Gość: marsha IP: *.kask.net.pl 04.09.01, 22:37 ...gdy z fortepianem się w domu zamykam to śpiewam głośno na chwałę czajnika układam sonet z herbacianych listków na dobrotliwy czajnik z gwizdkiem... czy są na Forum wielbiciele "herbat świata" ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
efka Re: CZAJU CZAR... 04.09.01, 22:53 Gość portalu: marsha napisał(a): > ...gdy z fortepianem się w domu zamykam > to śpiewam głośno na chwałę czajnika > układam sonet z herbacianych listków > na dobrotliwy czajnik z gwizdkiem... > > czy są na Forum wielbiciele "herbat świata" ? > > "Wypływa na pełne morze mój herbaciany parowiec" Marzę o czasach, kiedy ostatni elektryczny czajnik przepali swoją spiralę - bydlę jest pożytecznym biurowym narzędziem do zagotowania wody, ale z domowej kuchni powinien zniknąć na wieki wieków amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktotam Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 23:01 ja nie. Ale może dam się skusić temu płynowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajaccek Re: CZAJU CZAR... IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 04.09.01, 23:10 Po tak smakowitej dawce poezji, przechodze z kawy na herbatke.I to juz!!Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędzonka Re: CZAJU CZAR... IP: 156.24.231.* 04.09.01, 23:09 Gość portalu: marsha napisał(a): > ...gdy z fortepianem się w domu zamykam > to śpiewam głośno na chwałę czajnika > układam sonet z herbacianych listków > na dobrotliwy czajnik z gwizdkiem... > > czy są na Forum wielbiciele "herbat świata" ? > > Wieloletnie doswiadczenie podpowiada mi ze smakuje mi kazda herbata, byle byla poslodzona! :) No wiec zglaszam sie do apelu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek. Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 23:18 Tylko zimą z antygrypiną. Czaru to nie ma , a raczej żar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajaccek Re: CZAJU CZAR... IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 04.09.01, 23:32 Goralska dobra jest herbatka, ponoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 23:38 Z rumianku słyszałem też nie najgorsza. Rum i Janek. Dozować można i wewnętrznie i zewnętrznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 04.09.01, 23:41 Gość portalu: Jajaccek napisał(a): > Goralska dobra jest herbatka, ponoc. góralska-tzw. z "prądem" (czyli mało herbaty,dużo rumu!) :) kocham wszelkie herbaciane napary: szczególnie umiłowałam zielone! początkującym polecam : zielona sencha truskawkowa mate pasiflora mate sycylijska czarna cynamonowa nie ma nic lepszego na zbliżające się długie,chłodne jesienne wieczory niż kubek gorącego,aromatycznego napoju (bez cukru!,bo zabija smak) znakomita jest także "joga tea"-to wszelkiego rodzaju pestki i korzenie (cynamon,imbir itp wszelakie cuda),które można dodawać do czarnej lub zielonej herbaty + mleko ...pychota (działa rozgrzewająco) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktotam Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 23:45 Dzięki serdeczne. Doprawdy można się skusiś. Jeslimożesz zdradzić gdzie kupuje sie te cuda będę rad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 04.09.01, 23:51 > Jesli możesz zdradzić gdzie kupuje sie te cuda będę rad. ja kupuję te pyszności w Hali Targowej-duże stoisko Herbat Świata. takowe stoiska są również pod pl. 1 Maja- w podziemiu (tam jest sklepik: na prawo:pieczywo; na lewo: mięcho; na wprost-herbaty!!!), oraz w Astrze na piętrze (blisko stoiska monopolowego i ze zdrową żywnością) do Janka: a herbatkę z kozim mlekiem już piłeś? :) co u kózki słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktotam Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 23:59 dzięki,dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędzonka Re: CZAJU CZAR... IP: 156.24.231.* 04.09.01, 23:59 Gość portalu: marsha napisał(a): > > > Jesli możesz zdradzić gdzie kupuje sie te cuda będę rad. > > ja kupuję te pyszności w Hali Targowej-duże stoisko Herbat Świata. > takowe stoiska są również pod pl. 1 Maja- w podziemiu (tam jest sklepik: na > prawo:pieczywo; na lewo: mięcho; na wprost-herbaty!!!), oraz w Astrze na piętrz > e > (blisko stoiska monopolowego i ze zdrową żywnością) Jest tez sklep z samymi herbatami na Szczytnickiej. Tam mozna sie tez od razu napic. (Marsha, mowisz powaznie? bez cukru?? przeciez usta same sie wykrecaja w supelek!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 05.09.01, 00:05 > (Marsha, mowisz powaznie? bez cukru?? przeciez usta same sie wykrecaja w supelek!) fuj...jak można hańbić szlachetny napar cukrem ?!!! spróbuj gorzkiej...lub przynajmniej z cukrem trzcinowym(ale to i tak zabija smak) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędzonka Re: CZAJU CZAR... IP: 156.24.231.* 05.09.01, 00:16 Gość portalu: marsha napisał(a): > > > (Marsha, mowisz powaznie? bez cukru?? przeciez usta same sie wykrecaja w > supelek!) > > fuj...jak można hańbić szlachetny napar cukrem ?!!! > spróbuj gorzkiej...lub przynajmniej z cukrem trzcinowym(ale to i tak zabija sma > k) > > Nie wiem jak hanbic, ale wiem jak smak takiego naparu uwydatniac: trzeba wsypac dwie plaskie lyzeczki przeslicznych, bialych, szlachetnie przezroczystych ziarenek i wypowiedziec zaklecie, a jak ktos nie zna magii - to energicznie zamieszac, tylko nie dzwonic lyzka o szklanke, bo czar prysnie! :) Ide na herbatke! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 05.09.01, 00:21 oj,wędzony...łasuchu-aż dwie łyżeczki białych granulek ? :) słodkich snów! aha-zielone herbaty zalewa się wodą "nie-wrzącą" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek. Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.01, 00:50 Dziękuję Ci za kapitalny pomysł. Spróbuję. To ci będzie feta. Żadnej sałatki gościom nie będzie potrzeba podawać. Co do kózki. Żal mi jej strasznie. Ale teraz strusie, a zwłaszcza ich jaja w majonezie mnie interesują. Jajogłowym chcę zostać i do Mensy bez testów zostać przyjętym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 04.09.01, 23:58 Gość portalu: ktotam napisał(a): > Dzięki serdeczne. Doprawdy można się skusiś. > Jeslimożesz zdradzić gdzie kupuje sie te cuda będę rad. jeszcze jedno...:sprzedawczynie są miłe i doradzą,a gdy będziesz kupował,poproś aby pozwolono Ci najpierw "powąchać" mieszankę z zapodanej blaszanej puszki- czasami węch odradzi zakup jakowegoś świństwa. :) polecam panom zapraszanie partnerek nie na pifko,ale np. na filiżankę herbaty ze stokrotek ( jest miła herbaciarnia w dawnym "Pożegnaniu z Afryką"-teraz Chinka podaje tam min. aromatyczne napary) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktotam Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.01, 00:08 Lubię stokrotki, lecz w ten spoób o nich nie myślałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 05.09.01, 00:12 ...tak pięknie pachną w blaszance Indie i chińskie latawce... Kiedy w miłosną wpadniesz katastrofę gdy cię choroby zginają jak klamkę na ratunek bieży pogotowie z pełną po brzegi czaju filiżanką... Czy ktoś zna tę piosenkę w całości? dobranoc! herbacianych snów! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktotam Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.01, 00:16 :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarosz Re: CZAJU CZAR... IP: 195.116.104.* 05.09.01, 11:46 Melduję się w tym wątku - specjalista od mocnych (!!!) herbat i obowiązkowo nie słodzonych. Dla mnie to zbrodnia, no ale jak np. Wędzonka lubi - jego sprawa... :-))) Pozdrowionka :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabełek Re: CZAJU CZAR... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 11:51 ale herbaciarni z odrzańskiej nie przeboleję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 05.09.01, 11:52 zaiste,szkoda jej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: CZAJU CZAR... IP: *.kask.net.pl 05.09.01, 22:24 na dzisiejszy wieczór dobre będą wszelkie herbaty rozgrzewające (szczególnie ta "po góralsku") :) Odpowiedz Link Zgłoś