Gość: erni
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.01.05, 20:54
Czy ziemniaki hodowane pod Wrocławiem mogą być alternatywą dla ceylonskiego
ryżu, kukurydzy i zboża ? Niewykluczone : Na Sri Lance kilogram ziemniaków
kosztuje ponad dolara. Propozycję uprawy polskich ziemniaków poważnie rozważa
rząd południowo azjatyckiego kraju. Po raz pierwszy na szkolenia do
dolnośląskich hodowców ziemniaków przyjechało 14 tu młodych rolników ze Sri
Lanki. Wizyta gości nie jest przypadkowa, gdyż Lankijscy rolnicy współpracują
z oławską firmą Agreko i Instytutem Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w
Młochowie k. Warszawy od kilku lat. Dziś egzotyczni goście obejrzeli
gospodarstwo w Sulęcinie koło Oławy , gdzie po raz pierwszy zobaczyli
kombajny ziemniaczane mogące zastąpić podczas zbiorów pracę 18 tu osób. Grupą
farmerów opiekuje się na Dolnym Śląsku pełnomocnik rządu Sri Lanki do spraw
zagospodarowania pólnocnych ziem : Anthony Gnana Praga SAm, który jset też
sekretarzem tamtejszych organizacji rolniczych. Uprawy holenderskich,
australijskich i niemieckich ziemniaków , choć lepsze gatunkowo są dla nich
za drogie. Stąd pomysł aby polscy rolnicy nauczyli gości jak pielęgnować
rodzime uprawy ziemniaka i jak korzystać z maszyn rolniczych. Prócz eksportu
krajowych odmian sadzeniaków, Polacy będą mogli sprzedać maszyny : sadzarki,
obsypniki, opryskiwacze, kopaczki i traktory. Czy polskie ziemniaki przestaną
być egzotyczną rośliną zależy od pomocy rządowej obu krajów.