Dodaj do ulubionych

ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!!

IP: *.*.*.* 24.07.01, 17:41
Wlasnie sprawdzam polaczenia do Polski i doznalem szoku!
Z Wroclawia mozna poleciec do:
Hannoveru, Dortmundu, Kolonii, Dusseldorfu, Osnabrucku, Lippstadt, Norymbergi,
Drezna, Monachium, Paryza, Mediolanu, Zurichu i (uff...) Amsterdamu.

To przynajmniej oferuja linie Eurowings. Czy te polaczenia juz dzialaja?
Jestem mocno zaskoczony.
Obserwuj wątek
    • Gość: BreslY Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: 130.225.150.* 24.07.01, 17:53
      Gość portalu: Mike napisał(a):

      > Wlasnie sprawdzam polaczenia do Polski i doznalem szoku!
      > Z Wroclawia mozna poleciec do:
      > Hannoveru, Dortmundu, Kolonii, Dusseldorfu, Osnabrucku, Lippstadt, Norymbergi,
      > Drezna, Monachium, Paryza, Mediolanu, Zurichu i (uff...) Amsterdamu.
      >
      > To przynajmniej oferuja linie Eurowings. Czy te polaczenia juz dzialaja?
      > Jestem mocno zaskoczony.

      Takoz Kopenhagi. I chyba Frankfurtu i Wiednia. Ale LOTem do Londynu fruwamy przez Warszawe :-)

      • Gość: Mike Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: *.*.*.* 24.07.01, 18:24
        Gość portalu: BreslY napisał(a):

        > Takoz Kopenhagi. I chyba Frankfurtu i Wiednia. Ale LOTem do Londynu fruwamy prz
        > ez Warszawe :-)

        O tych to wiedzialem wczesniej.
        Eh, kiedy oni tak zaczna latac do Szczecina, kurcze, tak by mi pasowaly...
        A zeby latac tanio do Londynu to powinniscie zwabic Ryanair!
        • Gość: Roberto Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 19:40
          Wszystkie wymienione połączenia przez Ciebie się zgadzają, tyle, że niektóre są
          z przesiadką np we Frankfurcie. Ale samoloty odlatują i przylatują z i do
          Wrocławia.
          Pozdro !
          • Gość: feran Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: *.txucom.net 25.07.01, 07:11
            te wszystkie polaczenia to sa na zasadzie tzw hub-piasta i szprychy-
            spokes.Takim hubs sa Frankfurt(Lufthansa i linie USA),Kopenhaga-SAS,Warszawa -
            LOT.Poprzez te lotniska dolecisz wszedzie,problem jest w jakim czasie,jak
            wygodnie i za ile.Np z USA mozna latac do Wroclawia przez Helsinki-Finnair
            tylko po co(50-100$ taniej ? niz LOTem).Np polaczenia z Wiedniem,Monachium i
            Frankfurtem nic nie daja jak chcesz leciec przez Atlantyk,sa tak zablokowane
            przez LOT/Warszawe ze lot z Wroclawia przybywa gdy ostatni samolot do USA
            odlecial.Jedynie Kopenhaga jest konkurencyjna dla LOTu,ale tu jest ryzyko ze
            minimalne opoznienie w odlocie z Wroclawia i jest sie uziemnionym (np jelen na
            lotnisku ,albo mgla w zimie ).Jest lepiej niz bylo 10 lat temu ale nic
            wspanialego.
    • Gość: STrup Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: *.chem.uni.wroc.pl 25.07.01, 09:48
      Gość portalu: Mike napisał(a):

      > Wlasnie sprawdzam polaczenia do Polski i doznalem szoku!
      > Z Wroclawia mozna poleciec do:
      > Hannoveru, Dortmundu, Kolonii, Dusseldorfu, Osnabrucku, Lippstadt, Norymbergi,
      > Drezna, Monachium, Paryza, Mediolanu, Zurichu i (uff...) Amsterdamu.
      >
      > To przynajmniej oferuja linie Eurowings. Czy te polaczenia juz dzialaja?
      > Jestem mocno zaskoczony.

      Jak juz nizej pisal Feran, to tylko na papierze tak ladnie wyglada - wiem, bo
      latam.
      Wroclaw ma polaczenia bezposrednie zagraniczne z Kopenhaga, Frankfurtem, Wiedniem
      - i to chyba wszystko.
      To, o czym pisza w reklamowkach Eurowings, to sa polaczenia z przesiadkami.
      Nieco to nerwowe, sam sprawdzilem na wlasnej skorze. Zwykle masz 1-1.5 godziny na
      przesiadke. Jesli lecisz np. przez Frankfurt, to nie wyglada to rozowo. Podany
      czas przylotu to faktycznie ladowanie, potem wysiadka (5-0 minut, jazda autobusem
      (np. 15 min.), bladzenie po terminalu, biegiem na jego drugi koniec (kolejka!),
      odprawy paszportowe i bagazowe, bramki z rentgenem... Jak sie nasz wroclawski
      spozni, sprawa wyglada ponuro.
      Na pocieszenie dodam, ze w polaczeniach jednej linii, np. Eurowings wlasnie,
      dostaje sie karte pokladowa tego nastepnego, czyli wlasciwie to on musi czekac na
      mnie!
      Ale, dla pocieszenia, dodam - jako czlek bywaly - ze wroclawski dworzec lotniczy
      jest przytulny i uroczy, zwlaszcza na tle molochow.

      Pytanie jednak do zarzadu dw. lotniczego, i wroclawskiego, i na Okeciu, i kazdego
      innego w Polsce:
      Dlaczego nigdzie nie wolno palic?
      Jak czlowiek ma bagaze, nie moze z nimi biegac na zewnatrz.
      Wszedzie na swiecie, co kawalek, sa miejsca dla palaczy.
      Tylko u nas nie.
      Jak wleziesz na sale odlotow, np. na 45 minut przed startem, a jeszcze na dodatek
      odlot sie nieco opoznia, to cie skreca, a zapalic mozna tylko chylkiem w
      klopie... Jak za szkolnych czasow... Takiej dyskryminacji nigdzie na swiecie nie
      ma! Czy to trudno zrobic?
      PALACZ TEZ CZLOWIEK!
      • Gość: Roberto Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 18:56
        Fakt,że z przesiadkami, ale to niewielkie utrudnienia, a połączenia z
        frankfurtu do 80 % portów w Europie i na świecie są bardzo dogodne...
        Doopóki nie będzie tzw "wolnego nieba", i dopóki Okęcie będzie tak jak do tej
        pory blokowało rozwó naszego lotniska i np poznańskiej Ławicy , to na obu tych
        lotniskach nie ma co liczyć na wzrost bezpośrednich połączeń z zagranicznymi
        miastami.......niestety.
        • szpiro Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! 26.07.01, 02:33
          Kilka lat temu lecialem samolotem SAS z Kopenhagi do Wroclawia.
          Byl to maly samolocik na 20 bodajze pasazerow.Kilku Szwedow
          pracownikow Volvo , jakis Polak pracownik Lotu i tylko ja jeden
          pasazer placacy .Chociaz za bilet zaplacilem cene promocyjna.
          Podejrzewam , ze SAS ZLIKWIDUJE loty do poza Warszawskie.
          Liczyli zapewne na biznesmenow, ale Ci omijaja Polske.
          Turystow chcacych odwiedzac nasz kochany kraj tez brak.
          Na bogatych Polakow tez nie ma co liczyc, gdyz takich
          jest coraz mniej.
        • Gość: P.B Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: 213.25.33.* 26.07.01, 11:29
          Gość portalu: Roberto napisał(a):

          > Fakt,że z przesiadkami, ale to niewielkie utrudnienia, a połączenia z
          > frankfurtu do 80 % portów w Europie i na świecie są bardzo dogodne...
          > Doopóki nie będzie tzw "wolnego nieba", i dopóki Okęcie będzie tak jak do tej
          > pory blokowało rozwó naszego lotniska i np poznańskiej Ławicy , to na obu tych
          > lotniskach nie ma co liczyć na wzrost bezpośrednich połączeń z zagranicznymi
          > miastami.......niestety.

          Roberto masz słuszną rację. Musimy czekać na otwarcie strefy otwartego nieba
          inaczej Okręcie będzie blokować dalszy rozwoj regionalnych lotnisk.
          • Gość: wędzonka Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: 156.24.231.* 26.07.01, 14:11
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Gość portalu: Roberto napisał(a):
            >
            > > Fakt,że z przesiadkami, ale to niewielkie utrudnienia, a połączenia z
            > > frankfurtu do 80 % portów w Europie i na świecie są bardzo dogodne...
            > > Doopóki nie będzie tzw "wolnego nieba", i dopóki Okęcie będzie tak jak do
            > tej
            > > pory blokowało rozwó naszego lotniska i np poznańskiej Ławicy , to na obu
            > tych
            > > lotniskach nie ma co liczyć na wzrost bezpośrednich połączeń z zagraniczny
            > mi
            > > miastami.......niestety.
            >
            > Roberto masz słuszną rację. Musimy czekać na otwarcie strefy otwartego nieba
            > inaczej Okręcie będzie blokować dalszy rozwoj regionalnych lotnisk.

            A wlasciwie to na czym polega ta strefa wolnego nieba? Kto trzyma nasze niebo w
            niewoli i jak to tlumaczy? Pytam powaznie, czyzby i w tej dziedzinie istnial u
            nas wciaz monopol?
            • Gość: pulp Re: ILE WY MACIE POLACZEN LOTNICZYCH!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.07.01, 16:14
              Masz całkowita rację... w sferze lotów panuje w Polsce całkowity monopol...
              Nasze niebo jest praktycznie zamknięte dla innych przewoźników. Na każde nowe
              połączenie pozwolenie wydaje Ministerstwo Transportu po wcześniejszych
              konsultacjach z Lotem, który to praktycznie nie zgadza sie na to. Lot może
              wedle ustawy Prawo Przewozowe i zgodnie z Międzynarodowym Prawem Lotniczym
              dyktować wszelkie warunki - łącznie z godzinami przylotów i odlotów dla obcych
              przwoźników... Na szczęscie ma się to niedługo zmienić. Najpoźniej w dniu
              przystąpienia do UE - ale nasz rząd może jeszcze wszystko....
              • Gość: wędzonka Do MKK i innych zadawaczy klopotliwych pytan... IP: 156.24.231.* 26.07.01, 18:25
                Gość portalu: pulp napisał(a):

                > Masz całkowita rację... w sferze lotów panuje w Polsce całkowity monopol...
                > Nasze niebo jest praktycznie zamknięte dla innych przewoźników. Na każde nowe
                > połączenie pozwolenie wydaje Ministerstwo Transportu po wcześniejszych
                > konsultacjach z Lotem, który to praktycznie nie zgadza sie na to. Lot może
                > wedle ustawy Prawo Przewozowe i zgodnie z Międzynarodowym Prawem Lotniczym
                > dyktować wszelkie warunki - łącznie z godzinami przylotów i odlotów dla obcych
                > przwoźników... Na szczęscie ma się to niedługo zmienić. Najpoźniej w dniu
                > przystąpienia do UE - ale nasz rząd może jeszcze wszystko....


                MKK, przeczytaj powyzsze, szukasz wroga w UE podczas gdy to wlasnie Unia moze
                zrzucic nam z karku prawdziwych krwiopijcow, nie sadzisz?

                Pozdrawiam! :)
                • Gość: MKK Re: Do MKK i innych zadawaczy klopotliwych pytan... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.07.01, 23:19
                  Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                  > Gość portalu: pulp napisał(a):
                  >
                  > > Masz całkowita rację... w sferze lotów panuje w Polsce całkowity monopol..
                  > .
                  > > Nasze niebo jest praktycznie zamknięte dla innych przewoźników. Na każde n
                  > owe
                  > > połączenie pozwolenie wydaje Ministerstwo Transportu po wcześniejszych
                  > > konsultacjach z Lotem, który to praktycznie nie zgadza sie na to. Lot może
                  >
                  > > wedle ustawy Prawo Przewozowe i zgodnie z Międzynarodowym Prawem Lotniczym
                  >
                  > > dyktować wszelkie warunki - łącznie z godzinami przylotów i odlotów dla ob
                  > cych
                  > > przwoźników... Na szczęscie ma się to niedługo zmienić. Najpoźniej w dniu
                  > > przystąpienia do UE - ale nasz rząd może jeszcze wszystko....
                  >
                  >
                  > MKK, przeczytaj powyzsze, szukasz wroga w UE podczas gdy to wlasnie Unia moze
                  > zrzucic nam z karku prawdziwych krwiopijcow, nie sadzisz?
                  >
                  > Pozdrawiam! :)

                  No skoro pozdrawiasz (może i mnie) .... wędzonko :)

                  Bo widzisz,
                  muszę siedzieć cicho jak mysz pod miotłą.
                  Jaki ze mnie "znawca" przedmiotu pod nazwą lotnictwo przekonało się wielu
                  czytających wątek, który rozmąciłam jakiś czas temu o kosztach obronności kraju i
                  samolotów. Co prawda chwilę potem media ogłosiły korupcję w ministerstwie w
                  sprawie haubic, ale spowodowało to, że "łatwy" wybór samolotu okazał się nader
                  trudny, a termin rozstrzygnięcia przetargu przesunięto na plan dalszy (jaki - nie
                  wiem).
                  Z miną nieszczęśnika muszę wyznać, że nikt do tej pory nie przekonał mnie do UE,
                  a w obliczu rządowych kompromitacji jawi mi się ona jako pijawka.

                  Boję się już odzywać, bo np. na zadane pytanie o kosztorys ślepy w sprawie
                  wiadomej, nawet ci, którzy powinni znać szczegóły kontraktu, nie potrafili mi na
                  to rzeczowo odpowiedzieć.

                  Mam nadzieję jedynie, że objawiony ostatnio ruszt (przypomina mi chłodnicę
                  samochodową) na Galerii Dominikańskiej oświeci nie tylko mnie, ale jaśnie
                  oświeconych także.

                  No to co, wędzonko, zadowolonyś?
                  PS. i tak Cię - drapieżniku - lubię!
              • Gość: STrup Takze do eurosceptykow, np. MKK IP: *.chem.uni.wroc.pl 27.07.01, 09:15
                Gość portalu: pulp napisał(a):

                > Masz całkowita rację... w sferze lotów panuje w Polsce całkowity monopol...
                > Nasze niebo jest praktycznie zamknięte dla innych przewoźników. Na każde nowe
                > połączenie pozwolenie wydaje Ministerstwo Transportu po wcześniejszych
                > konsultacjach z Lotem, który to praktycznie nie zgadza sie na to. Lot może
                > wedle ustawy Prawo Przewozowe i zgodnie z Międzynarodowym Prawem Lotniczym
                > dyktować wszelkie warunki - łącznie z godzinami przylotów i odlotów dla obcych
                > przwoźników... Na szczęscie ma się to niedługo zmienić. Najpoźniej w dniu
                > przystąpienia do UE - ale nasz rząd może jeszcze wszystko....

                Wlasciwie to jakiegokolwiek tematu by sie nie tknac, wylazi monopol Warszawki
                oraz nadzieja na Unie Europejska, ktora to naprawi.
                Czego MKK i inni eurosceptycy nie rozumieja, to pewne ZASADY, jakimi UE sie
                rzadzi.
                Wsrod tych zasad podstawowa jest samorzadnosc i decentralizacja.
                Polityka UE ogranicza, jak moze, wplyw wladz centralnych na dzialalnosc i rozwoj
                regionow, wladz lokalnych, firm itp. To jest ten punkt, ktory naszych politykow
                (z Bozej laski najczesciej - popatrzcie sobie w telewizorze na ten zwierzyniec w
                garniturkach) boli okropnie - to im ograniczy WLADZE!
                A to tylko jeden z bardzo wielu argumentow ZA wstapieniem Polski do UE. Brak tu
                miejsca (a i mojego czasu) na wymienianie wszystkich.
                Ale i dla eurosceptykow jest wyjscie: demokratyczne i legalne. Wstapic do
                nowopowstalej partii pana Janowskiego (to ten od podskokow, calowania facetow po
                rekach i belkotliwej mowy). Nazwy partii nie spamietalem, ale jest podniosla i
                brzmi godnie. Zas celem onej jest niedopuszczenie do wstapienia RP do UE oraz
                zadzierzgniecie scislych zwiazkow z Rosja, Ukraina i Bialorusia.
                (Dwa z niech juz tworza zwiazek o skrocie ZBIR, jakze to znaczaco brzmi...)
                • Gość: MKK MKK staje na baczność !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.01, 12:18
                  Szanowny przedmówco

                  proszę zauważ, że ten "zwierzyniec" w garniturkach to ludzie nie tylko z
                  Warszawki. Przecież to posłowie z Wrocławia, Krakowa, Pcimia (chyba przesadzam)
                  czy Poznania lub Gdańska. Ale zgodnie z zasadą, że punkt widzenia zależny od
                  miejsca siedzenia, posłowie (ci, których wybraliśmy, aby nam służyli) po
                  rozpakowaniu walizki w hotelu ZAPOMINAJĄ, po co tam przyjechali.
                  Moja demontracyjna walka z UE na polu Forum, to próba wymuszenia na sobie
                  przekonania, że UE to "lek na całe zło". Kierując się zasadą, że Zachód nic za
                  darmo nie daje, zadaję pytanie: "ile trzeba mieć, aby stracić?".

                  PS. w swej upartości (i głupocie) dodam, że jestem odporna również na różnej
                  maści insynuacje.
                  :)
                  • Gość: BreslY Re: MKK staje na baczność !!! IP: 130.225.150.* 27.07.01, 13:45
                    Gość portalu: MKK napisał(a):

                    > Szanowny przedmówco
                    >
                    > proszę zauważ, że ten "zwierzyniec" w garniturkach to ludzie nie tylko z
                    > Warszawki. Przecież to posłowie z Wrocławia, Krakowa, Pcimia (chyba przesadzam)
                    >
                    > czy Poznania lub Gdańska. Ale zgodnie z zasadą, że punkt widzenia zależny od
                    > miejsca siedzenia, posłowie (ci, których wybraliśmy, aby nam służyli) po
                    > rozpakowaniu walizki w hotelu ZAPOMINAJĄ, po co tam przyjechali.
                    > Moja demontracyjna walka z UE na polu Forum, to próba wymuszenia na sobie
                    > przekonania, że UE to "lek na całe zło". Kierując się zasadą, że Zachód nic za
                    > darmo nie daje, zadaję pytanie: "ile trzeba mieć, aby stracić?".
                    >
                    > PS. w swej upartości (i głupocie) dodam, że jestem odporna również na różnej
                    > maści insynuacje.
                    > :)

                    Spocznij!
                    MKK, problem zasadniczy polega na tym: jak pogodzic dyscypline wydatkow publicznych z koniecznoscia
                    inwestycji publicznych w modernizacje kraju. Jakby nie patrzec mamy w pl. od 1/3 do 1/7 tego PKB(GNP)
                    na glowe co kraje Unii, a problemow do rozwiazania o wiele wiecej. Wszytskie nasze "ludzie w
                    garniturkach" boja sie postawienia tego problemu jak ognia, bo to co z takich rozwazan by musialo
                    wyniknac jest diablo trudne do sprzedania jako program polityczny. Wiec sie omija problem, zawezajac
                    horyzont czasowy do "wejscia do Unii". A potem to juz z gorki, za Ich pieniadze.
                    Inny problem to: jezeli nie modernizacja to co? Polski Cukier? Ale to nie zmienia ciezaru problemu
                    powyzej.
                    Dalej: wraz z gospodarka planowa odplynelo w niebyt wszelkie planowanie na przyszlosc, tym bardziej ze
                    nikogo w garniturku nie obchodzi co bedzie za dwie kadencje.
                    A zeby juz calkiem bylo minorowo to odsylam do, mam nadzieje jeszcze dziala:
                    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?_WID=188099

                    Euroentuzjasta (pomimo)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka