echoforever
24.06.11, 17:51
Nie wytrzymałem. Ogólnie nie krytykuję działań polskich księży. Zresztą takie kwiatki jak rozgłośnia RM czy świebodziński Jezusek nie wymagają komentarza. Ale sytuacji z czwartkowego Bożego Ciała trudno nie skomentować. Z nowodworskiego cudu architektury rozległ się dumny dźwięk dzwonu. Wszystko fajnie, ale dlaczego trwał prawie 80 minut? Nieprzerwanie!. Są ludzie, którzy pracują w nocy i chcieliby przed południem jeszcze odpoczywać. Po 40 minutach kanonady pozwoliłem sobie zadzwonić na plebanię. Dowiedziałem się, że słyszę dzwony na Muchoborze :-) Niewinne kłamstewko, a cieszy :-)