Dodaj do ulubionych

Obrzydliwe Kłamstwo "Gazety"...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 13:55
Pod koniec zeszłego roku głośno było we Wrocławiu z powodu pewnego
zdarzenia. "Wyborcza" pisała o tym jak na ulicy Szewskiej pod koła samochodu
wpadła dziewczyna. Czytamy w artykule:

"Taksówka dwukrotnie przejeżdża po kobiecie - taką mrożącą krew w żyłach
scenę zobaczył ostatniej nocy na monitorze strażnik w centrum dowodzenia
straży miejskiej w Rynku

Wczoraj straż pozwoliła nam obejrzeć taśmę z nagraniem tego zdarzenia.

Dochodziła godzina pierwsza w nocy. Funkcjonariusz dyżurujący przy kamerach
zwrócił uwagę na grupę rozbawionych młodych ludzi koło restauracji
McDonald's w Rynku. W pewnej chwili od towarzystwa oderwała się dziewczyna i
pobiegła ulicą Oławską. - Gdy przebiegała przez Szewską, przewróciła się na
jezdni. Wtedy przejechała ją taksówka ford scorpio. Co dziwne, kierowca
zatrzymał się, wrzucił wsteczny i przejechał po niej ponownie! Wyglądało,
jakby zrobił to celowo. Nasz funkcjonariusz był przerażony - opowiada
wstrząśnięta Dagmara Turek-Samól, rzeczniczka straży miejskiej. Strażnik
powiadomił pogotowie i policję."

Teraz następny cytacik z kolejnego numeru Wyborczej:

"W czwartkowej "Gazecie" opisaliśmy przedziwny wypadek, jaki wydarzył się o
godz. 1 w nocy na skrzyżowaniu ul. Oławskiej i Szewskiej. Przechodząca przez
ulicę dziewczyna przewróciła się na jezdni. Po chwili najechała na nią
taksówka ford scorpio. Kierowca zatrzymał się, po czym cofnął, przejeżdżając
ponownie po leżącej. "

Miałem okazję obejrzeć całe to wydarzenie zarejestrowane przez kamerę
"wiszącą" na rogu ul.Oławskiej i Świdnckiej. Materiał filmowy obejrzałem
klatka po klatce i jak to na prawdę wyglądało?

Zataczająca się dziewczyna chodziła po Rynku, często zatrzymując się dopiero
na ścianie jakiegoś budynku. Ledwo stała na nogach. Nagle zaczęła biec ulicą
Oławską północnym chodnikiem w kierunku Szewskiej (tak bez powodu, nikt jej
nie zaczepiał). Gdy była już przy Szewskiej, z ulicy Oławskiej (od Rynku)
wjeżdżał w ulicę Szewską taksówkarz (skręcał w lewo). Jechał może 5km/h
(szybciej na tym zakręcie raczej się nie da jechać). Gdy skręcał - w tej
samej chwili biegnąca dziewczyna potknęła się i upadła na ulicę. Taksówkarz
patrzył się zapewne w drugą stronę (czy nie jadą samochody z prawej strony)
i lekko pchnął zderzakiem leżącą na jezdni dziewczynę. Zatrzymał się i
cofnął samochód.

Obrzydliwe kłamstwo poczynił autor artykułu w gazecie pisząc, że taksówkarz
PRZEJECHAŁ i to w dodatku DWUKROTNIE leżącą na jezdni dziewczynę!!!
Absolutnie nic takiego nie miało miejsca a autor artykułu zrobił z tego
wydarzenia ogromną sensację a z taksówkarza niedoszłego mordercę (dziewczyna
wyszła na drugi dzień ze szpitala z niewielkimi obrażeniami). Takich ludzi,
którzy obrzydliwie kłamią powinno się karać - np. odszkodowanie dla kierowcy
taxi.

To autentyczny dowód na to w jaki sposób autor artykułu może zmienić
rzeczywistość, zaszkodzić ludziom i zrobić przy okazji sensację...
Obserwuj wątek
    • Gość: Fakir Re: Obrzydliwe Kłamstwo "Gazety"... IP: 195.117.40.* 31.01.05, 14:02
      Cóz, cieszę że tak a nie inaczej pisałem wtedy w obronie tego kierowcy...
      Niestety moja ulubiona gazeta jeśli chodzi o lokalne wiadomości nie jest tą
      samą ci kiedyś...
      • Gość: Neo[EZN] Re: Obrzydliwe Kłamstwo "Gazety"... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 14:13
        Co prawda "Gazeta" może się "wybronić" odpisując, że to był tekst p.Dagmary:

        "Wyglądało,jakby zrobił to celowo. Nasz funkcjonariusz był przerażony - opowiada
        wstrząśnięta Dagmara Turek-Samól, rzeczniczka straży miejskiej."

        Ale dlaczego w którymś z następnych wydań napisali:

        "Przechodząca przez ulicę dziewczyna przewróciła się na jezdni. Po chwili
        najechała na nią taksówka ford scorpio. Kierowca zatrzymał się, po czym cofnął,
        przejeżdżając ponownie po leżącej."

        W tym cytacie nie widzę żadnego słowa o tym, że to p.Dagmara tak sobie ten
        wypadek wyobraziła... Nie widziałem też żadnego sprostowania tej informacji.
    • Gość: Polak-Katolik Re: Obrzydliwe Kłamstwo "Gazety"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:21
      Dokładnie, prawdziwy katolicki kierowca, taki jak ja i inni Polacy-Katolicy,
      a jest nas 95 procent społeczeństwa, skręcając w prawo, patrzy tylko w lewo.

      Jestem z nas, Polaków, dumny! Ułani!
    • no.logo Jeżeli to prawda 31.01.05, 14:32
      a obawiam się, że JEST to prawda, to ktoś tu ładnie narozrabiał.
      Pan strażnik, który pobiegł do rzeczniczki z "sensacją".
      Pani rzecznik, która "sensację" puściła w obieg.
      Pani redaktor, która "obejrzała" "sensację" i opisała coś, czego nie było.

      Neo, nie będę Cię nakłaniał do ujawnienia źródła informacji, ale czy możesz napisać jak dotarłeś do tej taśmy?

      Redakcjo, co Ty na TO?
    • Gość: Dan Gazeta Wojenna od kilka lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:36
      to jedno wielkie G...
      • Gość: xXx Re: Gazeta Wojenna od kilka lat IP: *.magma-net.pl 31.01.05, 15:03
        Kierunek w jakim podąża GW jest niepokojący. Kiedyś można było z przyjemnością
        oddać sie jej lekturze. Teraz Gazetę kupuję sporadycznie.
        Szanowni redaktorzy relacjonując w ten sposób wydarzenia i ubarwiając je nie
        zwiększą sprzedaży, wręcz przeciwnie. Ludzie którzy potrzebują sensacji sięgną
        po SE czy Fakt, bo są bardziej kolorowe i tańsze. Przestaną was kupować ludzie,
        którzy dotychczas to czynili. Czytając wrocławski dodatek mam wrażenie jakbym
        czytał właśnie taki lokalny SE, który został pozbawiony krzykliwej szaty
        graficznej i gołej panienki prezentującej swoje wdzięki (choć lepsze takie
        ciałko niż to z prosektorum jakie swego czasu zostało nam czytelnikom
        zaserwowane).
        Mam także wrażenie, że w coraz większym stopniu lokalna Gazeta przypomina
        również gazetkę reklamowa, w której serwowane są artykuły o tym, że w danej
        kawiarni zmieniono cenę ciastka firmowego z 2,50 zł na 2,49 zł. Nigdzie
        oczywiście nie zaznaczając, że to artykuł sponsorowany, bo w ogromny stopień
        jego ważności dla przeciętnego mieszkańca tego miasta śmiem wątpić. Proponuję,
        żeby pójść dalej i zamieszczać na pierwszej stronie informację, że dzisiejszy
        numer sponsoruje firmma X - będzie uczciwiej. Mam nadzieję, że Szanowny Pan
        Redaktor Naczelny lokalnego wydania porozmawia ze swoim zespołem bo niestety co
        numer jest gorzej. Myślałem, że artykuł z prosektorium był wyznaczniem miernego
        poziomu estetycznego i dziennikarskiego, ale chyba się pomyliłem.
        Kończąc chciałbym, żeby Gazeta przeprosiła taksówkarza, o którym napisała tyle
        złego bo niestety dobrego artykułu zza biurka napisać się nie da i łatwo zrobić
        komuś słowem krzywdę zaś trudniej przyznać się do błędu.
        • Gość: .... Brak obiektywizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:20
          Zgadzam się gazeta stała się , staje się, gazetka typu fakt, tandetna sensacja
          goni nieprawdziwe informacje, a przemycane teksty reklamowe po prostu są nie do
          przyjęcia, widać że wojna wewnątrz gazety przyćmiła dbałość o rzetelną i
          prawdziwą informacje, Gazeta osiągnęła szczyt jakiś czas temu, niestety nie
          potrafiła utrzymać poziomu który kiedyś reprezentowała.
          Szkoda……………
          Nie wspomnę o znikających wątkach (niewygodnych) na forum
          • no.logo Nie róbmy z tego wątku pręgierza! 31.01.05, 15:29
            Masz rację w krytyce Gazety. Ale skupmy się na temacie wątku.
            Jak to było z tym taksówkarzem?
            Co naprawdę jest na taśmie?
            Czy redakcja znów nas zmilczy, czy się odezwie?
            • Gość: xXx Re: Nie róbmy z tego wątku pręgierza! IP: *.magma-net.pl 31.01.05, 15:34
              Myślę, że Gazeta nie będzie już drążyc dalej tego tematu i nie wyjaśni tego co
              się zdarzyło. Zastosuje sprawdzoną metodę strusia, czyli głowa w piasek. Sądzę,
              że na taśmie zarejestrowano wydarzenie zgodne z opisem formuowicza a dalece
              różniące się od tego co zaserwowała nam Gazeta.
              • Gość: czytelnik Re: Nie róbmy z tego wątku pręgierza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:44
                Nie możemy nic zrobić, bo Gazeta Wrocławska to dodatek do głównego wydania
                Wyborczej. Dopóki tak będzie, wrocławski oddział może nam się śmiać w twarz.

                Jedyne, co możemy zrobić, to spróbować egzekwować np. prawo prasowe, ale na tym
                się nie znam: co, kto i w jakim zakresie. Jakiś stowarzyszenie dziennikarskie,
                czy prokuratura? Jeżeli ktoś wie, co niech napisze.

                Myślałem, że nowy naczelny przyjechał tu zrobić porządek, a on chyba się zamiast
                tego ściga z Faktem i Superexpresem.
                • Gość: musada al sadr Tylko Panorama Dolnoslaska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 15:50
                  Czytalcie Panorame Dolnoslaska, tam takich walkow nie ma!!

    • Gość: wproszka Idziemy na imprezę tarasową? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:59
      • Gość: tarasowa_zmora Re: Idziemy na imprezę tarasową? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:08
        W świetle powyższego wątku oraz milczenia rednacza
        w sprawie zaproszenia: nie idziemy.
    • Gość: czytelnik Re: Obrzydliwe Kłamstwo "Gazety"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:40
      I co? Zero reakcji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka