Dodaj do ulubionych

Świadek, co zmienia życie. Prof. Bartoszewski w...

20.05.13, 21:53
Powtarzanie przez was słowa profesor w połączeniu z nazwiskiem Bartoszewski ma utrwalić się w świadomości czytających? Nie liczyłbym na to.
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Świadek, co zmienia życie. Prof. Bartoszewski 20.05.13, 21:56
      Po prostu zwrot grzecznościowy.
      • Gość: delirium tremens Re: Świadek, co zmienia życie. Prof. Bartoszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 22:33
        pseudo prof. bydłoszewski co wyszedł na L4 z Oświęcimia. Dobre , he, he , he......
        • Gość: LOlOLolek Tłoku nie było IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 21.05.13, 00:15
          Następnym razem może jakiś większy barek, z koniaczkiem i łiskaczem?

          Bo na razie nikt nie chce przychodzić.
      • pan_adoll Re: Świadek, co zmienia życie. Prof. Bartoszewski 20.05.13, 22:49
        Uczniowie w liceum grzecznościowo tytułują nauczyciela (osobę z ukończonymi studiami wyższymi lub tytułem magistra) "profesorem", ale w tym przypadku chodzi o profesora nawet bez dyplomu wyższej uczelni.
      • Gość: miś-cudownej-mamy Profesura z misiologii IP: 69.163.40.* 21.05.13, 00:09
        To może mama-cudownego-misia, pracownik naukowy uniwersytetu w dziedzinie rusycystyka, podpowie nam, na jaki temat pan "profesor" Bartoszewski napisał doktorat, habilitację i książkę profesorską?

        Podpowiem, że nie z misiologii.
      • Gość: kiker Czy każdy, kto ma więcej niż 70l, to profesor? IP: *.dynamic.mm.pl 21.05.13, 06:16
        Skoro to zwrot grzecznościowy, który, jak rozumiem, należy mu się z racji wieku, to wszystkich emerytów należałoby nazywać profesorami. Włącznie z moherami i wycieczkami z Niemiec.
        Myślę, że GW jest raczej skłonna dawać tytuł profesora tylko "autorytetom", takim jak Edelman, Kuroń, Geremek, a z żyjących Jaruzelski, Michnik itp.
        • mama-cudownego-misia Oj, geniuszu, geniuszu... 21.05.13, 07:08
          A Ty zapewne myślisz, że wszędzie i zawsze jest tak, ze tytuł profesora się dostaje za doktorat i habilitację? No to się zdziwisz - nie tylko majowi profesorowie nie miewali habilitacji, nie ma jej też większość naukowców na świecie, bo w ich krajach/na ich uczelniach (u nas na prywatnych) nie ma takiego wymogu. Ba, wiekszość profesorów jest tylko zatrudniona na stanowisku profesora. Znam nawet magistra z RPA, który na takim stanowisku wykłada na dobrej uczelni i w zwiazku z tym na całym świecie jest tytułowany profesorem.
          Prof. Bartoszewski nie tylko bywał zatrudniony na takim stanowisku, ale jeszcze tytuł mu przyklepała Bawaria, która ma prawo do nadawania tytułów wedle wlasnego uznania. Możesz to uznać za profesorę honoris causa, jeśli taka wola, ale i tak zwyczaj nakazuje tytułować profesora profesorem, nawet jeśli profesurę dostał za granicą i według innych zasad.

          > Myślę, że GW jest raczej skłonna dawać tytuł profesora tylko "autorytetom", tak
          > im jak Edelman, Kuroń, Geremek, a z żyjących Jaruzelski, Michnik itp.
          Paranoję to chyba na innym forum leczą.
          • Gość: pan_adoll Re: Oj, geniuszu, geniuszu... IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 10:12
            Masz rację. Na tej samej zasadzie do faceta, który w więzieniu miał ksywę "hrabia" przez resztę życia zwracamy się "panie hrabio"
          • Gość: m. Szanowna specjalistko od misiów... IP: *.169.69.in-addr.arpa.bigbrainhost.com 21.05.13, 13:57
            mama-cudownego-misia napisała:

            > ble, ble, ble...

            Nie masz pojęcia o realiach akademickich. Po pierwsze, profesor nadzwyczajny czy wizytujący (o których wspominasz), to nie tytuł, tylko stanowisko. Po drugie, żeby dostać stanowisko profesora nadzwyczajnego, w Polsce trzeba mieć habilitację (a na świecie przynajmniej doktorat). Reszty bzdur w twoim poście nie chce mi się prostować. Jeśli faktycznie jesteś pracownikiem naukowym, to można tylko pokiwać głową ze smutkiem nad twoim ślepym posłuszeństwem wobec pseudoautorytetów wykreowanych przez (niektóre) media. Jesteś głupsza niż ustawa przewiduje, i to nie ta o stopniach i tytułach naukowych, ale ta o minimalnych umiejętnościach absolwenta gimnazjum.

            Zajmij się lepiej misiologią, zamiast pisać bzdury na forum.
    • Gość: qwer Re: Świadek, co zmienia życie. Prof. Bartoszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 23:59
      pan "profersor" ochotnik do WYJŚCIA z Auchwitz, blokował przyznanie Orderu Orła Białego Pileckiemu!
    • ooii o_0 21.05.13, 00:46
      dziwne rzeczy o nim pisza i ogolnie o tym wszystkim. mejbi by cos napisal i sprostowal :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka