Gość: Odra IP: *.elc.uni.wroc.pl 13.07.01, 16:08 Co czytacie do poduszki, jeśli nie możecie zasnąć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bea Re: Książki na dobranoc IP: 195.205.145.* 13.07.01, 16:14 Jak nie mogę zasnąć? Kodeks cywilny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: Książki na dobranoc IP: *.chem.uni.wroc.pl 16.07.01, 14:08 Muminki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odra Re: Książki na dobranoc IP: *.elc.uni.wroc.pl 16.07.01, 14:29 O! A ja myślałam, że tylko dziewczynki czytają muminki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BreslY Re: Książki na dobranoc IP: *.chem.ou.dk 16.07.01, 14:34 Gość portalu: Odra napisał(a): > O! A ja myślałam, że tylko dziewczynki czytają muminki... He he! Do mnie ostanio dotarlo ze Mama Muminka jest nie do przyjecia z femisnitycznego punktu widzenia :-).Moja corka i tak najbardziej lubi Paszczaka. Jak nie mozecie zasnac polecam "W strone Swanna", jak ktos nie jest sklonny do chichotu to moga byc przemowienia Gomulki :-). Br-Y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba_Wr Re: Książki na dobranoc IP: *.ict.pwr.wroc.pl 16.07.01, 14:38 Z literatury, którą ostatnio miałem do czynienia, to polecam "Arytmetykę komputerów". Zasypia się po góra 2 zdaniach. Z lektur z liceum najlepszy na bezsenność był niewątpliwie "Lord Jim". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarosz Re: Książki na dobranoc IP: 195.116.104.* 16.07.01, 14:48 Nic nie pobije "Ojca Goriot" Balzaca! Zawsze zasypiałem po przemęczeniu0 jednej strony, a - niestety - nie czytywałem go w liceum bynajmniej do poduszki. Drugiego takiego środka nasennego to ze świecą szukać! ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś