Dodaj do ulubionych

sushi we Wrocławiu

20.04.12, 21:43
pewnie było już kilka takich wątków, ale jestem ciekawa Waszych opinii...które najlepsze? przerobiłam chyba większość sushibarów w mieście i tak pokrótce to za najlepsze uznaję chyba ohsushi w magnolii i szajnochy: zawsze świeże, sensowne cenowo i spory wybór.. a z moich opinii to:

77 - poprawne sushi we wszystkich lokalizacjach (poprawne - bez szaleństwa), cenowo ok, obsługa w zależności od lokalu - rynek ok, pasaż też, arkady już nie bardzo albo miałam pecha.
kyoto - dobre na szybkie jedzenie, obsługa w porządku, cenowo w normie
szajnochy - pyszne futomaki, zestawy lunchowe ok, obsługa zawsze miła (łącznie z Panami SushiMakerami na wejściu)
darea - duuuże zestawy, jak dla mnie za duże rolle - praktycznie nie da się na raz zjeść. pyszne kimchi - nie jadłam tam nic z kuchni koreańskiej, ale chyba się skuszę któregoś razu
ohsushi - ciekawe zestawy, co do obsługi się nie wypowiem bo większej uwagi nie wzbudziła - w sumie tak powinno chyba być.. cenowo w normie
sushiya - dobre sushi tylko trochę na uboczu, nie brałam zestawu tylko wybrane rzeczy, ale pyszne były
nakanaka na Ołtaszynie - sushi dobre, duże zestawy, obsługa bez zarzutu, ceny normalne
sakana - jakościowo bez zarzutu i in plus nawet, ale te ceny... jeśli ktoś jest fanem sushi to zbankrutuje na bank :)
freshcorner i jeszcze jakieś na rymarskiej - tylko na dowóz, w zasadzie w porządku, ale jakieś takie... nie lubię na dowóz zamawiać bo nigdy nie wiem, kiedy zostało zrobione - wprawdzie ceny bardzo na plus przemawiają ale i tak przegrywa ze stacjonarnymi

to chyba tyle... ktoś ma jeszcze jakieś nowe niesprawdzone (przeze mnie :)) miejsca? a może moje opinie częściowo odbiegają od normy?

Obserwuj wątek
    • Gość: 45 Re: sushi we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 21:48
      Prawdopodobnie zaraz usłyszysz od jakiegoś wiejskiego szpanera że to wszystko są nędzne mcdonaldy, a prawdziwe sushi to owszem, on jadł, ale wyłącznie w Japonii, a i to nie wszędzie tylko w takiej małej knajpeczce w Kioto, bo wszędzie indziej też już zeszło na psy.
      • shiny25 Re: sushi we Wrocławiu 20.04.12, 22:15
        wiem wiem, liczę się z tym :) ale pytam tak w odniesieniu do możliwości przeciętnego wrocławianina, który pracuje, w związku z czym nie zdążył akurat na ostatni samolot do Kioto ;)
      • Gość: lanser Re: sushi we Wrocławiu IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.12, 17:08
        to wszystko są nędzne mcdonaldy, a prawdziwe sushi to zjesz ale wyłącznie w Japonii, a i to nie wszędzie Znam taką mała knajpeczce w Kioto, na rzeką bo wszędzie indziej też już zeszło na psy.
    • radeberger Re: sushi we Wrocławiu 20.04.12, 21:56
      hmm - mam podobne odczucia jeśli idzie o 77 w Rynku i NakaNaka.

      Z tych dwóch zdecydowanie polecam NakaNaka - kiepsko z parkowaniem, ale warto.
    • Gość: sufanshi Re: sushi we Wrocławiu IP: *.182.212.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 23:27
      Jest całkiem nowe "I love sushi" na Grabiszyńskiej, róg Inżynierskiej, w tym nowym budynku naprzeciwko hotelu. Niestety nie wiem jakie mają te sushi i zapewne już nigdy nie będę wiedział. Wyszedłem zanim zdążyłem cokolwiek zamówić, ponieważ obsługanci nie okazali spontanicznego, szczerego entuzjazmu i radości z tego, że przyszedłem zamówić u nich sushi. Więc sobie poszedłem.
      • Gość: Ant Re: sushi we Wrocławiu IP: *.finemedia.pl 26.04.12, 10:44
        czyżby konkurencja płaciła za takie "wyważone" wpisy czy jesteś gwiazdą telenoweli ,żeby Cię celebrować?
        Mnie to pasuje ,że obsługa nie udaje uśmiechniętych statystów i nie tańczy wkoło klienta
        Polecam bo to jedno z lepszych miejsc sushi we Wrocławiu
      • Gość: jk "I love sushi" IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.04.12, 16:15
        "I love sushi" jest też na Strońskiej niedaleko Ferio Gaj
        • Gość: sóchy Re: Sushi tylko prosto z Odry IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.12, 00:43
          knajpy panie, szkoda gadać drogo i receptury nie znają!

          Wystarczy zakupić słoik krzanu Wannabe, Pick-a-boo czy jak mu tam? przespacerować brzegiem Odry i znaleźć np.: śledzia unoszącego brzuchem równolegle do nieba. Sa to świezutkie zdrowe rybki które od nadmiaru energii przypłynęły z Bałtyku ewentualnie trochę mniej świeże jako pozostałośc po imprezie żuli nad brzegiem.

          Bierzesz kandydata na sószi, zawijasz z krzanem Wannabe i jest pierwsza klasa za cenę praktycznie tylko słoika krzanu
    • Gość: der1974 Re: sushi we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 00:19
      Byłem w większości tych lokali. Sakana bije wszystkei na głowę. Ceny może wysokie, ale jakość bardz bardzo wysoka. Tam po prostu lubię chodzić i wiem, że dostanę sushi a nie wielką kulę ryżu z odrobiną ryby.
      • Gość: Mako Re: sushi we Wrocławiu IP: *.play-internet.pl 27.04.12, 00:40
        Sakana to żenada dla Polaków bez pojecia o Sushi. Jedyna restauracja z prawdziwym sushi to Darea na Kuźniczej. Wystarczy przyjśc o dowolnej porze dnia, połowa lokalu zapełniona przez żółtków. O czymś to świadczy. Jedna suka, która kiedyś pukałem była tam kelnerką i mowiła,że właściciel sprowadza nawet ryż z Korei. Reszta knajp to żenada.
        • Gość: ryżyk Re: sushi we Wrocławiu IP: *.home.aster.pl 27.04.12, 10:30
          "właściciel sprowadza nawet ryż z Korei.
          Reszta knajp to żenada."



          Zgadzam się, ten cały pozostały ryż w innych knajpach to z pewnością z naszych nadwiślańskich pól, a ten jest do niczego.
          • Gość: Mako Re: sushi we Wrocławiu IP: *.play-internet.pl 27.04.12, 11:04
            Pojęcie masz widzę zerowe a próbujesz mędrkować i silić się na dowcip. Poczytaj trochę o ryżu, hodowli i jaki jest najczęściej używany np. w torebkach typu Uncle Bens itp. a potem zabieraj głos. Jak nie potrafisz odróżnić w smaku ryżu z USA od Tego z Chin na przykład to najlepiej zamilcz,albo idź na nauki do Geslerowej.
            • Gość: patrząc z boku Re: sushi we Wrocławiu IP: *.batalion.ras.com.pl 28.04.12, 10:13
              Ty odróżniasz smak ryżu z USA od tego z Chin? Której mianowicie odmiany od której? Kombinacji masz dużo, bo odmian jest ok. 8000 (oczywiście nie wszystkie są w obu tych krajach uprawiane) i mogą różnie smakować. Widzę, że toczy się wojna między knajpami, ale Ty Mako pozostań przy swoich sukach i pukaniu. To Twój poziom.
              • Gość: Mako Re: sushi we Wrocławiu IP: *.play-internet.pl 28.04.12, 14:46
                Odróżniam i jest to banalnie proste, nie wymaga jakiegoś wyrafinowanego smaku, wiec spokojnie nawet prosty człowiek, jak ty dałby rade. Powodzenia.
                • Gość: Pan Samochodzik mnie sushi we Wrocławiu IP: *.wroclaw.mm.pl 28.04.12, 21:12
                  mnie sushi po wczorajszym chlaniu...
    • Gość: wokulajf tutaj IP: *.centertel.pl 17.07.12, 14:11
      Ja zwykle zamawiam sushi z freshcornera, mozna też on-line, tutaj:

      www.ilunch.pl/menu/wroclaw/fresh_corner
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka