Gość: slawek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.08.04, 16:03
Postanowiłem stworzyć ten nowy wątek bo inne już się za bardzo rozrosły.
Myślę, że nie jest to marnowanie miejsca na forum ale konkretna propozycja. Z
góry dziękuję za wyrozumiałość.
Jeśli chodzi o Pl. Grunwaldzki to praktycznie nic już się zrobić nie da. Może
inwestor posłucha kilku sugestii i trochę zmieni projekt. Ale jest możliwość
wpływania na to co się będzie budować w mieście. Teraz pod młotek pójdzie Pl.
Bema więc jest szansa aby powstało tam coś naprawdę z klasą. Pl. Bema jak
wiadomo ma plan zagospodarowania przestrzennego. Wystarczy się z nim zapoznać
i samemu spróbować zaprojektować to co miałoby tam powstać. Mamy przecież
kolegów z Architektury, Budownictwa i dziedzin pokrewnych chyba jesteśmy w
stanie wspólnymi siłami (lub nawet każdy z osobna) zaproponować koncepcję
rozwoju tego placu. Teraz dziennikarze zarzucają, że studenci protestują ale
nie mają nic do zaproponowania a gdyby był konkretny projekt. Może być nawet
szkic ale coś musi być na papierze a nie tylko słowa. W same słowa nikt nie
wierzy ale jeśli podeprze się je konkretnymi planami. Nie mogą to być jednak
plany jednej czy dwóch osób. Musi to być projekt szeroko skonsultowany i
zaakceptowany przez większą grupę ludzi. Projektów na początku może być kilka
bądź nawet kilkanaście a potem trzeba stworzyć jeden kompromisowy. Taki
projekt można by przedstawić w Urzędzie Miasta i choćby nic nie wyszło i
projekt by się nie podobał to i tak warto go stworzyć. Urzędnicy będą
wiedzieli, że jest ktoś kto miastem się interesuje i ma koncepcję jego
rozwoju. Myślę, że konkretne pomysły były by pozytywnie odebrane w UM. Na
pewno zaraz znajdą się przeciwnicy takiego pomysłu. Będą mówić, że szkoda
czasu, pieniędzy na ołówek do rysowania itp. A wystarczy trochę inicjatywy,
obejrzenia planu zagospodarowania terenu i opracowania wspólnej koncepcji
póki jeszcze jest czas. A później może się okazać, że będzie można pokusić
się o podawanie propozycji do konkretnych planów zagospodarowania
przestrzennego. Przecież jeszcze masa ich została do uchwalenie. W
przyszłości przyjdzie pora na sprzedaż Centrum Południowego więc warto o tym
pomyśleć również, bo kwestia zagospodarowania przestrzennego w mieście to nie
tylko sprawa urzędników miejskich ale także nas wszystkich. Nie ma się co
obrażać na prezydenta Dutkiewicza, że sprzedał teren na Grunwaldzkim i
zaakceptował taki wstępny projekt, uzyskał przecież najlepszą z możliwych
cen. Oby tak dalej Panie Prezydencie. My musimy się postarać aby w
przyszłości mieć konkretny plan i nie dyskutować całymi dniami jak się
wypadło w TV co usunęli z wypowiedzi a co pokazali. Jakby były konkretne
plany do pokazania to by wszystkie media go pokazały i nie byłoby
tytułów „Konflikt ...” tylko „Studenci nie zgadzają się na plany inwestora
ponieważ mają opracowane swoje w ich mniemaniu lepsze – Czy dojdzie więc do
rozmów i porównania koncepcji zabudowy placu?” Warto wyprzedzić fakty i
skonstruować plan np. dla Pl. Bema. Może okaże się, że przyszły inwestor
zrobi ukłon w naszą stronę i zechce wysłuchać naszych argumentów.
Pomysł przedstawiłem. Co wy na to? Czekam na odpowiedzi zarówno przychylne
jak i krytyczne. Jeśli coś jest niewykonalne i tylko w sferze moich marzeń to
piszcie co to jest?
Pozdrawiam Sławek.