Dodaj do ulubionych

Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 22:55
Myślałem, że umrę ze śmiechu. Otóż Gazeta triumfalnie obwieszcza: "Wpadliśmy na ślad afery" (chodzi o wyłudzanie honorariów za ubezpieczenia). Przeczytałem artykuł i postanowiłem sprawdzić cóż to za niegodna kancelaria - bohaterka artykułu. Wstukałem w googlu "kancelaria legnica odszkodowania".

No i mam to:

legnica.naszemiasto.pl/wydarzenia/321461.html
Po ponad 7 miesiącach od opisania sprawy przez konkurencję Gazeta "WPADA NA ŚLAD AFERY".

BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: m.m. Śliczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 23:20
      Proponuję zabawę "wskaż 3 szczegóły różniące oba artykuły".

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2171622.html
      legnica.naszemiasto.pl/wydarzenia/321461.html
      • Gość: linux diff -aibB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 00:41
        1c1
        < Nazwiska, adresy i telefony ofiar wypadków w tajemniczy sposób trafiają do kan
        celarii adwokackiej, która zbija na tym fortunę. Prokuratura sprawdza, czy danym
        i handlują pracownicy pogotowia i policjanci.
        ---
        > Wpadliśmy na trop afery ubezpieczeniowej. Najprawdopodobniej policjanci lub pr
        acownicy szpitali handlowali danymi osób poszkodowanych w wypadkach drogowych. K
        upowała je jedna z legnickich kancelarii adwokackich i wyłudzała od ofiar pienią
        dze z ubezpieczenia
        3,4c3
        < Na początku roku drastycznie wzrosła liczba odszkodowań osobowych za wypadki k
        omunikacyjne, wypłacanych przez oddziały Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA w W
        ałbrzychu, Jeleniej Górze i Wrocławiu. Niemal wszystkie szkody zgłaszała ta sama
        kancelaria adwokacka z Legnicy. Po kilku miesiącach do prokuratury w Wałbrzychu
        zgłosiły się ofiary wypadków . klienci kancelarii. Są zbulwersowani tym, w jaki
        sposób wysłannicy adwokatów tak szybko zdobyli ich personalia, adres, dokładne
        dane o wypadku oraz namówili ich do podpisania pełnomocnictwa o ubieganie się o
        odszkodowanie.
        < . Pełnomocnik kancelarii zjawił się u mnie w szpitalu następnego dnia po wypad
        ku i zaproponował pomoc w dochodzeniu odszkodowania . mówi Andrzej Grabowy z Wał
        brzycha. . Byłem w szoku, więc pełnomocnictwo podpisałem. Ale kiedy ochłonąłem i
        stwierdziłem, że kancelaria zainkasowała za to kilka tysięcy złotych, zacząłem
        się zastanawiać. Skąd ci ludzie wiedzieli o tym, że miałem wypadek i w jakim szp
        italu leżę?!
        ---
        > - Potrąciłem autem kobietę. Trafiła do szpitala ze złamanym obojczykiem i inny
        mi poważnymi obrażeniami. Leżała tam pół roku - opowiada nasz informator. - Nie
        sądzę, żeby w tym czasie była w stanie myśleć o odszkodowaniu. A już po kilku ty
        godniach od wypadku dostałem pismo od kancelarii adwokackiej, reprezentującej wł
        aśnie tę panią. Przyszło na mój prywatny adres. Były tam wszystkie moje dane, łą
        cznie z opisem wypadku. Zdziwiło mnie, skąd wzięli te informacje.
        6c5
        < Dziwne pełnomocnictwa
        ---
        > Do wałbrzyskiej prokuratury zgłosiło się już pięć towarzystw ubezpieczeniowych
        z Dolnego Śląska, w tym PZU, z informacją, że ktoś sprzedaje dane ich klientów.
        8,10c7
        < Kancelaria z Legnicy opanowała wszystkie większe dolnośląskie miasta: Wrocław,
        Wałbrzych, Jelenią Górę. Wszędzie, gdzie zaczyna działać, nie tylko wzrasta lic
        zba wypłacanych odszkodowań, ale i przybywa niezadowolonych klientów.
        < . Pełnomocnictwa kancelarii są sprytnie napisane . mówi pracownik wałbrzyskieg
        o PZU, proszący o zachowanie anonimowości. . Informacja o prowizji za reprezento
        wanie osoby poszkodowanej w PZU i upoważnieniu ubezpieczyciela do przelania cało
        ści odszkodowania na konto kancelarii jest napisana drobnym drukiem. Klienci, cz
        ęsto mamieni obietnicami większego odszkodowania, godzą się na takie pełnomocnic
        twa, a adwokaci pobierają za swe usługi wysoką prowizję.
        < . Ani ja, ani etatowi pracownicy naszej kancelarii, nigdy nie kupowaliśmy info
        rmacji o osobach poszkodowanych w wypadkach drogowych . mówi jeden ze wspólników
        kancelarii (adwokaci nie pozwolili na ujawnienie swoich nazwisk). . Jeśli jacyś
        klienci skarżyli się na Biura Obsługi Szkód Komunikacyjnych, to chcę podkreślić
        , że my tylko obsługujemy prawnie te biura i nie możemy odpowiadać za to, w jaki
        sposób pracują.
        ---
        > - Kilka miesięcy temu zaczęły przychodzić do nas oburzone osoby, najczęściej o
        fiary wypadków drogowych, twierdząc, że pojawiają się u nich przedstawiciele zna
        nej kancelarii adwokackiej z propozycją, że pomogą im załatwić odszkodowanie - o
        powiada Helena Drewniok, kierowniczka szkód komunikacyjnych Inspektoratu PZU w W
        ałbrzychu. - Bardzo dużo było takich przypadków. Do niektórych naszych klientów
        przychodzili nawet wtedy, gdy ranni leżeli w szpitalu - tłumaczy.
        12c9
        < Ktoś handluje naszymi danymi
        ---
        > Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu analizuje około 80 takich przypadków, kiedy
        w podejrzanych okolicznościach dane ubezpieczonych wyciekały do przedstawicieli
        kancelarii adwokackiej.
        14,16c11,19
        < Prokuraturę najbardziej interesuje to, skąd pełnomocnicy kancelarii mają dane
        osobowe ludzi, którzy uczestniczyli w wypadkach drogowych.
        < . Sprawdzamy, kto dociera do tych danych osobowych i jakie ewentualnie czerpie
        korzyści z przekazywania ich kancelarii . mówi Marek Bzunek, prokurator rejonow
        y w Wałbrzychu. . Sprawę prowadzimy od kilku miesięcy. Zgłosili ją klienci kance
        larii, zaniepokojeni tym, skąd jej pełnomocnicy mieli tak szybko ich dane osobow
        e. W sprawę zaangażowało się również PZU. Dotyczy to całego regionu wałbrzyskieg
        o i nie tylko. Dlatego również tam prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia
        , kto udostępnia te dane. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w kręgu podejrzeń
        są głównie pracownicy pogotowia ratunkowego i policjanci w całym regionie wałbr
        zyskim.
        < . Na razie nie możemy mówić o konkretach . zaznacza Marek Bzunek. . Ale gdy ud
        owodnimy, że informacje są sprzedawane przez pracowników różnych służb ratunkowy
        ch, o sprawie będzie głośno.
        ---
        > Prokuratorzy podkreślają, że często przychodzili oni do domów poszkodowanych,
        choć nikt ich o to nie prosił. Bazowali na ludzkiej naiwności. Proponując swoje
        usługi, roztaczali przed ubezpieczonymi wizję, że dzięki swoim kontaktom, szybko
        załatwią im odszkodowanie. W rzeczywistości jednak nic nie trzeba było załatwia
        ć, bo pieniądze z polisy po prostu się należały ofiarom wypadków. Za swoje usług
        i pełnomocnicy brali dla siebie 20 procent odszkodowania.
        >
        > Kancelaria adwokacka, o której mowa, działa od połowy lat 90. na polskim i nie
        mieckim rynku. Specjalizuje się w dochodzeniu roszczeń od firm ubezpieczeniowych
        .
        >
        > - Początkowo obsługiwaliśmy klientów zagranicznych, którzy mieli w Polsce wypa
        dki drogowe - mówi Lucjan Chreściak, dyrektor kancelarii. - Ale z czasem zaczęli
        się do nas zgłaszać również Polacy. To bzdura, że nasi adwokaci chodzą po domac
        h i szukają klientów. Nie kupujemy też od nikogo ich danych.
        >
        > Dyrektor nie chce jednak wprost odpowiedzieć na pytanie, skąd mają nazwiska i
        adresy poszkodowanych. Prowadzący śledztwo podejrzewają, że ich dane mogli sprze
        dawać pracownicy szpitali, do których trafiali ranni, lub policjanci. Na razie j
        ednak nikomu nie postawiono zarzutów.
        >
        > - Dane osobowe poszkodowanych są objęte tajemnicą służbową. Gdybyśmy złapali n
        aszego człowieka tym, że je komuś przekazuje lub sprzedaje, od razu straciłby pr
        acę - zapewnia Ryszard Ziach z wałbrzyskiej policji.
    • Gość: renegat Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 10.07.04, 01:01
      brawo za czujność dla autorki!!! trzeba pilniej czytać Słowo Polskie!!!
      he he he!
      • Gość: edward Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.07.04, 08:39
        Pytanie: gdzie 7 miesięcy temu pracowała autorka tekstu w GW? Nie w 'Robolu'
        przypadkiem, przekształconego następnie w 'SłowoRobol'? Czyli - tekst przepisany
        teraz w GW napisała koleżanka z biurka obok naszej szanownej autorki...
    • Gość: Ciekawy Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 08:51
      A kto napisał ten artykuł, bo już go nie mogę znaleźć?
      • Gość: mucha Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.07.04, 13:27
        w wyborczej - Renata Grochal. w robolu (05 grudnia 2003) - Małgorzata Moczulska.
    • Gość: corgan czyli nic się nie zmieniło odkąd tam pracowałem :) IP: *.chello.pl 10.07.04, 09:30
      czyli coś co dzieje się poza granicami Wrocławia kompletnie dla redaktorek GW
      nie istnieje. Czy Gazeta nadal nazywa się Dolnosląska? Jesli tak to powinna już
      dawno zmienić nazwę na Wrocławska. Bo kontakt redaktorek z Krupniczej a teraz z
      pl. Solnego z resztą Dolnego Śląska jest zerowy.

      Stąd takie wpadki jak ta
    • Gość: Robolka Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.visp.energis.pl 11.07.04, 12:15
      Pozdrawiamy drogich konkurentów!
    • Gość: izzi pop Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 18:03
      Nie ma to jak Stary dobry WW
    • Gość: Izzi pop Re: Ale maksymalna wpadka Gazety!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 15:51
      Nie pierwsza , ale Tomasz Zięba jest większości współautorem.
    • Gość: gaz liczy sie refleks! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:14
      jest 19 lipiec 2004 wchodze na www.gazeta.pl/wroclaw
      jako glowny artykul:

      Idea Śląsk przegrał. Prokom mistrzem Polski

      Idea Śląsk - Prokom 83:94. Coś, co jeszcze niedawno wydawało się nierealne,
      stało się faktem. Prokom Trefl w pełni zasłużenie po raz pierwszy mistrzem
      Polski, a złoto świętował w Hali Ludowej we Wrocławiu. Koszykarze Śląska nie
      zdobyli 18. w historii klubu mistrzostwa. Po raz pierwszy od 15 lat przegrali
      finał mistrzostw Polski (19-05-2004 22:27) »
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka