Dodaj do ulubionych

Liczymy chyże nutrie II

IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 19:30
ta nutria z radoscia oznajmia przekroczenie pierwszej setki i ciekawa jest jak sie sytuacja rozwinie...
Obserwuj wątek
    • arvena Re: Liczymy chyże nutrie II-2... 16.06.02, 19:46
      ta rozwija sytuację:)
      • Gość: kombos Re: Liczymy chyże nutrie II - 3... IP: 212.244.41.* 16.06.02, 19:59
        twórca i naczelny nosiciel imienia "chyża nutria" jest z Was dumny...
        • mastat Re: Liczymy chyże nutrie II - 4 16.06.02, 20:00
          Chyżym jest miło że naczelny z nich dumny:)
          • Gość: peneloppa Re: Liczymy chyże nutrie II - 5 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 16.06.02, 20:05
            chyża nutria
            numer pięć
            wyraża
            dalszej współpracy
            chęć
            • arvena Re: Liczymy chyże nutrie II - 6 16.06.02, 20:07
              ta chyża jest na "sześć":)
              • Gość: cyfer Re: Liczymy chyże nutrie II - 7 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 20:09
                nutria zakazujaca :)
                • Gość: kombos Re: Liczymy chyże nutrie II - 8 IP: 212.244.41.* 16.06.02, 20:13
                  nutria anarchizująca - nie słucham zakazów...
                  • Gość: cyfer Re: Liczymy chyże nutrie II - 9 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 20:15
                    ale nutria zakazujaca byla przeznaczona dla arveny...
                    • Gość: Janek Re: Liczymy chyże nutrie II - 9 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 20:19
                      Krasnale podsyłaja Wam "hyżą" nutrię. Ułomna jakaś.
                      • Gość: ania Re: Liczymy chyże nutrie II - 9 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 20:32
                        Czy do nutrii spisywania moze się dołączyć Ania???
                        • Gość: kombos Re: Liczymy chyże nutrie II - 9 IP: 212.244.41.* 16.06.02, 20:58
                          ależ owszem Aniu miła, przecież jużś się dołączyła...
                        • szary-kot Re: Liczymy chyże nutrie II - 10 16.06.02, 20:59
                          русская хижая нутрья номер 10
                          • Gość: kombos Re: Liczymy chyże nutrie II - 14 IP: 212.244.41.* 16.06.02, 21:08
                            נוטריה גיליון, עותק 14
                            • Gość: ania Re: Liczymy chyże nutrie II - 15 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 22:15
                              No więc liczę w dalszym ciągu.....
                              nutria wsiadła do pociągu.
                              A że nutria była chyża
                              pojechała do Paryża.....
                              • Gość: peneloppa Re: Liczymy chyże nutrie II - 15 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 16.06.02, 22:45
                                Nutryja szesnasta
                                wrócila do miasta
                                niepokoj wokół narasta
                                bo to przepiękna niewiasta
                                i nie każdy
                                do pięt jej dorasta

                                • Gość: ania Re: Liczymy chyże nutrie II - 17 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 22:55
                                  A kiedy wróciła
                                  wtedy zobaczyła
                                  ze i siedemnasta
                                  do miasta przybyła
                                  • Gość: ania Re: Liczymy chyże nutrie II - 1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 22:57
                                    osiemnasta nutria zatem
                                    jak to zwykle bywa latem
                                    opuściła miasto...
                                    ...czas na dziewiętnastą...
                                    • Gość: vic Re:chyże nutrie II - 19 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 23:12
                                      Po dziewiętnastej nutrii,
                                      której dziś przygrzało
                                      futerko na czacie
                                      tylko pozostało.
                                      • Gość: kombos Re:chyże nutrie II - 20 IP: 212.244.41.* 16.06.02, 23:16
                                        wątek nutrii, nie pieska
                                        mówi nutria dwudziesta...
                                      • Gość: ania Re:chyże nutrie II - 20 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 23:17
                                        Oj...nutria spalona
                                        pewnie bez ogona?
                                        Więc dwudziesta goni
                                        by honoru bronić!
                                        • Gość: ania Re:chyże nutrie II - 22 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 23:21
                                          podczas nutrii liczenia
                                          doszło do zmylenia
                                          więc już do nas mruga ;-)
                                          ta dwudziesta druga.
                                          • Gość: ania Re:chyże nutrie II - 23 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.02, 23:25
                                            Chyże nutrie także
                                            chodzą spać, a jakże!
                                            Więc dwudziesta trzecia na noc
                                            Pięknie mówi Wam:"dobranoc".
                                            • Gość: kombos Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 24 IP: 212.244.41.* 16.06.02, 23:29
                                              co wskazują wszystkie znaki na niebie?
                                              nutrie mogą liczyć wyłącznie na siebie...
                                              • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 25 16.06.02, 23:38
                                                Nie tylko na siebie, też na Mastata który z nutriami na czacie lata:P
                                                • Gość: peneloppa Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 26 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 17.06.02, 11:41
                                                  słuchaj nutryjo!
                                                  - ona nie słucha
                                                  ten dzień piękny
                                                  to miasteczko
                                                  dokoła nie ma
                                                  żadnego ducha
                                                  to ludzie
                                                  wyją,wyją i wyją...
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 27 17.06.02, 11:46
                                                    ta nutria koryguje numeros bo się jakoweś stereo zrobiło:)
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 26 IP: 80.48.114.* 17.06.02, 11:47
                                                    ta nutria jest zmęczona, bo miała dziś egzamin, który chyba zawaliła.
                                                • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 26 17.06.02, 11:43
                                                  oj cyferze drogi
                                                  puść nutrię w swe progi
                                                  nie stawiaj zakazów
                                                  bom już spuchła od twych razów:(
                                                  a ta nutria fajna jest
                                                  i teraz idzie coś zjeść:)
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 29 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.02, 11:52
                                                    nutria dopuszczajaco - korygujaca :))
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 31 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.02, 11:55
                                                    nutria korygujaca znowu interweniuje i prosi o biezace uaktualnianie numeracji. u krasnali tez taki bajzel? :))
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 32 IP: 80.48.114.* 17.06.02, 12:24
                                                    ta nutria prosi nutrię korygującą o wybaczenie, bo to chyba ona namieszała.
                                                    I'M SORRY.
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 33 17.06.02, 15:26
                                                    ta nutria po pewnie oblanym egzminie ma lenia:)
                                                    ale jaki on miły:))
                                                  • szary-kot Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 34 17.06.02, 18:24
                                                    сегодня нутрия снов идёт домой одна...
                                                  • Gość: peneloppa Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 35 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 17.06.02, 18:36
                                                    Nuria numer trzydziesći pięć
                                                    na naleśnika ma wielką chęć
                                                    paszcze szeroko otwiera
                                                    i naleśniora pożera
                                                    dręczy ją też sporadyczny
                                                    głód całkiem niefizyczny
                                                    ...na pana nutrię ma chęc
                                                    taki to nr. trzydzieści pięć...
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 36 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 22:05
                                                    zwracam uwage na to, ze nutrie sa lekko zaniedbywane...
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 37 18.06.02, 22:27
                                                    ta nutria jest oburzona zaniedbaniami ...:)
                                                    i zdała egzamin:)))
                                                  • Gość: ania Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 38 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 23:29
                                                    Nutria zaniedbywana
                                                    od wieczora do rana
                                                    To jest nie do pomyślenia
                                                    takie zaniedbanie liczenia!
                                                  • Gość: peneloppa Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 39 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 19.06.02, 00:31
                                                    Nutria w Madness dzis bawiła
                                                    Samo życie zaliczyła
                                                    i na siostrę chyżo czeka
                                                    wypatrując jej z daleka
                                                    ;)
                                                  • walpurga.jarzabek Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 38 21.06.02, 02:16
                                                    Gość portalu: ania napisał(a):

                                                    > Nutria zaniedbywana
                                                    > od wieczora do rana
                                                    > To jest nie do pomyślenia
                                                    > takie zaniedbanie liczenia!

                                                    Pruchnicę odbytu chateryzuje obecność pojedynczego lub mnogich kraterowatych
                                                    zagłębień w błonie śluzowej dwunastnicy (większość przypadków) lub jelita
                                                    grubego. Pacjent może jednak "mieć wrzody", ale nie mieć choroby wrzodowej. O
                                                    chorobie mówimy wtedy, kiedy pojawiają się dolegliwości, takie jak: ból na czczo
                                                    ustępujący po przyjęciu posiłku lub środków alkalizujących (mleko, farmaceutyki),
                                                    uczucie "pełności" lub rozpierania w odbycie, czy też uczucie palenia i pieczenia
                                                    pojawiające się podobnie jak ból - w nadbrzuszu.

                                                    O wiele gorsze od tych przykrych objawów są jednak powikłania nieleczonej
                                                    choroby. Należy do nich krwawienie doprowadzające w zależności od nasilenia do
                                                    wstrząsu (i zagrożenia zgonem) lub niedokrwistości, zwężenie odźwiernika,
                                                    perforacja wrzodu, czyli przerwanie przez niszę wrzodową ściany jelita g. (bardzo
                                                    groźny stan wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej), a także tzw.
                                                    drążenie wrzodu do innych narządów najczęściej trzustki.

                                                    Obecnie wiemy już, jaka jest główna przyczyna choroby wrzodowej. Okazało się, że
                                                    wywołują ją niepozorna bakteria spotykana u prawie wszystkich osób
                                                    cierpiących "na wrzody" (i u pewnego odsetka osób zdrowych) nazywana Helicobacter
                                                    pylori.
                                                    Przyczyny są jednak bardziej złożone i objemują nadmierną produkcję kwasu
                                                    solnego, czynniki genetyczne oraz stosowanie popularnych środków przeciwbólowych.
                                                    Chorobę rozpoznaje się obecnie prawie wszędzie na podstawie wziernikowania
                                                    odbytu. Dzięki temu badaniu, polegającemu na zaglądaniu do wnętrza układu
                                                    pokarmowego za pomocą specjalnej, giętkiej "rury" z włóknami światłowodowymi,
                                                    można nie tylko uwidocznić wrzód, ale również pobrać próbki tkanek i wykluczyć
                                                    obecność nowotworu, a także potwierdzić zakażenie Helicobacter pylori.

                                                    Ponieważ chorobę wywołują bakterie, więc leczy się ją tak jak np. anginę -
                                                    antybiotykami. Jednak różne antybiotyki (amoksycylinę, klarytromycynę,
                                                    metronidazol) łączy się ze środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu solnego.
                                                    Nie straciło bowiem na znaczeniu dawne lekarskie powiedzenie: "nie ma wrzodu bez
                                                    kwasu". Do tych ostatnich środków należą dwie grupy leków: blokery receptorów
                                                    histaminowych H2 (m.in. Ranigast, Famotydyna i inne preparaty) oraz inhibitory
                                                    pompy protonowej (m.in. Prazol, Losec, Controloc). Inhibitory pompy protonowej są
                                                    nowszą grupą farmaceutyków i silniej blokują wydzielanie kwasu, są jednak droższe
                                                    niż inne leki. Terapia łącząca stosowanie antybiotyku ze środkami zmniejszającymi
                                                    wydzielanie kwasu trwa obecnie 1-2 tygodnie i w większości przypadków doprowadza
                                                    do trwałego wyleczenia (bez obecności nawrotów). W leczeniu ważne jest również
                                                    zachowanie odpowiedniej diety (głównie - unikanie tych pokarmów, które wywoływały
                                                    dolegliwości, w tym kawy i herbaty), rezygnacja z palenia tytoniu oraz z
                                                    nieuzasadnionego stosowania popularnych środków przeciwbólowych.

                                                  • isis! Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 40 19.06.02, 00:43
                                                    arvena napisał(a):

                                                    > ta nutria jest oburzona zaniedbaniami ...:)
                                                    > i zdała egzamin:)))

                                                    A ta, czterdziesta - gratuluje. I cieszy się na jutro, bo idzie na obiadek do
                                                    Toscany! Już sczerzy swoje pomarańczowe ząbki i chyżo czmycha do łóżka...
                                                  • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 41 19.06.02, 09:33
                                                    Smutna chyża nutria siedzi na kanapie,
                                                    bo w mudialu przerwa i jej z nosa kapie...
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 42 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 11:00
                                                    nutria nr 42 przywdziewa koszulke reprezentacji senegalu i czeka na rozwoj wydarzen :))
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 43 IP: 80.48.114.* 19.06.02, 12:29
                                                    nutria 43 wstała przed godzinką i zjadła śniadanie. Troszkę późno, ale to
                                                    wszystko dlatego, że do bladego świtu ślęczała nad książkami. Ma nadzieję, że
                                                    ta nieprzespana noc nie pójdzie na marne.
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 43 19.06.02, 12:30
                                                    ta powinna się uczyć ale oparzenia III-go stopnia zyć jej nie dają:(
                                                    i ta nutria juz od rana
                                                    chodzi rozneglizowana
                                                    jutro ostatni ma egzamin
                                                    trzymajcie kciuki za nia na nim:)))
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 45 IP: 80.48.114.* 19.06.02, 12:35
                                                    Jeśli już ktoś będzie trzymał kciuki w czwartek to może za całą "mafię z
                                                    Nankiera" poprosimy.
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 46 19.06.02, 12:38
                                                    tej nutrii sie zacięło gadu gadu więc pozdrawia nutrię Beatice i spotka się z
                                                    nią jutro:)
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 47 IP: 80.48.114.* 19.06.02, 12:41
                                                    arvena napisał(a):

                                                    > tej nutrii sie zacięło gadu gadu więc pozdrawia nutrię Beatice i spotka się z
                                                    > nią jutro:)

                                                    Tej nutrii też się zacięło. Pozdrowionka Arvenko i do jutra :)
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 48 19.06.02, 12:45
                                                    Postulat: wszystkie nutrie tego forum trzymaja jutro kciuki za nutrie z
                                                    Nankiera:) Pozdrawia nutria leniwa ale opalona:)
                                                  • Gość: m. Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 49 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 19.06.02, 14:51
                                                    a tej nocne swawole nie wyszły na zdrowie... i teraz męczy się z anginą... ;(
                                                    ale ma jeszcze siły,aby trzymać kciuki za nutrie z Nankiera!

                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 50 IP: 80.48.114.* 19.06.02, 17:15
                                                    Nankier wzywa do trzymania kciuków!!
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 51 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 17:20
                                                    ale nutrie kciukow nie maja... chyba...
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 52 IP: 80.48.114.* 19.06.02, 17:25
                                                    Mogą sobie wyobrazić, że mają kciuki i je trzymają.
                                                  • Gość: isis! Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 53 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 18:46
                                                    arvena napisał(a):

                                                    > Pozdrawia nutria leniwa ale opalona:)

                                                    To tak jak 53!! Ale się wczoraj spiekła! A jutro ma nadzieje dołożyć sobie... :)
                                                    Nutria 53 najedzona w Toscanie. Mniam i uuu - kręci jej się trochę w nutrzej
                                                    główce...

                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 54 19.06.02, 19:13
                                                    jezusicku- trzymajcie kciuki mocno bo nutria 54 zaczyna panikować że nici będą
                                                    z egzaminu:(((
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 55 IP: 80.48.114.* 19.06.02, 19:18
                                                    Nutrio 54 nie panikuj!!! Damy radę.
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 56 19.06.02, 19:25
                                                    nutria stara się nie panikować
                                                    tylko ściągi pochować
                                                    razem z Becią damy rade
                                                    bo jesteśmy bardzo cwane:)
                                                  • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 57 19.06.02, 20:00
                                                    Nutria 57 już rozgrzewa kciuki:)
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 58 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 20:08
                                                    ta nutria cieszy sie, ze zaniedbania minely...
                                                  • Gość: ania Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 59 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 21:17
                                                    A ta nutria się najadła
                                                    i na fotel cięzko padła
                                                    i się błogo roznarzyła
                                                    moze by się tak napiła???
                                                  • szary-kot Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 60 19.06.02, 21:57
                                                    a nutrii sześćdziesiątej jest tak gorąco że nic nie napisze...
                                                  • Gość: peneloppa Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 60 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 20.06.02, 12:37
                                                    Oj,a nutria sześćdziesiąta chyżo zaraziła sie anginą od swojej siostry...czyżby
                                                    podczas wspólnej konsumpcji piwa;)???I teraz chyżo umiera z gorąca ;(- tego
                                                    własnego i zewnętrznego,niestety...
                                                  • kiwas Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 62 20.06.02, 16:16
                                                    Gość portalu: peneloppa napisał(a):

                                                    > Oj,a nutria sześćdziesiąta chyżo zaraziła sie anginą od swojej siostry...czyżby
                                                    > podczas wspólnej konsumpcji piwa;)???

                                                    A ta 62 tez ma jakies swinstwo na migdale-byla wczoraj na lodach na
                                                    Kasprowicza.Boli przy przelykaniu.
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 63 20.06.02, 16:56
                                                    a ta nutria ma już wakacje :)))))
                                                    i się cieszy baaaardzo i dziekuje za trzymanie kciuków:)
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 64 20.06.02, 17:19
                                                    ta nutria poza tym że się cieszy z wakacji jest oburzona zachowaniem niejakiego
                                                    walpurgi.jarząbka bo nie może się znaleźć na forum:((
                                                  • szary-kot Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 65 20.06.02, 19:30
                                                    a nutria szara zaprasza do kliknięcia:

                                                    images.google.com/images?
                                                    hl=pl&ie=UTF8&oe=UTF8&as_qdr=all&q=nutria&sa=N&tab=wi&lr=lang_pl
                                                  • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 165 20.06.02, 19:53
                                                    Ta nutria zachodzi w głowę dlaczego nutrie z poprzedniego wątku nie zostały
                                                    doliczone? Pręży się dumnie z numerkiem 165:)
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 166 20.06.02, 22:11
                                                    ta nutria skapowała że nutria mastat ma rację:)
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 168 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.02, 22:33
                                                    nutra korygujaca przyznaje racje i robi swoje :)
                                                  • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 168 20.06.02, 22:42
                                                    Tylko czemu korygująca przeskoczyła 2 numerki? hmmm...
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 170 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.02, 22:54
                                                    - bo nutria mastat, podobnie jak kilka innych nie aktualizuje numeracji - stwierdza nutria korygujaca. po czym zgrzyta zebiskami i znowu robi swoje
                                                  • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 171 20.06.02, 22:59
                                                    Nutria mastat macha łapką i mówi po staropolsku "sory" :)) I nie zgrzytaj
                                                    zębiskami bo spac nie moge!;)
                                                  • Gość: cyfer Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 172 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.02, 23:04
                                                    - mastat cacy - stwierdza nutria korygujaca, zadowolona, ze tym razem bez interwencji sie obylo
                                                  • isis! Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 173 20.06.02, 23:25
                                                    Wita nutria opalona. Ale fajnie - jak ona lubi upał w wolne dni!!!
                                                  • Gość: m. Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 174 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 21.06.02, 00:25
                                                    ...a ta nieznosi upałów w połączeniu z gorączką... ech... ;(
                                                    obrzydlistwo!

                                                  • walpurga.jarzabek Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 40 21.06.02, 02:16
                                                    isis! napisał(a):

                                                    > arvena napisał(a):
                                                    >
                                                    > > ta nutria jest oburzona zaniedbaniami ...:)
                                                    > > i zdała egzamin:)))
                                                    >
                                                    > A ta, czterdziesta - gratuluje. I cieszy się na jutro, bo idzie na obiadek do
                                                    > Toscany! Już sczerzy swoje pomarańczowe ząbki i chyżo czmycha do łóżka...

                                                    Pruchnicę odbytu chateryzuje obecność pojedynczego lub mnogich kraterowatych
                                                    zagłębień w błonie śluzowej dwunastnicy (większość przypadków) lub jelita
                                                    grubego. Pacjent może jednak "mieć wrzody", ale nie mieć choroby wrzodowej. O
                                                    chorobie mówimy wtedy, kiedy pojawiają się dolegliwości, takie jak: ból na czczo
                                                    ustępujący po przyjęciu posiłku lub środków alkalizujących (mleko, farmaceutyki),
                                                    uczucie "pełności" lub rozpierania w odbycie, czy też uczucie palenia i pieczenia
                                                    pojawiające się podobnie jak ból - w nadbrzuszu.

                                                    O wiele gorsze od tych przykrych objawów są jednak powikłania nieleczonej
                                                    choroby. Należy do nich krwawienie doprowadzające w zależności od nasilenia do
                                                    wstrząsu (i zagrożenia zgonem) lub niedokrwistości, zwężenie odźwiernika,
                                                    perforacja wrzodu, czyli przerwanie przez niszę wrzodową ściany jelita g. (bardzo
                                                    groźny stan wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej), a także tzw.
                                                    drążenie wrzodu do innych narządów najczęściej trzustki.

                                                    Obecnie wiemy już, jaka jest główna przyczyna choroby wrzodowej. Okazało się, że
                                                    wywołują ją niepozorna bakteria spotykana u prawie wszystkich osób
                                                    cierpiących "na wrzody" (i u pewnego odsetka osób zdrowych) nazywana Helicobacter
                                                    pylori.
                                                    Przyczyny są jednak bardziej złożone i objemują nadmierną produkcję kwasu
                                                    solnego, czynniki genetyczne oraz stosowanie popularnych środków przeciwbólowych.
                                                    Chorobę rozpoznaje się obecnie prawie wszędzie na podstawie wziernikowania
                                                    odbytu. Dzięki temu badaniu, polegającemu na zaglądaniu do wnętrza układu
                                                    pokarmowego za pomocą specjalnej, giętkiej "rury" z włóknami światłowodowymi,
                                                    można nie tylko uwidocznić wrzód, ale również pobrać próbki tkanek i wykluczyć
                                                    obecność nowotworu, a także potwierdzić zakażenie Helicobacter pylori.

                                                    Ponieważ chorobę wywołują bakterie, więc leczy się ją tak jak np. anginę -
                                                    antybiotykami. Jednak różne antybiotyki (amoksycylinę, klarytromycynę,
                                                    metronidazol) łączy się ze środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu solnego.
                                                    Nie straciło bowiem na znaczeniu dawne lekarskie powiedzenie: "nie ma wrzodu bez
                                                    kwasu". Do tych ostatnich środków należą dwie grupy leków: blokery receptorów
                                                    histaminowych H2 (m.in. Ranigast, Famotydyna i inne preparaty) oraz inhibitory
                                                    pompy protonowej (m.in. Prazol, Losec, Controloc). Inhibitory pompy protonowej są
                                                    nowszą grupą farmaceutyków i silniej blokują wydzielanie kwasu, są jednak droższe
                                                    niż inne leki. Terapia łącząca stosowanie antybiotyku ze środkami zmniejszającymi
                                                    wydzielanie kwasu trwa obecnie 1-2 tygodnie i w większości przypadków doprowadza
                                                    do trwałego wyleczenia (bez obecności nawrotów). W leczeniu ważne jest również
                                                    zachowanie odpowiedniej diety (głównie - unikanie tych pokarmów, które wywoływały
                                                    dolegliwości, w tym kawy i herbaty), rezygnacja z palenia tytoniu oraz z
                                                    nieuzasadnionego stosowania popularnych środków przeciwbólowych.

                                                  • mastat Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 176 21.06.02, 10:44
                                                    Ta nutria siedzi w kącie cicho pochlipując, zawinięta w angielską flagę...
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 177 21.06.02, 10:57
                                                    ta bardzo współczuje angielskim nutriom:(
                                                  • bea. Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 178 21.06.02, 12:01
                                                    Hej, przypieczone nutrie!

                                                    Ta nutria od poparzeń na szczęście nie płacze,
                                                    bo ciało swe smaruje samoopalaczem.
                                                  • isis! Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 179 21.06.02, 13:13
                                                    bea. napisał(a):

                                                    > Hej, przypieczone nutrie!

                                                    Ta nie znowu taka przypieczona, nabrała tylko zdrowego kolorku!

                                                    > Ta nutria od poparzeń na szczęście nie płacze,
                                                    > bo ciało swe smaruje samoopalaczem.

                                                    Samoosmalacz dobra rzecz, ale lepiej wygląda na przyrumienionym futerku
                                                    (hmm..., czy futerko może się rumienić?)
                                                  • Gość: bea. Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 180 IP: 195.205.145.* 21.06.02, 13:53
                                                    a ta nutria twierdzi,
                                                    że przypalane futerko (sierść) cokolwiek śmierdzi ;(
                                                  • Gość: beatice Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 181 IP: 80.48.114.* 21.06.02, 20:42
                                                    Nutria 181 jest bardzo zmęczona, bo cały dzionek spędziła w trasie. I jakiś
                                                    wariat o mało jej nie zabił.
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 182 21.06.02, 22:32
                                                    ta nutria delektuje sie wakacjami i zaczyna czytać Agatę Christie- lekkie,
                                                    łatwe i przyjemne:)
                                                  • szary-kot Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 183 22.06.02, 16:40
                                                    nutria senegalska szlocha i szlocha...
                                                  • Gość: kombos Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 184 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 18:37
                                                    odzywa się nutria, której dawno nie było, ale widzę, że i beze mnie interes się
                                                    kręci...
                                                  • arvena Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 185 22.06.02, 21:40
                                                    padre kombosss- ta nutria cieszy się że wróciłeś i przeprasza że nie było jej
                                                    wiesz gdzie...:P
                                                  • Gość: vic Re:Wszak liczymy chyże nutrie II - 184 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 22:33
                                                    Gość portalu: kombos napisał(a):

                                                    > odzywa się nutria, której dawno nie było, ale widzę, że i beze mnie interes się
                                                    >
                                                    > kręci...

                                                    Nie ma nutrii nie zastąpionej.;-)
    • biceps Re: Liczymy chyże nutrie II 23.06.02, 10:47
      Po co liczyć chyże nutrie, skoro wiadomo, że tak naprawdę jest tylko jedna i
      jest nią...
      • Gość: cyfer Re: Liczymy chyże nutrie II - 189 IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.02, 15:11
        nutria korygujaca
        • arvena Re: Liczymy chyże nutrie II 190 23.06.02, 15:41
          nutria maksymalnie znudzona senną niedzielą:)
          • Gość: m. Re: Liczymy chyże nutrie II 191 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 23.06.02, 16:25
            nutria z brzuszkiem pełnym truskawek i czereśni...
            i jest jej prawie bardzo dobrze ;)

            • isis! Re: Liczymy chyże nutrie II 192 23.06.02, 16:30
              Gość portalu: m. napisał(a):

              > nutria z brzuszkiem pełnym truskawek i czereśni...

              Nutria z brzuszkiem pełnym zboczniaków, tfu! Boczniaków. I wiśni. Z własnego
              drzewka.
              • arvena Re: Liczymy chyże nutrie II 193 23.06.02, 18:33
                tej nutrii narobiłyście niedobre kobiety smaka na czereśnie i wiśnie i teraz
                siedzi sama w domu i płacze:(((((
                • isis! Re: Liczymy chyże nutrie II 194 23.06.02, 22:47
                  A ta - sto dziewięćdziesiąta czwarta "nutryja" połamana, ale zadowolniona - była
                  na spotkaniu Pod Jemiołą - szkoda, że tak krótko, ale fajnie!
                  • isis! Re: Liczymy chyże nutrie II 195 23.06.02, 23:41
                    isis! napisał(a):

                    195-ta: wkurzona nutria. W IDOLU została Alicja młodociana z głosem jak kaczka i
                    Wydra balladowa z głosem z przejścia podziemnego. A odpadła Gosia z głosem jak
                    Murzynka. Ale nutrii nie chce się zakładać nowego wątku, bo szkoda jej nerwów.
                    • mastat Re: Liczymy chyże nutrie II 196 23.06.02, 23:53
                      Ta nutria jest bardzo szczęśliwa bo została Ewelina Flinta:)))

                      ps. A małą Ale też lubi...
                      • kiwas Re: Liczymy chyże nutrie II 197 24.06.02, 00:09
                        mastat napisał(a):

                        > Ta nutria jest bardzo szczęśliwa bo została Ewelina Flinta:)))

                        Nie wiem o czym gadacie-nutrie poprzednie.A moja sie ubawila obserwujac
                        towarzystwo pod jemiola.Fajni jestescie,moze kiedys sie odwaze
                        • Gość: peneloppa Re: Liczymy chyże nutrie II 198 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 24.06.02, 11:41
                          Nutria poranna,wyspana,rześka i...głodna.przeciera oczka i mknie do kuchni po
                          sniadanko.
                          • Gość: peneloppa Re: Liczymy chyże nutrie II 199 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 24.06.02, 11:43
                            Nutria żarłoczna
                            konsumuje
                            bułeczkę
                            z
                            dżemem truskawkowym...
                            i czyta gazetę wyborczą;)
                            • Gość: peneloppa Re: Liczymy chyże nutrie II 200 IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 24.06.02, 11:47
                              Peneloppa złapała 200 nutrię za ogon,przeszkadzajac jej w konsumpcji porannego
                              posiłku.Chyżo chwyciła w zęby bułeczke z dżemem i pobiegła w bliżej
                              nieokreślonym kierunku...
                              Dokąd biegniesz...???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka