Gość: bonk
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
18.07.02, 11:20
PS. Nie jestem wyznania katolickiego, nie mam jakiegos szczegolnie
entuzjastycznego stostunku do tego jak on funkcjonuje dzis w Polsce etc.
Generalnie jest mi obojetny. Ale "przyjacielem Platon, lecz lepszym prawda", a
PRL to bylo PRL i nie ma czego oplakiwac.
a kto opłakuje ? - strona jest tylko spojrzeniem , jednym z wielu.Można się z nią zgadzać albo nie , nie mniej jednak
kamstwa zarzucic nie można .Strona jest li tylko "krzykiem bezsilnego" niesionego taką a nie inną sytuacją w
domu /mam tu dzieci i religię w szkołe na myśli/.Bezsilnośc ja wymusiłą a ta forma bo to po prostu nie kosztuje.
pozdrawiam
członek kólka milicyjnego bonk