ze trudno spamiętać co kto mówił.
              to nawet dobrze ze to jeden troll w 3-4 postaciach bo nie trzeba pamiętać który jaki idiotyzm palnał.
              Czyli mówisz ze jak będę rozmawiał z zetkafem i obrażał bele to i tak się zetkafofi oberwie choćby nie wiem jak się maskował ?
              To ciekawe bo w ten sposób wali im się plan mnożenie trolli.
              Też uważam ze we Wrocławiu nie ma aż tylu głupich kierowców aby na tak małym forum aż 3 się spotkało :PPP
        • Gość: benek Re: Co o rowerzystach mowa, to chamstwem sie konc IP: *.e-wro.net.pl 22.12.10, 18:48

          > ps. Jak dla mnie, to watek przekroczyl rozsadne granice chamstwa.
          Uprzedzałem cię że jak będziesz zakładał watek z "rozsądnymi granicami chamstwa" to twoi adwersarze nie muszą się trzymać w granicach które wyznaczyłeś.
          Chamstwo rodzi chamstwo.
          Zwykle odpowiada się pięknym za nadobne.

          >Znowu rowerzy
          > sci probuja pokazac swoja kulture.
          Zwykle pokazują plecy na drodze.


          > Mysle, ze mi wystarczy...
          Za kilka dni zaczniesz na nowo.


          > na drodze w zwiazku z tym, zapominam o kulturze dla rowerzystow.
          A to o to ci chodziło.Szukałeś pretekstu do swojego chamstwa na drodze :PP


          >Przepis jest p
          > rzepis, nic wiecej. Jak wyjedzie z podporzadkowanej, trudno, jak straty beda du
          > ze,
          Oby cie rozwalili jak będziesz próbował się włączyć na zamek.
          Przepis jest przepis. Jak na głównej jest korek to na podporządkowanej masz stać do "oosranej śmierci".

          >to po sadach go za szkody w moim aucie bede scigal...
          Jesteś pieniaczem nie tylko trollem ?

          >a jak nie, to rodzine
          Poczytaj sobie ustawodawstwo europejskie.
          W tą stronę zmierzamy.
          Słabszy uczestnik ruchu wkrótce będzie bardziej chroniony.
          Przebudowanie mentalności słabych kierowców będzie wymagało dziesięcioleci.
    • jureek Re: setka! 22.12.10, 16:45
      Załapałem się na setnego posta!
      Jura
      • Gość: Bela Re: setka! IP: 89.228.174.* 22.12.10, 17:03
        moze i mają moje opinie gdzies ale trzeba o tym pisac, mowic. Niech sie wypowiedza władze ,prasa, policja. Te anarchię rowerową trzeba utemperować. Na razie jezdze tylko, jak widzę kałużę, podjeżdzam i oblewam ich brudną wodą, chociaż tyle moge zrobić. Jak mnie taki szaleniec mija w pędzie na chodniku,. wystawiam łokieć, czasem sie nadzieje i leci na pysk.
        Inaczej nie mozna, bo sterroryzują całe miasto.
        • Gość: taka prawda Re: setka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 17:18
          Nie dość że jesteś tępa, to do tego chora psychicznie. Dziwię się, że żaden rowerzysta nie wyku...ł ci jeszcze w łeb.
          • zetkaf Re: setka! 22.12.10, 17:28
            > Nie dość że jesteś tępa, to do tego chora psychicznie. Dziwię się, że żaden row
            > erzysta nie wyku...ł ci jeszcze w łeb.
            I tu macie przyklad "kultury" rowerzystow...
            choc i bela sie nie wykazala, jednak jesli rowerzysci powyzsze uznaja za kulture... to pozostawie bez komentarza...
            • Gość: taka prawda Re: setka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 17:47
              Już pisałem kretynie, że nie mam nawet roweru, ale ty widać też tępy jesteś i czytać nie umiesz.
          • Gość: benek Nie setka a trójka trolli IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 20:57
            > Nie dość że jesteś tępa, to do tego chora psychicznie.



            Nie obrazaj jej .Ona nie jest tepa tylko chora psychicznei.
            Wskazywanie komuś choroby nie ma na celu obrażania.
            Tylko w ten sposób można wytłumaczyć tak chore odzywki.
            Jeśli bela to facet to od lat gada jak zawzięta baba.
            Czyżby jedna rysa ma masce po ostatnim potrąceniu rowerzysty taką zapiekłość w niej wywołała ?

            > Dziwię się, że żaden row
            > erzysta nie wyku...ł ci jeszcze w łeb.
            Prędzej to zrobi podobnie wredny kierowca jak się spotkają na drodze.
            Taka psychoza motoryzacyjna ma to do siebie ze się rozwija.
            Można skończyć jak Tercjak.

        • umciaciarumcia i co bela ty gnido 22.12.10, 17:24
          przeprowadziłas sie już na Maślice?
          może pochwalisz się na forum, którymi chodnikami chadzasz, cobym mógł ci wjechać w twoje tłuste dupsko moim rowerem?
        • Gość: benek 3 trolliz 4 nickami a postó ponad sto i żadnego do IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 15:14
          > moze i mają moje opinie gdzies ale trzeba o tym pisac, mowic. Niech sie wypowie
          > dza władze ,prasa, policja.

          Bela wystarczy ze się nad twoim stanem wypowie psycholog.
          On ci nie może zakazać jazdy autem ale może ci to doradzić.


          > Te anarchię rowerową trzeba utemperować.
          Podobni tobie którym odwaliło juz to robią

          Belopodobny

        • Gość: benek Re: setka! IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 18:51
          Na razie j
          > ezdze tylko, jak widzę kałużę, podjeżdzam i oblewam ich brudną wodą, chociaż ty
          > le moge zrobić. J
          Jest taki sklep zoologiczny , który prowadzi mój brat.
          On nauczył już kilka papug słow "bele idot, bela idiot".
          Ponoć fantastycznie się sprzedają.
          Jedną sobie ty powinn-aś (-eś) (-oś) kupić.
          Od dziś jak będę widział idiotę na drodze to będę zaglądał przez szybę czy to ty bela.



          >ak mnie taki szaleniec mija w pędzie na chodniku,. wystawiam ł
          > okieć, czasem sie nadzieje i leci na pysk.
          Szkoda tak idiotkę bić w ryj.
          Zamiast po policje zadzwonią zapewne po pogotowie dla ciebie.
          Jesteś tak zawzięta na rowerzystów ze chyba ktoś jednak nie wytrzymał i uderzył w twarz kobietę.
          Może po prostu jesteś tak brzydka ze nie zauważył że jesteś kobietą.
          To wszystko przez to że się tak mało ruszasz i wszędzie wozisz tyłek swym ukochanym autem.
          Bela masz wyrok w zawieszeniu za potrącenie rowerzysty.Za napaść mogą ci go odwiesić.
          Wyluzuj bela. Odstaw auto chociaż na święta.
          Ono ci źle robi a ty tego nie chcesz zauważyć.
    • Gość: as Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: *.xdsl.centertel.pl 22.12.10, 17:23
      ...bezsensownego gadania.
      • Gość: Bela Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: 89.228.174.* 22.12.10, 21:05
        Rewelacyjne popisy chamstwa:))) jakie ataki, ile jadu, złosci:) i to sformułowanie: slabsi uczestnicy ruchu będą chronieni lepiej:))) Czyli pedałek będzie mógl juz bez przeszkod w ogóle nie montowac lamp do swojego rowerka, zajeżdzać drogę bez sygnalizacji, pędzić chodnikami ze sluchawkami na uszach:))
        O to tej prymitywnej bandzie pedałków chodzi::)) ale spokojnie, jeszcze niejeden wroci do domu mokry od wody z kałuży:)) namawiam coraz więcej osób, zeby wykorzystywały kazdy deszcz i kazdą odwilż:))
        • pluszowaty Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 10:13
          hahaha:) popieram:))
        • mountain_biker Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 11:00
          Czyli popierasz gnoju chamstwo, jakim jest obchlapywanie rowerzystów? I wy macie czelność mówić o kulturze? Jesteście bandą zakompleksionych debili. Dupy wam do foteli przyrosły i zazdrościcie, że ktoś obok was śmiga na rowerku, mija was stojących w korku i ma was serdecznie w dupie. Taki jest portret psychologiczny przeciętnego blachosmrodziarza, czyli sfrustrowanego typa, któremu auto zniszczyło doszczętnie psychikę. Do leczenia się nadajecie kretyni!
          • urko70 Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 11:14
            mountain_biker napisał:

            > Czyli popierasz gnoju [...]

            Ty również potwierdzasz, że zetkaf w pierwszym poście miał rację.
            • mountain_biker Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 11:17
              Przecież zetkaf to ty, o tym wie już całe forum. Masz rozdwojenie jaźni, czy jak?
            • Gość: benek Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 22:40
              > Ty również potwierdzasz, że zetkaf w pierwszym poście miał rację.

              To ty nie wiesz ze kiedyś pedałów się kopało w tyłek a trolli traktowało po chamsku?
              A mozę wiesz co lepszego z trollem można zrobić ?

          • Gość: Logic Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: 91.90.161.* 23.12.10, 13:47
            szczekasz mountain, szczekasz, ziejesz agresją, wietrzysz ten swój pysk... ale jezdzisz w słuchawkach, pedzisz chodnikami i nie oswietlasz swojego roweru, nooo taka prawda, człowieku. Taka prawda.
            I ja równiez jak zobacze kałuże, wjade na pewno. żeby takich agresywnych chamów troszke ochłodzic:)))
            • mountain_biker Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 14:15
              Brawo, kolejny "kulturalny" kierowca się znalazł. Coraz was więcej na forum, wasza gromadka rośnie w oczach.
              • urko70 Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 14:57
                Owszem dość kulturalnie nazwał Twoje zachowanie, może w domu masz na porządku dziennym odzywki "gnoju, debilu, kretynie, zjebie, nie jestem tak porąbany jak ty trollu, baranie, mózg masz ewidentnie do wymiany" ale dla cywilizowanych ludzi okreslenia którymi rzucasz na lewo i prawo nie sa akceptowalne.
                • mountain_biker Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 16:16
                  Ty i cywilizacja? W ogóle rozumiesz znaczenie tego słowa? Twoje cyklofobiczne poglądy znajdują się na drugim biegunie cywilizacyjnym. Cywilizacja to kraje, gdzie rower jest podstawowym środkiem komunikacyjnym prawie każdego człowieka, a każdy, kto próbowałby tam propagować poglądy takie jak twoje, zostałby uznany za chorego psychicznie. Tam nikt z tobą by nawet nie rozmawiał, a tym bardziej cię wyzywał. W takiej Holandii albo Danii zostałbyś skierowany od razu na specjalistyczne badania do kliniki psychiatrycznej.
                  • Gość: Bela Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: 89.228.174.* 23.12.10, 16:53
                    Idź na rowerek, chłopcze, przejedź się. jest odwilż: fajne kałuże mamy na ulicach:)) no idź, weż rowerek. I czapeczke! Pamiętaj o czapeczce.
                    • pluszowaty Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 16:56
                      "Cywilizacja to kraje, gdzie rower jest podstawowym środkiem komunikacyjnym prawie każdego człowieka". :)) WIETNAM I CHINY:) Tak, są takie kraje, masz rację:) W Europie dużo osób korzysta z rowerów w Holandii i Danii. I tylko tam jest taka ilość rowerów w Europie, na mieszkanca. Nigdzie więcej:)
                      To co wolisz, Wietnam czy Dania? acha..zapomniałem: w Danii, Holandii i w Wietnamie generalnie jakby mniej śniegu padało i w ogóle, jakoś tak cieplej.....:) Prawda? Pozdrawiam młodzież rowerową.
                      • mountain_biker Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 23.12.10, 18:11
                        W Danii i Holandii mniej śniegu i cieplej niż w Polsce? Po takim babolu wstydziłby się drugi raz coś napisać na forum. Ale ty wstydu nie masz, wiec dalej będziesz tu robił gnój.
                        • Gość: Bela Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: 89.228.174.* 24.12.10, 11:23
                          tak chłopcze, w Holandii jest mniej śniegu niż w Polsce i jest duuuużo cieplej w zimie. Dlatego wiecej rowerków moze jezdzic, synu. No ubierz tę czapeczkę, i popedałuj troszke. No.
                          • mountain_biker Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... 24.12.10, 11:50
                            Pisałem ci już, żebyś się trollu nie kompromitował. Pojedź sobie teraz do Holandii i zobacz, ile śniegu tam leży i jakie temperatury tam panują. A jeśli cię na to nie stać, to sobie zajrzyj na webkamery z Amsterdamu, Hagi, Rotterdamu itp. oraz sprawdź w necie meteo z tamtych rejonów Europy. A jak to już zrobisz, to wróć tu i grzecznie przeproś za swoją głupotę, brak elementarnej wiedzy oraz oszczerstwa, które notorycznie wypisujesz.
                    • Gość: benek Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 22:44
                      > Idź na rowerek, chłopcze, przejedź się. jest odwilż: fajne kałuże mamy na ulica
                      > ch:)) no idź, weż rowerek. I czapeczke! Pamiętaj o czapeczce.

                      bela co ty zrobisz jak rozpierniczysz auto ?
                      Powiesisz się czy kupisz rower ?
        • Gość: benek Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: *.e-wro.net.pl 23.12.10, 22:37
          > Rewelacyjne popisy chamstwa:))) jakie ataki, ile jadu, złosci:)
          :) bela znamy cie ztego od lat.
          Dzieki tobie ilość chamskich odzywek po obu stronach znacznie wzrosła.
          Domyślam się że w realu jesteś taka sama jak w necie.



          >i to sformułowa
          > nie: slabsi uczestnicy ruchu będą chronieni lepiej:)))
          Chowając się do blaszanego zapomniałaś o istnieniu słabszych uczestników ruchu ?
          A może nigdy tego sformułowania nie słyszałaś ?
          Może za dużo opuściłaś lekcji na kursie prawka ?



          > Czyli pedałek będzie móg
          > l juz bez przeszkod w ogóle nie montowac lamp do swojego rowerka,
          beal teraz są modne czołówki.
          Kto by montował lampki .Czołówka świeci tam gdzie patrze.


          >zajeżdzać dro
          > gę bez sygnalizacji,
          Rowerzyści migaczy nie włączają ?
          A może na śliskiej drodze nie puszczają ręką kierownicy ?




          > pędzić chodnikami ze sluchawkami na uszach:))
          Bujda.Moje są wewnątrz uszu.
          Te nauszne są za duze.

          > O to tej prymitywnej bandzie pedałków chodzi::))
          bela coraz bardziej sie przekonuje ze jesteś pedałem bo te twoje słownictwo cie zdradza.

          >ale spokojnie, jeszcze niejede
          > n wroci do domu mokry od wody z kałuży:))
          Bela czy ty się boisz wody ( święconej) ?


          > namawiam coraz więcej osób, zeby wyko
          > rzystywały kazdy deszcz i każda odwilż:))
          Mówisz o rozmowach w waszym klubie pedałów.
          Ja rozumiem ze geje nie lubią tego słowa ale dlaczego ty znienawidziłaś pedalarzy ?

          BEla niszę ci tak jak lubisz.
          Mam rower z dwoma gejami zamiast pedałów.
          Lepiej ci teraz ::P

          • Gość: pieszy pasażer Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: 78.9.97.* 29.12.10, 13:27
            benek, jakie "kuczki prawne"??
            ależ tyś zabawny, tak doskonale czepiasz się słówek, pewnie drugi rok prawa,
            a ja napiszę tylko jedno, jeszcze raz na chodniku wpadnie na mnie rowerem jakaś ciota, to dostanie z łokcia i tyle
            • Gość: benek Re: Gratuluję! ponad 100 wpisów... IP: *.e-wro.net.pl 30.12.10, 03:05
              > benek, jakie "kuczki prawne"??
              > ależ tyś zabawny, tak doskonale czepiasz się słówek, pewnie drugi rok prawa,
              Jesteś moim studentem ? Popraw się.


              > a ja napiszę tylko jedno, jeszcze raz na chodniku wpadnie na mnie rowerem jakaś
              > ciota, to dostanie z łokcia i tyle
              Dziwne to co piszesz . Przez ostanie 30 lat żaden rowerzysta we mnie nie wpadł .Może zastanów się dlaczego tak często na ciebie wpadają ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka