Dodaj do ulubionych

Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za ob...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 20:26
www.nafazie.com - a ja żeby skończyć podstawówkę, musiałem mieć kupione
książki, które też nie były za darmo! SKANDAL! Ehehehe.
Obserwuj wątek
    • Gość: asdasdsd Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 21:32
      Ja jestem na płatnych i za semestr daję 2 tys. Więc możecie też zapłacić i
      zoabczyć jak to jest, kiedy moje podatki idą na darmozjadów, którzy za darmo
      studiują i jeszcze płaczą.
      • Gość: aaaa Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.01.05, 22:10
        gdybyś się dostał na dzienne tak dużo byś nie płacił (sam jesteś darmozjadem)
      • Gość: buahahaha Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.206.113.152.telsat.wroc.pl 04.01.05, 22:12
        trezbabyło sie uczyć i dostac na dzienne. ja tak zrobiłam i płacić za studia
        nie musze. studiuje dziennie i jeszce pracuje więc darmozjadem sie nie czuje.
        ale tacy ludzie jak ty nigdy tego nie zrozumieją. współczuje
        • Gość: nauka? Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: 80.53.160.* 04.01.05, 22:35
          Może trzeba było wybrac słabe liceum, gdzie łatwiej o 5 na swiadectwie.
          Przecietny absolwent XIV nie ma szans, bo 3 tam to 5 lub lepiej w licum ok. 30.
          • Gość: mi Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.kask.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:38
            Chodzilam do VII, czy to slaba szkola? Watpie. 5 nie mialam, czworek malo a na
            dziennych jestem. Trza sie czyc chlopczyku a nie ciagle narzekac.
          • Gość: buahahaha Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.206.113.152.telsat.wroc.pl 07.01.05, 12:42
            no, ja skończyłam VLO i na studia sie dostałam (zawsze można pisac testy przy
            przyjmowaniu na studia jesli oceny na świadectwie cie nie satysfakcjonują)
            fakt, jak ja zdawałm na studia to były egzaminy wstępne a nie konkurs
            świadectw, ale o beznadziejny system to juz możesz miec pretensje do jego
            autorów a nie tych, którzy dostali sie na dzienne :/
        • Gość: palczek Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.05, 11:00
          trzeba nauczyc sie czytac ze zrozumieniem a potem pisac takie głupoty
      • domwido Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za 05.01.05, 08:39
        zdaj sobie egzamin cieniasie to nie będziesz płacił! Te, jak
        mówisz "darmozjady" przynajmniej coś wiedzą i czegoś się nauczą w trakcie
        studiów. Posiadają wiedzę, która potem pomaga społeczeństwu funkcjonować
        poprawnie. Wiedza studentów zaocznych jest w większości (oczywiście uogólnienia
        nie mogą dotyczyć wszystkich - więc pardon) mierna. Przyczyna to mniej zajęć,
        większa ich kumulacja, mniej czasu na naukę (koliduje z pracą) i mniejsza
        koncentracja na nauce. Nie wspomnę już o roszczeniowej postawie pt. "płacę więc
        wymagam i mi się należy". Zdaj sobie egzamin i postudiuj, poczołgaj się za
        zadufanymi doktorkami, poskamlaj w kolejce do dziekanatu, poczuj się jak mały
        żuczek co sra w gacie przed egzaminem bo uczelni na nim nic a nic nie zależy
        (bo nie płaci). Wiem, że na zaocznych też bywa podobnie (zwłaszcza na prawie UW
        bo tam z założenia trzeba 30% odsiać) ale nie nazywaj porządnych ludzi
        darmozjadami. Sam jesteś frajer że płacisz skoro można nie płacić, o!
    • Gość: geografka AWF TO NIE WYJĄTEK IP: *.206.113.152.telsat.wroc.pl 04.01.05, 22:11
      Studiuję geografię. Co roku mamy praktyki, za które sami sobie płacimy, Na 2gim
      roku miałam nawet 3 wyjazdy: 10dniowy, i 2 tygodniowe. Na 3cim roku 10dniowa
      objazdówka po Polsce. Wszytskie te wyjazdy trzeba zaliczyć, żeby zaliczyć rok.
      Studenci AWFu nie są jedyni! Myśle że są jeszcze inne kierunki, na których ten
      problem istnieje....
    • Gość: Dorota NIE ROZSMIESZAJCIE MNIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.01.05, 00:58
      Nie moge w to po prostu uwierzyc, ze ludzie ktorzy maja DARMOWE studia placza i
      narzekaja ze przyszlo im placic za oboz.. Wiekszosc ludzi na swiecie placi za
      edukacje kochani. Nasz syn studiuje na Uniwersytecie Toronto. Rok studiow
      kosztuje nas okolo 7 tysiecy dolarow . Tak przez 4 lata, a pozniej na studiach
      postgraduacyjnych 1 rok to koszt okolo 20 tysiecy dolarow. Nie macie pieniedzy
      to walcie do banku zaciagnijcie pozyczke i splacccie ja po ukonczeniu studiow.
      Studiujecie ciagle na koszt spoleczenstwa i macie jeszcze pretensje o to? Nawet
      w Polsce ludzie placa dzis za mozliwosc ksztalcenia sie , wiec grosze jakie
      macie zaplacic za oboz to smiech na strone. Zreszta ja i moj maz konczac studia
      dwadziescia lat temu rowniez placilismy za przerozne wyjazdowe praktyki. Po
      kazdym roku mielismy 6 tygodni praktyk. Tylko niektore byly we Wroclawiu i za
      wszystko placilismy z wlasnej kieszeni, wiec nie rozumiem waszego oburzenia.
      • Gość: jekdok NIE ROZSMIESZAJ MNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 01:10
        jasne, lepiej gdyby nie studiowali w ogole. a pozyczke dostaje kazdy na ryj, tak?
      • Gość: uff, Re: NIE ROZSMIESZAJCIE MNIE IP: *.client.comcast.net 05.01.05, 18:24
        Dzidzia , nie musisz rozumiec,naprawde.:):)

        Tu mlodzi dopiero ucza sie brac za siebie odpowiedzialnosc i niekiedy jeszcze
        wylaza z nich postawy roszczeniowe.

        NIe epatuj tu mlodych na forum kanadyjskimi sumami (no chyba ze ci to sprawia
        osobista przyjemnosc,:):): ) bo one maja sie nijak do polskiej
        rzeczywistosci;noooo , moze z wyjatkiem prywatnych ,amerykanskich uczelni,jak np
        ta w Nowym Saczu,
        Ale te wciaz jeszcze nie sa w kazdym miescie. Wiec .....

        tu oczywiscie plakusiaja wuefiacy,ktorych obozy to czysta przyjemnosc; narty,
        kajaki, a wieczorem przjemne balangi w schronisku. Mmmm,wiem z osobistego
        uczestnictwa.

        Studenci na calym swiecie pracuja studiujac i sami placac za studia. Tak bylo
        zawsze i tutaj. Siec studenckich spoldzielni pracy dobrze o tym swiadczy.

        Wyrazonko ze studiiuja na koszt spolecznstwa,sorry Dzidzia, ale brzmia troche
        zgredowato. Zgodzisz sie:):):).
        Wszyscy z nas tak studiowali,bo to jest kolo my na nich pracujemy teraz po to,
        aby oni pozniej pracowali na nasze utrzymanie na emeryturze. to jest kolo
        ,Dzidzia. Takie zycie.:):)

    • Gość: bes45bw345b3qb34b I bardzo dobrze ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 02:13
      Panie Agniesia widać jeszzce nie wyrosła z becika. W szkole etż jej nie
      nauczyli. Panie Agnieszko, otóż wbrew mantrowaniu urzędasów, bandytów z
      prosocjalnych partii politycznych itd nie isnieje coś takiego jak darmowy oboz
      dla Pani. On może być tylko bezpołątny dla Pani,a to oznacza, że ja mma za niego
      między innymi zapłacić. No, to niech Pani mi (i pewnie wielu innym osobom)
      wyjasni z jaiej paki mamy Pani,Pani koegom, kożeankom i całej tej rzeszy
      studentów płacić za cokolowiek ?

      I niech się pani do tych tłunaczeń przyloży, bo wielu osobom już skala tego
      bandyctwa dopiekła tak, że niedługo zaczniemy do urzędasów i politykierów
      strzelać. I wtedy już napewno nie będie pani miała bezpłątnego obozu.
      • Gość: Naukowiec Re: I bardzo dobrze !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 03:35
        konstytucji też nie ma... państwa nie ma...

        art 70 par. 2 konstytucji rp: "Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna.
        Ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne
        szkoły wyższe za odpłatnością."

        wskaż mi _ustawę_, która reguluje odpłatność za _obowiązkowe_ obozy, bez których
        nie ma szans uzyskać dypomu.
    • Gość: J.G. Przyjemności kosztują IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 05.01.05, 04:21
      Przyjemności ,niestety ,ale kosztują,i każdy kto się bawi płaci.Dlaczego ma
      fundować podatnik?
      Mam inne wątpliwości co do potrzeby rangi /Akademia,Szkoła Wyższa itp/ szkół
      muzycznych,aktorskich,sportowych i chyba paru innych .Może wystarczyłoby
      studium z licencjatem,a może nawet kursy.I oczywiście nie na koszt podatnika.
      Myślę,że również niektóre kierunki uniwersyteckie też bym tu doliczył.
      • Gość: xXx Re: Przyjemności kosztują IP: *.magma-net.pl 05.01.05, 09:32
        Przecież studia nie są obowiązkowe. Nikt nikomu na siłę studiować nie każe. Jak
        kogoś nie stać to niech nie studiuje. Wykształcenie jest dobrem za które powinno
        się płacić. Uzyskane pieniążki powinny być przeznaczane na rozwój uczelni -
        wyposażenie laboratoriów, badania itp.
        • Gość: Naukowiec Re: Przyjemności kosztują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 10:41
          A co z konstytucją? :-( Można ją bezkarnie łamać?
          • mr_pope Re: Przyjemności kosztują 05.01.05, 22:33
            > A co z konstytucją? :-( Można ją bezkarnie łamać?

            A gdzie tu złamanie konstytucji?
            • Gość: Naukowiec Re: Przyjemności kosztują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:51
              art 70 par. 2 konstytucji rp: "Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna.
              Ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne
              szkoły wyższe za odpłatnością."

              wskaż mi _ustawę_, która reguluje odpłatność za _obowiązkowe_ obozy, bez których
              nie ma szans uzyskać dypomu.
              • mr_pope Re: Przyjemności kosztują 06.01.05, 23:55
                Art. 146 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym "Plan studiów może przewidywać
                obowiązek odbycia przez studenta praktyk zawodowych". Pozostaje się kłócić co to
                jest praktyka zawodowa.

                A propos, jednostką redakcyjną w Konstytucji po artykułach są ustępy, nie
                paragrafy.
                • Gość: Naukowiec Re: Przyjemności kosztują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:12
                  Jeszcze raz, tylko ustawa może nakładać opłaty, w tej ustawie nigdzie nie jest
                  napisane, że wprowadza się jakieś opłaty za praktyki.

                  Co do paragrafów - masz rację, jestem prawnikiem - amatorem, ale wyjaśnijmy może
                  tę istotniejszą sprawę - gdzie widzisz w ustawie wymienione opłaty.

                  Niedawno przecież z tego samego powodu TK stwierdził nieważność rozporządzenia o
                  abonamencie, jako niekonstytucyjne.
    • Gość: ana Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.isp.pl 05.01.05, 09:38
      ja studiowałam geologię i mieliśmy dofinansowywany jedynie przejazd resztę
      opłacaliśmy sami, podobnie było z wyjazdem za granicę....z tego co słyszałam
      teraz studenci na geologii płacą za wszystko sami.....jest to kontrowersyjne z
      jednej strony ale z drugiej praktyczne...z reguły uczelnię nie stać na takie
      wyjazdy, a wiadomo że studentów jest wielu...jednocześnie student sam
      opłacający taki wyjazd traktuje to poważnie a nie jak wyjazd typowo
      wakacyjny....choć według mnie da się pogodzić jedno z drugim....uważam też, że
      w przypadku płacenia przez studenta takiego wyjazdu zaliczenia powinny być
      formalnością a nie dodatkowym stresem.
      • Gość: geolożka Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.05, 15:22
        Studiuję dziennie geologię. Co roku mamy 4-5 tygodni praktyk. Płacimy sami za
        noclegi i jedzenie. Za przejazdy płaci uczelnia. Nie jest tanio (zwłaszcza, jak
        w jednym miesiącu trzeba zapłacić za wyjazdy i stancję/akademik, ale mamy
        świadomość, że te praktyki są tak naprawdę ZA DARMO. My nie płacimy wykładowcom
        za to, że z nami jeżdżą, tylko za spanie i jedzenie. Dlaczego uczelnia miałaby
        nam to opłacać? Wiadomo, że nie ma kasy!
        Tak więc PRAKTYKI SĄ ZA DARMO, ale spanie i wyżywienie już nie!
      • Gość: hm, Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.client.comcast.net 05.01.05, 17:41
        nie zgadzam sie ze zaliczenie w przypadku oplat poniesionych przez studenta
        powinny byc formalnoscia. Co ty dzidzia pieprzysz.!!!!

        Kupowane sobie zaliczenia???
        zaliczenie jest zaa konkretne wyniki w nauce a nie za pieniadze.
        Ale tu rypnelas !!! Nic ci w tej malej glowce nie swita??? NIC A NIC???

    • Gość: michal_bez_neta Niech płacą! IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 05.01.05, 15:51
      Ja co miesiąc zaannosze na poczte 335 złotych czesnego. Chętnie by sie zamienił
      z tymi z AWF.
    • Gość: tysiek Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.05, 16:31
      nie tylko studenci awf-u musza placic, studiuje na akademi rolniczej i na uniwerku i tez place za zajecia terenowe, przeciez to nie jest wina prowadzacych ze uczelnie sa niedofinansowane, nikt nie mowi ze studia w Poslce sa zupełnie darmowe
      • Gość: soso Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 17:57
        Lewackiego oszołomstwa nigdy u nas nie brakowało. Studia całkowicie bezpłatne?
        Ależ mi się należą! Taki jest ich pogląd ale tylko do czasu ukończenia tych
        studiów. Później, kiedy fiskus dobierze się takiemu lewakowi do kieszeni żeby
        sfinansować słodkie życie następnym roszczeniowo nastawionym studentom
        zmieniają opinie radykalnie. Żeby ludzie nie musieli tak gremialnie i często
        zmieniać poglądów studia powinny być płatne dla wszystkich. Zniknęłyby wtedy
        protekcje i układziki dzięki którym zamożni rodzice nie muszą płacić za studia
        swoich dzieci, a ubodzy płacą bo nie mają "chodów".
    • Gość: o boze, Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.client.comcast.net 05.01.05, 17:52
      ta Agnieszka to ma porypane:):)

      "nikt nie pytal czy mamy pieniadze".

      Jak sie chcesz uczyc to musisz miec pieniadze. Skad taka znow buzia w ciup ze ja
      to nie wiedzialam bo jak bym wiedziala to co?? ,to bys nie studiowala.tak????

      Ciagle gdzies sie odzywa jakas taka postawa roszczeniowa,

      bo to brzmi jak roszczenie emeryckie:):):)

      Sa studenckie spoldzielnie pracy .Tam trzeba pojsc i postarac sie o prace na pol
      etatu. studenci zawsze tak robili. Moze to robic wzmiankowana Agnieszka i jej
      koledzy.

      Tak robia studenci na calym swiecie,pracuja w kawiarenkach ,jako baby sitter i
      co tam jeszcze. Takze skonczcie z postawa roszczeniowa.

      Pozsa tym obozy dla wuefistow to oprocz nauki jest to PRZYJEMNY sposob spedzenia
      czasu. /temu nie zaprzeczycie:):):)

      wiec trzeba sie rozejrzec za kasa a nie plakusiac na ramie redaktorka:):):)
    • gonzales.wroclaw Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dziennymi 05.01.05, 19:05
      i dziennych z zaocznymi. Naprawdę, nie rozumiem dlaczego byle artykuł dotyczący studiów kończy się pyskówką? Szczerze powiedziawszy nudne jest nieco wieczne strzelanie z amunicji pt. "studiujecie na nasz koszt" i "trzeba było się uczyć" - bo do tego sprowadza się większość argumentów. Czy to naprawdę wszystko co można powiedzieć w tej dyskusji?
      Może warto przypomnieć studentom zaocznym, że skoro - dzięki "wrażliwym społecznie" politykom - mamy "bezpłatne studia", to zawsze znajdą się beneficjenci, którzy nie mają obowiązku przepraszać za to, że żyją? Inna sprawa, że beneficjentami częstokroć wcale nie są najuboższi i najzdolniejsi, tylko przeważnie ci z plecami.
      Z kolei dziennym warto przpomnieć, że na zaocznych jest masa ludzi, którzy z premedytacją wybrali taki tryb studiów, i to z wielu racjonalnych powodów. Sam siedzę na zaocznych, bo nie mam ochoty codziennie siedzieć na uczelni 12 godzin, gdzie 7 godzin to okienka, a wolę w tym czasie i popracować, i posiedzieć w źródłach w bibliotece, zaś co drugi weekend odbębnić wykłady.

      Co do meritum artykułu - taki obóz powinien byc płatny. Moja kuzynka ma szczęście i studiować za darmo, i bulić za takie obozy. Nic przyjemnego, ale skoro wybrała się na takie studia - niech ponosi koszty. Prawnicy, medycy płacą za podręczniki, sportowcy za wyjazdy. Co w tym dziwnego?
      • mr_pope Re: Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dzienn 05.01.05, 22:35
        Heh, chciałem napisac coś mądrego, ale Twoja wypowiedź wystarczy:)
      • Gość: jola Re: Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dzienn IP: 81.219.224.* 06.01.05, 22:11
        Czy studenci AWF-u chcieliby zaliczac sporty zimowe na lodowisku w rynku? bez
        wyjazdu w góry raczej trudno we Wrocławiu pojeździć na nartach, prawda.
        Kajakiem od biedy po Odrze da się popływać, ale wyjad na spływ kajakowy albo na
        żagle na Mazury to co innego, we Wrocławiu nie da się tego przeprowadzić.
        Zdając na takie studia wiadomo czego sie spodziewać i niech nie płaczą, albo
        przeniosą się na filozofię, biblioteki i czytelnie są darmowe, jeszcze...
        • mr_pope Re: Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dzienn 06.01.05, 23:57
          W takim razie może zamiast czepiać się odpłatności wyjazdów przyczepić się do
          ich celu? Nie ma wypowiedzi sugerujących, że wyjazd na obóz narciarski jest
          niepotrzebny bo ktoś nie z narciarstwem wiąże nadzieje. Zatem dopóki jest to
          darmowe, to studentom nie przeszkadza. Ciekawym czy tak samo uzasadnianoby
          opłacanie studentów archeologii gdyby w ramach praktyk wyjeżdżali do RPA albo
          Australii.
      • Gość: mi Re: Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dzienn IP: *.kask.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:42
        a co ty myslisz ze na awfie robimy tylko fikolki i ksiazek nie kupujemy?!
        • gonzales.wroclaw Re: Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dzienn 07.01.05, 12:03
          Gość portalu: mi napisał(a):

          > a co ty myslisz ze na awfie robimy tylko fikolki i ksiazek nie kupujemy?!

          Z pewnością kosztują was o wiele mniej niż fachowe podręczniki studentów medycyny kupowane przez CAŁY okres studiów, czy podręczniki prawnicze również kupowane przez CAŁY okres studiów. Wy za to macie obozy.
      • Gość: popieram Re: Kolejna niepotrzebna wojna zaocznych z dzienn IP: *.206.113.152.telsat.wroc.pl 07.01.05, 12:52
        nareszcie ktoś cos mądrego powiedział! szkoda że niektórzy nigdy tego nie
        zrozumieja :/
    • gmkbog Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za 07.01.05, 15:47
      Kiedyś obozy nie dość, że były za darmo, to jeszcze trwały miesiąc a nie 10
      dni. Wtedy absolwent AWF rzeczywiście miał szanse nabyć spore umiejętności.
      Dziś niestety skazani jesteśmy na płacenie sporych pieniędzy za możliwość
      jedynie "liźnięcia" pewnych dyscyplin. Na specjalizację instruktorką trzeba
      niekiedy wydać po kilka tysięcy złotych! Ja np. szłam na te studia z planem
      wybrania ścieżki: "Turystyka aktywna", ale z racji cen 'objazdówek'po Europie,
      jakie by mnie tam czekały, rezygnuję i wybiorę ścieżkę "Rekreacja ruchowa",
      choć nie takie miałam zamierzenia.
      • Gość: och, Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.client.comcast.net 08.01.05, 08:46
        zupelnie niepotrzebnie rezygnujesz!!

        Poglowkuj troche co moglabys zrobic,zeby studiowac to co jest ciekawsze i daje
        swietniejsze szanse na przyszlosc. Naprawde szkoda rezygnowac!

        Rozejrzyj sie za jakas dorywcza praca,wez pozyczke, rozejrzyj sie wokol rodziny
        kto moglby ci cos pozyczcyc,wejdz na czat i poopytaj ludzi jak oni sobie by
        poradzili lub juz radza w sytuacji bralu duzej kasy.

        No wiesz ,musisz byc bardziej aktywna,a ty rezygnujesz i idzesz na sciezke ktora
        nie jestes zainteresowana ,Pewnie to latwiejsze.
    • Gość: Piolo Re: Studenci wrocławskiego AWF-u muszą płacić za IP: *.provider.pl / *.provider.pl 08.01.05, 18:32
      Biedna pani Agnieszka.
      Pomyśleć, że dodatkowo musi płacić za książki,a przecież to STUDIA DZIENNE! I
      trzeba dojeżdżać tramwajem na uczelnie. A to przecież STUDIA DZIENNE! A
      niektórzy muszą PŁACIĆ ZA AKADEMIK! A przecież to STUDIA DZIENNE! A ja musiałem
      spędzać 6-7 godzin dziennie na uczelni i nia dali mi nic, NIC mi nie dali do
      jedzenia. I musiałem iść do baru i KUPIĆ! A przecież wszystko powinno być za
      darmo, bo byłem studentem dziennym i wszystko należało mi się za darmo. A że
      siedziałem w obskurnej ławce i nie mogłem skorzystać z komputera w bibliotece,
      bo go tam nie było, bo uczelni nie stać, to też skandal i w ogóle poziom
      nauczania jest fatalny i infrastruktura w opłakanym stanie. A przcież byłem
      SUDENTEM DZIENNYM i za darmo powniniem dostać wszystko, ot co!
      Prawda, pani Agnieszko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka