art.rob
11.06.13, 17:08
Po pierwsze - za rozmowę telefonem podczas jazdy rowerem grozi 200 zł mandat. Czytelniczka chyba bardzo mało jeździ rowerem, gdyż nie widzi albo sama nie odczuła policyjnego oddechu. Policja bardzo zwraca uwagę na rowerzystów można powiedzieć, że rozdaje mandaty. Co do pieszych, którym tak rowerzyści przeszkadzają, to niech sobie zadadzą pytanie, po co są drogi rowerowe i dla kogo? bo nie raz ktoś oburzony mnie obraził, jak dzwoniłem bądź przepraszałem, żeby zszedł ze ścieżki rowerowej bądź przejścia dla rowerów, bo tamuje ruch...