Dodaj do ulubionych

Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ...

30.10.11, 15:08
Młody 24 letni Niemiec, z okolic Monachium, niewypędzony, nie zrozumiał gdy mówiłem" Wrocław", dopiero gdy powiedziałem Breslau to "zajarzył" i dodał "Ah so! Alte Deutsche Stadt! Więc niech Pan (profesor??) nie chrzani! A co do P.Steinbach to marginalizacja Jej i jej działań którą P.Bachmann tu uprawia świadczy ze jest albo totalnym ignorantem albo...
Obserwuj wątek
    • peter-s Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 15:11
      BNie zgadzam się. Wrocław to Wrocław. Breslau to historia.
      • Gość: vvv Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 15:21
        Wrocław to Wrocław. Nie ma juz Breslau i nie będzie.
        • Gość: srb.srooba Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.internetia.net.pl 30.10.11, 15:50
          Racja! Nakazać używanie nazwy Wrocław, a za błędy w wymowie karać chłostą. A za powiedzenie Warsaw zamiast Warszawa - 10 lat więzienia i deportacja!!

          Ludzka głupota i małostkowość nie znają granic...
          • Gość: vvv Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 17:50
            Słuchaj pseudo-intelektualisto, Wrocław to jest nazwa miasta ale też i marka. Marka w którą władze miasta inwestują grube miliony choćby w akcje promocyjną miasta pod nazwą z ang. WROC LOVE. Nie ma nakazów zakazów ale Ratusz wrocławski powinien używać nazwy WROCŁAW gdyż tak właśnie nazywa się Miasto z nad Odry.
            • Gość: srb.srooba Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.internetia.net.pl 30.10.11, 18:16
              W sumie mógłbym Ci wytłumaczyć o co mi chodzilo, mógłbym nawet wykazać Ci, że to co napisałem wcale nie musi oznaczać tego, co ty sugerujesz... Ale wiesz co? Rozmowa, dyskusja czy kłótnia z tobą nie wpisuje się dobrze w mój plan spędzenia leniwej i sennej niedzieli więc sobie daruję.
              • elektryczny.klecznik Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi 30.10.11, 19:49
                Jest to post, który należy sobie przekopiować, trzymać w pliku tekstowym na dysku i trzaskać nim na prawo i lewo na forach wyborczej w podobnych sytuacjach. Bo rzeczywiście czasami aż ręce opadają. Tak trzymać.
            • Gość: nubo Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.10.11, 00:06
              Miasto to marka, nie jego nazwa.
          • Gość: Gienio Re: Obcinać języki! na początek! IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.11, 20:37
            Może najpierw wyjaśnię skąd się wzięła nazwa Breslau. Otóż we Wrocławiu czyli Wratislavi używano łaciny i dość ozdobnego liternictwa. Szwaby które tu w różnych celach przybywały nie każdą literę potrafiły czytać. najpierw więc w literaturze zaczęto pisać Presla (Schedel). Przekręt nazwy zrobił Fryc Wielki Złodziej - ten gdy zajął Śląsk wszystko zaczął zmieniać zamiast się nauczyć. Niemiecki ciul tak przeczytała a ponieważ tam obowiązywał zamordyzm (stan wojenny) nikt nie śmiał protestować, dygnitarze austriaccy zwiali a prusakom było wszystko jedno, tak powiedział wódz i tak było.
            Teraz jest pora na odkręcenie i wyprostowanie niemieckiej głupoty. Tylko Wrocław. Za użycie nazwy nieprawidłowej 100 zł kary na rzecz miasta!
            • teacher Super wyjaśnienie! A sens artykułu? 30.10.11, 20:49
              Sens artykułu jest taki: czy nie byłoby to z korzyścią materialną, finansową, gospodarczą, prestiżową, markową dla mieszkańców Wrocławia, gdyby miasto używało nazwy Breslau, która jest bardziej znana na świecie i w założeniu lepsza dla promowania i reklamowania miasta!!! Gdzie jest nasz Prezydent Dudkiewicz, on powinien tutaj zabrać głos!
              • barbaan Wroclaw 30.10.11, 21:02
                Halo!

                Kim sa twoi rodzice i po ktorej stronie podczas II wojny swiatowej identyfikowali sie?

                Tacy jak ty niestety maja niskie poczucie moralnosci, swiadomosci i sa tak naprawde niebezpieczni, bo prawdopodobnie sprzedali by swoich rodzicow.

                Czemu nie wyjedziesz z kraju? Masz za granica mozliwosci obkucia sie.
                • teacher Re: Wroclaw 30.10.11, 21:15
                  Przyjacielu, powiem Ci coś czego nie wiesz. Otóż przed 1939 r. Lwów był miastem polskim, jednakże zawsze, powtarzam, zawsze promował się zagranicą jako Lemberg(1)! I jako Lemberg był znany na świecie! Czytaj, ucz się i przede wszystkim myśl.


                  Przez słowo promował mam na myśli wszelką korespondencję anglojęzyczną itp.
            • Gość: hector Re: Obcinać języki! na początek! IP: *.Korbank.Pl 30.10.11, 21:38
              Co za bzdura, to może Wiesbaden czy Worms (Wormacja, nie gra :) ) też nie potrafią przeczytać? Zamiana W do B jest tak typowa, jak wygłosowe -au do -ów.
              • Gość: Gienio Re: Obcinać języki! na początek! IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.11, 21:55
                U zakutych poniemieckich łbów nic mnie nie zdziwi. Co do promocji ważna jest jedna nazwa i jej jednoznaczność. Używanie Breslau to promocja ciemnoty i zabobonu a na dodatek na kilometr pachnie nazizmem. Obcinać języki i karać.
              • Gość: polish-crap Re: Obcinać języki! na początek! IP: *.fbx.proxad.net 31.10.11, 08:14
                Worms to po angielsku -glizdy, robaki. Bylabt wspaniala promocja.
            • jan12121 Re: Obcinać języki! na początek! 31.10.11, 10:00
              Ciekawa historia, Gieniu, masz może jeszcze coś na temat Munchen, Koeln, Kiel, Bautzen (miasto słowiańskie, ale nigdy nie było w Polsce), Regensburg, Trier, i wiele innych (patrz: pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_odpowiedniki_niemieckich_nazw_geograficznych).
              To, drogi Gieniu, normalne, że w różnych językach używa się innych słów na określenie tego samego miejsca. Że sa konotacje historyczne to niczyja wina i nie narzucisz tego!
              A może mówisz już Vilnius, Palanga... To byłaby konsekwencja Twojego poglądu.
              Może więcej podroży? To dobrze robi szowinistom zobaczyć, jak żyją inni no i że są normalnymi ludźmi, często bardzo sympatycznymi.
        • barbaan Wroclaw to my. 30.10.11, 22:39
          Halo!


          Czy to nie bezczelnosc, jezeli pozwalaja sobie na tego rodzaju podchody i macenia?

          A niedouczonym i sasiadom ze wschodu, wojna zakonczyla sie w 1945 roku.

          Wynika z tego, ze ci, co nie wiedza, gdzie lezy w Wroclaw, zyja w 1945 roku choc jest juz 2011 rok.
          Maja niestety jeszcze glowy w tych czasach.

          Widac, ze w niemieckich szkolach czas wojny i po nie sa w programie nauczania!

          A szkoda, bo caly swiat jest dalej rozwiniety, a Niemcy maja ogromne zaleglosci historyczne i geograficzne i to tyle lat po wojnie!



          maps.google.de/
          • Gość: polish-crap Re: Wroclaw to my. IP: *.fbx.proxad.net 31.10.11, 08:22
            Czy wiesz, ze Wroclaw byl wiecej nie polski niz polski. Krol Kazimierz Wielki zrzekl sie ostateczne Silesii na rzecz Czech w XIV wieku. Piastowie slascy zenili sie z Niemkami i przestali mowic po polsku. Tak wiec to miasto ma bardzo duzo do zawdzieczenie Niepolakom. Po wojnie ze zniszczonego Wroclawia (Breslau) tysiace pociagow wozilo cegly do Warsiawy pod haslem "Caly narod odbudowywuje swa STLYCE".
            Breslau=Wroclaw... equal and simple.
            • krytek-7 Re: Wroclaw to my. 31.10.11, 09:52
              I dlatego maja grzyba na MDMie.
            • Gość: raf4 Re: Wroclaw to my. IP: *.ip.netia.com.pl 31.10.11, 10:30
              litosci....ciagle te ciagoty...teraz ze Warszawa jest zbudowana z cegiel z Wroclawia ;(

              w Warszawie bylo tyle cegiel ze stadion XX lecia jeszcze z nich zbudowali...a coa okolica Ghetta jest zbudowana na gruzach.....

              ludzie litosci!!!! ciagle to samo ze Wawa wam cos zabrala! ;(
              Legia tez niby brala pilkarzy ...a ile trafilo do Gornika i Ruchu za kase z wegla to nikt nie liczy i dziwne ze za komuny to Gornik i Ruch plus resztra Slaska seriami jakos zdobywala mistrzostwa /Gorniek i Ruch po 14 razy!!!!/ tak tlamszeni przez ta Warszawe i Legie.... itd.!!!!

              moze w koncu skonczcie z tymi KOMPLEKSAMI!!!!!! i idzcie do przodu!!!!

              moim zadniam Wrocław to jest nazwa miasta.... i kropka!

              nazwa niemiecka jest poprostu bardzo brzydka.....moze zacznijcie tez promowac Wratislavia z łaciny na zachodzie to napewno ladniej brzmi niz to Bre...cos tam!!!!!
    • bengt33 Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 15:31
      Sprobujcie nauczyc Skandynawa WROCLAW. Ponad 20 lat probuje ich nauczyc. Niestety nie da sie. Mozna sprobowac w porownywaniu z jezykiem angielskim.
      Szwedzi na stolice Finlandii mowia Helsingfors . Norwegowie maja Oszlo itd. Nikt sie nie obraza i wszyscy wiedza o co chodzi.
      Pozdrowienia
      • Gość: nowelofil Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.11, 16:02
        Problem nie w tym jakiej nazwy używają Szwedzi czy Tuaregowie. Chodzi o to jaką nazwą posługują się polscy (wrocławscy) urzędnicy.
        • Gość: Qr Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.internetia.net.pl 30.10.11, 16:44
          Gość portalu: nowelofil napisał(a):

          > Problem nie w tym jakiej nazwy używają Szwedzi czy Tuaregowie. Chodzi o to jaką
          > nazwą posługują się polscy (wrocławscy) urzędnicy.

          No, jaką się posługują? Wskaż mi chociaż jeden dokument W JĘZYKU POLSKIM w którym nasi urzędnicy używają nazwy Breslau. Czekam ns konkrety, bo jak na razie jedyne co wielcy "obrońcy polskości" tego miasta mają do zaproponowania, to albo zniknięcie języka niemieckiego, albo przywrócenie faszystowskiej symboliki w naszym mieście. W głowach nie może im się pomieścić, że istnieje jakaś opcja pomiędzy.
          • Gość: nowelofil Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.11, 19:53
            Od tego zaczeła się awantura wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,10536671,Promowanie_Euro_nazwa_Breslau_to_nie_akt_polityczny.html
            • qrczakoff Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi 31.10.11, 08:54
              Wiem od czego się zaczęła i nie o jej źródło prosiłem. Na wszelki wypadek powtórzę;
              "Wskaż mi chociaż jeden dokument W JĘZYKU POLSKIM w którym nasi urzędnicy używają nazwy Breslau."
              Wskazany przez Ciebie tekst to tylko bicie piany bez żadnych konkretów. Ty sugerujesz wręcz, że polscy urzędnicy używają niemieckiej nazwy.
              • Gość: nowelofil Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 12:21
                Daj już spokój, nie mówimy o dokumencie, a o materiałach promocyjnych wydawanych przez władze Wrocławia (bo o to chodzi w tej aferze). Nie chodzi o nazwę Breslau i swastykiu na pieczątkach urzędowych. Koniec kolego.
                • qrczakoff Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi 31.10.11, 14:03
                  Czyli tak jak myślałem. Sugerować komuś działanie w złej wierze, to łatwo, ale jak przychodzi wskazać konkrety, to już koniec dyskusji.
                  Zastanów się następnym razem, jak co piszesz ma się do rzeczywistości.
      • Gość: Viking A Polacy mowia Lipsk IP: *.cust.bredband2.com 30.10.11, 18:26
        a nie Leipzig. I nikt sie nie czepia.
        • teacher Re: A Polacy mowia Lipsk 30.10.11, 19:05
          OK, Polacy mówią też Monachium zamiast Munchen, Drezno zamiast Dresden, Kolonia zamiast Koln, Brema zamiast Bremen, Bawaria zamiast Bayern, itp. ale kiedy tłumaczą te dokumenty np na język angielski, to używają nazw niemieckich - bo język niemiecki to język światowy, ludzie go rozumieją i uczą sie chętnie, a polskiego jeszcze nie! Ale może kiedyś! OK?
        • curvaturadiculo Re: A Polacy mowia Lipsk 30.10.11, 19:37
          Bo Lipsk to oryginalna nazwa. Warto zapytać Niemców co to po niemiecku znaczy
          to Dresden i Lepizig. Pewnie niewiele.

          Gorzej z Wrocławiem. Nie założyli go Polacy tylko Czesi i Wrocław to nie jest oryginalna nazwa
          i nigdy tak się nie nazywał, po polsku.
          Wrocław jest nowym spolszczeniem czeskiej nazwy - Vratislav.
          Najpierw zmieniono czeskie a na polskie o, i l na ł, tak jak być powinno, a potem Wrotisław, przerobiono na Wrocław, wyrzucając i, tą samą metodą jaką z Włodzisławka zrobił się Włocławek (Włodzławek). Bardzo pomysłowe, ze strony polskich narodowców.
          • Gość: kazia Re: A Polacy mowia Lipsk IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 10:20
            a Paryż i Nowy Jork też są oryginalnymi nazwami? litości. Polacy jak zwykle muszą się awanturować
      • Gość: wah wah Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 31.10.11, 04:09
        W sumie nauczyć wymowy nie jest aż tak trudno, może nie idealnej ale zbliżoną można. Wystarczy napisać po angielsku (Skandynawowie zazwyczaj dobrze znają) VROTZWAHV lub VROTZWAHFF
        • Gość: barbaan Wroclaw to my. IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.11, 08:30
          Halo!

          Nie badz naiwny!

          Czy jak ty jedziesz do obcego panstwa - miasta, to twoj problem i ciebie odchodzi, musisz to minimum opanowac w znajomosci nazwy geograficznej i komunikowac tak, aby to spoleczenstwo wiedzialo, ze ty mowisz o ich miescie a nie o innym.
    • smrodek71 Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 15:56
      co za pieprzenie - miasto nazywa się Wrocław nie Breslau - nawet Google podkreśla mi ten wyraz ,że go nie ma


      kim ty jesteś pisarzyku żeby kłócić się z google?????????? :)
    • Gość: Matejko Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.adsl.alicedsl.de 30.10.11, 16:16
      A co, moze to nie jest stare niemieckie miasto?
      • langston ...a co tam było za nim zajeli go Niemcy?:) 30.10.11, 17:46
        .
        • teacher Re: ...a kto tam mieszkał przed Słowianami? 30.10.11, 19:12
          Prawidłowa odpowiedź - Goci (1 w.n.e) !! A przed nimi Celtowie - i co z tego? Wcześniej niedźwiedzie i jelenie, i tak dalej!!
          • curvaturadiculo Re: ...a kto tam mieszkał przed Słowianami? 30.10.11, 19:25
            > Prawidłowa odpowiedź - Goci (1 w.n.e) !! A przed nimi Celtowie - i co z tego?

            Jacy Goci? Chodziło ci może o gacie? Celtowie, we Wrocławiu? Jakieś wykopaliska czy wypisy z niemieckich książek.

            Podobnie jest z tą teorią, że nazwa Śląsk pochodzi od Wandali Silingów.
            Jakżeżby inaczej przecież Ślęża nazywała się najpierw Silingia.
            • teacher Re: dla mułów mam po angielsku.... 30.10.11, 19:38
              Silesia has been inhabited from time immemorial by people of multiple ethnic groups. In the 4th century b.c. Celts entered Silesia. They had their main settlements around the Mount Ślęża near the modern Wrocław, Oława and Strzelin.[2] Germanic tribes were first recorded within Silesia in the 1st century. Slavic peoples arrived in this territory around the 7th century.[3] In the early 9th century the Slavic settlement stabilized. Local Slavs started to erect defence systems such as Silesian Przesieka and the Silesia Walls to guard them from the peoples of the West. In those days the eastern border of Silesian tribes settlement was situated to the west of the gród Bytom, and east from Racibórz and Cieszyn. East from this line dwelled a closely related Slavic tribe - Wiślanie. Northern border was situated in the valley of the Barycz river, north of which dwelled Polans.[4]
              • Gość: x jak po angielsku znaczy "prawda":))) IP: 62.233.210.* 30.10.11, 21:01
                "...lecz ludzie zapomnieli rzeczy najdawniejszych w swiecie
                jeśli ich nie przeczytali we frnacuskiej (angielskiej) gazecie..."
                A. Mickieiwicz

                ale jaja....każda epoka ma jak widac "młodych wykształconych z wiekszych ośrodków":)))
    • patrzyciel Czy wy w tej gazecie nie macie innych tematów? 30.10.11, 16:38
      TO JEST JUŻ NUDNE. NIECH KTOŚ OTWORZY ATLAS I PRZECZYTA CO JEST NAPISANE - WROCŁAW!!! Przestańcie kreta męczyć. Weście się za brak parkingów pod cmentarzami. Zróbcie coś porządnego - a wy Jak nie Breslau, to Straż Miejska, wyjazdy Dutkiewicza i jego wizje... Co wy wiecie co potrzebuje zwykły Kowalski?
      • Gość: skrzypce1 Re: Czy wy w tej gazecie nie macie innych tematów IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.10.11, 17:13
        A co potrzebuje zwykly Kowalski, ten mieszkajacy w kraju? Ja nie wiem. Wiecej parkingow przed cmentarzem? Wolne miejsca parkingowe zostaly przeznaczone na "parkingi wiecznego odpoczynku". Co jeszcze? Dudkiewicz i caly ten kolowrot z jego osoba? Facet, zluzuj. Wyjdz czasami z domu i zobacz jak Wroclaw wyglada dzisiaj a jak wygladal np 10 lat temu. Zobacz ile samochodow na ulicy Breslau vel Wroclawia. Ulice waskie, bo konserwator wojewodzki nie pozwoli na rozbiorke zabytkowej ruiny, zebys mogl przejechac swoja czterokolowka. Co wiecej chce Kowalski? Chleba? Igrzysk? Macie nowy stadion. Jak ktos napisal "wyglada k.... ladnie". Komunikacja w Breslau? Czytaj powyzej. Wroclaw nie jest z gumy. A poza tym to kosztuje. We Wroclawiu jest dobrze ale bedzie jeszcze lepiej ale potrzeba cierpliwosci. Mysle, ze z tym optymistycznym akcentem Kowalski pojdzie zadowolony spac.
    • kklement To w ogóle wypieprzmy ten "Wrocław"... 30.10.11, 16:59
      ... niech będzie tylko BRESLAU. Skoro całemy światu Wrocław przez gardło przejść nie może i nikt nie ma pojęcia co to za miasto i gdzie leży (jak rozumiem poza Polską i "Wschodem" na wszelakich mapach jest tylko i wyłącznie Breslau ?). A lokalni fascynaci niemieckości miasta badzo chętnie na Breslau przejdą. I problem będzie z głowy.
      • maciekgr Re: To w ogóle wypieprzmy ten "Wrocław"... 30.10.11, 17:18
        Tak świeta racja - niech Będzie Breslau - Mamy już Halę Stulecia to niech będzie Breslau no i później Adolf Hitler Strasse - bo to postać bardzo znana i rozpoznawalna na świecie!
        A jaka to byłaby atrakcja turystyczna!
        • Gość: nubo Re: To w ogóle wypieprzmy ten "Wrocław"... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.10.11, 00:11
          pojebani jesteście. obydwaj.
    • maciekgr Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 17:16
      "Dziś hotele w mieście są pełne turystów, kamienice odnowiono i poza kilkoma zagubionymi posłami skrajnej prawicy, którzy siedzą kompletnie izolowani w parlamentach regionalnych, nikt już nie chce Polsce odebrać Wrocławia. Nawet Erika Steinbach! Ona chce tylko jakichś pieniędzy od niemieckiego rządu i przeprosin od polskiego."

      Nasi są dobrzy w przeprosinach. Za wszystko przeproszą!
      No na kolana drodzy panowie i przepraszać, tylko przepraszać!
      Zapędził się w pisaniu bzdur Gazecinowy wierszokleta!

      • Gość: i za małysza Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.11, 17:28
        pan Bachmann jest rzeczywiscie pierwszym, ktory powinien sie wypowiadac w tej sprawie i mowic nam jak mamy nazywac nasze miasto... Dzieki ci wielki profesorze, przepraszam, ze napadlismy radiostacje w gliwicach, zamach na Kutschere i odebranie kraju warty, przepraszam, Reichsgau Wartheland
    • Gość: WK Dziwny postulat profesora Uniwersytetu IP: *.internetia.net.pl 30.10.11, 17:33
      Niezawodny profesor Bachmann jak zwykle zabrał głos w sprawie polsko-niemieckiej, postulując tym razem "z grubej rury", żebyśmy używali tylko niemieckiej nazwy Wrocławia wszędzie tam, gdzie jest ona lepiej znana niż polska; inaczej to ujmując - byśmy odpuścili sobie kreowanie własnego wizerunku miasta.
      Panie Profesorze, obawiam się, że tym razem Pański oficer prowadzący nie będzie z Pana zadowolony. Od takiej łopatologii to są "steinbachy" a nie profesory! Tu wymaga się bardziej subtelnej argumentacji, nawet na użytek zapóźnionych w rozwoju (jak to nieraz Pan Profesor był łaskaw wykazać) tubylców.
      BTW, przed pisaniem warto poczytać (zwłaszcza będąc profesorem): "[..] To trochę tak, jakby starsi polscy turyści musieliby na granicy ukraińskiej deklarować, że urodzili się w przedwojennym "Lviv" [..]". Ależ tak właśnie było przez pół wieku do 1990r! Obywatele polscy urodzeni na terenach zagarniętych po II WŚ przez ZSRR mieli wpisywane do dowodu osobistego "urodzony we Lwowie, ZSRR" nawet wtedy, gdy data urodzenia wskazywała, że miało to miejsce w Austro-Węgrzech.
      BTW 2, przed paru laty profesor Bachmann czynnie zaangażował się w zdjęcie ze stanowiska dyrektora instytutu za to, że ten był zaprosił na wykład innego profesora, któremu zarzuca się wypowiedzi antysemickie. Jednak sam profesor Bachmann nie stroni od publicznego wygłaszania tez, mających wręcz znamiona politycznej prowokacji (wykpiwanie wyborów samorządowych w ub.roku, dzisiejsze wezwanie do porzucenia zagranicą polskiej nazwy Wrocławia, co ma ułatwić "marketing", itd.). Czyżby testowanie odporności Polaczków?
      • teacher A dlaczego tak ostro? 30.10.11, 19:35
        My jeździmy do Lwowa i Wilna i wiemy doskonale, że te nazwy są bardziej popularne z turystycznego punktu widzenia! Gdyby Ukraińcy i Litwini upierali się, by na moim bilecie było napisane Lviv i Vilnius, to może zmieniłbym zdanie i wcale tam nie pojechał. Ale ad rem. Klaus nikogo nie podpuszcza, jest naszym najlepszym przyjacielem, jest nawspanialszym Niemcem, jakiego znam, i wiem, że ma na myśli nasze własne dobro, udzielając nam tej ciekawej i mądrej podpowiedzi, przedstawiając ją jako propozycję, która - jeśli się o tym pomyśli na trzeźwo i bez tych durnowatych nacjonalistycznych dodatków - może okazać się świetną kapitałową inwestycją, niezwykle opłacalną, a bez wątpienia mało kosztowną!!! Pomyślcie tylko, ile euro mogłoby zarobić nasze miasto, gdyby skorzystało z tak pomyślanego sprytnego zabiegu! Pomyślcie również, jak zareagowaliby nasi niemieccy sąsiedzi, jak zabiłyby ich sentymentalne serca! Dla ułatwienia pomyślcie, jak wy zareagowalibyście, gdyby Litwini przywrócili nazwę Wilno?
        • curvaturadiculo Re: A dlaczego tak ostro? 30.10.11, 19:45
          Zacząłeś dobrze, ale na koniec pomieszałeś kompletnie.
          Nie chodzi o to by Litwini zmieniali nazwę Wilna bo Bachmann nie chciał by Polacy zmieniali polską nazwę Wrocławia. Chodziło mu o używanie Breslau gdy będą mówić w innych niz polski językach.

          Analogią byłoby mazywanie Vilnius Wilnem, przez Litwinów, ale w tekstach polskich, a nie zmienianie
          oficjalnej nazwy tego miasta na Wilno.

          Domaganie się by po II wojnie światowej podawać jako miejsce urodzenia Austro-Węgry uważam za śmieszne. Państwo to nie istniało i byli już tacy, którzy nie wiedzieli co to było.
          W Polsce tez się ci ludzie nie rodzili.
          • Gość: WK Re: A dlaczego tak ostro? IP: *.internetia.net.pl 31.10.11, 11:02
            Norman Davies pisząc o Wrocławiu trafnie zauważył, że zmieniając przynależność państwową miasto zmieniało również (w mniejszym lub większym stopniu) swoją tożsamość i dlatego używa nazw Wrocławia zależnie od okresu historycznego. Nie da się ukryć, że zmiana tożsamości miasta po II WŚ, spowodowana przymusową, całkowitą wymianą jego ludności, była największa w jego dziejach (porównywalna chyba tylko z najazdem mongolskim). Zatem w wypadku Wrocławia istnienie różnych nazw w różnych językach nie jest tym samym co w wypadku Monachium, Paryża, Krakowa, Wenecji, Wiednia - wszyscy wiedzą, co to za miasta i jakie jest ich własne miano. I taka zresztą jest zasada tłumaczenia nazw: nazwy są tłumaczone wtedy, gdy nazwa własna jest powszechnie rozpoznawalna.
            Tymczasem 50 lat komuny sprawiło, że Polska nie była obecna w świadomości Zachodu zaś w jego świadomości historycznej Breslau był od wieków miastem niemieckim, należącym do kultury niemieckiej i różnych państw niemieckich. Wrocław jako miasto w Polsce jest wprawdzie coraz bardziej znany ale wciąż trzeba tłumaczyć, gdzie to jest i wyjaśniać, że "przed wojną to było miasto niemieckie i nazywało się Breslau".
            Wg mnie mecze Euro 2012 we Wrocławiu to znakomita i jedyna w swoim rodzaju okazja skutecznego rozpowszechnienia nazwy polskiej jako własnej. W końcu wywaliliśmy miliard złotych na nowy stadion nie po to, by utrwalać istnienie Breslau! Śmiem twierdzić, że w naszym interesie państwowym jest doprowadzenie do sytuacji, w której wszyscy dookoła wiedzą zarówno to, że Wrocław jest w Polsce jak i to, że był miastem niemieckim o nazwie Breslau a my - jego obecni mieszkańcy - szanujemy jego dziedzictwo. Rezygnowanie z polskiej nazwy "na zachód od Odry", co postuluje prof.Bachmann, jest krokiem w stronę dokładnie przeciwną.
            Można zresztą zauważyć, że wdrożenie tego postulatu w życia spowodowałoby nowe problemy ("To gdzie Pan te studia kończył? We Wrocławiu? A gdzie to jest?", "Śląsk Wrocław? Jaki Wrocław?", "Ten autobus wyprodukowano we Wrocławiu? Czy to jest w Europie?", itd.).

            > Domaganie się by po II wojnie światowej podawać jako miejsce urodzenia Austro-W
            > ęgry uważam za śmieszne. Państwo to nie istniało i byli już tacy, którzy nie wi
            > edzieli co to było.
            > W Polsce tez się ci ludzie nie rodzili.
            Uważasz, że urodzili się w ZSRR, którego nie było, gdy przyszli na świat?
            Rodzili się w Polsce, czyli na ówczesnych ziemiach polskich ale nie w państwie polskim, którego wtedy nie było. Wystarczyłoby pisać "urodzony we Lwowie", przecież każdy w Polsce wie, gdzie to jest, albo - zgodnie z prawdą - "urodzony we Lwowie (obecnie ZSRR)". Właśnie wpisy "urodzony w ZSRR" były elementem prosowieckiej indoktrynacji, jak widać skutecznej do dziś.
            • barbaan Wroclaw to my 31.10.11, 18:17
              Halo!

              Myslisz, ze rzeczywiscie swa demagogia i bedac po stronie bezwstydnego mieszania (jest to niemoralne) w identyfikacji naszej, podstepnie - starasz sie obcosc 700tys. ludnosci wcisnac.

              Jakim prawem? Tylko, dlatego ze umiesz pisac po polsku?

              Dostajesz za to pieniadze?

              Wiesz, takim przykladem i interpretacja moge z bialego czlowieka (rozprawa udowodnic) zrobic czerwonego!

    • guest077 Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 17:37
      Akurat po włosku Wrocław to Breslavia, a nie znam Francuza, który używałby nazwy Breslau (Francuzi masowo wymawiają Wrocław jako Wroklaw, ale nigdy w życiu Breslau), dla każdego Niemca zawsze to będzie Breslau, a Angole mają to w dupie (przy czym wszyscy używają nazwy Wroclaw, różnie wymawianej), ale ok, niech będzie autorowi artykułu, że ma swoje 5 minut.
      • curvaturadiculo Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi 30.10.11, 19:20
        Ja też jak widzę, Bologna to nie wiem czy to Bogna czy Balanga a jak zobaczę New York i Washington
        to nie wiem czy mam mówić Newy Orka, Nowy Orczyk, Nie Wyrok, Wasz Szynkon, Wesz i Gniot,
        no niewiem, tak mi się język skręca.
    • rw1270 Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 17:38
      To co mowi autor to po prostu nie prawda. Breslau, Posen, Stettin, czy Danzig to owszem poprawne nazwy miast po niemiecku, tak jak Lwow, Moskwa, Waszyngton, czy Paryz. Nasze spolszczanie tez idzie daleko, chocby Bazylea (Basel), czy Akwizgran (Aachen) i tak dalej. Ale - w miedzynarodowej (angielskiej) terminologii (np. na biletach lotniczych) obowiazuja zangielszczone nazwy polskich miast, gdzie Warszawa zmienia sie oczywiscie w Warsaw, ale Poznan, Wroclaw, czy Gdansk tylko gubia znaki diakrytyczne.

      Ja nie mam nic przeciwko, by Niemcy w uzytku wewnetrznym uzywali niemieckich nazw, albo nawet jesli Anglicy uzywaja Breslau czy Danzig, jesli im wygodniej (w zasadzie chodzi tylko o te dwa miasta, wszystkie inne uwywaja zangielszczonych nazw polskich). Co mnie troche wkurza to na lotniskach w Niemczech tablice uzywaja tylko niemieckich nazw. To juz nie w porzadku. Na kazdym miedzynarodowym lotnisku swiata obok nazwy "lokalnej" powinna byc nazwa miedzynarodowa. Jak taki Japonczyk, czy Amerykanin ma trafic na samolot do "GDANSK", czy "WROCLAW", jak na tablicy ma tylko Danzig i Breslau? Pozostaja nerwy i numer lotu.
    • langston Bezczelny sku...syn..brak słów! 30.10.11, 17:44
      .
      • Gość: skrzypce1 Re: ...brak słów! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.10.11, 18:10
        Jak juz zabraknie argumentow to zwykle na forach internautow wypisuje sie wulgaryzmy lub np "a twoja babka pird... sie z oficerem SS". Kazdy ma prawo wypowiedziec swoj punkt widzenia ale problem w tym, ze w wiekszosci nie potrafimy do tematu sie ustosunkowac. Breslau - Wroclaw, Wroclaw - Breslau to znaczy to samo! A propos, lotnisk w Niemczech to zawsze na monitorach pojawiaja sie nazwy niemiecka i polska. A jezeli ktokolwiek ma problem z odszukaniem wlasciwego terminalu to mozna zapytac w informacji. Niemcy sa bardzo zyczliwi i odpowiedza. Problem w tym, ze wiekszosc Polakow to nawet jezykiem polskim nie potrafi sie poslugiwac a co dopiero zasiegnac informacji w jezyku obcym... O k....! Jak mozna tak szwargolic? Dlaczego oni (Niemcy) k... nie mowia po polsku? - jest to z zaslyszane od Polakow na lotnisku we Frankfurcie. W samolocie ci sami delikwenci - "Zapytaj tej k.... (stewardesy na pokladzie samolotu) zeby piwo przyniosla, pic mi sie chce".... "Co, ta pizd... powiedziala?" I co sie dziwic, ze na forum ktos napisal "Ty sku........synu ... brak slow" Szczere. Ja odpowiem,. "Chu...ju, idz do szkoly i ucz sie zebys wiecej nie mowil, ze ci slow brakuje.
        • Gość: v Nie brakuje mi słow z takim postulatem sie nie dys IP: 62.233.210.* 30.10.11, 18:26
          Nie brakuje mi słow tylko z takim postulatem sie po prostu nie dyskutuje!
          Im wcześniej to zrozumiemy tym lepiej...jeśli juz nie jest za póżno!

          Polecam...o ile umiesz coś zrozumieć bez myslenia kalkami-"PISowskie" "POjebene"
          wpolityce.pl/artykuly/17223-polska-mysl-zachodnia-mentalnie-polacy-na-ziemiach-zachodnich-znalezli-sie-na-bardzo-niewygodnym-gruncie
          • curvaturadiculo Re: Nie brakuje mi słow z takim postulatem sie ni 30.10.11, 19:54
            Ciekawi mnie czemu Kresowiacy czuli się na Ziemiach Wschodnich u siebie a na Zachodnich nie?

            Pierniczenie ten artykuł i tyle. Wyszukiwanie jakichś sztucznych zagadnień.
        • rw1270 Re: ...brak słów! 30.10.11, 20:18
          Moze cos sie zmienilo, ale pare lat temu mialem troche czasu we Frankfurcie. Slowo Gdansk po prostu nie istnialo ani na tablicach, ani na komputerowych informatorach dotykowych. Dwa tygodnie temu wyladowalem w Monachium i na tablicach tez byl Breslau. Nie patrzylem, czy gdzies jeszcze byl Wroclaw, ale na tych tablicach go nie bylo. Ja wiem jak oni nazywaja nasze miasta, wiec dla mnie problemu nie ma (osobiscie), ale wydaje mi sie, ze Japonczyk moze miec klopot.

          Niemcy sa mili, uprzejmi i zyczliwi, to nie w tym problem. Kilka dni temu bylem w Koblencji (Koblenz). Jest tam pomnik Kaisera Wilhelma (tego od wojny francusko-pruskiej i zjednoczenia) na cyplu gdzie schodzi sie Ren i Mozela. Ladne miejsce, pomnik tez niezly. Wokol niego w 1955 wybudowali polkolisty murek i zamiescili godla wszystkich krajow zwiazkowych (Bawaria, Badenia-Wirtenbergia, Hesja, itp.). Po obu flankach tablice z orlem i nazwami utraconych ziem, czyli NRDowskich landow (Meklemburgia, Brandenburgia, etc.) i oczywiscie Pommern, Schlesien i East Preussen. Rozumiem nawet, ze byl rok 1955, a Niemcy wtedy nie mialy oficjalnego traktatu pokojowego z aliantami i Polska, wiec sila rzeczy demonstrowaly niezadowolenie z utraty terenow i podzialu. Ale jest juz rok 2011 i byc moze jakas dodatkowa tablica wyjasniajaca kontekst historyczny miejsca by sie przydala. Moze gdzies byla, ale nie zauwazylem.
          • teacher Nie o to chodzi.. To się po prostu opłaci! 30.10.11, 20:30
            Tutaj nie chodzi o dworce, lotniska, układy międzynarodowe (przed rokiem 1939 mieliśmy układy z Niemcami, Rosją, Anglią i Francją i jaki z tego wniosek?), tu chodzi o to, czy miasto Wrocław skorzysta występując pod nazwą Breslau, czy nie? Nad tym się zastanów!
            • rw1270 Re: Nie o to chodzi.. To się po prostu opłaci! 30.10.11, 20:38
              Pewnie tak. Jak juz pisalem - niech Niemcy nazywaja sobie go jak chca. Jesli Szwedzi, czy Wlosi chca to tez. Dla mnie nawet nie byloby zadnym skandalem uzycie Breslau (Wroclaw), albo odwrotnie na folderach reklamowych w jezykach gdzie ta nazwa jest rozpoznawana. Te lotniska to dla mnie glownie kwestia praktyczna i czesciowo uznania faktow. I chodzi mi tylko o dwujezycznosc, jak chca ten Breslau czy Danzig, to niech maja.
              • teacher Tutaj nie chodzi o Niemców! Ale o promocję miasta! 30.10.11, 21:08
                Niemcy - Niemcami - zastanówcie się, czy zmiana nazwy może być korzystna dla miasta Wrocławia w kategoriach finansowych i gospodarczych....
                teacher
                • barbaan Re: Tutaj nie chodzi o Niemców! Ale o promocję mi 30.10.11, 21:12
                  Halo!


                  Oj, biedaku.
          • rw1270 Dodam 30.10.11, 20:32
            Te tablice byly dedykowane przez owczesnego prezydenta Niemiec, wiec to nie byl jakis wybryk lokalnego ziomala, czy watazki.
            • teacher Czy Wrocław bylby bogatszy jako Breslau? 30.10.11, 20:35
              Zastanówcie się nad tym pytaniem, bo to nie jest takie sobie pytanie? To pytanie dedykuję włodarzom miasta!
              • Gość: x Czy twoja matka nie zarobiłaby wiecej jako ku...? IP: 62.233.210.* 30.10.11, 21:04
                Czy twoja matka/zona/siostra nie zarobiłaby wiecej jako ku...?

                co to za pytania gościu!
              • Gość: x Zastanów sie czy twoja zona nie zarobi wiecej jako IP: 62.233.210.* 30.10.11, 21:29
                Zastanów sie może czy twoja zona nie zarobi wiecej jako kur.wa
                ty debilu!
    • Gość: gosc Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.w90-36.abo.wanadoo.fr 30.10.11, 18:29
      Pan profesor zapomina też o jednym drobnym szczególe, który umknął zapewne przez przypadeczek. Wrocław i Lwów to rdzennie polskie miasta. Wrocław był przez pewien czas okupowany przez Niemców a po wojnie wrócił zgodnie z prawem w granice Polski. Lwów natomiast jest okupowany obecnie przez Ukraińców (to, że RP nie rości sobie praw do Lwowa nie zmienia faktu, że został on zaanektowany w wyniku bezprawnej agresji). Porównywanie więc Breslau do Lviv jest więc conajmniej nie na miejscu.
      • Gość: v Dokładnie! IP: 62.233.210.* 30.10.11, 18:32
        .
      • rw1270 Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi 30.10.11, 20:01
        Jak daleko mamy siegac do ustalania co jest "rdzennie" polskie/niemieckie/rosyjskie? To jest kompletnie bez sensu. Dolny Slask zostal utracony na rzecz Czech bodajze w XIV wieku (potem przylazone do monarchii Habsburgow) i nie wrocil pod polska administracje az do konca II wojny swiatowej. Owszem bylo zdominowane przez polskojezyczna ludnosc przez kilka nastepnych wiekow, ale po przylaczeniu do Prus (XVIII w.) germanizacja byla nieuchronna. Mozna sie obrazac na fakty, albo sobie zyczyc innych kolei losu, ale Wroclaw zdobyty przez Sowietow w 1945 roku byl juz miastem niemieckim z polska mniejszoscia, nawet jesli nie liczyc okresu deportacji Polakow w II wojnie sw. Ten Lwow to tez takie rdzennie polskie miasto jak Wrocjaw niemiecki. Lwow byl ruski (czerwono-ruski, dzis ukrainski) dlugo zanim zostal "polski".

        Klasyczna moralnosc Kalego: Wroclaw nasz, bo nam zabrali (a wlasciwie to Kazimierz Wielki oddal), ale my nie uznajemy - za to Lwow to my zabrali, wiec nasz rdzenny. Wilno pewnie tez, a moze jeszcze Moskwa, bo przeciez byl tam polski krolewicz na tronie przez kilka miesiecy, wiec sie na pewno nalezy.
        • teacher Tu nie o to chodzi! Tu chodzi o korzyści! 30.10.11, 20:14
          Nie ważne korzenie! Ważne, ile na tym zarobimy!
          • Gość: x Wyslij swoja zone/córke do burdelu. Zarobi!! IP: 62.233.210.* 30.10.11, 21:30
            ...wiekszego debila jak ty nie ma na tym forum!
      • curvaturadiculo Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi 30.10.11, 20:11
        Tak sobie tłumacz. Ani Wrocław ani Lwów nie były założone przez Polaków.
        Jest jeszcze gorzej: Warszawa nie była założona przez Polaków, a jej nazwa pochodzi
        od podobnego imienia do tego od którego pochodzi nazwa Wrocławia.

        Tylkko, że 'r' i 'a' są zamienione miejscami, zupełnie nie z czeska, tak jakby chodziło
        o jakiegoś Warcisława/Vartislava i jest 'a' zamiast 'o' co zdradza niepolskie pochodzenie tego imienia. Gdzie jest Warszewo - jedno i drugie oraz Warszów?

        Na domiar złego nazwa prawobrzeżnej Warszawy 'Praga' też sugeruje niepolskie a czeskie pochodzenie. Fantazje o "prażeniu" czegoś tam można między bajki włożyć.
        Chodziło pewnie o "progi" na rzece.
    • Gość: x Dlaczego w woj. lubuskim rejestracje maja "F" IP: 62.233.210.* 30.10.11, 18:37
      Dlaczego w woj. lubuskim rejestracje maja "F"?
      ...czy aby nie od Frankfurtu nad Odrą?

      "ludzie rozumni", "swiatli", "otwarci" proszeni o wyjaśnienie tego faktu.
      Trzeba spytac Michnika by wiedzieć co o tym myślimy prawda?
      • garym Re: Dlaczego w woj. lubuskim rejestracje maja "F" 31.10.11, 11:03
        Gość portalu: x napisał(a):

        > Dlaczego w woj. lubuskim rejestracje maja "F"?
        > ...czy aby nie od Frankfurtu nad Odrą?

        najpierw trzeba by wyjaśnić, dlaczego nazwa województwa pochodzi od miasta obecnie znajdującego się w Niemczech czyli Lubusza (niemieckie Lebus)
    • cemoi07 Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 18:39
      Panie Profesorze, nic dodać nic ująć, ale "prawdziwych Polaków" i Papierz nie przekonałby, bo on szemrany, z HJ.

      Wyrazy szacunku
    • teacher Breslau też brzmi fajnie! 30.10.11, 18:56
      Niezaprzeczalnie Klaus ma całkowitą rację. Dzisiaj, kiedy względy polityczne zeszły na dalszy plan, kiedy zniknęły sąsiedzka wrogość i niechęć; kiedy Angela i Donald stali się bliskimi przyjaciółmi i ściskają się przy każdej okazji, a niekiedy nawet całują po rękach; kiedy Polacy nie kradną już niemieckich samochodów, a Niemcy nie nabijają się z nich w telewizji; kiedy na tzw. Ziemiach Zachodnich nasi niemieccy przyjaciele znowu czują się jak w domu i nikomu to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie; kiedy przyjaźń polsko-niemiecka nie brzmi już więcej jak oksymoron; kiedy odnotowujemy niespotykany jak dotąd wzrost małżeństw polsko-niemieckich i niemiecko-polskich; nadszedł czas by o takich sprawach jak nazwa miasta decydowały względy praktyczne. A względy praktyczne nakazują, byśmy się kierowali interesem mieszkańców Wrocławia i postępowali racjonalnie, rozsądek zaś podpowiada, że "Breslau" się nam chyba opłaci.... Tak na marginiesie, Pani Senator Lidia Geringer de Oedenberg się ucieszy, bo kiedyś to był jej pomysł! Dzięki Klaus!
      teacher
    • krytek-7 Braunschweig czy Brunszwik 30.10.11, 19:13
      Wiekszosc wypowiedzi ocieka typowo polskim szowinizmem.
      Bo na tej samej zasadzie Niemcy moga miec pretensje,ze Leipzig to Lipsk,München to
      Monachium,Regensburg to Ratsybona itd.
      Cieszmy sie naszym pieknym Wroclawiem i nie zawracajmy sobie glowy dupperelami,bo
      nam wolno sobie spolszczac,tylko nie daj Boze gdy robia to inni.
      Zjawisko to nie dotyczy wylacznie N iemiec.

      • Gość: Iggy nie pie..... IP: *.Red-81-39-218.dynamicIP.rima-tde.net 30.10.11, 20:39
        no właśnie to NIE to samo, co monachium/muenchen - polska nigdy sobie nie rościła pretensji do stolicy bawarii.
        albo rżniesz głupa, alebo głupem jesteś.
    • janiemanie Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 19:26
      Takich bzdur to już dawno nie czytałem. Teraz każdy żeby się wykazać to pieprzy jak to było brzydko,ponuro,ciemno i przaśnie. Byle tylko dowalić komunie i pokazać się na wielkiego bohatera. Wrocław zawsze był piękny Panie mądralo i zawsze go takim pamiętam, mimo ruin przy Rynku tam gdzie jeździła kosa czyli 7. Może przez 300lat było to miasto niemieckie,nikt tego nie neguje i trzeba pielęgnować piękne budynki,mosty i inne pozostałości po Niemcach,ale to nie znaczy że jak jakiś turysta nie umie wymówić Wrocław to trzeba pozwalać mu na Breslau. Breslau skończyło się w1945r podobnie jak Lwów i wszystko. A miasta na zachodzie też nie zawsze były piękne i odnowione to przyszło powoli i stopniowo. tak jak u nas.
      • teacher Czy to jest polski styl, że się jest "na nie"? 30.10.11, 20:42
        Dlaczego nie?
    • hr.kalashnikoff Najglupszy tekst jaki czytalem od woelu lat 30.10.11, 19:32
      No potwornie glupi...
      • teacher Re: W którym miejscu głupi? 30.10.11, 19:42
        ????????????????
      • Gość: Mauser Re: Najglupszy tekst jaki czytalem od woelu lat IP: *.swps.edu.pl 31.10.11, 11:24
        Najglupszy post jaki czytalem od woelu lat, no potwornie glupi
    • teacher Zła wola, brak myślenia... 30.10.11, 19:45
      Ignorantem? Pomyśl!
      teacher
    • teacher Zła wola, brak myslenia!!! 30.10.11, 19:46
      Ignorantem? Pomyśl!
    • Gość: rand-all Re: Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.11, 20:09
      Klauss jak zawsze przedstawia niemicki punkt widzenia!
      Porównania z Monachium, Kolonią itd są chybione bo i polska i niemiecka nazwa jest podobna, lepszy byłby przykład Stanisławów i Ivano-Frankivsk gdzie inaczej brzmią i nie są podobne.
      Ciekawe jak ukraińcy reklamowaliby swoje miasto, która nazwą?!
      Autor pisze że na zachodzie mamy reklamowac Wrocław jako Breslau, a na wschodzie Wrocław. Dlaczego mamy reklamowac się pod obcą nazwą? Oficjalna nazwa to Wrocław i należy ją propagowac, po co wydawac pieniądze na obcą i nazwę?!
      Skoro obrońców polskiej nazwy nazywa się szowinistami to ja Bachmanna i piewców niemieckiej nazwy nazywam nazistowskimi rewizjonistami!
      • teacher Dziś odpowiedź: Bo to się opłaci!!!! 30.10.11, 20:13
        Bo to jest niemalże darmowa inwestycja! A korzyści są oczywiste!
      • teacher Zła wola! Brak myślenia! 30.10.11, 20:25
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bachmanna i piewców niemieckiej nazwy nazywam nazistowskimi rewizjonistami? Dlaczego? Przecież to korzystne posunięcie!
    • barbaan Niech na zachodzie mówią Wroclaw oprocz wyjatkow 30.10.11, 20:53
      Halo!

      Nieprawda i dziwne, co tu podaje sie, bo Anglicy i inni zachodni Europejczycy (oczywiscie oprocz niektorych zwlaszcza bardzo upartych i bez respektu dla naszego narodu Niemcow - powoli i ci zaczynaja pojmowac i odrabiac zadanie domowe mowiac naturalnie nazwa tak jak caly swiat).

      I po co ta kampania - jest nieodpowiedzialna i po nizej pasa, niestety.
      Nikt nie bedzie robil zamieszania.
      • teacher Władze miasta powinny zamówić takie badania.... 30.10.11, 21:02
        w wybranych krajach i zweryfikować, która nazwa jest bardziej znana i która byłaby dla Wrocławia bardziej korzystna z kulturowego, gospodarczego i finansowego punktu widzenia...
    • krytek-7 O co tu idzie? 30.10.11, 20:56
      Francuzi tlukli sie z Niemcami czesciej , bolesniej i przez stulecia.
      Przykladem jest dzisiejsza Alzacja,gdzie dalej miasta nosza nazwy niemieckie,podobnie
      jak budowle zabytkowe.
      Jest pelno Müllerow ,Schneiderow,Schmidtow i o dziwo nikomu to nie przeszkadza.
      Ale zeby to pojac,to trzeba byc europejczykiem a nie tylko czlonkiem Uni.
      Ostatecznie Rumunia tez jest czlonkiem.
    • barbaan Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie ... 30.10.11, 21:08
      Halo!

      Przykre, ze tu na forum wypowiadaja sie niestety przesiedlency z dwoma paszportami w kieszeni - nie umieja sie zdecydowec, z jakim wlasciwie panstwem identyfikuja sie.
      Slabi i to jak w podejmowaniu decyzji - tak ni siak.



      • barbaan Wroclaw to my, przesiedlency ani po niemiecku ani 30.10.11, 21:11
        Wroclaw to my.
        Przesiedlency ani po niemiecku ani po polsku pisac i mowic nie umieja!

        Halo!

        Przykre, ze tu na forum wypowiadaja sie niestety przesiedlency z dwoma paszportami w kieszeni - nie umieja sie zdecydowec, z jakim wlasciwie panstwem identyfikuja sie.
        Slabi i to jak w podejmowaniu decyzji - tak ni siak.
        • teacher Proszę podawać argumenty, bez negatywnych emocji! 30.10.11, 21:25
          Na forum może wypowiadać się każdy, albowiem to forum to jest nasza "agora"... Dobrze by było, ażeby osoby zabierające tutaj głos przedstawiały logiczne, rzeczowe i racjonalne argumenty, aby wypowiadały się ad rem, nie zaś ad hominem lub ad personam. Dobrze by było, ażeby osoby te nie stosowały niedozwolnych chwytów retorycznych i wzbudzały negatywnych emocji oraz nie oceniały pozostałych uczestników dyskusji, przykładając do nich własną subiektywną miarę moralno-etyczną.
          teacher
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka