pislamabad
04.01.13, 13:03
Ostatnio - w miesiącach listopadzie i grudniu nastąpiło "dziwne" wzmożenie lansowania pana Karkosika w lokalnych mediach jako wybawcy WKS i kandydata na godnego następce Solorza w roli wehikulanta który dzielnie przejmie pałeczke utrzymywania klubu sportowego.
Karkosik lata do Dutkiewicza na prywatne audiencje, Dutkiewicz wspomina publicznie jego nazwisko w kontekście możliwego zbawienia WKS. OK
Ale co mamy naprawdę? W listopadzie Rada Miasta jednogłośnie przegłosowuje uchwałę o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego terenu między Grabiszyńską a Klecińską - teren Hutmenu,którego współwłaścicielem jest Karkosik
Tutaj zagadka dla CBA i ciemnego ludu: Czy normalne i dopuszczalne jest, ze władze i samorzad miasta robi specjalne fory prywatnemu biznesmenowi tylko po to by na mocy kilku decyzji teren na którymstoi jego fabryka zyskał kilkukrotnie na wartości???
Przecież to jest naprawde sedno nagłego zainteresowania pana Karkosika WKS-em. Tylko durniowi może nie przyjśc do głowy, że obietnice "inwestycji w WKS" - być moze bez pokrycia lub za stosunkowo symboliczne pieniądze - są dodatkiem do prawdziwego biznesu jakim będzie kilkukrotny wzrost wartości działkipod Hutmenem bez kiwnięcia palcem przez właściciela który natychmiast -byc może - ten grunt rozparceluje i rozsprzeda bez żadnego zysku dla społeczności lokalnej i miasta
Dutkiewicz obudź się chłopie: 11 kopaczy piłeczki to chyba nie jest wystarczający paradygmat by za frajer rozsprzedawać miasto udając, że nie widziało się przedtem o co chodzi