Dodaj do ulubionych

Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do...

28.01.11, 13:32
Normalne jak się korzysta z UrbanCzumakarty. Żal mi jest jedynie tych 27% z tych 40%. I dlatego właśnie dziejowy postęp jest konieczny.
Obserwuj wątek
    • siviiii Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 28.01.11, 13:43
      Normalka, ostatnio kupowałem kartą papierowy bilet w automacie, zaakceptował transakcję, nawet spytał o potwierdzenie, ale nic nie wydrukował (a pieniądze z konta - jak później sprawdziłem - oczywiście ściągnął). Zwykłe złodziejstwo.
      • Gość: msk78 Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.171.198.82.static.crowley.pl 28.01.11, 14:17
        Na kazimierza wciaga pieniadze, ale biletow juz nie!!!!!!!!!!!! co chwile odchodza wk*^@!*ieni ludzie. nie zdziwie sie jak ktos go w koncu roz(^(&^!@^doli, sam mialem ochote jak mnie zrabowal na 5 pln, teraz tylko karta ryzykuje placic
        • Gość: msk78 Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.171.198.82.static.crowley.pl 28.01.11, 14:18
          Oczywiscie mialo byc:
          "Na kazimierza wciaga pieniadze, ale biletow juz nie wydaje!!!!!!!!!!!!" :)
          ps. dzieje sie tak przynajmniej od miesiaca............

          Gość portalu: msk78 napisał(a):

          > Na kazimierza wciaga pieniadze, ale biletow juz nie!!!!!!!!!!!! co chwile odcho
          > dza wk*^@!*ieni ludzie. nie zdziwie sie jak ktos go w koncu roz(^(&^!@^doli, sa
          > m mialem ochote jak mnie zrabowal na 5 pln, teraz tylko karta ryzykuje placic
          • Gość: czechofil Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.wroclaw.mm.pl 28.01.11, 16:07
            A ja na przykład uważam, że jest to bardzo zdrowa sytuacja. Niestety - życie jest brutalne, a w dorosłym życiu trzeba umieć sobie samemu radzić, a nie lecieć do mamusi na skargę, jak coś się nie uda. Dla przykładu, popatrzcie, jak mnie wyzwali i zgnoili forumowicze za to, że napisałem, że jedyne, co mnie interesuje w górach, to czeskie piwo:

            forum.gazeta.pl/forum/w,72,110503039.html

            Skopali mnie jak psa, nazywając tumanem, cepem, gnojkiem, psychicznie chorym, cepoświrem, a ostatnio nawet pedofilem! Właściwie to wszystko prawda: inteligencją nigdy nie grzeszyłem, od dziecka mam też problemy z psychiką, ale żeby tak publicznie to wypominać? Skoro tak użalacie się nad sobą, to i ja prosiłbym o parę słów pocieszenia, bo z wszystkich moich przyjaciół to teraz pozostali mi już jedynie mama, kocur Chichot z podwórka i jajko-niespodzianka. Napiszcie, czy na prawdę powinienem wybrać się do psychiatry, bo teraz to już powaznie zaczynam się zastanawiać.
      • Gość: Tardellli Dlatego drodzy Wrocławianie zbojkotujmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 14:36
        Dlatego drodzy Wrocławianie zbojkotujmy Komunikację Miejską i jeździjmy samochodomi, jeśli to możliwe. :-)
    • Gość: nasty Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.wroclaw.mm.pl 28.01.11, 13:57
      Trzeba po prostu od razy sprawdzać. Dziwne to, bo nam ostatnio automat namiętnie odrzucał transakcje i wypluł z siebie stos karteczek o odmowie przyjęcia płatności.. Jedna karta 'odrzucona' - a dopiero co wyszliśmy ze sklepu, w którym tą kartą płaciliśmy. Druga karta - odrzucona. Kartą dalej korzystaliśmy, następnego dnia to samo.. Dziwne, że nie było żadnej informacji, bo jeszcze papier może się skończyć, ale informacja o odrzuceniu przecież powinna być.

      • Gość: Zal Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 28.01.11, 20:23
        A co to za karta? Bo te automaty nie akceptują np. kart Maestro
        • nastyyy Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam 29.01.11, 11:53
          Visa, bzw bk, więc wątpię, żeby akurat takich kart nie akceptowało..
    • Gość: ciekawski Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: 89.204.153.* 28.01.11, 13:59
      " W automacie biletowym na pl. Dominikańskim"

      W którym miejscu na pl. Dominikańskim jest biletomat? Tam są przecież tylko przystanki początkowe dwóch autobusów na krzyż, na pewno o to miejsce autorce chodziło? Nie o skrzyżowanie Oławskiej i Skargi czasem?
    • wielki_czarownik Urbankartą powinny się zająć odpowiednie władze 28.01.11, 14:01
      Informacje, które podają media, a które dotyczą zarówno funkcjonowania systemu, jak i zapisów umowy (np. kwestia "odpowiedzialności" operatora za niedziałające automaty) powinny zainteresować właściwe władze (np. NIK), które powinny skontrolować całe to przedsięwzięcie.
      Dziwi mnie, że do tej pory jeszcze nie zostało wszczęte postępowanie w tej sprawie.
      • mitchharris Re: Urbankartą powinny się zająć odpowiednie wład 28.01.11, 14:59
        wiesz, bo to chodzi o fakt, że leming na przystanku nawet w ilości 1000 bądź dziesiątek tysięcy wygląda na takiego co sie nie upomni i nie podkoczy więc biurkacracja, wadza i machinka leminga lekceważy po prostu. tudzież że jego problem nie jest wart np.: tyle co angażowanie CBA, agentów Ziomków-Tomków, Porszawek i apartamentów żeby się skompromitować w polowaniu na jakąś grymaśna panienkę w warszawskiej elytky.

        Ładnie wyglądają działania o pietruszke na pokaz medialny ale np.: miliony z kasy miasta na remont tego na co sie wypiął wykonawca - Budimex torowiska na Reagana - przechodzą ot tak jak bułeczka. Więc się nie dziw że magistrat i mennica mają w powazaniu tysiące ludzi którym zpie...ny system kradnie pieniadze

        Ale do czasu....
    • mitchharris Wyjście? Pozwy cywilne i o zapłatę i odszkodowanie 28.01.11, 14:05
      Jeżeli nikt się nie zdecyduje qrwokratyczna maszynka nie zmięknie. Nie warto dla kradzieży parudziesięciu PLN? Myślę że warto, tym bardziej że okantowanych/okradzionych sa dziesiątkia może setki. Musimy egzekwować swoje prawa tak samo jak np.: MPK czy instytucje państwa egzekwują od nas "długi" typu ZUS o 3,50 PLN itp.

      To są elementarne sprawy, zobaczycie że pierwsze pozwy i rozprawy w tej kwestii narteperują URBANATOR szybciej niż jakiekolwiek artykuły w Gazecie i ciche klnięcia pod nosem tysięcy wrocławian wqrwionych na bubla jakiego nam zafundowano
    • Gość: zenek płaciłaś kartą to weź wydruk z konta i napród! IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.11, 14:18
      złodziejom nie można popuszczać. Nawet kilku złotych za bilet!
      • Gość: mm Re: płaciłaś kartą to weź wydruk z konta i napród IP: 89.204.153.* 28.01.11, 16:15
        Umiesz czytać ? Transakcja NIE ZOSTAŁA ZREALIZOWANA i w związku z tym NA WYDRUKU Z KONTA jej NIE MA!
      • Gość: winyl Re: płaciłaś kartą to weź wydruk z konta i napród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 16:28
        No ja nie mogę. Wydruk z konta zejścia pieniędzy na konto MPK,przcież jest jakiś opis tranzakcji i ewentualnie nr referencyjny. Do MPK z wydrukiem idziesz, jak nie chcą uznać to pozostaje sąd. Wygraną masz w kieszeni i napisz do sądu koniecznie ze MPK pokrywa koszty postepowania sądowego.
        • Gość: nie oczerniaj Re: płaciłaś kartą to weź wydruk z konta i napród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 17:18
          Człowieku! Nie oczerniaj MPK! Nie na konto MPK, tylko na konto miasta. MPK nie rozprowadza biletów, a pieniądze zarabia na podstawie realizacji umów podpisanych z Wydziałem Transportu UM! MPK dostaje kasę za każdy przejechany pociągo-/wozokilometr, a nie za bilety. Dotarło?
          • Gość: derek Re: płaciłaś kartą to weź wydruk z konta i napród IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 17:35
            źwa masz koles pomyślunek. A jakby cie okradało na konto Prezydenta Komorowskiego, w dodatku na hasło JP2 to tez bys uniżenie traktował tę wydymkę jak bezmózgi leming?

            Co z tego jakie konto: okrada cię MPK czy miasto wszystko jedno bo to samo miasto narzuciło ci system który jest do d..y i to nie ty chcesz ich naciagnąc ale oni ciebie. Kuma??
        • baca63 Re: płaciłaś kartą to weź wydruk z konta i napród 30.01.11, 10:56
          Z czego wydruk? Transakcji nie było. Pieniędzy z konta nie pobrało. Z czym chcesz iść do sądu?
    • h.miduo Oferuje przedłużanie i żąda karty? Nie ufaj! 28.01.11, 14:28
      Nie wolno ufać niczemu, co oferuje przedłużanie i żąda karty.
    • mantresa Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 28.01.11, 14:58
      W biletomacie na Krzykach zapłaciłem za pilet 24-godzinny banknotem 50 zł. Taki bilet kosztuje 8 zł. Nie dostałem ani biletu ani reszty. Teraz mam zamiar wyjeździć te 50 zł bez biletu i nawet mi się nie śni przyjmować mandatów, biorąc pod uwagę zachowanie tych debili w bok-u. A po wykorzystaniu ukradzionych mi pieniędzy przesiadam się z powrotem w samochód i niech się komunikacja miejsca z całą swoją obsługą klientów cmoknie w pompę..
      • Gość: siostra Genowefa Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.03.11, 21:19
        Ja miałam takie zdarzenie. Biletomat róg Powstańców Śląskich i Hallera. Dzień świąteczny. Bilet ważny. Wkładam do biletomatu. Potwierdza że ważny. Ale też podaje że nie ma komunikacji z serwerem. Czyli że tylko szczytuje bilet, ale nie sprawdza w bazie?
    • symek_wro Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 28.01.11, 15:29
      Ta pani prosi, żeby uwierzyć jej na słowo. Nie ma biletu na karcie. Nie ma transakcji na koncie bankowym. Ja tej pani nie wierzę.
      • tbernard Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam 29.01.11, 23:21
        symek_wro napisał:

        > Ta pani prosi, żeby uwierzyć jej na słowo. Nie ma biletu na karcie. Nie ma tran
        > sakcji na koncie bankowym. Ja tej pani nie wierzę.

        Ta Pani zdaje sobie sprawę z tego, że nie może nic udowodnić i zapłaciła. Jeśli napisała prawdę, to życzę Ci abyś był w ten sposób okradany aż uwierzysz, że takie coś się czasem zdarza.
    • sverir Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 28.01.11, 15:37
      "Biletomat mnie oszukał", to tytuł jak z faktu: "Oszukali mnie kosmici". Ale tak poważnie, to zastanawia mnie jak długo obie strony umowy (Gmina i Mennica) będą twierdziły, że wszystko jest w porządku, jak nie jest? Już po jednej skardze pasażera powinni skontrolować biletomaty, a nie wpierać, że to czasowe problemy lub że problemy w ogóle nie występują.
    • pracownikxyz Dutkatastrofa ... 28.01.11, 15:54
      ... rozwija się sukcesywnie. Sukces 73% i rośnie.
      • Gość: look "Liczy się data stempla pocztowego" IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 16:03
        Czy potrafi magistrat i Mennica wyjaśnić obywatelom dlaczego powszechna i nie podlegająca dyskusji praktyka obowiązująca w gospodarce i urzedach, zdaje sie nie tyczyć akurat tych dwóch podmiotów. Masz stempel za PITa z 23:59 30 kwietnia z dowodu nadania i guzik cie obchodzi kiedy i jak dojdzie on do US. Nie twoja sprawa, nie twoja odpowiedzialnośc, swoje zrobiłeś/aś i od pewnego momentu odpowiedzialność naturalnie bierze druga strona

        URBAN to jakis wyjątek. Pożera kasę, masz jakis kwitek a jak nie dowód z konta lub konta karty i sprawa jest zawiązana. Nie można bezkarnie i w zgodzie z prawem przerzucac 100% odpowiedzialności na klienta samemu nie płacąc za nic. To własnie robi system Mennicy
    • bukajestzla Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 28.01.11, 16:01
      MPK jest świetne w egzekwowaniu mandatów za jazdę bez biletu - nikomu nie przepuści żadnego 1,20 ani 2,40 zł więc dlaczego my mamy im popuścić ? Tak samo powinno działać w drugą stronę. Ile razy biletomat ukradł (bo jak to można inaczej nazwać) mi pieniądze... kasa poszła a biletu nie ma. Czy za każde połknięte 2,40 powinnam wystawić MPK mandat w wysokości 100 zł ? :P Trochę uczciwości drobie MPK i zróbcie w końcu porządek z biletomatami. Z tych wszystkich połkniętych pieniędzy pewnie mają niezłą nadpłatę więc na naprawy powinno starczyć.
      P.S.
      Ciekawa jestem co tak naprawdę dzieję się z tą "nadpłatą".
      Bileltomat na rogu Curie-Skłodowskiej i Reja - bierze pieniądze, biletów nie daje.

      • Gość: rodzic Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 20:18
        > MPK jest świetne w egzekwowaniu mandatów za jazdę bez biletu - nikomu nie przep
        > uści żadnego 1,20 ani 2,40 zł

        Teraz zasadzają się rano na dzieci jadące do szkół, zaraz po skasowaniu biletu podchodzą i sprawdzają czy mają przy sobie legitymacje uczniowskie - jeśli nie mają, to traktują je jak przestępców. Dorosłemu dzieciaka najłatwiej zastraszyć.

        > Bileltomat na rogu Curie-Skłodowskiej i Reja - bierze pieniądze, biletów nie daje.

        Na Rondzie Regana też połyka pieniądze, biletów nie wydaje i nie ma po tej kradzieży śladu.
        • Gość: jasne Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.fbx.proxad.net 02.04.11, 23:07
          rozwalić ten złodziejski aparat tylko po to aby odebrać resztę jeśli dal bilet a jeśli nie to cala ukradziona sumę
    • piotr.rogala Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 28.01.11, 16:28
      podobna sytuacja zdarzyła się i mi: autobus linii 115, niedziela chyba z 3 tygodnie temu. kupuje bilet w automacie umieszczonym w autobusie, automat bierze kase, zaświeca się światełko, że bilet już wydrukowany, a tu nic. biletu nie ma. sprawdziłem szybko w telefonie moje konto (bo płatność była kartą) i okazało się, że 3,60 zostało pobrane. i choć bilet kupiłem i miałem potwierdzenie, to jestem pewien, że w razie kontroli i tak wlepiliby mi mandat. urbanator do wymiany.
      • Gość: gosc Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.11, 17:44
        Mi również ostatnio przy Rondzie biletomat zainkasował ponad 10 zł i ani biletu ani pieniędzy... Zostawiłem informację z numerem telefonu na sekretarce linii serwisowej (numer na biletomatach) - była niedziela. Do dzisiaj nie mam informacji zwrotnej.
        Komedia po prostu
        • Gość: gość Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.217.146.194.generacja.pl 29.01.11, 11:15
          Ja miałem podobna sytuacje, ale próbując kupić bilet w automacie w tramwaju. Po wybraniu rodzaju biletu, zapłaceniu kartą bilet się nie wydrukował. Gdy sprawdziłem na wyciągu z kąta, nie została pobrana żadna opłata. Po prostu jakby automat się zrestartował podczas płatności. Generalnie jedyną opłatą jaką poniosłem z tego tytułu to konieczność skasowania 2 biletów jednorazowych zamiast jednego 30 minutowego.
          Może to nie wina oprogramowania, tylko tandetnych automatów bardzo wrażliwych na skoki napięcia w linii energetycznej...
    • japoni1 Wroclaw i wszystko jasne 28.01.11, 20:08
      Takie rzeczy tylko we wrocku
      • Gość: serwisant Re: Wroclaw i wszystko jasne IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.04.11, 07:44
        No to weźmy sprawy w nasze ręce. Fakty są takie:
        To co się stalo to się nie odstanie.
        Jest jakaś umowa.
        Ale ta umowa nie jest bezterminowa, kiedyś wygaśnie .
        Jak to jest zbyt odlegle to może oplacić się ją zerwać.
        Są serwisanci serwisujący obecnie sprzęt.
        Sklonic ich do zalozenia firmy.
        Serwisować porządnie.
        Ponownie za to zaplacimy ale bedzie dzialalo lepiej niz teraz.
    • Gość: Czytelnik Białe rękawiczki, czyli automat bez logów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 00:53
      Hmmm... tak się zastanawiam, że skoro automat rejestruje tylko prawidłowo zrealizowane transakcje to sytuacja, kiedy konto zostanie obciążone tą samą kwotą n razy też nie jest prawidłowa, a zatem jest nierejstrowana. Wniosek: Klient traci majątek, operator automatu liczy zyski i nie ma winnych ani poszkodowanych.... Czas najwyzszy dokonać update oprogramowania automatów i problem zostanie rozwiązany.
    • magisteronline Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam do... 29.01.11, 08:21
      jak jesteś głupia i korzystasz z tego badziewia to już twój problem i nie żal się
      • Gość: rodzic Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 20:06
        > jak jesteś głupia i korzystasz z tego badziewia to już twój problem i nie żal się

        Można (nie być głupim) nie korzystać z urbankarty, a i tak zostać oszukanym przez zwykły automat biletowy.
        Automaty na Rondzie Regana połykają pieniądze i biletów za 1,20 i 2,40 nie wydają. Ten sposób zdobywania kasy jest lepszy niż żebranie i do tego "legalny".
        • embriao Re: Biletomat mnie oszukał, ale niestety nie mam 29.01.11, 22:16
          Filmujcie transakcje i wrzycajcie na youtube - zawsze jakiś dowód.
    • zgrozazgroza Maszynki, maszynki 30.01.11, 19:50
      Wszystkie te maszynki mają na celu odwrócenie uwagi od faktu obciążania obywateli coraz to większymi opłatami za życie. Za tymi maszynkami chowają się całe rzesze urzędników- osób nie wytwarzających dóbr ale korzystających z przywilejów pozwalających na regulowanie życia innych. Nie dziwmy się więc, że nie działają wprost dla dobra obywateli, tylko chowają się za maszynkami, przepisami itp.
      Dążymy do idealnej sytuacji kiedy to wszczepiony pod skórę chip będzie "naliczał" opłaty za każdą naszą aktywność. Skrupulatnie. Tak że w dziesiątym pokoleniu spłacać będziemy bez możliwości reklamacji. Po co? Proste: aby za to urzędnicy mogli bezstresowo pobierać wynagrodzenie.
      A ja pamiętam zwykłych konduktorów w tramwajach- wydawali resztę, pomagali, uczciwie zarabiali.
      • Gość: wacek Re: Maszynki, maszynki IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.03.11, 18:14
        Też ich pamiętam. Motorniczy ruszał jak konduktor pociągnał za sznur. Było to bezpieczniejsze dla pasażerów.
    • Gość: mamaj Czy przyzwyczailiście się już do kart miejskich? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.03.11, 18:54
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka