Dodaj do ulubionych

parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji...

IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 04.07.02, 13:21
no i powolutku zaczyna robic się wesoło, a swoją drogą bez względu na decyzje ciekawi mnie jedno ,że w tej
materii dziwnym trafem faceci zawsze mają najwięcej do powiedzenia....
post-strofionka
bonk
Obserwuj wątek
    • Gość: umf Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: *.gjsd.k12.pa.us 04.07.02, 13:37
      Gość portalu: bonk napisał(a):

      > no i powolutku zaczyna robic się wesoło, a swoją drogą bez względu na decyzje ciekawi mnie jedno ,że w tej materii dziwnym trafem faceci zawsze mają najwięcej do powiedzenia....

      Moim skromnym zdaniem dyskusja o legalności aborcji lub nielegalności jest bez sensu. To indywidualna sprawa sumienia i nie powinna podlegać regulacjom prawnym. Katolik stwierdzi, że to morderstwo. Ateista, że normalny ginekologiczny zabieg. A ja (tu powtarzam) że to indywidualna sprawa każdego, kogo niechciana ciąża dotyczy. A to, że decydują o tym głównie faceci... Nie sądzisz, ze faceci mają swój udział w zapładnianiu? :)))
      • Gość: Kociątko Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.02, 13:46
        no nareszcie. moze coś sie w tym kraju zmieni, mam nadzieję. każdy człowiek ma
        swój rozum i wolną wolę która pozwala mu podejmowac decyzje. jeśli aborcja
        bedzie legalna to będzie wybór i to od danej osoby bedzie zalezało co wybierze.
        jakby nie było to kobieta jest przez 9 miesiecy w ciąży i ona rodzi dziecko, a
        nie mężczyzna. jak się ich przystosuje do tego to będą mogli decydować ;)
      • Gość: Dari Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: 212.244.101.* 04.07.02, 13:53
        > bonk napisał:
        > no i powolutku zaczyna robic się wesoło, a swoją drogą bez względu na decy
        > zje ciekawi mnie jedno ,że w tej materii dziwnym trafem faceci zawsze mają naj
        > więcej do powiedzenia....

        Dlaczego twierdzisz, że najwięcej? Mają tyle samo co każdy dorosły.

        > Moim skromnym zdaniem dyskusja o legalności aborcji lub nielegalności jest bez
        > sensu. To indywidualna sprawa sumienia i nie powinna podlegać regulacjom

        Doprawdy? Od kiedy to zabicie innego człowieka jest indywidualną sprawą sumienia
        zabijającego ? To co w takim razie robią mordercy w więzieniach?

        > Katolik stwierdzi, że to morderstwo.
        > Ateista, że normalny ginekologiczny zabieg.

        Brednie. Podziały nie idą wg wyznawanej wiary lecz wg światopoglądu i znajomości
        tematu. Niestety z tym ostatnim, jak z wszelką wiedzą, jest wśród rzesz społecznych
        beznadziejnie :((
        Widać zresztą po tym kto w parlamencie głosował za skrobankami - socjaliści
        i feministki. Po prostu żenada. Wstyd się nawet pokazać w takim "towarzystwie".

        > A ja (tu powtarzam) że to indywidualna sprawa każdego, kogo niechciana
        > ciąża dotyczy.

        Kolejna brednia. Ciąża dotyczy trzech osób - matki, ojca i dziecka. I nie widzę
        żadnego powodu, dla którego matka albo ojciec miał mieć prawo do mordowania
        tego dziecka.

        pozdrawiam
        Dari


        • Gość: bonk Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 04.07.02, 14:06
          Gość portalu: Dari napisał(a):


          >
          > Dlaczego twierdzisz, że najwięcej? Mają tyle samo co każdy dorosły.

          > oj tu bym polemizował zazwyczaj to oni w relacjach medialnych prym wiodą np - księża

          >
          > Doprawdy? Od kiedy to zabicie innego człowieka jest indywidualną sprawą sumieni
          > a
          > zabijającego ? To co w takim razie robią mordercy w więzieniach?
          >
          > > Katolik stwierdzi, że to morderstwo.

          więc dlaczego palono na stosach i morodowano w imie pana?
          dlaczego w świetle prawa wykonywało się egzekucje?
          > > Ateista, że normalny ginekologiczny zabieg.
          >
          >
          >
          >
          > Kolejna brednia. Ciąża dotyczy trzech osób - matki, ojca i dziecka. I nie widzę
          >
          >tak to prawda tyle tylko że za cholerę nie dało się zamienic ciązy z żony na mój brzuch i to niestety ona bidulka
          musiała się przez 9 miesięcy turlać.A tak chciałem jej pomóc

          bonk
          • Gość: Dari Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: 212.244.101.* 04.07.02, 14:21
            bonk napisał:
            > oj tu bym polemizował zazwyczaj to oni w relacjach medialnych
            > prym wiodą np - księża

            A konkretnie w jakich mediach? Bo choć telewizji nie oglądam
            to w pozostałych nie dostrzegam tych księży.

            > więc dlaczego palono na stosach i morodowano w imie pana?
            > dlaczego w świetle prawa wykonywało się egzekucje?

            Dlatego, że taką nikczemną świadomość mieli ówcześni ludzie. :(

            Obie te rzeczy w cywilizowanych krajach odchodzą już w niebyt
            niechlubnej historii.
            Mam nadzieję, że i za jakiś czas - oby nie długi - dołączą do niej i skrobanki.

            >tak to prawda tyle tylko że za cholerę nie dało się zamienic ciązy z żony
            > na mój brzuch i to niestety ona bidulka musiała się przez 9 miesięcy t
            > urlać.A tak chciałem jej pomóc

            Bidulka? A od kiedy ciąża to jednostka chorobowa?
            Wydawało mi się, że to stan naturalny, do którego kobiecy organizm jest
            przygotowany przez naturę.

            Turlać przez *9_miesięcy*?
            Chyba niedokładnie przyglądałeś się swojej żonie! ;)

            Tak czy siak - co z tego?
            Czy zgroza (sic!) turlania się przez 9 miesięcy upoważnia do mordowania.

            pozdrawiam
            Dari
            • Gość: Antyfan Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.02, 16:08
              Gość portalu: Dari napisał(a):

              > Bidulka? A od kiedy ciąża to jednostka chorobowa?
              > Wydawało mi się, że to stan naturalny, do którego kobiecy organizm jest
              > przygotowany przez naturę.

              To sam sobie pochodz z brzuchem .

              > Czy zgroza (sic!) turlania się przez 9 miesięcy upoważnia do mordowania.

              Jakiego mordowania ,pojebcu ?Co ty z Ligi Polskich Rodzin jestes ?
            • Gość: duzY Dari - ciąża nie jest stanem naturalnym. IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 12:29
              Chyba Ci się z mutacją i innymi przypadłościami ludzkimi pomyliło. A jesli jest
              taki to naturalny stan to co robia na ulicach miliony niezaciążonych kobiet? Są
              chore? No bo są w stanie nienaturalnym. Leczyć je? (ja na ochotnika)
              • Gość: Dari Re: Dari - ciąża nie jest stanem naturalnym. IP: 212.244.101.* 05.07.02, 12:45
                duzY napisał:
                > Chyba Ci się z mutacją i innymi przypadłościami ludzkimi pomyliło. A jesli jest
                > taki to naturalny stan to co robia na ulicach miliony niezaciążonych kobiet? Są
                > chore? No bo są w stanie nienaturalnym. Leczyć je? (ja na ochotnika)

                Eno - coś się zakręciłeś. To, że kobiety nie chodzą wiecznie w ciąży nie podważa
                w żaden sposób tego, że ciąża jest naturalnym stanem dla organizmu kobiety.
                Tak jak opalenizna lub jej brak.
                Ciąża nie jest w chorobą, dysfunkcją itp.

                pozdrawiam
                Dari
        • Gość: Antyfan Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.02, 16:05
          Gość portalu: Dari napisał(a):

          > Dlaczego twierdzisz, że najwięcej? Mają tyle samo co każdy dorosły.

          Ja mysle ,ze sa dyksryminowane baby .Moja np .

          > Doprawdy? Od kiedy to zabicie innego człowieka jest indywidualną sprawą sumieni
          > a
          > zabijającego ? To co w takim razie robią mordercy w więzieniach?

          Podrap sie po jajach ,moze zmadrzejesz .Aborcja to nie morderstwo .Jak chcesz
          mordu to sie do mnie zglos .

          > Widać zresztą po tym kto w parlamencie głosował za skrobankami - socjaliści
          > i feministki. Po prostu żenada. Wstyd się nawet pokazać w takim "towarzystwie"

          To sie nie pokazuj i spadaj stad ,radiomatyjowcu .A baby to najlepiej do garow
          nie ?

          > Ciąża dotyczy trzech osób - matki, ojca i dziecka. I nie widzę
          > żadnego powodu, dla którego matka albo ojciec miał mieć prawo do mordowania
          > tego dziecka.

          Kutasie ,odkad to ojciec ma cos do gadania ?Jak moje baby zachodzily w ciaze ,to
          od razu je rzucalem i gowno mnie obchodzilo ,zo z tym zarodkiem zrobia .Dwa razy
          nawet dalem kase na zabieg .I nie mam wyrzutow sumienia .Bo to nie jest
          morderstwo do jasnego gwinta .Zwykly zabieg .I co ty masz tu do gadania ?Macica
          ma byc sprawa baby .
      • Gość: duzY umf - jakies pomieszanie? IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 12:25
        O legalnosci trzeba dyskutować. Bo jeśli jest nielegalna to to decyduje za
        ludzi (wierzących lub nie - obojetnie).
        O zasadach moralnych nie ma co. Zresztą nikt nigdy nikogo do aborcji nie
        namawia. Nie mówi sie o obowiązkowej aborcji, ale o dopuszczalnosci jesli ktoś
        podejmie taka decyzje (pomieszanie bliskie dyskusji o eutanazji). Ale
        zamieszanie pozwala wekslowac dyskusje na sprawy wiary i moralnosci abstrahując
        od życia i praw jednostki.
        • Gość: STrup Dokładnie jest tak, jak duzY pisze! IP: *.chem.uni.wroc.pl 05.07.02, 13:20
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > O legalnosci trzeba dyskutować. Bo jeśli jest nielegalna to to decyduje za
          > ludzi (wierzących lub nie - obojetnie).
          > O zasadach moralnych nie ma co. Zresztą nikt nigdy nikogo do aborcji nie
          > namawia. Nie mówi sie o obowiązkowej aborcji, ale o dopuszczalnosci jesli ktoś
          > podejmie taka decyzje (pomieszanie bliskie dyskusji o eutanazji). Ale
          > zamieszanie pozwala wekslowac dyskusje na sprawy wiary i moralnosci abstrahując
          >
          > od życia i praw jednostki.

          Masz racje, duzY, i na dodatek piszesz jasno i zwieźle (a to rzadkość...).
          Pozwole sobie wypunktować najważniejsze:
          Nikt wierzącemu nie KAŻE przerywać ciąży.

          Niewierzący, dla których płód jest tylko płodem, kupką z grubsza - na razie -
          zorganizowanych komórek, nie rozumieją wierzących, z ich przekonaniem o duszy
          nieśmiertelnej tkwiącej w tej kupce.
          Oczywiście także ateista nie uważa aborcji za coś dobrego. Jest to ostateczność,
          ale chyba potrzebna, sądząc po skali zjawiska.
          Kościół w ogóle goni w piętkę, bo zakazując aborcji zakazuje zarazem stosowania
          środków antykoncepcyjnych, co jest już - w świetle nauki 21. wieku - po prostu
          śmieszne. Oczywiście rozumiem dlaczego: jeśli katolicy będą przestrzegać reguł
          narzuconych przez Kościół, to statystycznie w rodzinach katolickich rodzić się
          będzie więcej dzieci. A że niekoniecznie chcianych... To nie Kościoła problem...
          Nieco obłudne, nieprawdaż?
          Ciekawe, że pomysł jakoby dusza nieśmiertelna tkwiła już w zygocie, a może nawet
          w niezapłodnionym jaju lub świeżutko wytryśniętej spermie jest tyleż śmieszny co
          nowy w tzw. myśli teologicznej. Bodajże św. Augustyn uważał, że dusza pojawia się
          w płodzie dopiero pod koniec ciąży, gdy płód jest całkowicie uformowany. Dopiero
          pod koniec 20. wieku Kościół znienacka taktycznie zapomniał o tej hipotezie...
          • Gość: Dari Re: Dokładnie jest tak, jak duzY pisze! IP: 212.244.101.* 05.07.02, 17:28
            STrup napisał:
            > Nikt wierzącemu nie KAŻE przerywać ciąży.

            A co do tego ma czy ktoś jest wierzący czy nie nie jest !?!?
            To niewierzący może mordować !? Od kiedy ?

            > Niewierzący, dla których płód jest tylko płodem, kupką z grubsza - na razie -

            Dla jakiego niewierzącego płód jest "kupką zorganizowanych komórek" ?
            Dlaczego w kwestie naukowe mieszasz wiarę ?
            Dlaczego używasz takiego deprecjonującego "eufemizmu" pisząc o organizmie,
            że jest "kupką zorganizowanych komórek". A może to ignorancja ?

            > zorganizowanych komórek, nie rozumieją wierzących, z ich przekonaniem o duszy
            > nieśmiertelnej tkwiącej w tej kupce.

            Może mam omamy jakieś, ale o duszy itp. pierdołach to pieprzą tu na okrągło
            zwolennicy skrobanek! No chyba, że są oni też tymi wierzącymi, o których piszesz...

            > Oczywiście także ateista nie uważa aborcji za coś dobrego. Jest to
            > ostateczność ale chyba potrzebna, sądząc po skali zjawiska.

            Jak można napisać coś tak bezdennie głupiego ?
            Czy Ty myślisz o tym co chcesz napisać?
            To samo napiszesz o zabijaniu ludzi dla ich organów ? Też skala
            tego zjawiska w Chinach i Brazyli jest ogromna.

            > Kościół w ogóle goni w piętkę, bo zakazując aborcji zakazuje zarazem stosowania
            > środków antykoncepcyjnych, co jest już - w świetle nauki 21. wieku - po prostu
            > śmieszne.

            Ano jest. Ale co to ma do rzeczy odnośnie skrobanek ?

            > Oczywiście rozumiem dlaczego: jeśli katolicy będą przestrzegać reguł
            > narzuconych przez Kościół, to statystycznie w rodzinach katolickich rodzić się
            > będzie więcej dzieci. A że niekoniecznie chcianych... To nie Kościoła problem..
            > Nieco obłudne, nieprawdaż?

            Prawdaż. Tylko, że to Twoje słowa nie Kościoła.

            > Ciekawe, że pomysł jakoby dusza nieśmiertelna tkwiła już w zygocie, a może
            > nawet w niezapłodnionym jaju lub świeżutko wytryśniętej spermie jest tyleż
            > śmieszny co nowy w tzw. myśli teologicznej. Bodajże św. Augustyn [..]

            Możesz mi wskazać kto twierdzi, że dusza jest w świeżo wytryśniętej spermie
            lub jajeczku? Bo pierwszy raz słyszę taką bzdurę i o dziwo z Twoich ust.
            Więc kto tak twierdzi? Czy też na poczekaniu sobie ją wymyśliłeś dla poprawienia
            nastroju ?

            Dari
    • Gość: umf Dari, wiesz co? IP: *.gjsd.k12.pa.us 04.07.02, 14:00
      Cisną mi się na usta rózne słowa, ale chyba 99,9 % z nich jest powszechnie uważanych za obraźliwe... Mam propozycję: znajdź najbliższy kościół i daj na mszę za mnie i mi podobnych bezbożników, bo ja zdania nie zmienię. A jak już osiągniemy model rodziny 2 + 30 wtedy będziemy mogli zweryfikować Twoje poglądy...
      • bea. Re: Dari, wiesz co? 04.07.02, 14:06
        a co ma wspólnego liczebność rodziny z legalizacja aborcji?
        Od planowania liczebności dzieci jest antykoncepcja, a nie aborcja.
        Ten argument z modelem 2+30 chyba Ci sie umf nie udał.
        • Gość: umf Re: Dari, wiesz co? IP: *.gjsd.k12.pa.us 04.07.02, 14:15
          bea. napisał(a):

          > a co ma wspólnego liczebność rodziny z legalizacja aborcji? Od planowania liczebności dzieci jest antykoncepcja, a nie aborcja. Ten argument z modelem 2+30 chyba Ci sie umf nie udał.

          Zgodnie z doktrynami kościoła katolickiego antykoncepcja jest niedopuszczalna. Z wyjątkiem "wyjątkowo skutecznego" kalendarzyka małżeńskiego... Przecież to kościół dąży do tego, żeby każda kopulacja kończyła się poczęciem, więc moja argumentacja nie jest bezpodstawna. Tym bardziej, ze większa część społeczeństwa to katolicy...

          • bea. umf..... 04.07.02, 14:22
            .... i tak mnie ten argument nie przekonuje.
            A skoro kościół dąży do tego , by każde zbliżenie kończyło się poczęciem, to
            dopuszczenie "kalendarzyka", jest obłudą. (to tak na marginesie)
            Cóż, znowu zbaczamy z watku podstawowego......
      • Gość: Dari Re: Dari, wiesz co? IP: 212.244.101.* 04.07.02, 14:26
        umf napisał:
        > Cisną mi się na usta rózne słowa, ale chyba 99,9 % z nich jest powszechnie
        > uważanych za obraźliwe...

        Ale dlaczego? Dlatego, że są ludzie, którzy się nie zgadzają na to by inni mogli
        mordować ?

        > Mam propozycję: znajdź najbliższy kościół i daj na mszę za mnie
        > i mi podobnych bezbożników, bo ja zdania nie zmienię.

        A co mnie obchodzi jakiś kościół, że już nie wspomnę o dawaniu na mszę
        za Ciebie?

        Mnie tylko interesuje żeby przerwać to największe w dziejach świata ludobójstwo
        jakim są skrobanki.

        > A jak już osiągnie my model rodziny 2 + 30 wtedy będziemy
        > mogli zweryfikować Twoje poglądy...

        Ponoszą Cię emocje. Nie dość, że nigdy nie było modelu 2+30 to na dodatek
        ludzkości nie grozi już nadmierny przyrost i nijak nie jest to wynikiem zgody na
        skrobanki, lecz rosnącej na świecie świadomości ludzi, że w prosty sposób
        mogą mieć mniej więcej tyle dzieci ile chcą.

        Dari
        • brezly Re: Dari, wiesz co? 04.07.02, 14:32
          Gość portalu: Dari napisał(a):
          (...)
          > Mnie tylko interesuje żeby przerwać to największe w dziejach świata ludobójstwo
          >
          > jakim są skrobanki.

          Stezenie demagogii jest u Ciebie takie ze zaraz zcznie sie ona skraplac. Niestety
          jest to demagogia bardzo podlej jakosci.
          • Gość: Dari Re: Dari, wiesz co? IP: 212.244.101.* 04.07.02, 15:55
            brezly napisał:
            > Stezenie demagogii jest u Ciebie takie ze zaraz zcznie sie ona skraplac.
            > Niestety jest to demagogia bardzo podlej jakosci.

            Nazywanie rzeczy po imieniu nazywasz demagogią?
            Ludobójstwo to systematyczne, masowe mordowanie ludzi charakteryzujących się
            pewnymi cechami. Biorąc dane podane przy okazji tego wyskoku parlamentu UE wychodzi,
            że w samej Europie rocznie morduje się 8 -10 mln dzieci. Rocznie! To niewyobrażalna
            hekatomba !
            Nawet w czasie II wojny światowej nie mordowano tylu ludzi!

            Dari
          • Gość: duzY Skraplac? IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 12:32
            Zaraz wykrystalizuje (jesli już nie)
        • bea. Re: Dari, wiesz co? 04.07.02, 14:36
          Dari,


          Załóżmy, że masz ukochana kobiete, z którą chcesz przezyć swoje życie, macie
          np. 2 dorodnych dzieci, i:
          Wyobraź sobie następujące sytuacje:

          pierwsza: Kobieta zostaje zgwałcona, potem okazuje się, że jest w ciąży...
          druga: oczekujecie trzeciego dziecka, ciąża jest zagrożeniem dla życia matki...
          trzecia: oczekujecie trzeciego dziecka, po wykonaniu badań okazało się, że
          dziecko po urodzeniu np umrze.......

          Wybór?

          Widzisz,
          ja moge w tej chwili powiedzieć (z pełnym przekonaniem), że nie nigdy nie
          poddam się aborcji. Ale naprawdę nie wiem, co bym zrobiła, gdybym znalazła sie
          w którejś z opisanych (fakt - skrajnych) sytuacji.

          pozdrawiam,
          bea.
          • Gość: Dari Re: Dari, wiesz co? IP: 212.244.101.* 04.07.02, 15:49
            bea. napisała:
            > pierwsza: Kobieta zostaje zgwałcona, potem okazuje się, że jest w ciąży...
            > druga: oczekujecie trzeciego dziecka, ciąża jest zagrożeniem dla życia matki...
            > trzecia: oczekujecie trzeciego dziecka, po wykonaniu badań okazało się, że
            > dziecko po urodzeniu np umrze.......
            > Wybór?

            Pierwsza - rodzi dziecko i ONA decyduje czy chce je zatrzymać czy nie chce mieć
            z nim nic wspólnego i oddaje do adopcji.
            Druga - jeżeli ciąża zagraża życiu to wtedy jest mowa o aborcji.
            Trzecia - rodzi dziecko.

            [..]
            > w którejś z opisanych (fakt - skrajnych) sytuacji.

            No właśnie - dobrze, że zauważyłaś, że są to ABSOLUTNIE SKRAJNE sytuacje.
            W czasach gdy w Polsce dochodziło do 400 tys. skrobanek rocznie, skrobanki
            o podłożu gwałtu to było kilkanaście przypadków. Aborcje, czyli zabiegi z przyczyn
            medycznych - nie wiem.

            pozdrawiam
            Dari

            • Gość: Antyfan Re: Dari, wiesz co? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.02, 16:13
              Gość portalu: Dari napisał(a):

              > Pierwsza - rodzi dziecko i ONA decyduje czy chce je zatrzymać czy nie chce mie
              > ć
              > z nim nic wspólnego i oddaje do adopcji.
              > Druga - jeżeli ciąża zagraża życiu to wtedy jest mowa o aborcji.
              > Trzecia - rodzi dziecko.
              > No właśnie - dobrze, że zauważyłaś, że są to ABSOLUTNIE SKRAJNE sytuacje.
              Zycze ci ,aby twoja baba ,jesli wogole jakas masz ,bo ktora z takimi pogladami by
              cie chciala ,przezyla te skrajna sytuacje .Moge pomoc ,tylko daj namiary .
            • Gość: duzY Jesli twierdzisz ze w Polsce dochodzi do 400.000 IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 12:38
              zabiegów to sie człowieku zajmij zwalczaniem przyczyny a nie skutku. Te ciąże
              nie sa (jak napisałeś wczesniej) stanem normalnym. Te ciąże są wynikiem
              ciemnoty, jakiej światłym boo pismiennym przedstawicielem Ty jesteś. Myslisz,
              że zakaz cos pomoże? Jesli Polska przyjmie pomoc z UE w sprawach antykoncepcji
              to liczba dokonywanych zabiegów powinna zmaleć. To jest droga. A nie droga
              zakazu. I wtedy jak już młodzież będzie wyedukowana, dostepność metod
              ZAPOBIEGANIA bedzie duza osiągniesz cel. Ale pewnie Ty sadzisz, że jak chłopcu
              powie sie że jego siusiak słuzy do bzykania to on zaraz poleci bzykać. A i
              dziewczynak jak się dowie co może przezyc to rzuci szkołe i zajmie sie
              przezywaniem jak najwięcej.
              • Gość: Dari Dlaczego mieszasz zjawiska ? IP: 212.244.101.* 05.07.02, 12:55
                duzY napisał:
                > zabiegów to sie człowieku zajmij zwalczaniem przyczyny a nie skutku. Te ciąże

                A co mnie przyczyny obchodzą? Mnie interesuje tylko jedno - by nie mordowano.


                > nie sa (jak napisałeś wczesniej) stanem normalnym. Te ciąże są wynikiem
                > ciemnoty, jakiej światłym boo pismiennym przedstawicielem Ty jesteś. Myslisz,

                Ale co to za porojona gadka? Jaką ciemnotę mi próbujesz imputować?

                > że zakaz cos pomoże? Jesli Polska przyjmie pomoc z UE w sprawach antykoncepcji
                > to liczba dokonywanych zabiegów powinna zmaleć. To jest droga. A nie droga

                Bzdura. Jakoś we Francji mimo powszechnego programu uświadamiającego
                i dostępności prezerwatyw nawet w szkołach nie zmalała.
                Dlaczego? Pewnie dlatego, że możliwość wyskrobania się i załatwienia "problemu"
                powoduje lekceważenie antykoncepcji.

                > zakazu. I wtedy jak już młodzież będzie wyedukowana, dostepność metod
                > ZAPOBIEGANIA bedzie duza osiągniesz cel.

                Jak widać choćby po Francji nic się nie osiągnie.
                Mylisz dwa różne zjawiska powiązane ze sobą jedynie pewnym apektem.

                > Ale pewnie Ty sadzisz, że jak chłopcu powie sie że jego siusiak słuzy
                > do bzykania to on zaraz poleci bzykać.

                A jeśli nawet tak zrobi to co? Mam mu żałować?
                Nie rozumiem o co Ci chodzi. Co mi próbujesz imputować?
                Niechęć do antykoncepcji? Niechęć do edukacji seksualnej?
                I to komu !? MNIE !? Toż to śmiech na sali!

                > A i dziewczynak jak się dowie co może przezyc to rzuci szkołe i zajmie sie
                > przezywaniem jak najwięcej.

                A to szkoła przeszkadza w tym ?

                Dari
                • Gość: duzY Re: Dlaczego mieszasz zjawiska ? IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 13:38
                  Gość portalu: Dari napisał(a):
                  > A co mnie przyczyny obchodzą?

                  Widzisz Dari i tu się nie rozumiemy. Ale wykaże sie chwilą cierpliwosci i wyłożę
                  to tak prosto. Jesli zadbamy o to by rodzice mogli skutecznie zaplanowac czas
                  poczęcia to zniknie powód do dokonywania aborcji. I Ty staniesz się szczęśliwym
                  człowiekiem.

                  Pisanie, że kobiety poddają sie zabiegowi usuniecia ciąży z wygody jest z Twojej
                  strony zwykłym CHAMSTWEM i dowodem całkowitego nierozumienia problemu.
                  Co do bredni statystycznych o Francji to wybacz ale nie będę sie odnosił.

                  To pisał do Ciebie duzY acz o być może małym rozumku (ale wystarczająco duzYm by
                  więcej rozumieć).
                  Pozwolę sobie wstrzymać się od pozdrawiania.

                  • Gość: Dari Re: Dlaczego mieszasz zjawiska ? IP: 212.244.101.* 05.07.02, 17:28
                    duzY napisał:
                    > Widzisz Dari i tu się nie rozumiemy. Ale wykaże sie chwilą cierpliwosci
                    > i wyłożę to tak prosto. Jesli zadbamy o to by rodzice mogli skutecznie
                    > zaplanowac czas poczęcia to zniknie powód do dokonywania aborcji.

                    Nie zniknie bo wszystkiego zaplanować się nie da.
                    Sądzę, że dopiero upowszechnienie się sztucznej macicy rozwiąże ten
                    problem, o ile kobietom i lekarzom będzie się chciało trochę wysilić by
                    płodu nie zabić tylko go przenieść.
                    A mam co do tego wątpliwości :(

                    > Pisanie, że kobiety poddają sie zabiegowi usuniecia ciąży z wygody jest z
                    > Twojej strony zwykłym CHAMSTWEM i dowodem całkowitego nierozumienia
                    > problemu.

                    Brednie. Jest konstatacją faktu. Zabijają bo tak jest im najwygodniej.
                    Dlaczego nie rodzą i nie oddają do adopcji? A po co ? Przecież można zarżnąć?

                    > Co do bredni statystycznych o Francji to wybacz ale nie będę sie odnosił.

                    Bredni? Bo Tobie nie pasują wyniki?
                    To najpierw sobie poczytaj a potem pisz, że brednie.

                    Dari
    • dlugopis Re: Dualizm panstwa 04.07.02, 14:28
      Witam
      Watek zapewne rozwinie sie bardzo szybko do 200 postow.
      Nie bede sie wypowiadal w kwestji etycznej aborcji.
      Chcialbym tylko pokazac kilka zjawisk patologicznych w zwiazku z tym tematem.
      1. Chore jest utrudnianie pacjentkom dokonanie aborcji w Polsce nawet w ramach
      obowiazujacego prawa przez lekarzy, szpitale itd.
      2. Zakaz aborcji uderza glownie w rodziny najubozsze. Osoby majetniejsze bez
      trudu przeprowadza aborcje w Czechach (prawie kazdy ginekolog ma namiary na
      takie placowki).
      3. Przy tzw. "polityce prorodzinnej" w Polsce osoby majace problemy z zajsciem
      w ciaze nie moga liczyc w zaden sposob na wsparcie panstwa przy staraniu sie o
      dziecko. W wielu krajach europejskich starania te sa finansowane przez panstwo
      w ramach normalnej opieki zdrowotnej.

      Pozdrawiam
      • Gość: umf Chyba najlepiej... IP: *.gjsd.k12.pa.us 04.07.02, 14:39
        ...całą sprawę pokazali kpiarze z grupy Monthy Pythona. Ci, którzy widzieli "Sens życia" - kojarzą zapewne skecz o bezrobotnym ojcu, który zamierza sprzedać dzieci do laboratorium i kończącą go piosenkę o świętej spermie. Ci, którzy nie widzieli - obejrzeć powinni. Choć nie wierzę żeby zwolennicy zakazu aborcji zrozumieli tą zjadliwą ironię...
        • arvena Re: Chyba najlepiej... 04.07.02, 16:13
          aborcja powinna być dozwolona w określonych przypadkach- nie powinna być jednak
          traktowana jako metoda zapobiegania ciąży!!!
          w tym katolickim kraju najpierw trzeba upowszechnić metody antykoncepcyjne i
          może wtedy skończy się reprodukowanie biedy!!!
          w przypadku gwałtu i innych skrajnych sytuacji aborcja powinna być dozwolona!!!
          Widzieliście film: "Gdyby te ściany mogły mówić'"????
          On dużo wyjaśnia!!
          • Gość: Dari Re: Chyba najlepiej... IP: 212.244.101.* 04.07.02, 20:15
            arvena napisał(a):
            [..]
            > w przypadku gwałtu i innych skrajnych sytuacji aborcja powinna
            > być dozwolona!!!

            Dlaczego dziecko ma być karane śmiercią za czyn ojca ?

            > On dużo wyjaśnia!!

            Co np. ? Prawo do mordowania niewinnych dzieci ?

            Dari
        • arvena Re: Dari 04.07.02, 16:14
          pokaż mi jedną kobietę która chciałaby nosić pod sercem dziecko będące owocem
          gwałtu!!! Chyba niewiele wiesz o kobietach i ludziach w ogóle!!1
          • Gość: Dari Re: Dari IP: 212.244.101.* 04.07.02, 20:13
            arvena napisał(a):
            > pokaż mi jedną kobietę która chciałaby nosić pod sercem dziecko będące
            > owocem gwałtu!!! Chyba niewiele wiesz o kobietach i ludziach w ogóle!!1

            Pewnie żadna by nie chciała, ale życie to nie je bajka ani plac zabaw.
            Wymaga także odpowiedzialności, szczególnie za życie innej osoby.
            A dziecko niczemu nie jest winne by było mordowane.

            Dari

            • arvena Re: Dari 04.07.02, 20:33
              wiesz co Dari- ciekawe co byś powiedział gdybyś mógł przez chwilę być taką
              zgwałconą kobietą, która żyje z owocem takiego gwałtu 9 mcy i to ciągle
              przypomina jej to wydarzenie...
              czasem lepiej nie dopuścić do narodzenia się takiego dzieciątka niż męczyć
              siebie i je!!!!
              niechciane dziecko podobno to odczuwa nawet w brzuchu!!!
              a poza tym kobieta też ma coś do powiedzenia w tym wszystkim co???
              to też jej życie!!!i jej samopoczucie!!!
              • Gość: Dari Re: Dari IP: 212.244.101.* 04.07.02, 21:32
                arvena napisała:
                > wiesz co Dari- ciekawe co byś powiedział gdybyś mógł przez chwilę być taką
                > zgwałconą kobietą, która żyje z owocem takiego gwałtu 9 mcy i to ciągle
                > przypomina jej to wydarzenie...

                To "przypominanie" to pusty slogan. O tym się zawsze pamięta.
                A powiedziałbym to co mówią psychologowie - największą szansą na pełne
                oczyszczenie się ze skutków tej zbrodni jest miłość do urodzonego dziecka,
                która ma najlepsze terapeutyczne działanie. Lub też w przypadku jego oddania
                do adopcji czekającej na to z utęsknieniem rodzinie szacunek do samej
                siebie, poczucie godności .
                Na pewno takiej szansy nie daje skrobanka bo to dorzucenie do zbrodni
                popełnionej na kobiecie, zbrodni popełnianej przez tą kobietę.

                Ale żeby to pojąć trzeba się przez chwilę zastanowić, ochłonąć, a nie działać
                impulsywnie i z przekonaniem, że zabijanie cokolwiek potrafi usunąć.
                Nie potrafi, a dorzuca tylko kolejną traumę.

                > czasem lepiej nie dopuścić do narodzenia się takiego dzieciątka
                > niż męczyć siebie i je!!!! niechciane dziecko podobno to odczuwa
                > nawet w brzuchu!!!

                Jakoś nie widzę by mord był lepszym rozwiązaniem niż urodzenie
                dziecka i oddanie go innej rodzinie gdzie będzie kochane i szczęśliwe.

                > a poza tym kobieta też ma coś do powiedzenia w tym wszystkim co???
                > to też jej życie!!!i jej samopoczucie!!!

                Nie na wszystko mamy wpływ w swoim życiu.

                pozdrawiam
                Dari
                • Gość: bonk tym mnie dobiłeś!!!/aś/ IP: *.pl 04.07.02, 22:38
                  "A powiedziałbym to co mówią psychologowie - największą szansą na pełne
                  oczyszczenie się ze skutków tej zbrodni jest miłość do urodzonego dziecka,
                  która ma najlepsze terapeutyczne działanie. Lub też w przypadku jego oddania
                  do adopcji czekającej na to z utęsknieniem rodzinie szacunek do samej
                  siebie, poczucie godności" .


                  piękny cytat na każdą okazię - większych pierdół w zyciu nie widziałem
                  pewnie dlatego na aborcyjnych wycieczkach tak wiele kobiet szuka owego terapeutycznego zbawienia

                  pozdrowienia dla psychologów
    • Gość: bonk biskupi wiedza najlepiej!!!! IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 04.07.02, 21:06
      cytat:
      . A Rada Episkopatu ds. Rodziny oświadczyła: "Społeczność międzynarodowa
      jednoczącej się Europy stawia w czasie negocjacji coraz to nowe trudności przed
      Polską i innymi krajami kandydującymi. Jedyną propozycją wobec poważnego
      kryzysu ekonomicznego jest legalizacja zabijania obywateli". Ubolewanie
      wyraziło przedstawicielstwo europejskich episkopatów w Brukseli. "Ubolewamy
      zwłaszcza nad tym, że raport wzywa do zalegalizowania aborcji i udostępnienia
      pigułki aborcyjnej we wszystkich krajach członkowskich i przystępujących do
      Unii" - napisali biskupi. Podkreślili, że "Unia Europejska nie ma uprawnień ani
      kompetencji dotyczących aborcji czy jakichkolwiek innych kwestii związanych z
      ochroną zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Sprawy te pozostają w wyłącznej
      gestii państw członkowskich".


      swoja drogą czemu w moim imieniu ?
      ja z nimi nie mam nic współnego a wybiórcza od razu ich cytuje?
      czy mnie zawsze musi biskup mówić co dobre a co złe?
      mam mózg choć może na takiego nie wyglądam!

      • Gość: resaq Re: bonk wie najlepiej!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 09:02
        Gość portalu: bonk napisał(a):
        >
        >
        >
        > czy mnie zawsze musi biskup mówić co dobre a co złe?
        > mam mózg choć może na takiego nie wyglądam!
        >
        >> czy biskup przychodzi do twojego domu i ci mówi ???
        ps. a ja ciebie czytam i jakos z tym musze żyć!!!
        ps2. zanim cos odpiszesz przeczytaj 2 razy i odnies do siebie
        • Gość: bonk nic prostszego IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 09:32
          jak zobaczysz mój nick po prostu nie czytaj
          • Gość: ja Re: nic prostszego!! wlasnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 22:49
            Gość portalu: bonk napisał(a):

            > jak zobaczysz mój nick po prostu nie czytaj
            no własnie ,wiedziałem ! a ty jak zobaczzysz biskupa to spierdalaj na druga
            strone ulicy .
    • brezly Dari, strzelasz do wlasnej bramki 05.07.02, 09:33
      Bedzie troche dluzej, przepraszam.
      Jak obserwuje spor antyaborcjonistow z proaborcjonistami to mi to przypomina w
      pewnym sensie spor lobby atomowego z przeciwnikami energii jadrowej,. I nawet
      nie dlatego ze to takie "never ending story".
      W obu przypadkach po przeciwnych stronach stoja grupy pozbawionych watpliwosci,
      twierdzac ze to oni maja racje. (Co ciekawe, jak wziac poglady na obie sprawy
      to fakt bycia za w jednej nie ma sie nijak do stanowiska w drugiej: spotkalem
      juz proatomowych aborcjonistow, antyatomowych aborcjonistow, antyatomowych
      antyborcjonsitow oraz proatomowych antyaborcjonistow).
      Ekstremisci z obu stron twierdza ze oni maja Obiektwyna Racje, co jest g....o
      prawda. Bo gdyby byla jakas obiektywna miara rzeczy, to kraje sasiadujace ze
      soba, o podobnej historii i kulturze nie przyjmowalyby tak roznych regualcji w
      danej sprawie. Posrodku siedzi wielka populacja srodka, ktora nie ma
      jakichkolwiek checi do zajmowani stanowiska skrajnego i o nich tu chodzi. Bo w
      gruncie rzeczy to ten srodek zadecyduje jakie zostana przyjete regulacje prawne
      w danej sprawie. Bo srodek uwaza ze nie nalezy niczego zabraniac ani w
      nieograniczony sposob stosowac, tylko stosowac wtedy keidy trzeba, w sposob
      kontrolowany i z minimalziacja skutkow ubocznych. I w gruncie rzeczy, mimo
      wielkiej wrzawy zwalczajace sie strony wiedza ze gra idzie o przesuniecie
      regulacji troche bardziej w strone, ktora im odpowiada.
      Tak wiec cala sprawa sprowadza sie do walki o umysly opinii publicznej i
      sprowadza sie do propagandy, albo ladniej public relations. Wydaje sie ze przez
      ostatnie 15 lat w Polsce antyaborcjonisci odniesli w tej dziedzinie znaczace
      sukcesy, jak chodzi o opinie publiczna - malo kto utrzymuje juz ze aborcja jest
      takim smaym zabiegiem medycznym jak zaplombowanie zeba.
      W walce propagandowej o umiarkowane centrum bardzo skutecnza metoda jest cos co
      anzwalbym Asocjajcją Zohydzajacą. Np. : zwolennik energetyki jadrowej to
      rowniez zwolennik panstwa policyjnego, tlusta swinia kapitalsityczna z willa w
      krajach wolnych od energii jadrowej, klamca i oszust. Przecwinik energetyki
      jadrowej to rowniez stukniety brudny ekolog, anarchista, urzadzajcy brewerie za
      pieniadze podatnikow, czyniacy z robienia chaosu sposob zycia.
      Zwolennik aborcji to rowniez totalnie zdemoralizowany przedstawiciel
      cywilizacji smierci i eutanazji, byly stalinowiec oraz obecny rozpustnik i
      milosnik najbardziej swinskiej pornografii. Przeciwnik aborcji to fanatyk
      religijny, pragnacy panstwa wyznaniowego, chcay zniewolic spolecznenstwo i
      urzadzic mu nowe sredniowiecze, do tego impotent.

      W zwiazku z powyszym, kazdy kto wykazuje sie w obronie swego skrajnego
      stanowiska demagogia i elementami fanatyzmu w gruncie rzeczy w tej walce o
      opinie ludzi srodka - strzela do wlasnej bramki.
      Dari, 8 milionow aborcji w EU? Rocznie? Toc nalezaloby wywalic wszystkich
      szefow firm farmaceutycznych za nieosiagniete wyniki sprzedazy.
      Najwieksze ludobojstwo? A co powiesz o przemysle tytoniowym, spirytusowym? A
      ruch drogowy?
      Przepraszam za przydlugi wywod.
      • Gość: Dari Re: Dari, strzelasz do wlasnej bramki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 10:09
        brezly napisał(a):
        [..]
        > Najwieksze ludobojstwo? A co powiesz o przemysle tytoniowym, spirytusowym?
        > A ruch drogowy?

        Nie wiem o jakiej Ty demagogii mówisz odnosząc się do mnie bo ja w swoich
        wypowiedziach trzymam się ściśle faktów i medycznych ustaleń.
        W dupie mam - i nie poruszam - żadnych aspektów religijnych, światopoglądowych itp.
        Jeśli przy okazji tego kuriozum wypuszczonego przez europejskich socjalistów i feministki
        podają, że skrobanek dopuszcza się rocznie taki to a nie inny odsetek kobiet to nietrudno
        policzyć ile tych skrobanek przypada na całą Europę.
        To, że wychodzi z tego przerażająca nawet Ciebie liczba nie jest już moją winą ani też demagogią.

        Nie masz też racji, że w sprawie skrobanek nie ma ustaleń - ależ są! I to jednoznaczne!
        Biologia - a jest to dziedzina *WIEDZY* - wypowiedziała się już jasno : człowiekiem jest się
        od momentu powstania zygoty. Od powstania tej pierwszej komórki ludzkiego organizmu
        trwa nieustanny, ciągły rozwój danej osoby. Koniec i kropka.
        Nie ma tu miejsca na żadne "ale", dywagacje i inne sracje.

        Problem ze zwolennikami skrobanek polega na tym, że
        1) nie mają pojęcia o czym mówią co widać po ich gadkach o "zlepkach komórek",
        płodach nie będących ludźmi, nie czujących, nie mających świadomości itp. bredni.
        Widać po tym jak są zaskoczeni gdy dowiadują się, że taki mordowany płód prawie
        niczym poza wielkością nie różni się od przychodzącego na świat bobasa.

        2) Nawet jak już znają fakty to nie chcą ich przyjąć do wiadomości wobec
        czego posługują się pustymi "eufemizmami" w postaci "prawo wyboru" "ciało kobiety".

        Pytasz się dlaczego graniczące ze sobą kraje, o podobnej kulturze mają tak różne prawo
        z tym związane? Bo to wynika z zaszłości.
        Skala tego ludobójstwa jest tak ogromna, że nie ma ludzi, którzy by nie mieli wśród
        swoich matek/żon/dziewczyn/koleżanek kobiety, która nie byłaby w tym upaprana.
        I zaczyna działać mechanizm wyparcia - przecież ta kobieta nie może być morderczynią.
        Jak to? Ona ludobójczynią? Nie....... itd.

        Efekt jest znany - totalna obłuda i przyzwolenie na kolejne lata skrobankowej rzezi.

        Ale powiedz ludziom hasło - eksperymenty na płodach. Oooo! Facet!
        To się dopiero zaczyna oburzenie. Jak to na płodach!? Ręce precz od płodów!
        Ale zarzynać to je można bo to niby nie-ludzie.

        Reasumując - nauka stoi *jednoznacznie* na stanowisku, że to jest człowiek.
        Tylko zatwardziałość serc i głów niektórych, a interesy innych, powoduje stan taki
        jaki jest. :((((
        Nie przekazuj więc nieprawdy, że sprawa jest niejasna, bo nie jest.

        Dari

        p.s.
        Zwolenników i przeciwników energii atomowej pogodzi energia jądrowa.
        Jest całkowicie ekologiczna a w niedalekiej przyszłości i tak nie ma dla niej alternatywy.








        • Gość: bonk DARI dlaczego? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 10:18
          więc czemu się skrobią w takich ilościach uciekając za granice lub robiąc to nielegalnie?Kto lub co je do tego
          zmusza?
          • Gość: Dari Re: DARI dlaczego? IP: 212.244.101.* 05.07.02, 11:04
            bonk napisał:
            > więc czemu się skrobią w takich ilościach uciekając za granice lub robiąc to
            > nielegalnie? Kto lub co je do tego zmusza?

            Nikt je do tego nie zmusza. Robią tak bo najważniejsza dla nich jest wygoda.
            Po prostu są morderczyniami i w dupie mają czyjeś życie skoro "weszło im w drogę".

            Dari


            • Gość: bonk Re: DARI dlaczego? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 11:11
              To czemu nie sadzać do więzienia wszystkich kobiet które dokonuja aborcji skoro są morderczyniami?
              Czy więzienia by zmiesciły je wszystkie?
              • Gość: Dari Re: DARI dlaczego? IP: 212.244.101.* 05.07.02, 12:58
                bonk napisał(a):
                > To czemu nie sadzać do więzienia wszystkich kobiet które dokonuja
                > aborcji skoro są morderczyniami? Czy więzienia by zmiesciły je wszystkie?

                Zmieściłyby bo gdyby przestrzegano prawo tak jak trzeba to przestałyby to robić.

                Dari


                • vindue Re: DARI dlaczego? 05.07.02, 13:30
                  Gość portalu: Dari napisał(a):

                  > bonk napisał(a):
                  > > To czemu nie sadzać do więzienia wszystkich kobiet które dokonuja
                  > > aborcji skoro są morderczyniami? Czy więzienia by zmiesciły je wszystkie?
                  >
                  > Zmieściłyby bo gdyby przestrzegano prawo tak jak trzeba to przestałyby to robić
                  > .

                  To jest akt wiary, realnie to jest nie do przeprowadzenia. Chyba ze chcesz
                  straszyc panstwem totalitarnym. Zaczac trza by bylo od kontrolwoania wyjazdow za
                  granice, tudziez policyjnej rejestracji ciaz. Byl juz taki jeden co chcial robic
                  podobne rzeczy w ramach swoiscie pojetej "polityki pronatalnej". Do dzis walesa
                  sie po Bukareszcie pelno bezdomnych dzieci.
                  Dari, a co sadzisz o antykoncepcji? Tez zabijanie? Bo moja szara komorka
                  podpowiada ze to najlepsza metoda zapobiegania aborcji (ktorej nie popieram).


                  >
                  > Dari
                  >
                  >

                  • Gość: Dari Re: DARI dlaczego? IP: 212.244.101.* 05.07.02, 17:28
                    vindue napisał:
                    > To jest akt wiary, realnie to jest nie do przeprowadzenia. [..]

                    Ależ jest realny. Pewnie, że całkowicie się tego nie wytępi, jak i nie wytępi
                    innych morderstw, ale da się ograniczyć, a to już wiele.

                    > Dari, a co sadzisz o antykoncepcji? Tez zabijanie? Bo moja szara komorka
                    > podpowiada ze to najlepsza metoda zapobiegania aborcji (ktorej nie popieram).

                    Antykoncepcja jest OK. Oczywiście jeśli mówimy o ANTYKONCEPCJI, a nie
                    środkach wczesnoporonnych typu spiralki, postinory itp.

                    pozdrawiam
                    Dari
                    • Gość: mAbZ Dari, prostaku! IP: *.tnt14.stk3.da.uu.net 09.07.02, 00:08
                      Gość portalu: Dari napisał(a):

                      > Antykoncepcja jest OK. Oczywiście jeśli mówimy o
                      > ANTYKONCEPCJI, a nie środkach wczesnoporonnych typu
                      > spiralki, postinory itp.

                      I tu, Dari, dales koronny dowod na to, ze nie masz
                      POJECIA o nauce, ktora wycierasz sobie gebe dla poparcia
                      swoich mrzonek jakoby jajo + plemnik juz mialo
                      swiadomosc, a nawet odczuwalo bol (napisales to powyzej,
                      nie wyprzesz sie! :-b

                      Srodki wczesnoporonne, a antykoncepcyjne to sa dwie rozne
                      rzeczy, ktore ty mieszasz jak sztubak Adas miesza gumki
                      do wlosow z gumkami do, wiesz czego...

                      Biedna bedzie dziewczyna, jakas kiedys dorwiesz.
                      Taaak, nie sadze, bys byl dziewiczkiem cale zycie.
                      Nawet ksieza tego unikaja.
        • Gość: Kociątko Re: Dari, strzelasz do wlasnej bramki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 11:32
          Gość portalu: Dari napisał(a):
          > Biologia - a jest to dziedzina *WIEDZY* - wypowiedziała się już jasno : człowie
          > kiem jest się od momentu powstania zygoty.

          biologia na ten temat się nie wypowiadała. etyka i owszem ale jest to spór nadal
          nie rozstrzygnięty.

          > Widać po tym jak są zaskoczeni gdy dowiadują się, że taki mordowany płód prawie
          > niczym poza wielkością nie różni się od przychodzącego na świat bobasa.

          no ciekawe - polecam lekturę a raczej obejrzenie choćby atlasu anatomii czy np.
          biologii villego. w tej ostatniej pozycji znajduje się ciekawe porównanie wygladu
          w tym samym wieku płodowym zarodka człowieka, kurczaka, ryby i jeszcze jakiegoś
          zwierzątka. i gdyby nie podpisy to do pewnego momentu nie jest sie w stanie
          rozpoznać kto jest kto. we wczesnym stadium rozwoju zarodek-zygota w ogóle nie
          przypomina człowieka. i od noworodka różni się pod bardzo wieloma względami.

          > Skala tego ludobójstwa jest tak ogromna, że nie ma ludzi, którzy by nie mieli w
          > śród swoich matek/żon/dziewczyn/koleżanek kobiety, która nie byłaby w tym
          > upaprana.

          jeśli napiszę że nie znam kobiety która przeszła zabieg aborcji (a nie została w
          tym upaprana) to pewnie mi nie uwierzysz, bo wszysctkie kobiety takie zepsute, no
          nie?
          • Gość: Dari Re: Dari, strzelasz do wlasnej bramki IP: 212.244.101.* 05.07.02, 13:01
            Kociątko napisał(a):
            > biologia na ten temat się nie wypowiadała. etyka i owszem ale jest to spór
            > nadal nie rozstrzygnięty.

            Ale po co tak piszesz skoro to nieprawda?
            Oczywiście, że biologia wypowiedziała się już jednoznacznie i definitywnie.
            Człowiekiem jest się od momentu pojawienia się pierwszej komórki na tym świecie -zygoty.
            Tak jest w przypadku każdego zwierzaka, sraka, małpy, sraupy jak i człowieka.
            Twoje zaprzeczanie "że biologia się nie wypowiadała" jest rażącym przejawem ignorancji.

            > no ciekawe - polecam lekturę a raczej obejrzenie choćby atlasu anatomii czy np.
            > biologii villego. w tej ostatniej pozycji znajduje się ciekawe porównanie wygla
            > du w tym samym wieku płodowym zarodka człowieka, kurczaka, ryby i jeszcze jakiegoś
            > zwierzątka. i gdyby nie podpisy to do pewnego momentu nie jest sie w stanie
            > rozpoznać kto jest kto. we wczesnym stadium rozwoju zarodek-zygota w ogóle nie
            > przypomina człowieka. i od noworodka różni się pod bardzo wieloma względami.

            Zarodek/zygota i owszem - nie ma wyglądu człowieka, nie zmienia to jednak, że nim jest.
            Natomiast jak wyglądają istoty, na których dokonuje się skrobanek to możesz sobie
            zobaczyć tutaj: www.elita.pl/plod.jpg
            Spoko - zdjęcia żywych istot.

            > jeśli napiszę że nie znam kobiety która przeszła zabieg aborcji (a nie
            > została w tym upaprana) to pewnie mi nie uwierzysz, bo wszysctkie
            > kobiety takie zepsute, no nie?

            Nie, nie wszystkie. Jest ich jednak wystarczająco dużo by w najbliższym otoczeniu
            takie były i wcale się tym nie chwalą. Więc możesz uważać, że nie znasz.
            Ja niestety znam takie. :((

            Dari
            • Gość: duzY Kociątko dyskusja z prawdami objawionymi IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 13:41
              jest cokolwiek bez sensu. ja podejżewam, że Dari naprawdę wierzy w to co pisze
              (o naukowych źrółach etc.). I tym bardziej jest mi go żal.
              pozdr.
              • Gość: Kociątko dyskusja z prawdami objawionymi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 15:23
                duzy ja wiem że to nie ma sensu - jak ktoś nie chce pewnych rzeczy zrozumiec to
                nie da sie go do tego zmusić. argumenty dariego sa po prostu żałosne - co
                widać, chociażby w jego zaprzeczaniu samemu sobie. no i to smieszna doprawdy
                stwierdzenie, że wokół mnie są same kobiety które usunęły ciązę. pewnie ja tez
                do nich należę tylko jeszcze o tym nie wiem. mam tylko nadzieję ze nie ma
                naiwnych którzy dadzą się omamić demagogii dariego i jemu podobnych.
                • Gość: Dari Tylko po co te ordynarne kłamstwa? IP: 212.244.101.* 05.07.02, 16:55
                  Kociątko napisała
                  > duzy ja wiem że to nie ma sensu - jak ktoś nie chce pewnych rzeczy zrozumiec to
                  > nie da sie go do tego zmusić. argumenty dariego sa po prostu żałosne - co
                  > widać, chociażby w jego zaprzeczaniu samemu sobie. no i to smieszna doprawdy
                  > stwierdzenie, że wokół mnie są same kobiety które usunęły ciązę. [..]

                  Ordynarnie kłamiesz!
                  Pokaż miejsce gdzie przeczę samemu sobie i gdzie napisałem,
                  że wokół Ciebie są same kobiety, które usunęły ciążę.

                  Dari


    • Gość: Alen Re: parlament Ue wezwał do legalizacji aborcji... IP: *.i-one.at 05.07.02, 09:58
      Hi
      W niektórych krajach EU rośnie oburzenie , patrząc jak sposób europa parlament
      traktuje przyszłych członków EU. Nie jest bowien normalne mieszanie się tak
      głęboko w wewnęczne sprawy suwrennego państwa .
      Tym bardziej jeżeli chodzi o ingerencje w sprawach które mają pewne
      uzależnienia kulturowe danego kraju .
      W parlamencie francuskim takie oburzenie miało miejsce . Sposób domagania się
      od Polski legalizacij aborcji jest niesamowitym wykolejeniem i pokazuje
      stosunek EU do przyczłego kandydyta.

      Polska zbyt wiele dała sobie urególować według parlamentu EU a wbrew własnej
      racji stanu . Dlatego stosunek do Polski jest taki a nie inny . Jednak
      wrzystko ma swoje granice . W niektórych krajach EU jest niezrozumiana pasywna
      postawa rządu polskiego . Odnoszone jest wprost wrażenie że Polską nie rządzą
      Polacy .

      Alen.
      • Gość: bonk SWOJĄ drogą IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 10:01
        ciekaw jestem na jak głębokie zmiany i ustępstwa pójdzie nasz rząd jesli chodzi własnie o takie "delikatne"
        problemy?
    • Gość: bonczek Świat się kręci.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 11:17
      kiedyś nagość była grzechem
      za inną wiarę palono
      znieczulenie było grzechem a cierpienie zbawieniem
      to wszystko za nami - więc i aborcja podobnie jak klonowanie czy sprzedaż tkanki na przeszczepy też kiedyś
      bedzie codziennościa czy nam się to podoba czy nie..
      spór nasz staje się jałowy w tym momencie..czas zrobi swoje..a to czy dari bedzie postrzegał to jako morderstwo
      a bonk jako koniecznośc to same włascicielki woych dup bedą miały tan fakt głęboko......
      • Gość: cyfer zaluje... IP: 209.3.144.* 05.07.02, 11:50
        ...tylko jednego: ze osobnicy tacy, jak dari nie zostali (jak sami to okreslaja) wyskrobani. tyle ode mnie.

        p.s.
        ciekawe czy przeciwnicy aborcji dalej byliby tacy hardzi, gdyby to ich kobiety zostaly zgwalcone... czy aby na pewno takie dziecko byloby kochane i mialo szczesliwe zycie? predzej czy pozniej (w napadzie zlosci rodzica na przyklad) jego swiat leglby w gruzach.
        • Gość: Dari Re: zaluje... IP: 212.244.101.* 05.07.02, 13:03
          cyfer napisał:
          > ...tylko jednego: ze osobnicy tacy, jak dari nie zostali (jak sami to
          > okreslaja) wyskrobani. tyle ode mnie.

          aż niemiło poznać kim się prezentujesz.

          > ciekawe czy przeciwnicy aborcji dalej byliby tacy hardzi, gdyby to ich kobiety
          > zostaly zgwalcone... czy aby na pewno takie dziecko byloby kochane i mialo szcz
          > esliwe zycie? predzej czy pozniej (w napadzie zlosci rodzica na przyklad) jego
          > swiat leglby w gruzach.

          Dziecko można oddać do adopcji jeśli matka i ojciec go nie chcą.

          pozdrawiam
          Dari
          • Gość: bonk DARI CZY? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 13:08
            czy ty jesteś chłopczyk czy dziewcznka?
            • Gość: Alen Aborcja IP: *.i-one.at 05.07.02, 13:16
              Hi

              Aborcja ?
              Przypatruje sie tej , na mój smak , troche chaotycznej dyskusji i nie chcialem
              sie w nia mieszac . Poniewaz jest to nie trudny problem ale bardzo
              czasochlonny , i nie bardzo wiem jaki model rozumuwania nalezalo by w tym
              wypadku zastosowac , zeby dotrzec do mozliwie najwiekrzej liczby userów .
              Widze bowiem równolegle błędnie myślenie i mylenie pojęć jak przy dyskusji o
              homoseksualiźmie .

              Aby uniknac wszelkich nieporozumien jakie mialy miejsce w przeszlosci , nie
              narzucam nikomu toku myslenia ani nie przyklejam garba . Wprost przeciwnie ,
              sam jestem gerbaty .
              I to co napisze , jest plodem moich przemyslen i nie przeszkadza mi jesli ktos
              sie ze mna nie zgadza . Przepraszam równiez za bledy w pisowni ,które sa nie
              uniknione .

              Wydaje mi sie ze ze wzgledu na oprzernosc tej problemytyki , powinno sie ja
              podzielic na kilka punktów . Odpowiedziec na te punkty , a poten podsumowac
              wyniki przemyslen . Wyciagajac w ten sposób konkluzje , która byc moze pozwoli
              nam na zblizenie sie chociaz troche w kierunku racjonalnego rozwiazania
              roblemów dzisejszej ludzkosci .

              Co to jest Aborcja kazdy wie .

              1) Z jakich powodów przeprowadzamy ten zabieg ?

              2) Komu on tak naprawde sluzy i czy to jest zbrodnia ?


              Ad.1.
              Moze spróbujemy sie zastanowic z jakich powodów przeprowadzamy ten zabieg ?
              Zapewne jest ich wiele :

              1.1) Sytuacja materialna nie jest sprzyjajaca .
              1.2) Ciaza jest produktem przejsciowej przygody seksualnej.
              1.3) Kobieta zotala zgwalcona , gdzie ciaza nie jest produktem naturalnych
              instynktów ludzkich , milosci do drugiego czlowieka . Ale przemocy a wiec
              optymalnie nie chciana ,nieporzadana , wprost znienawidzona .

              itd.itp .

              Ad.2.
              Komu tak naprawdw sluzy i czy to jest zbrodnia ?

              2.1) Rególacji urodzen porzez swiadome planowanie rodziny .
              2.2) Tym co przypisuja sobie prawo do manipulacja spoleczenstwami .
              2.3) Rozwojowi cywilizacji ludzkiej .
              2.4) Niszczeniu ludzkosci (zbrodni).

              Jest to tylko czesciowy zarys tej problematyki nie obejmujacych wszystkich
              aspektów.
              Kazdy z tych podpunktów mozna rozwinac do takich rozmiarów ze edytor na forum
              nie jest w stanie przyjac pojemnosciowo tego materialu.

              Z jakim kolwiek swiatopogladem podejdziemy do tej kwesti , czy katokicki czy
              swieckim .
              Dojdziemy w przemysleniach do tego samego wyniku .
              Aborcja jest nie porzadanym zjawiskiem . Poza wypadkami wyjatkowymi powinna
              byc nie przeprowadzana .
              Jednak jestem przekonany ze zadna regóracja prawna nie zalatwi tego problemu.
              Tylko po przez celowa polityke uswiadamiania spoleczenstwa , mozna zblizyc sie
              do pewnych optymalnych rozwiazan .
              Najgorsze co moglo by sie stac to nasladownictwo rozwiazan innych nacji .

              Jesli ktos ma ochote podjac sie rozwinieca tych podpunktów ,ewentualnie
              wzbogacic ten temat wlasnymi doswiadczeniami , wtedy chetnie podlacze sie do
              tej dyskusji .
              Jednak jestem zdania ze User "Dari" , moim zdaniem , jest najblizej prawdy .
              Glosy niektórych Userów , szczególnie tych którzy tak goraczkowo sa za
              przeprowadzaniem tych zabiegów , patrzac z psychologicznego punktu widzenia .
              Sa niczym innym jak potwierdzeniem pewnych regól . Czlowiek o zranionej
              psychice ,chodzi mi tu o zranienie instynktu naturalnego, jakim jast
              zachowanie gatunku , po przez rozmnazanie .
              Bedzie szukal potwierdzenia swojego czynu w otaczajacym go srodowisku .
              Dlatego , jak widac z niektórych tych postów , osobniki która bezposrednio
              byla zaangarzowane w usuneciu ciazy , która jest produktem ich dzialalnosci ,
              sa tez zwolennikami takich czynów.
              Cos w rodzaju podswiadomej forym uspakajania swojej psychiki .

              Dla tych co uwazwja ze Alen ma cos z glowa , przyznaje racje i dodam , kto nie
              ma . Jedni mniej drudzy wiecej .

              Alen.
          • Gość: duzY Pewnie Dari nie wiesz IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 17:05
            (bo Cię to g... obchodzi) ale dzieciaków do adopcji są tysiące. Czy Ty kiedyś
            chociaż przechodziłes w pobliżu Domu Małego Dziecka?
            • Gość: Dari Znowu się mylisz. IP: 212.244.101.* 05.07.02, 17:37
              duzY napisał:
              > (bo Cię to g... obchodzi) ale dzieciaków do adopcji są tysiące.
              > Czy Ty kiedyś chociaż przechodziłes w pobliżu Domu Małego Dziecka?

              Są tysiące - około 18 000 - dzieci w domach dziecka, ale właśnie
              dlatego, że nie można przeprowadzić ich adopcji bo mają rodzica, który
              nie został pozbawiony swoich praw do dziecka i nie chce go oddać do
              adopcji :9

              I znowu jest mieszanie skrobanek do innych spraw, z którymi w ogóle się nie wiążą.

              Likwidacja komunistycznej durnoty jaką są domy dziecka i społeczne wychowanie
              dzieci czeka w sejmie od dobrych 10 lat. Niestety jest jakieś skur...lskie lobby, które
              cały czas blokuje zmiany. Jak to możliwe nie mam pojęcia.
              Tak czy siak - ze skrobankami nie ma to nic wspólnego. Na szczęście dziś,
              kobieta która wie, że nie chce dziecka, zaraz po urodzeniu może je oddać właściwej
              rodzinie.

              pozdrawiam
              Dari
        • Gość: kejti Re: cyfer kmiot!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 23:00
          Gość portalu: cyfer napisał(a):

          > ...tylko jednego: ze osobnicy tacy, jak dari nie zostali (jak sami to okreslaja
          > ) wyskrobani. tyle ode mnie.a twoje bliźniaki ???????
          >
          > p.s.
          > ciekawe czy przeciwnicy aborcji dalej byliby tacy hardzi, gdyby to ich kobiety
          > zostaly zgwalcone... czy aby na pewno takie dziecko byloby kochane i mialo szcz
          > esliwe zycie? predzej czy pozniej (w napadzie zlosci rodzica na przyklad) jego
          > swiat leglby w gruzach.
          • Gość: cyfer kejti? IP: 209.3.144.* 06.07.02, 09:34
            przepraszam, co moje blizniaki? zyja i maja sie swietnie... nie rozumiem o co ci chodzi...
            juz wiem! ty myslisz ze te, ktore powstaly w wyniku stosunku zostaly wyskrobane, a te ktore ze mna mieszkaja sa owocem gwaltu dokonanego na mojej zonie... to nie tak. podpowiem: te ktore uwazaja, ze sa moim dziecmi kupilem od pewnej mlodej kobiety w okolicach dworca. tylko sza! nikomu ani slowa!

            p.s.
            i na koniec drobna uwaga. powsciagnij emocje dziecinko i nie uzywaj slow. chociazby ze wgledu na moja siwiejaca glowe, ok?
            • Gość: kejti Re: kejti?cyfer? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.02, 22:57
              Gość portalu: cyfer napisał(a):

              > przepraszam, co moje blizniaki? zyja i maja sie swietnie... nie rozumiem o co c
              > i chodzi...
              > juz wiem! ty myslisz ze te, ktore powstaly w wyniku stosunku zostaly wyskrobane
              > , a te ktore ze mna mieszkaja sa owocem gwaltu dokonanego na mojej zonie... to
              > nie tak. podpowiem: te ktore uwazaja, ze sa moim dziecmi kupilem od pewnej mlod
              > ej kobiety w okolicach dworca. tylko sza! nikomu ani slowa!
              >
              > p.s.
              > i na koniec drobna uwaga. powsciagnij emocje dziecinko i nie uzywaj slow. choci
              > azby ze wgledu na moja siwiejaca glowe, ok?

              >> ok. ale poczucie humoru lekko chu.....
              >> najciekawsze jest to że wszyscy zabierajacy głos zakładajac ze powstali z
              >> " wpadki " ( wiem wiem wszyscy jestescie owocem miłosci :))))) żyja tylko
              dzieki temu ze wasi rodzice to : wsteczniacy ciemnogród , zacofancy
              antyeuropejczycy itp itd
              ps no i oczywiście pisza na forum !
              • Gość: cyfer kejti, mysle ze IP: 62.233.154.* 07.07.02, 07:10
                Gość portalu: kejti napisał(a):

                "ok. ale poczucie humoru lekko chu...."

                mysle, ze to lekkie odejscie od tematu. poza tym nikt nie kaze ci smiac sie z
                moich dowcipow.

                "najciekawsze jest to że wszyscy zabierajacy głos zakładajac ze powstali z
                wpadki ( wiem wiem wszyscy jestescie owocem miłosci :))))) żyja tylko
                dzieki temu ze wasi rodzice to : wsteczniacy ciemnogród , zacofancy
                antyeuropejczycy itp itd
                ps no i oczywiście pisza na forum !

                najlepsze jest to, ze znowu nie wiem o co ci chodzi. a poza tym skoro wszyscy -
                to ty tez.

                • Gość: Dari Ktoś się czepiał moich szacunków... IP: 212.244.101.* 07.07.02, 14:17
                  W takim razie zacytuję :
                  "Według danych zamieszczonych w dzienniku "Guardian Observer"
                  jedna na trzy Brytyjki dokonała aborcji przed 45 rokiem życia "

                  info.onet.pl/520834,12,item.html

                  Dari
    • Gość: bonk Aljen IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 13:28
      dziwi mnie w tym jedno a mianowicie to ciągłe powoływanie się na psychike kobiecą, z góry ferujemy wyroki ,że
      kobiety w akceptacji aborcji usprawiedliwiają swój zabieg bądz seksualne niepowodzenie.Nie mam pojecia skąd
      ta wiedza u aderszarzy bo psychika należy do tego typu elementów życia ludzkiego, które do końca naprawdę
      nie są poznane i wszelkie uogólnienia są nie na miejscu.Co więcej potwierdza się moja teoria, że to mężczyźni w
      owej delikatnej materii mają najwięcej do powiedzenia a dodzis dnia naprawdę nikt nie zdobył się na odwage by
      spytać o to same panie w jakimkolwiek referendum.
      jeśli chodzi o mnie zapewne nie pozwoliłbuym małżonece dokonać takowego zabiegu ale jestem za
      dopuszczalnośćią w określonych, konkretnych przypadkach.W ekstremalnej sytuacji uszanowałbym mimo braku
      mojej zgody jej decyzję i nigdy by na myśł nie przyszło mi uważać ją za morderczynię.Drugim elementem
      wcześniej wspomnianym jest fakt, że zakazy niczemu nie służą a jedynie świadomość i wychowanie seksualne
      mogą z czasem dac wyniki.Można by tu ściagac się na argumenty, że we Francji jest tak a w Beneluksie inaczej
      ale jak napisałem wyżej w jednym z wątków , aborcja a właściwie jej akceptacja jest kwestią czasu podobnie jak
      klonowanie, krionizacja czy handel przeszczepami.Czy to się nam podoba czy nie.
      • Gość: Kociątko bonczek... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 15:25
        jesteś jutrzenką jaśniejaca na horyzoncie :) twoje poglądy budza we mnie
        nadzieję na przyszłość płci brzydszej ;)
        • Gość: bonk i wszystko było by IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 05.07.02, 15:27
          i wszystko było bo ok tylko ten horyzont...k...za daleko
          post-strofionka
        • Gość: duzY Nie takiej całkiem brzydszej. IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.07.02, 17:10
      • Gość: Dari Re: Aljen IP: 212.244.101.* 05.07.02, 17:29
        bonk napisał:
        [..]
        > aborcja a właściwie jej akceptacja jest kwestią czasu podobnie jak
        > klonowanie, krionizacja czy handel przeszczepami.

        Na szczęście tylko się łudzisz. Od czasu jak w Polsce wprowadzono
        ograniczony zakaz skrobanek, dzięki dyskusjom na ten temat, wzrosła
        świadomość czym jest skrobanka w wyniku czego podwoił się odsetek
        ludzi nie wyrażających zgody na jej legalność i w tej chwili jest to pół na pół.

        Ja bym stawiał raczej na to, że nasi potomkowie będą ze zgrozą opowiadać
        o naszych czasach jako latach największego w dziejach ludzkości ludobójstwa.
        I z odrazą większą niż my podchodzimy do czasów niewolnictwa.

        Dari
        • Gość: radar Pytanie do Dari IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.02, 13:45
          1) Czy pozostajesz w stałym związku i czy używacie środków antykoncepcyjnych
          (jeśli jesteś heteroseksualny/a)?
          2) Czy jesteś osobą wierzącą i praktykującą?

          Pozdrawiam
      • Gość: Alen Re: Aljen IP: *.i-one.at 05.07.02, 21:48
        Gość portalu: bonk napisał(a):

        > dziwi mnie w tym jedno a mianowicie to ciągłe powoływanie się na psychike kobie
        > cą, z góry ferujemy wyroki ,że kobiety w akceptacji aborcji usprawiedliwiają
        > swój zabieg bądz seksualne niepow odzenie.Nie mam pojecia skąd ta wiedza u
        > aderszarzy bo psychika należy do tego typu elementów życia ludzkieg
        > o, które do końca naprawdę nie są poznane .

        O psychice ludzikiej wiemy znacznie więcej niż Tobie się wydaje , znamy
        mechanizmy rządzące zachowaniem się człowieka .Potrafimy bardzo wiele dzięki
        psychoanalizie. Temat rzeka .
        Owrzem jak wspomiałeś "" do końca naprawdę nie są poznane "" . Właśnie do końca .

        Dam Tobie przykład może z techniki .
        Do końca nie znamy zjawiska magneryzmu nie wiemy naprawde co jest przyczyną tego
        zjawiska , tak samo jest ze światłem .Tworzymy więc teorie dualizmu ,w przypadku
        światła , w magnatyźmie jest jednak więcej teori jak dwie .
        Te dwa zjawiska do końca nie znane wykożystujemy w technice i budujemy przy ich
        pomocy skąplikowane urzadzenia jak np. kamera vioeo . I to wszystko działa .

        Podobnie jest z psychoanalityką , narzędzia analitczne które pozostawili nam
        Jung czy Freund ( ojciec psychoanylityki ) ,pozwalają nam kontynuawać i rozwijać
        psychoanalitykę .
        Dzięki Bogu istoty ludzkie są niepowtarzalnymi jedynostkami a przez to nie
        kompatiblne . Z tego wynika że nie jednakowo reagują na otoczenie .
        I nie dają się je programować , może nie tak . Przy próbie programowania ich ,
        nie można oczekiwć jednakowego wyniku .

        > Można by tu ściagac się na argumenty, że we Francji jest tak a w Beneluksie
        > inaczej ale jak napisałem wyżej w jednym z wątków , aborcja a właściwie jej
        > akceptacja jest kwestią czasu podobnie jak klonowanie, krionizacja czy handel
        > przeszczepami.Czy to się nam podoba czy nie.

        Przypomina mi to pogląd z lat 80-90-tych , gdzie często twierdzono bzdurnie o
        tym że człowiek podporządkował sobie nature .
        Dziśaj wiemy ze to nie jest możliwe i prowadzi tylko do samozagłady . Natura
        przeżyje niezależnie od człowieka .Czy z nim czy bez niego .
        Jedynie co możemy to podporządkować się naturze i żyć z nią w symbiozie .

        Ani klonowanie ani aborcjy nie wnosi nic nowego , poza jaszcze większymi
        problemami których jeszcze nie znamy . A mogą mnieć fatalne skódki dla
        ludzkości .
        Nie mądry jest ten kto stara się poprawiać nature poprzez manipulacje genetyczną
        czy w jakiś inny sposób . Na co jest mnustwo dowodów .
        Nie jest dziełem przypadku że w pewnym okresie czasu w niemczech zaczeły rodzić
        sią ludzie z rączkami na 10-15 cm ,dziśaj gdy są oni dorośli dalej mają takie
        małe rączki . Jest to dzieło dumy głupiego człowieka który poprawiał nature .
        Można by mnożyć takie przypadki , jest ich tak wiele .
        Jestem przekonany że nie w tym kierunku należy szukać szczęścia dla istoty
        ludzkiej .

        Alen.

        • Gość: WINIUCHO Re: Dari ok. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.02, 23:07
          Dari jestes spoko kolesiem. Daj sobie spokój, zauważ ze oni nie maja zbyt wiele
          do powiedzenia tylko zadaja ci skrajne i prowokacyjne pytania
          p.z,d.r. pro-live
          • Gość: Toto Tak trzymac Dari IP: *.proxy.aol.com 06.07.02, 04:50
            Przeczytalem ta dyskusje i musze przyznac ze tzw.pro-choice nie maja argumentow
            za wyjatkiem obelg,pokreconych pseudonaukowych hipotez.Zadziwiajace jest to ze
            wobec takiego zmasowanego poparcia dla aborcji prawo jest ciagle jedne z
            najsurowszych.Ale juz wkrotce byc moze sie to zmieni.Do urn ! postepowa
            mlodziezy,do urn!
    • Gość: Alen 1.1) Sytuacja materialna nie jest sprzyjająca . IP: *.i-one.at 06.07.02, 12:25
      1.1) Sytuacja materialna nie jest sprzyjająca .

      Cóż to takiego ? Brzmi to co najmiej nie zbyt jasno ?

      Jestem zdania że to jest coś w rodzaju ucieczki przed odpowiedzialnością za
      własne czyny .
      Czasami uda się taki unik , ale nie obejdzie się bez skudków ubocznych ,
      które to negatywnie wpływają na młodego człowieka .
      Czy naprawde jest to optymalne rozwiązanie ? Czy młodego czlowieka powinno się
      uczyć strategi przebrnięcia przez problemy życiowe nie licząc się z
      otoczeniem , unikając odpowiedzialności za własne czyny ?
      Czy nie zaczyna się w tym momencie wynaturzenie człowieka , które uczy egoizmu
      i samolubstwa . Cechy te są przecież zaprzeczeniem tezy, która mówi że
      człowiek jest istotą socjalną . Temat rzeka .

      Ojciec mój mi kiedyś powiedział " synu nie zadawaj się z kobietami z którymi
      nie mógł byś sobie ułożyć życia " , tak też posepowałem . Dzięki tym i innym
      wskazówką nie raniłem sam swojej psychki i innych kobiet .

      Następna wypowiedź mojeg ojca ,która została w mojej pamięci jest " synu
      postępuj tak w życiu , żeby nikt przez ciebie nie płakał , krzywdząc innych
      ludzi unieszczęśliwiasz ich a więc sam nie możesz być szczęśliwy." Prawda to
      jest , nie podlegająca upływowi czasu .

      Każdy młody człowiek chciałby mieć optymalny start w życiu , kierując się tą
      maksymą , ciągle sytuacja materialna młodego człowieka jest taka , że mogła
      by być jeszcze leprza .
      A więc każdy sobie stwaia sam tak wysoko poprzeczke , którą żadko kiedy uda
      się młodemu człowiekowi ,o samodzielnych siłach przeskoczyć .

      Z perspektywy czasu moge powiedzieć że , z mojego środowiska kolegów z
      Wrocławia , sytuacja wyglądała następująco .
      Tym kolegą udało się znaleść szczęście w życiu , co poszli za głoesm serca ,
      nie jednokrotnie wbrew woli rodziców . Nie oglądając się na cały świat ,
      zakładali rodziny , nie patrząc na sytuacje materialną .
      Czyn ten uskrzydlił ich , dodał im motywacji do działania . Nie było lekko ,
      ale ci co przebrneli , przez zdało by sią niepokonalne przeszkody ,
      profitowali . I mogli oddychać pełną piersią , patrząc z podniesioną głową w
      przyszłość . I realizując jeden z wielu instynktów ludzkich do których należy
      przekazanie potomstwu szęści swojej osobowości .

      Inni koledzy dorobkiewicze ,szpanerzy , dorabiają się do dziśaj i zawsze im
      mało . Nie jeden z nich rozwiódł się , pozostawiając swoje dziecko z rozdartą
      duszą , wbudowując w psychike tego dziecka , lęki różnego rodzaju . Temat
      rzeka.

      Była także taka część kolegów której wydawoło się że jest wiecznie młoda , za
      nim się oni zorientowali wszystkie dziewczyny były już ,że się tak brzydko
      wyraże , rozdane .
      Oni dalej mieli jeszcze czas , wprawdzie już było za puźno , o czym oni dobrze
      wiedzieli , jednak ucieczka od tej świadomości była mocniejsza od nich .

      Psychoanalitycy twierdzą , że właśnie jedn z wielu powodów tej ucieczki od
      odpowiedzialnści jest lęk . Lęk , który jest produktem przeżyć osobnika w np.
      w rozbitym małżeństwie . Nie bardzo się jednak z tym do końca zgodzić mogę.

      Najgorzej jednak skończyli ci co ciągle zmieniali partnerki , potracili
      orientacje , sens i cel w życiu .
      Jedyna radość jaką w życiu mają , to imponowynie innym byle czym , leprzym
      samochodem , klamotami itp. Jednym słowem ich rozwój psychiczno-emocjonalny
      zatrzymał się na etapie dwudziestolatka .

      Nie wspomnę o tych co już nie żyją , a śmierć ich nie była dziełem przpadku
      lecz wynikiem stylu życia i stosunku do niego .
      Społeczeństwo nie jest jednak tu bez winy .

      Gdy przestudiujemy środowiska z jakich te wszystkie grupy pochodzą , znamy ich
      rodziców
      i ich metody wychowawcze , znajdziemy proste odpowiedzi na wiele pytań .

      W dziśejszych czasach nie jest łatwo założyć rodzine ,wiem . Czekać na leprzą
      sytuacje materialną nie jest rozwiązaniem . Można się bowiem nigdy nie
      doczekać .
      Zycie trzeba brać jakie jest . Jedna z maksym buddyzmu mówi trafnie na ten
      temat .
      "Staraj się robić wrzystko tak optymalnie dobrze , jak tylko potrofisz , a
      przyszłość sama się wyniknie , wyklaruje"

      A więc , niech każdy sam , stojąc na rozdrożu życiowym , odpowie sobie na
      pytanie postawione w punkcie 1.1) . Sam bowiem będzie ponosił konsekwencjej
      tej decyzji.

      Tak naprawdę to nie sam będzie ponosił konsekwencje , jednak zbyt obszerny
      jest ten temat żeby wchodzić w szczegóły .
      Podkreślam , to są moje doświadczenia i płód moich przemyśleń , w żadnym
      wypadku pouczenia. Nie twierdze również że każdy powinien zakładać rodzine .
      Ale to inny temat .

      Alen.
      • kiwas Alen 07.07.02, 13:43
        > nie zbyt
        > bez skudków ubocznych ,
        > strategi
        > przecież
        > nie mógł byś
        > posepowałem
        > Dzięki tym i innym
        > wskazówką
        > żadko kiedy
        > Tym kolegą udało się znaleść
        > do dziśaj
        > leprzą sytuacje

        Nie wiem jak wy,ale ja tego nie moge czytac,bo nie rozumiem,Zreszta kilka
        opuscilem,bo to niemozliwe,zeby takie brednie i jeszcze z takimi bledami.
        No i ciagle sie powtrarza:

        > Temat rzeka .
        > Temat rzeka.

        Jak rzeka,to nie zaczynaj
    • Gość: Alen 1.2) Ciąża jest produktem przejsciowej przy...... IP: *.i-one.at 07.07.02, 13:23
      Hi
      Po wyłuchaniu dziśejszego słowa Bożego, ku pokrzepienia duszy spróbuje
      odpowiedzieć na pytanie :

      1.2) Ciąża jest produktem przejsciowej przygody seksualnej.

      Nie łatwy temat . Może tak .
      Jsteśmy istotami ludzkimi zdrowymi z krwi i kości .
      Rządzą nami pewne prawa natury , nie zależnie od naszej woli , bije w nas
      zegar bilogiczny .
      Gdy człowiek wejdzie w okres dojrzałożci seksualnej , matka natura nie daje
      nam spokoju . Aby utrzymać nasze ciało i naszą psychike w równowadze nie
      wystarczy już nam powietrze do oddychania i pożywienie .
      Jednym słowem potrzebujemy naszego dopełnienia płciowego , którym to jest płeć
      przeciwna .
      Nie po to żeby zastąpiła nam role mamy , gdy opuścimy dom rodzinny , ale po
      to żeby przeżyć wzajemną fascynycje ciałem ludzkimi i osobowością ludzką.
      Wszyscy mamy takie potrzeby , a najzdrowszą forma realizacji tych potrzeb jest
      hetero .

      Błądzimy więc po tym świecie i szukamy partnerki . Najlepiej gdy kierujemy się
      nie tylko instnktem , który jest ważnym elementem pomagającym nam dokonać
      trafnego wyboru. Ale i naszym rozsądkiem . Temat rzeka .

      No i nasze przygody seksualne się zaczynają . Czasami tak bywa że nasze
      przygody są przejściowe , na co jest kilka powodów .
      Jedynm z nich jest rozczarowanie partnerem lub partnerką . Które następuje po
      bliższym poznaniu . Nie stety , w wielu przypadkach zbyt mocno staramy się być
      czymś ,czym nie jesteśmy ,co prowadzi do dekonsternacji i nie zadowolenia z
      własnej osobowości .
      Być kimś innym , nie funkcjonuje na dłuższą mete , dlatego jest niporządane .
      Aczkolwiek bardzo powszechne . A gdy dróga strona równiż na coś aspiruje , to
      wtedy czasami zasakujące są wyniki takich kontaktów . Wielkie rozczarowanie .
      Dlatego być sobą jest wszystko .

      Nie raz jest tak że gdy przeżywamy chwilową fascynacje drugą osbą , czasami
      oślepia nas cały świat i robimy największe głupstwa .
      Natura nie pyta nas czy jesteśmy wolni , czy może w stanie duchowym . Poprostu
      ulegamy czasami namiejętnością i eksplodujemy . Nie raz jest to silniejsze od
      nas , dlatego dobrze być uświadomionym , znać ludzkie słabości i machanizmy
      rządzące nimi .
      Nie jesteśmy wtedy tak zniewoleni przez nature i potrafimy robić większy
      użytek z zawartości naszej głowy .

      Znam wartości katolickie i ich modele , znam również ksieży , których ciało
      podlega także prawą natury . A więc..................

      Nie stety , czasami bywa tak , że nasza była partnerka zaszła w ciąże .
      Jaką droge kto znajdzie , to jest sprawa jego sumienia i każdy musi sam
      zdecydować .
      Możemy bardzo wiele uczynić , aby nie dochodziło do takich sytuacji w których
      człowiek znajduje się na rozdrożu . Profilaktyka jest tu najistorniejszym
      elementem nad którym trzeby pracować. Uświadamiać ludzi , a nie mącić im w
      głowach . Narzucając im modele życia nie zgodne z naturą ludzką .
      To że więkrzość decyduje się w podobnych wypadkach na usunięcie ciąży , jest
      wytłumaczalne .Nie jest to w żadnym wypadku łatwa decyzja , i oby ich było jak
      naj mniej .
      Dużą role mógł by odegrać tutaj kościół , jednak strategia POLSKIEGO kościoła
      jest niesamowicie średniowisczna , dlatego też często osiągane są skutki
      odwrotne od zamierzonych . Oczywiście koścół nie jest jedynym elementen ,
      rodzina i szkoła również ma
      bardzo wiele do uczynienia .


      Alen.

      • kiwas Alen 07.07.02, 13:49
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > Hi

        A to mnie po prostu wkurza. Hi?

        > dziśejszego
        > Nie łatwy
        > nie zależnie
        > dojrzałożci
        > A gdy dróga strona równiż
        > Dlatego być sobą jest wszystko .
        > Poprostu
        > Nie stety , czasami bywa tak , że nasza była partnerka zaszła w ciąże .
        > naj mniej .

        I znowu:

        > Temat rzeka .

        Sluchaj,moze pisz mniej,ale konkretniej?Juz nawet nie zwracm uwagi na bledy,bo po
        kilku twoich zdaniach sam nie wiem jak co sie pisze,ale tresc jest taka,ze nie
        wiem w koncu,czy jestes zwolennikiem,czy przeciwnikiem aborcji?
    • Gość: Alen 1.3) Kobieta zotała zgwałcona ................ IP: *.i-one.at 08.07.02, 08:40
      1.3)
      Kobieta zotała zgwałcona , gdzie ciąża nie jest produktem naturalnych
      instynktów ludzkich , miłości do drugiego człowieka . Ale przemocy a więc
      optymalnie nie chciana ,nieporządana , wprost znienawidzona.

      Ten szczególny przypadek jest bardzo bolesnym doświadczeniem i właśnie w tym
      przypadku moge sobie najbyrdziej wyobrazić usprawiedliwienie usunięcia ciąży .

      Każda kobieta ma prawo do wyłącznie osobistej decyzji ,szczególnie wtedy gdy
      mamy do czynienia z najbyrdziej ostrą i brutalną formą gwałtu .

      Czy zgwałcona kobieta chce w swoim łonie nosić płud , który po części będzie
      miał informacje genetyczną gwałciciela ??

      Czy zgwałcona kobieta znajdze tyle siły żeby kochać te dziecko , ewentualnie
      po urodzeni dać do adaptacji . Zachować się tak jak gdyby ona nie była matką .

      Połknąć kilka pigułek , chamując w ten sposób rozwój pokarmu w matczynej
      piersi .
      I mieć w świadomości , co dziennie , że gdzieś tam żyje jej dziecko które ona
      nie chciała pomimo że gdzieś tam w głębi dusz , kocha te dziecko .

      Zgwałcona kobieta , która zdecyduje się na urodzenie dziecka jest godna
      podziwu .
      Poświęci się temu dzieku i zrobi z niego zawartość swojego życia jest godna
      podziwu .

      Ale czy my , tak naprawde jesteśmy na tyle tolerancyjni , na tyle wyrozumiali
      żeby zaakceptować ten stan żeczy ??

      Czy taka kobieta nie stanie się dla nas obiektem drwiny i ten obiekt nie
      będzie peüywieniem dla naczych kompliksów ??

      Czy ta kobieta potrafi być szczęśliwa ? Czy my jej w tym możemy pomódz ?

      Sądze że nie jedna taka kobieta może być szczęśliwa , nawet szczężliwsza od
      nie jednej kobiety , która ma męża .

      Ciekaw jestem co Wy przyjaciele o tym sądzicie ?

      Nie mam zbyt wiekiego doświadszenia w takich przypadkach , nigdy nie miałem
      okazji rozmawiać z taką kobietą . Dlatego też chętnie skożystam z Waszego
      doświadczenia , czytając Wasze posty .

      Alen.
    • Gość: Alen 2.1 ,2.2 , 2.3 , 2.4 Amen IP: *.i-one.at 08.07.02, 22:47
      Komu tak naprawdw służy i czy to jest zbrodnia ?

      2.1) Rególacji urodzeń porzez świadome planowanie rodziny .
      2.2) Tym co przypisują sobie prawo do manipulacją społeczeństwami .
      2.3) Rozwojowi cywilizacji ludzkiej .
      2.4) Niszczeniu ludzkości (zbrodni).

      Ponieweż nikt nie chce podjąć dyskusji , mam wrażenie że nie wielu jest
      zainteresowanych tym wątkiem .
      Dlatego też postaram się krótko odpowiedzieć na te pytania włącznie z
      podsumowaniem tematu .

      2.1) Rególacji urodzeń porzez świadome planowanie rodziny .

      Pod tym pretektem niszczy się rodzine a co za tym idzie sopłeczeństwo .
      Wmawia się ludzią że to forma nowoczesnego świadomego stylu życia.
      Kastrując w nim instankty .

      2.2) Tym co przypisują sobie prawo do manipulacją społeczeństwami .

      Tak im to najwięcej , po wielu latach takiej polityki okazało się jak zgubna
      jest taka polityka dla rozwju kultury świata zachodniego .
      Społeczeństwą zachodnie zaczeły umierać . Aby podtrzymać systemy rent i
      emerytur stosowano polityke planowego zciągania taniej siły roboczej , która w
      większości pochodzi z trzecigo świata . Sytuacja wypadła z pod kontroli ,
      pomimo starań które miały za zadanie zachamować przyrost tej ludności , wyniki
      są niezadowalające .
      Obecnie pracuje się nad przywruceniem modelu rodziny 2 + 2 , z kiepskiomi
      wynikami .

      2.3) Rozwojowi cywilizacji ludzkiej .
      To naj miej , chyba że rozwojowi cywilizacji trzeciego świata .

      2.4) Niszczeniu ludzkości (zbrodni).
      Tak , to jest jedyny element króremu Aborcja służy .


      Ci co tak gorączkowo bronią dostępu do skrobanek , maja chyba ideologicznie
      wyskrobane umysły , przynajmiej częściowo .

      Boże , wybacz im , bo oni nie wiedzą co czynią .

      Alen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka