arvena
11.04.02, 15:09
Szacunek można mieć "z urzędu" ale najważniejsze to na niego zasłużyć!Mama
uczyła mnie żeby mieć szacunek dla starszych ludzi...ale ostatnio stwierdzam że
nie dla wszystkich:(
Jechałam ostatnio tramwajem i wszedł starszy pan o lasce.Chłopak siedzący przy
drzwiach natychmiast się podniósł ale pech chciał że pan tego nie
zauważył.Jednocześnie siedząca obok pani ustąpiła mu miejsca ale pan jej
odmówił.Więc wyżej wymieniony chłopak usiadł spokojnie!Wtedy pan na cały
regulator zaczął się drzeć że to chamstwo,że gówniarz patrzył w okno i jemu o
lasce nie ustąpił...
Darł się tak kilka minut, chłopak nie wiedział gdzie się schować (nie pomogło
tłumaczenie że wstawał)a ja biłam się z myślami czy dziadka uciszyć i dostać w
skóre czy nie??!
I to nie był taki mój pierwszy przypadek!Przerażenie mnie ogarnia gdy babcie
ledwo stojące na przystanku nagle się ożywiaja wchodząc do tramwaju i
rozpoczyna się maraton do wolnego miejsca...Szok!
Doszło do tego że "szacuję" emerytów a szczególnie emerytki i gdy widzę że
babcia ma obcasy i szminkę na ustach to jej nie ustąpię!Wiem że to brak kultury
z mojej strony ale starsi też przykładem nie świecą!Często kobiety po 40-tce
nie ustępują dziadkom i bezczelnie gapią się w okna a młodzież patrzy i się
uczy...