Dodaj do ulubionych

SP-36-Chopina

IP: *.uc.nombres.ttd.es 28.03.02, 03:21
Dostalem e-mail od kumpla z podstawówki, ale jakos nie moglem odnowic tego
kontaktu. Od tego czasu bardzo chcialem zeby odnowic stare znajomosci. Jezeli
sie nie myle to zostalem absolwentem tej szkoly gdzies w roku 1983.
Kotakt: zwatkopou@hotmail.com
Obserwuj wątek
    • Gość: Zwako Re: SP-36-Chopina IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.04.02, 01:50
      Gość portalu: Pawel napisał(a):

      > Dostalem e-mail od kumpla z podstawówki...
      Jest tu kto?
    • zwako Re: SP-36 i 48 -Chopina 04.04.02, 01:26
      A moze ktos z 48-mej?
      • Gość: ss Re: SP-36 i 48 -Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:06
        Witam!Nie jestem absolwentką SP 36 ani SP 49 (obecnie Zespól Szkół nr 15!), ale
        od 1995 roku tam pracuję;-). Nawet jest dobrze;-), czego wszystkim życzę!
        kontakcik(w razie czego;->) sylwiasit@wp.pl
    • Gość: zwako Re: SP-36-Chopina IP: *.uc.nombres.ttd.es 23.04.02, 00:34
      6-sc

      Chyba sie sam uczylem w tej szkole.
      Milo ja wspominam.
    • zwako Re: SP-36-Chopina 04.05.02, 01:09
      Co tam. Ciagle nic?
      A ja sobie przypomnialem cala liste nazwisk z mojej klasy.
    • zwako Re: SP-36 i 48 13.05.02, 23:24
      To moze ktos z 48-mej?
      Troche bylo tam fajnych ludzi.
    • Gość: tyrysek Re: SP-36-Chopina IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 11:44
      tez ja dobrze wspominam ;-))
      • Gość: zwako Re: SP-36-Chopina IP: *.uc.nombres.ttd.es 11.06.02, 18:18
        Pamietam nauczycieli:
        Maksymowicz,
        (C)Horbaczewska,
        Syta,
        Zylka,
        ....


        pozdr.
        • Gość: tyrysek Re: SP-36-Chopina IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 19:37
          Gość portalu: zwako napisał(a):

          > Pamietam nauczycieli:
          > Maksymowicz, - od wf? to tez pamietam ;-)
          > (C)Horbaczewska,
          > Syta,
          > Zylka, - fizyka ;-)))
          > ....
          >
          > pozdr.

          a p. Roze Maroszek pamietasz? ;-))
          • Gość: zwako Re: SP-36-Chopina IP: *.uc.nombres.ttd.es 11.06.02, 20:02
            Gos´c´ portalu: tyrysek napisa?(a):

            >
            > a p. Roze Maroszek pamietasz? ;-))

            Jasne, ze pamietam. Zaczela uczyc, gdy jabylem chyba w 6-tej klasie.
            Przed nia, byla niejaka Studzinska (muzyka)
            Jezeli mnie pamiec nie myli.

            Pamietasz "Bidul"?
            Chodzilem do klasy z "kanciatym" , czyli Jurkiem Lipmanem.
            • Gość: zwako Re: SP-36-Chopina IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.07.02, 17:37
              Kto pamieta pania Syte, rusycystke?
              • Gość: Nim Re: SP-36-Chopina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.02, 15:48
                ja pamietam :) choc dawno to bylo i na poczatku mojej edukacji w SP 36
                choc mnie nie uczyla...
                aha, kiedys wziela mnie na kolana w kosciele :)
          • Gość: radek Re: SP-36-Chopina IP: 202.7.82.* 23.06.03, 07:14
            Pamietam,..... wszystkie mnie uczyly .... do roku 1981 ..
            Mieszkalem na Chopina 15. Moze ktos pamieta .. Radek Stupak. Mimo ze mieszkam
            w Sydney bardzo tesknie. Pozdrowienia dla wszystkich z ul. Chopina i SP
            36 ........
            • Gość: Henry Re: SP-36-Chopina IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 20.12.04, 21:41
            • Gość: Henry Re: SP-36-Chopina IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 20.12.04, 21:47
              Bardzo lubialem Twojego dziadka. Przychodzilem patrzec sie jak reperuje
              samochody. Zapomnialem ze mieli tez siostre lub siostry. Bylo ich wiele w domu
              i nie wszystkich pamietam z imion. Andrzej byl kolega mojego brata. Czesto u
              nas siedziel wiec z tad jego najlepiej pamietam. Widzialem go 3 lata temu gdy
              bylem we Woclawiu. Pozdrawiam
          • czyszka Re: SP-36-Chopina 11.07.05, 22:50
            P. Maroszek była moim wychowawcą. Miło wspominam, pamiętam jak puszczała nam
            stare, trzeszczące płyty - nasze dzieci tego chyba nie doświadczą.
            • pexa Re: SP-36-Chopina 12.07.05, 04:42
              A co bylo milego w sluchaniu trzeszczacych plyt?
        • Gość: Henry Re: SP-36-Chopina IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 16.12.04, 17:00
          Gdy bylem chyba w 5 klasie przyszly 3 mlodziutkie nauczycielki. Jena z nich
          uczyla rosyjskiego, lala nas po glowach i nazywale sie Uchryn. Pozniej wyszla
          za maz i byla Horbaczeska. Byly to lata 50te. Bylem pierwszym rocznikiem
          powojennym zaczynajacym nauke w starym, ciemnym budynku.Z trudem skompletowano
          jedna klase pierwsza. Kto jeszcze pamieta Dyrektora Sniegockiego, pania
          Wyszatycka, pania Timerjazjew, pania Kuncowa? Sami znosilismy z gruzow cegly na
          budowe sali gimnastycznej. Za szkola, w strone Kochanowskiego. byla prawdziwa
          farma pana Wojciechowskiego gdzie codziennie kupowalismy mleka.Tam gdzie jest
          teraz szkola bylo nasze boisko. Mieszkalem na Szymanowskiego. Szkole ukonczylem
          chyba w 1958 roku. Moze ktos jeszcze z moich lat sie odezwie?
          • Gość: Radek Re: SP-36-Chopina IP: *.static.pacific.net.au 20.12.04, 05:46
            Pani Kuncowa to byla moja babcia .........
            • Gość: Henry Re: SP-36-Chopina IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 20.12.04, 21:27
              To ktory z Kuncow jest Twoim ojcem. Znalem ich wszystkich, ale najlepiej
              Andrzeja
              • Gość: Radek Re: SP-36-Chopina IP: *.static.pacific.net.au 20.12.04, 23:21
                Moja Mama, Krystyna, Andrzej to jej brat .......... tylko on i Janusz mieszkaja
                we Wroclawiu, wiekszosc w Sydney.
                • Gość: Henry Re: SP-36-Chopina IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 21.12.04, 19:24
                  Dziekuje za odpowiedz. Znalem Twoja mame, choc jak juz pisalem najlepiej znalem
                  Andrzeja i Mirka. Andrzeja widzialem jakies 3 lata temu. Czesto bywalek w
                  warsztacie Twojego dziadka ktorego bardzo lubialem. Moj brat Andrzej byli
                  kolegami z Twoim wojkiem Andrzejem.
                  Serdecznie pozdrawiam
                  Henryk Rozwarzewski
                  • Gość: Radek Re: SP-36-Chopina IP: *.static.pacific.net.au 22.12.04, 23:31
                    To bylo bardzo dawno ........Dziadek zamkna warsztat @ 30 lat temu.
                    Ja tez pozdrawiam.
                    Radek

                    rad66@hotmail.com
                    • Gość: Henry Re: SP-36-Chopina IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 28.12.04, 14:50
                      Wlasnie, dawno temu. Ja mam prawie 60 lat. Byl u mnie na Swieta moj brat
                      Andrzej i Jerzyk "Kukus" Andrzej doskonale pamieta Twoja mame i prosil zebys ja
                      pozdrowil. Jerzyk ktory jest najmlodszy mowil ze znal Ciebie.
                      pozdrawiam
                      • Gość: Radek Re: SP-36-Chopina IP: *.static.pacific.net.au 29.12.04, 01:00
                        Dziekuje, pozdrowienia przekazalem, Mama tez pamieta i serdecznie wszystkich
                        pozdrawia.
                        Radek.
                        • sumatra39 Re: SP-36-Chopina 25.06.05, 15:28

                          Witam, ja niechodziłam do 36
                          ale mój syn skończył w tym roku tą szkołę
                          i ma wielu znajomych w najbliższej okolicy szkoły
                          podaję,że kilimandżaro i cymbo to ta sama górka
                          i ku uciesze wszystkich częściej dzieki używają nazwy CYMBO

                          jak mogę jakoś pomóc to prosze dac znac prześlę aktualne zdjecia
                          ulic domów
                          sumatra39@gazeta.pl
                          • anka1013 Re: SP-36-Chopina 27.06.05, 04:18
                            A skad sie wziela nazwa Cymbo?

                            Pamietam tez inna wersje.. Cymboraj?? Albo Cymboras? A moze Cymborgaj?
            • momas Re: SP-36-Chopina 14.09.06, 13:48
              Radek - no to chodziliśmy do jednej klasy... Twoja Babcia prowadziła nas zwykle
              przez park na lekcje religii...
              Do 36-szóstki chodziłam tylko przez dwa lata - druga i trzecia klasa. Niemniej,
              były to bardzo miłe lata. Zawsze, ile razy bywam u rodziny na Zaciszu, z
              sentymentem wspominam szkołę....
              A Twoja Babcia uczyła w tej szkole moją mamę....
    • kedmund poszukaj na szkolnelata.pl 11.10.02, 14:48
    • Gość: zwako 36-szkolne milosci IP: *.uc.nombres.ttd.es 28.10.02, 13:16
      Musze przyznac, ze moje "milosne" zycie bylo w podstawówce dosc monotonne.
      Przez osiem lat kochalem sie w tej samej osobie. Zawsze odrzucany, stalem sie
      obiektem kpin, ale nigdy mnie to nie zrazilo. Do konca (podstawówki) mialem
      nadzieje, ze nadejdzie mój dzien.

      ANIU (M.) serdecznie pozdrawiam.

      Pawel
      • Gość: zwako Re: 36-szkolne milosci IP: *.uc.nombres.ttd.es 19.11.02, 01:11
        Gość portalu: zwako napisał(a):

        > Musze przyznac, ze moje "milosne" zycie bylo w podstawówce dosc monotonne.
        > Przez osiem lat kochalem sie w tej samej osobie. Zawsze odrzucany, stalem
        sie
        > obiektem kpin, ale nigdy mnie to nie zrazilo. Do konca (podstawówki) mialem
        > nadzieje, ze nadejdzie mój dzien.
        >
        > ANIU (M.) serdecznie pozdrawiam.
        >
        > Pawel

        kurcze!
        Nikogo nie interesuja moje przezycia wieku mlodzienczego:(

        Pawel
        • Gość: tyrysek Re: 36-szkolne milosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.02, 13:27
          klapa... czas sie z tym pogodzic ;-)
      • Gość: Julka Re: 36-szkolne milosci IP: *.cable.ubr10.edin.blueyonder.co.uk 29.02.04, 21:17
        Hej wszystkim z 36tej!!
        Czy zaglada tu ktos z VIII B (rok 1985) ,z ostatniej klasy p Horbaczewskiej
        (potem przeszla na emeryture)."Walczylismy" z "Akami",z klasy Zylki.Fajne to
        byly czasy,fajna szkola.Na wagary chodzilo sie do parku,lub na Cymbo ,a na
        swieze paczki za stare 3zl do cukierni Kostrzewy...Zapomnialam,jak nazywala
        sie nauczycielka historii,ale umiala wspaniale opowiadac,pomimo tego,ze pytala
        kazdego na kazdej lekcji.Horbaczewska latwo sie denerwowala,ale miala swoj
        system wartosci,za co wielu ja szanowalo.Pozdrawiam 36ta!
        • dzikusa1 Re: 36-szkolne milosci 06.11.06, 08:09
          CZesc Julka,
          jak konczylas w 1985 to na pewno sie znamy, tylko jak ty masz naprawde
          na imie? Julita?Wspomnienia tez mamy podobne, tylko historycy nie moge
          sobie przypomniec. P. Horbaczewska byla ostra tylko dopoki sie nie dowiedziala,
          ze jest sie po stronie Solidarnosci, a jak tak to 4 murowana. Jakies 2,3 lata
          temu wyslalam jej zyczenia swiateczne z Kanady i odpisala!
          A czy pamietasz P. Koziarska? Byla nasza wychowawczynia w 5tej klasie i
          najlepsza polonistka na swiecie... Pani Syta byla fantastyczna rusycystka,
          choc jej krzyki "ty leniwcze bez ambicji" oraz "troja na zgnilym wlosku"
          slychac bylo na calym korytarzu i sialy niezly postrach...
          Pamietam tez pana Zielinskiego, ktory byl naszym "wychowawca" w 4 tej klasie.
          Raz jednej dziewczynie przy calej klasie sciagnal majtki i przylal w tylek.
          Za takie cos to jeszcze dzisiaj moglaby mu wytoczyc proces sadowy.
          Pamietam tez jak Korczak od muzyki ( przed cudownymi latami z pania
          Roza Maroszek) naderwal ucho Asi S.
          To byly czasy!
          Pozdrowienia,
          Dzikusa
    • Gość: zwako Re: SP-36-Chopina IP: *.uc.nombres.ttd.es 28.12.02, 14:45
      Wlasnie przeczytalem artykul o Januszu Sybisie.
      Okazuje sie, ze tez jest absolwentem naszej szkoly.

      pozdr

      pawel
    • Gość: zwako Re: SP-36-cymbo IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.03, 15:46
      okazuje sie, ze górka cymbo nazywa sie kilimandzaro

      Kiedy zmieniono nazwe?
      • Gość: Peter Re: SP-36-cymbo IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.01.03, 19:52
        Pamietam z dziecinstwa gorke Cymbo, ktora nazywano tez Kilimandzaro.
        Mieszkalem na Moniuszki, moze ktos sie odezwie z tych rejonow.
        • Gość: zwako Re: SP-36-cymbo IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.03, 20:03
          Gos´c´ portalu: Peter napisa?(a):

          > Pamietam z dziecinstwa gorke Cymbo, ktora nazywano tez Kilimandzaro.
          > Mieszkalem na Moniuszki, moze ktos sie odezwie z tych rejonow.

          Moniuszki to ta przy stadionie?
          Jezeli to ta, to pamietam jednego "figla"

          pozdr.

          Pawel
          • Gość: Peter Re: SP-36-cymbo IP: *.dialup.xtra.co.nz 06.01.03, 07:04
            Jakiego figla?

            Pochodzisz z tych rejonow?

          • Gość: ab(r) Re: SP-36-cymbo IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 17:04
            Gość portalu: zwako napisał(a):

            > Moniuszki to ta przy stadionie?
            > Jezeli to ta, to pamietam jednego "figla"
            >
            > pozdr.
            >
            > Pawel
            A co Figiel mieszkal na Moniuszki. Tego niestety nie pamietam, ale to mozliwe.


            AR
            • Gość: zwako Re: SP-36-cymbo IP: *.uc.nombres.ttd.es 07.01.03, 18:11
              Gość portalu: ab(r) napisał(a):

              > Gość portalu: zwako napisał(a):
              >
              > > Moniuszki to ta przy stadionie?
              > > Jezeli to ta, to pamietam jednego "figla"
              > >
              > > pozdr.
              > >
              > > Pawel
              > A co Figiel mieszkal na Moniuszki. Tego niestety nie pamietam, ale to
              mozliwe.
              >
              >
              > AR
              Jezeli Moniuszki, to ta przy stadionie (zaraz przy kortach), to tak, Piotrek
              tam mieszkal. Bylem kiedys u niego w domu.

              pzdr

              pawel
        • Gość: Mirka Re: SP-36-cymbo IP: *.wroclaw.mm.pl 27.07.06, 20:24
          ja mieszkałam na Moniuszki, bliżej stadionu. Chodziłam oczywiście do 36 -
          końzyłam w 1987 klasa B wychowawca Marek Kucharski. Poszukuję naszej klasy!!!!!
          Może by zrobić spotkanie po 20 latach. Z paroma dziewczynami utrzumuje kontakt.
          Pozdrawiam
      • Gość: ab(r) Re: SP-36-cymbo IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 17:02
        Gość portalu: zwako napisał(a):

        > okazuje sie, ze górka cymbo nazywa sie kilimandzaro
        >
        > Kiedy zmieniono nazwe?
        Pawle, jak sobie przypominam to cymbo zostalo zniwelowane kilka lat po tym jak
        skonczylismy podstawowke i urzadzili tam jakies ogrodki dzialkowe. A bylo to
        wspaniale miejsce na wagary. Biedne te dzieciaki, nie moga sie juz bawic w
        schronach w chowanego, zjezdzac z cymbo na sankach, itd.

        sasiadka
        • Gość: zwako Re: SP-36-cymbo IP: *.uc.nombres.ttd.es 07.01.03, 18:08
          Gość portalu: ab(r) napisał(a):

          > Gość portalu: zwako napisał(a):
          >
          > > okazuje sie, ze górka cymbo nazywa sie kilimandzaro
          > >
          > > Kiedy zmieniono nazwe?
          > Pawle, jak sobie przypominam to cymbo zostalo zniwelowane kilka lat po tym
          jak skonczylismy podstawowke i urzadzili tam jakies ogrodki dzialkowe. A bylo
          to wspaniale miejsce na wagary. Biedne te dzieciaki, nie moga sie juz bawic w
          > schronach w chowanego, zjezdzac z cymbo na sankach, itd.
          >
          > sasiadka

          W takim razie gdzie jest Kilimandzaro?

          pzdr

          sasiad
          • Gość: ab(r) Re: SP-36-cymbo IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 21:05

            > W takim razie gdzie jest Kilimandzaro?
            >
            > pzdr
            >
            > sasiad

            A skad o tym slyszales? I czy w ogole jeszcze istnieje? A moze to ta gorka w
            parku? :) Zaraz zapytam na forum ogolnym, moze ktos to bedzie mogl wytlumaczyc.

            pozdrowionka

            AR


            • Gość: ar(b) Re: SP-36-cymbo IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 21:32
              No i mamy juz odpowiedz! Poczytaj:

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=4105781

              cordiales saludos

              AR
              • Gość: ar(b) Re: SP-36-cymbo IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 21:35
                Pawel!

                Przeciez ty juz pisales (i pewnie tez czytales), ten watek o Kilimandzaro!!!!

                AR
                • Gość: zwako Re: SP-36-cymbo IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.01.03, 11:06
                  A czytalem i pisalem. Ale dalej nie jest to dla mnie jasne.
                  Cóz. Pewnie wiek:((

                  pzdr

                  Pawel

                  ps.:Dostalas kartke swiateczna?(ze zdjeciem)
                  • Gość: ab(r) Re: SP-36-cymbo IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 15:51
                    Gość portalu: zwako napisał(a):

                    > ps.:Dostalas kartke swiateczna?(ze zdjeciem)

                    Jasne ze dostalam, dzieki. Fajne macie nocniki w tej Katalonii, a co z
                    toaletami? :)

                    A co do Cymbo (Kilimandzaro), wczoraj dowiedzialam sie jak to wlasciwie bylo.

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=4190558
                    W skrocie:

                    przysypali schron, zlikwidowali motokros, gorke ogolnie wygladzili, tuz obok
                    urzadzili ogrodki dzialkowe (co oczywiscie powaznie utrudnialo zjazd na
                    sankach)- i w takim stanie ostatni raz widzialam Cymbo, zupelnie niepodobne do
                    tego, ktore znalismy -dzikie z wieloma atrakcjami, doly, schron, lasek z
                    motokrosem

                    po powodzi zlikwidowali dzialki, no ale ten teren nigdy nie bedzie juz taki,
                    jaki byl za naszych czasow

                    Jak bede nastepnym razem we Wroclawiu, to sie tam wybiore.


                    AR
                    • Gość: Obcy Re: SP-36-cymbo IP: 137.133.221.* 13.01.03, 11:51
                      Gość portalu: ab(r) napisał(a):

                      > Gość portalu: zwako napisał(a):
                      >
                      > > ps.:Dostalas kartke swiateczna?(ze zdjeciem)
                      >
                      > Jasne ze dostalam, dzieki. Fajne macie nocniki w tej Katalonii, a co z
                      > toaletami? :)
                      >
                      > A co do Cymbo (Kilimandzaro), wczoraj dowiedzialam sie jak to wlasciwie bylo.
                      >
                      > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                      f=72&w=4190558"ta
                      > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=4190558</a>
                      > W skrocie:
                      >
                      > przysypali schron, zlikwidowali motokros, gorke ogolnie wygladzili, tuz obok
                      > urzadzili ogrodki dzialkowe (co oczywiscie powaznie utrudnialo zjazd na
                      > sankach)- i w takim stanie ostatni raz widzialam Cymbo, zupelnie niepodobne
                      do
                      > tego, ktore znalismy -dzikie z wieloma atrakcjami, doly, schron, lasek z
                      > motokrosem
                      >
                      > po powodzi zlikwidowali dzialki, no ale ten teren nigdy nie bedzie juz taki,
                      > jaki byl za naszych czasow
                      >
                      > Jak bede nastepnym razem we Wroclawiu, to sie tam wybiore.
                      >
                      >
                      > AR
                      Jak ja mieszkalem na Karlowicza (50 do 67) to Cymbo nie mylono z
                      Kilimandzaro.Ta druga nazwa nie byla znana. Natomiast w bunkrach mozna bylo
                      znalesc pozostalosci po "festung breslau", ktore my rozminowywalismy przy
                      pomocy ognisk. Ta zabawa nie zawsze sie konczyla dobrze.
                      Co do 36-tej to sie ona 3-krotnie przeprowadzla w tym czasie.
                      Raz byla na Szymanowskiego, a potem w 2-uch miejscach na Chopina.
                      Najpierw stary bydynek rog Moniuszki i Chopina, a potem nowa szkola ktora stoi
                      do dzis.
                      Moze ktos pamieta nauczycieli z tamtych czasow???????
                      • Gość: :* 36-ta IP: *.pukam.pl 01.09.03, 20:13
                        hihi a ja tez chodzilam do tej szkoly :D mieszkalam na zaciszu ale
                        przeprowadzilam sie na peryferia wroclawia! Sp36 wspominam genialnie!!!!! Super
                        podstawowka!!! P.Alicja Dubaniewicz byla moja wychowawczynia! Buziaki dla
                        wszystkich absolwentow!
                        Ps.Teraz studiuje na AE :D
      • Gość: Henry Re: SP-36-cymbo IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 16.12.04, 17:11
        Kilimandzaro to byla druga nazwa, oficjalna ktora nigdy sie nie przyjela.
        Mieszkalem na Szymanowskiego od 1945 roku, a maja mama i siostra mieszkaja tam
        dalej. Mysmy zawsze nazywali te gorke Cymorasa. Wiele przygod mielismy tam, ale
        i kilka tragedi. Najwieksza ktora pamietam to w pierwszy dzien swiat chyba 1954
        roku gdy rzucalismy kamieniami w znaleziony pocisk, ktory wybuchnal i zabil
        naszego kolege.
        • anka1013 Re: SP-36-cymbo 16.12.04, 21:15
          Mieszkalam na Moniuszki w latach 1952-1972.
          Na Cymbo chodzilam w zimie na sanki.
          Nie mialam tam zadnych przygod.
          • Gość: Henry Re: SP-36-cymbo IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 17.12.04, 20:05
            Jezeli w tych latach mieszkalas na Moniuszki to napewno znalismy sie. Pod
            ktorym numerem mieszkalas?
            Pozdrawiam, Heniek
            • anka1013 Re: SP-36-cymbo 19.12.04, 22:33
              20
              • Gość: HENRY Re: SP-36-cymbo IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 20.12.04, 15:27
                Czy to nie tam gdzie byl przystanek autobusu C? Ja mieszkalem na Szymanowskigo
                27. Chyba chodzilas do klasy z moim bratem Jerzykiem.
                • anka1013 Re: SP-36-cymbo 20.12.04, 21:42
                  Przystanek autobusu C byl przy takim wiekszym domu wielorodzinnym. Ja
                  mieszkalam w nastepnym w strone stadionu. Maly jednorodzinny domek
                  przedwojenny. Do szkoly jezdzilam na Lowiecka, wiec nikogo z sasiadow nie
                  poznalam od strony szkolnej.
                  • Gość: Henry Re: SP-36-cymbo IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 20.12.04, 22:22
                    To pamietam Ciebie. Bylas bardzo ladna dziewczyna. Czesto gdy stalem na
                    przystanku przechadzalem sie w ta i nazad. Gdy ostatnio (w pazdzierniku bylem
                    we Wroclawiu) przechodzilem kilka razy kolo tego domu w drodze na stadion.
                    Teraz jest tam jakis warsztat czy cos w tym rodzaju. Ja mieszkalem na
                    Szymanowskiego, nastepny dom za zakonicami.
                    • anka1013 Re: SP-36-cymbo 21.12.04, 01:17
                      Ja tez Cie pamietam. W domu na pietrze byla lazienka z wanna na srodku. Okno
                      wychodzilo na ulice i nie bylo zaslon. Gdy wychodzilam z wanny i wycieralam
                      wlosy przy oknie, to jakis chlopaczek zawsze stal przed domem i przygladal sie.

                      Podobalo mi sie to.
                      • Gość: Henry Re: SP-36-cymbo IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 21.12.04, 19:27
                        A to jest co wspominac. Szkoda ze to tyle juz lat uplynelo.
                        Serdecznie pozdrawiam z Brighton, Colorado USA
                      • Gość: Henry Re: SP-36-cymbo IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 22.12.04, 21:17
                        Zycze Tobie i Twoim najblizszyn Wesolych Swiat Bozego Narodzenia oraz Szczescia
                        i zdrowia w Nowym 2005 Roku
                        • Gość: Anka Re: SP-36-cymbo IP: *.chello.pl 27.08.05, 18:28
                          ja również chodziłam do tej szkoły , na wagary najczęściej Morskie Oko.Bardzo
                          miło wspominam tamte czasy a to pewnie dlatego że byłam największą rozrabiarą
                          w szkole a moja matula była zawsze raz w miesiącu na rozmowie u wychowawczyni
                          (p.Limbach).Miałam najcudowniejszą klasę (C) i wszystkich bardzo gorąco
                          pozdrawiam .
    • ja.behemot czy jest tu ktos z rocznika 80 ? 26.05.06, 00:14
      Chetnie odnowie znajomosci
      • Gość: Radek Re: czy jest tu ktos z rocznika 80 ? IP: 57.70.2.* 26.05.06, 05:57
        Albo z rocznika 81?? To byly czasy ........ :-)
        • Gość: K. Mruczek Re: czy jest tu ktos z rocznika 80 ? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.06.06, 21:29
          A może kto pamięta Marcina i Marka Szwadów? (++) Albo Ankę Puziewicz?
          • momas Re: czy jest tu ktos z rocznika 80 ? 15.09.06, 10:36
            Anka Puziewcz znaną jako Puzona?
            Jeśli tak - moja siostra chodziła z nią do 5 i 6 klasy....
        • momas Re: czy jest tu ktos z rocznika 80 ? 14.09.06, 13:55
          Radek - już się odezwałam wyżej. Jeżeli masz zdjęcie z IKomunii - stoję obok
          Małgosi B. w (bodajże) ostatnim rzędzie po lewej stronie...
          Ja tam Cię pamiętam - byłeś niezłym urwisem :))
        • momas Re: czy jest tu ktos z rocznika 80 ? 15.09.06, 10:26
          Radek, odezwij się proszę na mojego gazetowego maila (momas@gazeta.pl)
          Właśnie usiłuję sobie przypomniec naszą klasę (co prawdza, chodziłam do niej
          tylko 2 lata. Mam Przed sobą zdjęcie z IKomunii (niestety, jedyne, na którym
          jest prawie cała klasa) - prosiłabym o pomoc w rozpoznaniu osób.Mogę przesłać
          skan.
          Pamietam tylko kilkanaście (19) osób. Ale nie będę tu wymieniała nazwisk.
          A tak w ogóle, to Twoja Babcia uczyła moją mamę śpiewu w 7 klasie. Moja mama,
          chodziła do klasy z Twoim wujkiem Januszem. Pamięta także twoją mamę/ciocię,
          która była ratowniczką....
          Zresztą znajomych będzie więcej bo mama miała rodzeństwo które również zna
          Twoją rodzinę (i rodziny naszych kolegów i koleżanek, z którymi rodzicami
          chodziła do klasy..)Ja z kolei mam starszą siostrę, i jej koleżanki i kolegów
          też trochę pamiętam (niektórzy mieli rodzeństwo w naszej klasie....).Zresztą,
          jak wiesz - Zalesie i Zacisze, dla których rejonem była 36-stka to jeden wielki
          klan znajomych (no, choć trochę się to zmieniło, niestety.....)
          I jeszcze jedno - czasy, gdy Twoja babcia prowadzała nas przez Park (koło
          Czarnej Wody) to czasy grasowania czarnej wołgi....Pamięasz?
          Pzdrawiam serdecznie!
          • Gość: Radek Re: czy jest tu ktos z rocznika 80 ? IP: 221.133.215.* 18.09.06, 08:15
            Moja rodzina jest dobrze znana na Zalesiu dzieki Babci ...... Ciesze sie, ze
            mnie tez ktos pamieta :-)

            rad66@hotmail.com
    • Gość: Mirka 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharskiego IP: *.wroclaw.mm.pl 27.07.06, 22:51
      Kończyłam w tym toku w klasie B wych. Marek Kucharski. Za rok będzie 20 lat jak
      ukończyliśmy podstawówkę. Może zrobimy jakieś spotkanie?? Mam kontakt z kilkoma
      osobami.
      • Gość: Iza Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski IP: *.lancs.ac.uk / *.lancs.ac.uk 08.08.06, 17:01
        ja tez chodzilam do sp36, Wych. Roza Maroszek. Niestety nie mam kontakatu z
        nikim z klasy.Skonczylam szkole w 1987 i poszlam do dwojki.

        Pozdrowienia,
        Iza Rerak
        izrpl@hotmail.com
        • Gość: Mirka Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski IP: *.wroclaw.mm.pl 08.08.06, 21:58
          A pamiętam cię, masz o chyba dwa lata starszą siostrę. I ja jak większośc z
          naszego rocznika poszłam do 2-ki. Ale z kim tam chodziłaś do klasy?? Może
          zrobimy wspólne spotkanie dwóch klas?? W końcu znaliśmy się dobrze. Niedaleko
          mnie mieszka Magda Lisińska z twojej klasy. Może i inni się znajdą? Jurek
          Greblicki zapowiedział, ze zorganizuje spotkanie. Mamy jeszcze trochę czasu.


          Mirka Gruszczyńska
          frosze@onet.pl
          • Gość: Iza Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski IP: *.lancs.ac.uk / *.lancs.ac.uk 09.08.06, 13:23
            Nie pamietam wszystkich nazwisk ale wiekszosc mieszkala na Zaciszu/Zalesiu.
            Honorata
            Aldona Smiatacz
            Kasia (ma trzy siostry)
            Krzysiek Baczmanski
            Michal Wierzbicki
            Simona Krukowska
            Beata (mieszkala na Kochanowskiego blisko mostu)
            Maciek Baran,
            Tadeusz (taki wysoki, szczuply)
            Krzysiek Trzesicki
            Malgosia Prochniak
            Ewa Durajczyk
            Marcin Pajdzik
            Agnieszka Czyszewska
            Tyle pamietam z biegu,
            Spotkanie jest swietnym pomyslem.
            Czy wiesz moze co u Magdy Lisinskiej? Wiem ze wyszla za maz za Krzyska Suchego
            pare ladnych lat temu.
            Bardzo chetnie uslysze wszystkie plotki!
            Pozdrowienia
            Iza
            • Gość: Mirka Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski IP: *.wroclaw.mm.pl 10.08.06, 14:36
              No witaj
              Honorata Rębisz
              Beata Pazdyka
              Ela Szydełko


              Magda nadal jest żoną Krzyśka i mają synka w wieku 4 lat Oliwiera. Przyjażni się
              z rodzicami mojego syna kolezanki. Moze zresztą skojarzysz tatę koleżanki był
              w harcerstwie (Ty chyba tez) i stąd jego przyjaźń z Krzyśkiem. Chodzi mi o Tomka
              Siepsiaka. Tak mi się wydaje, ze byłyśmy razem na zimowisku harcerskim w
              Różance, i był tam straszny kulig z wieloma wypadkami , coś mi się wydaje, ze
              miełaś tam noge skreconą.

              A z naszej klasy kogoś pamietasz??
              • Gość: Iza Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski IP: *.lancs.ac.uk / *.lancs.ac.uk 10.08.06, 17:03
                Dzieki za plotki.
                na tym kuligu to ja dostalam saniami po plecach i nie moglam sie ruszac. Bali
                sie ze mi sie cos powaznego stalo ale skonczylo sie na ogomnym siniaku.
                Z waszej klasy to mi tylko Pawel przychodzi do glowy. Nazwiska nie pamietam ale
                stracil ojca chyba jak byl w 7 albo 8mej klasie. Co do reszty to twarze
                pamietam a z imionami cienko.

                Jestem ciekawa jak sie mozna ze wszystkimi skontaktowac? Ciekawa jestem
                niesamowicie jak wszyscy wygladaja! Kto ma brzusio a kto lysinke (hi hi)?!
                Znalazlam strone internetowa z 2jki www.lo2.wroc.pl/
                i jest tam link do absolwentow. Mozna sie dopisac. Moze jako wielu z nas poszlo
                do dwojki bedzie mozna znalesc paru ludzi. Zerknij jak bedziesz miala czas.

                A ty utrzymujesz kontakt z kims z twojej klasy?

                na razie
                xx
            • dzikusa1 Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski 06.11.06, 08:21
              Kasia Tajchert, a siostry ma dwie,
              Malgosie (starsza o rok) i Agnieszke ( starsza o 2 lata)
              Krzysiek Trzesicki jest teraz w Kanadzie, ma zone i male dziecko
              i przez jakis czas pracowal z moim bratem Wojtkiem Dzikowskim
              (tez go brakuje na Twojej liscie). Czy pamietacie moze Wioletke Kordek?
              Czy ktos wie, co sie z nia dzieje?
              Kilka nazwisk z listy pamietam z harcerstwa, zdaje sie , ze bylam
              wasza zastepowa ( Simona , Mirka, Iza, Magda)
              Byla jeszcze jedna dziewczyna, chyba Monika Wit, mieszkala kolo stadionu
              AZSu, ale moze ona byla od Was o rok starsza. Pamietam, ze chodzilysmy
              sie opiekowac taka starsza, emerytowana nauczycielka, ktora mieszkala
              w tym samym budynku co ona...
              Stare te Wasze wpisy , mam nadzieje, ze jeszcze tu zagladacie i odpiszecie...
              • Gość: Dzikusa Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski IP: *.vs.shawcable.net 06.11.06, 17:07
                Moze ktos do mnie napisze
                dzikusa1@gazeta.pl
          • dagny14 Re: 36-Chopina absolwenci 1987 klasa p. Kucharski 03.11.06, 08:17
            cześć.Nie znamy się, nie chodziłam do 36.Pozwoliłam jednak sobie napisać do
            ciebie, ponieważ poszukuję mojej klasy z 2 lo.A ty wspomniałaś o Jurku
            Greblickim.Poszukuję ich na stronie Szkolnelata.pl:Poszukiwania.Gdybyś miała z
            nim kontakt i była tak uprzejma wspomnieć o mnie...Będę
            wdzięczna.Pozdrawiam.Dagmara.
    • Gość: Radek Re: SP-36-Chopina IP: 57.70.2.* 09.08.06, 07:32
      Kto pamieta p. Syta ??? Uczyla j. Rosyjski .........
      • Gość: Iza Re: SP-36-Chopina IP: *.lancs.ac.uk / *.lancs.ac.uk 09.08.06, 13:59
        Pania Syte pamietam doskonale! Cisza na jej lekcjach panowala niesamowita,mozna
        bylo muche uslyszec. No i jej slynne powiedzonko: 'wyciagajcie karteluchy....'
        sialo strach.
        Kiedys nam opowiedziala dlaczego nie nosi grubego plaszcza w zimie - z tego co
        pamietam jej rodzice byli zeslani na Syberie a ja przemycili z powrotem do
        Polski.
        A czy ktos wie co sie stalo z Kucharskim, 'najlepszym gitarzysta w gronie
        matematykow'.
        Iza
        • Gość: aga Re: SP-36-Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 19:14
          Pamiętam doskonale P. Sytę! Bardzo ją lubiłam. Nauczyła mnie j. rosyjskiego i dzięki temu w liceum mogłam spocząć na laurach... Nawet ostatnio z Koleżanką się zastanawiałyśmy co u Pani profesor słychać? Ile ma lat?
          • Gość: Radek Re: SP-36-Chopina IP: 57.70.2.* 15.08.06, 08:44
            Ja tez pamietam P. Syte ..... stawiala mi same 2-je !!!
            • Gość: Iza Re: SP-36-Chopina IP: *.lancs.ac.uk / *.lancs.ac.uk 15.08.06, 12:06
              ......trojczyna na wlosku wiszaca............
      • Gość: Ania Re: SP-36-Chopina IP: *.chello.pl 17.08.06, 18:31
        Doskonale ją pamiętam i jej powiedzonko-" co to za śmichy chichy ?"
        • Gość: aga Re: SP-36-Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 20:52
          Tak, tak "trójka na zgniłym włosku"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka