Gość: ak
IP: *.olnet.com.pl / *.olnet.com.pl
26.07.04, 22:04
Czy znajdzie się chętny na pl. Grunwaldzki?
Maciej Miskiewicz 26-07-2004 , ostatnia aktualizacja 26-07-2004 20:48
Co najmniej dwie wielkie firmy biją się o pl. Grunwaldzki. To największy
przetarg na miejskie grunty od pięciu lat
Do poniedziałku inwestorzy mogli składać oferty.
Jak się dowiedzieliśmy, do przetargu staną dwie duże firmy deweloperskie:
polska i zagraniczna. Obie zajmują się budową dużych centrów handlowych,
rozrywkowych, biurowców i hoteli.
Oficjalnie nikt tego nie potwierdza. Miejscy urzędnicy nie chcą uchylić
choćby rąbka tajemnicy. - Nie możemy udzielać żadnych informacji o tym, czy
są jakieś oferty - zastrzega Regina Danek, dyrektor Wydziału Nabywania i
Sprzedaży Nieruchomości Urzędu Miejskiego. - Część jawna będzie miała miejsce
30 lipca. Podanie takiej informacji teraz mogłoby być podstawą do zaskarżenia
przetargu - podkreśla Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta Wrocławia.
Nikt nie chce zdradzić, czy jest chętny na 2,8 ha gruntu w miejscu, w którym
stał wcześniej namiot handlowy Goliat. Ale wiadomo, że zwycięzca przetargu
będzie musiał zapłacić co najmniej 1140 zł za mkw. gruntu. Cena wywoławcza to
32 mln zł. - To cena możliwa do osiągnięcia - przyznaje Jacek Wróblewski z
biura nieruchomości Jot-Be.
Niektórzy specjaliści od rynku nieruchomości są bardziej ostrożni. - Cena
wywoławcza jest za wysoka. Nie sądzę, by znalazł się chętny - przewiduje
Leszek Michniak, prezes Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości. Jego zdaniem
trudno będzie znaleźć inwestora na teren przy pl. Grunwaldzkim, skoro
bardziej atrakcyjne działki wciąż nie są zagospodarowane. Chodzi tu m.in. o
tzw. centrum południowe, czyli teren między hotelem Wrocław a Poltegorem.
Brak ofert byłby bolesnym ciosem dla prestiżu miasta. Działka przy pl.
Grunwaldzkim to jedna z najatrakcyjniejszych nieruchomości sprzedawanych w
ostatnich latach. Od wielu miesięcy miasto promowało ją m.in. na targach w
Cannes i Monachium. Prezydent Dutkiewicz wielokrotnie podkreślał, że
zagospodarowanie tego miejsca to jeden z jego priorytetów w tej kadencji.
Urzędnicy są dobrej myśli. - Mamy nadzieję, że znajdzie się inwestor, który
szybko zagospodaruje to miejsce. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym
przetargiem - mówi Regina Danek.
Co ma powstać przy pl. Grunwaldzkim?
Plan dopuszcza budowę dużej galerii rozrywkowo-handlowej. - To ma być obiekt,
który stanie się sercem Śródmieścia i wrocławskiej dzielnicy akademickiej -
zapowiada Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia. Urzędnicy podkreślają, że w
nowym obiekcie ważniejsza ma być funkcja rozrywkowo-towarzyska niż handlowa.
Dlatego nie należy spodziewać się, że do przetargu staną duże sieci handlowe.
Co dalej z targowiskiem?
Właścicielem terenu, na którym działa targowisko jest PSS Społem-Północ,
które czeka na to, aż będzie znany nowy inwestor. To właśnie z nim Społem
chce rozmawiać o ewentualnej współpracy. W zależności od tego, jaki będzie
wynik tych rozmów, Społem podejmie decyzję co dalej z targowiskiem. Na razie
kupcy mają podpisane umowy do końca 2004 roku.