Gość: antydemol
IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
05.06.05, 03:21
Wiele się mówi na tym forum o komunikacji zbiorowej, nowych tramwajach,
porównuje się nasz tabor do tego jaki jest w np. w Krakowie (nowoczesne
tramwaje niskopodłogowe) itp. O jednej rzeczy się tylko zapomina, że
niekoniecznie trzeba ładować kasę w nowe tramwaje, które są notabene bardzo
drogie, ale wystarczyłoby niekiedy włożyć trochę wysiłku w modernizację tych
już istniejących. Ładnie wyremontowany stary tramwaj (ten o kształcie "ogórka"
nie pamiętam numeru serii) prezentuje się równie ładnie co te nowe. Jechałem
już takim kilka razy. Ale do rzeczy, otóż to co mnie najbardziej poraża to
WANDALIZM. Rozmiar tego wandalizmu jest okrutny, co za banda kretynów niszczy
szyby w niemal co drugim tramwaju?!!! Nie wiem kiedy i czym oni je rysują, ale
jedno jest pewne "efekt" jest na tyle skuteczny, że miasto nic z tym nie robi
bo poprostu nie da się tego usunąć. Prawdopodobnie jedyny sposób to wymiana
szyb, co wiązałoby się pewnie z wysokimi kosztami. Takich idiotów powinno się
surowo karać (b. wysokie mandaty lub rozebrać do naga i "wyszorować" od stóp
do głowy tym ichniejszym narzędziem) bo inaczej nasz tabor będzie wyglądał tak
jak wygląda. I nic tu nie pomoże zakup supernowoczesnych niskopodłogowych
maszyn, bo oszpecane w ten sposób będą wyglądały żałośnie. Niestety ale taka
jest prawda, że dopóki miasto nie weźmie się porządnie za walkę z wandalami,
dopóty możemy zapomnieć o ładnych tramwajach, wiatach przystankowych,
skwerkach, itp. Zawsze znajdzie się jakiś debil, który będzie chciał wyładować
swoje frustracje jak nie na bliźnim to na przedmiocie martwym. Pozdro dla
wszystkich forumowiczów!