Gość: Tolek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.06.04, 19:38
I co z tych targów wynikło?
Jak długo jeszcze będzie się pokazywać lizaki na odległość i mamić ludzi, że
praca jest, tylko wystarczy się po nią schylić. Niestety rzeczywistość jest
inna. Pracy nie ma, a to co się oferuje to marne szczątki normalnej pracy za
psie pieniądze i na niewolniczych zasadach. Targi w tej formie to jeszcze
jeden rodzaj reklamy różnych firm żerujących na naiwności młodych ludzi.
Oferty pracy powinny bowiem znajdować się w urzędach pracy a nie na giełdach
czy targach.