Dodaj do ulubionych

PIESKIE ZYCIE

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 00:00
W Polskich Parkach Narodowych obowiazuje zakaz wstepu dla pieskow nawet na
smyczy i w kagancu. Jest to ewenement w skali Europy.W wielu innych miejscach
tez obowiazuja podobne zakazy.Niewiele hoteli i pensjonatow przyjmuje gosci z
pieskami.Dziwi to gosci zagranicznych przywyklych do mozliwosci wejscia z
pieskim do wszystkich naturalnych obiektow turystycznych,hoteli sklepu,
resteuracji itp. Jesli chcemy do tej Unii Europejskiej to powinnismy i na tym
polu cos zminic. Uznac ze pies to przyjaciel. Wlasciciel psa odpowiada za
pieska i jego zachowanie.To jest europejski standart kulturowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: wędzonka Re: PIESKIE ZYCIE IP: 156.24.231.* 22.06.01, 00:00
      Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

      > W Polskich Parkach Narodowych obowiazuje zakaz wstepu dla pieskow nawet na
      > smyczy i w kagancu. Jest to ewenement w skali Europy.W wielu innych miejscach
      > tez obowiazuja podobne zakazy.Niewiele hoteli i pensjonatow przyjmuje gosci z
      > pieskami.Dziwi to gosci zagranicznych przywyklych do mozliwosci wejscia z
      > pieskim do wszystkich naturalnych obiektow turystycznych,hoteli sklepu,
      > resteuracji itp. Jesli chcemy do tej Unii Europejskiej to powinnismy i na tym
      > polu cos zminic. Uznac ze pies to przyjaciel. Wlasciciel psa odpowiada za
      > pieska i jego zachowanie.To jest europejski standart kulturowy.


      Podpisze sie pod Twoim apelem dwoma rekami gdy zobacze pierwszego czlowieka ktory
      sprzata po swoim piesku z chodnika...
      • Gość: marsha Re: PIESKIE ZYCIE IP: *.kask.net.pl 22.06.01, 00:00

        >
        > Podpisze sie pod Twoim apelem dwoma rekami gdy zobacze pierwszego czlowieka kto
        > ry
        > sprzata po swoim piesku z chodnika...

        widziałam takiego człowieka w Świnoujściu!!! z łopatką i papierową torebką na
        kupkę pupila...

        • Gość: wędzonka Re: PIESKIE ZYCIE IP: 156.24.231.* 23.06.01, 00:00
          Gość portalu: marsha napisał(a):

          >
          > >
          > > Podpisze sie pod Twoim apelem dwoma rekami gdy zobacze pierwszego czlowiek
          > a kto
          > > ry
          > > sprzata po swoim piesku z chodnika...
          >
          > widziałam takiego człowieka w Świnoujściu!!! z łopatką i papierową torebką na
          > kupkę pupila...
          >


          A moze zamiast lopatek i torebeczek wystarczyloby sprzedawac odpowiednie...
          koreczki? :)
          • Gość: Zygmunt Re: PIESKIE ZYCIE IP: 213.76.92.* 23.06.01, 00:00
            Dla wedzonki. A co proponujesz zainstalowac facetom lejacym w bramie lub na
            klatce schodowej, gosciom wyrzucajacym przez okno butelki, puszki i pety,
            dewastyjacym windy lawki parkowe, podpalajacym kosze na smieci, ustawiajacym
            samochody na chodnikach i trawnikach, wyjaocym po nocach "goralu czy ci nie
            zal" malujacym na klatkach schodowych, scianach, parkanach itp....itd......
        • Gość: Grzexs Re: PIESKIE ZYCIE IP: *.macrosoft.wroc.pl 25.06.01, 00:00
          > > Podpisze sie pod Twoim apelem dwoma rekami gdy zobacze pierwszego czlowiek
          > a kto
          > > ry
          > > sprzata po swoim piesku z chodnika...
          >
          > widziałam takiego człowieka w Świnoujściu!!! z łopatką i papierową torebką na
          > kupkę pupila...

          Może w Świnoujściu takie cuda się zdarzają! Ja zostałem kiedyś zbluzgany przez
          panią, której piesek załatwił się na środku Rynku a ja zwróciłem jej uwagę, że
          trzeba posprzątać. A w ogóle przeraża mnie ilość psów w miastach! Podoba mi się
          natomiast model chorwacki - tam, żeby trzymać zwierzę w bloku, potrzeba mieć
          zgodę wszystkich mieszkańców; nie ma mowy, żeby ktoś wsiadł z psem do tramwaju
          czy autobusu. Uważam, że pies jest dla ludzi, którzy mają do tego warunki -
          miejsce, gdzie można psu urządzić wybieg, miejsce, gdzie pies może załatwiać
          swoje potrzeby itp. Chciałbym, żeby wreszcie ktoś zaczął sprawdzać kwestie
          opłacania podatków (moim zdaniem zbyt niskich) przez właścicieli.
      • Gość: Zygmunt Re: PIESKIE ZYCIE IP: 213.76.92.* 23.06.01, 00:00
        Wedzonko! Mam foxteriera szorstkowloswgo od 13 lat. Nie zdarzylo sie obym na
        chodniku zostawil cokolwiek jezeli piesek nabrudzil. Wystarczy nosic w kieszeni
        kilka arkusikow recznika kuchennego takiego z rolki. Dziekuje za poparcie.
        Prawdziwych psiarzy jest wielu.Mysle ze z czasem i inni naucza sie
        elementarnych czynnosci opieki nad pieskiem tak aby nie byl dla innych
        uciazliwy.
        • Gość: Tirsa Re: PIESKIE ZYCIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.01, 00:00
          Gość portalu: Zygmunt napisał:

          > Wedzonko! Mam foxteriera szorstkowloswgo od 13 lat. Nie zdarzylo sie obym na
          > chodniku zostawil cokolwiek jezeli piesek nabrudzil.

          Na chodniku nie, a co z trawnikami?... Jakoś tak mi się zdaje, że miejskie
          trawniki i parki, to nie psie toalety... Wolałabym, by tawniki w parkach
          wykorzystywać do leżenia i patrzenia na chmury :-))
          I myślę, że czas najwyższy, by miasto ustawiło w parkach, na deptakach,
          promenadach, obok koszy na śmieci, stojaczki z torebkami na psie gówienka...
          Widziałam coś takiego w Czechach... czyli można... Ale nam chyba wciąż daleko do
          Europy...

          Pozdrawiam prawdziwych psiarzy, bo absolutnie przeciw nim nic nie mam :-)... I
          przeciw psom też nie :-)
    • Gość: karbol Re: PIESKIE ZYCIE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
      Polskim standardem jest kundel wypuszczany (wykopany za drzwi) z bloku, bez
      smyczy i obroży, rano, bo Pan musi się wyspać. Pies bity i kopany, bo Pan musi
      się wyżyć. Pies znerwicowany, szczekający na wszystko i na wszystkich. Bo pies
      szczeka z przyczyn emocjonalnych. Zwykle, gdy się czegoś boi.
      Rzadziej, gdy się cieszy.
      Bity i kopany, karmiony zgniłymi kartoflami pies boi się wszystkiego i
      wszystkich. Szczeka, wyje, pozostawiony godzinami samotnie w domu, wykopany na
      ulicę. Obsrywa chodniki - gdzieś to musi zrobić, a skoro trawniki zastawione są
      samochodami, podlewa ich koła. Na trawie stoi samochód - może to drzewko.
      Takie wsiowe nawyki...
      Sprzątanie po psie - proste rozwiązanie. W Szwajcarii firma Robidog ustawiła w
      parkach śmietniczki z rolkami worków na psie odchody. Pies napaskudzi - pod
      ręką jest śmietniczka, woreczek - nie ma sprawy.
      W Polsce - w parku znajdzie się wiecej potłuczonych butelek, papierków, opon,
      połamanych ławek, niż psich, za przeproszeniem, kup.
      Na moich oczach facet, który zaparkował na trawniku, wysiadając z samochodu,
      rozdarł mordę, bo wlazł w psią kupę. U niego na gumnie pies wisi na dwumetrowym
      łańcuchu. Przy brudnej misce z trzydniowymi kartoflami. Taki esteta.
      Hau, Hau!

      • Gość: Zygmunt Re: PIESKIE ZYCIE IP: 213.76.92.* 23.06.01, 00:00
        Karbolu ! To co napisales to balsam na maje serce. Obys zyl wiecznie! Naprawde
        sa proste rozwiazania. Tylko dlaczego my Polacy nie potrafimy tego stosowac.
        Poruszyles takze problem zlego traktowania zwierzat. To jes nasza hanba
        narodowa. Dotyczy nie tylko pieskow ale takze zwierzat gospodarskich.
        Publikatory lansuja rozne "wartosci" Na temat kultury i dobroci dla "braci
        mniejszych " robia niewiele. Duzo mozna sie o tym dowiedziec z "Animall
        Planette" lub "SEE Sons" . To programy zagraniczne - polskojezyczne , dostepne
        w kablowkach lub satelitarnie. W telewizjach krajowych niestety kroloje
        mordobicie i horror a humanitaryzmu brak.
        • Gość: karbol Re: PIESKIE ZYCIE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
          Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

          > Karbolu ! To co napisales to balsam na maje serce. Obys zyl wiecznie! Naprawde
          > sa proste rozwiazania. Tylko dlaczego my Polacy nie potrafimy tego stosowac.
          > Poruszyles takze problem zlego traktowania zwierzat. To jes nasza hanba
          > narodowa. Dotyczy nie tylko pieskow ale takze zwierzat gospodarskich.
          > Publikatory lansuja rozne "wartosci" Na temat kultury i dobroci dla "braci
          > mniejszych " robia niewiele. Duzo mozna sie o tym dowiedziec z "Animall
          > Planette" lub "SEE Sons" . To programy zagraniczne - polskojezyczne , dostepne
          > w kablowkach lub satelitarnie. W telewizjach krajowych niestety kroloje
          > mordobicie i horror a humanitaryzmu brak.

          Jeszcze trzysta pokoleń, może coś zrozumieją. Haj.

    • do_gory Re: PIESKIE ZYCIE 14.04.02, 13:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna