postmodern
03.04.02, 22:56
Podobno wielu niezbyt przypadlo do gustu.
W zasadzie juz dawno nie slyszalem tak gorzkich slow na temat wroclawskiego
przedstawienia. Jest zle zrobone w calosci: od slabej rezyserii i
zlego opracowania tekstu, po rownie zla gre aktorow. W dodatku - dlugie i
nudne (prawie 4 godzinym choc z przerwami na szczescie).
Myslalem, ze przynajmniej szkoly beda chodzic. Ale dla wielu (np. takich co
to pierwszy raz w teatrze z licealna klasa) moze to byc ostatnia tam wizyta.
Nic zachecajacego te opinie - ani dla potencjalnych widzow szkolnych, ani
takze dla mnie...
Nawet bilet na premierę oddałem mamie....