wielki_czarownik
28.10.11, 14:55
Szanowni rowerzyści - jako kierowca prośbę mam do Was. Jeżeli zbliżacie się do przejazdu dla rowerów i macie zielone światło, to dla własnego bezpieczeństwa nie wpadajcie na nie z pełną prędkością, tylko zwolnijcie przed przekroczeniem jezdni. Dajcie nam (kierowcom) czas, abyśmy Was zauważyli i zdążyli się zatrzymać. Pamiętajcie, że zielone dla Was często oznacza warunkowy prawoskręt dla nas. Wiemy, że macie pierwszeństwo, ale żeby Wam tego pierwszeństwa ustąpić, to musimy Was po prostu widzieć.
Dla zobrazowania sytuacji.
1. Zapala się zielona strzałka w prawo.
2. Ruszam i podjeżdżam do przejazdu.
3. Zatrzymuję się, patrzę w lewo i w prawo, czy nie nadjeżdża rowerzysta ani nie nadchodzi pieszy.
4. Patrzę do przodu, czy w tym czasie nikt mi się nie pojawił przed maską.
5. Ruszam i jadę.
6. Przejeżdżam.
Pomiędzy punktami 4 a 6 mija około 3 sekund, w trakcie których muszę patrzeć się do przodu a nie na boki. Weźcie to pod uwagę. Pędząc 30-40 km/h robicie w tym czasie około 20-25 metrów i w punkcie 3 możecie być dla kierowcy niewidoczni, bo zasłonięci przez ludzi, róg budynku, zaparkowany samochód itp. a w punktach 5-6 możecie znaleźć się na kursie kolizyjnym.