Dodaj do ulubionych

Mobbing w policji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 06:15
Sprawa jest bardzo prosta do załatwienia,jeśli to jest prawdą ,że Komendant
tak postepuje i potwierdza to wiekszość to albo wszyscy funkcjonariusze tej
komendt nie nadają się do tej pracy ponieważ nie umia załatwić komendanta
mają przeszkolenie zawodowe w tym kierunku albo robią swoje interesy.Znam
Komendanta Wojewódzkiego bardzo dobrze i nie wierzę żeby on nie załatwił tej
sprawy jeśli polega to na prawdzie. Pozdrawiam były pies i oczekuję aby nie
chambić munduru.Odwagi stróże prawa
Obserwuj wątek
    • Gość: Merkuriusz Re: Mobbing w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 08:44
      Komendant ze Strzelina to zwykły nieuk i swoją głupotę ujawnia w co dziennym
      współżyciu ze swymi podwładnymi .Inaczej bowiem wiedziałby, że n.p w Holandii i
      innych krajach, gdzie użytkowana jest duża liczba rowerów poruszanie się po
      chodniku jest nagminne i nie wywołuje nieczyj sprzeciw. W Holandii n.p
      rowerzysta ma pierwszeństwo na jezdni i włosy mi dęba stawały gdy jadący 4 metry
      przed autobusem rowerzysta wyrzucał lewą ręke i nagle skręcał przed autobusem.
      Wytłumaczono mi, że słabszy ma pierwszeństwo na jezdni !
      • Gość: K2 Re: Mobbing w policji IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 17.03.05, 12:06
        Sorry, ale to nie tak, że rowerzyści mają być "świętymi krowami". Jeźdżą po
        chodnikach czy placach (np. we Wrocławiu) między idącymi ludźmi i nie wiadomo
        kiedy można wpaść pod ...rower, bo jakiś idiota na welocypedzie jedzie jak
        oszalały. Co innego na jezdni, tu rowerzysta jest na rownych prawach z innymi
        pojazdami, choć jak taki jedzie środkiem pasa, to coś może człowieka trafić...
        • Gość: kr0wa Re: Mobbing w policji IP: *.net.autocom.pl 21.03.05, 08:37
          OK. A ja i tak będę rowerem jeździć po chodniku. Za siebie (i za to, że nie
          zrobię krzywdy jakiejś staruszce czy dzieciakowi) mogę ręczyć. Za jadącego za
          mną jezdnią podpitego dresiarza w beemce nie.
          • konread Re: Mobbing w policji 21.03.05, 08:54
            Tylko że często bywa że już grupki grubych karków jadących za Tobą nie spiszą -
            często widać takie przypadki:-(
    • Gość: K2 Re: Mobbing w policji IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 17.03.05, 12:03
      Znam pana Kurpiela i takie zarzuty zaskakują mnie. Nie spodziewałbym sie tego
      po nim, ale na pewno ktoś powinien to sprawdzić.
    • Gość: nikt Re: Mobbing w policji IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 13:29
      a ja znam policjantów z komendy i znam ich opowieści o panu Kurpielu. I to
      wcale nie są policjanci którzy nie nadają się do pracy lub nie umieją załatwić
      komendanta. Z ich opowieści (a słyszałem od kilku znajomych policjantów), pan
      komendandt to normalnie psychiczny człowiek, który nie ma się chyba na kim
      wyładowywać więc wyładowywuje się na podwładnych. Zwykły dupek... do tego nie
      umie odejść z honorem. Współczuję tym, którzy z nim muszą współpracować!
    • Gość: Ksiądz Zoofilia w policji ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 15:31
      Żeby pies psa TenTeges? To nie zoofilia?
      • Gość: niepies Re: Zoofilia w policji ??? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 17:53
        Pies z psem na pieska??? Ach! Ach!
    • wielki_czarownik To są jaja 17.03.05, 16:26
      "Mocno mnie we Wrocławiu przekonywano, że przepraszanie podwładnego uderzałoby w oficerski honor komendanta."

      To są normalnie jakieś jaja! W głowie się nie mieści!
    • Gość: ktoś Re: Mobbing w policji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.03.05, 18:01
      dupek i tyle co tu gadać ciekawe czy w domu tez tak rządzi -???
      • Gość: władek Re: Mobbing w policji IP: 212.33.81.* 21.03.05, 07:55
      • Gość: ZZ Re: Mobbing w policji IP: *.top.net.pl 21.03.05, 08:50
        W domu to może być pod pantoflem, odstawiony od łóżka i stołu.

        I dlatego wyżywa się w pracy.
    • Gość: druid Co to za policjanci? IP: *.cust11.qld.dsl.ozemail.com.au 21.03.05, 04:10
      Mala historyjka - mielismy w ogolniaku nauczyciela, ktory byl koszmarnie
      zlosliwy i pastwil sie psychicznie na uczniach jak mial gorszy dzien,
      doprowadzajac do tego, ze pare osob bralo leki uspokajajace przed jego
      lekcjami. Jakis czas to trwalo, az w koncu paru gosci dopadlo go po godzinach w
      drodze ze szkoly i spuscilo taki lomot, ze goscia "naprawili". Od razu zaczal
      zachowywac sie normalnie.

      A tu kilkudziesieci policjantow, nie moze sobie poradzic z jednym palantem?!?!?!

      Troszke zalosne i srednio swiadczy o tych policjantach....
    • Gość: Kruchy Re: Mobbing w policji IP: 213.77.49.* 21.03.05, 07:21
      Jeżeli około 50 z 82 gliniarzy nie potrafi współpracować z komendantem to
      powinni go poprostu wypier..... na zieloną trawkę. Panowie i Panie PRL się
      zakończył!!!!!!! czas spojrzeć prawdzie w oczy i wprowadzić innowacje w każdej
      dziedzinie w naszym kraju, nie bądźmy zaślepieni!!!
      Kruchy,
      • Gość: Rozum Re: Mobbing w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 10:36
        Ludzie gdzie wy macie rozum,gdzie ? jaką bronią walczysz to od takiej
        powinieneś zginąć,w pojedynkę nic nie zrobicie , tylko solidarne działanie może
        coś zmienić, ile takich kanali i bydlaków w polsce sie szarogęsi. Np. należy
        porozumieć się i spotkac we warszawce przedstawiając konkretne dowody.Technika
        operacyjna jest tak rozwinięta , że bez trudu można zabezpieczyć dowody. Dowody
        a nie biadolenie i wtedy można załatwić każdego chojraka. mysleć,myślec, myśleć
        to sami sobie pomożecie.
    • jacek.69 A kiedy ktoś zainteresuje się Gdynią??? 21.03.05, 08:01
      I bizantyjskim stylem rządzenia komendanta miejskiego? Z nim nie ma rozmowy,
      wymiany jakichkolwiek poglądów. Jest on wszechwiedzący i mający najlepsze na
      świecie błyskotliwe pomysły, do tego brak kultury w rozmowie i lekceważenie
      podwładnych. Zwykli policjanci to dla niego śmiecie. Dlatego też jest ogólnie
      znienawidzony w garnizonie gdyńskim i nikt nie będzie po nim płakał.
      • Gość: Robert Re: A kiedy ktoś zainteresuje się Gdynią??? IP: *.net / *.net 21.03.05, 10:44
        Podobne formy gnojenia pracownikow wystepuja w Urzedzie Celnym w Bydgoszczy
        ,naczelnik Robert M.krytje swoje ciemne sprawy wykanczaniem ludzi ktorzy sa
        przeciw niemu.
      • Gość: też z Gdyni Re: A kiedy ktoś zainteresuje się Gdynią??? IP: *.gdynia.mm.pl 21.03.05, 20:49
        Gdyby to się działo na polu walki, to pan Karpiński już dawno by dostał kulkę w
        plecy, a tak....
    • Gość: ubu_roy Re: Mobbing w policji IP: *.nyc.rr.com 21.03.05, 08:13
      Ha ha !!!
      50 facetow a nie potrafi sobie dac rady z szefem :-). Ach co ten testesteron i
      adrenalina robi z ludzi. Az dziw ze chce im sie pracowac.
    • Gość: ZZ Specyfika IP: *.top.net.pl 21.03.05, 08:48
      Sądzę, że w policji przełożeni za mało opieprzają podwładnych.
      Gdyby więcej opieprzali i karali, nie byłoby tyle korupcji i złodziejstwa. Jak
      nazwać na przykład wożenie dzieci do szkoły radiowozem.
    • Gość: dd Re: Mobbing w policji IP: *.pool8172.interbusiness.it 21.03.05, 08:54
      no coz jak zwykle nasze super prawo broni "bandytow". Podobno maltretowanie
      psychiczne to rowniez przestepstwo, ale co tam ... wszyscy wiemy ze w Polsce
      lajdacy sa chronieni, zaczawszy od hipermerkatow, przez policje i tak dalej i
      tak dalej
    • Gość: grenzik Re: Mobbing w policji IP: *.chello.pl 21.03.05, 09:03
      mi podoba się opcja ze strzelaniem komendantowi w łeb ;) a tak bardziej serio -
      często odnoszę wrażenie, że wielu Polaków w ogóle nie jest jeszcze (i już nie
      będzie!) zdolnych pojąć, co to takiego "mobbing". jeżeli główny bohater tej
      ponurej historii zachowywał się w ten sposób, a wiedział prawdopodobnie co za
      prześladowanie podwładnych grozi, to znaczy, że ma gdzie indziej "poprzeczkę" w
      kwestii relacji międzyludzkich. i to już jest bardzo, ale to bardzo przykre. no
      bo gdzie ona była ? :/
    • Gość: poicjant Re: Mobbing w policji IP: 212.160.108.* 21.03.05, 09:11
      Szkoda,że mnie tam nie było.Po prostu nie tafiła kosa na kamień.Ten komendant
      by już nie pracowa.Ja też miałem taki przypadek,a dzisiaj sami się kłaniają.A
      apeluje do komendanta ,aby troche poszedł po rozum i przeanalizował swoje
      postępowanie. Z powaniem.
    • Gość: ludek Re: Mobbing w policji IP: *.wemif.pwr.wroc.pl 21.03.05, 09:41
      Bardzo dobrze ... policjanci u psychiatry .... dręczeni psychicznie ... wreszcie ktos pokazal im jak to jest. Wiecej takich komendantow !
    • jb777 Kto kryje komendanta ??? Wizerunek policji 21.03.05, 09:46
      bardziej traci na takim komendancie niz na postepowaniu podwladnych. Jezeli
      ktos tak postepuje z pracownikami to ja boje sie byc klientem policji (zasada
      domina).
    • Gość: mąż policjantki Re: Mobbing w policji IP: *.rwe.com 21.03.05, 09:47
      Cóż... większość tych oskarżeń prawdopodobnie jest prawdą. Moja żona opowiada
      mi czasami jakie są u niej na komendzie klimaty. Jej komendant to też kanalia i
      menda. Promuje tylko dupolizów, donosicieli i "plecaków", a nie tych co
      pracują. Wytycza im absurdalne zadania, np: podczas patrolu nocnego, mają
      wlepić mandatów za conajmniej 500 zł. Inaczej zjeba z samego rana. Jej kolega
      palnął sobie w łeb zaraz po rozmowie z zastępcą komendanta. Tak mu pojechał...
      To najbardziej nepotyczna i chora firma pod słońcem. Liczą się tylko układy,
      znajomości. Bez nich jesteś tam nikim. Jak masz plecy, to można tam robić
      największe numery świata, i to nie zawsze zgodne z regulaminem.
      • Gość: emeryt policyjny Mąż policjantki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 09:58
        ma całkowitą rację.W całej policji w chwili obecnej tak jest.Nie ważne jak to
        się nazywa.Ogranicza się liczbę dzielnicowych a od tych którzy pozostają
        oczekuje się pracy za tych co odeszli i tak dalej.Tak jest wszedzie.To
        komendanci dostają premie za tzw.wykrywalność, która nie odzwierciedla
        rzeczywistej pracy.Panowie z Komendy Głównej wymyślają co róż co raz bardziej
        durne i nie realne programy.Zanosi się przecież na zmianę rządu i trzeba
        zatrzymać stołki.Jest to temat ukrywany i zapominany.Dobrze,że w końcu ktoś
        zaczął na ten temat pisać.Ja nie wytrzymałem moja godność nie pozwalała , więc
        odszedłem, ale żal mi jest tych którzy zostali.W końcu człowiek też się liczy a
        nie chora oszukana policyjna statystyka, a propo czy ktoś próbował kiedykolwiek
        sprawdzić prawdziwość policyjnej statystyki, odpowiem do chwili obecnej nie, bo
        się okaże, że to jeden wielki pic.Pozdrawiam policjantów ze Strzelina
        • Gość: policjant Re: Mąż policjantki IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 21.03.05, 10:23
          całkowita prawda. Ja jeszcze pracuję...ale mam już dość. Mma wielu kolegów, którzy też są wykończeni,ale maja za dużo do stracenia (2-3l do emerytury). Ja nie wiem jak długo jeszcze pociągnę w tych nerwach...a pracuję prawie 7lat. Co do statystki, to nie odzwierciedla ona wcale wykrywalnośći. STATYSTYKA RZĄDZI POLICJĄ !!! (a biedni komendanci muszą ją dobrze wykazać...więć jeb...ią podwałdnych i ją "upiększają")
    • Gość: Jeż Jerzy Re: Mobbing w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 10:43
      Jeden archiwalny "kwiatek" do tematu:
      policjainaczej.republika.pl/
    • Gość: asshia Re: Mobbing w policji IP: *.toya.net.pl 21.03.05, 10:51
      oto polskie g... raczka raczke myje i nikt nigdy niczego nie ruszy - po co
      robic sobie klopot w tej KWP - lepiej udawac ze sprawy nie ma.... ech polska...
    • Gość: x Policjant sie popłakał bo pan komendant na niego IP: *.chello.pl 21.03.05, 10:52
      Policjant sie popłakał bo pan komendant na niego nakrzyczał. No dajcie
      spokój....
    • Gość: klawisznik Re: Mobbing w policji IP: 62.111.139.* 21.03.05, 10:53
      mobing wystepuje we wszystkich słuzbach mundurowych. Przyjrzyjcie się nie tylko policji ale również służbie więziennej, straży pożarnej itd
    • Gość: Trapez Re: Mobbing w policji IP: 80.48.203.* 21.03.05, 10:53
      Mobbing w policji? Widąć w całym MASWiA jest taka sytuacja bo w SG RP, a
      szczególnie w GPK SG terespol jest to samo, tylko tu wszyscy sie boją mówic.
    • Gość: lankas Re: Mobbing w policji IP: *.aster.pl 21.03.05, 11:23
      Pan "kumendant"niech idzie do Służby Więziennej na"klawisza"tam może będzie
      mógł się rozwinąć-jak mu recydywa wcześniej nie dokopie
    • Gość: lankas do klawisznika IP: *.aster.pl 21.03.05, 11:37
      Kolego w "kminie"klawisznik to złodziej mieszkaniowy,a funkcjonariusz służby
      więziennej to klawisz ,odsyłam Cię do lektury Hołyst,Hanausek i kajdaniarze
      którzy za ramke szlugów albo betoniare doinformują Cię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka