Gość: Harry
IP: 10.40.65.*
29.08.01, 08:37
Usmiałem się setnie, ogladając wczorajsza "Kropke nad i..." na tvn. Jednym z
gości był nasz nieodżałowany Ricardo Czarnerecki. W sytacji pożaru budżetowego
i wizji krachu finansów, nasz bohater wyrazał święte oburzenie decyzją
Prezydenta o zawetowaniu ustaw, za przeproszeniem, prorodzinnych.
Populizm w tak czystej postaci, że Olejnik nie wytrzymała i przygniotła naszego
wybrańca do muru, pytając skąd wziąźć na jego pomysły pieniadze. Ponieważ nie
dała się zbyć ogólnikami, w pewnym momencie Ricardo nie wiedząc co
odpowiedzieć, tylko bezradnie otwierał usta, łapiąc powietrze i czekająć chyba
na zmiłowanie...
Gdyby sprawa nie była tak poważna, uznałbym ten program za jeden z
najsmieszniejszych, jakie ostatnio widziałem.