Dodaj do ulubionych

Co się stało?

16.03.05, 21:57
Co to za VIP był dzisiaj na Uniwersytecie? Pełno policji, jednostka AT i rządowe limuzyny. Czy naprawdę trzeba było robić taki cyrk z zamykaniem ulicy, ściąganiem komandosów itp.? Znowu jakiś "elyt" z "warszafki" przyjechał i musiał się popisać jaki to on ważny?
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Re: Co się stało? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 16.03.05, 22:01
      Belka w salonie politycznym Polityki w Auli L.
    • Gość: ocean Re: Co się stało? IP: *.media4.pl 16.03.05, 22:28
      premier rządu jakimś tam "elytem z warszafki"... dobre sobie. Faktycznie sie
      popisal jaki to on ważny. Wyobrazam sobie jedynie Twój komentarz do wizyty
      Papieza... jakis "elyt z Watykanu" przyjechał i sie popisuje a mi ścieżkę
      rowerowa zamkneli, skandal...
      • wielki_czarownik Re: Co się stało? 16.03.05, 22:45
        Gość portalu: ocean napisał(a):

        > premier rządu jakimś tam "elytem z warszafki"... dobre sobie.

        Uważasz, że Belka to mąż stanu?

        Faktycznie sie
        > popisal jaki to on ważny. Wyobrazam sobie jedynie Twój komentarz do wizyty
        > Papieza... jakis "elyt z Watykanu" przyjechał i sie popisuje a mi ścieżkę
        > rowerowa zamkneli, skandal...

        Nie chodzi tylko o zamknięcie ulicy. Ale po kiego czorta wyslali tam oddział komandosów? BOR-owiki już nie starczają? Może następnym razem ściągną czołg z WSO? Albo poproszą nowego wielkiego brata o przysłanie B2 z nukami na pokładzie?
        Nie popadajmy w paranoję. Do ochrony Belki starczy BOR i kilku policjantów - nie trzeba 2 wozów z komandosami.
        • Gość: W. Re: Co się stało? IP: *.ugent.be 16.03.05, 22:53
          Hehe nawyki z Iraku :), a tak na powaznie to bylo nie bylo premier.
        • kklement Gdybym był premierem rządu SLD, też bym się bał .. 17.03.05, 08:00
          ... obywateli tego kraju i żądałbym jak największej ochrony :)
        • wromario Re: Co się stało? 17.03.05, 10:01
          wielki_czarownik napisał:

          > Nie chodzi tylko o zamknięcie ulicy. Ale po kiego czorta wyslali tam oddział
          > komandosów? BOR-owiki już nie starczają? Może następnym razem ściągną czołg
          > z WSO? Albo poproszą nowego wielkiego brata o przysłanie B2 z nukami na
          > pokładzie?
          > Nie popadajmy w paranoję. Do ochrony Belki starczy BOR i kilku policjantów -
          > nie trzeba 2 wozów z komandosami.

          No właśnie, nie popadajmy w paranoję: BOR i kilku policjantów nie starczy do
          niczego - sprawdzone w czasie wizyty Kwacha u Litwińca.
    • Gość: strateg Re: Co się stało? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.03.05, 10:29
      całe wojsko, wszystkie czołgi, policjanci, lasery, miecze świetlne. Dla zmyły:
      belka stropowa zawaliła się na Politechnice, a nad Rynkiem krąży ufo.

      ----------------------------
      A ja myślałem, że to...
      I co mam powiedzieć panu
      to mąż stanu, to mąż stanu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka