Dodaj do ulubionych

bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko

29.05.13, 20:36
Czy ktoś miał rehabilitowane dziecię tą metodą? Jakie są efekty?
I czy mógłby mi ktoś polecić poradnie rehabilitacyjną we Wrocławiu? Tylko nie promyk słońca :)
Obserwuj wątek
    • alinalen Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 29.05.13, 21:43
      ja miałam, córka miała ONM i asymetrię. wyszła ze wszystkiego super. niestety nie jestem z wrocławia.
    • stokrotka_beauty Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 29.05.13, 22:17
      Mój synek raczej z tych leniwych i też był rehabilitowany. Teraz już właściwie każdego dnia robi postępy:).
    • at.at Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 30.05.13, 09:05
      Spróbuj w Otto Prodent.
      • d.d.00 Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 30.05.13, 09:53
        właśnie tam byłam u neurologa i jestem zadowolona z wizyty, niestety na rehabilitację się czeka 3 ms. :( ale to chyba wszędzie tak
        • annnia5 Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 30.05.13, 10:10
          U nas młodszy był rehabilitowany NDT Bobath z powodu asymetrii, WNM i jednocześnie wiotkim brzuszku. Wszystko jest ok po rehabilitacji. Dziecko szybko nadrobiło braki. Póki co dużo raczkuje i chodzi przy meblach trzymajac sie jedna rączka. Juz mu nie duzo brakuje do samodzielnego chodzenia.
          • gonia28b annnia5 06.06.13, 11:35
            Proszę o zmniejszenie sygnaturki do regulaminowych 4 linijek tekstu - można ułożyć suwaczki obok siebie w jednej linii, albo ograniczyć się do jednego.
    • mieszkaanka Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 30.05.13, 11:45
      Dlaczego nie Promyk Słońca? Pytam z ciekawości, gdyż właśnie zamierzam przenieść tam córeczkę z Dobrzyńskiej. Co do rehabilitacji, u mojego dziecka piorunujące efekty były po Vojcie, ale to prywatnie, u doktor Jakuszko.
      • d.d.00 Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 30.05.13, 14:57
        W promyku za wszelką cenę chcieli go dać na Vojtę, a ja nie chciałam tej metody.
        • at.at Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 30.05.13, 15:25
          Nas chcieli dać na Vojtę w Otto Prodent, bo były miejsca. Na Bobath trochę czekałam, ale nie 3 miesiące, 2-3 tygodnie (ale to było na początku roku).
    • d.d.00 Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 04.06.13, 08:52
      Dziewczyny,jestem załamana!
      Czas oczekiwania na rehabilitację w otto prodent - 6 ms! I co ja mam teraz zrobić? Czekać? Mogę pójść kilka razy na jakieś zajęcia do rehabilitanta by mi pokazał jak małego stymulować, ale pół roku czekać?!
      • kasiamalpa Re: bobath-czy ktoś miał rehabilitowane dziecko 04.06.13, 21:01
        ja poszłam prywatnie ze swoim Młodym chyba ze 4 razy na bobatha,w przeciągu 8tyg,
        miał wtedy 4,5 msc.
        wg rehabilitantki u nas wystarczyło nie powielać błędów podczas pielegnacji codziennej,wkładania i wyjmowania z wózka,fotelika,przebierania itp
        Młody szybko zaczął nabierać poprawnych zachowań.
        Jak masz kase to nie czekaj na fundusz....wydaje mi się,że im dłużej dziecko nie jest rehabilitowane,tym dłużej "wychodzić" będzie z błędnych zachowań.
        • baba06 kasiamalpa 04.06.13, 21:20
          > wg rehabilitantki u nas wystarczyło nie powielać błędów podczas pielegnacji cod
          > ziennej,wkładania i wyjmowania z wózka,fotelika,przebierania itp

          możesz napisać coś więcej o tych błędach?
          • kasiamalpa Re: kasiamalpa 05.06.13, 20:37
            kobietka kazała mi pokazać jak ubieram,wkładam do wózka,fotelika itp,małego,okazało się,że przy jego( niewielkim,ale jednak)wzmożonym napięciu mięśnowym,robiłam wszystko tak,że to napięcie jeszcze bardziej w dziecko tkwiło,że tak się wyrażę.
            Pokazało mi,jak najlepiej pielęgnować dziecko ,tak aby samo starało się do pewnych zachowań przykładać.
            np
            zwykłe podnoszenie z plecków okazało się niepoprawne,gdyż dziecko można/trzeba podnosić jak pokazuje m,in pan Zawitkowski na YT /nizej masz linka/
            www.youtube.com/watch?v=W7dcFTuHbek
            najpierw ćwiczyłam pare razy na lalce :) potem już szło odruchowo na dziecku,chociaż czasami łapałam się na tym,że chce młodego podnieść z plecków" tradycyjnie .
            i tak do każdej czynności przy dziecku,miałam pokazane jak robić TO poprawnie,tak aby młodemu pomóc wyjść z wmm.

            baba06 napisała:

            > > wg rehabilitad ntki u nas wystarczyło nie powielać błędów podczas pielegnac
            > ji cod
            > > ziennej,wkładania i wyjmowania z wózka,fotelika,przebierania itp
            >
            > możesz napisać coś więcej o tych błędach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka