aands 30.04.05, 15:46 Wiesz co???Czytam twoje posty tu to tam i dochodze do wniosku,ze ryk motocykla wypalil ci rozum dzieciuchu jeden.I WIEDZ,ZE ZNAM TWOJE ID I MOGE Z TEGO ZROBIC UZYTEK.....inni tez!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: R1 Re: IP: *.magma-net.pl 01.05.05, 12:15 wiesz co, denerwuje mnie wrzucanie wszystkich motocyklistów do jednego worka! wszystko co związane z motorem jest złe?? a za to kierowcy samochodowi są święci... szkoda tylko że co któryś tam jezdzi po pijaku (nie generalizuje tak jak wy w stosuku do motocyklistów i nie mówi że każdy kto jedzie samochodem jest pijany!!!), wymuszają pierwszeństwo na motocyklistach (bo mają ich gdzieś)!! więc może niech najpierw ci którzy jeżdżą samochodami popatrzą sami na siebie, a później oceniają innych. aha a odnośnie ryku, to fani tzw. tuningu samochodowego też mają głośne tłumiki i to ci nie przeszkadza????? to baaardzo dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: 01.05.05, 13:56 Gość portalu: R1 napisał(a): > wiesz co, denerwuje mnie wrzucanie wszystkich motocyklistów do jednego worka! > wszystko co związane z motorem jest złe?? Tylko Ty to twierdzisz w tym momencie. Na motor mam prawko, parę razy jeździłem, fajnie jest. Byłem wczoraj na GP - ekstra zawody, zabawa świetna, mimo że tam przecież na motorach jeżdzą. Wiele osób jeździ na motorach normalnie - do nich nikt nic nie ma. Ciepło się zrobiło i widać ich na ulicach. Motory niejednokrotnie mające dużą moc, jadące jednak cicho i z rozsądną prędkością. Jest niestety grupka myślących tylko o sobie, śmigających z ogromnymi prędkościami z pierdzącymi tłumikami. Właśnie jakiś zawodnik śmiga mi teraz za oknem aż w uszach dzwoni. To oni wywołują w ludziach takie reakcje i psują obraz motocyklisty. Gdy jednego dnia zobaczysz takich dziesięciu, to nie zwracasz w ogóle uwagi na tych motocyklistów, którzy potrafią się zachowywać jak ludzie... > a za to kierowcy samochodowi są święci... Znowu jesteś jedyny który tak twierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R1 Re:piast9 IP: *.magma-net.pl 01.05.05, 14:39 > > a za to kierowcy samochodowi są święci... > Znowu jesteś jedyny który tak twierdzi. a tak nie jest???dlaczego nikt sie nie czepia że kierowcy samochodów jeżdżą pod wpływem alkoholu lub naćpani??dlaczego nikt się nie czepi że niektóre samochody tez są głośne??? Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re:piast9 01.05.05, 16:27 Gość portalu: R1 napisał(a): > a tak nie jest???dlaczego nikt sie nie czepia że kierowcy samochodów jeżdżą > pod wpływem alkoholu lub naćpani??dlaczego nikt się nie czepi że niektóre > samochody tez są głośne??? Nikt? Popatrz sobie na wątki na forum związane z zatrzymaniem przez policję narąbanych kierowców. Albo te, pisane rok temu, gdy Na Ostatnim Groszu zbierali się fani pierdzących samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Do R1 02.05.05, 05:35 chcesz walczyc z generalizowaniem a uzywasz tanich prowokacji rodem z podworka. Jak maly chlopiec na zlosc tacie nasrasz w gacie, ublizasz i obrqazasz, a pewnie nawet nie pofatygowales sie zeby uzyc cytatow z felietonu L. Potynskiego w swiecie motocykli (dostepne online z poziomu www.gazeta.pl) Wiedz, ze tania prowokacja nic nie osiagniesz, nikogo nie przekonasz do swoich argumentow. Sprawiasz jedynie ze w oczach innych jestes malym chlopcem z malym ptaszkiem wcisnietym w bak swojej (lub wymarzonej R1) Wiecej pokory, wiecej argumentow (wszakze liczy sie sila argumentow a nie argument sily) wiecej dystansu i moze wiecej przemyslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R1 Re: Do ed_norton IP: *.magma-net.pl 02.05.05, 13:38 to sie wysiliłeś chłopczyku co nasrał w gacie... współczuje ci, bo widze ze rozumkiem to ty nigdy nie grzeszyłeś i nie będziesz grzeszył. Współczuje! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: 03.05.05, 11:31 O, tu sie zgodze - nie znosze buczacych tlumikow. Pacany majacy gleboko w powazaniu normy glosnosci i zakladajacy pierdzitlumiki halasuja tak samo, jak halasujacy motocyklisci. I tak samo ich nie lubie za halasowanie. Debile majacy za nic rozsadek i prawa fizyki jadacy po 140 przez wioske swoimi golfami stwarzaja zagrozenie. Takie samo zagrozenie stwarzaja motocyklisci ( ja wiem, motocykl lzejszy i kierowca lepszy :P, no ale za to pokazcie mi samochodziarza ktory jechal 300 kph...) Tylko, drogi R1, my rozmawiamy akurat o nieprzestrzeganiu prawa przez motocyklistow. Bedziemy rozmawiac o nieprzestrzeganiu prawa przez tuningowcow 0 bedziemy mowic o tuningowcach.. Oczywiscie sa porzadni motocyklisci. I oczywiscie nie wszyscy palaja nienawiscia do rowerzystow - czasem kiedy wspolnie przeciskamy sie przez korki - ja na rowerze oni na motorku pozdrawiamy sie podniesiona dlonia. Jednak przewaznie motor zostaje w tyle, bo ja na rowerku sie bardziej przecisne niz on. Albo bede mogl skorzystac ze sciezki rowerowej...Wierz mi - rowniez i rower ma swoje zalety. JEzeli jezdze na rowerze, to nie dlatego, ze mnie nie stac na motocykl - moglbym miec jakis. Ale po sprzedaniu samochodu wolalem kupic sobie rower i gitare - kazdy robi to co lubi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: DO R1 (MISTRZA SWIATA) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 12:31 A Ty co tak krzyczysz? Klawiatura Ci sie zaciela na "!" ?:) My tez znamy Twoje ID i mozemy zrobic z tego uzytek.Ubawiles mnie hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
aands Re: DO R1 (MISTRZA SWIATA) 01.05.05, 16:13 Wiec zrob.....jezeli potrafisz,a zaloze sie,ze nie potrafisz.Normy halasu na drodze obowiazuja wszystkich uzytkownikow,to samo tyczy sie alkoholu,czytajcie posty uwaznie Odpowiedz Link Zgłoś