postmodern
31.05.02, 23:57
To chyba jakiś absurd, że bilet jednodniowy jest ważny tylko do 24.00!!! Np. w
Warszawie jest taki bilet ważny od chwili zakupu przez kolejne 24 godziny, i to
ma jakiś sens...
Ostatnio byłem świadkiem, jak kontrola spisała chłopaka równo 10 min po
północy... bo się chłopię zasiedziało w tramwaju o 10 min za długo...