Dodaj do ulubionych

wrocławskie tramwaje

IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 03:21
Wiele się mówi na tym forum o komunikacji zbiorowej, nowych tramwajach,
porównuje się nasz tabor do tego jaki jest w np. w Krakowie (nowoczesne
tramwaje niskopodłogowe) itp. O jednej rzeczy się tylko zapomina, że
niekoniecznie trzeba ładować kasę w nowe tramwaje, które są notabene bardzo
drogie, ale wystarczyłoby niekiedy włożyć trochę wysiłku w modernizację tych
już istniejących. Ładnie wyremontowany stary tramwaj (ten o kształcie "ogórka"
nie pamiętam numeru serii) prezentuje się równie ładnie co te nowe. Jechałem
już takim kilka razy. Ale do rzeczy, otóż to co mnie najbardziej poraża to
WANDALIZM. Rozmiar tego wandalizmu jest okrutny, co za banda kretynów niszczy
szyby w niemal co drugim tramwaju?!!! Nie wiem kiedy i czym oni je rysują, ale
jedno jest pewne "efekt" jest na tyle skuteczny, że miasto nic z tym nie robi
bo poprostu nie da się tego usunąć. Prawdopodobnie jedyny sposób to wymiana
szyb, co wiązałoby się pewnie z wysokimi kosztami. Takich idiotów powinno się
surowo karać (b. wysokie mandaty lub rozebrać do naga i "wyszorować" od stóp
do głowy tym ichniejszym narzędziem) bo inaczej nasz tabor będzie wyglądał tak
jak wygląda. I nic tu nie pomoże zakup supernowoczesnych niskopodłogowych
maszyn, bo oszpecane w ten sposób będą wyglądały żałośnie. Niestety ale taka
jest prawda, że dopóki miasto nie weźmie się porządnie za walkę z wandalami,
dopóty możemy zapomnieć o ładnych tramwajach, wiatach przystankowych,
skwerkach, itp. Zawsze znajdzie się jakiś debil, który będzie chciał wyładować
swoje frustracje jak nie na bliźnim to na przedmiocie martwym. Pozdro dla
wszystkich forumowiczów!
Obserwuj wątek
    • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 14:11
      Oczywiście, też uważam, że z wandalizm trzeba zwalczać.
      Jeżeli chodzi o modernizację, to podlegają jej, docelowo chyba wszystkie,
      wagony typu "105", których jest zdecydowana większość.
      Inna sprawa to to, że każdy pojazd ma swoją żywotność. Po pewnym czasie remonty
      przestają się opłacać - przynajmniej tak twierdzą ludzie z MPK. W związku z tym
      jakaś wymiana taboru być musi, bo po prostu nawet blacha rozsypuje się kiedyś
      ze starości.
      Jeżeli chodzi o ceny, to rzeczywiście bardzo drogie są nowe tramwaje
      niskopodłogowe, podczas gdy cena wozu z wysoką podłogą to ok. 1 ml zł, chyba
      tyle co autobusu przegubowego. Uwzględniając fakt, że żywotność autobusu to lat
      10, zaś tramwaju 30 - 35, widać że wysokopodłogowy tramwaj jest nawet tańszy w
      ogólnym rozrachunku.
      • igi.wr Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 15:01
        Ja słyszałem, że autobus kosztuje ok 0,5 mln PLN, a tram 6 mln PLN, zywotność
        autobusu jest chyba wyższa niż 10 lat.
        • Gość: Jurek Re: wrocławskie tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 16:39
          Niskopodłogowy tramwaj kosztuje ok. 6 mln, przegubowy autobus ok. 900 tys, a
          tramwaj z normalna podłoga ok. 1 mln. Zywotnosc autobusu jest przewidziana na ok
          10 lat, a trama na ok 30...
          • pluto10 Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 16:41
            A Ikarusy mają już z ponad 20 lat i jeżdżą.
            ***************pluto10***************
            12.06.05r - Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci na Jasną Górę
            09 - 10.07.05r - XIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę
            • ol.o Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 17:33
              > A Ikarusy mają już z ponad 20 lat i jeżdżą.
              Ale już niedługo. Wypra je Volvo
              • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 18:56
                Volvo też pojeżdżą 20 lat.
                • igi.wr Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 19:04
                  ...czyli upada teria, że tramwaje są na dłuższa perspektywę tańsze, bo biroąc
                  te wszystkie czynniki pod uwagę autobusy są 6-krotnie tańsze.
                  • Gość: , Re: wrocławskie tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 20:33
                    Tramwaje "zabierają" więcej ludzi.
                    • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 20:40
                      Tylko, że tramwaj w przeciwieństwie do autobusu nie wszędzie i nie zawsze może
                      dojechać.
                      • Gość: , Re: wrocławskie tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 21:14
                        Owszem, ale ja nie o tym, fakt, że tramwaj może przewieźć, i zazwyczaj przewozi większą ilość ludzi niż autobus, ma swój wymiar ekonomiczny.
                        • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 21:24
                          Większość tramwajów w tym mieście jeżdzi pusta, w przeciwiństwie do autobusów.
                          • meh_ow Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 21:27
                            Gość portalu: Volvo Fan napisał(a):

                            > Większość tramwajów w tym mieście jeżdzi pusta

                            gdzie?
                            • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 21:28
                              Na przykład na większości swoje trasy linia O.
                          • Gość: , Re: wrocławskie tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 21:29
                            Z moich obserwacji wynika coś zupełnie odmiennego, ale może mieszkamy w różnych dzielnicach miasta.
                  • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 06.06.05, 13:05
                    No właśnie nie upada! Wychodzi na to, że tramwaj z wysoką podłogą jest 2 razy
                    droższy od autobusu, zaś jego przewidywana żywotność jest 3-3,5 krotnie dłuższa.
                • svarte_sjel Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 22:33
                  Gość portalu: Volvo Fan napisał(a):
                  > Volvo też pojeżdżą 20 lat.

                  B10MA moooże pojeżdżą. Niskopodłogowce nie mają raczej szans.
        • svarte_sjel Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 22:31
          igi.wr napisał:
          > autobusu jest chyba wyższa niż 10 lat.

          Jeśli liczyć drugą młodość w GOP-ie to tak...
        • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 06.06.05, 13:02
          > Ja słyszałem, że autobus kosztuje ok 0,5 mln PLN, a tram 6 mln PLN, zywotność
          > autobusu jest chyba wyższa niż 10 lat.

          0,5 mln - pewnie solówka

          6 mln - MPK Wrocław kupiło w tym roku całkowicie nowy 2-wagonowy skład AS WR za
          2,2 mln zł. Myślę, że 6 mln to za skład z niską podłogą.
      • Gość: Parsifal Re: wrocławskie tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:49
        Mi to akurat wisi, czy mam wlezc do tramwaju metr do gory, czy 15 cm. Ale
        polowie uzytkownikow juz chyba nie, i jest to jeden z argumentow, zeby nie
        remontowac tych starych trupow. Tymczasem ostatni nowy tramwaj przyjechal do
        Wroclawia bodaj w 1992 i od tego czasu plaża... Tymczasem tu ootrzeba
        rozwiazania kopleksowego, stopniowej rotacji calego taboru, a nie 8 wozow co 10
        lat. Jakos okolo 1900 byly w miescie 3 firmy posiadajace tramwaje, i oplacalo
        sie kupic naraz 50 wozow 4-osiowych Maximal i 100 2-osiowych Berolin - i forsa
        byla, i biznesplan. A teraz d...
        • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 16:58
          Gość portalu: Parsifal napisał(a):

          > Mi to akurat wisi, czy mam wlezc do tramwaju metr do gory, czy 15 cm. Ale
          > polowie uzytkownikow juz chyba nie, i jest to jeden z argumentow, zeby nie
          > remontowac tych starych trupow. Tymczasem ostatni nowy tramwaj przyjechal do
          > Wroclawia bodaj w 1992 i od tego czasu plaża... Tymczasem tu ootrzeba
          > rozwiazania kopleksowego, stopniowej rotacji calego taboru, a nie 8 wozow co
          10
          > lat. Jakos okolo 1900 byly w miescie 3 firmy posiadajace tramwaje, i oplacalo
          > sie kupic naraz 50 wozow 4-osiowych Maximal i 100 2-osiowych Berolin - i forsa
          > byla, i biznesplan. A teraz d...


          Spróbuj rozpisać przetarg na obsługę lini tramwajowych we Wrocławiu, zobaczysz
          efekt.
          • Gość: Parsifal Re: wrocławskie tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:24
            Chodzilo mi o to, ze oplacalo sie kupowac cale floty tramwajow i biznes sie
            krecil, a nie o to, ze MPK sobie nie radzi.
            • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 17:29
              Kręcił się, bo wtedy nie było zarejestrowanych ponad 300 tysięcy aut we
              Wrocławiu.

        • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 07.06.05, 21:09
          Przez 14 lat nic nie kupowano. Akurat w tym roku mają się pojawić po raz
          pierwszy 2 nowe 2-wagonowe składy z Protramu (wysokopodłogowe).
          Ale zgadzam się, że to skandalicznie mało.
    • Gość: sajmon Re: wrocławskie tramwaje IP: *.apnet / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 19:20
      ja bym we wrocku zrezygnowal z tramów, które są droższe, są przez nie klopoty,
      przy szynacz czesto najszybciej peka asfalt, xle sie przejezdza przez
      skrzyzowania z szynami. zostawil bym tyle tramów aby styklo na 1 zajezdnie, 4-5
      lini gł trasy a reszta busy ktore w razie potrzeby moga omijac korki a nie jak
      tramy stac w miejscu po 2 godziny

      yo
      • Gość: raul Re: wrocławskie tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 20:11
        Gość portalu: sajmon napisał(a):

        > ja bym we wrocku zrezygnowal z tramów, które są droższe, są przez nie klopoty,
        > przy szynacz czesto najszybciej peka asfalt, xle sie przejezdza przez
        > skrzyzowania z szynami. zostawil bym tyle tramów aby styklo na 1 zajezdnie, 4-5
        >
        > lini gł trasy a reszta busy ktore w razie potrzeby moga omijac korki a nie jak
        > tramy stac w miejscu po 2 godziny
        >
        > yo

        Stary nei wiem jak inni ale ja nei wyobrażam sobie Wrocka bez tramwajów.
      • Gość: wro2015 Re: wrocławskie tramwaje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.05, 20:44
        > ja bym we wrocku zrezygnowal z tramów, które są droższe, są przez nie klopoty,
        > przy szynacz czesto najszybciej peka asfalt, xle sie przejezdza przez
        > skrzyzowania z szynami. zostawil bym tyle tramów aby styklo na 1 zajezdnie, 4-5
        >
        > lini gł trasy a reszta busy ktore w razie potrzeby moga omijac korki a nie jak
        > tramy stac w miejscu po 2 godziny
        >
        > yo

        W latach 60tych (czyli wtedy kiedy planowano takie genialne rzeczy jak
        wprowadzanie tranzytu do centrum i likwidowanie srodmiescia na rzecz
        dzielnic-sypialni) na zachodzie tez byla wielka kampania wywalenia tramwajow z
        miasta na rzecz autobusow - argumenty byly te same, ktorych ty tez uzywasz!

        Teraz na zachodzie probuje sie odbudowac trasy tramwajowe (samemu pod moim
        mieszkaniem przeprowadzili i sie bardzo ciesze). W innych miastach od nowa
        buduje sie trasy tramwajowe... Zachodnie miasta zazdroscili wschodowi fakt ze u
        nas bylo za malo pieniedzy w latach 60tych aby zlikwidowac trasy tramwajowe.


        Uczmy sie lepiej na beldach zachodu. Przestanmy dewastowac miasto trasami
        szerszymi niz potrzebne (zachod juz to ma za soba). Przestanmy budowac KI w
        srodmiesciu kosztem KZ (to zachod tez juz ma za soba)!
        Argumenty, ktory niektorzy forumowicze przykladaja na tym forum, ze my takze
        musimy przejsc te 'kroki ewolucyjne' garniczy z absurdalnoscia. Nie widze
        potrzby popelnienia bledow zachodu niszczac zarowno KZ jak i tkanke miasta, po
        to aby sie od tego zachodu nauczyc.
      • Gość: xXx Re: wrocławskie tramwaje IP: *.magma-net.pl 05.06.05, 21:20
        Urodziłem się we Wrocławiu, tutaj mieszkam i nie wyobrażam sobie, żeby w moim
        ukochanym nie było tramwajów. Niestety władze miasta wspierają rozwój firmy
        jaką jest Volvo zamiast myśleć o racjonalnym rozwoju całej komumnikacji
        zbiorowej. Już od bardzo dawna zaburzona została równowaga pomiędzy odnawianiem
        taboru szynowego i autobusowego. Efekt jest taki, że mamy ładnie wyglądające
        (ale słabo klimatyzowane) autobusy stojące w korkach i sporą sieć wydzielonych
        torowisk, po których nie będzie miało co niedługo jeździć oprócz Skód, które
        zakupiliśmy i kilku zmodernizowanych dotychczas składów.
        Mnoży się linie autobusowe a tramwajowe zamyka, zapominając i nie zwarzając, ne
        to że kraje pbardziej rozwiniete stawiają na komunikację zbiorową opartą na
        komunikacji szynowej. Ale dopóki miasto będzie pod wpływem lobby autobusowego
        to nic się w polityce komunikacyjnej nie zmieni.
        • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 21:27
          Masz coś do wrocławskiego Volvo? Ja się cieszę, że władze miasta popierają
          wrocławskie fabryki. Dzięki zakupywanym we wrocławskim Volvo autobusom, są
          miejsca pracy dla mieszkańców naszego miasta. Dzięki Skodzie na pewno nie.
          • wro73 Re: wrocławskie tramwaje 05.06.05, 22:31
            Gość portalu: Volvo Fan napisał(a):

            > Masz coś do wrocławskiego Volvo? Ja się cieszę, że władze miasta popierają
            > wrocławskie fabryki. Dzięki zakupywanym we wrocławskim Volvo autobusom, są
            > miejsca pracy dla mieszkańców naszego miasta. Dzięki Skodzie na pewno nie.

            Protram i Bombardier też są we Wrocławiu.
            • Gość: Volvo Fan Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 22:56
              Dlatego napisałem, że dzięki Skodzie na pewno nie. Bombardier nawet nie był
              zainteresowany w startowaniu w przetargu na nowe tramwaje dla Wrocławia, a
              Protram nie buduje niskopodłogowych.
              • Gość: twoj stary Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 23:50
                jak mozna byc tak pustym zeby pisac/mowic, ze bombardier nie byl zainteresowany przetargiem, we lbie pusto ale pisac musi, zrozumcie, ze tak poznaje sie oferte konkurencji zeby w drugim przetragu zlozyc swoja, LEPSZA od konkurencji, a ze nie bylo drugiego przetargu to wylacznie WINA wladz wroclawia, ktore koniecznie musialy sie pochwalic, ze beda nowe tramwaje, tylko zapomnieli dodac, ze nie beda one niskopodlogowe
                • Gość: Rafis Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 05.06.05, 23:57
                  Gość portalu: twoj stary napisał(a):

                  > jak mozna byc tak pustym zeby pisac/mowic, ze bombardier nie byl
                  zainteresowany
                  > przetargiem, we lbie pusto ale pisac musi, zrozumcie, ze tak poznaje sie ofert
                  > e konkurencji zeby w drugim przetragu zlozyc swoja, LEPSZA od konkurencji, a
                  ze
                  > nie bylo drugiego przetargu to wylacznie WINA wladz wroclawia, ktore konieczni
                  > e musialy sie pochwalic, ze beda nowe tramwaje, tylko zapomnieli dodac, ze
                  nie
                  > beda one niskopodlogowe


                  To chyba raczej kwestia prawa a nie chciejstwa. Na jakiej niby podstawie miano
                  odrzucic oferte skody?
                • tram_ktos Bombardier sam sobie winny 06.06.05, 13:09
                  Bombardier jest sam sobie winny! Chciał grać nieuczciwie od początku i dostal
                  po nosie. Może wyciągnie jakieś wnioski na przyszłość. Oby, bo też bym wolał,
                  żeby pieniądze za tramwaje niskopodłogowe trafiały do Wrocławia.

                  Apropos, Protram też przymierza się do produkcji tramwajów z modułem
                  niskopodlogowym.
                • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 07.06.05, 21:14
                  Załóżmy na chwilę, że masz rację...
                  Bombardier nie powinien zgłaszać npełnej oferty w pierwszym przetargu, żeby
                  poznać ceny konkurencji.
                  A teraz spójrzmy na ten problem ze strony Skody. Ona też nie powinna ujawniać
                  ceny i czekać aż inni się "podłożą".
                  Czyli jaki efekt? Nikt nie ujawnia ceny i przetarg nieważny.
                  Kolejny przetarg - to samo, no bo każdy oferent chce w kolejnym przetargu
                  złożyć "lepszą" ofertę.
                  Jaki efekt: nie można kupić tramwajów.
                  Więc coś chyba nie przymyślałeś zbytnio swojego wywodu.

                  Apropos, w przetargu w Elblągu wygrała bydgoska "PESA", a Bombardier znowu
                  czekał...
                  • jb.wroc Re: wrocławskie tramwaje 08.06.05, 01:38
                    tram_ktos napisał:

                    > Jaki efekt: nie można kupić tramwajów.
                    > Więc coś chyba nie przymyślałeś zbytnio swojego wywodu.
                    >

                    Z Twojego wywodu wynika natomiast, że bronisz jedną z firm(tą na B)
                    • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 08.06.05, 14:53
                      Chyba mnie nie zrozumiałeś. W swoim wywodzie właśnie krytykuję postawę przyjętą
                      przez Bombardiera, który chciał, żeby inne firmy się "podłożyły" w przetargu.
                      Natomiast, oczywiście, życzyłbym sobie, żeby najlepszą ofertę złożyła firma z
                      Wrocławia - ale w uczciwy sposób.
                • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 13.06.05, 14:21
                  A tu coś o przetargu na tramwaje dla Elbląga. Napłynęła 1 oferta. Znane
                  koncenry znów nie złożyły oferty. Wygrała bydgoska PESA, tak jak we Wrocławiu
                  Skoda.
                  • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 13.06.05, 14:54
                    A, jeszcze link

                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050609/ekonomia/ekonomia_a_55.html

          • Gość: xXx Re: wrocławskie tramwaje IP: *.magma-net.pl 05.06.05, 23:26
            > Masz coś do wrocławskiego Volvo? Ja się cieszę, że władze miasta popierają
            > wrocławskie fabryki.
            Czy jeśli we Wrocławiu powstałaby fabryka produkująca np. furmanki o
            ekologicznym napędzie owsianym to również miasto ma kupować ich produkty??

            Uważam tylko, że modernizacja taboru tramwajowego i autobusowego powinna być
            przeprowadzona równomiernie. A we Wrocławiu te proporcje nie są zachowane. Poza
            tym inwestując w autobusy tak naprawdę zniechęcamy ludzi do korzystania z
            komunikacji zbiorowej. Autobus stoi tak samo w korkach jak samochód, w
            przeciwieństwie do tramwaju, który ma w wiekszości wydzielone torowiska i
            pozwala szybciej się przemieszczać po mieście.
            Człowiek mający do wyboru stać w korku w autobusie lub własnym aucie wybierze
            auto, bo wygodniej, czyściej i można sobie radia posłuchać oraz dowolną
            temperaturę w środku ustawić (a w tych wychwalanych Volvo niestety okienka są
            tak małe, że po ich otwarciu i tak wewnątrz jest jak w saunie).
            • Gość: Rafis Re: wrocławskie tramwaje IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 05.06.05, 23:34
              Gość portalu: xXx napisał(a):

              Autobus stoi tak samo w korkach jak samochód, w
              > przeciwieństwie do tramwaju, który ma w wiekszości wydzielone torowiska i
              > pozwala szybciej się przemieszczać po mieście.

              a kto powiedział z eautobusy nie moga jeździc po wydzielonych torowiskach? :)
              Ba nawet jeżdzą np czesto jak wracam z pl. Grunwaldzkiego to przed dworcem bus
              145/146 omija korek tworzący sie na Piłsudskiego i torowiskiem przejezdza w
              stawową.
              Poza tym mam taka uwage ogólną. Dlaczego wiekszosc osób dyskutujących na tym
              forum o przewadze KZ nad wszystkim innym porusza sie własnymi samochodami? ;p
              • Gość: Rafis jak to jest? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 05.06.05, 23:50
                jak to jest ze we Wrocławiu gdzie według tram ktos itp. likwiduje sie tramwaje
                w tej chwili trwaja juz lub zagwarantowane sa srodki finansowe na inwestycje:
                1) przebudowa lini tramwajowej PN-PD(Szewska-Grodzka itp) plus zakup tramów
                niskopodłogowych-razem koszt około 120 mln zł
                2) kapitalny remont torowisk na Sienkiewicza i Wyszynskiego(kilkadziesiat mln)
                3) wymiana torów od 1 maja do pl. Strzegomskiego

                razem kilkanascie km torów :)

                Juz pomijam mniejsze inwestycje oraz przygotowania do kolejnych inwestycji np
                plac Wielkopolski+ zakup tramów, grunwald wraz z budowa terminala
                przesiadkowego.

                hmmm mysle ze jak na miasto gdzie likwiduje sie komunikacje tramwajową to
                troche tego jest :)

                • Gość: wro2015 Re: jak to jest? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 00:47
                  Rafis - ty tutaj mozesz sobie jakos krecic statystykami, pokazywac jakies
                  wydatki itd.

                  Tutaj chodzi o porownanie KI do KZ. Lub raczej o konkruencyjnosc KZ - bo tylko
                  ta konkurencyjnosc sie liczy, jak chcemy uratowac miasto przed zakorkowaniem.

                  Czyli ile wydatkow leci na KZ ile na KI - tylko to porownanie jest wazne.
                  Absolutne liczby bez porownania tutaj ci zupelnie nic nie wytlumacza i tylko
                  biorac absolutne wydatki bez porownania bardzo ograniczasz swoj horyzont
                  zrozumienia dlazcgeo miasto jest zakorkowane.

                  Jest jakas idea jakas wizja rozwoju KI? (TAK - n.p. obwodnice) Jest jakas wizja
                  rozwoju KZ? (NIE - jedyne o czym mowia to jakas niezdefiniowna duza niewiadoma
                  wzdluz strzegomskiej). Sa widziane effekty ostatnich 15lat na KZ (nawet nowych
                  tramwaji jeszcze nie mamay) - jak ma sie w porownaniu do tego KI (nowy most, pol
                  OS, planowana i wykupowane grunty pod AOW - nawet jak to nie jest inwestycja
                  miejska - chodzi tu o generalna wizje i streowanie, calkowicie przebudowane
                  wjazdy do miasta itd). O to chodzi.


                  To co ty wymieniasz (wydatki absolutne na remonty torowisk), to jest tak jak
                  gdybym ja sie podniecal ze remont Pilsudzkiego po powodzi jest wizja dla KI we
                  wroclawiu...

                  Tak Rafis - Przyjmujac wzrost gospodarczy we wro, przyjmujac polepszenie KI we
                  wro, mozna powiedziec ze relatywnie do tego rozwoju, tramwaje maja wzrost ujemny
                  - bo po prostu zupelnie nic nie przybylo. Tramwaje stoja w miejscu - wiec
                  relatywnie do KI ktora sie rozwija naprzod, Tramwaje sa wrecz 'likwidowane'.
                  • Gość: wro2015 Re: jak to jest? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 00:49
                    Ostatni akapit jakos sie pokrecil:

                    Konkurencyjnosc KZ do KI jest glownym kryterium aby odkorkowac srodmiescie. KI
                    sie rozwija a KZ nie - Z tego powodu mozna powiedziec ze KZ jest likwidowana -
                    bo jest coraz mniej konkurencyjna.
                    • smi Re: jak to jest? 06.06.05, 07:10
                      Póki miasto nie zacznie samo respektować i wcielać w życie uchwalonej przez
                      siebie polityki transportowej (gdzie KZ jest nadzrędna wobec KI), dopóty będzie
                      tak, jak teraz ...
                      • Gość: Rafis Re: jak to jest? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.06.05, 09:10
                        korki sa dlatego ze nie ma obwodnic(szczególnie dla tranzytu) a Ty proponujesz
                        zmniejszenie wydatków na ich budowe.
                        • Gość: wro2015 Re: jak to jest? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 09:17
                          smi ma racje.

                          Rafis - gdyby sprawy byly tak proste jak ty to probujesz tutaj przedstawic, to
                          by nie bylo problemow na swiecie... Kommunikacaj w miescie jest troche bardziej
                          zlozona i taktyka: 'Przez 15lat nic nie robimy dla konkurencyjnosci KZ ale za to
                          bedziemy mieli jedna (!!!) obowdnice)' nie rozkorkuje ci srodmiescia.

                          Tutaj jest potrzebna spojna wizja. Jakas forma takiej wizji jest wymieniony
                          plan, zacytowany przez es_wu (ale mi za malo konkretna). Problem tylko w tym, ze
                          nie jest konkretne tworzone w rzeyczywistosci!
                    • Gość: Rafis Re: jak to jest? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.06.05, 09:16
                      Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                      > Ostatni akapit jakos sie pokrecil:
                      >
                      > Konkurencyjnosc KZ do KI jest glownym kryterium aby odkorkowac srodmiescie. KI
                      > sie rozwija a KZ nie - Z tego powodu mozna powiedziec ze KZ jest likwidowana -
                      > bo jest coraz mniej konkurencyjna.

                      Nie bierzesz pod uwage czynnika polskiego :)
                      U nas samochód zawsze był marzeniem kazdego obywatela ale niewielu go mogo
                      miec. Teraz własciwie za kilka tysiecy mozna miec juz samochód dlatego ich
                      liczba rosnie w niesamowitym tempie. Minie wiec wiele lat zanim sie najeżdzą i
                      będą chcieli przesiąśc sie do KZ.
                      Wiec teraz najwazniejszym problemem jest wyrzucenie z miasta tych samochodów
                      które tak naprawde wjezdzac do niego nie chcą-tranzytu.
                      • Gość: wro2015 Re: jak to jest? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 09:19
                        > Nie bierzesz pod uwage czynnika polskiego :)

                        Typowy argument, ktory przez ciebie i Darka jest uzywany zawsze jak ktos poda
                        przyklad ze gdzie indziej mozna lepiej...
                        Uwierz mi - to co ty opisujesz to nie jest czynnik typowo Polski. To jest
                        czynnik ogolnoswiatowy - tylko gdzie indziej jakos znalezli rozwiazania.

                        A u nas sie rozklada rece i mowi 'nie da sie, bo u nas w Polsce jest inaczej'.
                        Bzdury!
                    • tram_ktos Re: jak to jest? 09.06.05, 14:49
                      Zresztą w ostatnich latach liczba wozokilometrów jest systematycznie
                      zmniejszana.
                • Gość: xXx Re: jak to jest? IP: *.magma-net.pl 06.06.05, 11:58
                  Inwestycją jest tworzenie nowego ciągu komunikacyjnego. To co wymieniasz to są
                  remonty, które trzeba zbrobić, żeby resztki tramwajów mogły jeszcze jeździć.
                  Ostatnią inwestycją tramwajową to chyba była budowa ciągu na ul. Bałtyckiej
                  (jeśli się mylę prosze mnie poprawić). Więc tak naprawdę nie ma się czym
                  podniecać.
                  • svarte_sjel Re: jak to jest? 06.06.05, 22:42
                    Gość portalu: xXx napisał(a):
                    > Ostatnią inwestycją tramwajową to chyba była budowa ciągu na ul. Bałtyckiej

                    Mało kto chyba sobie zdaje sprawę, że Bałtycka to były smętne resztki po
                    planowanej kiedyś dużo większej inwestycji tramwajowej...
                    • tram_ktos Re: jak to jest? 09.06.05, 14:50
                      A jakiej?
                • tram_ktos Re: jak to jest? 07.06.05, 21:16
                  A ile wozokilometrów tramwajowych przybyło w ostatnich latach?
              • Gość: xXx Re: wrocławskie tramwaje IP: *.magma-net.pl 06.06.05, 11:54
                Dopóki sieć połączeń tramwajowych była dla mnie atrakcyjna jeździłem
                tramwajami, bo mogłem dostać się w wybrane miejsce szybciej niż samochodem.
                Obecnie gdy ilość połączeń dyrastycznie spadła (wiele lini zawieszonych inne
                zlikwidowane) jeżdżę autem, bo wolę stać w korku tak jak autobus, ale w
                bardziej komfortowych warunkach. Jeżeli liczba linii tramwajowych zostanie
                zwiększona to wrócę do korzystania z usług MPK.
                • squat_kromera Re: wrocławskie tramwaje 07.06.05, 17:53
                  Jeżeli liczba linii tramwajowych zostanie
                  > zwiększona to wrócę do korzystania z usług MPK.

                  postoisz dłużej w korkach to i tak wrócisz
                  • Gość: xXx Re: wrocławskie tramwaje IP: *.magma-net.pl 09.06.05, 20:53
                    > postoisz dłużej w korkach to i tak wrócisz

                    I czym pojadę drezyną??
                    Bo na zwiększenie liczby tramwajów nie ma widoków.
      • tram_ktos Re: wrocławskie tramwaje 07.06.05, 21:09
        To już zupełnie bez sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka