Dodaj do ulubionych

Marina przed Uniwersytetem

IP: 167.3.114.* 23.09.04, 22:22
Juz ja widze ta wycieczke do Amsterdamu. Glowny punkt programu to aktywne
zwiedzanie Red Light Districk, a potem relaks w cofee shopie :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: helli Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.09.04, 23:07
      fajny pomysl-kijowe miejsce
    • Gość: lolo PANIE KONSERWATORZE CZY JAK PANU TAM IP: *.rozanka.wroc.pl 23.09.04, 23:54
      Zgadzacie sie na za przeproszeniem kał w stylu SOLPOL, GALERIA DOMINIKAŃSKA,
      GALERIA UFO, 2 piętrowa GALERIA EUROPA w Centrum Miasta a na ciekawą
      inwestycję - ZAPEWNE DUŻO LEPSZA NIŻ PSTROKACIZNA TEGO PARTEROWEGO OBIEKTU - bo
      zasłoni widok? Widok będzie piękny z mostów i okolicznej śluzy wystarczający!!!!
      Ten pstrokaty Bar powinien zostać jak najszybciej zamieniony w coś godnego tego
      miejsca i ta Marina czymśtakim może być !
      • squat_kromera Re: PANIE KONSERWATORZE CZY JAK PANU TAM 23.09.04, 23:57
        Gość portalu: lolo napisał(a):

        > Zgadzacie sie na za przeproszeniem kał w stylu SOLPOL, GALERIA DOMINIKAŃSKA,
        > GALERIA UFO, 2 piętrowa GALERIA EUROPA w Centrum Miasta

        Doceniamy, że nie umieściłeś na swojej liście squatów, bracie

        > a na ciekawą
        > inwestycję - ZAPEWNE DUŻO LEPSZA NIŻ PSTROKACIZNA TEGO PARTEROWEGO OBIEKTU -
        bo
        >
        > zasłoni widok? Widok będzie piękny z mostów i okolicznej śluzy
        wystarczający!!!
        > !
        > Ten pstrokaty Bar powinien zostać jak najszybciej zamieniony w coś godnego
        tego
        >
        > miejsca i ta Marina czymśtakim może być !


        V!
      • Gość: BARTEK z dubois Re: PANIE KONSERWATORZE CZY JAK PANU TAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:35
        WYBUDOWAĆ W MIEJSCU BYŁEGO LODOWISKA TORPIAST . TAM SIĘ I TAK NIE DOCZEKAMY
        KINA CZY BASENU I OBAWIAM SIĘ ŻE WYKOPALISKA POZOSTANĄ . WÓWCZAS WIDOKU SIĘ NIE
        ZASŁONI .
        NATOMIAST RZECZYWIŚCIE COŚ NALEŻAŁOBY ZROBIĆ Z TĄ BYŁĄ CYGAŃSKO-ZŁODZIEJSKĄ
        TAŃCBUDĄ BO BUDYNEK POGOMUŁKOWSKI TEŻ NIE PASUJE DO UNIWERSYTETU ANI DO
        ELEKTROWNI WODNEJ
        • Gość: Danek Re: PANIE KONSERWATORZE CZY JAK PANU TAM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.04, 03:32
          Cymbały z magistratu nigdy nie były w Amsterdamie a wcześniej zatwierdziły
          plany budowy najgłupszej mariny na Osobowicach (i najdroższej przy okazji). A
          gdzie wy właściwie do tej pory byliście? Chyba w Piotrkowie Trybunalskim i
          Radomiu! Czyli w dupie!
    • Gość: ro-ro Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 24.09.04, 05:28
      Kolejny znakomity pomysl prezydenta wszystkich wroclawian, czyli Dutkiewicza.
      Kapitalista chce wybudowac marino, zatem jest to wspaniala okazja do wyslania
      swoich kolesi (pardon - pracownikow) do Amsterdamu na frikowska, bo za
      pieniadze podatnikow, wycieczke. Teraz czekamy na dalsze inicjatywy miejscowych
      nuworyszy. Jesli ktoremus zamarzy sie budowa palmiarni, to kolejni urzednicy
      poleca (poplyna) do Afryki, by zobaczyc taka w naturze. Pomysl
      postawienia "palacu lodowego" automatycznie zostanie zaakceptowany po wycieczce
      na Szpicbergen. Miasteczko kowbojskie? - prosze bardzo, lecz wczesniej- wyjazd
      do Teksasu czy Ohio. Kurde, co za wspaniale preteksty do darmowego wojazowania.
      A mnie sie marzy, by w magistracie zainstalowac proste urzadzenia audiowizualne
      (nie ma ich?, jak wideo czy odtwarzacz DVD i w ten sposob
      magistrackich "pazernych gamoni" zaznajamiac z danym zakatkiem swiata.
      Odpowiednie projekcje instruktazowe mozna sciagnac bez problemu z internetu.
      Ale to przeciez nie to samo, co szemrana wizja lokalna, prawda?
      • Gość: Zuzia Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 18:12
        A może postawić tam chińska restaurację na wodzie jak w Hong Kongu ? Też wizja
        lokalna by się przydała.
    • Gość: bboogie Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 08:08
      czy komukolwiek cokolwiek sie jeszcze w tym kraju podoba?
    • Gość: jxp Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 08:30
      > W skład portu, zwanego przez żeglarzy mariną, wchodzić ma m.in. przystań,
      > kapitanat, hotel, restauracja i podziemny parking.
      ... i to wszystko ma sie zakończyć na koniec kwietnia? Ale którego roku? ;)
    • Gość: AK Cóż to ma być za cudo za nędzne 15 mln?! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.09.04, 08:48
    • Gość: A...... Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.ar.wroc.pl 24.09.04, 09:00
      Ludzie zlitujcie sie .
      W tym miejscu nic nie powinno być!, tylko trawnik ktory nie zasłania naszego
      pięknego Uniwersytetu.
      To jeuz ten Bar dawno powinien byc zrownany z ziemią!
    • Gość: cdx Co tam marina... IP: *.core.lanet.net.pl 24.09.04, 09:13
      Raczej dziwię się, że nikt nie oburzał się, gdy dach Uniwersytetu - po raz
      pierwszy w jego historii - pokryto blachą miedzianą, osiągając tym samaym istne
      wyżyny najtoporniejeszej siermiężności. Niewtajemniczonym w tego rodzaju niuanse
      estetyczne polecam obejrzeć dach Ossolineum, na którym szczęśliwie położono, jak
      dawniej, dachówkę, zgrabną i miłą dla oka, po czym wyobrazić sobie w jej miejscu
      takie same blaszyska jak na gmachu Uniwesytetu. Albo na odwrót: na Uniwersytecie
      wyobrazić sobie dachówkę z Ossolineum. Marina w tym stanie rzeczy wiele już nie
      zaszkodzi. Pozdrawiam.
      • Gość: . Uniwerek zasłania szermierza! IP: *.rozanka.wroc.pl 24.09.04, 10:03
        Wyburzyć!
        • wielki_czarownik Szermierz zasłania wydział prawa! 24.09.04, 10:11
          Szermierz zasłania wydział prawa! Wyburzyć!!
          • Gość: frufru Re: Szermierz zasłania wydział prawa! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 14:04
            Proponuję wyburzyć uniwerek, wtedy zniknie problem zasłaniania...
    • Gość: Maćko 21 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 10:47
      To chyba jakiś żart. Nie mogę w to uwierzyć, że Dutkiewicz zgodzi się na coś
      takiego. Ok pomysł jest wporzo, nie zaprzeczam. Ale już "Bar" szpeci te rejony,
      w szczególności Uniwersytet, a teraz jeszcze Marina zasłoni tą piękną budowle?!
      Nie, nie ma mowy! Panie prezydencie, mieszkańcy Wrocławia się na to nie zgodzą!!
      • Gość: Rafis panie konserwatorze :) IP: 213.199.196.* 24.09.04, 10:52
        oto co stało na miejscu BAR-u przed wojną :)

        hydral.com.pl/neo/foto/2/002874.jpg
        hydral.com.pl/neo/foto/7/007099.jpg
        jak rozumiem to juz nie zasłaniało UWr?
    • Gość: kowalski Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 10:58
      Pan Kurzewski chyba za dużo czasu spędza w barze i stąd te nie do końca
      przemyślane projekty.
    • Gość: Jacek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 11:37
      Prezydent Dutkiewicz zamiast fascynować się pomysłami nowobogackich powinien
      wyasygnować jakąś sumę na konkurs urbanistyczny na zagospodarowanie Kępy
      Mieszczańskiej. To bardzo wrażliwy i ważny obszar miasta. Odpowiednio
      zagospodarowany może stworzyc nowe centrum, połączyć Rynek i Stare Miasto z
      prawobrzeżnymi dzielnicami.
      Jeżeli chodzi o odcinek między mostami Uniwersyteckim i Pomorskim wydaje mi
      się, że tam powinno powstać nowe centrum administracyjne Wrocławia, nowy ratusz
      itd. Marina to dobry pomysł ale chyba nie w tym miejscu.
      Co do obaw o to, że nowe budynki mogą zasłonić budynek uniwersytetu - to
      przecież to zróżnicowanie emocji, przesłanianie i odłanianie objektów stwarza
      miasto i to co jest w nim interesujące. Często fragment jest ciekawszy od
      całości i jego ukazanie może być zaproszeniem do poznania całości. Uniwersytet
      nie zniknie gdy nie będzie go cłego na pierwszy rzut oka widać.
      • Gość: kotb. Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:01
        dokladnie!
      • Gość: wro2015 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.04, 12:10
        wlasnie.
      • Gość: Mick O'why Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:21
        W rzeczy samej!
      • Gość: wojtek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 24.09.04, 15:14
        Wszystko zgoda, z jednym wyjatkiem - to "centrum administracyjne, nowy ratusz
        itd" sila rzeczy musi generowac spory ruch. A ten ruch gdzies sie bedzie musial
        pomiescic. W dodatku moga byc trudnosci z parkingiem. Jesli jeszcze ulica
        Szewska ma bys zamknieta dla samochodow, to obawiam sie, ze zeby z takim
        dodatkowym ruchem sobie poradzic to trzeba by chyba wyasfaltowac Odre, a tego
        nawet ja nie jest w stanie zaproponowac :)
        • Gość: wro2015 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.04, 18:04
          nie przesadzajmy - wyspe mieszczanska mozna bardzo dobrze zkomunikowac. Po
          wyprowadzeniu sie wojska bedzie niby cala pusta na zagospodarowanie. I tak jest
          w planie (nie konkretnym jeszcze ale jako idea, jako konzepty przyszlosciowe z
          rezerwa) przeprowadzenie obowdnicy staromiejskiej od ulicy poznanskiej tylami
          EC do dworca Nadodrze - Wiec razem z Mostem Millenijnym i Obwodnica
          Autostradowa Most Dmowskiego straci duzo ruchu. Aby jeszcze odciazyc
          srodmiescie i kurkowa bym proponowal zrobic 'bypass' z nowym malym mostem od
          Lowieckiej i przedluzyc ta ulice do podwala. W taki sposob nie beda laczone
          ruchy lokalne P-N/W-Z na mostach Mieszczanskich.
          Z tym jednym dodatkwoym nowym Mostem Kepa bedzie barzdo dobrze zkomunikowana. A
          przez obwodnice staromiejska na polnocy trasa alternatywna dla WZ (Dluga,
          Dubois, Drobnera...) straci tez duzo ruchu. Wiec nie widze absolutnie zadnego
          powodu dlaczego by nie mialo sie lokowac na polnocnym trzubku Kepy Funkcji
          miejskich ktore by mogly generowac ruch (centrum Biurowe itd.). A takie
          zageszczenie tej czesci moze swietnei odzialywac na teren z lewej i prawej
          strony Odry.
          • Gość: wojtek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 18:40
            Ale mowa byla o poludniowo-zachodnim czubku kepy a nie o polnocnym.
            • Gość: wojtek Poludniowo-wschodnim oczywiscie :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 18:41
            • Gość: wro2015 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.04, 19:07
              madrasku - przecierz jedno ma z drugim wiele wspolnego!!! (Widze ze jakos sie
              ciezko rozumiemu - z tego pwodu tez jakos nie rozumiesz moich argumentow
              dotyczacych wyasfaltowania fosy)

              Powiem krotko, i mam nadzieje nie az tak bardzo arrgancko:
              Wiec tak sie wczesniej planowalo z nadzieja rozwiazania korkow: Jedna trasa P-N
              druga trasa W-Z i w srodku gigantyczne skrzyzowanie.

              Dzisiaj w postmodernistycznych czasach - wiedzac ze nie ma jednej prawdy (oj
              kurcze wchodze w filozofie... przepraszam) wiedzac ze korki naleza do miasta
              tak samo jak kupa do czlowieka projektuje sie inaczej:
              Jak najwiecej WASKICH i ludzkich alternatyw dla wielu kierunkow. Zamiast
              kumulowac ruchu go rozkladac. A jedyna mozliwosc ograniczenia ruchu w jakims
              miejscu miasta jest podanie WIELU alternatyw (nie jeden wawoz w fosie, tak przy
              okazji) i zablokowanie trasy ktora sie wczesniej jezdzilo.

              Tak sie projektuje i lecz czasami to brzmi jak paradoks (im szersze trasy tym
              wiecej ruchu) te teorie sie sprawdzily i sie tak planuje teraz nawet w USA -
              panstwie dla samochodow (najbardziej znany przyklad: Boston gdzie sie zweza
              glowna autostrade przez miasto i jakos nagel jest mniej ruchu w miesice...)

              Powracajac do Kepy Mieszczanskiej:
              Problem kepy to jak zwykle tranzyt krajowy, dzielnicowy i lokalny skumulowany
              na jadenej kupie. Z tego powodu poludniowa czesc kepy jest zakorkowana bo tam
              sie lacza wszystkei kierunki, ktore prowadza z jednej strony odry na druga po
              zachodniej stronie miasta. Wiec na niewielu mostach mamy skumulowany tranzyt
              krahowy, dzielnicowy i ruch dojazdowy.
              Dzisiaj sa korki na kepie mieszczanskiej, bo sie laczal ruchy W-Z z N-P na
              mostach mieszczanskich - a sa to trnazyty nawet krajowe!!! (przecierz jeszcze
              nie zbudowali mostu miellenijnego)

              Wiec aby rozkorkowac ruch na Kepie - dazac powyzej opisanymi punktami - nalezy
              stworzyc jak najwiecej alternatyw dla tras, ktore teraz jezdza przez ta przez
              ciebie wspomniana poludniawa czesc Kepy:

              +AOW przebierze tranzyt regionalny i krajowy
              +Most milllenijny i Obwodnica Srodmiejska przejmna tranzyt regionalny, i
              miejkso-dzielnicowy P-N i szczegolnie Polnoc-Zachod
              +Obwodnica staromiejska (czyli ta na tylach EC) przejmie tranzyt miejska-
              dzielnicwoy W-Z [wiekszoscz tranzytu dzielnicowego Z-Polnoc juz przejmie
              obwodnica srodmiejska] no i czesciowo P-N (ale raczej te kierunki z polnocy na
              zachodnie poludnie jak nowy dwor i tyly swiebodzkiego)
              +Trasa Mieszczanska (Dluga-dubios...) przejmie tranzyt miejsko-dzielnicowy W-Z
              (ale tylko czesc, bo jest dla niego tez alternatywa w formie obwodnicy
              staromiejskiej)
              +Nowy most wspomniany na przedluzeniu Lokietka i dlaej w kierunke podwala
              przejmie tranzyt miejsko-dzielnicowy P-N (czyli z polnocy na Poludnie jak n.p.
              Powstancow Slaskich)
              + Mosty Pomorskie i Most Uniwersytecki razem przejma juz tylko ruch dojazdowy i
              do centrum - plany BRW sa aby w dalkiej przyszlosci zamknac Trase WZ. Te mosty
              beda doprowadzaly tylko ruch do parkingow w centrum itd - czyli tutaj nie
              bedzie zadnego tranzytu.

              Jak widzisz: Nie ma zadnego proeblemu konkunikacyjnego na poludniu wyspy, bo
              tam na dwoch szerokich mostach bedziesz mial tylko ruch dojazdowy do centrum, a
              na moscie do podwala, na ktorym dzisiaj masz ruch tranzytzu krajowego bedziesz
              mial tylko CZESCZ tranzytu dzielnicowego. Wszystkie mosty przejma tylo jeden
              kierunek tranzytu dzielnicowego, i nawet ten tylko czesciowo, bo bedzie
              wystarczajaco alternatyw.
              Oczywiscie ze beda korki na kepie - no ale to kurcze jest tez wyspa mieszy
              srodmiesciami - wiec cezego oczekiwac... Ale z takimi rozwiazaniami beda one
              duzo mniejsze!
              • Gość: wojtek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 20:04
                Ameryki Pan nie odkryl mowiac, ze dwa konce wyspy maja wiele wspolnego - tym
                wiecej nawet, im wieksza jest ta wyspa :)

                Mysle, ze problem w naszej komunikacji nie siedzi w Panskiej arogancji
                czy jej braku, tylko w tym, ze ja rozumiem Panskie bardzo rozsadne
                teoretyczne rozwiazania, a Pan nie rozumie, ze moje obiekcje sa natury
                praktycznej, tzn co do mozliwosci realizacji tych teorii, a nie co do
                ich zasdnosci.
                Prosze spojrzec chocby na AOW ile to juz lat trwa i jakie sa dotychczasowe
                efekty. A przeciez z tego co rozumiem (no chyba ze zle rozumiem) to obwodnica
                Staromiejska jest tak naprawde ostatnia w kolejce po AOW i OSrod.
                Nawet nowy ratusz wroclawski jest pewnie w kolejce duzo przed nia.
                Czy naprawde o to ma chodzic w zarzadzaniu miastem -zeby tworzyc gwarantowane
                problemy, ktore potem bedzie mozna rozwiazac, czy tez raczej
                zeby potencjalnych problemow unikac w ogole? Bo Pan pewnie nie wie, ze w tym
                kraju mamy dluga historie tworzenia permamentnych rozwiazan prowizorycznych.

                Po drugie, rzeczonymi mostami tranzyt miedzynarodowy, krajowy i regionalny
                praktycznie nie jezdzi, wiec dwie pierwsze obwodnice niewiele tu pomoga.
                Dopiero ostatnia trasa moglaby zabrac miedzydzielnicowy ruch polnoc poludnie.
                Ale kierunek w jakim rozwija sie Wroclaw jest taki, ze centrum coraz bardziej
                przyciaga coraz wiecej ludzi, wiec i ruch bedzie rosl. Sadze ze jest mozliwe,
                ze jesli obecny tranzyt NS przez te dwa mosty sie usunie, to wolne miejsce
                moze zostac zajete prez ruch do i od centrum.

                Po trzecie mosty nie sa az tak szerokie, ani nie jest ulica Grodzka,
                a nalezy tez wziac pod uwage fakt, ze po obu mostach i po Grodzkiej
                kursuja tramwaje, ktore w cywilizowanym swiecie powinny miec
                swoje wydzielone dla publicznej komunikacji pasy.
                (No chyba, ze wyburzymy Gmach Uniwersytetu, zeby zrobic miejsce pod wiecej
                pasow ruchu - tu osobiscie musze przyznac, ze z innych powodow jest to
                rozwiazanie nad ktorym ewentualnie moznaby sie zastanowic :)) )

                Po czwarte: celowe generowanie korkow na mostach nie jest chyba wlasciwe
                z punktu widzenia bezpieczenstwa?

                Po piate wreszcie, rozumowanie, ze mamy centrum, a w nim korki to normalna
                sprawa, wiec mozna tam dodatkowo wrzucic obiekt ktory bedzie generowal
                olbrzymi ruch, powala na kolana - szczegolnie kiedy pada z ust urbanisty!
                Urbanisty czyli kogos kto powinien myslec jak ulatwiac zycie w miescie
                a nie utrudniac. Jest doskonale miejsce na nowy ratusz, obok urzedow
                wojewodzkiego i marszalkowskiego, miejsce ktore ma wiele zalet.
                Wciskac ten planowany wielki obiekt na maly fragment wysepki, tylko
                dlatego ze tam mozna by to zmiescic - no super!
                Czy czytal Pan Rainera Kunze "Die wunderbaren Jahre"? Tam jest takie
                opowiadanko o chlopcu i o torcie. Jesli nie czytal Pan to prosze
                sobie je przeczytac.


                PS A tak przy okazji, to nigdzie nigdy nie mowilem ze fosa ma byc jedyna droga.
                Nie wiem gdzie Pan to przeczytal?
                • Gość: wro2015 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 12:30
                  a) Plany urnbanistyczne sa na przyszlosc a nie na 'szybkie' rozwiazanie 'tu i
                  teraz'

                  b) nie jestem za tym aby lokowac nowy UM na wyspei. Tam gdzie jest palnowany
                  koniec placu spolecznego jest jak najlepiej. Nawiazalem tu tylko do panskiej
                  idei. I zreszta proponuje zrealizowac na polnocnym trzubku wieksza gestosc, bo
                  z tatmad jest lepszy dojazd.

                  c) oczywiscie ze jest duzy ruch ktory prowadzi przez mosty mieszczanskie. W
                  ostatnim miesiacu czesto tam bylem i moglem dobrze obserwowac. Te dwa
                  projektowane mosty (obwodnica staromiejska / Lokietka) by byardzo dobrze
                  rozlozyly poszczegolne keirunki, ktore teraz sa wszystkie kumulowane na tych
                  nieszczesnych mostach mieszczanskich na kilka alternatywnych tras.

                  d)nigdy nie pisalem ze chce generowac korki. Tylko napisalem ze meiszkancy
                  miast powinni sie juz pozegnac z utopia z lat 50 ze mozna zbudowac miasto bez
                  korkow. To sie po prostu nie zgadza! Mozna zbudowac miasto bez korkow - ale
                  takie miasto nie bedzie mialo centrum. Korki (tak samo pieszych, jak
                  isamochodow) niestety naleza dokladnie tak samo do centrum miasta jak i sklepy.
                  Miasta sie charakteryzuja przez wolne przestrzenei /geste przestrzenie. Miasta
                  sie charakteryzuja przez luzny ruch/gesty ruch. Juz w latach postmodernizmu
                  (czyli w 80) stwoerdzono ze cigle poszerzsnie tras, wyburzenie budynko,
                  budowanie bezkolizyjnych skrzyzowan po prostu zupelnie nic nie zmienia! Trasy
                  sa tak i tak korkowane!

                  Jedyne co mozna sprobowac: Oprowadzic ruch tranzytu (obojetnie czy rgionalnego,
                  czy dzeilnicowego itd.) dookola centrum - i te dwa nowe mosty o ktorych pisze
                  dokladnie to robia. One staraja sie ominac (bypass) centrum i srodmiescie. Tez
                  nie wolno zapomniec ze najkrutsza droga w miescie najzadziej jest droga
                  najszybsza! Wiec jak jakis madrala ktory chce jechac z jednego kona miasta na
                  drugi musi jechac przez centrum zamiast przez alternatywne drogi to centrum
                  omijajace, to juz jego problem ze bedzie stal w korku z ruchem dojazdowym.

                  Panie wojtku - jak pan nie wierzy w to ze juz dawno sie pozegnali z tym ze
                  mozna zyc w miescie bez korkow, i ze juz zaprzestali poszerzac ulice w centrum
                  (lub nawet odwrotnie - zaczeli zwezac te ulice!!!) to bym chetnie polecil
                  jakies ksiazki, ale niestety u nas we wroclawiu jeszcze nie znalazle zadnej
                  ksiegarni z takimi wydaniami. W takim razie proponuje uwaznie sledzic to co sie
                  dzieje w bliskich duzyc miastac na 'zachodzie' (n.p. Drezno Berlin Hamburg -
                  tam bardzo dobrze widac jak gruntwoenie zostal zmieniony system ruchu) albo
                  czytac magazyny gdzie sa drukowane konkursy urbanistyczne - tam czesto z
                  kontekstu mozna dobrze wyczytac na jakich ideach sie opiera urbanistyka, ktora
                  cale szczescie sie pozbyla iluzji po niemicku 'autogerechte stdat'
                  czyli 'miasta pod samochod'
                  • Gość: wojtek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 25.09.04, 15:41
                    No to tu jest pies pogrzebany. Nie bylo zadnej mojej idei! Ja tylko
                    probowalem "zwalczyc" idee ratusza na tym malym kawaleczku ziemi naprzeciw UWr.
                    Tego typu kontry nie sa ideami. Natomiast Pan walczyl z tym jak z wiatrakami i
                    z zapalem godnym lepszej sprawy. Teraz rozumiem, ze tak naprawde to nie
                    chodzilo o dyskusje ze mna tylko o reklame pomyslow z ktorymi ja sie przeciez
                    zgadzam :) No ale skoro koniec koncow Pan sie ze mna zgadza co do ratusza to
                    sie bardzo ciesze - bo juz zaczynalem w Pana watpic ;) A ze przy okazji Pan
                    promuje swoj punkt widzenia na inne sprawy - to tez dobrze.

                    PS. Ta ksiazeczke Kunzego bardzo polecam - najlepsza ksiazeczka o tym czym byl
                    pozny komunizm, jaka w zyciu widzialem. Pare lat temu byla jeszcze w bibliotece
                    uniwersyteckiej w Monachium.
                  • Gość: wojtek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.04, 22:56
                    A jeszcze tak mi sie przypomnialo a propos tego, co Pan pisal, ze nie mozna zyc
                    w miescie bez korkow. Otoz Pan ciagle podaje przyklady duzych miast, takich jak
                    Berlin czy Boston, czy nawet Monachium, ktore jest 2 razy wieksze od Wroclawia.
                    A ja mysle, ze Wroclaw jest i bedzie miastem sredniej wielkosci, ktore ma
                    dodatkowo spore przestrzenie do zagospodarowania i ktore to przestrzenie mozna
                    by (tzn tak mi sie wydaje) zagospodarowac w taki sposob, zeby te korki
                    pojawialy sie na krotko w godzinach szczytu a poza tym, zeby ich jednak nie
                    bylo. Wezmy na przyklad taka sale koncertowa, ktora sie bedzie budowalo na Pl
                    Wolnosci, a prawdpodobnie lepszym miejscem bylby Pl 1 Maja, wcale nie tak
                    odlegly, ale jednak dajacy szanse na lepsze rozprowadzenie ruchu (a poza tym
                    majacy cala mase innych zalet, takich jak np. bliskosc Akad. Muzycznej czy
                    naszego oddzialu PWST). I tak samo postawienie nowego ratusza na pl Spolecznym
                    daje lepsze szanse uniknac korkow niz postawienie go na poludniu Kepy
                    Mieszczanskiej (zakladajac ze to tego czasu choc jedna z obwodnic powstanie,
                    ale juz wcale niekoniecznie wszystkie 4).

      • Gość: . Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.rozanka.wroc.pl 24.09.04, 15:56
        Centrum administracyjne ma być na pl.Społecznym(U.Wojewódzki,U.Marszałkowski i
        nowy U.Miejski).
        • Gość: Jacek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.04, 08:35
          a po co? tego pomysłu nigdy nie rozumiałem. ratusz na końcu miasta?
          moim zdaniem górny cypel Kępy Mieszczańskiej jest lokalizacją znacznie lepszą.
          centrum będzie bardziej spoiste, a i taki rozwój miast bedzie też historycznie
          zrozumiały.
          • Gość: wro2015 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 14:41
            ...historycznie zrozumialy???

            Wiec jedno z pierwszych powiekszen miasta poza mury miejskie wlasnie bylo
            przedmiescie olawskie - czyli tam gdzie ma byc nowy UM. NA kepie nigdy nic nie
            bylo oprocz stanowisk wojsk - wiec gdzie tutaj historyczne i spoiste miasto?

            Urbanistycznie ustawienie UM w tym miejscu gdzei jest planowane jest moim
            zdaniem najlepsze z mozliwych. W zadnym wypadku nie wolno uwalac wszystkiego w
            jednym centrum - to robi miasto prowincjonalne, dusi miasto w jednym punkcie
            itd.
            Jak najlepiej jest stawianie centr ktore promieniuja pozytywnie (biblioteki,
            urzedy, opery, teatry) w miejsca ktore sa najbardziej zdewastowane - tylko w
            taki sposob mozna ozywic, uatrakcyjnic dzielnice (tak sie robi we wszystkich
            duzych miastach Europy... nie chce mis sie wymieniac przykladow jak biblioteka
            panstwowa w paryzu, bo to juz robilem setki razy na tym forum).
            nowy UM na mazowieckiej moze uatrakcyjnic ciag od Rynku do pl. Grunwaldzkeigo -
            teraz tam jest wielka dziura. Taka inwestycja jak UM moze zurbanizowac ten
            zdewastowany teren, ktory jest tak ciezko do ogarniecia a ma wielki potnecjal
            (trojkat bermudzki na poludniu, zalozenie bulwarow wzdluz odry, park techniczny
            z wieza cisnien na wschodzie z nowym kampusem PWR)
            Na kepie po prostu nie ma duzo do ozywiania - tam i tak trzeba zbudowac cala
            dzeilnice od podstaw. A przez to ze kepa jednak jest wyspa, to bym malo kto
            jezdzil do nowego UM srodkami komuniakcji miejskiej itd. Na kepie doslownie nic
            nie ma - wiec tez nie jest nic co by moglo 'ozyc' przez UM... A dzielnice ktore
            by mogly ozyc, jak juz pisalem - sa za daleko, aby na piechote szybko sie
            przejsc i n.p. gdzies wpasc na kawe lub nei wiem co.
            Na kepie trzeba wybudowac wszystko od podstaw - a jak sie uda dobra dzielnica,
            to i tak bedzie odzialywala pozytywnie na okolice - ale wydaje mi sie ze
            potzrebna jest claal nowa dzielnica aby promieniowla na drugi brzeg Odry -
            jedne gmach nie wystarczy - Wystrarczylby gdybs to bylo takie cos jak parlament
            europejski w strssbourgu (znasz projekt) to wtedy by cos promeiniowalo - no ale
            to wro a nie stolica EU
            • Gość: Jacek Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.04, 13:40
              Historycznie zrozumiały. Zdecydowanie, tak! I to nie w sensie naśladowana tego
              co było kiedyś, ale właśnie historycznej ciagłości podejmowanych decyzji.
              Rozwój Przedmieścia Oławskiego nie da się porównywać z tworzeniem nowego
              centrum. Przedmieście już w swojej nazwie przypomina, że do centrum nie należy.
              Ciąg Rynek - Plac Grunwaldzki to tylko mit - nic nie jest w stanie go ożywić a
              poza tym planowana lokalizacjia UM bardziej wskazuje na ciąg kino Helios -
              Wodociagi niż ten podany przez Ciebie.
              Tak na Kępie Mieszczańskiej trzeba by budować wszystko od nowa - i to jest mój
              postulat od początku głoszony w tym wątku, nie marina, nie połowiczne
              rozwiązania tylko konkurs na zagospodarowanie całej Kępy. I ja w nim wezmę
              udział i w moim projekcie między mostem Pomorskim i Uniwersyteckim będzie nowy
              ratusz!
              I takie postępowanie było by z perspektywy przyszłych pokoleń zrozumiałe tak
              jak my rozumiemy dziś powstanie obecnego Starego Miasta.
    • Gość: Obserwator "Liczę na zmianę planu zagospodarowania..." IP: *.wrzos.wroc.pl 24.09.04, 12:08
      - Typowe podejście - trzeba się nagiąć do wymagań inwestora.
      W/g mnie, nic z tego nie będzie! Podobnie jak z Galerią Skandynawską. Inwestor
      dostał pozwolenie, ale z zachowaniem określonego metrażu pewnych powierzchni.
      Potem próbował zmienić te proporcje, bo mu się inaczej "nie będzie opłacać".
      Nie pozwolono, więc się zwinął i mamy pusty plac...
      - Drugi Amsterdam? :-)) Dobre! To znaczy, że po "towar" nie trzeba będzie
      jeździć do Holandii?
      - Przez zimę to wybuduje? David Copperfield ma występować w grudniu w W-wie.
      Czyżby dostał też "małe zlecenie" na Wrocław?

      Poziom "Baru"...
    • Gość: Emeryt Re: Cwaniaczki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 15:05
      Marinę można zbudować na Popowicach, Kozanowie, Rędzinie i w wielu innych
      miejscach nad Odrą. To po pierwsze. A po drugie cwaniaczki za 15 mln. zł mogą
      wybudować duży blaszak z klimatyzacją. Na parking też nie trzeba wywalać grosza
      po zamknięciu Witolda.
    • Gość: Bożena Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 24.09.04, 15:49
      A co z przystaniami kajakowymi, które pan prezydent obiecał uruchomić.
      Obietnice składane były na spotkaniach przed wyborami. My kajakarze poparlismy
      kandydata a teraz co? Obiecanki cacanki? Marina dla bogatych a co z mniej
      zasobnymi kieszeniami? Przydalyby sie kajaki!
      • Gość: ditran Sram na wydział prawa - banda kryminalistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.04, 14:16
    • Gość: Ad Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.04, 17:05
      Przede wszystkim, jak popatrzymy na ruch i perspektywy żeglugi turystycznej we
      Wrocławiu, to warto zauważyć, że budowa takiej mariny w tym miejscu NIE MA sensu!
      Dlaczego?
      Powołują się tu na przykład Amsterdamu, a tymczasem tam też nie ma portu w samym
      centrum miasta! W samym centrum jest owszem sieć niedużych pomostów i przystanki
      tramwajów wodnych. Sama marina jest odsunięta od centrum.

      W dodatku istotną różnicą między Wrocławiem a Amsterdamem jest to, że Wrocław
      jest nad rzeką, a Amsterdam jest na brzegu morza. Co za tym idzie, tam jest
      znacznie łatwiej o komunikację wodną, bo nie ma śluz. We Wrocławiu śluzy są.
      Śluzowanie jest kłopotliwe, bo trwa (10-15 min) i potrzeba stałej obsługi (a
      podpowiem, że RZGW nie ma pieniędzy i w obecnej sytuacji ma problemy z
      obsłużeniem wszystkich wrocławskich śluz: 1 jest nieczynna, a 2 mają obsługę
      dochodzącą na telefon; w dodatku nie ma chwilowo szans na uzyskanie dodatkowych
      etatów). Oznacza to, że de facto miasto jest podzielone na dwie części: od Wyspy
      Opatowickiej do mostu Pomorskiego i od mostu Pomorskiego do Rędzina.
      Rozwiązaniem było wybudowanie dwóch marin: na Odrze Górnej i na Odrze Dolnej.
      I nie jest problemem odległość od centrum. Ważne, żeby był dobry dojazd.

      Na Odrze Dolnej jest parę możliwych lokalizacji:
      a) zimowisko barek Osobowice II (projekt fundacji Hobbit), gdzie jest głównie
      ruch żeglarski
      b) dawny port na Kozanowie
      c) port miejski
      d) kępa Mieszczańska (teren wojskowy)

      A na Odrze Górnej:
      a) zatoka na Biskupinie
      b) port Piaskowy (przy ujściu Oławy)
      c) wyspa Szczytnicka (koło AZS-u)

      Wszystkie pozostałe lokalizacje na Odrze Górnej wydają się być nie do przyjęcia.
      Najlepszym miejscem wydaje się zatoka na Biskupinie (obecnie jest tam Harcerski
      Ośrodek Wodny "Stanica", gdzie jest duży, bezpieczny akwen, łatwy dojazd i
      blisko do centrum. W dodatku już Niemcy projektowali tam swój Boothafen.
      Konieczne było by właściwie tylko pogłębienie zatoki i wyremontowanie główek.

      Oprócz dwóch marin konieczne było by też wybudowanie sieci niedużych pomostów i
      nabrzeży, umożliwiających dobicie pojedynczym jachtom w centrum. Mogło by to być
      np. Pod muzeum Narodowym (zatoka Gondolierów), przy moście Grunwaldzkim, pod
      Ostrowem Tumskim, trzy zejścia na Wyspie Piaskowej (od strony wschodniej, przy
      bulwarze, południowej przy schodkach i północnej przy Hotelu Tumskim, przy Hali
      targowej, przy Hotelu Park na Drobnera, pod Uniwersytetem, przy śluzie
      Mieszczańskiej (tam gdzie ATM właśnie) i wreszcie ze 2-3 miejsca do dobicia przy
      wyspie Słodowej. Dzięki temu można by trzymać jacht poza centrum, a miasto
      zwiedzać poprzez dobijanie na krótko do tych niedużych pomostów.

      Lokalizacja marin poza ścisłym centrum pozwala też na korzystanie z nich
      żeglarzom, nie tylko motorowodniakom. Propozycja ATMu nijak na to nie pozwala.
      Przy tej ilości mostów nikt tam nie będzie wpływał na żaglówkach. W dodatku jest
      tam naprawdę bardzo trudny nawigacyjnie akwen: duży prąd, elektrownie, trzy
      jazy, jeden próg i duża liczba podwodnych przeszkód i mielizn. Jest to
      nieprzygotowane do żeglugi, nieoznakowane i w chwili obecnej nie można tam
      pływać (RZGW otworzyło z pompą szlak przez centrum na Dni Wrocławia, by go po
      dwóch dniach zamknąć, bo "jest niebezpieczny i źle oznakowany"). I przy
      aktualnych funduszach i priorytetach RZGW szlak ten pewnie długo jeszcze nie
      zostanie otworzony. Co za tym idzie: Wszyscy plynący do mariny robili by to
      nielegalnie ;) Dokładnie tak jak to robią dwie motorówki ATMu od jakiś 2 lat ;)

      Obawiam się więc, że projekt ten został tak rozdmuchany i nazwany hucznie
      mariną, żeby:
      a) wyciągnąć kasę na przebudowę
      b) móc postawić tam sobie hotel, parking, restaurację i co tam jeszcze.

      I pewnie by się skończyło na tym, że powstał by hotel, a marina składała by się
      z 5 miejsc postojowych...

      • Gość: wro2015 Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 17:40
        musze przyznac ze nie znam sie tak na tej sprawie. Chcialem jednak zauwazyc, ze
        aby Marina dawala cos miastu (czyli takze takim jak ja) to ma sens ja jak
        najbardziej wyeksponowac - bo to lubia ludzie, jak ja, ktorzy n.p. nie maja
        wlasnej lodki: jak przechodze przez male porty/mariny - ogladanie statkow i
        lodek... Z tego punktu widzenia, oczywiscie lokalizacja ma sens w miescie a nie
        gdzies, gdzie trzeba dojechac samochodem. jak jednak wyglada pozniej poruszanie
        sie takim statkiem - to ja nie wiem bo sie nei znam...
        • Gość: okił Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.04, 17:59
          przecież nie chodzi o to by marina dawała coś miastu tylko o to by kurzewski
          miał HOTEL!
          • Gość: Rafis Re: Marina przed Uniwersytetem IP: 213.199.196.* 25.09.04, 20:10
            Marin ma byc kilka w tym jedna duza na Osobowicach i o to chodzi.Jaki ma sens
            budowa mariny tylko na Osobowicach. Ludzie przypłyna tam i co? maja jechac
            autobusem do centrum?
            • Gość: Ad Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.04, 23:08
              > Jaki ma sens budowa mariny tylko na Osobowicach.
              > Ludzie przypłyna tam i co? maja jechac autobusem do centrum?

              No właśnie tak to działa w większości krajów. Marina jest oddalona od centrum,
              żeby można było się w spokoju wyspać i nie trzeba było się martwić o
              pozostawiony dobytek. Co więcej, większość z nich jest zamykana na noc i
              dostępna tylko dla załóg jachtów, co oznacza, że niezależnie gdzie będzie i tak
              postronni nie będą sobie tych jachtów oglądać.

              Co do transportu: na Osobowicach będzie już niedługo całkiem dobry dojazd. Na
              Biskupinie, czy przy AZSie dojazd jest bardzo dobry. Ponadto praktykowanym
              rozwiązaniem jest np. tramwaj wodny, kursujący regularnie z mariny do centrum i
              z powrotem. A marina w miejscu proponowanym przez ATM nie ma sensu, gdyż
              ograniczać się będzie tylko do jachtów motorowych. Żadnych jachtów żaglowych (a
              i takie po Odrze pływają) nie będzie, bo nikomu nie będzie się tam opłacało
              płynąć. Dużo kłopotu ze stawianiem i kładzeniem masztu, a korzyść z postoju tam
              nieduża. Zresztą, niech ktoś się np. spróbuje wyspać na jachcie zacumowanym 40
              metrów od ruchliwego mostu Uniwersyteckiego z jednej strony i 200 m od mostu
              Pomorskiego z drugiej ;)
              • Gość: Rafis Re: Marina przed Uniwersytetem IP: 213.199.196.* 26.09.04, 10:41
                Gość portalu: Ad napisał(a):

                > > Jaki ma sens budowa mariny tylko na Osobowicach.
                > > Ludzie przypłyna tam i co? maja jechac autobusem do centrum?
                >
                > No właśnie tak to działa w większości krajów. Marina jest oddalona od centrum,
                > żeby można było się w spokoju wyspać i nie trzeba było się martwić o
                > pozostawiony dobytek. Co więcej, większość z nich jest zamykana na noc i
                > dostępna tylko dla załóg jachtów, co oznacza, że niezależnie gdzie będzie i
                tak
                > postronni nie będą sobie tych jachtów oglądać.
                >
                > Co do transportu: na Osobowicach będzie już niedługo całkiem dobry dojazd. Na
                > Biskupinie, czy przy AZSie dojazd jest bardzo dobry. Ponadto praktykowanym
                > rozwiązaniem jest np. tramwaj wodny, kursujący regularnie z mariny do centrum
                i
                > z powrotem. A marina w miejscu proponowanym przez ATM nie ma sensu, gdyż
                > ograniczać się będzie tylko do jachtów motorowych. Żadnych jachtów żaglowych
                (a
                > i takie po Odrze pływają) nie będzie, bo nikomu nie będzie się tam opłacało
                > płynąć. Dużo kłopotu ze stawianiem i kładzeniem masztu, a korzyść z postoju
                tam
                > nieduża. Zresztą, niech ktoś się np. spróbuje wyspać na jachcie zacumowanym 40
                > metrów od ruchliwego mostu Uniwersyteckiego z jednej strony i 200 m od mostu
                > Pomorskiego z drugiej ;)


                No i włąsnie o to chodzi, że będa dopływac z tej dużej mariny na Osobowicach do
                mniejszych w centrum np. tym tramwajem o którym wspominasz.
                • Gość: Ad Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.04, 13:42
                  > No i włąsnie o to chodzi, że będa dopływac z tej dużej mariny na Osobowicach do
                  > mniejszych w centrum np. tym tramwajem o którym wspominasz.

                  No i właśnie, tyle że w centrum nie ma marin, z ich infrastrukturą (hotel,
                  parking, kapitanat, hangar, etc.), a jedynie nieduże pomosty. Tyle, żeby dobić,
                  zacumować, wysadzić pasażerów, zabrać innych i odpłynąć. Nie przeszkadza mi
                  pomysł budowania na Kępie Mieszczańskiej pomostów (zresztą sam wcześniej
                  napisałem, że tam powinny być), a jedynie uważam, że budowa tam takiej
                  infrastruktury na brzegu nie ma uzasadnienia. Stąd też hipoteza, że tak
                  właściwe, firmie ATM chodzi o możliwość postawienia tam hotelu z restauracją.
                  • Gość: Emeryt Re: Masz 100 % racji. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.04, 15:40
                    Prościej już tego się nie da wyjaśnić.
                    Gdyby rzeczywiście chodziło o marinę z prawdziwego zdarzenia to najlepszym dla
                    niej miejscem byłby Kozanów. Niedaleko obwodnica, most milenijny, no i dużo
                    innych walorów jak niezagospodarowane olbrzymie tereny nad Odrą. Ale ktoś na
                    siłę wciska kit twierdząc, że najlepsze miejsce to Witolda. Na hotel napewno.
                    • Gość: halo Re: Masz 100 % racji. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 16:06
                      "w takim małym hotelu nie zmieściłby się nawet autobus turystów". Chodzi o
                      autobusy turystow w hotelu w najlepszym punkcie miasta a nie o zadnych
                      wodniakow! A prezydent klaszcze w raczki!
                  • Gość: . Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.rozanka.wroc.pl 26.09.04, 17:58
                    Co jest złego w budowie hotelu z przystanią?Przecież to nie hipermarket.Podobno
                    ZAWIŚĆ jest elementem polskiej kultury narodowej.
                    • Gość: Ad Re: Marina przed Uniwersytetem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.04, 21:14
                      Zawiść zawiścią, a rozsądek rozsądkiem. Nie mam nic przeciwko hotelowi z
                      przystanią, ale niech to się nazywa hotel, a nie marina. A tak to się robi niby
                      wielki szum, że miasto się obraca do rzeki twarzą, a rzeczywistość skrzeczy.
                      Przykłady?
                      1. Szlak przez centrum. Otwarcie było z pompą, prasa relacjonowała, jak to było
                      śluzowanie w śluzie Mieszczańskiej... A następnego dnia po cichu wszystko zamknięto.
                      2. Nie ma pieniędzy na renowację szlaku odrzańskiego. Prac pogłębiarskich wymaga
                      wiele miejsc, w tym wspomniany w 1. szlak przez centrum. Ale się nie zanosi...
                      3. Nie ma pieniędzy na etaty dla obsługi szlaku (śluzowi chociażby)
                      4. WOPR miał obiecane swego czasu od wiceprezydenta bodajże 16 tys. zł. Nie
                      dostał nic. Cała kasa idzie w AZS Politechnika Wrocław, w którym działa jeden z
                      urzędników.
                      5. Wciąż nie ma wizji ogólnej, jak rzeka ma wyglądać i funkcjonować. I nie
                      wiadomo kiedy powstanie. Będzie za to iluminacja ;)

                      A do hotelu zastrzeżenia może mieć zarzuty najpewniej konserwator zabytów i
                      architekt krajobrazu. Co innego mały budynek łaźni miejskiej (jak przed wojną),
                      a co innego wysoki hotel.
                      • Gość: Rafis Re: Marina przed Uniwersytetem IP: 213.199.196.* 26.09.04, 21:25
                        Gość portalu: Ad napisał(a):

                        > Zawiść zawiścią, a rozsądek rozsądkiem. Nie mam nic przeciwko hotelowi z
                        > przystanią, ale niech to się nazywa hotel, a nie marina. A tak to się robi
                        niby
                        > wielki szum, że miasto się obraca do rzeki twarzą, a rzeczywistość skrzeczy.
                        > Przykłady?
                        > 1. Szlak przez centrum. Otwarcie było z pompą, prasa relacjonowała, jak to
                        było
                        > śluzowanie w śluzie Mieszczańskiej... A następnego dnia po cichu wszystko
                        zamkn
                        > ięto.
                        > 2. Nie ma pieniędzy na renowację szlaku odrzańskiego. Prac pogłębiarskich
                        wymag
                        > a
                        > wiele miejsc, w tym wspomniany w 1. szlak przez centrum. Ale się nie zanosi...
                        > 3. Nie ma pieniędzy na etaty dla obsługi szlaku (śluzowi chociażby)

                        To juz jednak nie sprawa miasta ale zarządu Odry(instytucji która ma dbac o
                        rzeke) oraz rządowego programu Odra 2006(2016) :)

                        > 4. WOPR miał obiecane swego czasu od wiceprezydenta bodajże 16 tys. zł. Nie
                        > dostał nic. Cała kasa idzie w AZS Politechnika Wrocław, w którym działa jeden
                        z urzędników.

                        Tego to nie wiem bo nic o tym nie słyszałem zeby ktos cos komus obiecywał :)

                        > 5. Wciąż nie ma wizji ogólnej, jak rzeka ma wyglądać i funkcjonować. I nie
                        > wiadomo kiedy powstanie. Będzie za to iluminacja ;)

                        za to sa wizje szczegółowe :)

                        pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka