albwu
19.04.15, 12:20
Wczoraj w TV był film "80 milionów". Mnie interesuje co było prawdą, a co wymyślone przez scenarzystę. Czy ten sb-ek (kapitan) był tak głupi, ze w siedzibie arcybiskupa mówił o "łapówce" 20 milinów nie wiedząc, że jest podsłuch ? A przecież mógłby powiedzieć swoim przełożonym, ze to była prowokacja (uzyskanie dowodu, że te pieniądze są w arcybiskupstwie). Czy ten ksiądz (sekretarz arcybiskupa) był tak nierozsądny, ze wymieniał Złote na Dolary pod Pewexem (nie przyjmując do wiadomości, ze większość cinkciarzy to sb-cy). Czy ta funkcjonariuszka SB, aż tak się poświęcała, że była gotowa na seks z działaczem Solidarności, aby uzyskać informacje ? Oraz inne sprawy, które były nieprawdziwe - proszę podajcie.