Dodaj do ulubionych

Konflikt między organizatorami spotkań literack...

20.10.04, 16:10
port literacki, ulubieniec władz wrocławia, importowany z legnicy i dobrze
teraz dofinansowany zaczyna sie rozpierac we wrocławiu. zaczyna od tego by
wykosic wrocławską konkurencję. oj widac w legnicy pan andrzej polubil
monopol i juz teskni za nim. A fe ...
Obserwuj wątek
    • Gość: róża Re: Konflikt między organizatorami spotkań litera IP: 83.16.144.* 20.10.04, 17:10
      To nie kwestia konkurencji. Panu Arturowi (bo chyba o nim mowa)chodzi o dobro
      odbiorców poezji czego nie mozna wywnioskowac ze spotkan w zielonej latarni
      gdzie m.in. regularnie trzeba osłuchiwać się ze słabymi warsztatowo wierszami
      czytanymi dla 100 zł.
      Tzw. konkurencja chyba nie miała wcześniej nic do zaoferowania skoro nie ma
      zaplecza odbiorców i obawia się o uczestników swoich projektów w konfrontacji z
      przemyślanym programem gdzie wazne jest co sie pisze i jak a nie za ile...
    • Gość: Ewelina Re: Konflikt między organizatorami spotkań litera IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 20.10.04, 21:26
      Tak się składa, że bywam na spotkaniach literackich ogranizowanych i przez
      Biuro Literackie i przez Wrocławskie Studium Literackie - nie tyle kierując się
      osobami organizatorów, co osobami zapraszanych gości, bo to oni są najważniejsi-
      i uważam, że to bardzo dobrze, że mam wybór! Zarówno jedni, jak i drudzy robią
      spotkania poetyckie raz w miesiącu i te terminy raczej się nie pokrywają. Dziś
      również się nie pokryły, bo przecież w Porcie Literackim nie było dziś
      spotkania poetyckiego, tylko spotkanie muzyczne z Lechem Janerką, a poetyckie
      jest za dwa tygodnie. Myślę, że ten artykuł jest bardzo nieprzemyślany. Jak
      można pisać o konflikcie, równocześnie cytując wypowiedź jednej ze stron, że o
      żadnym konflikcie nie ma mowy.... Skoro Artur Burszta nie widzi konfliktu, to
      czemu widzi go autorka artykułu?
      • Gość: Jurod dobro to taka gitara IP: 156.17.253.* 21.10.04, 14:04
        róża
        dobro to gitara, bardzo zacna, więc jej nie zawracaj.
        Biuro Literackie na pewno lepiej by się czuło mając monopol i dobrze dla
        jednych i dla drugich że monopolu nie ma. Jedni i drudzy maja ostrogę i o to
        chodzi!
        A Twoj komenatrz że jednym chodzi o symboliczne 100 złotych a A.B. i B.L. to
        tylko marszczą czołko nad dobrem autorów i poezji mogę przy dużej dobrej woli
        potraktowac jako nadmiar emocji nad rozumem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka