Dodaj do ulubionych

Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wroc...

29.06.11, 08:01
Wyspa Słodowa ? Po co się ograniczać , może od razu pójść na całość i oddać im Rynek ? Z Rynku na pewno nie przegonią ich jacyś przeklęci deweloperzy którzy w swej pazerności nic tylko budują i budują . Materialiści przeklęci !

Obserwuj wątek
    • Gość: Dud no dosłownie Eden IP: 62.233.251.* 29.06.11, 08:16
      raj utracony na mitycznej wyspie Atlantydzie ;) no po prostu Eden a ci wartościowi ludzie no po prostu możemy się od nich uczyć ..... srania po krzakach i dilowania.
      • morning.calm Re: no dosłownie Eden 29.06.11, 08:21
        Styl Twojej wypowiedzi od razu sugeruje, że nie ma sensu z Tobą nawiązywać polemiki. Rzygnąłeś sobie na forum, upuściłeś frustracji, a teraz możesz wrócić do codziennych obowiązków przerzucania kanałów na kablówce.
        • Gość: nubo Re: no dosłownie Eden IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 09:54
          o już się wytrzepał squoters-fan na forum, może wrócić do ćpania, zadowolony ze swojej walki o wolność alternatyw
          • piotr_ze_wsi Może koło Romków? 29.06.11, 11:36
            Gdzieś tam nad Odrą, w okolicach Rędzina bodajże, jest cygańska osada, stąd mój pomysł, by tuż obok rozlokował się Wagenburg. Jakież by to dało pole do popisu przedstawicielom obu kultur! Możliwość wymieszania stylów egzystencji, tworzenia! Tylko tam, a jeśli już nie, to może w siedzibie Gazety Wyborczej? Wyszedłby sobie pan Sawka na tarasik w towarzystwie squttersa, zaciągnąłby się dżointem, na Solny z innej perspektywy popatrzył...
            Łatwo jest krzyczeć "dajcie", gdy dar ma pochodzić z cudzego. Dajcie, dziennikarze, z własnego. Przesuńcie się trochę. Towarzystwo ze squotu jest przecież takie światowe;)
            • Gość: miś Re: Może koło Romków? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.06.11, 15:57
              Wracałam dziś urobiona z pracy, przejeżdżałam obok bajora, zatrzymałam się, wyciągnęłam kocyk i zaraz z krzaków wyskoczył inkasent - 3 zł.
              Drugim razem rozłożę się w mieście, ba! wygrzebie przyczepkę z garażu a i śmieci będę produkować publiczne na skwerku a nie moje prywatne, taniej wyjdzie.

              Tak to już jest w Europie że kto normalny to całą swołocz na swoich plecach musi wieźć.
      • kalam07 Re: no dosłownie Eden 29.06.11, 08:29
        Gość portalu: Dud napisał(a):

        > raj utracony na mitycznej wyspie Atlantydzie ;) no po prostu Eden a ci wartości
        > owi ludzie no po prostu możemy się od nich uczyć ..... srania po krzakach i dil
        > owania.

        Co sie dziwisz, lewak lewakowi bratem, wielka mi kultura, pasozytowanie na cudzym, skoro to taka super enklawa, która nie potrzebuje kapitału reszty społeczeństwa i doskonale sobie radzi sama to niech sie przeniosą w dzikie ostepy jakiejs puszczy, a nie wyciagają ręce po miejskie pieniądze, zwykła roszczeniowa postawa rodem z prl'u (dajcie nam, dajcie, bo pracowac sie nam nie chce, dajcie grunty w centrum miasta, dajcie nie placic podatkow), wielki mi punk, zwykłe lenistwo i lewizna.
        • Gość: Kosta ja tez chce grunt! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 08:46
          dokladnie, to moze mi tez niech dadza jakis grunt w centrum na ktorym sie osiedle? na poczatek wystarczy te 10-15 lat dzierzawy za 0zl, potem pogadamy dalej :)
          • Gość: a Re: ja tez chce grunt! IP: 94.42.104.* 29.06.11, 09:00
            wagenburg moze i jest spoko, ale danie im wyspy to bylaby przeginka
            • Gość: m Re: ja tez chce grunt! IP: *.krt.net.pl 29.06.11, 13:57
              nie dadzą im wyspy... to tylko takie gadanie. a Ci co teraz żądają gruntu bo 'leniwe punki' mają dostać to zastanówcie się, czy w ogóle zrozumieliście o co chodzi z tą 'darowizną'... bo coś mi się wydaje, że nic nie wiecie, ale krzyczycie najgłośniej.
    • Gość: moko Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.iel.wroc.pl 29.06.11, 08:16
      Super! Chętnie zobaczę na wyspie słodowej rozklekotane campingi, pomysł z rynkiem też jest super, może opdatkujmy się jeszcze żeby utrzymywać takie skarby kultury jak Wagenburg.
      • Gość: nubo Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 09:47
        Piekarska puknij się w główkę. Co to ma oznaczać "miasto powinno", może niech też mi dadzą za darmochę działkę, najlepiej budowlaną i w centrum miasta.
    • kalam07 Wymieść z miasta 29.06.11, 08:23
      Uważam że wszelkie tego typu siedliska brudu i narkomanii powinno sie wymieść z miasta.
      Polityka naszych władz jest jednak chora !!! Nie bez przeczyny we Wrocławiu jest najwięcje bezdomnych w całej Polsce !!! Migrują do naszego miasta, Bo Dutkiewcz nic z tym nie robi !!! Po rynku każdego dnia krążą watachy pijanych, smierdzących zuli zaczepiających ludzi w ogródkach i okupujących ławki na placu gołębim popijając podejrzane płyny (a w krzakach koło szaletu na wita stwosza maja obozowisko) i całe stada cygaństwa małoletniego wymuszającego pieniądze (dlaczego ich nie doportowano, sa ku temu podstawy prawne, łamia prawo, choćby zmuszając nieletnich do żebractwa i nie realizując obowiązku szkolnego). Sam środek miasta, monitoring i nic, straz miejska nie interweniuje, bo sie pobrudzą!
      Brud , smród i kiła !!!
      Prezydenci innych miast (ostatnio Sopotu) wydali tego typu mętom wojne i ich bezwzględnie eliminują, a Wrocław ich zaprasza !, pozwala budowac obozowiska, miasto spotkań żebraczych rumuńskich watach, stolica kultury, żulskiej i smierdzącej moczem. Wroce-love.
      • Gość: czarek Re: Wymieść z miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 08:29
        Tak, dokładnie, nawet jeśli w ich mniemaniu rozpowszechniają jakąs tam "kulture" , to ja obsolutnie nie widze powodu, żeby miało się to dziac w mieście. Tym bardziej w centrum. Skoro i tak przyjeżdza do nich "młodzież" z całego świata to myśle, że może też jechac do innej miejscowości. Koło wrocławia ( w obrębie może około 20km) jest kilka opuszczonych starych fabryk, PGR'ów. Proszę bardzo, niech tam zamieszkają. Nie będą przeszkadzac nikomu bo to daleko od innych mieszkańców.
      • Gość: new jersey punk?? IP: *.internetia.net.pl 29.06.11, 08:33
        oni maja tyle wspólnego z punkiem co maryla rodowicz z black metalem
      • Gość: Pikopiko Re: Wymieść z miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.11, 09:18
        Dokładnie! Po za miastem jest ich miejsce a nie w mieście!
      • roman.brajer Re: Wymieść z miasta 29.06.11, 10:21
        Lecz się człowieku na głowę - póki jeszcze czas. Byłeś kiedykolwiek w tym miejscu, że ludzi, którzy tam mieszkają wrzucasz do jednego wora z żulami, żebrającymi -jak to nazwałeś-rumuńskimi watahami itp.? Zdaję sobie sprawę, że moje pytanie do ciebie jest z tych retorycznych, bo pewnikiem strach przed zobaczeniem czegoś nowego - wykraczającego poza ramy twoich klapek na oczach-paraliżuje twoje ruchy jak masz wysiąść ze swojego auta lub opuścić strzeżone 24h/dobe osiedle.
        Zawsze możesz się przeprowadzić do Sopotu - albo jeszcze lepiej - np. na Białoruś - tam jest mniejsze prawdopodobieństwo spotkania takich dziwaków na swojej drodze - przez tobie podobnych, są bardzo skutecznie prześladowani. Bonvoyage więc ...
        • kalam07 Re: Wymieść z miasta 29.06.11, 11:04
          roman.brajer napisał:

          > Lecz się człowieku na głowę - póki jeszcze czas. Byłeś kiedykolwiek w tym miejs
          > cu, że ludzi, którzy tam mieszkają wrzucasz do jednego wora z żulami, żebrający
          > mi -jak to nazwałeś-rumuńskimi watahami itp.?

          Postawa społeczna jest taka sama, pasozytnictwo i nieróbstwo, żerowanie na reszcie z jednoczesną pogardą ''mróweczek''.
          • roman.brajer Re: Wymieść z miasta 01.07.11, 10:04
            "Pasozytnictwo i nieróbstwo i żerowanie na reszcie" powiadasz ?
            Hm - ciekawe! Na jakiej podstawie twierdzisz, że ktoś jest nierobem i pasożytem ? Czy zaczepiają cie ci ludzie, napadają, czy chociażby proszą choćby o grosz z publicznej kiesy, że wyrażasz się z taką pogrdą ?
            A może po prostu boli cie to, że nie każdy musi prowadzić życie ''mróweczki'' i zapieprzać całe życie na mieszkanie, które będą spłacać jeszcze jego dzieci - hehe. To,że jakaś redaktorzyna tworzy wizje umiejscowienia wagenburga np. na wyspie słodowej, nie znaczy, że ktokolwiek z tych ludzi ma takie samo zdanie.
            ŻYJ I DAJ ŻYĆ INNYM człowieku ! aha - i troche samodzielnego myślenia i mniej bełkotliwych mediów - a świat będzie lepszy !
    • redakcja_v plac solny 29.06.11, 08:32
      po co ograniczać widok ludowi koszernemu
      do "oklepanych" kwiaciarek
      • Gość: ania Re: plac solny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 08:39
        Tak, właśnie iddajmy im rynek. Bród smród i ubustwo, oto właśnie punki, rynek tez niedługo przez tych wszystkich cyganów taki będzie wiec i oni nie zaszkodzą...
    • Gość: hm Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.11, 09:16
      Autorka artykułu musi mieć coś przeciwko tym ludziom (?), bo właśnie zrobiła Wagenburgowi najgorszą z możliwych prasę. Idiotycznym pomysłem, który wszystkich nastawi przeciw nim.
      Już widzę jak rwą się do mieszkania w ścisłym centrum.
      Dzisiaj dziennikarstwo jest mało wymagającym zawodem - wystarczy zszywać bez namysłu aktualne tematy, no i w żadnym razie nie wypada zbyt dobrze się orientować...
      • polkagalopka Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 09:27
        Gość portalu: hm napisał(a):

        > Autorka artykułu musi mieć coś przeciwko tym ludziom (?), bo właśnie zrobiła Wa
        > genburgowi najgorszą z możliwych prasę. Idiotycznym pomysłem, który wszystkich
        > nastawi przeciw nim.
        > Już widzę jak rwą się do mieszkania w ścisłym centrum.
        > Dzisiaj dziennikarstwo jest mało wymagającym zawodem - wystarczy zszywać bez na
        > mysłu aktualne tematy, no i w żadnym razie nie wypada zbyt dobrze się orientowa
        > ć...

        Zgadzam się w stu procentach i to właśnie miałam na myśli pisząc o nietrafionym pomyśle.
    • polkagalopka dokładnie. wracać przed telewizory w waszych mie 29.06.11, 09:24
      szkankach porządni "oświeceni" ciułacze. To miejsce jest więcej warte niż cały rynek, hala ludowa, ostrów tumski i inne tego typu atrakcje Wrocławia, bo to nie jest jakiś relikt przeszłości tam się "dzieje teraźniejszość". Lub "pisze historia" - jeśli wolicie mróweczki. Żaden deweloper nie stworzy tam nic cenniejszego. Oni w przeciwieństwie do was nie oszukują się, że mieszkanie na kredyt da im szczęście. Jeśli czujesz złość że oni mają w dupie to czego ty nie masz to zastanów się kilka razy. A wyspę słodową uważam za nietrafiony pomysł nie tylko z powodu wizji rozlania się pijanych studenciaków po ulicach.
      • Gość: ja Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.11, 09:36
        polkagalopka napisała: " ...Oni w przeciwieństwie do was nie oszukują się, że mieszkanie na kredyt da im szczęście..." .
        Pewnie, szczęście im da uzbrojona działka od miasta, najlepiej w centrum Wrocławia, o wartości kilku - kilkunastu milionów, za którą w przeciwieństwie do mnie nie będą musieli płacić podatków. A ja i inni ciułacze z chęcią dołożymy się do wszelkich opłat komunalnych (jak np. wywóz śmieci), bo w końcu tam się "dzieje teraźniejszość"
        • Gość: vev Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.11, 10:29
          puknij się w głowę
          nikt im nie da żadnej wyspy Słodowej, ani uzbrojonej działki
          podpucha a lemingi łykają
      • kalam07 Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych 29.06.11, 09:48
        Każdy głupek potrafi ''bodowac historię'' pasozytując na cudzym, ideowcy idealiści którzy z pogardą spoglądaja na reszte społeczeństwa jednocześnie wyciągając ręce by im dać (grunty, stan bezprawia itd.), jak chca żyć w komunie to niech sie przeniosa do Korei Północnej, Wujek Kim im pokaże co to jest szczęście.
        Tylko dlatego że mróweczki zapierdzielaja i kupuja mieszkanka na kredyt, tego typu odrealnione grupki karaluchów mogą istnieć, dlaczego ... bo na nich żerują, korzystają z tego co mróweczki wytworzyły i mróweczkom nie jest przydatne, co mróweczkom sie podbierze, albo co mróweczki im z dobrego serca ofriarują. Gdyby nie mróweczki albo wyzdychaliby z głodu, albo zagryzłoby ich inne robactwo.
        Więc wiecej szuacunku do mróweczek karaluchu.
        • Gość: szmatan Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 10:04
          nie byłem tam, ale jak czytam artykuł, to jakoś nie widzę żerowania na nikim: zajmują teren nieużywany za zgodą zarządcy, a za wszystko inne płacą sami - za warunki sanitarne, paliwo do agregatu itd.

          a wyspą to pomysł iście debilny, zgadzam się
      • bobdywro Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych 29.06.11, 10:00
        Dlaczego zaraz "ciułacze”? Czy skoro nie chcę aby moje ( między innymi) podatki finansowały kogoś kto moim zdaniem , na to w żaden sposób nie zasługuje , to od razu jestem kutwą i "ciułacze " ? Miasto jest zadłużone, ma wiele rozgrzebanych inwestycji i dużo do zrobienia w świecie realnym ( tam gdzie "dzieje teraźniejszość" i "pisze historia”). Skoro ktoś neguje otaczający go świat i wybrał życie poza marginesem społeczeństwa to OK, ale na własny rachunek .
        Szczęście należy sobie wypracować a nie wymarzyć.
      • Gość: WrocLove Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych IP: *.kensolutions.com 29.06.11, 15:54
        to ty jestes ograniczona. to co dobre dla mniejszosci nie oznacza, że dobre dla ogółu. I taka jest rzeczywistosc- wiekszosc ludz woli wziac kredyt nie mieszkanie (takie realia, nie stac spoleczenstwa) a nie mieszkac na squat'cie bez wody i pradu...

        Tak jak ty masz w dupie ogol spoleczenstwa tak ja mam w dupie ten squot. Ktos kupil ta dzialke i jak ma ochote to niech sobie tam totem postawi.

        i jeszcze jedno- do Wrocławia wiecej wnosi ten rynek, ostrow itd niz jakis squot. Zobacz ile ludzi tam sie przewija...

        Gówniara. Idz do roboty. Albo idz pomieszkaj na jakims fantastycznym squat'cie. o sorry, to byl chyba ostatni na 'nielegalu'... i tak mieszkasz pewnie ze starymi wiec nie wypowiadaj sie za innych.

        • Gość: polkagalopka Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych IP: *.183.185.187.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.06.11, 22:04
          mój post dotyczył komentarzy a nie społeczeństwa czy tego, czy komuś cię coś należy od miasta, bo się nie należy. niech sobie ktoś tam stawia totem racja. nie jestem gó...arą i sama mam mieszkanie na kredyt, i muszę zasuwać jak osioł żeby wyrobić na jego spłatę a nawet jeśli bym była i mieszkała "ze starymi" to wypowiadałam się we własnym imieniu. na sguacie już mieszkałam, byłam też tam na grobli i uważam że wiem o czym mowa. a ty byłeś w rynku i było tam super dużo ludzi. sedno takie że artykuł jest trochę nieprzemyślany ale wasze komentarze są debilne, pozbawione podstaw. słowem: w dupie byłeś i gó... widziałeś :PPP teraz się wściekaj na dobre, po to tu zaglądasz żeby się bulwersować. :)
      • kukoc Re: dokładnie. wracać przed telewizory w waszych 30.06.11, 13:15
        Dla jednego szczęściem jest mieszkanie w lesie z dala od cywilizacji bez prądu i bieżącej wody, dla innego w mieszkaniu kupionym na kredyt a jeszcze dla innego mieszkanie w obozowisku. Wszystko zależy od konkretnego człowieka, który sam sobie potrafi zdefiniować to szczęście, i nie mnie czy Tobie oceniać czy mieszkaniec tej osady jest mniej czy bardziej szczęśliwy od własciciela mieszkania kupionego na kredyt, jednak mam podejrzenie, że jedni nie odnajdą się w rzeczywistości drugich i odwrotnie bo nie będą tam szczęśliwi. I kolejna ważna rzecz, że ci zakredytowani nie obarczają swoimi problemami reszty mieszkańców miasta.
    • kklement A kto chciałby mieć takie sąsiedztwo ? 29.06.11, 10:22
      Pytam poważnie - kto miałby ochotę mieć 30 metrów od domu ten squatt na kółkach, z tą jego "żywą kulturą" ? (kojarzy mi się z "żywymi kulturami bakterii").

      A tak w ogóle to pojęcie 'wagenburg' kojarzy mi się z dzielnymi Czechami spod znaku Kielicha, a nie z bandą brudasów (brudas w sensie przynależności do subkultury brudasów, o poziomie higieny tych ludzi się nie wypowiadam, bo nie wiem i nie interesuje mnie to).
      • Gość: nubo Re: A kto chciałby mieć takie sąsiedztwo ? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 11:06
        Ja mam taki squot 100 m od siebie (tzw. CRK przy Jagiellończyka) i szału dostaję. Wszystkim popierającym squotersów proponuję zdobyć doświadczenie mieszkania z nimi po sąsiedzku. Naprawdę, mieszka się "zajebiście", zwłaszcza w nocy :[
        • Gość: brawo Re: A kto chciałby mieć takie sąsiedztwo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:26
          mieszkałabyś koło klubu, też byś szału dostawał, mieszkałbyś koło rynku, też byś szału dostawał., mieszkałbyś koło wyspy słodowej, też byś szału dostawał. ale skłotersów trzeba jechać, bo nie przystają do ogółu.
    • idepozapalki Szkodliwy artykuł 29.06.11, 10:40
      Szkodliwy - tak można podsumować ten artykuł. Szczególnie widząc falę negatywnych komentarzy.

      Zerknijcie na fakty:
      1. Ci ludzie zagospodarowują nieużytki. Nie płacą, ale też nie niszczą. Kiedy właściciel zgłasza potrzebę odzyskania terenu - oddają. Są mniejszym problemem niż np działkowcy na Kozanowie.
      2. Ci ludzie absolutnie nie wysuwają pretensji co do jakiegokolwiek terenu, a już na pewno centrum, rynku czy też wyspy słodowej. To po prostu sprzeczne z tym, co chcą robić. Autorka artykułu głosząc takie tezy zrobiła im krzywdę.

      Pomyślcie o tym i raczej krytykujcie głupią dziennikarkę, niż ludzi, którzy naprawdę nie chcą nic na stałe.
      • kalam07 Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 11:08
        idepozapalki napisał:
        > Pomyślcie o tym i raczej krytykujcie głupią dziennikarkę, niż ludzi, którzy nap
        > rawdę nie chcą nic na stałe.

        Bzdura, dziennikarka sie poprostu wysypała z roszczeniami jakie krążą po tym środowisku, to wszystki miało byc załatwione po cichu, teraz wyszło na jaw, że ktoś z jakiegoś powodu ma dostac za dramo grunty o znacznej wartości, by bawic sie w komunę.
        Bardzo dobrze, że wyszło to na jaw, bo na to zgody nigdy nie będzie.
        • Gość: szmatan Re: Szkodliwy artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 11:31
          jacy czytelnicy, tacy dziennikarze

          pismaki nie potrafią sklecić zdania bez błędu, a lemingi nie potrafią czytać z sensem.
          • Gość: nubo Re: Szkodliwy artykuł IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 11:35
            czytać, to możesz ze zrozumieniem, polonisto
            • Gość: szmatan Re: Szkodliwy artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 11:52
              no już już, widzę że ty jednak umiesz czytać. albo może ktoś ci pomógł

              ale wysiłek doceniam
        • Gość: Magda Piekarska Re: Szkodliwy artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 13:34
          Gwoli wyjaśnienia - pomysł z Wyspą Słodową jest tylko i wyłącznie mojego autorstwa, sami squottersi z Wagenburga nie myślą o takiej lokalizacji i jej zwyczajnie nie chcą - wolą pozostać Na Grobli, co nie jest wcale niemożliwe, o ile uda się tam wytyczyć inną drogę dojazdową. O Wyspie napisałam wiedząc doskonale, że przeprowadzka Wagenburga tam byłaby z różnych względów niemal niemożliwa i dlatego właśnie opatrzyłam tę propozycję znakiem zapytania. Chciałam włożyć kij w mrowisko, sprawdzić, jak spełniają się idee miasta spotkań i miasta otwartego. Czy idea kontrkulturowej republiki w sercu Wrocławia jest możliwa do spełnienia i zaakceptowania. Jak dotąd, dowiedziałam się przynajmniej tyle, że gdyby mieli o tym decydować użytkownicy forum, nici z tego.
          Mam wrażenie, że komentarze, które tu czytam, piszą w większości osoby, które nigdy nie były Na Grobli ani na Wyspie w szczycie letniego sezonu. Ja byłam w obu miejscach, ale to w tym pierwszym czułam się całkowicie bezpiecznie. Stąd dziwi mnie ta dysproporcja - nikomu nie przeszkadza nieformalna imprezownia w sercu Wrocławia, w której bawią się setki osób (tylko w ostatni weekend wyłowiono tam z Odry pięciu pijanych kandydatów na topielców), a z drugiej strony tak straszliwy opór budzi PYTANIE o możliwość przeniesienia w to miejsce osady, która ma kilkunastu mieszkańców. Chciałabym wierzyć, że agresja, z jaką traktuje się tu mieszkańców Wagenburga, to tylko specyfika internetowego forum, na którym każdy jest odważny, bo anonimowy. I że prawdziwy, niewirtualny Wrocław, to jednak trochę inne miasto.
          • idepozapalki Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 13:53
            Piękny komentarz - naprawdę istotny w tej dykusji.

            Nasz problem polega na tym, że duża część naszego społeczeństwa to frustraci, którzy uwielbiają teorie spiskowe, a przede wszystkim zazdroszczą wszystkim dookoła:
            - sąsiadowi samochodu (złodziej);
            - szefowi pensji (krętacz);
            - koleżance pierścionka (suka);
            - punkom wolności (narkomani).

            I tak np z luźnego, rzuconego przez Panią pomysłu bierze się taki komentarz użytkownika kalam07:
            forum.gazeta.pl/forum/w,72,126550579,126556569,Re_Szkodliwy_artykul.html
            "Bzdura, dziennikarka sie poprostu wysypała z roszczeniami jakie krążą po tym środowisku, to wszystki miało byc załatwione po cichu, teraz wyszło na jaw, że ktoś z jakiegoś powodu ma dostac za dramo grunty o znacznej wartości, by bawic sie w komunę.
            Bardzo dobrze, że wyszło to na jaw, bo na to zgody nigdy nie będzie. "

            On już wie, on już widzi ten spisek, który ma na celu zawłaszczenie gruntów. Dla niego to nie jest pytanie, to jest już wykryty spisek, na który zgody nigdy nie będzie. I taki człowiek potem będzie głosił swoją bzdurną teorię, krzywdząc przy tym ileś osób.

            Frustracja, zaściankowość i głupota - największe problemy naszego społeczeństwa.

            Nie wiem czy strategia "kija w mrowisko" była tutaj dobra, chyba, że pociągnie Pani ten temat dalej i bazując na reakcji forumowiczy napisze Pani następny artykuł. Co w sumie może być najlepszym wyjściem ;)
            • kalam07 Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 14:10
              idepozapalki napisał:

              > I taki człowiek potem będzie głosił swoją bzdur
              > ną teorię, krzywdząc przy tym ileś osób.
              > Frustracja, zaściankowość i głupota - największe problemy naszego społeczeństwa

              Inwektywy to jedyne na co Cię stać ? Czy nie ma we Wrocławiu problemy rumuńskiego obozowiska, którego mieszkańcy żyją ponad prawem na nie swoim gruncie i działają jako zorganizowana grupa żebraków oszustów, wykorzystująca kilkuletnie dzieci ? Czy nie ma problemu agresywnych pijanych bezdomnych na reprezentatywnych placach w centrum miasta ? Czy nie ma problemu slumsów na Brochowie, gdzie wydaje sie miliony na utrzymanie ciągle dewastowanych budynków socjalnych, a wobec mieszkańców nie wyciąga się konsekwencji ?

              Nic się z tym nie robi, bo nikt o tym nie mówi, nikt nie mówi, więc problemu nie ma, o tym gazety nie piszą !

              Z drugiej strony tworzy się problemy sztuczne (rasizm we Wrocławiu) z którymi nie da się walczyć, bo de facto nie występują, nic się nie robi, ale można symulować różne działania i trąbić o wyimaginowanych sukcesach.

              Gdyby w temacie tego obozowiska była cisza, to też by pewnie anarchiści dostali zgodę na zajęcie jakiejś miejskiej łąki, tylko po to by nie było z nimi problemu i by był cicho, by nie psuć wizerunku doskonałego miasta spotkań i stolicy europejskie kultury (zakłamania).
              • idepozapalki Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 14:43
                Skoro poczułeś się dotknięty, to jednak napisałem prawdę.

                Ale poza tym to ciężko mi Ciebie zrozumieć. Artykuł nie porusza tamtych problemów, bo mówi akurat o czym innym. Problem żebraków i rumuńskiej wioski był poruszany gdzie indziej, więc może dyskutuj o tym pod tamtym artykułem, co?

                Sama autorka wykazała idiotyzm Twoje wpisu, jakoby "wysypała" się z cichego układu, bo sama też napisała, że Ci ludzie nie mają oczekiwać, może poza spokojem. To jej prywatna sugestia, że miasto powinno ich wspomóc - z czym ja się zgadzam.

                Jak widzisz Ci ludzie nikomu nie wadzą. Funkcjonują od lat, zajmując teraz po uzgodnieniu tego z właścicielem - i oddają kiedy się właściciel o teren upomni. Słyszałeś, żeby ktoś miał z nimi problemy jak byli przy Opatowickiej? Jak tylko właściciel chciał teren odzyskać - wynieśli się. Bez policji, bez sądów, bez problemów.

                I co, takim wielkim problemem dla Ciebie jest to, że użytkują sobie coś, co akurat w danej chwili nie jest nikomu potrzebne? Tak bardzo im tego zazdrościsz? Nikt nie chce przekazywać im danego terenu na stałe, chodzi po porostu o wskazanie takiego miejsca, które aktualnie jest nieużytkiem. Sama idea, która spowodowała powstanie takiego tworu zakłada jego mobilność i niezależność. Przyjęcie czegoś na stałe nie jest tutaj celem.

                Tymi ludźmi nie powoduje chciwość, czego najwyraźniej nie potrafisz/nie umiesz zrozumieć.

                I nie rozumiesz też jeszcze jednej rzeczy: z nimi nie ma problemu. Oni się przeniosą, znajdą sobie miejsce i dalej nie będą nikomu przeszkadzać. Autorka tym artykułem chciała podrzucić temat do dyskusji, a nie sztucznie stworzyć problem.

                Po prostu zdejmij z nosa Twoje spiskowo-frustracyjne okulary i spójrz czasem na świat pozytywnie, z uśmiechem, bez szukania afer, wyciągania kasy i ludzkiej chciwości. Gwarantuje Ci, że świat będzie wtedy piękniejszy, życie lepsza, a i zmniejszysz ryzyko wrzodów.
                • kalam07 Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 14:59
                  Kłamiesz, oto cytat z wczorajszego artu który wisi obok:

                  "Mieszkańcy osady podkreślają, że choć w grę wchodzi kilka nowych lokalizacji, chcieliby znaleźć miejsce na stałe. Tak jak w Berlinie, gdzie squattersi wywalczyli dla siebie podobny teren w centrum miasta. - Przygotujemy projekt, który chcemy złożyć w urzędzie miasta. Będziemy wnioskować w nim o teren, na którym moglibyśmy się osiedlić - mówią"

                  Więcej... wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9853448,Squattersi_beda_musieli_opuscic_wroclawski_Wagenburg.html#ixzz1QfXCeJmf

                  Chcą od miasta dostać teren, na którym chca sie osiedlić, przestan więc mi imputować wymyslanie spiskowych teorii, bo to są fakty o których zresztą pisała sama gazeta. Kłamstwem jest więc że nie chca nic od miasta i kłamstwem jest idea mobliności o której piszesz.

                  Tak jest dla mnie problemem, że przeznaczy się kapitał na realizacje fanaberii jakiejś grupy, w momencie gdy szereg podstawowych potrzeb ogółu nie jest zaspokajany (a należy to do ustawowych obowiązków miasta).
                  Tak jest dla mnie problemem przeznaczanie pieniędzy na expa i stolice kultur i enklawy anarchistów, przy jednoczesnym braku reakcji władz na problem żebrzących rumunskich dzieci i pijanych agresywnych żuli w centrum miasta.
                  • idepozapalki Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 15:17
                    "wnioskować w nim o teren, na którym moglibyśmy się osiedlić"

                    Miasto może im taki teren wskazać, ale nie musi. Miast może im go wskazać, jako nieużytek, a po 3 latach wskazać inny. Nikt nie mówi, że mają dostać coś na własność.

                    Kultura squattu zakłada, że nie mieszka się tam przez całe życie.

                    Żule są problemem, prawda. Rumuńskie dzieci też są problemem. Problemem jest brak żłobków, zła komunikacja, dziurawe drogi. To wszystko są problemy.
                    Squattersi są najmniej uciążliwym i widocznym. O ile w ogóle są problemem.

                    A nawet jeśli dostaną jakąś łąkę za darmo - aż tak Cię to boli?

                    Mamy wszystko rzucić w cholerę i zająć się tylko tym? Tylko rumuńskimi dziećmi? Tylko żulami? Tylko żłobkami i drogami? Nie samymi problemami człowiek żyje ;)

                    A przynajmniej nie ja. Ja widzę i żłobki, i dziury, i żuli, i też szlag mnie trafia na żebrzące dzieci. Ale są też pozytywne akcenty i właśnie alternatywna kultura w postaci tych ludzi nim jest. Warto ją wspierać, tym bardziej, że nie trzeba na to dużych środków.

                    Przeczytaj ostatnią wypowiedź Brody, z artykułu, który cytujesz. Dla mnie to idealne podsumowanie dyskusji.
                    • kalam07 Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 15:53
                      Zaraz zaraz, przecież jeszcze przed momentem ponoć nic nie chcieli od władz, niezależność i mobilność, a mnie napiętnowano od ''spiskowców'' ... prawda jest jednak inna.

                      W sytuacji gdy jest do zrobienia mnóstwo rzeczy w celu zaspokojenia podstawowych potrzeb mieszkańców miasta, uważam że takich inicjatyw z publicznych pieniędzy wspierać się nie powinno, nie są one w żaden sposób użyteczne dla ogółu.
                      Poza tym ponoć ideą tego typu inicjatyw jest niezależność i pozostawanie na uboczu, poza prawem, ja im tego nie odmawiam, tylko nie zgadzam się by takie eksperymenty finansować (pośrednio czy bezpośrednio) z publicznych środków.
                      Niech wydzierżawią teren i opłacą czynsz w tym postulowanym centrum miasta, droga wolna.

                      Może dla miejskich notabli będą kolejna atrakcją turystyczną do pokazania europejskim gościom, albo wręcz przeciwnie ... no ale skoro wszyscy są tacy postępowi to czemu nie rynek, plac solny, a może pod oknami Autorki artu ?
              • Gość: Łukasz zaproście tam Saada :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 01:50
                Saad Noor czy jak mu tam powinien odwiedzić Wagenburg :)
                • Gość: Joanna Re: zaproście tam Saada :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 03:34
                  Brawo Łukasz!nie ma jak się przyznać do własnej niewiedzy!
                • Gość: Dud świetny pomysł IP: 62.233.251.* 30.06.11, 08:12
                  niech gej_zeta wyciągnie go z szafy i dawać go do tego skansenu
          • kalam07 Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 13:58
            Droga Autorko jakie kilkanaście osób, proszę nie manipulować liczbami ? Przecież odbywają się tam kilkutysięczne spędy (2,5 tys. na jakimś festiwalu czyż nie). Skoro są tacy mało uciążliwi i grzeczni to proszę ich zaprosić na swoje prywatne podwórko, a nie postulować przyznanie im publicznych gruntów.
            Idea multikuturowego miasta spotkań powstała w głowach jakichś tam decydentów, gdzieś tam nie wiadomo gdzie, nie jest to idea która rozgrzewa serca wrocławian, oczywiście nikt generalnie nie ma nic przeciwko, ale jeśli przychodzi do realizacji to nie w swoim sąsiedztwie i nie za miejskie pieniądze. Idea miasta spotkań to idea propagandowa, służąca wkładaniu do głów ''jak tu u nas fajnie'' i wygrywaniu kolejnych wyborów samorządowych, marnuje się dziesiątki milionów z miejskiego budżetu, na różne nierealne kampanie (vide Expo) tworzy spółeczki w których zatrudnienie dostają urzędnicy i ich ludzie, doi się mieszkańców z ich kasy, a z drugiej strony brakuje żłobków, przedszkoli, obiektów rekreacyjnych i sportowych, kamienice się sypią drogi są dziurawe a miejska komunikacja z oszczędności nie ma klimatyzacji.
            Na pewno zna Pani piramidę potrzeb Maslowa, proszę jej się dokładnie przyjrzeć i zastanowić jakiego rodzaju potrzeby mieszkańców miasta nie są zaspokajane, przestanie się wtedy Pani dziwić, że wydawanie publicznych pieniędzy na jakieś dziwne fanaberie budzi sprzeciw i zdenerwowanie.
            Co do agresji to polecam lekturę pro-lewackich pogardliwych wpisów.
            • Gość: nubo Re: Szkodliwy artykuł IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 14:47
              Ja pani redaktor Szanownej koleżance Piekarskiej dziękuję serdecznie za promocję tego typu działalności i tzw. kultury w mieście. Sam mieszkam po sąsiedzku ze squotem i w zasadzie nie mogę o tym miejscu powiedzieć niczego dobrego, a złych rzeczy sporo. Pewnie nieźle to wszystko wygląda, jeżeli się to miejsce odwiedza raz na pół roku, ale - zapewniam - zupełnie inaczej jest, gdy widzi się to codziennie, albo koło tego mieszka.
          • wroclawianin71 Re: Szkodliwy artykuł 29.06.11, 14:50
            Ze swojej strony doloze parę słow.

            Swego czasu bylem często gościem na wegenburgu oraz jagielończyka. Oczywiście tylko jak Coś się działo, głównie były to koncerty. Można było tam spotkać cały przekrój ludzi ze środowiska punkowego czy hardcore. Koncerty wspominam bardzo dobrze i na pewno na długo zostaną w mojej pamięci.

            Nie rozumiem spor jak tu sie rozgrywa, zwolennicy squotersów vs. przeciwnicy.

            Każdy ma prawo żyć jak chce, przez wiele lat nasi rodzicie, dziadki o to walczyli. I nikogo nie powinno obchodzić czy ktoś ma kredyt na mieszkanie czy nie. Tak zostaliśmy wychowani (większość z Nas), - wykształcenie, praca, dzieci a co za tym mieszkanie, dom, 'drzewo'. Dla mnie jest to coś normalnego, naturalnego (tak jest od wieków).

            Jeżeli Ci ludzie chcą żyć tak jak żyją to nie ma problemu, niech realizują swoje marzenia w ten sposób (koncerty, ziny, walka o pewne ideały), nigdy nie nazwałbym ich nierobami itp. To normalni ludzie (choć pewnie nie wszyscy). Co prawda nigdy nie przepadałem za takim stylem życia, jak dla mnie za bardzo hardcorowe.

            Prawie każdy w wieku dorastania chciał, badź probował reprezenotwać jakaś subkulture, trwalo to pewnie pare lat, ale z biegiem czasu zaczynaja się w życiu inne wyzwania, powoli odchodzimy od tego, pozostaja wspomnienia. Oni zostali sa rownież szcześliwi na swój sposób.

            Dobra a teraz do meritum.
            Wydaje mi się ze takie miejsca powinny zostać niezależne, bez pomocy miasta, samorzadów itp, na tym ten styl życia poleca, bez dotacji, bez podatkow itp.

            Może się myle ale dla squotera chyba powino byś Frajdą szukanie nowym miejsc, pod zagospodarowanie.

            SQUOTERSI powini sami o siebie zadbac. Mi nikt nie da za darmo mieszkania, domu, hali itp, na takie rzecz sie pracuje latami, jak wynajmuję mieszkanie i płace majątek, ale przynajmniej mam pracę.

            Zagopodarowanie wyspy, jest fatalnym pomyslem, uważam ze wyspa jest fenomenem na skale Polski. Tysiące bawiących się ludzi w centrum Wrocławia w jednym miejscu. Nie widze w tym nic złego, oczywiscie brudno jest, ale powinny znaleść się środki aby to posprzatać.

            • Gość: hm Re: Szkodliwy artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 00:00
              no, ale weź pod uwagę że w dzisiejszych czasach po 10 latach tułaczki wagenburg mógłby z pomocą miasta znaleźć miejsce gdzie w pełni by rozwinął swój potencjał...
      • Gość: Alina Re: Szkodliwy artykuł IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 01:43
        dokładnie....
        pomysł z Wyspą Słodowa to jakiś żart chyba? Czy pani redaktor chce stworzyć tam skansen czy tez rezerwat dla indian?

        PS. terenów jest sporo , chociażby w niedalekiej okolicy obecnej lokalizacji (chociaż bez takiej infrastruktury jaką mieli po byłym campingu
    • 2zxc-bnm Punkowy Wagenburg - trzymam za Was kciuki 29.06.11, 10:40
      No i znów, "porządni obywatele" dają o sobie znać na forum - szukają narkomanów, lewaków i leniów....Frustracja z Was wycieka mieszczuchy.....zapieprz-acie żeby spłacać kredytyty, trzęsięcie dup-ami ze strachu żeby was szef nie zwolnił z pracy i wkurza was, że inni mogą być wolni i żyć na luzie, a przy tym tworzyć coś pożytecznego, rozwijać oddolną kulturę. Was tylko stać na prymitywne komentarze na forum, bo poza światem wirtualnym jesteście małymi gnojkami z którymi nikt się nie liczy....Pozdrawia Was Lewak-Anarchista.....
      • kalam07 Re: Punkowy Wagenburg - trzymam za Was kciuki 29.06.11, 11:02
        Jaka kultura, to zwykłe pasożytowanie na garbie batożonego przez polityków społeczeństwa, nie dośc że juz zgieci w pól chodzimy to bumelanci jeszcze wskakują nam na plecy.
        Do Korei Północnej, wujka Kima uwielbiać lewaku, 100 gram ryżu dziennie i baw sie w komune.
      • Gość: nubo Re: Punkowy Wagenburg - trzymam za Was kciuki IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 11:24
        Wojująca bojówka lewactwa już przybyła wiernie na odsiecz, prosto z siedliska komuny, zarazy, narkomanii i antify, czyli ze squotu.
    • nabati Powodzenia! Troszke dalej jest rownie piekny teren 29.06.11, 10:50
      Trzymam kciuki i zycze powodzenia!
    • Gość: WK Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: 156.17.73.* 29.06.11, 10:59
      Zwykli, tj. nie tak zasłużeni (jak "skłatersi") dla kultury mieszkańcy Wrocławia muszą kupować drogie mieszkania a następnie płacić bardzo wysokie miejskie podatki od nieruchomości i za wieczyste użytkowanie (chyba, że wcześniej zapłacili krocie za działkę, na której stoi ich mieszkanie). W centrum miasta wciąż zieją pustostany komunalnych lokali usługowych, których użytkownicy zrezygnowali z powodu zbyt wysokich czynszów). To jest ścieżka dla frajerów. Lewactwo z GW pochyla się za to z troską nad wrocławską odmianą "dzieci kwiatów", którym to, za co inni muszą słono płacić, "należy się" z tytułu ich inności, rzekomo niesłychanie dla miasta cennej.
      Jeżeli jakiś prywatny właściciel terenu zechce przygarnąć tych ludzi - jego sprawa. Ale angażowanie jakichkolwiek środków publicznych (czytaj: nieodpłatne udostępnienie publicznego terenu) powinno skutkować natychmiastowym wnioskiem do prokuratury o sprzeniewierzenie majątku publicznego. Mam nadzieję, że anemiczna opozycja we wrocławskiej Radzie Miejskiej w tym wypadku stanie na wysokości zadania.
      • Gość: punk not dead Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 11:15
        Spokojnie, spokojnie "płacący podatki", możecie protestować, burzyć się, żółć wydzielać, ale nie ma cie wpływu na to, że są ludzie od was mądrzejsie, odważniejsi i widzący nie tylko czubek swojego nosa....nigdy nie byliście na skłocie to na cholere zabieracie głos....To jest sto razy bardziej wartościowe miejsce niż wasze pieprzo-ne klitki za które spłacacie kredydyty. Koncerty, dyskusje, akcje społeczne - to się właśnie tam dzieje. A w waszych klitkach co? - nic tylko głupia tv, brzydka żona wiecznie niezadowolona i bachory wiecznie chcące więcej kasy...Wiem, że to może wku-rwiać, dlatego zapraszam na skłot, tam odżyjecie, jak nie Wrocław, to Berlin, Hamburg, Kopenchaga, Amsterdam, Barcelona, Marsylia.....cała Europa skłotami stoi!!!
        • Gość: nubo Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 11:32
          Idź do apteki (jeśli masz pieniądze) i kup sobie stoperan, bo chyba cię posrało małpo ze squotu.
          Jak można tyle czasu mieszkać jak na obozowisku, jak świnia w chlewie?

          Co do innych tez - to tacy "płacący podatki" chodzą do kin, teatrów, oper, przede wszystkim płacą słone podatki, z którego to wszystko jest dotowane (m.in. też komunikacja miejska, z której korzystacie nie kasując biletów, kanar przecież nie złapie), słowem, finansują rozwój i utrzymanie prawdziwej kultury, a nie tego, co wy ją nazywacie, czyli walenie w cymbały, szarpanie drutów, darcie mordy i bazgranie po murach.
          Więc stul pysk gó...arzu i mniej kategoryczności w sądach na temat co jest rzeczywiście lepsze dla społeczeństwa.
          • Gość: punk not dead [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 11:39
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • kalam07 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 11:45
              Brawo, oto kultura, ''tu dzieje sie historia'', dac im publiczne mienie za darmo, umysł bardziej wizjonerskie niz Zajdel i Lem razem wzięci.
              • Gość: szmatan Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 11:49
                bo to są tacy sami ludzie, z takimi samymi problemami jak wy - oni zamiast ciułania na ratę kredytu wybrali ciułanie na opał, paliwo i wywóz szamba.

                obrzucacie się błotem tak samo jak przy każdej innej okazji, czyli wszystko po staremu
                • Gość: szmatan Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 12:03
                  BTW założę się że nikt z komentujących nie mieszka tam na stałe. mylę się ?
            • c2h6 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 12:34
              Gość portalu: punk not dead napisał(a):

              > Sam stul pysk palancie pie...ny....do koścółka wypie...aj walić czołem o posadz

              Te, uwznioślony, a gdzie on coś mówił o kosciółku?

              > kę. I nie obrażaj małp, bo to są stworzenia sto razy inteligentniejsze odciebie
              > pojeba-ny nacjonalistycznie fraglesie.

              Te, uwznioślony, a gdzie on chociaż złowo o nacjonaliźmie napisał?

              • Gość: WK Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: 156.17.73.* 29.06.11, 12:59
                Daj spokój, dał tylko popis swoich myślowych horyzontów - "oni" = "zacofani" = nacjonaliści i katolicy, "my" = "postępowi" = otwarci, kulturalni (he,he). Ot, wychowany przez gazetową papkę GW, potrafi jedynie odtwarzać kalki skojarzeń mielonych od lat.
                Cóż, każde miasto ma margines społeczny, czyli ludzi żyjących na koszt innych dzięki żebractwu albo - przestępstwu. Zjawiskiem "nowym" (nowym było pół wieku temu na Zachodzie - dziś to tylko popłuczyny) jest żądanie usankcjonowania pasożytnictwa poprzez formalne darowizny majątku publicznego.
            • Gość: Marta Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.11, 12:49
              Gość portalu: punk not dead napisał(a):

              > Sam stul pysk palancie pie...ny....do koścółka wypie...aj walić czołem o posadzkę. I nie obrażaj małp, bo to są stworzenia sto razy inteligentniejsze odciebie pojeba-ny nacjonalistycznie fraglesie.


              Super poziom tam prezentujecie. Twoja mądrość i inteligencja aż bije po oczach z Twojego postu. Gratuluje. Mam nadzieje, że was wywiozą za miasto. Nie chcemy takich buraków we Wrocławiu!!
              • Gość: Punk Not Dead Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 13:07
                Buraczko Martusiu i inne cymbały.......was by zadowoliła taka sytuacja: kopiecie leżącego a leżący z uśmiechem na twarzy dziękuje wam że go kopiecie. A tu człowiek stawia się pieprzon-ym "porządnym obywatelom" to oni jacy poruszeni, jacy zbulwersowani, że ktoś do nich w ten sposób....Farajerzy, i ty marto kretynko, kapitalizm mamy, brutalny system.....nie ma zmiłuj się, na chamstwo trzeba odpowiadać chamstwem, bo inaczej takie palanty i palantki czuły by się bezkarnie....a skłoty były, są i będą a jak się komuś nie podoba to wypad do Usa albo innego zasrań-stwa. Punk Not Dead!!!!
                • Gość: Marta Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.11, 13:17
                  Obrażanie i wyzywanie tylko do tego jesteście zdolni.
              • Gość: dot Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 13:19
                użytkownik Punk Not Dead definitywnie nie jest "stamtąd". więc jego możecie wywieźć za miasto.
            • Gość: otco Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 18:00
              > Sam stul pysk palancie pie...ny....do koścółka wypie...aj walić czołem o posadz
              > kę. I nie obrażaj małp, bo to są stworzenia sto razy inteligentniejsze odciebie
              > pojeba-ny nacjonalistycznie fraglesie.

              i oto mamy wyzwolonych, światłych i odważnych ze squotu, oto właśnie ich głos!

              naprawdę chcemy oddać im cokolwiek pod zagospodarowanie?
              • Gość: hm? Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 23:57
                wypowiedzi gościa swiadczą o tym że jest trollem a nie że jest skłotersem.
          • Gość: Joanna Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 03:51
            Meloman?I takie słowa?chyba nie przystoi kulturalnemu obywatelowi płacącemu podatki na kulturę....
        • kalam07 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 11:36
          To jest właśnie ta wielka kultura ... pogarda, nienawiść i lewackie plucie na resztę ludzi, którzy zyja zgodnie z ogólnie przyjętymi normami, szanują wolnośc innych i pozwalaja egzystować różnym pasożytom wam podobnym. Tylko wy jestescie wartościowi i tylko wy znacie sposób na jedyne słuszne szcęście ... juz to słyszałem, to juz było ...
          Wolni i niezależni, ale brudne ręce po cudze grunty i pieniądze wyciągacie, daj i daj !!! A w podzięce plucie w twarz ''mróweczkom spłacającym kredyty'', bez tych mróweczek nie miał bys czym zatankowac swojego lewakomobilu i piuerwszej lepszej zimy padłbys na grypę ... zabawa w komunę, przy żerowaniu na wytowrach i kapitale socliberalnej gospodarki, brawo !!!
          Uszczęśliwcie Koreańczyków z północy.
        • c2h6 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 12:38
          Gość portalu: punk not dead napisał(a):

          > Spokojnie, spokojnie "płacący podatki", możecie protestować, burzyć się, żółć w
          > ydzielać, ale nie ma cie wpływu na to, że są ludzie od was mądrzejsie, odważnie
          > jsi i widzący nie tylko czubek swojego nosa....nigdy nie byliście na skłocie to

          No nie mamy. Tak samo jak wy nie macie.

          > na cholere zabieracie głos....To jest sto razy bardziej wartościowe miejsce ni
          > ż wasze pieprzo-ne klitki za które spłacacie kredydyty. Koncerty, dyskusje, akc

          Ja spłacam kredyt za całkiem spory dom z ogrodem.

          > je społeczne - to się właśnie tam dzieje. A w waszych klitkach co? - nic tylko

          O, to zupełnie jak u mnie - pośpiewamy, podyskutujemy, pomagamy. Za swoje.

          > głupia tv, brzydka żona wiecznie niezadowolona i bachory wiecznie chcące więcej

          Mam zajebistą żonę, taką jak sobie wyobrażasz co wieczór w śpiworze. I w pytkę dzieciaki, takie jakich ty się boisz mieć :-)

          A telewizora nie mam wcale :-)

          > kasy...Wiem, że to może wku-rwiać, dlatego zapraszam na skłot, tam odżyjecie,
          > jak nie Wrocław, to Berlin, Hamburg, Kopenchaga, Amsterdam, Barcelona, Marsylia
          > .....cała Europa skłotami stoi!!!

        • Gość: ubezwłasnowolniona Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.connecta.pl 29.06.11, 22:09
          pisząc takie brednie pokazujesz ile to jest warte i jaki jesteś mądrzejszy ;-)

          brak mi słów...

          kto jest prawdziwszy, kto jest bardziej wolny, kto jest szczęśliwy... kto wam dał prawo oceniać?
          zapraszam do mojej "klitki", na dyskusje, sluchanie muzyki, zapraszam możecie pomóc mi działać społecznie z niepełnosprawnymi - przygarniecie ich? pomożecie?
          macie w dupie

          ale jesteście wolni. bardziej niż ja i moja brzydka sąsiadka, żona sąsiada
    • klinikka Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wroc... 29.06.11, 13:25
      jesteście jednak zbydlenciałym, przeżartym jadem, pogardą i resentymentem społeczeństwem. Banda systemowo wytresowanych, zaprzegniętych do kieratu i stąd nienawidzących kazdego, kto próbuje się z niego wymeldować szczurów
      • c2h6 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 13:56
        klinikka napisał:

        > jesteście jednak zbydlenciałym, przeżartym jadem, pogardą i resentymentem społe
        > czeństwem. Banda systemowo wytresowanych, zaprzegniętych do kieratu i stąd nien
        > awidzących kazdego, kto próbuje się z niego wymeldować szczurów

        E, daj spokój, nie tak ostro. Chociaż masz rację że się dali się wytresować i zaprzęgli to tego squatowego kieratu i że nienawidzą każego kto nie chce mieszkać z nimi w barakowozie, plując jadem i pogardą na tych którzy mają toalety w domach.
        • Gość: profesor uniwersyt Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.slawistyka.uni.wroc.pl 29.06.11, 14:23
          Oj, widzę że banda oszołomów nacjonalistyczno-katolickich plus "obrońcy ładu i podatków" realizują swoją pasję: szukają "innych" którzy zagrażają zdrowej tkance społeczeństwa i zawsze ich znajdują, są to najczęściej geje, anarchiści, lewacy, ekolodzy tym razem padło na skłotersów.....Leczcie się ludzie u psychiatrów, jak ktoś tu dobrze napisał: do kościółka walić głową o posadzke.
          Skłotersi trzymajcie się i walczcie z tym polskim oszołomstwem.
          • kalam07 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 14:36
            Brawo, Pan ze slawistyki błysną inteligencją, kadra slawistyki ma w Panu świetnego reprezentanta.
            Kto ma inne poglądy ten oszołom, ''fanfary'' dla Pana, idee totalitarne wiecznie żywe.
            To jest właśnie kultura i szacunek dla innych jaki prezentują zakłamani ''pseudo-postepowcy''.
          • c2h6 Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 29.06.11, 14:37
            Gość portalu: profesor uniwersyt napisał(a):

            > Oj, widzę że banda oszołomów nacjonalistyczno-katolickich plus "obrońcy ładu i

            Was na tej slawistyce nie uczą czytać? Przecież nikt słówkiem nie pisnął ani o nacjonaliźmie, ani o katolicyźmie.

            > podatków" realizują swoją pasję: szukają "innych" którzy zagrażają zdrowej tkan
            > ce społeczeństwa i zawsze ich znajdują, są to najczęściej geje, anarchiści, lew
            > acy, ekolodzy tym razem padło na skłotersów.....Leczcie się ludzie u psychiatró
            > w, jak ktoś tu dobrze napisał: do kościółka walić głową o posadzke.

            Ale po co do kościółka? A jak ktoś jest buddystą?

            > Skłotersi trzymajcie się i walczcie z tym polskim oszołomstwem.
          • Gość: nubo Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.06.11, 14:52
            Jak takich wpuszczają za próg uniwersytetu to znaczy, że albo poziom upada, albo ktoś się pomylił.

            Takich to można przyjmować - w przedpokoju.
            • Gość: Joanna Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 04:05
              Na Twoje szczęście Nubo nigdy tych progów nie przekroczysz.
    • Gość: Rybny Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.4.199.109.static.rdi.pl 29.06.11, 17:34
      a ja bym się chciał zapytać. KTO OPRÓCZ AUTORKI TEGO ARTYKUŁU POWIEDZIAŁ, ŻE SKŁOTERSI CHCĄ CZEGOKOLWIEK POZA CZASEM NA WYPROWADZKĘ STAMTĄD, SKĄD ICH NIE CHCĄ?!!! Nikt kuwra się nie prosi o grunty na własność.

      - i skłotersi z Wagenburga, dla waszej wiadomości, za wodę, prąd i benzynę płacili z własnej kasy, którą zbierają na koncertach między innymi. Nie dostają i nie chcą dostawać ŻADNYCH waszych pieniędzy, proste.

      - na skłotach nie ma narkomanii - to nie są w żadnym wypadku ćpuny. To, że podczas takiego np. Punx Pikniku pojawiają się tam narkomani, to normalne. Bo to są goście, którzy tam przychodzą się bawić. Nazywając skłotersów narkomanami, to tak jak nazywanie kraju Niemcy faszystowskimi, bo kiedyś większość tam mieszkających stanowili naziści.

      - nikt się nie prosi o żadne grunty od miasta na własność. Będą następne skłoty, następne zamieszkałe nieużytki koło centrum miasta. Poszukiwania już na pewno trwają.

      - aha, ktoś tam jeszcze pisał, że Miasto nigdy nie przyznałoby 'brudasom' żadnego obiektu. CRK to dla waszej wiadomości to już od dawna nie skłot, a swego rodzaju centrum kulturowe, zalegalizowane przez UM i oddane ludziom. Cała kamienica - w centrum Wrocławia.

      - a jak was boli, że wy pracujecie jak 'mróweczki', a ktoś na was żeruje (choć skłotersi nie żerują przecież) - co wam szkodzi też żerować na innych? Zazdrość?
    • edkr Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wroc... 29.06.11, 18:12
      W Kopenhadze istniało coś podobnego nazywało się Christiania i było nietypową atrakcją dla turystów. Byłam, widziałam i naprawde nic złego tam się nie działo mimo że marihuana i piwo były tam dostępne. Miasto z mieszkańcami Chrisiatnii mieli taką niepisaną umowę jedni drugim nie przeszkadzali i nie przekraczali swoich granic. U nas zasady są bardziej restrykcyjne: nie narkotykom, nie przemocy.
      W Kopenhadze ludzie którzy doszli do władzy w mieście jakies 3-4 lata temu też zwęszyli kasę za teren i Christiania powoli przestała istnieć.
      Mamy okazje mieć naszą Christianie w dużo lepszym wydaniu niż oryginał(ESK 2016).
      Edyta
      • Gość: mala uwaga Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.11, 11:17
        Jeśli któryś korposzczurków zauważy że Wro ogólnie poziom życia, jaki jest każdy widzi, czyli nie wytrzyma niskich płac, koszmarnych cen wynajmu i kosztów utrzymania, braku przedszkoli i szpitali, żałosnej infrastruktury, komunikacji itepe ....i zacznie słusznie pomstować na forum na fatalne "zarządzanie" miastem
        To zaraz ratuszowi marketingowcy zakrzyczą go tysiącami postów, że malkątent, fustrat, niespełniony życiowo dewiant nierozumiejący geniuszu partii rządzącej od wielu lat miastem, że przecież mają fontanne i stadion ...a reszta, normalne życie, nieistotne

        Co się potem dziwić, że obrywają jakieś tam subkultury, czy jak ich tam zwać, skłotersi, od sfustrowanych ludzi jadących na ogromnych kredytach z koszmarnymi kosztami utrzymania,że tamtym miasto "da"...w co w ogóle i tak mało kto wierzy.

        Rozejrzyjcie się
        Wro jest ogólnie przecudnie zarządzany a ta grupa ludzi, chyba nie ma nic do tego.
      • roman.brajer Re: Punkowy Wagenburg szuka nowego miejsca we Wr 01.07.11, 23:52
        Christiania przestała istnieć ???
        Coś chyba lejesz wodę - hehe !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka