Gość: Krisqu
IP: *.zse.wroc.pl
27.05.02, 08:50
Zawsze bylem "fanem" walecznosci Krzyzaniaka.
Co do Nichollsa to i tak upieram się że należy go w zespole zatrzymać, ten
chłopak ma potencjał, jest waleczny w ordróżnieniu od pana Jacka, który jak
jego poprzednik niejaki Śledź Dariusz dochodzi ale nie mozże dojsć na
dystansie, i szybciutko odpuszcza. Shame on Him!