Gość: !
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.05.05, 10:16
PROMOCJA POLSKI
Azjatycki kapitał pożądany
W poniedziałek polskie władze będą zachęcać kilkudziesięciu japońskich
przedsiębiorców do inwestowania w naszym kraju. Okazją do tego jest
ekspozycja w pawilonie polskim na wystawie Expo w Japonii, która cieszy się
zaskakująco dużym powodzeniem.
Wystawa Expo w Aichi w Japonii odbywa się od końca marca do jesieni.
- Odwiedza nas tyle osób, ile może pomieścić budynek - mówi Marek Kłoczko,
sekretarz generalny polskiej ekspozycji na Expo.
Wystawa jest także okazją do przyciągnięcia do Polski azjatyckich turystów i
japońskich inwestorów. 9 maja podczas seminarium eksperci Polskiej Agencji
Informacji i Inwestycji Zagranicznych będą zachęcać japońskich
przedsiębiorców do inwestowania w naszym kraju.
Oprócz tego przedstawiciele agencji mają indywidualne spotkania z delegacjami
ok. 20 japońskich przedsiębiorstw.
Okazja do promocji
- Prowadzimy zaawansowane negocjacje z ośmioma firmami z Japonii - mówi
Marcin Kaszuba, wiceprezes PAIiIZ. - Najbardziej interesują nas inwestorzy z
branży motoryzacyjnej, opakowań i elektronicznej. Numer jeden na liście
potencjalnych inwestorów to koncern Bridgestone, który szuka w Europie
Środkowej i Wschodniej lokalizacji fabryki opon wartości ok. 500 mln USD.
Gdzie zainwestuje, dowiemy się w maju. O projekt rywalizują z Polską Węgry i
Słowacja.
- Bliskość Niemiec i Czech oraz sąsiedztwo zakładów Toyoty w Wałbrzychu i w
czeskim Kolinie powodują, że nasza strefa jest atrakcyjna dla firm
motoryzacyjnych z Japonii - wyjaśnia Andrzej Dziuba, kierownik Departamentu
Rozwoju w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
Przedstawiciele strefy zachęcają Japończyków do inwestowania na swoim
terenie.
Expo jest także okazją do przyciągnięcia do Polski turystów z Azji. W tym
celu już w 2004 roku Polska Organizacja Turystyczna uruchomiła w Japonii
biuro. - Warto powalczyć nawet o niewielkie grupy gości z zagranicy i
promować nasz kraj - mówi Krzysztof Turowski, dyrektor w Polskiej Organizacji
Turystycznej.
Pierwsze efekty podjętych działań już widać. - Sądzę, że w tym roku
zainteresowanie Japończyków Polską jest większe niż przed rokiem -
powiedziała "Rz" Sylwia Makowska z biura podróży Furnel Travel w Warszawie.
Według niej jest sporo zapytań o przyjazdy w czerwcu.
Ekscytująca Wieliczka
Polska ekspozycja w Aichi jest skromna, ale bardzo podoba się Japończykom.
Przed pawilonem ustawiają się kolejki. Projekcja filmu o Polsce trwa 10
minut, po niej przewidziano zwiedzanie miniatury Kopalni Soli w Wieliczce.
Niektórzy chcą tam jednak zostać. Zwiedzanie przedłuża się. W ciemności
słychać spory Japończyków liżących ściany oblepione solnymi kryształkami: "To
prawdziwe? Słone? Nie! Słodkie! Nie! Bardzo smaczne?". Potem wyjaśniają
oprowadzającym: "Nasza sól jest taka gorzka!". Po kryjomu, na pamiątkę,
zabierają małe grudki.
Z "kopalni" wychodzą prosto na sklep W. Kruka z bursztynami oprawionymi w
srebro i na maleńką restauracyjkę, gdzie podaje się pierogi, żurek i pasztet
z dziczyzny. Te typowo polskie dania bardzo Japończykom smakują.
Na prawie każdym stoliku widać "obowiązkowy" zestaw: pierogi i żurek. A także
torebkę z biżuterią Kruka, chociaż wcale nie jest tania. Naszyjniki
kosztujące równowartość 200 i więcej dolarów są błyskawicznie sprzedawane.
Już dwukrotnie był tutaj honorowy prezes Toyota Motor Corporation, Schoichiro
Toyoda. Wczoraj przyprowadził tam żonę, obiecał wrócić z wnukami. Jemu z
kolei szczególnie przypadły do gustu zupa borowikowa i placki ziemniaczane.
Dzień Polski kończy Dni Unii Europejskiej na Expo. W programie przewidziano
również losowanie specjalnej nagrody - dwóch biletów z Nagoi do Brukseli.
Żeby zakwalifikować się do losowania, trzeba było w specjalnym "unijnym
paszporcie" zebrać pieczątki z pawilonów tych krajów UE, które są obecne w
Aichi.
MARIUSZ PRZYBYLSKI, DANUTA WALEWSKA
"RZECZPOSPOLITA"