isis!
28.04.02, 23:33
Jestem przerażona. Kurczaki moczone w nadmanganianie potasu, potem
przypiekane "na solarium". Śliskie kiełbasy moczone na przemian zimną i ciepłą
wodą, po czym smarowane olejem. Zielone mięso, brrrr... nie mogę. I to wszystko
w hipermarketach. Czy oni to, qrcze, wyemitowali specjalnie przed "długim
weekendem", na którym planowałam grilla???
Mieliście jakieś doświadczenia z zepsutymi wędlinami? Ja raze w sklepie Społem
kupiłam śliską kiełbasę, odniosłam i w zamian dostałam inną, świeżą, o większej
wadze. Bez słowa wytłumaczenia.