malysmutek 17.04.05, 10:35 Czy ktoś orientuje sie o co chodzi? Jaki ma to niby sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ditran To pewnie znowu jakaś akcja reklamowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 10:42 Może chodzi o psie żarcie, albo o skórę na smycz. Szlak wie. Wkrótce się wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Smycz bez psa?? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.05, 10:48 Widzialem w Warszawie na Jerozolimskich czlowieka ktory szedl chodnikiem, czytal gazete i prowadzil niewidzialnego psa na widzialnej smyczy. wedlug mnie to malooryginalny (eksploatowany juz w kinie) sposob wyroznienia sie w tlumie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Smycz bez psa?? IP: *.infoland.int.pl 17.04.05, 10:52 zdaje sie, ze to reklama piwka. piwo raczej kobiece www.foggy.pl jego owocowy smak przypomina mi smak jakiejs nalewki, bleee. pozdr. marcin Odpowiedz Link Zgłoś
malysmutek :P 17.04.05, 11:12 Postanowilam, ze pojde o krok dalej - bede chodzic z niewidzialnym psem na niewidzialnej smyczy To dopiero bedzie cooool! Odpowiedz Link Zgłoś