Dodaj do ulubionych

Mieszkania komunalne - początek zmian ?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.05, 15:09
Dana Zeidler 20-04-2005 , ostatnia aktualizacja 20-04-2005 10:06

Nie płacisz? Zamień się! - taką propozycję ma miasto dla dłużników
komunalnych.

Wrocław ma 53 tys. mieszkań komunalnych - niemal połowa ich najemców nie
płaci czynszu i opłat za media. Niektórzy przestali płacić 10 lat temu, a ich
długi sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jedną z kamienic przy ul.
Pomorskiej zamieszkują sami dłużnicy - winni są miastu ponad 100 tys. złotych.

Zadłużeni mieszkańcy chcą najczęściej umorzenia długu albo rozłożenia go na
raty. We wrocławskim Zarządzie Zasobu Komunalnego czeka na opinię ok. 3 tys.
takich wniosków.

Od marca ZZK wysyła pisma dłużnikom, namawiając ich, aby zamienili droższe w
utrzymaniu lokum na tańsze. Mieszkania te czasem są dużo mniejsze albo
podobnej wielkości, ale bez centralnego ogrzewania. Dłużnicy mają trzy
miesiące na podjęcie decyzji.

- To nie jest przymus - zaznacza Izabela Czuban, rzeczniczka ZZK - tylko
propozycja. Nie sprawdziło się umorzenie długów sprzed czterech lat, bo wielu
z tych ludzi znów nie płaci. To demoralizuje, bo lokatorzy widzą, że anuluje
się dług sąsiadowi, i grożą, że też przestaną płacić - dodaje rzeczniczka.

- To superakcja - mówi Robert Wieczorek, który zajmuje mieszkanie komunalne
przy ul. Gajowickiej. - Płacę regularnie i nie mam zamiaru płacić za innych.
Jeśli kogoś nie stać na duże mieszkanie i nie potrafi go uszanować, powinien
zamieszkać w gorszych warunkach. Może dzięki temu piękne mieszkania nie będą
niszczeć, a stare kamienice nie będą do wyburzenia, tylko do odnowienia.




Obserwuj wątek
    • pluto10 Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 20.04.05, 15:21
      Może to i dobry pomysł.Jak ktoś nie płaci za takie mieszkanie (duże) a mu dadzą
      mniejsze a wtedy zacznie płacić to jest to sukces,a jak nie to do
      albertynianki!;)
      ----------------pluto10----------------

      "Kto myśli na rok do przodu sieje zboże, kto myśli na dziesięć lat do przodu
      sadzi las, a kto myśli na wiele wiele lat do przodu wychowuje młodzież" -
      o.Tadeusz Rydzyk - założyciel i dyrektor Radia Maryja
    • Gość: jm Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.05, 15:23
      Może wreszcie coś się ruszy w tej sprawie.
      Bo w tej chwili to jest tragedia.
      Najpiękniejsze (potencjalnie) rejony miasta, w ścisłym centrum są zamieszkane
      najczęściej przez ludność najuboższą.
      Lokatorów tych kamienic po prostu nie stać będzie na płacenie czynszów
      pokrywających koszty koniecznych remontów. Trzeba coś z tym zrobić, bo dalsza
      degradcja kamienic za parę lat może doprowadzić do ich kompletnej ruiny.
    • Gość: michal Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: *.emit.pl 20.04.05, 15:26
      Nalezaloby wypieprzyc cala ta holote z pieknych przedowjennych kamienic i w
      koncu zrewitalizowac cale Srodmiescie. Na calym swiecie jest tak, ze w
      srodmiesiu sa najekskluzywniejsze i najdrozsze mieszkania, a biedota mieszka na
      przedmisciach. Tylko u nas musi byc na odwrot. Umarza sie dlugi marginesowi, a
      potem strach isc ulica w nocy na Olbinie czy Nadodrzu. Miedzy innymi przez
      mieszkancow nie mozna remontowac kamienic, bo po pierwsze nie ma za co, po
      drugie, zaden prywatny inwestor nie chce ich kupic, bo nikt nie chcialby
      mieszkac w takim towarzystwie. Przez to na przedmiesciach budowane sa nowe
      osiedla, a srodmiescie jest w oplakanym stanie.
      • Gość: ٭٭٭٭lolo٭٭٭٭ jak dostac mieszkanie komunalne? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 20.04.05, 16:08
        Czy jako pracujacy byly student wraz z moja dziewczyna (do slubu nam daleko) -
        mamy szanse dostac mieszkanie komunalne 2 pokojowe?
        • Gość: michal Re: jak dostac mieszkanie komunalne? IP: *.emit.pl 20.04.05, 16:22
          No wlasnie, to jest kolejny problem. Mieszkania komunalne zajmuja ludzie,
          ktorzy w wiekszosci nie placa za zajmowane mieszkanie, kiedy bez mieszkan sa
          mlodzi ludzie, ktorych nie stac jeszcze na swoje mieszkanie, a na komunalne nie
          maja szanas, bo zajmuja je pijacy i innego rodzaju margines.
          • Gość: ! Coś dla Lola >>> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.05, 21:55
            Nowe zasady przyznawania gminnych mieszkań

            dze 21-04-2005 , ostatnia aktualizacja 21-04-2005 20:11


            Radni zmienili w czwartek zasady przyznawania gminnych mieszkań. Teraz zyskają
            ubodzy pracujący, stracą ci, którym nie chce się nawet aktualizować wniosku o
            przydział

            Rada Miejska zgodziła się również, by lokatorzy mieszkań należących do gminy
            zamieniali się z najemcami mieszkań spółdzielczych.

            W uchwale zmieniono również kryteria oceny wniosków osób najuboższych o najem
            lokalu socjalnego oraz lokalu do remontu. Dotąd dodatkowe punkty dostawali byli
            więźniowie i osoby z rodzin patologicznych. Teraz premiowane będą rodziny
            wielodzietne i takie, które się starają zmienić swoją sytuację - mają wprawdzie
            niewielkie dochody, ale ich członkowie pracują. Punkty dostaną też osoby z
            dziećmi przebywające w schroniskach dla bezdomnych.

            - Ta uchwała ma premiować rodziny, które się starają - tak radni podsumowali
            przyjętą wczoraj uchwałę.
        • Gość: Gość Re: jak dostac mieszkanie komunalne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 12:26
          Oczywiście . Jak będziesz się dobrze starał to za jakieś 15 lat dostaniesz
          mieszkanie komunalne do remontu na koszt własny , w rozwalającym sie
          budynku.Moja córka na taką ruderę czeka już 10 lat .Własnie po blisko 2 latach
          wywiesili listy z propozycjami mieszkań do remontu.Jest ich 30 na 3000
          wniosków.Jak widzisz swoją szansę?
    • Gość: marg75 Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.06, 22:37
      Totalna bzdura !!!
      Od 1,5 roku próbuję zamienić mieszkanie na większe (zadłużone). Zero odzewu.
      Proponuje 1-pokojowe ładne mieszkanie po remoncie. Szukam mieszkania 3
      pokojowego. W ramach zamiany chce spłacić zadłużenie. Jak do tej pory chętnych
      zero. Ze strony miasta żadnej pomocy. Im po prostu zupełnie nie zależy na
      odzyskaniu pieniędzy. A dłużnicy dalej czują się niezagrożeni, bo nikt od nich
      długów nie egzekwuje!!!
      • Gość: Jacobs Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: 62.233.249.* 21.02.06, 07:23
        Miasto nawet nie kontroluje wielkości zadłużenia . Na ostatnim spotkaniu mojej wspólnoty mieszkaniowej z zarządcą przedstawiciel miasta reprezentujący mieszkania komunalne nie potrafił powiedzieć kto płaci a kto nie czynsz w mojej kamienicy . Od wspólnoty wymagają partycypowania w remontach a ( według moich danych ) większość komunalników nie płaci czynszu . Jaki jest sens wykupu mieszkań ? Gdy pomalowaliśmy wspólnym wysiłkiem klatkę to bardzo szybko została zdewastowana właśnie przez najemców komunalnych . Na moje uwagi zarządca mieszkań komunalnych odpowiedział że jedni dewastują a drudzy remontują i tak ma być . Jest część ( ok. 50 % ) mieszkań komunalnych które nie zostaną nigdy sprzedane bo najemców nie stać nawet na płacenie czynszu a co dopiero na wykup . Forma sprzedaży mieszkań kom. się wyczerpała a miasto nie ma pomysłu co z tym zrobić .
        • Gość: gosc A czy stawka za wykup pozostała bez zmian? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:23
          Czy zostałą utrzymana stawka za wykup mieszkania komunalnego na poziomie
          bonifikaty 85 % (badz tez w pewnych przypadkach 95%), czy też coś uległo
          zmianie i bonifikata wynosi więcej niż 85% (szczególnie ta opcja mnie
          interesuje)?
          • Gość: Jacobs Re: A czy stawka za wykup pozostała bez zmian? IP: 62.233.249.* 22.02.06, 07:53
            Stawki wykupu są takie jak piszesz , ale dobrze się zastanów czy wykup to dobry interes . Ja wykupiłem i mam dziś mieszane uczucia . Jeśli budynek jest w dobrym stanie technicznym i zostanie w całości wykupiony to ma to sens , ale gdy zostanie wam kilku komunalników to będziecie im finansować remonty .
            • Gość: gosc Re: A czy stawka za wykup pozostała bez zmian? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 22:29
              Dzięki Jacobs ;) Dlatego kupno - scedowanie na dziecko prawo do lokalu a
              następnie sprzedaż i jednocześnie kupno kolejnego lokum mieszkalnego. Tak aby
              nie zwracać bonifikaty a zapłacić wyłącznie podatek od darowizy.
              Czyli "przyśpieszyć" ten nieszczęsny okres 5 lat (Ponoć jest to możliwe w tym
              kraju)
              • Gość: Jacobs Re: A czy stawka za wykup pozostała bez zmian? IP: 62.233.249.* 23.02.06, 08:27
                Uważaj ! Słyszałem że miasto wszczyna procesy o spłatę 85% bonifikaty z tymi którzy tak zrobili . Dokładnie przeczytaj umowę bo możesz się wpakować . Ja radziłem się prawników , zdania są podzielone . Jeden twierdził że taki numer przejdzie , inny że słowo "zbycie" to również darowizna .
                • Gość: marg75 Re: A czy stawka za wykup pozostała bez zmian? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.06, 18:13
                  Niestety przepisanie wykupionego mieszkania na kogoś z rodziny nie daje
                  możliwości jego sprzedaży bez utraty bonifikaty. Osoba, której mieszkanie
                  darujemy w przypadku sprzedaży mieszkania przed upływem wymaganych 5 lat będzie
                  zobowiązana do zwrotu 85% udzielonej bonifikaty. Przynajmniej tak jest we
                  Wrocławiu. Jestem właśnie w takiej sytuacji. Jedyne, co pozostaje, to po
                  wykupie mieszkania od gminy, kupić drugie mieszkanie a to pierwsze wynająć na
                  okres 5 lat (przynajmniej będzie, z czego spłacać kredyt).
      • lohaloha Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 26.03.06, 09:49
        Gość portalu: marg75 napisał(a):

        > Totalna bzdura !!!
        > Od 1,5 roku próbuję zamienić mieszkanie na większe (zadłużone). Zero odzewu.

        Zgadza sie... sama prawda.
        Mam to samo, juz ponad 2 lata. Marazm i stagnacja. Jedyna pomoc ze strony
        miasta/gminy - to ten zeszycik zamian dostepny w ZZK na Kotlarskiej (o ile
        dobrze pamietam). Moim jedynym wymaganiem jest by mieszkanie wieksze bylo mozna
        wykupic, co jest chyba zrozumiale, bo nie chce remontowac czegos, co moje nie
        jest.
        Kilka osob jawnie deklaruje ze zamieszczenie ich oferty wynikalo z koniecznosci
        (niby jak sie starali o umozenie, czy raty, to zostali zobowiazani do
        umieszczenia oferty na zamiane - nie wiem ile w tym prawdy) innym 20m2 (tez po
        remoncie) wydaje sie za male (mimo, ze spelniony bylby gminny warunek 5m2 pow.
        uz. na os.) a czesc wogole nie jest zainteresowana. No, ale to ich wlasne
        decyzje, najciekawsze jest pozniej, czyli...
        Warunki gminy:
        otoz nawet znalezlismy chetnego pana, ktoremu zle sie zylo na 3cim pietrze w
        duzym mieszkaniu. W ZZK poinformowano mnie, ze zamiana na wieksze, zadluzone
        mieszkanie nie jest mozliwa, bo... przekraczamy 950zl dochodu na osobe!
        Wcale mnie nie dziwi to, ze mieszkania komunalne sa, ba, nawet powinny byc dla
        ubozszych mieszkancow, ale wystarczy ustalic jakis rozsadny limit, prawda?
        W jaki sposob gmina oczekuje splaty zadluzenia i dbania o powierzony lokal
        jezeli mam zarabiac w okolicach pensji minimalnej?
        Moim zdaniem to tragedia i obluda - deklaracje o pomyslach na odzyskanie dlugow
        przy odrzucaniu ludzi, ktorzy mogliby choc troche w tym pomoc.
        Ps: dla wszystkich szukajacych mozliwosci zamiany na zadluzone - ZNACZNIE
        latwiej przebiega to ze spoldzielniami - one jakos potrafia zdopingowac
        dluznikow do decyzji - placic naleznosci lub wysiadka.
        L
        • lagunia Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 27.03.06, 09:14
          nie bardzo rozumiem -
          "bo... przekraczamy 950zl dochodu na osobe!"
          Ja jak byłam złozyc dokumenty na zamiane mieszkania to pani powiedziala mi ze
          jak juz dojedzie do podpisania umowy to minimalny dochod na czlowieczka w
          rodzinie to 900 zł - bez tego dochodu to nawet nie mam co zaczynac
          • lohaloha Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 27.03.06, 14:16
            Hmm-AtoCiekawostka (wysiadlaMiSpacja-Przepraszam)

            StatusNaWrzesien/PazdziernikBylTaki(tezInformacjaOdPracowniczkiZZK)
            ZeKierowniczkaNiePodpiszeZgodyNaZamianeJezeliDochodNaOsobePrzekraczaOkolo950
            (nieNetto,nieBrutto,tylkocosJakbyKosztyUzyskaniaDochodu-CzyJakosTak-
            CzyliPomiedzyNettoABrutto)CzyliParaStarajacaSieOzamianeMieszkania
            (bonpChcielibySiepostaracODziecko-conajmniejJedno)
            AObecnieZarabiajaca1000zlNaRekeNaGlowe-MozeSieStaracIStarac,aNieUzyskaZgody
            (ToNibyNieJestJakistamWymyslKierowniczkiTylkoPodpieraSieJakasUstawa/Zarzadzeniem
            )
            SerdecznieZyczeCiPowodzenia,ktoWie,mozeOtworzyszDrogeInnym.JezeliTak,toDajProsze
            Znac-MysleZeToPomoglobyNieTylkoMi...
            Pozdrawiam
            L
    • Gość: bomba na bruk ich IP: *.chello.pl 26.02.06, 16:42
      nie płacą, to niech się wyprowadzą. Mają mieszkanie za publiczne (nasze )
      pieniądze i jeszcze darmozjady nie chą go utrzymywać- muszą mieć prąd, gaz,
      wodę też za publiczną kasę- może jeszcze na samochód ma im się społeczeństwo
      zrzucić?? do slamsów cwaniaków, niech sobie tam wegetują
      • Gość: lolo Re: na bruk ich IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.02.06, 22:02
        nie wszyscy z tych co nie placa to "cwaniaki"
        • kkooffee Re: na bruk ich 27.02.06, 10:50
          ale zdecydowana wiekszosc
          Ci ktorzy maja malo placa bo wiedza ze to wszystko co maja i sie bardzo staraja wszystko regulowac a cwaniczki wiedza ze i tak nikt im nic nie zrobi :(
          • Gość: jm Re: na bruk ich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.06, 11:10
            Umarzanie długów to wygodny sposób dla urzędników na pozbycie się problemu.
            Ale skutki umarzania są prawie wyłącznie negatywne. Po co płacić, skoro inni
            nie płacą i się im dług umarza? Niepłacący, to przeważnie osoby bezrobotne,
            utrymujące się z zasiłków z opieki społecznej. Można by np. potrącać część
            zasiłku na spłatę zadłużenia, albo zaproponować np. sprzątanie klatki schodowej
            i chodników...

            Warto też podpatrywać dobre pomysły w innych miastach:



            Sobota, 18 marca 2006r.

            Wałbrzyszanie mają nową możliwość zdobycia mieszkania komunalnego. Wystarczy
            wylicytować czynsz wyższy niż inni
            – Oczywiście, że wystartuję w licytacji – zapewnia Arek Łapka z Wałbrzycha. Z
            żoną Barbarą wynajmują mieszkanie. Na wolnym rynku nic nie kupią,
            bo ceny są zbyt wysokie

            Uchwała wejdzie w życie niebawem. Choć nie w całości, bo wojewoda miał do niej
            zastrzeżenia. Jednak w piątek okazało się, że wykreślił punkt, który pozwalał
            uczestniczyć w licytacji wszystkim mieszkańcom. Będą w niej mogli brać udział
            tylko ci, którzy mają przydział na lokale komunalne. Dla wielu ludzi to szansa,
            by zamieszkać samodzielnie.
            Gmina przeznaczyła na ten cel budynek po dawnym hotelu robotniczym. Jego remont
            ma zakończyć się latem i wtedy na przetarg zostanie wystawionych 20 mieszkań.
            Umowę najmu otrzyma ten, kto zaoferuje wyższy czynsz. Po 15 latach lokator
            będzie mógł wykupić zajmowany lokal na własność.
            – Ten system pozwoli na szybszy zwrot kosztów remontu – wyjaśnia Ewa Frąckowiak
            z wałbrzyskiego magistratu. Dzięki temu gmina będzie mogła rozpocząć
            modernizację kolejnych kamienic i wystawić je na przetarg.
            Warto dodać, że w maju zeszłego roku z podobnego pomysłu skorzystał magistrat w
            Świdnicy.

            Alina Gierak - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
    • lagunia Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 27.03.06, 16:02
      u mnie tez była mowa o jakies kwocie pomiedzy netto i brutto
      mam zamiar byc u nich w srode moze cos sie konkretnego dowiem
      • marg75 Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 06.04.06, 13:22
        ZNALAZŁAM MIESZKANIE NA ZAMIANĘ !!!
        i na tym skończyła się moja radość :D
        Wraz z mężem i dzieckiem mieszkamy w 1-pokojowym mieszkaniu kwaterunkowym.
        Ponieważ planujemy kolejne dziecko chcemy zamienić mieszkanie na większe.
        Chcemy również aby zamieszkał z nami mój ojciec, który obecnie mieszka z moim
        bratem. Brat często wyjeżdża i nie może ojcu zapewnić należytej opieki. W
        wydziale mieszkań komunalnych poinformowano nas, że mieszkania na zamianę
        musimy szukać na własną rękę, co też zrobiliśmy. Po wielu miesiącach szukania
        osoby, która zgodziłaby się z nami zamienić (nasze mieszkanie mieści się na 4
        piętrze starej kamienicy) złożyliśmy wniosek do UM o zamianę mieszkań. I tu
        zaczęły się problemy. Wydział Lokali Komunalnych odmówił wydania zgody na
        zamianę mieszkań uzasadniając to tym, iż „jest nas za mało” na 3 pokojowe
        mieszkanie. Nadmienię, że w owych 3 pokojach dwa z nich mają po około11 m2 a
        jeden niecałe 20 m2 i jest pokojem przechodnim. Oczywiście przyznali, że
        jesteśmy rodziną rozwojową ale liczy się stan faktyczny. A to że chcę wziąć
        ojca do siebie nie ma żadnego znaczenia. Uznano, że „realizacja zamiany
        naruszałaby zasady racjonalnego gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy
        Wrocław”. Nie wiem czy bardziej racjonalny jest stan faktyczny, gdzie „rodzina
        rozwojowa” mieszka w mieszkaniu 1-pokojowym podczas gdy jedna osoba zajmuje
        mieszkanie 3-pokojowe !!! Osoba z którą chcemy się zamienić nie zalega z
        opłatami za mieszkanie więc gmina nie może jej nakazać zamiany na lokal przez
        nich wyznaczony, wobec czego my dalej gnieździmy się w 1 pokoju a Pani nadal
        mieszka sama w 3 pokojach. Oczywiście chcemy odwołać się od decyzji urzędu ale
        zanim to zrobimy chciałabym lepiej się przygotować do odparcia bzdurnych
        uzasadnień, którymi podpierają się urzędnicy.
        Proszę pomóżcie !!! Co w tej sytuacji mogę zrobić ?
        • lohaloha Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 14.04.06, 10:28
          > Proszę pomóżcie !!! Co w tej sytuacji mogę zrobić ?

          Przykro mi marg75.. nie pomoge, po prostu nie mam pojecia co i jak zrobic w
          takiej sytuacji.

          Mnie taka sytuacja niesamowicie wkurza, drazni i irytuje. Z jednej strony
          szumnie naglasniane sa "spektakularne" akcje gminy w zakresie mieszkan
          komunalnych i wyglada to na powolne proby zmian na lepsze, pomocy mieszkancom,
          ulzenia miastu itp, podczas gdy w rzeczywistosci to marazm, zaklamanie i
          pozorowana robota.
          Byc moze sa pracownicy ktorym faktycznie zalezy na ogolnie pojetym interesie
          mieszkancow W-wia (redukcja dlugow, zamiany dla potrzebujacych i mogacych
          placic, etc.) lecz sa albo tlamszeni przez zwierzchnikow lub obowiazujace
          przepisy albo faktycznie ich nie ma. Nie wiem, pewnie komus podlegaja - moze
          nasz ukochany Prezio Ralf D.? przeciez moglby sie tutaj wykazac jakims sukcesem.
          To jest straszne. Patrzec jak sasiedzi demoluja, niszcza (oczywiscie czynszu
          nie placa - to domysl, bo nie mam jak tego sprawdzic, ale jak ktos kto wybija
          szyby i tylko wymiotuje na klatce po przepiciu zasilku moze regularnie placic
          czynsz?) majatek nasz, miasta Wroclawia. A kiedy chcesz sie zamienic, bo
          potrzebujesz, bo chcesz stworzyc rodzine normalnie funkcjonujaca i wyrwac sie z
          tej patologicznej dziury to albo sie okazuje ze za duzo zarabiasz (co juz
          zostalo zawarte w moich wypowiedziach wczesniej) - tyle ze nie mam pewnosci ze
          dostane kredyt na 100 kPLN na 30 lat... lub to, co Tobie sie przytrafilo
          czyli "realizacja zamiany
          > naruszałaby zasady racjonalnego gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy
          > Wrocław”.
          Zenada...
          Nie chce komentowac tez tego, ze miastu tak bardzo zalezy na doprowadzeniu do
          normalnosci sytuacji mieszkan zadluzonych, iz mieszkan do zamiany musimy szukac
          sami...
          No coz marg75. powiem tylko tyle ze dzisiaj sie pomodle zeby Wam sie udalo.
          Inaczej chyba nie jestem w stanie Wam pomoc.

          Pozdrawiam z kwitnacego (psimi kupami) miasta o "drugim budzecie" w Polsce.
          L.
          • Gość: Jacobs Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: 62.233.249.* 14.04.06, 10:59
            Problem zarządzania mieniem komunalnym nie ogranicza się tylko do złej woli urzędników . Wydaje mi się że zarząd miasta nie ma żadnego interesu w uporządkowaniu kwestii mieszkań komunalnych . Na tym polu nie można odnieść spektakularnego sukcesu , a przecież o to chodzi ( rynek , obwodnica , wielki most na Odrze ) . Zarządcy nie potrafią nawet egzekwować płacenia czynszu przez lokatorów ( nawet nie wiedzą kto płaci a kto nie ) . Kamienice w których mieszkania zostały sprzedane niszczeją bo wspólnoty nie stać na remonty . Straszenie wspólnot Nadzorem Budowlanym nic nie daje bo ci ludzie po prostu nie mają tak dużych pieniędzy . Gdyby je mieli to kupiliby nowe mieszkania a nie w starych kamienicach . Koło się zamyka . Wydaje się że jedynym wyjściem jest sprzedaż kamienic a nawet całych kwartałów prywatnym inwestorom . Ale czynsze wzrosną do takiego poziomu żeby sfinansować remonty i wszyscy będą musieli je płacić . No a wtedy podniesie się krzyk i na co to ten problem miastu . Niech lepiej zostanie tak jak teraz , przynajmniej do pierwszej katastrofy budowlanej .
        • mi.chal Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 14.04.06, 22:53
          marg75 napisała:
          >Co w tej sytuacji mogę zrobić ?

          Moze tak jak wszyscy. Kupic sobie wlasne mieszkanie, a nie zyc na cudzy koszt.
          • marg75 Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 17.04.06, 23:27
            > mi.chal napisał:
            > Moze tak jak wszyscy. Kupic sobie wlasne mieszkanie, a nie życ na cudzy koszt.

            Hmmmm.... Wszyscy ??? czyli kto ???? bo może się mylę ale nie każdego stać na
            200 tys. kredytu a tyle obecnie kosztuje we Wrocławiu mieszkanie 2 pokojowe.
            Nie to żebym źle zarabiała, bo uważam że nie mam najgorzej, ale niestety wciąż
            za mało aby mogła kupić sobie mieszkanie na wolnym rynku.
            Nie uważam abym "żyła na czudzy koszt"!!! Czy prawa do mieszkania nie
            gwarantuje mi Konstytucja? A może tutaj też się mylę?
            "Art. 75.
            Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb
            mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności,
            wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli
            zmierzające do uzyskania własnego mieszkania."

            pozdrawiam
            Marg
            • mi.chal Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 17.04.06, 23:53
              marg75 napisała:
              > Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb
              > mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności,
              > wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli
              > zmierzające do uzyskania własnego mieszkania."

              Niestety jest to jeden z artykulow, ktory nie powinien sie znalezc w Konstytucji. Ale cale szczescie, ze nie jest zbytnio przestrzegnay, co widac na Twoim przykladzie.
          • Gość: wojtek Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 23:44
            > Moze tak jak wszyscy. Kupic sobie wlasne mieszkanie, a nie zyc na cudzy koszt.

            Podobnie klamliwe i chamskie posty sa kasowane - wiec moze "opiekun" powinien
            stosowac rowna miare do wszystkich - w tym i do siebie (choc pamietajac jego
            wyskok z zakazem kopiowania artykulow i skopiowaniem zaraz po tym na tym forum
            calego artykulu, to mam pewne watpliwosci).
            1) Od kiedy to "wszyscy" w Polsce maja wlasne mieszkanie?
            2) Skad wniosek, ze pani chce zyc na cudzy koszt?
            • mi.chal Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 17.04.06, 23:56
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > 1) Od kiedy to "wszyscy" w Polsce maja wlasne mieszkanie?

              A czy jak gdzies napisalem, ze wszyscy w Polsce?

              > 2) Skad wniosek, ze pani chce zyc na cudzy koszt?

              Nie powiesz mi chyba, ze czynsz w mieszkaniu komunalnym pokrywa rzeczywiste koszty uzytkowania tego mieszkania.
              • marg75 Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 18.04.06, 13:17
                > mi.chal napisał:
                > Nie powiesz mi chyba, ze czynsz w mieszkaniu komunalnym pokrywa rzeczywiste
                koszty uzytkowania tego mieszkania.

                a jakie są te "rzeczywiste koszty użytkowania mieszkania", bo nie pamiętam aby
                w mojej kamienicy od kiedy w niej mieszkam (5 lat) gmina zrobiła cokolwiek. Jak
                mieszkałam razem z rodzicami, również w kamienicy należącej do gminy, to przez
                30 lat też nie ruszyli palcem. Klatka schodowa, elewacja, dach i balkony są w
                stanie opłakanym. Czynsz płacę regularnie, remont mieszkania wykonałam na
                własny koszt, prawie 20 tys. za doprowadzenie mieszkania 1-pokojowego do stanu
                nadajacego się do zamieszkania. W mieszkaniu, na które chcę się zamienić do
                wymiany są okna, drzwi, podłogi, nie ma łazienki i ogrzewania (piece
                praktycznie są w stanie rozkładu), wg kosztorysu wszystko będzie mnie kosztować
                około 45 tys. Składając wniosek o zamianę mieszkań z góry musiałam podpisać
                zobowiązanie, że w przypadku otrzymania zgody remont będę musiała wykonać na
                własny koszt. A przecież ja jestem tylko najemcą.
                Może lepiej proszę się przyczepić osób, które nie płacą czynszów. Nie wątpię,
                że czynsz który ja płacę nie pokrywa wszystkich kosztów utrzymania mieszkania,
                bo zledwością pewnie pokrywa utrzymanie administracji, która zarządza mieniem
                komunalnym !!!
              • Gość: wojtek Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 14:18
                > A czy jak gdzies napisalem, ze wszyscy w Polsce?

                Chcialem byc za dobry: napisal pan, ze "wszyscy". To jest takie samo klamstwo.

                > Nie powiesz mi chyba, ze czynsz w mieszkaniu komunalnym pokrywa rzeczywiste
                > koszty uzytkowania tego mieszkania.

                Tak wlasnie powiem. Jak pan mysli, dlaczego zarzad nad mieszkaniami komunalnymi
                oddano prywatnym spolkom? Powiem tez, ze mam wrazenie, ze myli pan pojecie
                mieszkania socjalnego z komunalnym.
    • krzysztof484 Re: Mieszkania komunalne - początek zmian ? 17.04.06, 23:53
      Nie prawda to kolejna zasłona dymna, przecież mieszkania komunalne to dobra
      "wyżerka" dla zarządzających!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka