czechofil
07.06.13, 09:10
Niestety w porównaniu z Niemcami jesteśmy ciemnogrodem komunikacyjnym, gdzie w debacie publicznej słowa rower oraz rowerzysta wymawiane są z lekceważeniem, a ostatnio coraz częściej również z nienawiścią. Cyklofobia w naszym grajdołku trzyma się mocno, a osobniki, które są nią zarażone próbują na wszelkie możliwe sposoby cyklistykę dyskredytować i ośmieszać. Nie zdając sobie z tego sprawy, że tylko kwestią czasu pozostaje, kiedy rower stanie się najpopularniejszym środkiem lokomocji także i u nas...