04.02.05, 02:24
Uczelnie są państwowe, czyli należą do państwa.
Państwo zaś należy do obywateli, czyli także
do studentów. Każdy na to płaci, także studenci
(nawet bezdomny żul płaci podatki, choćby kupując
jabola obłożonego vatem i akcyzą). Ale uczelnia
to państwo w państwie, zaś "kadra: uważa ją za
prywatny folwark. Tak bylo, jest i (vhyba jeszcze
długo) będzie. Niestety.
PS: To chyba nie najlepiej świadczy o wykładowcy,
że nie potrafił studentów nic nauczyć, co udowodnił
egzamin. Za co ten człowiek pobiera pensję?? A może
studenci, całe 200 osób to zwykli debile? Ale w takim
razie za co wzieła kasę komisja egzaminacyjna przyjmując
ich wogóle i pozostali wykładowcy przepuszczając ich
na wcześniejszych latach studiów? To jest przypadek
skrajny, oblać 99,5% roku, ale na innych uczelniach
też ogromne rzesze studentów nie zdają. Czy to studenci
są debilami i śmierdzącymi leniami, czy kadra niekompetentna
i nie potrafi ich niczego nauczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: Naiwny Re: Hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 04:02
      Pan doktorek powinien pobrać 1/220 wynagrodzenia,
      tyle, ile zdołał wypracować w tym semestrze

      Boże, co za syf na tym uniwerku, ile można słuchać
      o tych wszystkich przekrętach?
      • Gość: absolwent Wykładowca nie uczy IP: *.wroclaw.mm.pl 05.02.05, 20:26
        tylko wykłada. Uczyć ma się student - człowiek pełnoletni, żeby nie powiedzieć
        dorosły, bo to niestety nie to samo. Właśnie dlatego, że robi to za moje podatki.
        • Gość: Mistrz zmiany Re: Wykładowca nie uczy tylko wykłada (kafelki) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 20:31
          Ciekawe, czy gdyby wykładał, ale kafelki na uniwesytecie,
          to również mógłby sobie pozwolić na takie olewanie?

          Semest roboty, a żaden kafelek nie został położony.
        • Gość: Jung Re: Wykładowca nie uczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 20:34
          Ok, to dobrze uczy, ale coś słabo wykłada :-(

          Tak słabo, że gdybym był jego szefem, to już by u mnie nie pracował.
          • Gość: Rafis Re: Wykładowca nie uczy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 05.02.05, 20:42
            kolejny zakompleksiony kolo, który wykorzystuje swoją władze nad innymi.No cóz
            nalezy mu zyczyć, żeby kiedys znalazł sie "pod" tymi których zgnoił.
    • Gość: gosc Re: Hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 22:11
      a na polibudzie tez dzieja sie dziwne rzeczy na dziennych, nie daje sie
      zaliczen , i juz do poprawek nie kazdy ma dostep a pozniej ci co nie mogli
      zdawac poprawek mosza isc na dodatkowe kursy juz PŁATNE! Zwykle na kursy idzie
      przeszło połowa studentów. Tak zarabia polibuda. Uwazam ze kazdy powinien miec
      szanse na przynajmniej jedna bezpłatna poprawke.
    • Gość: SSA oblany Zostaw sprawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 22:32
      Zostaw tych wykładowców w spokoju. Zdarzyło się. Oni dobrze uczą. Naprawdę.
      Tylko z testem przesadzili. Studenci wcale takiego wielkiego żalu nie mieli.
      Tylko nerwy nam trochę puściły. Gdyby GW się nie wtrąciła to to byłaby zwykła
      poprawka jakich wiele. A teraz jest dym, wrzask, zamiesznie. I po co to?
      I co teraz będzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka