Rozmowy pociągowe

IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.08.04, 20:10
Przecież mineło już 60 lat od bestialskiej okupacji ...onych 'szkopów' i
miasto Wrocław jest, było i będzie Wrocławiem polskim i nie jest
żadnym 'Breslauem' po mimo że było pod okupacją niemiecką kiedyś, ale teraz
jest Wrocławiem, i to jest skierowane do tej ...onej Steinbachy !!!!!!
    • Gość: nieważne Rozmowy pociągowe IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.08.04, 20:10
      Przecież mineło już 60 lat od bestialskiej okupacji pi-erdolonych 'szkopów' i
      miasto Wrocław jest, było i będzie Wrocławiem polskim i nie jest
      żadnym 'Breslauem' po mimo że było pod okupacją niemiecką kiedyś, ale teraz
      jest Wrocławiem, i to jest skierowane do tej pi-erdolonej Steinbachy !!!!!!
      • Gość: gt Re: Rozmowy pociągowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 10:41
        > Przecież mineło już 60 lat od bestialskiej okupacji pi-erdolonych 'szkopów'

        ale ty bzdury pierdolisz czlowieku.
    • piast9 Re: Rozmowy pociągowe 17.08.04, 21:12
      Jakiej okupacji? Coś Ci się pokręciło. Używanie nazwy "Breslau" to oczywiście
      jest skandal, ale to miasto i region leżało w obrębie Państwa Pruskiego, potem
      Rzeszy przez wiele lat. W wyniku zmian granic po wojnie wywołanej przez to
      państwo, tereny te teraz są Polskie. Wcześniej były czeskie i austriackie chyba
      też. Żadne z tych państw terenów tych nie okupowało. Oby Bóg dał żeby Polacy
      zrobili dla Wrocławia tyle, co wcześniej Niemcy.

      Kiedyś jak moja siostra kupowała bilet kolejowy do Wrocławia w Berlinie (wtedy
      Zachodnim), użyła nazwy "Breslau". Pani w kasie poprawiła ją, że to jest
      "Wroclau" :) Ciekawe co to za specjaliści przygotowywali te nagrania dla Wawy.
    • Gość: lolo gadajacy "gosc" w Poznaniu IP: *.rozanka.wroc.pl 17.08.04, 21:16
      musze przyznac, ze calkiem niezle mu to wychodzi tylko barwe glosu ma kiepska.
      Proponuje we Wroclawiu nagrac jakas mila pania o bardzo cieplym, sexownym
      glosie.
      • Gość: rafk Re: gadajacy "gosc" w Poznaniu IP: 62.233.177.* 17.08.04, 21:24
        nie żartuj przecież to najgorsze zapowiedzi w Polsce. Na dodatek jak pociąg
        stoi przy peronie to zapowiada : że "odjeżdża", a jak ma odjechac to
        mówią : "gotowy do odjazdu stoi". i ten mechaniczny, zimny ton głosu, brrr!
        Najgorzej jak wymieniany jest skład pociągu - można sie wykończyć!
        • Gość: lolo Re: gadajacy "gosc" w Poznaniu IP: *.rozanka.wroc.pl 17.08.04, 22:17
          a mi sie wlasnie ten motyw bardzo podoba - tylko ton glosu jest oblesny...
          gdyby byla to ciepla sexowna pani byloby duzo przyjemniej.
    • Gość: wic Re: Rozmowy pociągowe IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.08.04, 21:45
      jeżdziłem dziesiątki razy z centralnego w wawie, zawsze był wrocław nie breslau,
      musieli coś ostatnio namieszać
    • Gość: odkrywca Re: Rozmowy pociągowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.04, 22:51
      Ja myślę, że nazwisko naczelnika dworca w Warszawie wyjaśnia całą sprawę (Jan
      German;))
    • Gość: Iwona A we Wrocławiu... IP: *.swic.dialup.inetia.pl 17.08.04, 23:11
      A mnie najbardziej rozśmieszył facio (Andrzej Piech, zastępca dyrektora ds.
      handlowych) z Wrocławia:

      Pytanie:
      Dlaczego na wrocławskim Dworcu Głównym pociągi są zapowiadane tylko po polsku?

      Odpowiedź:
      Bo nie mamy osób, które znają język obcy na tyle, by zapowiadać pociągi.
      Przecież nie wystarczy odczytywać przetłumaczone formułki - trzeba też umieć
      zareagować na niespodziewane sytuacje: opóźnienie czy zamknięcie peronu.

      O,matko, o matko... XXI wiek, środek Europy...

      Facet, czy ktoś ci powiedział, że jesteś denny????
      • martouf Re: A we Wrocławiu... 17.08.04, 23:46
        Chciał chyba powiedzieć "bo nie mamy tyle osób znających języki obce, godzących
        się pracować za takie marne pieniądze".
        • Gość: lolo Re: A we Wrocławiu... IP: *.rozanka.wroc.pl 17.08.04, 23:50
          ciekawe czy gosc na kasie z biletami gada po angielsku?
          nie pytam pracownika z okienka na informacji...
      • Gość: WuWu A w Republice Czeskiej..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.04, 10:54
        ... nawet na zadupiu typu nasz Kamieniec Ząbkowicki, które jest jednak stacją,
        na której zatrzymują się pociągi międzynarodowe, składy zapowiadane są co
        najmniej w jęz. angielskim. I miło w końcu usłyszeć, że ktoś na naszym dworcu
        wpadł na genialny pomysł zakupienia komputera mogącego generować dowolne
        komunikaty. W Czechach funkcjonuje to z powodzeniem od lat. Nagrano pojedyńcze
        słowa "trzecim" "EuroCity" "Pardubice" lub zwroty "Szanowni podróżni, prosimy o
        uwagę" i w zależności od tego, jaki pociąg jedzie, skąd i dokąd, na który peron
        wjedzie, o której przyjeżdza i odjeżdża, ile ma opóźnienia, jakie wagony
        prowadzi, składa się automatycznie odpowiedni komunikat. Z tego, co zdążyłem
        się zorientować jest zarówno wersja kobieca i męska tych zapowiedzi. Obie na
        tyle dobre, że się można poprawnej wymowy uczyć ze słuchu. Może też dzięki
        takim drobnostkom w ciagu ostatnich dwóch lat liczba turystów wzrosła tam o 30%.
    • Gość: P. Re: Rozmowy pociągowe IP: *.provider.pl / *.provider.pl 17.08.04, 23:55
      Misiu-Patysiu, minęło 60 lat od zajęcia Breslau przez Armię Czerwoną. Breslau
      nie był okupowany przez 'szkopów' - on był po prostu niemiecki. Trochę Ci
      komunistyczna propaganda namieszała w głowie na temat 'powrotu ziem
      piastowskich do macierzy'. Wrocław przez większość swoich dziejów był niemiecki
      czy pruski. Trochę respektu wobec historii...

      P.
    • Gość: sad Re: Rozmowy pociągowe IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 08:06
      to powiedz Niemcowi że jesteś z Wrocławia , !!! a potem że z Breslau .

      Inna sprawa dlaczego my mówimy Stanisławów nie Iwanofrankowsk??
      Lwów a nie Lviv?????

      wyluzuj
      • Gość: Gość Re: Rozmowy pociągowe IP: 5.6R1D* / *.netz.sbs.de 18.08.04, 10:00
        A dlaczego na München mówimy Monachium a na Mainz Moguncja? Że już o Królewcu
        nie wspomnę. Breslau, Wrocław, jedno miasto.
        • Gość: Zenon Re: Rozmowy pociągowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:11
          Z Lwowem kolega oczywiscie przesadzil. Ze Stanislawowem/Iwanofarkowskiem juz
          nie. Jest to oczywista analogia do Wroclaw/Breslau. Skoro oczekujemy by na moje
          rodzinne miasto (rodzice lwowiacy) mowiono Wroclaw a nie Breslau to nalezy byc
          konsekwentnym i wspomniane miasto na Ukrainie kreslac nazwa Iwanofrankowsk a
          nie Stanislawow.
        • Gość: ha Re: Rozmowy pociągowe IP: 65.200.102.* 20.08.04, 06:20
          A mowisz Aachen czy Akwizgran?
    • Gość: MK Re: Rozmowy pociągowe IP: 217.11.140.* 18.08.04, 09:20
      A dlaczego my mówimy Paryż, Londyn, Nowy Jork etc. a nie Paris, London i New
      York. Dla kogo są zapowiedzi w obcych jezykach?
    • makabi Re: Rozmowy pociągowe 18.08.04, 12:27
      i po co tyle krzyku. Breslau to prawidłowa angielska nazwa Wrocławia,
      zaczęrpnięta z niemieckiego. Tak samo prawidłowo po anghielku Kraków to CRACOW
      a nie KRAKOW. W obronie polskości czasem dobrze jest zobaczyć do słownika i to
      nie polskiego a zagranicznego.
      • olo44 Re: Rozmowy pociągowe 18.08.04, 17:34
        Na niektóre miasta mamy swoją POLSKĄ nazwę - Paryż, Kijów, często pożyczoną z
        łaciny (Kolonia), lub słowiańską (Lipsk, Budziszyn). Wenecja po czesku to...
        Benatki ! Wrocław po angielsku nazywał się Breslau od czasów niemieckich, nie
        ma powodu, by nie nazywał się za Polski Wroclaw (czytaj: Rokloł. Sto lat temu
        na Helsinki Polacy mówili Helsingfors, ze szwedzka. Ale od czasów niepodległej
        Finlandii używamy innej nazwy. Nawet Anglicy nie nazywają Stambułu
        Konstantynopol... Używają nazwy Cracow, a nie Krakau, a także Gdansk - a nie
        Danzig, choć robili to jeszcze do 1980 roku.
        • Gość: RADONA Re: Rozmowy pociągowe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.08.04, 18:26
          A MNIE SIĘ PODOBAJĄ OBECNE ZAPOWIEDZI NA GŁÓWNYM, NIEKTÓRE LEKTORKI MAJĄ CIEPŁY
          GŁOS. NIE CHCĘ SŁYSZEĆ CZEGOŚ W STYLU KOMPUTEROWEGO MIKSU TAK JAK W POZNANIU,
          CO CZASEM BRZMI JAK WYLICZANKA! OCZYWIŚCIE, POWINNI ZAPOWIADAC MIĘDZYNARODOWE
          PO ANGIELSKU I NIEMIECKU, ALE KTO ZA TAKIE PIENIĄDZE ZNAJĄC PŁYNNIE TE JĘZYKI
          BEDZIE PRACOWAŁ PRZED MIKROFONEM W PKP???
          • Gość: hrabina Z-ska Re: Rozmowy pociągowe IP: *.client.comcast.net 18.08.04, 19:13
            NIKT
    • Gość: Max Re: Rozmowy pociągowe IP: 62.29.135.* 18.08.04, 19:48
      Dworzec dworcem, ale dlaczego recepcjonistka w Konsulacie Generalnym Niemiec we
      Wrocławiu wita sie po polsku słowami "Konsulat Generalny Niemiec Breslau"?
      • Gość: cwirruss Re: Rozmowy pociągowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.04, 11:01
        bo to zla kobieta jest
    • Gość: Breslauer Nazwa miasta IP: 62.119.24.* 19.08.04, 12:25
      W lipcu byl na TVPolonia taki program pt."Imiona miasta" o Wroclawiu.Okazuje
      sie , ze Wroclaw mial i ma 56 roznych nazw w ciagu wiekow...
      Pozdrawiam , Breslauer.
      • arko wrocek 19.08.04, 19:33
        hallo PKP! jak potrzebujeci czlowieka od j. niemieckiego,
        to ja sie zglaszam...
      • Gość: Marcin z Wrocławia Kiedyś w Warszawie usłyszałem taką zapowiedź: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.04, 22:19
        "Der schnellzug nach Drezno...."
        Myślałem,że skonam ze śmiechu
      • Gość: lulek Re: Nazwa miasta IP: *.um.wroc.pl 20.08.04, 16:12
        Jedzie stary Niemiec pociągiem przez Śląsk. W Legnicy słyszy na peronie:
        LEGNICA. DAWNIEJ: LIEGNITZ. Zdziwił się. We Wrocławiu: WROCŁAW GŁÓWNY. DAWNIEJ:
        HAUPTBANHOFF BRESLAU. Ucieszył się. W Opolu: OPOLE - DAWNIEJ OPPELN. Prawdziwa
        Europa ! - pomyślał. Dojechał do celu podróży, Gliwic. Usłyszał: GLIWICE,
        DAWNIEJ GLEIWITZ. Wzruszony, wysiadając pożegnał sie z polskimi współpasażerami
        mówiąc: DO WIDZENIA. DAWNIEJ: HEIL HITLER !!!
    • Gość: gaga Re: Rozmowy pociągowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:24
      Kochani! Cytat: "Bo nie mamy osób, które znają język obcy na tyle, by
      zapowiadać pociągi". Nie ma pracowników znających języki obce? A ilu
      absolwentów filologii szuka pracy?
      • Gość: fredrus Re: Rozmowy pociągowe IP: *.tnt32.phl6.da.uu.net 20.08.04, 02:29
        No tak, ta praca wymaga wyzszego wyksztalcenia... :)
        • Gość: fredrus Re: Rozmowy pociągowe IP: *.tnt32.phl6.da.uu.net 20.08.04, 02:46
          Gość portalu: P napisał(a):


          >Misiu-Patysiu, minęło 60 lat od zajęcia Breslau przez Armię Czerwoną. Breslau
          >nie był okupowany przez 'szkopów' - on był po prostu niemiecki. Trochę Ci
          >komunistyczna propaganda namieszała w głowie na temat 'powrotu ziem
          >piastowskich do macierzy'. Wrocław przez większość swoich dziejów był
          >niemiecki
          >czy pruski. Trochę respektu wobec historii...


          Wroclaw przez wiekszsc swej historji nie byl niemiecki czy pruski!
          Wroclaw przeszedl wraz ze Slaskiem w rece pruskie w wyniku Prusko-Austryjackiej
          Wojny roku 1742, a wiec zaledwie jakies 250 lat temu - cwierc swojego istniena,
          co oczywiscie nie zmienia faktu ze przed 2W.S. byl niemiecki


          • Gość: surderf Re: Rozmowy pociągowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.04, 03:27
            przez większość swej historii był oczywiście polski - oj fredrus...
            • Gość: GORAN Do P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 08:26
              kolago P - Fredruś ma rację, Śląsk a więc ui Wrocław pod panowaniem Pruskim i
              niemieckim był najkrócej w historii, najdłużej był chyba pod koroną Cześką , a
              później pod Polską - Piastowską , bodajże od założenia Państwa przez Mieszka
              do ok. 1360 roku. Później nawet gdy przeszedł pod Czeską władze był zarządzany
              przez licznych nsszych książąt piastowskich i dopiero bodjaże habsburgowie
              zaprowadzili tu w XVI-XVII więku własną władzę.

              Polecam przeczytac troche opracowań historycznych dotyczących naszego regionu
              to może się przydac a nie banialuki opowiadać !

              • Gość: mikrokosmos Re: Do P IP: *.b.pppool.de 20.08.04, 12:25
                i wlasnie ze goran ma racje,
                przeczytajcie, a poznacie cala prawde:

                www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=234063&ret=wys57849461

    • Gość: Zdzisio BEZNADZIEJA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:02
      Jest tyle mlodych ludzi z wyksztalceniem wyzszym wladajacych 3 jezykami!
      Dlaczego ich nie zatrudnia. Wiem, ze tamte panie juz tam "wrosly" i sa niejako
      pod ochrona zwiazkow zawodowych, ale to co sie dzieje to absurd. Przeciez
      nauczyc sie angielskich slowek/zwrotow pomocnych przy takich zapowiedziach to 2h
      czasu!
    • Gość: Zdzisio Re: Rozmowy pociągowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:06
      >było pod okupacją niemiecką kiedyś

      O ile sie nie myle; Wroclaw byl od sredniowiecza miastem niemieckim. To nie byla
      okupacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja