ul.Pułaskiego

IP: *.e-wro.net.pl 05.04.12, 16:20
Mają zdarzyć na Euro z tramwajami i z jezdnią.
Rowerzyści mogą poczekać na ścieżkę.

link
    • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 05.04.12, 16:40
      Tam nawet ścieżki nie będzie. Będzie śmieszko wytwór parkingowy. Co ulice (300m) stop i włączaj się do ruchu. A na parkingach będziemy rozjeżdżani przez cofających kierowców, wyjeżdżających tyłem z prostopadłego miejsca parkingowego. Bardzo możliwe, że na równej i długiej "uliczce parkingowej" będą samochodami się nadmiernie rozpędzać. Przecież on będzie tak samo długa jak równoległa jezdnia od świateł do świateł.
      • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.04.12, 06:06
        > Co ulice (300m) stop i włączaj się do ruchu.

        a dlaczego "włączaj się do ruchu"? co najwyżej "ustąp pierwszeństwa" ... bo nie sądzę, aby to była droga wewnętrzna albo strefa zamieszkania.

        > A na parkingach będziemy rozjeżdżani przez cofających kierowców,
        > wyjeżdżających tyłem z prostopadłego miejsca parkingowego

        łoł, szykuje się apokalipsa. zupełnie jak na szewskiej, gdzie piesi są rozjeżdżani przez jadące deptakiem tramwaje. a i parking na hallera też jest już gęsto zasłany trupami rowerzystów ...

        > Bardzo możliwe, że na równej i długiej "uliczce parkingowej" będą samochodami
        > się nadmiernie rozpędzać. Przecież on będzie tak samo długa jak równoległa jezdnia
        > od świateł do świateł.

        tym ostatnim zdaniem sam sobie przeczysz ...
        zdecyduj się, albo "co 300 m ulice" i "włączanie się do ruchu", albo "tak samo długa jak równoległa jezdnia".
        • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 06.04.12, 08:40
          > > Co ulice (300m) stop i włączaj się do ruchu.
          >
          > a dlaczego "włączaj się do ruchu"? co najwyżej "ustąp pierwszeństwa" ... bo nie
          > sądzę, aby to była droga wewnętrzna albo strefa zamieszkania.

          Przy wyjeździe z parkingu jest włączanie się do ruchu. Tak samo jak drogą wewnętrzną, sterfą ruchu, strefą zamieszkania, zakaz ruchu. Jak jest postawiony znak parking to jest już pozamiatane.
          A jakby tam był tylko znak ustąp pierwszeństwa,
          przepraszam, ale równoległa jezdnia tylko dla aut ma na pewno pierwszeństwo. Czyli jadąc tak jak samochody, zyskuje się czas na skrzyżowaniach i pierwszeństwo.

          > łoł, szykuje się apokalipsa. zupełnie jak na szewskiej
          Na szewskiej nie ma równego asfalt i pałętają się ludzie. Na hallera na parkingu też nie ma asfaltu i jest wąsko. A tu będzie szeroko (2 pasy + miejsce na parkowanie obustronne prostopadle) i z asfaltem. Funkcja jedyna - parking. Jestem pewien, że w razie korka tam będzie objazd. Po prostu zbyt przelotowo to zaprojektowano.

          > > Bardzo możliwe, że na równej i długiej "uliczce parkingowej" będą samocho
          > dami
          > > się nadmiernie rozpędzać. Przecież on będzie tak samo długa jak równoległ
          > a jezdnia
          > > od świateł do świateł.
          >
          > tym ostatnim zdaniem sam sobie przeczysz ...
          > zdecyduj się, albo "co 300 m ulice" i "włączanie się do ruchu", albo "tak samo
          > długa jak równoległa jezdnia".
          A przeczytaj ostatnią linijkę, nawet powtórzę :
          > > od świateł do świateł.

          Swoją drogą, ciekawe ile autek będzie musiał przepuścić tramwaj po przebudowie.
          • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.04.12, 17:10
            > > tym ostatnim zdaniem sam sobie przeczysz ...
            > > zdecyduj się, albo "co 300 m ulice" i "włączanie się do ruchu", albo "tak
            > samo
            > > długa jak równoległa jezdnia".
            > A przeczytaj ostatnią linijkę, nawet powtórzę :
            > > > od świateł do świateł.

            przeczytałem. i co?

            static8.investmap.pl/g/160/32/22688.fullsize.jpg
            sygnalizacja jest na pl. wróblewskiego, przy komuny paryskiej i kościuszki.
            zaś ulic poprzecznych przy których jak sam raczysz twierdzić, wyjazdy z parkingu są włączaniem się do ruchu, masz jeszcze trzy - hauke bosaka (niecałe 100m od wróblewskiego) i worcella (kolejne 100 m), zaś między komuny paryskiej a kościuszki kniaziewicza (nieco ponad 100 m dystansu).
            między worcella a hauke bosaka zaprojektowano wyłącznie ddr. od komuny paryskiej do worcela parking jest jednokierunkowy.

            więc pytam - gdzie ta długa uliczka parkingowa, oraz kto i gdzie tu się będzie od świateł do świateł rozpędzał? i jeszcze - w jaki sposób wyobrażasz sobie omijanie korka? przez ddr czy ślepy parking przed pl. wróblewskiego?
            • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 07.04.12, 21:34
              > więc pytam - gdzie ta długa uliczka parkingowa
              No dobra ~ co 100m jest koniec parkingu -> dla ambitnych 40 - 60km/h.

              >oraz kto i gdzie tu się
              > będzie od świateł do świateł rozpędzał?
              Błąd, bo te ~100m jest koniec parkingu. Od świateł do świateł jest zwykle 2 poprzeczne uliczki.

              >i jeszcze - w jaki sposób wyobrażasz so
              > bie omijanie korka? przez ddr czy ślepy parking przed pl. wróblewskiego?


              Od Bosaka(troszkę nielegalnie, ale będą cwaniacy) do kościuszki. W drugą stronę całkowicie legalnie do worcela.


              Oczywiście trupów nie będzie na parkingów, ale będą stłuczki.

              Przy tej przebudowie kolejny raz autka dostały priorytet ponieważ:

              -wywalili tramwaje z jedni. Teraz autkami będą mieć tylko dla siebie 4 niewydzielone pasy ruchu na prostej. Od trauguta do kościuszki będą jedyne światła na komuny(w połowie drogi). Jestem pewien , że będzie zieooona fala. Wiesz co się dzieje na równym , szerokim asfalcie o długości 550m... 55om, bo dopiero na kościuszki mogą załapać czerwone.

              -tramwaj jedzie sobie bokiem. Tory są malowane od ekierki (patrz komuny paryskiej). Przy trauguta i kościuszki będzie duży skręt dla tramwajów. Nie ma opcji, aby na czymś takim tramwaje jeździły szybko. Szybko będą jechać jedynie autka. Wiem, że tam są przystanki. Jestem pewien, że autka chcące wjechać w pułaskiego z bocznych uliczek będą blokować tramwaj.

              -piesi zyskają równe chodniki, kŧóre połamały autka. Ale tu uwaga, chodnik nadal będzie wąski, a po drugiej stronie jezdni zlikwidują chodnik! Ludzie będą musieli chodzić na około, zygzakiem, a parkingiem. Czyli chodniki biegną równoległe o odległościach ~ 50m od siebie. Zebry też są pięknie rozwiązane, wręcz pro(samochodowo) np przy komuny. Ciekawi mnie gdzie zamontują barierki , aby ludzie nie przechodzili nielegalnie przy komuny paryskiej.

              -parking, na obecnym klepowisku, samochodziki dostaną darmowy, ładny, duży parking.

              -rowerzyści , gdzieś tam zostali wepchnięci w parkingi. Samochody od trauguta do kościuszki mają 550m i 1 światła po drodze. Na tym samym kierunku, rowerzyści będą zahaczać o 5 parkingów, z 2 ddrip, 6m ddr przy kościuszki, chyba 1 przejazd rowerowy. Na przestrzeni 550 będą co najmniej 5 razy ustępować samochodach na zasadzie samochód ma pierwszeństwo.
              Przypominam, że w tym samym czasie samochodzik będzie mieć tylko 1 światła z zieloną falą jak w banku. Jedyna nadzieja w nie stawianiu b9, ale kto będzie chcieć jeździć po autostradzie miejskiej? A o o rozwijane prędkości nie miejskie jestem pewien.
              • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.04.12, 11:16
                doprawdy, tragizujesz. i szukasz igły w stogu siana. nieprzypadkowo wspomniałem tramwaje na szewskiej, bo tam też snuli takie ponure wizje. i co? trupo ściele się gęsto, nieprawdaż?

                omijanie korka wyssałeś z palca, kościuszki jest jednokierunkowa, a korki jeśli się gdzieś już tworzą, to przed traugutta, na którą w żaden sposób z ddr wjazdu nie będzie. więc i omijanie korków masz z głowy.
                na 100 m wąskiej drodze, nawet dwukierunkowej, samochody rozpędzać się nie będą. dlaczego? właśnie dlatego, że jest krótka i wąska. tu u kierowcy pracuje główka, dokładnie tak jak na szerokiej legnickiej (z trzema 3.5 metrowymi pasami, gdzie nawet 80 km/h wydaje się wolne), tyle, że na odwrót.

                > -rowerzyści , gdzieś tam zostali wepchnięci w parkingi. Samochody od trauguta d
                > o kościuszki mają 550m i 1 światła po drodze. Na tym samym kierunku, rowerzyści
                > będą zahaczać o 5 parkingów, z 2 ddrip, 6m ddr przy kościuszki, chyba 1 przeja
                > zd rowerowy. Na przestrzeni 550 będą co najmniej 5 razy ustępować samochodach n
                > a zasadzie samochód ma pierwszeństwo.

                to jeszcze raz wytłumacz, bo doprawdy nie za bardzo łapię o co ci właściwie chodzi - jak te samochody, na tych samych uliczkach, mają się rozpędzać od świateł do świateł, omijając przy tym korki, skoro dokładnie w tym samym miejscu - jak twierdzisz - rowery mają zahaczać o parkingi i raz po raz ustępować pierwszeństwa na skrzyżowaniach z drogami poprzecznymi?
                doprawdy, nie widzisz w tym oczywistej sprzeczności?

                co do pierwszeństwa - nie ma dostępnego projektu docelowej organizacji ruchu, więc nie sposób ocenić kto i gdzie będzie miał pierwszeństwo - czy będą to zwykłe równorzędne skrzyżowania, czy może wyjazdy z podporządkowaniem. to się dopiero okaże. na pewno nie będą to drogi wewnętrzne, więc na pewno nie będzie żadnego włączania się do ruchu..

                btw - przy takiej organizacji ruchu, nie ma żadnych prawnych przeciwwskazań, aby rowery jechały normalnie, lege artis - jezdnią, rozpędzając się wraz z autkami od świateł, do świateł.
                • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego IP: *.e-wro.net.pl 08.04.12, 15:54
                  > doprawdy, tragizujesz. i szukasz igły w stogu siana. nieprzypadkowo wspomniałem
                  > tramwaje na szewskiej, bo tam też snuli takie ponure wizje. i co? trupo ściele
                  > się gęsto, nieprawdaż?
                  Jeszcze musimy trochę na trupa poczekać.
                  Będzie to tak: rowerzysta będzie objeżdżał ciężarówki zaparkowanę pod Feniksem i rozładowujące towar. Objedzie z prawej wjeżdżając na torowisko. Nie zasygnalizuje skrętu bo nie będzie słyszał zbliżającej się cichej Skody .Zorientuje się sekundę później i wykona gwałtowny ruch kierownicą oglądając się do tyłu.
                  Wrócić na ścieżkę nie będzie mógł z powodu ciężarówki.
                  Wjedzie kołem w szynę i się wywróci tuż przed tramwajem.
                  To nie jest żaden wydumamy scenariusz.
                  Mam już trochę latek i pamiętam, że kiedyś bardzo dawno temu wywrotki rowerzystów z powodu szyn były bardzo częste. Od tamtego czasu wszystkie nieczynne szyny wypełniono asfaltem.
                  Co do wyobraźni tramwajarzy możemy się przekonać w wielu meijscach we Wrocławiu.
                  Na rondzie np piesi i tramwaj dostają jednocześnie zielone a piesi przechodzą przez torowisko na czerwonym bo sygnalizator jest z boku.
                  Żaden tramwajarz mimo. że mu piesi codziennie 20 razy tam pod maskę wchodzą nie używa dzwonka jak się zbliża do pieszych.

                  > omijanie korka wyssałeś z palca, kościuszki jest jednokierunkowa, a korki jeśli
                  > się gdzieś już tworzą, to przed traugutta, na którą w żaden sposób z ddr wjazd
                  > u nie będzie. więc i omijanie korków masz z głowy.
                  Znam wiele miejsc osłupkowanych gdzie kierowcy omijają słupki przejeżdżając po trawniku.
                  Znam miejsca gdzie kierowcy opuszczają parking jadąc po ścieżce rowerowej.
                  Przykład z Hallera dobry , jednak tak auta stoją tylko z jednej strony.
                  niewiele aut wyjeżdża bo handlu nie ma prawie wcale a domy są dwupiętrowe.
                  Rowerzyści starają się jeździć z dala od aut po żywopłotem a cześć nawet jeździ ścieżka pod prąd.
                  Śmierć lub groźny wypadek jest raz na wiele tysięcy drobnych potrąceń więc argumentowanie ze na razie nikt nie zginał nie ma sensu.
                  Ale nie są to rzadkie przypadki.
                  Nie dalej jak 3-4 dni temu na osiedlowej uliczce pod przedszkolem widziałem jaka 3 letnie dziecko szło z a autem a kierowca wskoczył do auta i nie widząc małego dziecka we wstecznych lusterkach szybko wycofał kilka metrów.
                  Dziecko szlo 3 m od auta i rodzice w ostatniej chwili je odciągnęli.
                  Tak już jest że przy nietypowych rozwiązaniach kierowcy zachowują się jakby byli na jezdni.
                  I choć nie wszystkie obiekcje Neverhooda rozumiem to wiem ze przy takim nawale nietypowych rozwiązań jak na Pułaskiego może dochodzić do niebezpiecznych sytuacji.
                  Warto wspomnieć, że po otwarciu nietypowego pasa na Świdnickiej w kilkanaście dni później został tam potrącony rowerzysta.ostatnio obok tego pasa rowerzysta groźnie potracił pieszą na pasach. Wykonano przejazd wsch-zach ale zrezygnowano z przejazdu Pn-Pd choć miejsca nie brakowało.Zrezygnowano aby nie dublować z pasem w jezdni a życie pokazuje ze przejazd jest tam bardzo potrzebny bo i tak większość rowerzystów jeździ dalej po pasach.
                  Zresztą uzasadnienie dublowania jest, bo większość rowerzystów udaje się do bramy przejazdowej.
                  Nie zmienią tego łapanki rowerzystów urządzane przez policję bo policja musiałby złapać tam 100.000 rowerzystów.


                  > co do pierwszeństwa - nie ma dostępnego projektu docelowej organizacji ruchu, w
                  > ięc nie sposób ocenić kto i gdzie będzie miał pierwszeństwo - czy będą to zwykł
                  > e równorzędne skrzyżowania, czy może wyjazdy z podporządkowaniem. to się dopier
                  > o okaże. na pewno nie będą to drogi wewnętrzne, więc na pewno nie będzie żadneg
                  > o włączania się do ruchu..
                  Wiele zależy czy będą przejazdy .Jednak jeśli będą to i tak mamy prawo się zastanawiać czy mocno odsunięte przejazdy od ul.Pułaskiego nie będą pokonywane przez rozpędzone auta.
                  Sporo czasu tracić się będzie przy Traugutta bo tam trzeba będzie zrobić kółko wokół skrzyżowania.


                  > btw - przy takiej organizacji ruchu, nie ma żadnych prawnych przeciwwskazań, ab
                  > y rowery jechały normalnie, lege artis - jezdnią, rozpędzając się wraz z autkam
                  > i od świateł, do świateł.
                  I tak zapewne rowerzyści będą jeździć od Hauke Bosaka do Traugutta oszczędzając czas na światłach.
                  Jakby poprawić nawierzchnię w podwórku między Kościuszki a Komuny Paryskiej (wschodnie), to nie trzeba by jadąc na północ, zmieniać dwa razy strony jezdni i można by omijać światła na Komuny Paryskiej.
                  W to podwórko wpompowano parę mln w plac zabaw a auta i tak je rozjeżdżają


                • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 08.04.12, 19:37
                  > doprawdy, tragizujesz. i szukasz igły w stogu siana.
                  Piszę co widzę, a widzę samochody znów górą.

                  > tramwaje na szewskiej, bo tam też snuli takie ponure wizje. i co? trupo ściele
                  > się gęsto, nieprawdaż?
                  Mówimy o pulaskiego = dk5 + dk8. Autek będzie tam w nadmiarze i tranzytowo. Nie będzie tam czasowych łapanek SM jak na szewskiej.

                  > omijanie korka wyssałeś z palca, kościuszki jest jednokierunkowa, a korki jeśli
                  > się gdzieś już tworzą, to przed traugutta, na którą w żaden sposób z ddr wjazd
                  > u nie będzie. więc i omijanie korków masz z głowy.
                  Korki tworzą się na zwężeniach i światłach. Pułaskiego potrafi już dziś stać od wiaduktu do placu. Przy obecnej polityce miasta i po remoncie Pułaskiego będzie gorzej. Zaręczami ci, że skręcenie w worcela i bokiem dojechanie po kościuszki zaoszczędzi 10 min. Na kościuszki jest prawoskręt w pułaskiego ze światłami. W drugą stronę z kościuszki też będzie się opłacał taki lewoskręt.

                  > na 100 m wąskiej drodze, nawet dwukierunkowej, samochody rozpędzać się nie będą
                  > . dlaczego?
                  Sam nie wiem po co kierowcy rozpędzają się do naddźwiękowych, aby zaraz czekać na czerwonym. Widocznie oni już tak mają, ze lubią wysokie prędkości chwilowe. Rowerzyści jadą na wysoką średnią.

                  >właśnie dlatego, że jest krótka i wąska. tu u kierowcy pracuje głów
                  > ka, dokładnie tak jak na szerokiej legnickiej (z trzema 3.5 metrowymi pasami, g
                  > dzie nawet 80 km/h wydaje się wolne), tyle, że na odwrót.
                  A jaką szerokość będzie miała ta drużka 2 kierunkowa na parkingu? Ja tam widzę co najmniej 6m, ale dokładnych planów brak.


                  > twierdzisz - rowery mają zahaczać o parkingi i raz po raz ustępować pierwszeńs
                  > twa na skrzyżowaniach z drogami poprzecznymi?
                  > doprawdy, nie widzisz w tym oczywistej sprzeczności?
                  Nie widzę sprzeczności. Prędkość chwilowa, średnia, obok obwodnica = jezdnia na pulaskiego.

                  > e równorzędne skrzyżowania, czy może wyjazdy z podporządkowaniem. to się dopier
                  > o okaże. na pewno nie będą to drogi wewnętrzne, więc na pewno nie będzie żadneg
                  > o włączania się do ruchu..
                  koniec drogi wewnętrznej to tylko jeden z przypadków włączania się do ruchu. Można też postawić b13a lub inne.

                  > btw - przy takiej organizacji ruchu, nie ma żadnych prawnych przeciwwskazań, ab
                  > y rowery jechały normalnie, lege artis - jezdnią, rozpędzając się wraz z autkam
                  > i od świateł, do świateł.
                  Pisałem o tym. Jednak jest jedno przeciwskazanie. Jak nie będzie korka, to z 2 niewydzielonych pasów zrobi się 1. A mając taki pas startowy o odległości 550m będzie szybko. Czyli zapomnij o dostępie przez świeżynki, chodnikowców. A właśnie dzięki nim mamy tak duży udział ruchu rowerowego.
                  • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.12, 08:33
                    > Mówimy o pulaskiego = dk5 + dk8. Autek będzie tam w nadmiarze i tranzytowo. Nie
                    > będzie tam czasowych łapanek SM jak na szewskiej.

                    jesteś chyba jakiś niedzisiejszy ... tranzyt idzie przez a8, dla dk98 (a nie dk8) za parę lat będzie obwodnica wschodnia, a co do a5, cóż, może lepiej sprawdź na mapie o czym właściwie piszesz, bo piszesz bzdury. hint - a5=oś, a nieformalnie aow.

                    > > twierdzisz - rowery mają zahaczać o parkingi i raz po raz ustępować pierw
                    > szeńs
                    > > twa na skrzyżowaniach z drogami poprzecznymi?
                    > > doprawdy, nie widzisz w tym oczywistej sprzeczności?
                    > Nie widzę sprzeczności. Prędkość chwilowa, średnia, obok obwodnica = jezdnia na
                    > pulaskiego.

                    to jeszcze raz mi wytłumacz, jak na dokładnie tej samej drodze, samochody mają pędzić od świateł do świateł bez zatrzymywania się, a rowerów maja natykać się na same przeszkody - samochody wyjeżdżające parkingu, włączanie się do ruchu przy przejeżdżaniu przez drogi poprzeczne, itd?
                    tego nie jestem w stanie pojąć! jak jedno i drugie może na raz zachodzić? doprawdy, schizofrenia ;)
                    • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 10.04.12, 12:28
                      > > Mówimy o pulaskiego = dk5 + dk8. Autek będzie tam w nadmiarze i tranzytow
                      > o. Nie
                      > > będzie tam czasowych łapanek SM jak na szewskiej.
                      >
                      > jesteś chyba jakiś niedzisiejszy ... tranzyt idzie przez a8, dla dk98 (a nie dk
                      > 8) za parę lat będzie obwodnica wschodnia, a co do a5, cóż, może lepiej sprawdź
                      > na mapie o czym właściwie piszesz, bo piszesz bzdury. hint - a5=oś, a nieform
                      > alnie aow.

                      Wuju google twierdził tak. Ale wiesz jak to z naszym UM. Dziś tędy puszczą dk, raz tam. To co chwile się zmienia. Zumi twierdzi, że na pułąskiego jest dk8. Dk94 (olawa) uciekło w krakowskiej na obwodnicę śródmiejska.

                      > to jeszcze raz mi wytłumacz, jak na dokładnie tej samej drodze, samochody mają
                      > pędzić od świateł do świateł bez zatrzymywania się, a rowerów maja natykać się
                      Samochody jadące nowiutką jezdnią będą mieć 550m i jedno światło po drodze(zielone).
                      Rowery zepchnięto na parking. Dlatego rowerzyści na tym samym kierunku będą się napotykać co 100m na włączanie się do ruchu. Bilans jest jasny.

                      12 prawo rowerzysty:
                      Jeśli jadąc jezdnią będziesz miał pierwszeństwo,
                      ale jadąc równolegle biegnącą infra. rowerową będzie dużo wolniej i nie masz pierwszeństwa,
                      to masz odczynienia z wesoła twórczością prosamochodową.

                      > na same przeszkody - samochody wyjeżdżające parkingu, włączanie się do ruchu pr
                      > zy przejeżdżaniu przez drogi poprzeczne, itd?
                      Od świateł do świateł na parkingu przez samochody było już odszczekane. Bo to 1/2 od świateł do świateł.
                      A samochody w polsce mają to do siebie, że od zatrzymania do zatrzymania zasuwają na złamanie karku. Te 100m równego, szerokiego asfaltu na parkingu wystarczy, aby stworzyć rzeczywiste zagrożenie. A po rozpędzeniu się będzie hamowanie , bo koniec parkingi itd.

                      Inna atrakcja to cofające autka. Z statystyk policyjnych wychodzi, że dużo ludzi zabijają po parkingu, na wstecznym.

                      > tego nie jestem w stanie pojąć! jak jedno i drugie może na raz zachodzić? dopra
                      > wdy, schizofrenia ;)

                      A no bo puścili 2 równoległe trasy w odległości 30m (?). Jezdnia dla samochodów A. Oraz druga to jezdnia parkingowa B. Aby nie plątały się rowery na jezdni A, wciskają je na jezdnię B. Ale tam też będą niemile widziani na rowerach. I dlatego co 100m mają się włączać do ruchu. Nie mogą w końcu jechać szybciej od autek w korku.

                      Tak , czy inaczej. Rowerem będzie wolniej niż przed remontem. Super remont. A tramwaj ma też duże szanse na taką sytuację. Bo piesi oraz użytkownicy tych przystanków na pułaskiego na pewno oberwą. Patrz projekt.
                      • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.12, 13:34
                        > Wuju google twierdził tak. Ale wiesz jak to z naszym UM. Dziś tędy puszczą dk,
                        > raz tam. To co chwile się zmienia. Zumi twierdzi, że na pułąskiego jest dk8. Dk
                        > 94 (olawa) uciekło w krakowskiej na obwodnicę śródmiejska.

                        nie wiem jak ty to wypatrzyłeś, ale ja na maps.google.pl widzę dk5 w przebiegu przez oś.
                        zresztą, nie od dziś wiadomo, że google tez jest niedzisiejsze. ponoć o aow juz słyszeli, ale jeszcze jej nie namalowali. trzeba się zdać na bardziej wiarygodne źródła.

                        a jakbyś nie wiedział, um nic nie ma do przebiegu dróg krajowych. zawsze ostateczną decyzję podejmuje gddkia i minister transportu. to dlatego do tej pory dk5 prowadzi przez oś i karkonoską, a nie przez aow.

                        > Samochody jadące nowiutką jezdnią będą mieć 550m i jedno światło po drodze(ziel
                        > one).

                        to prawda. ale nie o tym mowa - twierdziłeś bowiem, że samochody będą omijać jezdnię jadąc przez parking i rozpędzając się na tej przyparkingowej drodze od świateł do świateł. a w tym samym czasie rowery mają jeździć wolno i niebezpiecznie, wszędzie ustępując pierwszeństwa.

                        > Rowery zepchnięto na parking. Dlatego rowerzyści na tym samym kierunku będą się
                        > napotykać co 100m na włączanie się do ruchu. Bilans jest jasny.

                        może lepiej dowiedz się czy ustępowanie pierwszeństwa różni sie od włączania się do ruchu. i nie znając projektu organizacji ruchu, nie masz podstaw do orzekania o konieczności włączania się do ruchu.

                        > 12 prawo rowerzysty:
                        > Jeśli jadąc jezdnią będziesz miał pierwszeństwo, ale jadąc równolegle biegnącą infra.
                        > rowerową będzie dużo wolniej i nie masz pierwszeństwa,

                        powtarzam, w przy takim układzie ruchu, rowery mogą jeździć jezdnią wraz z samochodami.

                        > to masz odczynienia z wesoła twórczością prosamochodową.

                        twórczość prosamochodowa byłaby wtedy, gdyby zrealizowano pierwotny projekt, z tunelem, dwoma jezdniami i wydzielonym torowiskiem. a teraz mamy wydzielone jedną dwupasmową ledwie jezdnię i torowisko, plus możliwość przejechania rowerem przez uspokojoną drogę lokalną. to ma być prosamochodowe? nie bądź śmieszny ...

                        > A samochody w polsce mają to do siebie, że od zatrzymania do zatrzymania zasuwa
                        > ją na złamanie karku. Te 100m równego, szerokiego asfaltu na parkingu wystarcz
                        > y, aby stworzyć rzeczywiste zagrożenie.

                        > Inna atrakcja to cofające autka. Z statystyk policyjnych wychodzi, że dużo ludz
                        > i zabijają po parkingu, na wstecznym.

                        tak, tak, jasne ... bo na kierowców z całą pewnością te wyjeżdżające tyłem samochody, czyhać nie będą. naprawdę sądzisz, że którykolwiek z kierowców o tym zapomni?

                        > A no bo puścili 2 równoległe trasy w odległości 30m (?). Jezdnia dla samochodów
                        > A. Oraz druga to jezdnia parkingowa B. Aby nie plątały się rowery na jezdni A,
                        > wciskają je na jezdnię B. Ale tam też będą niemile widziani na rowerach. I dla
                        > tego co 100m mają się włączać do ruchu. Nie mogą w końcu jechać szybciej od aut
                        > ek w korku.

                        zdecydowanie przesadzasz.

                        > Tak , czy inaczej. Rowerem będzie wolniej niż przed remontem. Super remont. A
                        > tramwaj ma też duże szanse na taką sytuację. Bo piesi oraz użytkownicy tych
                        > przystanków na pułaskiego na pewno oberwą. Patrz projekt.

                        tak, tak, jasne ...

                        • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 10.04.12, 19:44
                          > a jakbyś nie wiedział, um nic nie ma do przebiegu dróg krajowych. zawsze ostate
                          > czną decyzję podejmuje gddkia i minister transportu. to dlatego do tej pory dk5
                          > prowadzi przez oś i karkonoską, a nie przez aow.

                          Z tego co ja wiem, to miasto na prawach powiatów się tym zajmuje. A Wrocław takim jest. Jedyne władza UM nie sięga autostrady przecinającej Wrocław.


                          > to prawda. ale nie o tym mowa - twierdziłeś bowiem, że samochody będą omijać je
                          > zdnię jadąc przez parking i rozpędzając się na tej przyparkingowej drodze od św
                          > iateł do świateł.

                          W razie korka , samochody będą omijać go korek parkingiem. A o korek będzie pewien, skoro już teraz były tam zatory. Po remoncie, będzie więcej samochodów zgodnie z prawami naukowymi.

                          > a w tym samym czasie rowery mają jeździć wolno i niebezpieczn
                          > ie, wszędzie ustępując pierwszeństwa.

                          Nie w tym czasie, ale zawsze. Szykana dla rowerzystów będzie ciągła. Rowery z zasady nie jeżdżą niebezpiecznie. Rowerzyści będą narażenie na większe niebezpieczeństwo. I cały czas będą ustępować.

                          > może lepiej dowiedz się czy ustępowanie pierwszeństwa różni sie od włączania si
                          > ę do ruchu.

                          To uświadom mnie. Jakie są praktyczne różnice dla rowerzysty ustąpienie pierwszeństwa, włączanie się do ruchu. Mówimy o konkretnym przypadku. Zwykłe skrzyżowanie z ulicą podporządkowaną oraz to samo miejsce , tylko "podporządkowanej" jest włączenie się do ruchu. na skrzyżowaniu czy się włącza do
                          Że co? Samochody na głównej mogą wyprzedzać na skrzyżowaniu, bo to nie jest skrzyżowanie.Albo parkować na dziką pałę?

                          > i nie znając projektu organizacji ruchu, nie masz podstaw do orzeka
                          > nia o konieczności włączania się do ruchu.
                          A kto zna projekt organizacji?
                          Mam wszelkie podstawy do orzekania kolejnej prosamochodowej inwestycji.
                          • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.04.12, 21:41
                            > Z tego co ja wiem, to miasto na prawach powiatów się tym zajmuje. A Wrocław tak
                            > im jest. Jedyne władza UM nie sięga autostrady przecinającej Wrocław.

                            owszem, ale tylko zarządem, a nie wytyczaniem przebiegów dk.

                            > W razie korka , samochody będą omijać go korek parkingiem. A o korek będzie pew
                            > ien, skoro już teraz były tam zatory. Po remoncie, będzie więcej samochodów zgo
                            > dnie z prawami naukowymi.

                            cóż, skoro ty wiesz lepiej, to nie ma dyskusji. i pewnie dlatego, ze wiesz najlepiej, to dk5 jest na pułaskiego, a wytyczaniem dk zajmuje się wrocławski magistrat. więc żyj sobie w swoim świecie, na zdrowie ...

                            > > i nie znając projektu organizacji ruchu, nie masz podstaw do orzeka
                            > > nia o konieczności włączania się do ruchu.
                            > A kto zna projekt organizacji?
                            > Mam wszelkie podstawy do orzekania kolejnej prosamochodowej inwestycji.

                            jak wyżej.
    • Gość: Neverhood Wybudowali, a kierowcy nadal płaczą IP: *.internetia.net.pl 05.06.12, 18:18
      Wyremontowali pułaskiego, a kierowcy nadal płaczą. Biedaki nie wiedża jak jechać, gdy jest 5 metrowy pas jezdni. Do do autostradowych (wrocławskich) 3.5 - 4.25 przywykli. Jednak przy 5m jeszcze bardziej chcą harcować.

      www.gazetawroclawska.pl/artykul/590751,jak-jechac-pulaskiego-po-remoncie-kierowcy-glupieja,id,t.html
      Według mnie jest to dobry moment , aby dowalić tam pasy rowerowe. Miejsca jest zbyt dużo, a kierowcy nie będą mieć już problemów z rozumieniem i obcierkami. A obcierki są tam częste.

      Jest też niezły argument na "zabieracie, przepustowość dla samochodzików". Przy remoncie wywalili tramwaj z jezdni, zlikwidowali lewoskręty, wywalono chodniki, zrobili płotkowe zasieki dla pieszych, zrobiono parkingi. Więc nie ma mowy o zmniejszeniu przepustowości.
    • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.e-wro.net.pl 08.06.12, 11:23
      Ta asfaltowa ścieżka pod nowymi budynkami to powstała teraz czy ma już kilka lat ?
      Ciekawe czy ją zburzą , ale nie zanosi się na to.
      Zatem możemy mieć 3 ścieżki wzdłuż Pułaskiego.
      Elegancką asfaltową, drugą przez parking, a trzecią może wymalują na jezdni jako pas rowerowy aby się auta nie ocierały o siebie na pasie szerokim na 5 metrów.

      • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.internetia.net.pl 08.06.12, 14:27
        > Ta asfaltowa ścieżka pod nowymi budynkami to powstała teraz czy ma już kilka la
        > t ?

        Zbudowali to przy okazji nowych budynków. Nigdy nie było to oznaczone jak coś rowerowego.
        • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.e-wro.net.pl 08.06.12, 18:25
          > Zbudowali to przy okazji nowych budynków. Nigdy nie było to oznaczone jak coś r
          > owerowego.

          Jednak na przedłużeniu tych kawałków ddr-ów są wymalowane w jezdni przejazdy.

          Zatem znów nasze bałaganiarstwo prawne i rzeczywiste.
          Czy znaki poziome wystarczą do tego aby było to ddr ?
          Skoro nie ma na początku ścieżki znaku C13/C16 i nie ma potrzeby powtarzania go za kazdym skrzyżowaniem (bo to ponoć nie odwołuje), to włączający się na ddr z ulicy poprzez skręcenie na przejeździe może sobie szukać znaku C13a kończącego ścieżkę .
          Spróbuję kiedyś jadąc po chodniku powiedzieć policjantowi, że szukam znaku C13a .

          To ty jechałeś po 17-tej po Ślężniej koło cmentarza żydowskiego ?

          • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.internetia.net.pl 08.06.12, 21:49
            > Jednak na przedłużeniu tych kawałków ddr-ów są wymalowane w jezdni przejazdy.
            >

            Nie wiem jak jest po remoncie, ale wcześniej nie było tam przejazdów rowerowych ani przejść (te było przy samym skrzyżowaniu. Również nie było obniżonych krawężników. Nie było żadnych piktogramów rowerów.

            > Spróbuję kiedyś jadąc po chodniku powiedzieć policjantowi, że szukam znaku C13a

            A wiesz, że c13a na chodniku nie wolno stawiać? c13a stawia się przy przejściach dla pieszych, gdzie rowerem się zsiada a nie jedzie oraz jak kończy się rowerowy ściek, a ruch jest wprost na jezdnie jako włączanie się do ruchu. Nie ma możliwości prawnej walnąć sobie c13a na środku chodnika. Wyraźnie o tym mówi rozporządzenie...

            > To ty jechałeś po 17-tej po Ślężniej koło cmentarza żydowskiego ?
            Tak
            • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.e-wro.net.pl 09.06.12, 09:03
              > > Jednak na przedłużeniu tych kawałków ddr-ów są wymalowane w jezdni przeja
              > zdy.
              > >
              >
              > Nie wiem jak jest po remoncie, ale wcześniej nie było tam przejazdów rowerowych
              > ani przejść (te było przy samym skrzyżowaniu.
              Ależ jezdnie dolotowe nie były malowane a na Pułaskiego jest chyba tylko linia rozdziału.Jezdnie i przejazdy rozdziela plac budowy parkingów więc nie sądzę aby teraz przejazdy malowali.
              Zresztą linie przejazdu są w konflikcie z obecnym przebiegiem wylotów z parkingów.

              Zatem należy uznać, że przejazdy wymalowano na długo przed remontem .


              > Również nie było obniżonych kraw
              > ężników.
              Nie przyglądałem się ale nie sądzę aby tam były wysokie krawężniki


              >Nie było żadnych piktogramów rowerów.
              Te zgodnie z prawem nie muszą być.
              Znak P23 maluje się tylko na początku ścieżki.
              • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.internetia.net.pl 09.06.12, 12:54
                > Zatem należy uznać, że przejazdy wymalowano na długo przed remontem .

                Nic tam nie było. Dlatego nie należy uznawać.
                • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.e-wro.net.pl 09.06.12, 15:23
                  > > Zatem należy uznać, że przejazdy wymalowano na długo przed remontem .
                  >
                  > Nic tam nie było. Dlatego nie należy uznawać.

                  Chcesz powiedzieć że teraz namalowali przejazdy jak na ścieżce postawili ogrodzenie ?
                  Przecież takie malowani nie robi wykonawca (rzadko) tylko firmy znakarskie na podstawie planu przygotowanego przez WIM dla ZDiUM .
                  Dlaczego ktoś miałby wpaść na pomysł ożywiania ddr-ów robiących za plac budowy na krótko przez zrobieniem ddr-ów tuż obok na parkingu ?
                  Przecież te przejazdy rowerowe będzie trzeba ścierać bo nowe przejazdy będą tuż obok.
                  • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-stara ddr IP: *.internetia.net.pl 14.06.12, 04:53
                    > Chcesz powiedzieć że teraz namalowali przejazdy jak na ścieżce postawili ogrodz
                    > enie ?
                    > Przecież takie malowani nie robi wykonawca (rzadko) tylko firmy znakarskie na p
                    > odstawie planu przygotowanego przez WIM dla ZDiUM .

                    Byłem dzisiaj na pułaskiego i nie widziałem tych przejazdów rowerowych. Nic. Może sprecyzujesz - dokładnie, gdzie jest ten rzekomy przejazd.
    • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.e-wro.net.pl 09.06.12, 11:34
      Skrzyżowanie z Kościuszki.
      Wlot z Kościuszki od wschodu ma dwie śluzy (przed i za przejściem).
      Śluza za przejściem o niewielkiej szerokości na naprowadzać na parking.
      Przy śluzie mały sygnalizator dla rowerów (albowiem jedziemy pod prąd kilkanaście metrów.
      Mikrokontrapas wymalowany ale nie na czerwono.
      Ciekawe jak pojedzie rowerzysta przez skrzyżowanie jeśli auto stanie na kontrapasie.
      Na wlocie zachodnim z Kościuszki wymalowany na czerwono przejazd.
      Dalej w kierunku południowym wykonana łukowata ścieżka na razie są krawężniki i tłuczeń podbudowy, brak asfaltu.
      Nie przyglądałem się jak wykonano zjazd ale jest tam niezaciekawie, bo auta mimo wyłączenia torowiska jadą w dwóch rzędach i jest tak ciasno, że auta jadą kołem po szynie.
      Brak przejazdu na wlocie wschodnim pozwalającym ustawić się w śluzie uważam za błąd .
      WiR walcząc z chodnikowcami utrudnia w ten sposób zjazd z chodnika na ddr i daje policji nowe miejsce do łapanek.


      Komuny Paryskiej - pasa rowerowego dla jadących na zachód nie uświadczysz. Trudno tam będzie wykonać skręt. Może w prawo będzie łagodny wjazd na parking , ale jeśli rowerzyści tak daleko od skrzyżowania będą wykonywali skręt w lewo na parking to będzie problem bo będą musieli na krótkim odcinku przeciąć dwa pasy.
      Może należało wymalować po lewej stronie pas rowerowy.
      Teraz będzie ciekawie bo Komy Paryskiej na wschód od Pułaskiego jest dwukierunkowa zatem rowerzysta który z parkingu będzie chciał jechać na wschód, będzie jechał kawałek pod prąd.
      • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.internetia.net.pl 09.06.12, 13:03
        > Skrzyżowanie z Kościuszki.
        > Wlot z Kościuszki od wschodu ma dwie śluzy (przed i za przejściem).
        > Śluza za przejściem o niewielkiej szerokości na naprowadzać na parking.
        > Przy śluzie mały sygnalizator dla rowerów (albowiem jedziemy pod prąd kilkanaśc
        > ie metrów.
        > Mikrokontrapas wymalowany ale nie na czerwono.
        > Ciekawe jak pojedzie rowerzysta przez skrzyżowanie jeśli auto stanie na kontrap
        > asie.
        > Na wlocie zachodnim z Kościuszki wymalowany na czerwono przejazd.

        Ja wczoraj pojechałem pod prąd aż do dąbrowskiego. Legalnie :D Postawili po prawej b2 z t22, a potem zapomnieli powtórzyć samej b2 za wjazdem. No i wpuścili pod prąd.

        Jest tesz tam jedna ciekawostka. Z prawej jest b2 z t22, a z lewej stronie jezdni jest samo b2.A zgodnie z prawem po lewej to mogą jedynie zrobić powtórzenie prawej strony.

        > WiR walcząc z chodnikowcami utrudnia w ten sposób zjazd z chodnika na ddr i daj
        > e policji nowe miejsce do łapanek.

        Oni sami zasuwają po chodnikach. Kiedyś się osobiście natną na łapankę na łączniku/skrócie chodnikowym.

        > Może należało wymalować po lewej stronie pas rowerowy.
        Na całej Pułaskiego trzeba wymalować pasy rowerowe. Miejsce jest, konflikt samych kierowców jest. W końcu wymalują.
        • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.e-wro.net.pl 12.06.12, 10:12
          > Ja wczoraj pojechałem pod prąd aż do dąbrowskiego. Legalnie :D Postawili po pra
          > wej b2 z t22, a potem zapomnieli powtórzyć samej b2 za wjazdem. No i wpuścili
          > pod prąd.
          >
          wielu tak jeździ

          > Jest tesz tam jedna ciekawostka. Z prawej jest b2 z t22, a z lewej stronie jezd
          > ni jest samo b2.A zgodnie z prawem po lewej to mogą jedynie zrobić powtórzenie
          > prawej strony.


          no to powtórzyli b2.
          t22 to inny znak :)


          > > Może należało wymalować po lewej stronie pas rowerowy.
          > Na całej Pułaskiego trzeba wymalować pasy rowerowe.

          Oficer odpowiedział : "nie sądzę"
          • Gość: artek Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.06.12, 16:39
            > > > Może należało wymalować po lewej stronie pas rowerowy.
            > > Na całej Pułaskiego trzeba wymalować pasy rowerowe.
            >
            > Oficer odpowiedział : "nie sądzę"

            nie po to miejskie urzędasy zrobiły dobrze samochodom, żeby naszą droga jezdnię rowerom oddawać ;)

            pułaskiego zrobiono tak, jak zrobiono wyłącznie z powodu braku kasy. miała być szybka dwujezdniowa droga z wydzielonym torowiskiem. ale na rozdęte plany zabrakło kasy (bo ełro, wiadomo), dlatego przy jednojezdniowej drodze nie poszerzono nawet chodników (a to w pierwszej kolejności powinno się przy drodze krajowej/obwodnicy wewnątrzmiejskiej zrobić), pozostawiając na jednym 5 pasie, nieformalne dwa pasy ruchu.
            naiwnym byłoby więc sądzić, że ktokolwiek w um (poza sekcją rowerową) mógłby przychylnym okiem na pasy rowerowe spojrzeć.
            niedasie.

            ale 5 m pas ma tą zaletę, że na rowerze się nim całkiem nieźle pomyka, nawet bez wydzielonego miejsca.
            • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.internetia.net.pl 12.06.12, 17:15
              > zychylnym okiem na pasy rowerowe spojrzeć.
              > niedasie.

              W większości przypadków rowerowych, urzędnicze niedasię wynika z samochodomtylkodamy.

              > kło kasy (bo ełro, wiadomo), dlatego przy jednojezdniowej drodze nie poszerzon
              > o nawet chodników (

              Chodnik to wycięto od zachodniej strony. Zrobiono super przejścia, że piesi na 2 cykle przechodzą. Wywalono tramwaje z jezdni aby nie wadziły samochodzikom. Zakazano lewoskrętów dla przepustowości samochodzików. Rowerzystów próbowano wcisnąć w parking + namalowano śluzy dla niepoznaki środowisk rowerowych. Reszta miejsca poszła w parkingi . Tak samochodowe. Wszystko dla samochodów.

              Z obecną ekipą UM dużo nie zmienimy. Ale tam kiedyś będą pasy rowerowe po obu stronach. W zasadzie prędzej niż później :D

              PS. Dla samochodów zrobiono tam wiele miejsc parkingowych. Ile powstało miejsca parkingowych dla rowerów wraz z tą inwestycją ?
              • Gość: Neverhood Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.internetia.net.pl 04.07.12, 18:09
                Na parkingach ułożono nie równo kostkę fazowaną. Na wizualizacji był asfalt. Czyli ta "pro" rowerowa inwestycja, gdzie ponoć rowerzystom robiono dobrze ... Jest tam niezła ciekawostka. Jadąc od placu społecznego jedzie się po przejeździe rowerowym, w przeciwnym kierunku włącza się do ruchy z parkingu na ddr. A jedzie się 1m równolegle do tego przejazdu rowerowego.

                Jakby ktoś chciał skorzystać z tego tworu, to przy trauguta ma światła do sforsowania, aby pojechać w kierunku mostu grunwaldzkiego. Czekając na zielone światło , można sobie poobserwować, jak samochody na tej samej relacji ładnie jadą.

                Nie pamiętam długości tego remontowanego odcinka, ale na ~800m, rowerzysta złapie 2min + 2min strat na samych światłach, aby zmienić stronę jezdni. Czyli gdyby był światłem, taki super rowerzysta nie osiągnie nawet magicznej prędkości średniej : 15km/h na tym odcinku. Jakby miał przelotową 30km/h. to będzie jechał 1.6 minuty i stał 4 min = średnia 10.5 km/h.

                Czyż to nie jest piękne?

                Podsumowując :

                naprawili jezdnie, wywalili tramwaje aby nie wadziły, wywalili rowerzystów, zrobiono parkingi w ramach ciągu pieszo-rowerowego, wywalili pieszych. Zamiast przejazdów rowerowych zastosowano nic, lub niby śluzy rowerowe, zamiast 2 komorowych sygnalizatorów dla rowerzystów ( ala pieszy), dano 3 komorowe.

                Inne narzędzia, metody, a cel taki sam. Nic się nie zmieniło w budowie infrastruktury (|spadaj na ścieżkę") rowerowej.
            • Gość: benek Re: ul.Pułaskiego-nowa ddr -stan budowy IP: *.e-wro.net.pl 12.06.12, 18:15
              > ale 5 m pas ma tą zaletę, że na rowerze się nim całkiem nieźle pomyka, nawet be
              > z wydzielonego miejsca.

              Ale ma te wadę że jak wbiją się dwa uta to już miejsca z prawej nie ustąpią.
              Dobrze to będzie widać po ocieraniu się o rowerzystów i statystykach wypadków jak autka zaczną jeździć szybciej niż poprzednio.

              Poważnym błędem jest brak przejazdu wzdłuż Traugutta .
              Wciska się tam ukośną śluzę do jazdy na Most Grunwaldzki czyli wymyśla się cuda, a zapomina, że rowerzyści będą jeździć po zebrze.
    • Gość: benek Podpinam zeszłoroczną dyskusję IP: *.e-wro.net.pl 23.09.12, 15:33
      podpinam zeszłoroczna dyskusje

      Nie będę jej podbijał bo ten wątek jest późniejszy i wskazany na liście spisu ulic ze ścieżkami jako watek główny o ul Pułaskiego.

      Dopinam bo były tam wizualizacje i kilkanaście postów więc korzystając z tego linka zawsze można przeczytać w archiwum a zacytować i odpowiadać w tym wątku

      forum.gazeta.pl/forum/w,501,134879133,134879133,ul_Pulaskiego.html
    • Gość: Neverhood użytkowanie IP: *.internetia.net.pl 04.10.12, 15:53
      No i po sygnalizatorze rowerowym. A taki był ładny, hamerykański :D

      www.gazetawroclawska.pl/artykul/670473,wypadek-na-pulaskiego-tramwaj-zderzyl-sie-z-oplem,id,t.html
      • Gość: Neverhood skuwają asfalt IP: *.internetia.net.pl 08.10.12, 13:27
        www.gazetawroclawska.pl/artykul/673021,moj-reporter-dlaczego-na-wyremontowanej-ul-pulaskiego,id,t.html
      • Gość: benek Re: użytkowanie IP: *.e-wro.net.pl 08.10.12, 14:11
        Opel jak opel ale to światełko na torowisku mrozi krew w żyłach rowerzystom.
        ktoś je przegapi.
        Ono tam jakoś dziwnie zsynchronizowane jest, a rowerzysta jest rozproszony rozglądaniem się na boki.
        Tramwaju nie ma a dla pieszych czerwone. Jak rowerzyści nauczą się je olewać to w końcu wjadą pod tramwaj.


    • Gość: benek Ścieżka 1 czy 2 kierunkowa ? IP: *.e-wro.net.pl 08.10.12, 14:49
      Na starej ścieżce tej wyasfaltowanej pod nowymi blokami) są piktogramy roweru jednokierunkowe, a ostatnio przybyły strzałki dobitnie świadczące, że ścieżka jest jednokierunkowa ( w połowie długości).
      Znaki pionowe mówią jednak, że to ścieżka dwukierunkowa.


      O co w tym chodzi ?
      Czy to kolejny wrocławski wynalazek , czyli dopuszczenie do jazdy pod prąd po jednokierunkowej ścieżce ?
      W końcu żaden przepis nie zakazuje wyznaczania kontrapasów na jezdni, a ddr to przecież jezdnia, więc ścieżka teoretycznie jest możliwa.
      A że jesteśmy dynamiczni to pokazujemy, że w praktyce też istnieją.


Pełna wersja